INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY
iPSB
  wyszukiwanie zaawansowane
 
  wyszukiwanie proste
 
Biogram Postaci z tego okresu
 Adam Poniński  h. Łodzia     

Adam Poniński h. Łodzia  

 
 
Biogram został opublikowany w latach 1982-1983 w XVII tomie Polskiego Słownika Biograficznego.
 
 
 
Spis treści:
 
 
 
 
 

Poniński Adam h. Łodzia (1732–1798), kuchmistrz kor., marszałek sejmu rozbiorowego 1773–5 r., podskarbi w. kor. Był wnukiem kaszt. poznańskiego Adama (zob.), synem Macieja, chorążego wschowskiego (zmarłego przed 16 II 1759), i jego pierwszej żony Franciszki z Szołdrskich (córki Ludwika), przyrodnim starszym bratem Kaliksta (zob.). Karierę polityczną rozpoczął prawdopodobnie ok. r. 1759 w szeregach koterii Jerzego Mniszcha. Był wówczas po ojcu starostą babimojskim. W r. 1760 P. posłował na sejm z województwa rawskiego; w r. n. komisja indemnizacyjna wyliczyła straty, poniesione przezeń z tytułu przechodu obcych wojsk na 60 000 zł. W lipcu 1761 P. miał już obietnicę dygnitarii, ostatecznie w r. n. uzyskał kuchmistrzostwo kor. jako nagrodę za poślubienie Zofii Józefy Lubomirskiej, córki Joanny ze Steinów (zob.), faworyty Henryka Brühla. W r. 1763 otrzymał Order Orła Białego. Jako marszałek wrogiego «familii» sejmiku generalnego wielkopolskiego (sejmik został rozdwojony), w lutym 1764 P. zdobył mandat poselski na sejm konwokacyjny. Dn. 7 V 1764, wraz z innymi przeciwnikami Czartoryskich, podpisał manifest przeciw sejmowi i następnie wyjechał z Warszawy. Jeszcze u schyłku maja 1764 P. przeszedł na stronę «familii» i we wrześniu t. r. jako poseł województwa poznańskiego oddał głos na Stanisława Poniatowskiego. W grudniu 1764, posłując z województwa kaliskiego, brał udział w sejmie koronacyjnym. Jako pierwszy poseł poznański na sejm 1766 r. P. proponował do laski Celestyna Czaplica; sejm ten wprowadził kuchmistrza kor. w skład Komisji Wojskowej Kor.

Jeden z pierwszych organizatorów konfederacji przedradomskiej w Wielkopolsce, w czasie konfederacji radomskiej P. (wg relacji posła saskiego Essena z lata 1767) należał, wraz ze swym kuzynem Janem Ponińskim, Józefem Potockim i Józefem Ossolińskim, do grupy przywódców gotowych dla kariery wykonywać rozkazy. W sierpniu 1767 został posłem na sejm z woj. kaliskiego. Obok Władysława Gurowskiego był na wielkopolskim sejmiku generalnym głównym rzecznikiem konfederatów radomskich. Wszedłszy w skład sejmu, od początku stał wyraźnie po stronie N. Repnina: 5 X przeszkadzał bpowi krakowskiemu Kajetanowi Sołtykowi, gdy ten przemawiał przeciw projektowi delegacji, a 19 X milczenie przeciwników jej ustanowienia okrzykiwał jako zgodę. Sam wszedł do delegacji. W początkach r. n. P. należał do zwolenników (wg Stanisława Lubomirskiego był nawet jednym ze współautorów) projektu reformy konnicy, forsowanego w delegacji przez Kazimierza Poniatowskiego. «Za zasługi» otrzymał P. od sejmu pozwolenie na przejęcie na własność wsi Brzuzy z wójtostwem (w ekonomii kozienickiej) w zamian za wyraźnie nieekwiwalentne dobra dziedziczne kuchmistrza: Falenicę i Nową Wieś z Kępą w woj. mazowieckim. W rachunkach Repnina za r. 1768 figuruje jako jeden z najpoważniejszych jurgieltników. W czerwcu 1768 kuchmistrz chciał się ponoć chronić przed konfederatami barskimi za granicą, został jednak w Warszawie; w ramach swych jurgieltniczych obowiązków doradzał Rosjanom, kogo przekupywać, odbierał rewersy uległości od zwerbowanych stronników. W początkach 1769 r. jednoznacznie opowiadał się za ściślejszym związkiem króla z Moskwą przeciw konfederacji barskiej. W lipcu t. r. P. wraz z Ksawerym Branickim przedłożyli nowemu ambasadorowi rosyjskiemu M. Wołkońskiemu „Projekt uspokojenia Polski”. Projekt, à conto którego kuchmistrz dostał 2000 dukatów, przewidywał zawiązanie pod osłoną bagnetów rosyjskich przeciwnej Barowi konfederacji, a następnie walną radę pod laską P-ego. Rada zawarłaby z Rosją sojusz, wypowiedziała wojnę Turcji, przywróciła zasadnicze elementy ustroju polskiego sprzed r. 1764 (z liberum veto i władzą hetmanów). Stanisław August miał zostać zaproszony do związku i uhonorowany dowództwem naczelnym w wojnie z Turcją; po pokonaniu tej ostatniej Polska uzyskałaby Mołdawię, Besarabię i wolny handel na Wschodzie. Potencjalnych klientów swego związku widzieli projektanci w byłych radomianach, zwłaszcza wśród klienteli Mniszcha i Potockich. Zbliżenie Stanisława Augusta do Czartoryskich i rada senatu z przełomu września i października 1769 (próba emancypacyjnej w stosunku do Rosji polityki króla) skłoniły autorów projektu, do których doszedł kanclerz Andrzej Młodziejowski, do opracowania nowej wersji. Znamienne, że jej część przygotowana przez P-ego przewidywała detronizację Stanisława Augusta, nie odrzucała idei porozumienia antykrólewskiego z preszowską Generalnością, a dla szefów nowej konfederacji rezerwowała rozdawnictwo wakansów. Głośne nawoływanie P-ego do kroczenia w zgodzie z wolą Rosji (jego reakcja na uchwały wspomnianej rady senatu) było może przyczyną, dla której historyk Baru Władysław Konopczyński uznał w P-m hipotetycznego autora „Odpowiedzi na złośliwą przestrogę w miesiącu listopadzie 1769”; utwór ten wzywał do wystąpienia przeciw Turcji, a podkreślając słabość Polski przekonywał do porozumienia z Moskwą jako jedynego rozsądnego wyboru.

