INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY
iPSB
  wyszukiwanie zaawansowane
 
  wyszukiwanie proste
 
Biogram Postaci z tego okresu
 Albrycht Stanisław Radziwiłł h. Trąby     

Albrycht Stanisław Radziwiłł h. Trąby  

 
 
1593-07-01 - 1656-11-12  
Biogram został opublikowany w 1987 r. w XXX tomie Polskiego Słownika Biograficznego.


 
 
 
Spis treści:
 
 
 
 
 

Radziwiłł Albrycht Stanisław h. Trąby (1593–1656), kanclerz lit., historyk, ordynat ołycki. Ur. 1 VII w Ołyce, był synem marszałka w. lit. Stanisława (zob.) i Marianny z Myszków, bratem Eufemii (zob.). Wcześnie osierocony przez rodziców pozostawał pod opieką stryja Mikołaja Krzysztofa «Sierotki» (zob.).

W l. 1598 (?)–1605 R. uczył się, wraz z bratem Mikołajem Krzysztofem, w Akademii Wileńskiej. W końcu 1605 r., lub na początku 1606 r., obaj Radziwiłłowie pod opieką preceptora, zapewne Andrzeja Piotrkowczyka, wyjechali do Würzburga, gdzie najpierw studiowali na wydziale filozoficznym. Ich mistrzem był jezuita M. Sandeus (van der Sandt). W r. 1609 udali się do Lowanium; przebywali tam kilka miesięcy, słuchając wykładów H. Puteanusa (van der Puttena). T. r. zwiedzili Niderlandy, a następnie wyruszyli do Francji. Dn. 18 I 1610 zapisali się do albumu nacji niemieckiej uniwersytetu w Orleanie, lecz nic nie wskazuje by tam studiowali. W ciągu następnych miesięcy zwiedzali Francję; na dłużej zatrzymali się w Paryżu i byli tam w czasie zabójstwa Henryka IV oraz stracenia jego mordercy, a więc w maju i czerwcu 1610. R. – już sam – był następnie we Włoszech: jego niedatowany wpis do albumu nacji polskiej w Bolonii można odnieść do lata 1611, ewentualnie do lipca 1612. W Bolonii poznał M. Barberiniego, późniejszego papieża Urbana VIII. Do kraju wrócił dopiero w końcu r. 1612. W r. 1613 po raz pierwszy posłował na sejm z woj. wołyńskiego. Jeszcze t. r., przed grudniem, wyjechał ponownie za granicę, był we Francji, Szwajcarii i we Włoszech. Wiosną 1616 odwiedził Rzym i Neapol. W Paryżu był mile przyjmowany na dworze Ludwika XIII, który naznaczył mu 16 tys. skudów rocznej pensji. Chciał go ponoć nawet ożenić z jakąś francuską księżniczką, co skłoniło R-a do pospiesznego wyjazdu z Francji.

Od r. 1617 R. był związany z dworem Zygmunta III, który okazywał mu wiele życzliwości. W r. 1619 posłował z Wołynia na sejm i 23 II otrzymał mniejszą pieczęć lit. Stanowisko to zawdzięczał królowej Konstancji. T. r. ożenił się z jej dworką, Niemką, Reginą von Eisenreich, wdową po Michale Działyńskim, woj. brzeskim kujawskim (zob.). Wniosła mu ona olbrzymi posag, około 300 tys. złp. gotówką oraz dożywocie na star. gniewskim. W czerwcu 1619 jeździł R. z królewiczem Władysławem do arcybpa wrocławskiego, arcyksięcia Karola Habsburga, do Nysy w celu omówienia spraw Śląska w związku z toczącą się wojną cesarza z Czechami. Podczas sejmu 1620 r. był 15 XI świadkiem nieudanego zamachu Michała Piekarskiego na Zygmunta III, należał następnie do składu sądzących zamachowca. Wskutek choroby nie przybył na sejm w r. 1621. Po zwycięstwie chocimskim towarzyszył królowi do Lwowa, uczestniczył w odbytej tam w październiku radzie senatu. Zabiegał wówczas bezskutecznie o urząd woj. wileńskiego, opróżniony przez śmierć Jana Karola Chodkiewicza. Uzyskał natomiast w r. 1622 star. (ekonomię) tucholskie. Podczas sejmu 1623 r. otrzymał 6 II wielką pieczęć lit. oraz star. wielońskie. T. r. dwukrotnie bawił z królem w Gdańsku w związku z planami reorganizacji floty. Gościł wtedy parę królewską w Gniewie i w Tucholi. W l. 1624–5 patronował podróży królewicza Władysława do krajów Europy Zachodniej. Wyruszono z Warszawy 17 V 1624 w czterdziestoosobowym orszaku. Pierwszy etap podróży prowadził przez Nysę, Wiedeń, Monachium, Norymbergę, Koblencję do hiszpańskich Niderlandów, do Lowanium i Brukseli. Z Brukseli, którą opuścili 14 X droga wiodła przez Szwajcarię do Włoch, dokąd przybyli w listopadzie i następnie zwiedzili m. in. Mediolan, Bolonię, Loreto, Asyż i 20 XII wjechali do Rzymu. Byli tam gościnnie podejmowani przez Urbana VIII. Byli też w Neapolu. Opuścili Rzym 20 I 1625 i udali się przez Florencję do Wenecji (4 III), a stamtąd do Wiednia (kwiecień). W Wiedniu R. prowadził starania o biskupstwo wrocławskie dla królewicza Karola Ferdynanda (po śmierci arcyksięcia Karola) i zarazem dość zręcznie odsuwał zabiegi Habsburgów o wciągnięcie Polski do wojny w Niemczech po stronie Austrii i Hiszpanii. W Wiedniu opuścił orszak królewicza i wyjechał sam do kraju; 23 V 1625 był w Warszawie.

