INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY
iPSB
  wyszukiwanie zaawansowane
 
  wyszukiwanie proste
 
Biogram Postaci z tego okresu

Andrzej Kopczyński  

 
 
1735-11-13 - 1817-02-14
 
Biogram został opublikowany w latach 1967-1968 w XIII tomie Polskiego Słownika Biograficznego.
 
 
 
Spis treści:
 
 
 
 
 

Kopczyński Andrzej, imię zakonne Onufry od św. Andrzeja (1735–1817), pijar, gramatyk. Ur. 30 XI w Czerniejewie w Wielkopolsce. Uczęszczał do szkół pijarskich w Warszawie. W r. 1752 wstąpił do nowicjatu pijarskiego w Podolińcu, gdzie w r. 1754 złożył śluby zakonne. Dalsze nauki pobierał w r. 1755 w Rzeszowie, a w l. 1756–7 w Międzyrzeczu. Pracę pedagogiczną rozpoczął jako nauczyciel gramatyki w Radomiu w r. 1758, w l. 1759–60 był nauczycielem poezji w Piotrkowie. W l. 1761–2 studiował teologię w pijarskim Instytucie Teologicznym w Krakowie. Uczył następnie retoryki w r. 1763 w nowicjacie w Podolińcu, w r. 1764 w Rzeszowie, w l. 1765–7 w Złoczowie, w r. 1768 w nowicjacie w Rzeszowie, w l. 1769–71 w nowicjacie w Podolińcu. W l. 1772–3 towarzyszył jako preceptor młodemu Antoniemu Wisłockiemu do Wiednia i Paryża. W l. 1774–8 był nauczycielem wymowy w warszawskim Collegium Nobilium, uporządkował też tamtejszą bibliotekę. Komisja Edukacji Narodowej (KEN) z inicjatywy Ignacego Potockiego zleciła K-emu napisanie podręcznika gramatyki polskiej, a zarazem łacińskiej. Gramatykę na I klasę K. sam czytał na posiedzeniach Tow. do Ksiąg Elementarnych w marcu i na jesieni 1778 r., aprobata była już jednak z góry zapewniona, gdyż G. Piramowicz 7 III 1778 r. na dorocznym uroczystym zebraniu towarzystwa mówił o niej w obecności króla z wielkimi pochwałami jako o przeznaczonej do druku w t. r. Dalsze części gramatyki referował K., mianowany pod koniec kwietnia 1780 r. członkiem towarzystwa, na jego sesjach w ciągu 1780 i 1781 r., a Przypisy do cz. III na przełomie 1782/3. W r. 1780 w Warszawie wydrukowana została gramatyka na klasę II, a w l. 1782–4 na klasę III. Wszystkie trzy podręczniki dzieliły się na część przeznaczoną dla uczniów i obszerniejsze «przypisy» przeznaczone dla nauczycieli. Za gramatykę otrzymał K. od Stanisława Augusta Medal Merentibus.

Ze swego dzieła K. był bardzo zadowolony. Wyrażał przekonanie, że kilkoletnie prace przygotowawcze, polegające na ułożeniu na kilkuset tablicach (później K. twierdził, że tablic tych było kilka tysięcy) słów polskich (podzielonych na 7 grup wg części mowy) w alfabetycznym porządku wg zakończeń, za które przyjmował «półtorej zgłoski czyli sylaby», i opatrzenie słów tych adnotacjami (głównie końcówki deklinacyjne i koniugacyjne, ale i kwalifikatory: «gminny», «przestarzały») «dało postrzec wszystkie gramatyczne tychże wyrazów przymioty…, z których miały się wyciągać prawidła, czyli reguły mowy naszej». W praktyce K. w dużym stopniu szedł za dawniejszymi gramatykami języka polskiego, pisanymi na użytek cudzoziemców. W oparciu o ówczesne autorytety francuskie (m. in. N. Beauzée, E. Condillac, cytował też chętnie F. Bacona) K. wiele miejsca, zwłaszcza w «przypisach», poświęcał «filozoficznym» rozważaniom nad językiem. Za swymi francuskimi mistrzami uznawał istnienie «gramatyki powszechnej», wynikającej z wspólnych wszystkim ludziom zasad logicznego myślenia. Przekonany był o istnieniu ponadczasowych reguł gramatycznych dla danego języka. Gramatyka, skoro reguły jej zostaną poznane, winna «porządkować» język i wówczas uzyska on stan swojej doskonałości. Uczenie się więc gramatyki jest nieodzownym środkiem poprawnego posługiwania się ojczystym językiem. K. był przekonany, że poznał owe reguły, przekonanie to dzieliło z nim wielu współczesnych, stąd określano K-ego później mianem: «prawodawca języka polskiego». Praktycznym tego skutkiem było forsowanie przez K-ego kreskowania ścieśnionego «a» i «e», choć w języku kulturalnym XVIII w. różnica wymowy już się zatarła, a i sam K. nie miał całkiem jasnego poglądu na to, kiedy owe samogłoski są ścieśnione, a kiedy nie. K. wypowiadał też w gramatyce sądy o wielkich walorach języka polskiego, o jego wyższości nad innymi językami, co niewątpliwie wpłynęło na dodatnią ocenę prac K-ego przez ludzi, którzy walczyli o podniesienie roli polszczyzny w nauczaniu i piśmiennictwie naukowym. Po rozbiorach dzieło K-ego odegrało dużą rolę w kształtowaniu świadomej obrony języka polskiego. Trwałym wkładem K-ego było ujednolicenie, a częściowo wzbogacenie przez neologizmy polskiej terminologii gramatycznej. Gramatyka K-ego wywołała żywiołowy opór w ówczesnym szkolnictwie, wynikający z konserwatywnego przywiązania do dawniejszych gramatyk (głównie przeróbek Alwara), nieprzygotowania nauczycieli do wykładu wg systemu K-ego i przekonania, że nowa gramatyka w części łacińskiej jest za szczupła i uniemożliwia nauczenie się łaciny, nadmiernie zaś rozbudowana jest w części polskiej, co uważano za zbędne. Krytykowano też nieprzejrzystą konstrukcję wykładu. Nawet wizytatorzy KEN przyznawali, że jako podręcznik gramatyki łacińskiej dzieło K-ego nie spełnia zadania, a jeden z nich (J. Bogucicki) dezaprobował «metafizykowanie» w podręczniku dla dzieci. Tow. do Ksiąg Elementarnych (a za nim KEN) uznało słuszność niektórych zarzutów co do części łacińskiej, natomiast stanowczo odrzuciło krytykę części polskiej. Dla łatwiejszego korzystania z swej gramatyki K. ogłosił w r. 1785 w Warszawie Układ gramatyki dla szkół narodowych z dzieła już skończonego wyciągniony.