Przez resztę 1769 r. i cały r. 1770, tj. póki plan rekonfederacyjny miał widoki realizacji, P. odgrywał jedną z czołowych ról w gronie byłych radomian współpracujących z ambasadorem rosyjskim. Zdaniem Wołkońskiego P. nie był podobny do swoich współrodaków i można było na nim polegać. W październiku 1770 wszedł w skład «rady patriotycznej» (przewodniczył w niej prymas Gabriel Podoski, P. zaś «trzymał pióro»). Prymas forytował go na stanowisko marszałka kor. projektowanej rekonfederacji, ale przewidywany na marszałka lit. Jerzy Flemming (jedyny chyba niekarierowicz wśród członków «rady patriotycznej») oświadczył P-emu w oczy, że z takim jak on nędznikiem nie będzie kolegował. Wołkoński w początkach 1771 r. miał zamiar wysłać P-ego do Petersburga jako przedstawiciela «rady patriotycznej», ale odwołanie ambasadora udaremniło ten zamiar. Wyrzucony przez króla z gabinetu w lutym 1771, gdy zbyt zuchwale wymawiał mu łamanie paktów konwentów, P. skarżył się nań w listach do N. Panina. Po pierwszej konferencji z «patriotami» nowy ambasador rosyjski K. Saldern dostrzegł zarówno ambicję, jak lekkomyślność P-ego i uznał go za człowieka, który za pieniądze zrobi wszystko. Po rozpędzeniu przez Salderna «rady patriotycznej» P. wysłuchał jeszcze od niego, że jest zbyt «saski» miast rosyjski (P. naraził się Saldernowi podpisując 13 III, wraz z Podoskim i Młodziejowskim, petycję do Katarzyny II o powrót Repnina), ale zapewne przejednał ambasadora, skoro w drugiej połowie t. r. otrzymał odeń 2000 dukatów. W listopadzie 1771 P. ostrzegał Salderna przed kontaktami «familii» z Wiedniem, a w następnych miesiącach był coraz widoczniej w łaskach. W lutym 1772 Saldern dał mu 1 000 dukatów, w maju t. r. 1 200 dukatów pensji półrocznej. W połowie 1772 r. P. wybił się na czoło jego zaufanych, 3 VIII anonsował mu istnienie grona, które gotowe było prosić Katarzynę o zachowanie Rzpltej przy wolnościach republikańskich nawet w razie rozbioru. Dwa tygodnie później wraz z bpem kujawskim Antonim Ostrowskim i kaszt. gostyńskim Antonim Lasockim P. skarżył się Saldernowi, że król przez braci Andrzeja i Kazimierza negocjuje z Wiedniem o tron dziedziczny. W zamian za pomoc Rosji w obronie złotej wolności spiskowcy przyrzekali uległość; sami zobowiązali się do utrzymania liberum veto. Po tych wynurzeniach Saldern wziął od P-ego cyrograf bezwzględnego posłuszeństwa (8 IX 1772) i w tymże miesiącu wysłał go nad Newę. Oprócz 1 200 dukatów jurgieltu za drugie półrocze, P. otrzymał od posła 1000 dukatów na koszty podróży; członkowie «rady patriotycznej» przysyłali mu do Petersburga 200 dukatów na miesiąc.

Od października 1772 do marca 1773 P. przebywał w stolicy Rosji. Prócz rozmów na temat przyszłego sejmu przygotowywał sobie rekomendację do podskarbiostwa w. kor. Ponieważ P. wrócił do Warszawy nazajutrz po sejmikach poselskich, następca Salderna O. Stackelberg wymógł na Stanisławie Auguście wydanie powtórnych uniwersałów; na ich podstawie na sejmiku poselskim w Liwie, otoczonym przez rosyjskie wojska, P. uzyskał mandat. Przeznaczony przez Stackelberga do laski sejmu rozbiorowego, został uznany za marszałka w akcie konfederacji generalnej, podpisanym 16 IV 1773 w domu bpa Młodziejowskiego. Choć w miarę zjeżdżania posłów do Warszawy Stackelberg i P. starali się ich bądź zjednać, bądź zapewnić uległość przez zastraszenie, w dniu rozpoczęcia sejmu 19 IV doszło do wystąpienia Tadeusza Reytana, który zakwestionował legalność elekcji marszałka i przez kilka dni nie dopuszczał go do sprawowania funkcji. Jak zauważył Stanisław August, P., nie posiadający ani dostatecznej praktyki parlamentarnej, ani talentu, pierwszego dnia zareagował niezręcznie: stojąc w drzwiach, a nie na miejscu marszałkowskim, ogłosił zamknięcie sesji, czyli uciekł. Nauczony doświadczeniem Stackelberg przydzielił mu wówczas stały oddział dla ochrony osobistej, niezależnie od 2 100 dukatów miesięcznie na wydatki «stołu», tj. przekupywanie posłów. Po pokonaniu opozycji Reytana na czoło przeciwników P-ego wysunął się król, walczący przeciw wyłonieniu delegacji i limicie sejmu. Zorientowawszy się, że nie dysponuje większością, P. tak długo odkładał sesje, aż zjednawszy odpowiednią liczbę (m. in. obietnicą uwolnienia dóbr swych adherentów od utrzymywania obcych wojsk) dopuścił do głosowania; przeprowadzone 14 V (wbrew dotychczasowym zwyczajom marszałek sejmu także w głosowaniu uczestniczył), przyniosło ono obozowi P-ego zwycięstwo sześcioma głosami. Równocześnie z ustanowieniem delegacji (ustalając jej skład, P. wycofał się z danej wcześniej królowi obietnicy, że połowę członków tego ciała mianuje monarcha) sejm zalimitował swe obrady do 15 IX 1773 i całokształt swych kompetencji przekazał delegatom. Nielegalny marszałek przeforsował nielegalną delegację z nielegalnym, bo nieograniczonym zakresem działania. Wskutek oporu senatorów P., który jako marszałek sejmu wszedł w skład delegacji z urzędu, musiał zrezygnować z ambicji stałego jej przewodzenia. W końcu października 1773 występuje jako kawaler Orderu Św. Stanisława (nie był nim jeszcze 26 VIII t. r.).

Zgodnie z ustaloną z rosyjskim mocodawcą taktyką P. od chwili zagajenia obrad delegacji (2 VI 1773) miał zdobywać uległość posłów przekonywaniem, że wobec dyktatu mocarstw ościennych opór i tak na nic się nie zda. Oparciem było dlań około 40 posłów, bezpośrednio przezeń utrzymywanych (udziałowcy «stołu»). To zaplecze wystarczyło dla przepchnięcia traktatów cesyjnych. Przekupiony przez Prusy, w marcu 1775 P. przemawiał za przyjęciem niekorzystnego dla Polski traktatu handlowego, popierał żądanja Fryderyka II w sprawie zasad handlu solą, następnie zaś w zamian za łapówki zapewnił przywileje Pruskiej Kompanii Handlu Polskiego. Częściowo tylko powiodła się P-emu walka o pozycję w Radzie Nieustającej; przedłożony przez marszałka projekt jej ustawy przewidywał zachowanie dla siebie stałego, dożywotniego i płatnego urzędu pierwszego reprezentanta stanu rycerskiego o bardzo rozległych kompetencjach. Dla jego osiągnięcia P. wystawił królowi 10 XII 1773 rewers uległości – na próżno; ten fragment projektu został przez Panina definitywnie odrzucony, choć wiele innych jego części weszło do ostatecznej redakcji, przygotowanej przez Augusta Sułkowskiego. P. zdobył jedynie marszałkostwo Rady, po czym odsprzedał je Sułkowskiemu. Mimo kokietowania Stanisława Augusta, w toku walki o kształt Rady P. przejawił zdecydowanie niechętne królowi, republikanckie nastawienie, dążąc do jak najznaczniejszego zmniejszenia władzy monarszej. Nie podważają tej konstatacji odnotowane kilkakrotnie w protokołach posiedzeń stronników Stackelberga deklaratywne sprzeciwy P-ego wobec prób ustawowego ograniczenia władzy królewskiej, wynikłe zapewne z chęci wyłudzenia od Stanisława Augusta nagród pieniężnych. Ogromne wpływy i wielkie dochody przyniosło P-emu sprawowanie przez konfederację generalną władzy sądowej oraz wyznaczenie przez delegację sejmową specjalnych komisji sądowych dla poszczególnych procesów. P. starał się jak najdłużej nie dopuścić do reaktywowania trybunałów, co nastąpiło jednak w drugiej połowie 1774 r.