W połowie czerwca 1626 przyjmował R. posła hiszpańskiego J. de Solre, starającego się o przyłączenie Polski do habsburskiej ligi morskiej. W l. 1626–9, w czasie kampanii szwedzkiej, przebywał głównie w Prusach Królewskich. Podczas walk o odzyskanie Gniewu (wrzesień 1626) był w obozie wojskowym. Na nadzwycz. sejmie toruńskim 1626 r. radził w swoim wotum, aby wobec równoczesnego zagrożenia Rzpltej ze strony Szwecji, Turcji i Tatarów utrzymać pozorną przyjaźń przynajmniej z księciem siedmiogrodzkim Betlenem Gaborem. Popierał wojnę ze Szwecją, proponował zwiększenie zaciągu piechoty cudzoziemskiej, przestrzegał przed księciem pruskim Jerzym Wilhelmem i przed Moskwą. Nie wypowiedział się jednak w sprawie dyskutowanych reform. Na jesiennym sejmie 1627 r. domagał się uchwalenia podatków na wojnę. W r. 1630 miał towarzyszyć Zygmuntowi III w planowanym zjeździe z Habsburgami w Wiedniu, lecz z powodu choroby króla nie doszedł on do skutku. Wiosną 1632 był na sejmie nadzwycz. Śmierć Zygmunta III wywarła na nim głębokie wrażenie. Szczerze zapewne żałował króla, któremu zawdzięczał swoją szybką karierę, który darzył go względami i zaufaniem. Aczkolwiek nie odgrywał R. u boku Zygmunta III roli wpływowej, to był ministrem oddanym i w miarę swych możliwości realizującym założenia królewskiej polityki. Łączyły ich zwłaszcza gotowość do współpracy z Habsburgami (R. był przyjęty do utworzonego przez cesarza Ferdynanda II zakonu Militiae Christianae in honorem Beatae Virginis Mariae Immaculate Conceptae) oraz nieufność do Francji i Moskwy, a także wrogość wobec Szwecji. Szczególnie zaś cenił sobie R. szczodrobliwość króla.

Po śmierci Zygmunta III pozostał R. w Warszawie i brał udział w przygotowaniach do konwokacji. Był jednym z wykonawców królewskiego testamentu. Posłował do królewicza Władysława. Na konwokacji (18 VI) nalegał na szybkie odbycie elekcji, na podjęcie kroków w celu zapewnienia wewnętrznego spokoju. Nie zgodził się jednak uczestniczyć w komisji powołanej w celu pogodzenia katolików z różnowiercami, był przeciwny wszelkim ustępstwom na rzecz ewangelików i prawosławnych. Dn. 16 VII podpisał «Manifestatio contra arianos», stwierdzającą, że arianie nie mogą być uważani za chrześcijan, 17 VII podpisał konfederację generalną warszawską «salvis iuribus Romanae Ecclesiae». Wobec nacisku różnowierców wykreślił potem cały swój podpis «woląc raczej pamięć o sobie wymazać, aniżeli zezwolić na coś wbrew swemu sumieniu», 18 VII wniósł do grodu warszawskiego protestację przeciw punktom ugody z dysydentami. Na elekcję przybył w trzystuosobowej asyście. Odmówił udziału w komisji mającej omawiać «compositio inter status», nie godził się na żadne układy z prawosławnymi i protestantami, uczestniczył przy redagowaniu paktów konwentów. Wybór Władysława IV podpisał 8 XI z woj. nowogródzkim, 13 XI składał gratulacje Władysławowi w imieniu całej swojej rodziny. Rychło, bo już w czasie sejmu koronacyjnego w r. 1633 w Krakowie mógł się R. zorientować, iż nie może u nowego króla liczyć na te same względy, jakimi cieszył się u boku jego ojca. Zawiodła go nadzieja na «nagrodę», doszło też do konfliktu z królem, gdy R. odmówił pieczętowania przywileju dla Kościoła prawosławnego. Dostał jednak od króla 11 000 złp. prowizji i był łaskawie traktowany w czasie pobytu Władysława IV w Wilnie. Dn. 27 VI 1633 przyjął R. funkcję marszałka deputacji, powołanej (w czasie elekcji) do korektury prawa lit. T. r., po śmierci woj. wileńskiego Lwa Sapiehy, spodziewał się dostać wakującą ekonomię brzeską i cła lit., lecz spotkał go zawód, który w części wynagrodził sobie zwycięską walką o przyznanie woj. wileńskiego swemu krewniakowi Krzysztofowi Radziwiłłowi, przywódcy lit. różnowierców. Był R. na sejmie 1634 r., następnie (we wrześniu t. r.) na komisji lwowskiej. Wiadomość o zawarciu pokoju z Turcją przyjął z wielką radością. Na sejmie zwycz. w r. 1635, na skutek nieobecności pieczętarzy kor. (przybyli później), przedstawiał propozycję od tronu. Z wielkim niezadowoleniem przyjął konieczność wspólnego z kanclerzem kor. odpowiadania od króla podczas przyjęcia poselstwa moskiewskiego A. Lwowa (8 III). Uważał, iż jest to naruszenie prerogatywy urzędników lit., do których należy reprezentowanie Rzpltej w stosunkach z Moskwą (we wcześniejszych rokowaniach pokojowych z Moskwą R. nie brał jednak udziału). Podczas tego sejmu ponownie protestował przeciw ustępstwom na rzecz Kościoła prawosławnego. Na odbytej 19 III tajnej radzie w sprawie małżeństwa królewskiego stanowczo wypowiedział się przeciw projektowi poślubienia przez króla kalwinki, Elżbiety, córki elektora Palatynatu Fryderyka V. Swojej opinii nie zmienił także podczas sejmu nadzwycz. w końcu t. r., starał się ponadto wpływać na króla w czasie prywatnych audiencji.

W styczniu 1636, w czasie pobytu króla na Pomorzu, R. podejmował go w Tucholi, brał udział (27 I) w rozmowach z przedstawicielami kompanii wschodnioangielskiej w związku z planem przeniesienia siedziby kompanii z Elbląga do Gdańska, w marcu przyjmował króla w Kownie (dostał to starostwo w r. 1635). Wbrew opozycji deputatów katolickich wprowadził w kwietniu t. r. woj. wileńskiego Radziwiłła do komisji, przygotowującej korekturę litewską, być może w nadziei, iż przy jego pomocy uda się załatwić polubownie kwestię praw różnowierców. Nie potrafił jednak zapobiec zerwaniu prac nad korekturą. Podczas sejmu zwycz. 1637 r. schlebiał królowi zadowolony z decyzji jego małżeństwa z Cecylią Renatą. Nie był na sejmie nadzwycz. t. r., głównie z powodów osobistych (śmierć żony, pożar Ołyki, choroba). W sierpniu i wrześniu uczestniczył jednak w Warszawie w uroczystościach z okazji przybycia Cecylii Renaty i ślubu królewskiego. Nie omieszkał przy tej okazji wyrazić swego niezadowolenia z pominięcia przedstawicieli Litwy w poselstwie po przyszłą królową, ubolewał także, że nikogo z Litwinów «nie dopuszczono do urzędów królowej». Król zaszczycił go więc obowiązkiem złożenia w swoim imieniu podarunków Cecylii Renacie i przedstawienia «uczuć królewskich» (14 IX). Wówczas też został R. zaproszony do tworzonej przez króla Kawalerii Orderu Niepokalanego Poczęcia, której pomysł bardzo R-owi odpowiadał i bronił go wobec przeciwników. W październiku nie powiodły mu się konkury o rękę Katarzyny Potockiej (córki Stefana, woj. bracławskiego); zapłonął do niej tak gorącym afektem, iż sprzeniewierzył się roli dziewosłęba, zleconej mu przez krewniaka Janusza Radziwiłła, podkomorzego lit., któremu musiał ostatecznie panny ustąpić. W dążeniu do umocnienia swej pozycji przy królu, zazdrosny o wpływy Adama Kazanowskiego i Piotra Gembickiego, zbliżył się R. do – nowo mianowanego podkanclerzym kor. – Jerzego Ossolińskiego, aczkolwiek różnili się w niektórych sprawach, jak np. w kwestii ceł gdańskich. Od chwili, gdy rzecz stała się aktualna (jesień 1637) R. popierał racje Gdańska, uznając pretensje króla i starania o cła za nierealne. Na sejmie 1638 r. ostro wystąpił R. przeciw uchwaleniu artykułu o zniesieniu tytułów «książąt, margrabiów i hrabiów». Rezygnacja Ossolińskiego, którego to właśnie utytułowanie przez cesarza dało impuls całej sprawie, umocniła tylko R-a w przekonaniu o konieczności obrony prawa Litwinów do używania tytułów książęcych, zagwarantowanego im przez unię. Po sejmie wyjechał R. do Małopolski i 30 V t. r. wziął w Krakowie ślub z Krystyną Anną, córką opozycyjnie nastawionego do dworu woj. krakowskiego Stanisława Lubomirskiego (zob.).