Chciwość P-ego znacząco zaważyła także na okolicznościach powstania Komisji Edukacji Narodowej (KEN). Pierwszą reakcją marszałka sejmu na wieść o brewe Klemensa XIV znoszącym zakon jezuitów (21 VIII 1773) była niechęć podporządkowania się decyzji papieża. Być może P. spodziewał się, iż takie stanowisko odpowiednio opłacą sami jezuici. Zorientowawszy się, że zakon musi jednak ulec rozwiązaniu, wbrew stanowisku króla i jego stronników usiłował nie dopuścić do przekazania majątku pojezuickiego na cele szkolnictwa. Opracowany przezeń projekt konstytucji przewidywał sprzedaż dóbr pojezuickich szlachcie z obowiązkiem wnoszenia do skarbu państwa przewidzianej sumy od dochodu. Rozdział dóbr między chętnych miał stworzyć P-emu kolejną szansę wielkich zysków. Wobec niepowodzenia tej koncepcji, a także jej wersji zmodyfikowanych, P. usiłował nie dopuścić do powstania organu, który stałby się spadkobiercą substancji pojezuickiej, tj. KEN. Gdy 14 X 1773 uchwalono jej ustawę konstytucyjną, marszałek zdołał odwlec przejęcie przez Komisję pojezuickiego majątku do czasu jego dokładnego zlustrowania. Dopiero po lustracjach (ich wykonawców wyznaczał P.) dobra te miały przejść na cele oświaty. Już przeciąganie dyskusji w sprawie losu majątku pojezuickiego stanowiło dla wielu pozbawionych skrupułów rozdrapywaczy świetną okazję grabieży; P. i Młodziejowski należeli do ludzi, którzy w tej fazie najwięcej się obłowili. Dn. 25 X 1773 P. wezwał grabieżców do zwrotu bezprawnie zabranego mienia w ręce lustratorów. Przeciąganie lustracji z określonych ustawą 6 tygodni do 4 miesięcy stanowiło następny etap intensywnego grabienia pojezuickiej substancji; i znów P. i Młodziejowski wodzili w tym rej. Utworzone mocą ustawy z 14 III 1774 Komisje Rozdawnicze (kor. i lit.) i odpowiadające im Komisje Sądowe (P. wszedł w skład obu komisji kor.) miały przekazywać pojezuickie mienie w ręce szlacheckich dzierżawców, którzy winni byli wnosić 4,5% od ich dochodu na rzecz funduszu oświatowego. Bezpośrednią władzę nad majątkiem pojezuickim uzyskała KEN dopiero po rozwiązaniu Komisji Rozdawniczych (zwanych nie bez powodu «rozdrapniczymi») podczas następnego sejmu. Inwencja P-ego w zdobywaniu pieniędzy nie ominęła ordynacji ostrogskiej. W czerwcu 1774 P. został przyjęty w skład członków zakonu maltańskiego. Myślał o przejęciu ordynacji dla swego rodu, ale gdy to okazało się nierealne, konstytucja z 14 XII 1774 zniosła ordynację, w miejsce której utworzono Przeorat Zakonu Maltańskiego w Polsce, oparty na poszczególnych komandoriach. Wielkim przeorem z pensją roczną 42 000 zł został P., który był też fundatorem jednej z komandorii rodowych (maj 1774) oraz szefem regimentu pieszego ordynacji ostrogskiej w randze generał-lejtnanta.

Zapewniwszy sobie jeszcze podczas pobytu nad Newą rekomendacje do podskarbiostwa, licząc na jego odkupienie od Teodora Wessla, w jesieni 1774 P. walczył o zmniejszenie kompetencji Komisji Skarbowej; król starał się przede wszystkim nie dopuścić do przyznania podskarbiemu prawa nominacji oficjalistów skarbowych. Choć walka zakończyła się kompromisem (nominacje zostawiono podskarbiemu, ale ich zatwierdzanie należało do Komisji Skarbowe), uzyskanie podskarbiostwa przez P-ego (kupił je od Wessla ponoć za 300 000 zł i przysiągł na urząd 13 IV 1775) nie przeszkodziło pożytecznej działalności Komisji Skarbowej, pracującej pod kierunkiem podskarbiego nadwornego Rocha Kossowskiego. Ok. 24 VI 1774 sejm rozbiorowy przyjął złożoną przez P-ego ofertę wystawienia mostu łyżwowego na Wiśle. W zamian za jego wybudowanie P. uzyskał prawo pobierania mostowego przez lat 10 (potem przedłużono to do 12), zaś po tym okresie, korzystając nadal z tego podatku, miał wnosić do skarbu Rzpltej 50 000 zł rocznie. Most – pierwszy w Warszawie most stały, rozbierany na zimę i na nowo stawiany wiosną – został oddany do użytku 8 X 1775.

Cechująca P-ego obojętność dla uznanych wartości owocowała kilku niekonwencjonalnymi propozycjami rozwiązań społecznych; odnotować warto wystąpienie na delegacji sejmowej (31 V 1774) przeciw szlacheckiemu monopolowi nabywania dóbr ziemskich, zgłoszoną w październiku 1774 propozycję otwarcia szlachcie drogi do handlu i przemysłu, wysuwany w październiku i grudniu t. r. postulat wprowadzenia do Komisji Skarbowych po dwóch przedstawicieli kupiectwa z głosem doradczym. W czerwcu 1774 P. zgłosił w delegacji projekt pt. „Warunek dziedzica względem ich poddanych”, mający na celu ukrócenie zbiegostwa chłopów. Projekt, choć poparty przez większość delegatów, napotkał na sprzeciwy m. in. Ignacego Massalskiego i A. Sułkowskiego i nie został uchwalony. W spółce z Sułkowskim i którymś z Potockich osiedlał Żydów za rogatkami Warszawy, przyczyniając się do powstania «Nowej Jerozolimy». W lutym 1775 P. podnosił potrzebę przeprowadzenia spisu ludności.

Tytułem nagrody za trudy marszałkowania sejm rozbiorowy nadał P-emu tytuł książęcy (pierwsza połowa maja 1774), przyznał 400 000 zł jednorazowo i stałą pensję 100 000 zł rocznie ze skarbu Rzpltej. Jako emfiteuzę otrzymał P. nie tylko posiadane dotąd starostwo babimojskie, ale i starostwo międzyrzeckie. Lukratywne zyski dawał udział w stworzonych przez sejm komisjach: P. wchodził w skład komisji nadzorującej szpitale koronne, komisji w sprawie dóbr barskich (tu miał prawo doboru pozostałych komisarzy), komisji rozstrzygającej kwestie sporne w testamencie Jana Klemensa Branickiego oraz kilku innych komisji rozsądzających sprawy majątkowe poszczególnych rodzin. Za przyznanie K. Poniatowskiemu dziedzicznej własności starostwa szadowskiego król uiścił P-emu 200 000 zł (pisemny rewers P-ego z 9 I 1773), za starania o ustalenie wysokości umniejszonych przez rozbiór dochodów króla na 5 000 000 zł Stanisław August obiecał P-emu wypłacić 600 000 (rewers z 8 I 1774). Wg obliczeń Tadeusza Korzona z łącznej kasy trzech ambasadorów P. dostał w czasie sejmu 800 000 zł, ze skarbu kor. wyciągnął w tym czasie z różnych tytułów ok. 300 000 zł, a dochodziły do tego krocie z łapówek za wyroki komisji sądowych, poważne zyski z grabieży mienia pojezuickiego, pensja przeora maltańskiego, dywidendy z monopolu tabacznego i dzierżawy mostu na Wiśle.

Wyrazem potępienia poczynań P-ego na sejmie rozbiorowym przez opinię publiczną stały się inspirowane częściowo przez króla, Czartoryskich i emigrantów barskich artykuły w holenderskich „Nouvelles Extraordinaires de Divers Endroits”, redagowanych w Leydzie przez E. Luzaca. Dn. 17 VIII 1774 namówiony przez króla Antoni Czetwertyński zakwestionował w czasie obrad delegacji aspiracje P-ego do laski przyszłej RN: człowiek tak skompromitowany przez międzynarodową prasę nie może być marszałkiem. P. odpowiedział ustawowym zakazem sprowadzania „Nouvelles” do Polski (23 VIII 1774). Ocenę moralną działalności P-ego dawała „Rozmowa ciekawe intrygi odkrywająca między księciem Ponińskim podskarbim w. kor., Drewnowskim, Rychłowskim, Bierzyńskim i innemi”, zapewne z r. 1776; wypomniawszy tytułowym bohaterom różne nielegalne postępki, autor kończył pogróżką, że naród odbierze im kiedyś niegodziwie zagrabione zyski. Zachęcony niezobowiązującą propozycją Fryderyka II, którego zainteresowała gotówka wyniesiona przez P-ego z sejmu rozbiorowego, P. myślał w tym czasie o przyjęciu poddaństwa pruskiego. Projekty te rozwiał sam Fryderyk, który wycofał ofertę, zorientowawszy się w rozrzutności podskarbiego. W grudniu 1775 był P. w Londynie, po powrocie rzucił się w wir spekulacji, przede wszystkim ziemią.