Podczas pobytu pary królewskiej na Litwie w r. 1639 miał R. nadzieję na objęcie opróżnionego przez śmierć Maksymiliana Przerębskiego stanowiska marszałka dworu królowej. Sprzeciw króla, niewątpliwie w wyniku wpływów A. Kazanowskiego, jeszcze bardziej zbliżył R-a do Ossolińskiego. W czasie królewskiej podróży do Szczytna (lipiec 1639) na spotkanie z elektorem brandenburskim Fryderykiem Wilhelmem dochodziło do manifestacyjnego okazywania sobie wrogości między R-em i Ossolińskim a Kazanowskim. Swojemu niezadowoleniu z forytowania przez króla Kazanowskiego dał  R. wyraz w rozmowie z Władysławem IV w czasie tegorocznego sejmu (25 X). Wspólnie z Ossolińskim zredagował R. na następnym sejmie, w r. 1640, wyrok w sprawie wileńskich zaburzeń wyznaniowych orzekając zburzenie kalwińskiego zboru w Wilnie. W styczniu 1641 brał w Warszawie udział w naradach w kwestii przyznania lenna pruskiego elektorowi Fryderykowi Wilhelmowi, w maju był na przyjacielskim zjeździe w Brodach, gdzie radzono nad uratowaniem zachowania prawa do tytułów. Na sejm t. r. przybył wyjątkowo wcześnie niezmiernie ujęty wezwaniem króla w celu uzgodnienia obsadzenia urzędu podkanclerzego lit. Uzyskał ten urząd dla swego protegowanego Marcjana Tryzny. Stoczył znowu na tym sejmie batalię o tytuły («Okrutne i nieludzkie jest pozbawianie zaszczytu» – zanotował), o utrzymanie wyroku o zburzeniu zboru wileńskiego, poparł Gdańsk w zabiegach o prawo pieczętowania sukna, uczestniczył w naradach nad lennem pruskim i wziął udział w uroczystościach związanych z odebraniem przez króla hołdu od Fryderyka Wilhelma (7 X). Wydaje się, iż rozstał się z królem pełen dobrych nadziei i w styczniu 1642 działał na rzecz uchwały o spłacie długów królewskich na sejmiku łuckim. Pewne sukcesy odniósł też na sejmie 1642 r., m. in. uzyskał korzystny wyrok dla Gdańska w sporze miast ze szlachtą w Prusach Królewskich. W czasie swego pobytu w Gdańsku w marcu t. r. zbierał za to podziękowania. W kwietniu znów był w Warszawie, poparł nominację Mikołaja W. Gniewosza na biskupstwo włocławskie, na początku czerwca uczestniczył w uroczystościach z okazji ślubu królewny Anny Katarzyny z Filipem Wilhelmem, ks. neuburskim.

Zaraz jednak po tym ślubie doszło do niezwykle ostrego zatargu R-a z królem i królową z powodu ekonomii tucholskiej. Stanowiła ona wyposażenie królewny Anny i za jej dzierżawę płacił R. królewnie 15 tys. złp. Po zamążpójściu królewny ekonomię tę, stosownie do konstytucji sejmu 1638 r. o oprawie królowej, przejęła Cecylia Renata i natychmiast zażądała od R-a albo jej zwrotu, albo podniesienia opłaty do 30 tys. złp. R. opierał się, targował, żądał odszkodowania na ekonomii mohylewskiej, lecz w końcu przystał na czynsz w wysokości 27 tys. złp. i opuścił Warszawę z wielkim poczuciem krzywdy. Wzmogło się ono po odbytej w Tucholi (sierpień) rewizji skarbowej, w wyniku której bardzo wysoko oszacowano dochody ekonomii. Głównym odbiorcą żalów na króla był Ossoliński podczas dwukrotnych wizyt u R-a, we wrześniu w Gniewie i w październiku w Ołyce. Głównym zaś terenem Radziwiłłowej zemsty na królu stały się przedsejmowe sejmiki (styczniowe), na które rozesłał listy («do kilku powiatów»), oskarżające króla o łamanie praw i wzywające szlachtę, by nie dała zgody na spłatę królewskich długów.