Na sejmie 1776 P. stał się przedmiotem bardzo ostrych ataków. Poseł płocki Maksymilian Sierakowski przedstawił projekt powołania specjalnej komisji, do której wszyscy pokrzywdzeni w czasie konfederacji 1773 r. mogliby pozywać P-ego i jego pomocników. Nota przedstawicieli trzech mocarstw rozbiorowych i nacisk Stackelberga na Stanisława Augusta udaremniły ten zamiar. Wybór P-ego przez sejm 1776 do RN wywołał powszechne zdumienie. Aby umożliwić skasowanie przez ten sejm różnych gratyfikacji i pensji przyznanych przez sejm rozbiorowy, Stanisław August przejął na swój skarb dożywotnią pensję przyznaną wówczas P-emu. Mimo kroci wyciągniętych w czasie sejmu rozbiorowego P., namiętnie grający w karty (nazywano go «królem faraona»), cierpiał już wówczas na niedostatek gotówki: od schyłku 1776 r. natrętnie domagał się od króla 600 000 zł należnych mu za rzekome skompensowanie dochodów królewskich do 4 000 000 zł. Stałą pozycją w dochodach P-ego była wypłacana przez Stackelberga pensja w wysokości 2 400 dukatów rocznie. Wiosną bądź latem 1778 P. został w Berlinie uwięziony za długi; zwolniono go dzięki interwencji Fryderyka II, który wywdzięczając się za usługi z l. 1773–5 przekazał podskarbiego sądom polskim. Sejm 1778 r. udzielił Komisji Skarbowej kolejnego absolutorium; podczas obrad niektórzy posłowie atakowali jednak działalność sejmu rozbiorowego. P., przeciwstawiając się w dyskusji zarówno tym atakom, jak i propozycjom przywrócenia królowi szafunku starostw, bezskutecznie próbował zastosować liberum veto. Od jesieni 1779 do wiosny 1780 jako minister skarbu prowadził z chanem bezowocne pertraktacje o dostawy soli krymskiej dla Rzpltej. Sejm 1780 r., udzieliwszy Komisji Skarbowej absolutorium, wyznaczył P-ego w skład sądów sejmowych na kadencję od 1 II 1782.

Po ojcu starosta babimojski, a w l. 1762–6 po cesji żony także ryczywolski, w okresie sejmu rozbiorowego stał się P. dziedzicznym właścicielem m. in. klucza torczyckiego w woj. kijowskim i bracławskim, klucza derazeńskiego na Wołyniu (w r. 1779 sprzedał go Tepperowi), dóbr barskich, cudnowskich, lubarskich i Łysobyków na Wołyniu, klucza lipowieckiego w pow. winnickim. W zdobytej częściowo jako nagroda sejmowa, częściowo przez wymuszenie sprzedaży części szlacheckich, wsi Woli pod Warszawą, P. zwiększył liczbę dzierżawionych parcel i założył jurydykę. W tamtejszym pałacyku P-ego, wynajmowanym wraz z ogrodem dzieła Szymona Zuga na elitarne przyjęcia, wiosną 1780 wykonywał swe alchemiczne doświadczenia Cagliostro; po wykryciu oszustw właściciel wypędził hochsztaplera. Po bankructwie P-ego Wola, podobnie jak inne posiadłości, przeszła w ręce wierzycieli. W Warszawie P. miał nadto pałac Brühlowski (od r. 1775 – w r. 1787 sprzedany skarbowi kor.), pałacyk na Nowym Świecie (przy rogu Wareckiej – 1766–70), jakiś dworek przy ul. Mokotowskiej (1770), wystawioną przez Efraima Szregera willę z ogrodem na Faworach, ogród we wsi Górce. W r. 1774 Szczęsny Potocki przelał na P-ego własność swych dóbr galicyjskich z obowiązkiem spłacenia ciążących na nich długów. Aktywność P-ego w dziedzinie przemysłu poświadcza podpisanie przezeń ustawy konstytucyjnej Kompanii Manufaktur Wełnianych (11 IV 1766), fakt posiadania pod Dryłowem na Podolu wielkiego pieca do wytopu żelaza, produkcja kul i bomb, sprowadzenie z Neuwied w Westfalii wykwalifikowanych stolarzy, których wyroby uchodziły na rynku za równe angielskim. W r. 1777 P. złożył RN niezrealizowaną ofertę budowy drogi wjazdowej do mostu przy ul. Bernardyńskiej. W poszukiwaniu dochodów P. zauważał też komercjalne aspekty rozrywki: w sierpniu 1774 wszedł w skład klubu gier hazardowych, którego siedzibą był pałac Radziwiłłowski, w tym samym czasie należał też do spółki, której sejm rozbiorowy przyznał monopol teatralny. W nowej umowie spółki z r. 1775 P-ego już wśród udziałowców nie było. Negocjacji na temat antrepryzy teatralnej próbował on raz jeszcze, w r. 1783, rychło się jednak wycofał. Już wcześniej związany z masonerią (w r. 1774 był członkiem lwowskiej loży «Trzech Orłów Białych»), w październiku 1777 otrzymał od J. L. Toux de Salverte’a wyższe wtajemniczenie w loży warszawskiej «Bon Pasteur» ze stopniem «kawalera Wschodu i Tarczy Złotej». W r. 1779 został afiliowany do loży «Parfait Sileone» z honorową godnością «protektora».

Pogrążony w długach, w lutym 1781 P. myślał o sprzedaży podskarbiostwa; Stanisław August odmówił zgody. W t. r. P. zawarł transakcję z Karolem Tomatis i bankierem Fryderykiem Kabrytem, którzy mieli odkupić wierzycieli podskarbiego. Wskutek niewywiązywania się P-ego z umowy wynikły z tego komplikacje i rozliczenia na dalsze lata. Od r. 1782 niewypłacalność P-ego, dłużnika wielu szlacheckich i senatorskich rodzin, a także bankierów polskich i holenderskich, stanowiła jeden z ważkich problemów ekonomicznych Rzpltej. Przejąwszy w marcu t. r. masę upadłościową od Marcina Lubomirskiego, P. przejął także jego kredytorów, niezależnie od procesów z Lubomirskim o niedotrzymanie warunków umowy. Dn. 11 III 1782 sprzedał pensję przeora maltańskiego; kolejną okazję zbycia podskarbiostwa storpedował Stanisław August, próby spieniężenia pałacu Brühlowskiego szły opornie, Komisja Skarbowa zarekwirowała ministerialną pensję P-ego na spłaty długów. Nękany przez wierzycieli, P. nie rezygnował jednak z gry w karty: w lipcu 1782 przegrał z Lubomirskim kilka tysięcy dukatów. Uczestnik sejmu 1782 r., wybrany do sądów sejmowych na kadencję od 1 VI 1784, ponownie desygnowany do tych sądów przez sejm 1784 r. (kadencja od 1 VI 1786), za każdym razem otrzymywał P. dla Komisji Skarbowej absolutoria. W sierpniu 1785 Komisja ta ogłosiła jego bankructwo, a rezolucją z 9 III 1786 aresztowała pensję przeorską P-ego; odwołanie do RN nie przyniosło zmiany tej decyzji. W listopadzie 1786 dekret Trybunału Lubelskiego wyznaczył zjazd podziałowy fortuny P-ego. Wobec niewypłacalności podskarbiego Komisja Skarbowa odebrała mu administrację mostu wiślanego (objęła ją 21 XI 1786). Porządkowanie zagmatwanych długów i podział między wierzycieli fortuny P-ego, przeprowadzany w imieniu bankruta przez chorążego podlaskiego Józefa Morzkowskiego, trwał do r. 1791. Wśród tych działań w początkach 1787 r. K. Tomatis otrzymał nawet od P-ego skrypt na zastaw pensji podskarbiego, o ile dłużnik nie uiściłby należności; 16 I 1787 P. informował króla o zaspokojeniu tego wierzyciela, ale dla zwrotu cyrografu niezbędną okazała się interwencja Stanisława Augusta.

Wierny swej rosyjskiej orientacji, systematycznie przez Stackelberga opłacanej, 3 XI 1788 P. głosował przeciw zniesieniu Departamentu Wojskowego RN. Dn. 4 VI 1789, gdy stanęła w sejmie sprawa sprzedaży dóbr pojezuickich, z ust posła inflanckiego Stanisława Kublickiego padł pod adresem P-ego imienny zarzut; dodano do tego samowolne (bez zgody delegacji) przekazanie przez P-ego skryptu na 5 000 dukatów posłowi Malty M. Sagramoso. Do ataku na P-ego natychmiast włączył się klient hetmana K. Branickiego, poseł chełmski Wojciech Suchodolski, który 5 i 8 VI rozwinął swe oskarżenie pod adresem podskarbiego, żądając pozbawienia go dostojeństw i honorów. Dn. 8 VI 1789, wbrew radom króla i Adama Czartoryskiego, powołujących się na przywilej nietykalności osobistej, zapadła w sejmie uchwała o aresztowaniu P-ego pod pretekstem, że pozbawiony przez długi majątku, nie dawał rękojmi właściwej posesjonatom. Po interwencji marszałka sejmu zdecydowano powołać P-ego przed sąd sejmowy; 19 VI 1789 sformułowano treść pozwu oraz wybrano przez losowanie sędziów sejmowych (wśród nich hetmana Branickiego). Pozew obwiniał P-ego m. in. «o ogłoszenie siebie gwałtownie i pokątnie za marszałka sejmowego i konfederacyi koronnej, tudzież nieprawne tej godności sprawowanie, o branie pensyi zagranicznych i interesom zagranicznym na szkodę Rzeczypospolitej służenie, o przedaż różnym różnych konstytucyi i sancytów na Delegacyi między rokiem 1773 a rokiem 1775 dopełnianą». Roli oskarżyciela podjął się młody Wojciech Turski, jego doradcami byli prawdopodobnie wytrawni prawnicy-mieszczanie: Franciszek Barss i Tomasz Czech. Choć zainicjowanie całej akcji przez klienta hetmańskiego, a także przebieg procesu nasunęły autorom „O ustanowieniu i upadku konstytucyi polskiej 3 Maja”, a wcześniej królowi i marszałkowi Stanisławowi Małachowskiemu podejrzenie, iż została ona wszczęta dla zakłócenia biegu ważniejszych spraw sejmowych, domysł ten nie wydaje się słuszny; wielkie zainteresowanie opinii społecznej procesem dowodziłoby raczej, że Suchodolski zręcznie wykorzystał moment, by wystroić się w patriotyczne szaty, tak często przez hetmańskich przywdziewane. P. od razu zagroził, że bronić się będzie, przypozywając wspólników, tj. aktywnych działaczy z okresu sejmu rozbiorowego (w grę wchodzili m. in. hetman Branicki, marszałek nadworny lit. Władysław Gurowski, bp wileński Ignacy Massalski). Kompromitacja wymienionych polityków groziła poważnymi perturbacjami i zakłóceniem prac sejmu. Król odetchnął, gdy 3 VII 1789 P. przy pomocy syna Adama uciekł z aresztu (szansa zatuszowania całej sprawy); zbieg został jednak przy granicy pruskiej złapany i ponownie osadzony w areszcie. Ucieczka P-ego była m. in. tematem wiersza Franciszka Zabłockiego „Na ucieczkę z aresztu Adama Ponińskiego podskarbiego w. kor.”; autor zarzucał sędziom bezczynność i nieuzasadnione zwlekanie z osądem zdrajcy. Dn. 24 VIII 1789 w sądzie sejmowym rozpoczął się proces. Zarzuty oskarżycielskie Turskiego zbijał zręcznie sam P. oraz jego obrońcy wyznaczeni z urzędu (m. in. Mateusz Długołęcki), gdyż dobrowolnie nikt po jego stronie stanąć otwarcie nie chciał. Największym oparciem był dla podsądnego jego przyrodni brat Kalikst. Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią P. wydał przypozwy Branickiemu i innym uczestnikom sejmu rozbiorowego, ale sąd odroczył rozprawę, ostatecznie zaś przypozwy odrzucił (listopad 1789).

Aresztowanie i początek procesu P-ego wywołały falę publicystyki politycznej. „List ojca do syna względem odjęcia wolności księciu Ponińskiemu… i skonfiskowania dóbr biskupstwa krakowskiego d. 18 lipca [1789] w Stężycy” uznawał areszt za sprzeczny z przywilejem nietykalności osobistej. Energiczniej broniły podskarbiego także przeciwne aresztowi „Uwagi wolnego obywatela w okolicznościach sprawy J. O. księcia Jmci Ponińskiego p. w. k. w sądach sejmowych sądzić się mającej”. Zarzuty nielegalnych działań P-ego w czasie sejmu odpierały „Uwagi” argumentem, że poczynań tych nie kwestionowały stany ani w czasie sejmu rozbiorowego (bo podpisywały konstytucje), ani podczas sejmów późniejszych, zaś winę za rozbiór ponosi nie P., wykonawca pod przemocą cudzych rozkazów, lecz dobrowolni sprawcy zrywania sejmów za Augusta III i konfederacja barska. Kontynuował obronę P-ego argumentem pogwałcenia «neminem captivabimus», obcej przemocy i wspólnej winy wszystkich sejmujących z l. 1773–5 „List plebana do brata posła…”, wskazując, że o podobne P-emu przewinienia można by zaskarżyć wielu. Wiele wierszy poświęcił procesowi Franciszek Zabłocki, szczególnie atakując niesprawiedliwe wyłączenie z procesu Branickiego, który udziałem w sądzie sejmowym kompromitował słuszność sprawy oskarżycieli P-ego. Przypisywany przez Mikołaja Wolskiego Franciszkowi Salezemu Jezierskiemu utwór pt. „Antoni Strzelbicki kat krakowski w r. 1782 ścięty w Krakowie” domagał się dla P-ego kary śmierci. Tenże autor pisał także o sądzie nad P-m w broszurze pt. „Wypis z kroniki Witykinda”; P. występował w tym utworze pod postacią Drapiwora. Z drugiej fazy procesu (listopad grudzień 1789) pochodzą dwa dalsze broniące podskarbiego pisma: „List obywatela do posła w okolicznościach sprawy narodu” oraz „List wolnego obywatela do sędziego sejmowego z podziękowaniem za rezolucyą sądową”: atakowano w nich odrzucenie przypozwu dla Branickiego, ostrzegano, że tak niesprawiedliwie traktowana sprawa P-ego może podzielić naród potrzebujący dla dobra sejmu powszechnej zgody, konkludowano wnioskiem o uniewinnienie podsądnego. Z innych pozycji wyjściowych do podobnych konkluzji dochodził Stanisław August: obawiał się on, że kwestionowanie legalności marszałka sejmu rozbiorowego, a zatem i samego sejmu oraz traktatów cesyjnych może zaniepokoić mocarstwa ościenne; stąd niechęć króla do wszczynania procesu, podnoszenie pretekstowego argumentu o szacunku dla «neminem captivabimus», wreszcie nakłanianie P-ego do ucieczki, która całej sprawie położyłaby kres.