Już jednak podczas sejmu w r. 1643 doszło do pojednania i R. wszczął działania na rzecz «wdzięczności» dla króla na kwietniowym sejmiku w Łucku. Po śmierci Cecylii Renaty król w kwietniu 1644 obniżył R-owi czynsz z Tucholi oraz dodatkowo dał mu Gieranony. Od października 1644 do Wielkiejnocy 1645 był R. w Warszawie «jak więzień na usługach Rzeczypospolitej». Chwalił plan francuskiego małżeństwa króla, podczas sejmu zbierał nominacje dla członków rodziny. W lutym 1646 przyjmował uroczyście w imieniu króla w Gdańsku Ludwikę Marię i towarzyszył jej w drodze do Warszawy. Tutaj, wkrótce po przyjeździe, zaskoczyła go wiadomość o przygotowaniach do wojny: «Król zamiast polowania wykoncypował sobie wojnę z Turkami» (Memoriale). Natychmiast też, wspierany zresztą m. in. przez Ossolińskiego, przystąpił do przeciwdziałania owemu samowolnemu królewskiemu zamysłowi, podjętemu «bez wiedzy senatu i Rzeczypospolitej». Wydaje się, że prócz obaw przed wynikiem tej wojny (R. bał się potęgi tureckiej, co można łatwo wyczytać w Memoriale) powodowała nim obrażona duma niewtajemniczonego doradcy. Po naradach z opozycją w Warszawie wyjechał na Litwę, by tam nadal przeciwdziałać królewskim planom. W czerwcu odesłał królowi przysłane do opieczętowania listy przypowiednie z oświadczeniem, że nie przyłoży się do tej wojny «ani radą, ani pomocą». Nie pojechał na koronację Ludwiki Marii do Krakowa, był wprawdzie na sejmie w jesieni 1646, lecz absentował się od obrad. Na sejmie 1647 r. wziął w obronę swego kalwińskiego kuzyna Janusza Radziwiłła (wówczas hetmana polnego lit.) i uratował go przed sumarycznym procesem, jaki zamierzano mu wytoczyć z powodu obalenia krzyży w jego dobrach. Ostro natomiast skrytykował wszelkie próby uchwalenia konstytucji kasującej dekrety przeciw różnowiercom i stwierdził, że konfederacja warszawska «de religione» nie jest «prawem, lecz jakby zezwoleniem». We wrześniu pojechał do Krakowa na pogrzeb królewicza Zygmunta Kazimierza. W lutym 1648 udał się na wezwanie króla do Grodna i zanotował, że został «jak najmilej» przyjęty.

Bezkrólewie zastało R-a na Pomorzu, w Lubieszewie pod Gdańskiem, gdzie przyjmował posła francuskiego L. hr d’Arpajon, który przywiózł Order Św. Ducha dla Władysława IV. Na konwokacji doradzał szybkie odprawienie posłów kozackich, uważał, «że pod nieobecność hetmanów koronnych należy postawić w ich miejsce litewskich». Był jednym z autorów instrukcji dla komisarzy, mających prowadzić rozmowy z Kozakami. «Przyczyna tej burzy jest siła naszych złych uczynków i ucisk biednych» – zapisał w Memoriale. Wobec postulatów różnowierców zajął nieustępliwą postawę. Takież stanowisko zajął w czasie elekcji i fakt, iż ewangelicy musieli poprzestać na dotychczasowych gwarancjach określił jako «szczęśliwe zakończenie tej sprawy». Aczkolwiek wobec rywalizacji Wazów o koronę starał się zachować pozory neutralności, od początku popierał Jana Kazimierza i jego wybór powitał z radością. Nie był R. zadowolony z decyzji pertraktowania z Bohdanem Chmielnickim (wiedział już wówczas, że Ołyka została zajęta przez Kozaków w czym walnie dopomogli zbuntowani poddani). Uważał, że zmarnowano okazję odwetu i dano «odpocząć Kozakom», a zarazem narażono Rzpltą na łupiestwa zgromadzonego w Polsce wojska. Irytację jego w tej mierze powiększał fakt, że łupem litewskiego żołnierza stała się jego Tuchola, z której «kuzyn hetman» nie odwołał wojska. Na nadużycia wojska skarżył się i podczas sejmu koronacyjnego 1649 r. Pokłócił się z Januszem Radziwiłłem o zrabowanie Pińska, srożył się na regimentarza Andrzeja Firleja, że samowolnie założył sobie wojskową rezydencję w Ołyce (odbitej Kozakom). Poparł Ossolińskiego, by z Kozakami pertraktować «nie bez Marsa». Zdaje się, że dany mu przez króla Kobryń nie zaspokoił jego oczekiwań. Maj 1649 spędził na komisji skarbowej w Wilnie. Pogodził się z J. Radziwiłłem, królowi odmówił pożyczki, nie pojechał na jego ślub z Ludwiką Marią (posłał jednak podarek wartości 6 tys. złp.), od czerwcowej konwokacji senatorów wymówił się «wileńskimi zajęciami». Pod Sokal posłał królowi dragonów. Wyprawę zborowską i zawartą ugodę z Kozakami ocenił bardzo krytycznie podnosząc zarazem sukcesy «kuzyna hetmana».

Był R. i wotował na sejmie 1649/50 r.; opóźnił nawet swój wyjazd z Warszawy, by na prośbę króla wziąć udział w naradzie z przedstawicielami kościoła prawosławnego, m. in. z metropolitą Sylwestrem Kossowem. W marcu znów był w Warszawie, uczestniczył w kwietniu w przyjęciu poselstwa moskiewskiego (J. i S. Puszkinów). Od maja prawie do końca lipca był zajęty pracą w komisji skarbowej w Wilnie. Był na sejmie w r. 1650. W styczniu 1651 zajmował się z Tucholi wyprawieniem zaciągu wojskowego (z Ołyki i z Pińska) na wyprawę berestecką. W styczniu 1652 przybył do Warszawy przed sejmem. Zyskał sobie podziękowanie króla za odmowę udzielenia poparcia dla podkanclerzego Hieronima Radziejowskiego w sprawie wywołanej jego zatargiem z żoną. Podczas sejmu nie wiodło mu się jednak. Został zaskoczony podniesieniem czynszu z Kobrynia, chorował, zarzucano mu nadużycia w wydawaniu listów żelaznych (bronił go «kuzyn hetman»). Relacjonując w Memoriale zerwanie sejmu przez Władysława W. Sicińskiego, zapisał: «ganiłem tego najgorszego z ludzi», lecz nie wspomniał nic o pogłoskach, że stało się to za sprawą J. Radziwiłła. Ofiarowanego mu z końcem 1652 r. woj. wileńskiego nie przyjął; uważał, że kanclerstwo daje mu większą możność wpływania na sprawy państwowe. Nie chciał też być rywalem „kuzyna hetmana” i niewątpliwie było po jego myśli, że właśnie on dostał to województwo. W r. 1653 był R. na sejmie w Brześciu Lit., lecz choroba uniemożliwiała mu aktywny w nim udział. Maj i czerwiec spędził na kuracji w Cieplicach na Śląsku, 5 VII odwiedził przy tej okazji królewicza Karola w Nysie. Kuracja nie poskutkowała, podczas warszawskiego sejmu 1654 r. stale cierpiał na podagrę. Na sejm nadzwycz. t. r. nie pojechał «z powodu trudności z wiekiem i substancją» wziął jednak udział w październikowej radzie senatu w Grodnie. W końcu t. r. zgnębiony stratami, jakie poniósł w wyniku wojny z Moskwą wyjechał do Tucholi. Podczas «potopu» schronił się w Prusach Królewskich, w r. 1656 był w Gdańsku, brał udział w rokowaniach z Danią i Holandią.

Będąc przez blisko 37 lat głównym ministrem W. Ks. Lit. nie odegrał R. większej roli politycznej, zwłaszcza nikły był jego udział w polityce zagranicznej. Swoje działania, zwłaszcza w późniejszym okresie, koncentrował na forsowaniu interesów domu Radziwiłłowskiego. One kryły się zazwyczaj za demonstrowaną przez R-a postawą obrońcy prerogatyw i praw W. Ks. Lit., a solidarność rodowa R-a okazywała się niejednokrotnie silniejsza niż solidarność wyznaniowa. Tak przynajmniej rysuje się polityczna sylwetka R-a w świetle Memoriale. Być może dalsze badania przyniosą nowe materiały i rzucą nowe światło na rolę lit. kanclerza trzech Wazów.

R. był trzecim, po ojcu i po bracie, ordynatem ołyckim. Na Wołyniu miał nadto Jabłonne i Kazimierzów nabyte od Sanguszków. Posiadał także majętności na Litwie: Niehniewicze i Nalibok w woj. nowogródzkim, Przełaje koło Trok i in. W Wilnie wybudował nowy dom. W Koronie miał R. Mniszewo w woj. mazowieckim oraz zastawne dobra szydłowieckie (miał na nich 80 000 złp.). Zgromadził on w swoich rękach sporą liczbę królewszczyzn, nadanych mu głównie przez Zygmunta III, choć i następni Wazowie przymnożyli mu dzierżaw. Trzymał więc R. star. gniewskie (1619), łuckie (1619), ekonomię tucholską (1622), star. wielońskie (1623), borysowskie (1629, z tego zrezygnował), daugowskie (1630), pińskie (1632), kowieńskie (1634, bez jurysdykcji), bejsagolskie (1636), lipniskie, rumszyskie, gieranońskie oraz administrację ekonomii kobryńskiej i szawelskiej. Do r. 1648 rezydował R. głównie w Ołyce, gdzie rozbudował zamek i utrzymywał wspaniały dwór. Później przebywał najczęściej w Tucholi.