Po odrzuceniu nowej próby K. Ponińskiego wciągnięcia do procesu Branickiego (grudzień 1789) sąd wrócił do sprawy w marcu 1790. Za poręką brata oraz przyjaciela Dezyderego Leszczyńskiego, w kwietniu t. r. P. został zwolniony z aresztu i odpowiadał z wolnej stopy. W liście do króla z 20 IV prosił o dymisję z urzędu podskarbiego, lecz Stanisław August uznał moment za nieodpowiedni. Wobec przeciągania się procesu sejm 10 VIII 1790 zażądał zakończenia śledztwa w ciągu 2 tygodni, a w ciągu 2 następnych ogłoszenia wyroku. Sąd przyjął dekret 28 VIII, ogłoszono go 1 IX 1790; uprzedzony przez króla, P. 29 VIII przesłał mu dymisję z podskarbiostwa (z datą 20 IV t. r.) oraz posiadane ordery polskie. Powołując się na swą niedolę, prosił króla o pożegnalny datek. Mocą wyroku «Minister, książę, przeor, patryota/Złodziej, wykrętacz, pijak i niecnota», jak określała P-ego popularna zagadka, uznany został winnym nielegalnego zdobycia mandatu poselskiego i przywłaszczenia przez gwałt laski marszałka sejmu w r. 1773, bezprawnego postępowania z Reytanem, brania pensji zagranicznych i działania na szkodę interesów Rzpltej, sprzedaży konstytucji i dekretów, zatamowania działalności sądów i uchylania za łapówki ich wyroków. Dekret ogłaszał P-ego zbrodniarzem stanu i nieprzyjacielem ojczyzny; odsądzał go od urzędów, godności i orderów, a także tytułu książęcego, szlachectwa i samego nazwiska: wolno mu było odtąd używać tylko imienia. W ciągu 24 godzin po ogłoszeniu wyroku banitę należało publicznie wyrzucić z Warszawy, do 4 tygodni «Adam» musiał opuścić granice Rzpltej. Wyrokujący podkreślali, że orzeczenie winy dotyczy wyłącznie P-ego, nie umniejsza natomiast czci jego żony, dzieci i rodu. Na prośbę sióstr P-ego i syna Aleksandra król zdołał uchylić zawarte w wyroku żądanie publicznego wytrąbienia skazanego z miasta; P-emu pozwolono wyjechać po cichu. Po całonocnej hulance z przyjaciółmi, przebrawszy się za rogatkami Warszawy w mundur rosyjski, wygnaniec podążył do Lwowa; tam 28 X 1790 złożył manifest przeciw wyrokowi oraz przeciw działalności sejmu, w obronie wolnej elekcji i złotej wolności. Rozczarowanie wyrokiem (bo wolałby karę śmierci) wyrażał autor „Przyjaciela dekretowanego Adama, a niegdyś J. O. księcia Ponińskiego podskarbiego w. k.”. Postulat ukarania jeszcze wspólników P-ego wysuwał „Głos publiczności”, usatysfakcjonowanie wyrokiem okazywał „Głos wdzięczności narodu z okazyi zapadłego dekretu na Adama”, wierszem witał wygnanie P-ego mieszczanin Franciszek Makulski.

Podczas wygnania P. był u G. Potemkina w Jassach, jakiś czas przebywał też we Włoszech, gdzie głośno oskarżał sejm o radykalizowanie się na wzór francuski. Nową koniunkturę przyniosło P-emu zwycięstwo konfederacji targowickiej Dn. 3 XI 1792 Sz. Potocki powiadamiał go o gotowości unieważnienia dekretu Sejmu Czteroletniego i całkowitego przywrócenia ekspodskarbiego do czci i honorów. Na tej podstawie P., który u schyłku października 1792 przebywał w Londynie, po powrocie do kraju wszczął zabiegi o oficjalne i publiczne przeprowadzenie swej rehabilitacji oraz odzyskanie dochodów związanych z posiadanymi przed wyrokiem urzędami. Przeczekując czas wymagany przez poszczególne fazy procesu rehabilitacyjnego, załatwiał interesy. W marcu 1793, gdy był w Królewcu, zcstał aresztowany przez jednego ze swych wierzycieli, poddanego pruskiego Grabowskiego, któremu winien był 10 000 dukatów. Uparty Polak z Prus tak długo przetrzymał P-ego pod kluczem, aż uzyskał zwrot całej sumy. Ok. 10 IV 1793 ukazał się w Warszawie drukowany manifest P-ego, wydany, jak wynikało z pisma, 31 I t. r. w Kownie. Podnosząc w nim niesprawiedliwość i nieważność dekretu z 1 IX 1790 P. zwracał się do Generalności konfederacji targowickiej z prośbą o urzędowe ogłoszenie jego niewinności i przywrócenie zabranych praw. Dn. 13 IV 1793 w Warszawie wiedziano już, że grodzieńscy szefowie przychylili się do prośby P-ego, 13 V wyszedł w tej sprawie oficjalny dokument. Mimo życzliwości Sz. Potockiego P. nie zdołał odzyskać podskarbiostwa; wynagrodził mu to ponoć J. J. Sievers sumą 16 000 dukatów. Na listowną prośbę o zwrot orderów Stanisław August odesłał je na ręce rosyjskiego ambasadora; ten wręczył je P-emu 26 V 1793 (w czasie banicji P. używał tytułu kawalera Orderu Św. Aleksandra Newskiego). Wziąwszy udział w przedgrodzieńskich sejmikach poselskich, w czasie których pomagał przekupywać dla Sieversa posłów, po daremnych staraniach o laskę sejmu grodzieńskiego (był jednak zbyt skompromitowany) P. wrócił do Warszawy u schyłku maja 1793, by czynić starania o przyznanie zaległej pensji przeora maltańskiego i dochodu z mostu. W drugiej połowie lipca 1793 znów myślał o powrocie do wielkiej roli politycznej, gdy skłócony z Kossakowskimi Sievers, planując rozwiązanie konfederacji targowickiej, konferował na temat nowego związku z weteranami l. 1773–5. Przed zamknięciem obrad, w listopadzie 1793 sejm grodzieński udzielił eks-podskarbiemu i Komisji Skarbowej absolutorium za okres od r. 1786.

Losy P-ego w r. 1794 nie są znane; najprawdopodobniej nie było go w stolicy w okresie władzy insurekcji. Pozostawszy po rozbiorach w Warszawie, we wrześniu 1795 P. uzyskał od gen. F. Buxhövdena rewizję dekretu pozbawiającego go dochodu z mostu, a przysądzonego w r. 1793 na rzecz wierzycieli. Od lutego 1797 nuncjusz papieski w Polsce W. Litta, z poruczenia swego brata, posła maltańskiego w Petersburgu, wypłacał żyjącemu w nędzy P-emu miesięczny zasiłek; zarówno bowiem pensję od Rosji (wypłacane od r. 1775 2400 dukatów rocznie), jak i uposażenie eks-przeora maltańskiego (w grudniu 1797 Paweł I mianował nowego przeora) sprzedał on wierzycielom. «Wzrostu wysokiego, średnio otyłej i silnej postaci… włosów jasnych», z twarzą pokrytą śladami po ospie (Kajetan Koźmian), «avec une imagination mobile, il avait de l’esprit, mais il ne pouvait pas avoir une volonté ferme» (Piotr Maleszewski), zdaniem Stanisława Augusta P. nie był człowiekiem, który, jak Sułkowscy, chciałby komuś szkodzić dla samego szkodzenia. Uderza w tej postaci dysproporcja ogromu przestępstw popełnianych dla zdobycia pieniędzy i miałkość celów, dla których P. pieniędzy tych potrzebował. P. zmarł 23 VII 1798 w Warszawie, ponoć w rynsztoku, odmówiwszy przyjęcia sakramentów. Pochowano go na cmentarzu Świętokrzyskim.

Z małżeństwa z Zofią Józefą z Lubomirskich (po separacji mieszkała podobno w Gdańsku) zostawił P. synów: Adama (zob.), Karola (ur. 1760) i Aleksandra (ur. 1766), posła zakroczymskiego na sejm grodzieński 1793 r.