Swojej religijności, uformowanej głównie pod wpływem jezuitów (otaczał się nimi do końca życia), dał wyraz zarówno w pobożnych fundacjach jak i w swojej twórczości. Do głównych jego fundacji (oprócz kilku kościołów parafialnych) należało wzniesienie nowego kościoła p. wezw. Św. Trójcy w Ołyce (1640, wg projektu G. Maliverny) oraz nadanie uposażenia, które umożliwiło podniesienie go do godności kolegiaty (1641) oraz założenie kolegium jezuitów w Pińsku (1635 aprobata sejmowa). Na religijną twórczość R-a składały się zarówno przekłady z łaciny dzieł ascetycznych i żywotów świętych, jak i prace oryginalne, z których najważniejsze poświęcone były szerzeniu kultu Matki Boskiej (np. rozpoczęty w r. 1634 i wydany w Wilnie w r. 1635 Discurs nabożny o wysławianiu Najśw. Panny Bogarodzicy Mariej) oraz rozważaniom na temat Męki Pańskiej (Historia Passionis Christi punctatim… devotae…, W. 1648). Niektóre ze swoich religijnych traktacików wydawał pod pseud. Urbanusa Vallistiusa de Stary Las.

Zalety swego pióra ujawnił R. najdobitniej w pracach historycznych. Zajęcie to traktował bardzo poważnie i zatrudniał specjalnych sekretarzy, którzy przygotowywali mu bieżące relacje z życia politycznego (sejmy, kampanie wojenne), dworskiego i towarzyskiego w Rzpltej oraz o wydarzeniach zagranicznych. Napisał dwa dzieła. Krótsze i bardziej ogólne to Epitome rerum gestarum in Regno Poloniae regnantibus Sigismundo III, Vladislao IV et Joanne Casimiro (B. Czart.: rkp. 1658 pt. Tres epistolae historicae de rebus gestis …; część pierwszą ogłosił w polskim przekładzie E. Kotłubaj w „Athenaeum Wil.” w r. 1848 pt. Rys panowania Zygmunta III). O wiele cenniejszy i obszerniejszy materiał zawarł R. w spisywanym na bieżąco Memoriale rerum gestarum in Polonia a morte Sigismundo III inchoatum et continuatum levi calamo et raptim descriptum, cui anno 1632 initium datum (pełne wydanie krytyczne w oprac. A. Przybosia i R. Żelewskiego ukazało się w l. 1968–75, a trzytomowy przekład polski w tym samym opracowaniu pt. Pamiętnik o dziejach w Polsce w r. 1980).

W r. 1655, bardzo już schorowany, spisał R. swój ostatni testament w czasie pobytu we wsi Wda w woj. pomorskim. Główną spadkobierczynią wszystkich swych dóbr ruchomych oraz majętności, z wyjątkiem ordynacji ołyckiej, Niehniewicz i Naliboka, mianował swoją żonę. Jej również zapewnił dożywocie na pozostałych dobrach, także i na ordynackich, oraz przejęcie większości królewszczyzn. Żona miała dopilnować realizacji licznych zapisów i legatów na cele pobożne i dobroczynne, dla krewnych i domowników. Dn. 12 VIII 1656 w Gdańsku sporządził R. kodycyl, w którym unieważnił wszystkie legaty gotówkowe i uwolnił żonę od obowiązku ich wypłacenia, utrzymując w mocy jedynie zapisy na dobrach, przeznaczone głównie dla kapituły i kolegiaty ołyckiej oraz kolegium w Pińsku. R. zmarł 12 XI 1656 w Gdańsku; został pochowany w podziemiach kolegiaty ołyckiej (w r. 1636 przygotował tam groby dla siebie i swojej pierwszej żony). W r. 1946 jego prochy zostały złożone we wspólnej mogile na cmentarzu Katolickim w Ołyce.

Oba małżeństwa R-a, zarówno z Reginą von Eisenreich (zm. 6 IV 1637 w Ołyce) jak i Krystyną Anną z Lubomirskich (ur. 1618 – zm. 16 lub 17 III 1667 w Pińsku) były bezdzietne.

Postać R-a występuje w komedii Adama Bełcikowskiego „Dwaj Radziwiłłowie” (1871) oraz w dramacie historycznym Marii Dąbrowskiej „Geniusz sierocy” (1939).

 

Portret R-a pędzla malarza z kręgu Peetera Dankersa, dawniej w Nieświeżu, obecnie w Państw. Artyst. Muz. Białoruskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej w Mińsku (reprod. w: Karpovič T. A., Portrety iz Nesviža i Grodno v sobranii gosudarstv chudožestvennogo muzeja BSSR, „Muzej” [Moskva] nr 1 s. 142); Miedzioryt Hirsza Leybowicza, reprod. w: Wobe M. F., Icones familiae ducalis Radivilianae…, Nesvisii [1758]; – Estreicher; Nowy Korbut, III (bibliogr.); Hagiografia pol., II; Kotłubaj E., Galeria Nieświeżska portretów Radziwiłłowskich Wil. 1857 s. 265 (drzeworyt M. Starkmana); Słown. Pol. Teolog. Katol., III (bibliogr.); Dworzaczek; Wolff, Senatorowie W. Ks. Lit.; Przyboś A., Żelewski R., Wstęp do: A. S. Radziwiłł, Pamiętnik o dziejach w Polsce, W. 1950 I 5–86 (życiorys, bibliogr.); – Avižonis K., Bajorai valstykiniane Lietuvos gyvenime Vazu laikais, Kaunas 1940; Czapliński W., Dwa sejmy, Wr. 1955; tenże, Polska a Bałtyk w latach 1632–1648, Wr. 1952 s. 39–40, 114–15, 120; tenże, Polska, Prusy i Brandenburgia za Władysława IV, Wr. 1947 s. 12, 65, 155, 161, 178, 218, 225–7, 256; tenże, Senat za Władysława IV, w: Studia historyczne ku czci Stanisława Kutrzeby, Kr. 1938 I 81–104; tenże, Władysław IV wobec wojny 30-letniej (1637–1645), Rozpr. PAU Wydz. Hist.-Filoz., t. 70, Kr. 1937 nr 3 s. 61, 74, 80, 84, 101; Czermak W., Plany wojny tureckiej Władysława IV, tamże, t. 31, Kr. 1895 s. 54, 99, 108, 144–7, 157, 161–3, 17–6, 189, 233, 328; tenże, Wojna smoleńska z roku 1633–1634 w świetle nowych źródeł, Studia Historyczne, Kr. 1901 s. 199–232; Hernas C., Barok, W. 1973 s. 288–90; Królik L., Organizacja diecezji łuckiej i brzeskiej od XVII do XVIII wieku, L. 1983 s. 212–15, 227, 312–15; Kubala L., Jerzy Ossoliński, W. 1924; Seredyka J., Sejm w Toruniu z 1626 r., Wr. 1966 s. 66–7, 71, 73–7, 87, 95, 102, 142; Szajnocha K., Dwa lata dziejów naszych. 1646, 1648, Lw. 1865 I 143 i n.; Tomkiewicz W., Jeremi Wiśniowiecki (1612–1651), W. 1933 (Rozpr. Hist. Tow. Nauk. Warsz., W. 1933 XII), passim; Tomkowicz S., Ołyka, Prace Kom. Hist. Sztuki, Kr. 1923 III 2, 3, 9, 15, 23–5, 32; Wadowski J. A., Wiadomości o profesorach Akademii Zamojskiej, W. 1899–1900 s. 114–15; Załęski, Jezuici, II, IV cz. 2; – Akta do dziej. Pol. na morzu, VII; Bujdecki F., Vita Mathiae Łubieński, Calissii 1752 s. 144; Laboureur J., Relation du voyage de la royne de Pologne, Paris 1647 I 143–52; Oświęcim, Diariusz, s. 61, 313; Podróż królewicza Władysława Wazy do krajów Europy Zachodniej w latach 1624–1625 w świetle ówczesnych relacji, Oprac. A. Przyboś, Kr. 1977; Potocki P., Centuria clarissimorum Polonorum et Lithuanorum, W. 1747 s. 101–2; Sprawy wojenne i polityczne K. Radziwiłła 1621–1632, Paryż 1859 s. 66–7, 103–6, 119–22, 142–4, 153–5, 204–5, 295–6, 413, 566–7, 625; Starowolski, Monumenta Sarmatarum; Tokarski S. K., Żywot A. Radziwiłła, Wyd. E. Raczyński, w: Żywoty sławnych Polaków XVII w., P. 1841; Vol. leg., III 680, 696, 719–22, 731, 769, 774, 782, 871, 971–2, IV 16–17, 114, 122–3, 162, 174, 199, 249, 470, 482–3; Wassenbergius E. E., Gestarum … Vladislai IV…, pars I, II., Gd. 1641 s. 136, 137, 141, 143, 158; – Chachaj M., Edukacje Radziwiłłów (Studia i podróże Radziwiłłów na tle peregrynacji magnaterii lit. od poł. XVI do poł. XVII w.), L. 1979 s. 130–5 (mszp. pracy doktorskiej w Uniw. im. M. Curie-Skłodowskiej w L.).

                                                                                                                                                                                                                                       Adam Przyboś

 

 
 

Powiązane artykuły

 

Druga połowa XVI wieku

Druga połowa XVI wieku, a przede wszystkim interesujący nas okres panowania ostatniego Jagiellona – Zygmunta Augusta – to okres dominacji wojsk zaciężnych, co przekładało się na konieczność......
 
 
Za treści publikowane na forum Wydawca serwisu nie ponosi odpowiedzialności i są one wyłącznie opiniami osób, które je zamieszczają. Wydawca udostępnia przystępny mechanizm zgłaszania nadużyć i w przypadku takiego zgłoszenia Wydawca będzie reagował niezwłocznie. Aby zgłosić post naruszający prawo lub standardy współżycia społecznego wystarczy kliknąć ikonę flagi, która znajduje się po prawej stronie każdego wpisu.

Postaci powiązane

 
 
więcej  
    Wyślij materiały Wyślij ankietę
 
     
Mecenas
 
Uzywamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.
Informację o realizacji Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych (RODO) przez FINA znajdziesz tutaj.