 

Estreicher (nadto druki uwidocznione w Centralnym Katologu Starych Druków w B. Narod.); Finkel, Bibliogr.; PSB (Ostrowski Antoni); Słown. Geogr. (Cudnów); Słownik literatury polskiego Oświecenia, Wr. 1977; Wielkopolski Słownik Biograficzny, W. 1981; Dworzaczek; Niesiecki; Żychliński, V; Łoza, Hist. Orderu Orła Białego; tenże; Kawalerowie; Małachowski-Łempicki, Wykaz pol. lóż wolnomularskich; Katalog Rysunków z Gabinetu Rycin Biblioteki Uniwersyteckiej w Warszawie, W. 1967–72 I, III; Kętrzyński W., Katalog rękopisów Biblioteki Zakładu Nar. im. Ossolińskich, Lw. 1881 I; Bachowski – Treter, Wystawa miniatur; – Bałtruszajtys G., Lektyki, fiakry, karety dzienne. Kompanie komunikacji miejskiej w Warszawie w latach 1777–1781, w: Warszawa XVIII wieku. Z. 2, W. 1973; Bielecka J., Kontrakty lwowskie w latach 1768–1775, P. 1948 s. 18–31, 103; Blum K. L., Des Grafen Jakob Johann Sievers Denkwürdigkeiten, Leipzig-Heidelberg 1858 III 233; Chojecki R., Patriotyczna opozycja na sejmie 1773 r., „Kwart. Hist.” R. 79: 1972 z. 3; tenże, Stanisław August a proces Adama Ponińskiego, „Przegl. Hist.” R. 63: 1972 z. 1; Czernecki J., Mały król na Rusi i jego stolica Krystynopol, Kr. 1939 (fot. portretu P-ego); Czerwiński P., Zakon maltański i stosunki jego z Polską na przestrzeni dziejów, Londyn [po r. 1962] s. 105–6, 110–11, 153, 161, 184–6; Dutkiewicz J., Polska a Turcja w czasie Sejmu Czteroletniego, W. 1934; Dzieje Woli, W. 1974; Gembarzewski B., Rodowody pułków polskich, W. 1925 s. 30; Gołębiowski Ł., Opisanie historyczno-statystyczne miasta Warszawy, W. 1827 s. 184, 249; Hass L., Sekta farmazonii warszawskiej, W. 1980; Hornowska M., Rękopisy Biblioteki Ord. Krasińskich dotyczące dziejów szkolnictwa polskiego, W. 1930; Jobert A., Komisja Edukacji Narodowej w Polsce, Wr. 1979; Kaleta R., O twórczości satyrycznej Franciszka Zabłockiego w okresie Sejmu Czteroletniego, „Przegl. Human.” R. 7: 1963 z. 3–4; Kalinka W., Ostatnie lata panowania Stanisława Augusta, Kr. 1891 s. 205–11, 246, 255, 260; tenże, Sejm Czteroletni, Kr.–Lw. 1880–5 I 277–8, 442–8, 514, II 20, 56, 275, 341, 463, 485, 491–2, 516–17; Kardaszewicz S., Dzieje dawniejsze miasta Ostroga, W. 1913 s. 236–7; Konarski K., Warszawa w pierwszym jej stołecznym okresie, W. 1970; Konczyńska W., Tadeusz Reytan i jego „Manifest” z grudnia 1773, „Kwart. Hist.” R. 47: 1933; Konopczyński W., Geneza i ustanowienie Rady Nieustającej, Kr. 1917; tenże, Konfederacja barska, W. 1936–8 I–II (poza indeksem II 22–3); tenże, Polska w dobie wojny siedmioletniej, W. 1911 II, Kornatowski W., Kryzys bankowy w Polsce 1793 roku, W. 1937; Korzon, Wewnętrzne dzieje, I–IV; Kościałowski S., Antoni Tyzenhauz, Londyn 1970–1 I–II; Kraszewski J. I., Polska w czasie trzech rozbiorów, P. 1873–5 I 42–3, 64, 67, 86–90 (podob.), 93, 96–8, 100, 103, 105, 108, 110, 117–18, 122–8, 133–4, 140, 145, 180, 184–5, 187, 189–90, 211, 249, 351, 436, II 101, 134–5, 145–6, 168, 175–86, 194, 218, 262, 305, 323–5, 427; Kraushar A., Książę Repnin i Polska, W. 1900 I 338–9, II 120, 180, 250, 318; Kurdybacha Ł., Kuria rzymska wobec Komisji Edukacji Narodowej w latach 1772–1783, Kr. 1949; Kwiatkowski M., Szymon Bogumił Zug, W. 1971; Lewicki J., Geneza Komisji Edukacji Narodowej, W. 1923; Libiszowska Z., Życie polskie w Londynie w XVIII wieku, W. 1972; Lipski J., Materiały do dziejów szkolnictwa polskiego z rękopisów muzeum książąt Czartoryskich i Biblioteki Popielów w Krakowie, Kr. 1923; Łaszewski R., Delegacja jako instrument ratyfikacji I i II rozbioru Polski, „Czas. Prawno-Hist.” T. 23: 1971 z. 1; Łojek J., Misja Debolego w Petersburgu w latach 1787–1792, W. 1962; tenże, Polska inspiracja prasowa w Holandii i Niemczech w czasach Stanisława Augusta, W. 1969; Łukaszewicz J., Historia szkół w Koronie i w Wielkim Księstwie Litewskim, P. 1850 II 190, 198, 204, 217, 234, 244, 249; Łukowski O. T., The Szlachta and the Confederacy of Radom, Romae 1977; Mann Z., Stanisław August na sejmie ostatnim, W. 1938; Michalski J., Schyłek konfederacji barskiej, Wr. 1970; tenże, Sprawa chłopska na sejmie 1773–1775, „Przegl. Hist.” T. 45: 1954 s. 9–12; tenże, Sprawa miejska w opinii szlacheckiej przed Sejmem Czteroletnim, tamże T. 42: 1951 s. 297–9; tenże, Stanisław August, w: Wiek Oświecenia, W. 1978 II 76; Morawski K. M., Do charakterystyki okresu Rady Nieustającej, „Kwart. Hist.” T. 27: 1913 s. 332–3; Nowak-Dłużewski J., Satyra polityczna konfederacji targowickiej i sejmu grodzieńskiego, Kr. 1935; tenże, Satyra polityczna Sejmu Czteroletniego, Kr. 1933; Polska, jej dzieje i kultura, W. [b. r.] II; Przybylski A., Ulice i mosty Warszawy, W. 1936; Radwański Z., Prawa kardynalne w Polsce, P. 1952 s. 108n.; [Rolle A.], dr Antoni J., Wybór pism, Kr. 1966 I–III; Rzadkowska H., Stosunek polskiej opinii publicznej do rewolucji francuskiej, W. 1948; Schmitt H., Dzieje panowania Stanisława Augusta Poniatowskiego, Lw. 1869–80 II 256, 428, III 302–17, 474; tenże, Dzieje Polski XVIII i XIX wieku, Kr. 1866 II 382, 384–425, 434–53, 455, 459–64, 467–77, 480–4, 490–2, 497, III 37, 53, 121, 124–5, 134; Smoleński W., Konfederacja targowicka, Kr. 1903; tenże, Kuźnica Kołłątajowska, Kr. 1885 s. 55–61, 67, 197; tenże, Ostatni rok Sejmu Wielkiego, Kr. 1897; tenże, Przewrót umysłowy w Polsce wieku XVIII, W. 1923; Sobieszczański F. M., Warszawa, W. 1967 I–II; Solov’ev S., Istorija padenija Pol’ši, Moskva 1863 s. 103, 117, 123, 125; tenże, Istorija Rossii, Moskva 1962; Szczygielski W., Konfederacja barska w Wielkopolsce 1768–1770, W. 1970; Wejnert A., Starożytności warszawskie, W. 1848 II 23, 157, 352, 375; Wierzbicka-Michalska K., Sześć studiów o teatrze stanisławowskim, Wr. 1967; Wilder A., Traktat handlowy polsko-pruski z roku 1775, W. 1957; Woźnowski W., Pamflet obyczajowy w czasach Stanisława Augusta, Wr. 1973; Wójcicki K. W., Społeczność Warszawy w początkach naszego stulecia, W. 1877 s. 84; Zahorski A., Warszawa za Sasów i Stanisława Augusta, W. 1970; Załęski, Jezuici, V/1; Zienkowska K., Jacek Jezierski, kasztelan łukowski, W. 1963; – Arch. Wybickiego, I–III; Bartoszewicz K., Księga pamiątkowa setnej rocznicy ustanowienia Konstytucji 3 Maja, Kr. 1891 I 63–5; Chrząszczewski A., Pamiętnik oficjalisty Potockich z Tulczyna, Wr. 1976; Diariusz sejmu coronationis … 1764, W. [1765]; Diariusze sejmu walnego … 1766, W. [1767]; Jakubowski W., Listy … do Jana Klemensa Branickiego, W. 1882 s. 44, 97, 107, 153; Kalinka W., Ostatnie lata panowania Stanisława Augusta. T. II: Dokumenta do historii drugiego i trzeciego podziału, Kr. 1891 s. 25, 57, 61, 114–15, 258; Karpiński F., Pamiętniki, W. 1898 s. 82, 133–4; Kitowicz J., Pamiętniki czyli historia polska, W. 1971; Komisja Edukacji Narodowej i jej szkoły w Koronie, Wyd. T. Wierzbowski, W. 1910–12 z. 35, 37; Korespondencja krajowa Stanisława Augusta, P. 1872 s. 132–5, 185; Kossakowska K., Listy, P. 1883 (poza indeksem s. 255); Kossakowski J., Pamiętniki, W. 1891; Koźmian K., Pamiętniki, Wr. 1972 I–II; Kurowski F. K., Pamiątki miasta Warszawy, W. 1949 I; Listy nad wypadkami politycznymi w Polsce, P. 1846 s. 49–50, 75–7; Lubomirski S., Pamiętniki, Lw. 1925; tenże, Pod władzą księcia Repnina (ułamki pamiętników), W. 1971; Lustracja województwa sandomierskiego w 1789, Wr. 1967 II; Magier, Estetyka Warszawy; Maleszewski P., Essai historique et politique sur la Pologne, Paris 1832 s. 280–5, 478; Mater. do dziej. Sejmu Czteroletniego, IIIV; Materiały do dziejów bezkrólewia po śmierci Augusta III i pierwszych lat dziesięciu panowania Stanisława Augusta Poniatowskiego, Lw. 1857 I 46, II od s. 12 passim; Materiały do dziejów genezy Rady Nieustającej, Kr. 1917; Matuszewicz M., Pamiętniki, W. 1876 IV; Mémoires du roi Stanislas-Auguste, I–II; Morawski K. M., Dwie rozmowy Stanisława Augusta z Ksawerym Branickim, „Kwart. Hist.” R. 24: 1910 s. 154, 161–2; Naruszewicz A., Korespondencja, Wr. 1959; Niemcewicz J. U., Pamiętniki czasów moich, Paryż 1848 s. 41–2, 48–51, 58, 103, 118, 134, 138–9; O ustanowieniu i upadku konstytucji polskiej 3 Maja 1791, Lw. [b. r.] („Bibl. Mrówki” T. 146–51) s. 77–9, 379, 470, 472; Ochocki J. D., Pamiętniki, Wil. 1857 I 49, 71–88, 302–5, II 306, 357, 369; Ostatni rok życia króla Stanisława Augusta, Kr. 1862 s. 160; Ostrowski T., Poufne wieści z oświeconej Warszawy, Wr. 1972; Pamiętniki historyczne, Wyd. L. Hubert, W. 1861 II; Plater K. K., Diariusz podróży z Warszawy do Petersburga, w: Kraszewski J. L, Mogiły. Abracadabra, W. 1859 s. 294, 298, 302; tenże, Podróż króla Stanisława Augusta do Kaniowa w r. 1787, Wil. 1860 s. 96, 101; Protokół albo opisanie zaszłych czynności w delegacyi, W. 1775–6 I–II; [Radziwiłł K. S.], Korespondencja, Kr. 1898 s. 198, 291–5, 302–5; Sapieżyna T., Z pamiętnika konfederatki, Kr. 1914; Sbornik Russ. Ist. Obšč., II, XLVII, XCVII, CXVIII, CXXV, CXXXV; Stanisław Poniatowski i Maurycy Glayre, Korespondencja dotycząca rozbiorów Polski, W. 1901 II 6, 10, 12, 96–7, 104; Staszic S., Przestrogi dla Polski, W. 1916 s. 79–80; Summariusz czynności konfederacji generalnej obojga narodów od dnia 11 miesiąca września 1792 r. T. II. Dalszy ciąg summariusza … od 3 miesiąca stycznia 1793, nr 555, 623; Tajna korespondencja z Warszawy do Ignacego Potockiego 1792–1794, W. 1961; Vet. Mon. Pol., IV/2; Trębicki A., Opisanie sejmu ekstraordynaryjnego podziałowego roku 1793 w Grodnie. O rewolucji roku 1794, W. 1967; Vol. leg., VII 214, 220, 224, 307, 465, 554, 557, 563, 569, 594, 605, 764, 783, 868, VIII 4, 6, 10–12, 25, 36, 48, 53, 58, 63, 68, 73, 77, 82, 167, 174, 210–212, 239, 245–6, 256, 266, 268, 274, 316, 378, 387, 406, 414, 426, 428, 433–4, 437, 446, 461, 464–5, 472, 490–1, 531, 564, 572, 621, 701, 722, 724, 831, 834, 858, 888, 950–1, 960, 967, 972–3, IX 4, 9, 14, 32, 35, 98, 182, X; Wolski M., Obrona Stanisława Augusta, „Roczn. Tow. Hist.-Liter. w Paryżu” 1867 s. 89–92, 247; Wybicki J., Życie moje, Kr. 1927; Zabłocki F., Pisma, P. 1903; Zaleski M., Pamiętniki, P. 1879; Źródła do dziejów Warszawy, W. 1963 I; – AGAD: Arch. Ghigiottiego 555, 555a, 555b, 555c, Arch. Król. Pol. pudło 91/23 ks. 360 k. 1, Arch. Publ. Potockich 305/III, Zbiór Anny Branickiej P-40 (AB 718, AB 719, AB 720, AB 721, Zbiór Rękopisów z B. Przeździeckich B-800, B-967, B-1138, B-1360; B. Czart.: rkp. 672, 682, 683, 699, 734, 735, 747, 799, 927, 929, 931, 1189, 3849, 3856, 3858, 3870; B. Jag.: rkp. 3349, 4436/I, 5069, 6147 (t. 1–8, 10–13, 16–18); B. Kórn.: rkp. 1851, 1885, 2113, 2120; B. Narod.: rkp. 5799, 6716, 6827; B. Ossol.: rkp. 5399, 5419, 11671, 11834, 12538, 13668, 13670, 13678, 13708/III, 13729, 13828, 14239/III; B. PAN w Kr.: rkp. 2659, 4308; B. Uniw. Warsz.: rkp. 133, 139.

Zofia Zielińska

 

 
 
 
Za treści publikowane na forum Wydawca serwisu nie ponosi odpowiedzialności i są one wyłącznie opiniami osób, które je zamieszczają. Wydawca udostępnia przystępny mechanizm zgłaszania nadużyć i w przypadku takiego zgłoszenia Wydawca będzie reagował niezwłocznie. Aby zgłosić post naruszający prawo lub standardy współżycia społecznego wystarczy kliknąć ikonę flagi, która znajduje się po prawej stronie każdego wpisu.
 
     
Mecenas
 
Uzywamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.