W wydanym w r. 1785 „Elementarzu dla szkół parafialnych narodowych” K. opracował część obejmującą naukę czytania i pisania. Brał też czynny udział w innych bieżących pracach Tow. do Ksiąg Elementarnych do końca jego istnienia. M. in. w grudniu 1787 r. opiniował program katedry literatury w Szkole Głównej Koronnej, domagając się obszernego uwzględnienia w nim nauki języka polskiego. Zajmował się zbieraniem prenumeraty na opublikowane w r. 1783 dzieło Jana Śniadeckiego „Rachunku algebraicznego teoria”. W r. 1789 współdziałał z pijarami, F. Ks. Dmochowskim i F. Siarczyńskim, w wydaniu napisanego przez nich „Zakusu nad zaciekami Wszechnicy Krakowskiej” – pamfletu przeciw niektórym profesorom krakowskim.

W r. 1783 K. zaproponował KEN podjęcie przez siebie pracy w znajdującej się pod jej zarządem Bibliotece Rzeczypospolitej (Załuskich). Komisja obiecała, że z chwilą zawakowania stanowiska bibliotekarza powierzy je K-emu, wzywając go jednocześnie do rozpoczęcia pracy w charakterze wolontariusza. Etatowe stanowisko z płacą 2 tysiące złotych rocznie objął K. na mocy uchwały KEN z 15 II 1787 r. W t. r. K. przedstawił członkom Komisji swój plan uporządkowania i reorganizacji biblioteki znajdującej się w opłakanym stanie. Mimo braku pomocy, a nawet trudności i szykan robionych mu przez innych bibliotekarzy, a zwłaszcza prefekta biblioteki, eks-jezuitę ks. Jerzego Koźmińskiego, K. prowadził prace remontowo zabezpieczające w gmachu biblioteki, wg zaproponowanego przez siebie systemu działów i poddziałów segregował książki, oczyszczając i wydobywając je niekiedy z miejsc, w których wskutek wilgoci i innych przyczyn ulegały dewastacji, zaprojektował, a częściowo nawet sporządził nowe katalogi. Prace reorganizacyjne spowodowały jednak – jak się skarżył Koźmiński – trudności w udostępnianiu książek. Sam K. w r. 1794 stwierdzał, że dawne katalogi «pracowicie napisane… teraz są nieużyteczne. Wiedzieć tylko z nich można, które być powinny w Bibliotece książki i gdzie przedtem leżały. Do teraźniejszego ułożenia katalogów jeszcze nie masz». K. przywrócił do zbiorów usunięte do dubletów książki nieprawomyślne (reformacyjne, antyjezuickie itp.). W prace te, prowadzone pod jego kierunkiem częściowo przez ochotników, a częściowo przez pracowników najemnych, angażował własne fundusze. W końcu 1794 r. KEN była mu winna z tego tytułu prawie 13 tysięcy złotych.

W okresie targowickim K. był szykanowany, tak że oświadczył nawet chęć wyjazdu za granicę. W październiku 1792 r. złożył jednak jako członek Tow. do Ksiąg Elementarnych przysięgę na wierność konfederacji targowickiej. W styczniu 1794 r. rosyjskie władze wojskowe przeprowadziły w jego mieszkaniu rewizję, która nie dała wyników. Wg Stanisława Augusta K. należał do księży «najgorzej notowanych u Rosjan». W okresie insurekcji K. działał czynnie jako jałmużnik w Deputacji Ratunkowej. Używanym był również przez Radę Zastępczą Tymczasową do układów z nuncjuszem Littą i do tłumaczenia pism znalezionych w ambasadzie rosyjskiej. Wg tradycji zapisanej przez K. W. Wójcickiego, K. 5 XI przeprawił się łodzią z Warszawy na Pragę, wioząc żywność, odzież i opatrunki dla ocalałej ludności. Po upadku insurekcji K. przebywał przeważnie w domu Stanisława Małachowskiego w Białaczewie. Kiedy zostały wykryte w r. 1798 kontakty Małachowskiego z F. Barssem, K. został aresztowany przez Austriaków i przyznał się, że był poinformowany o poczynaniach paryskich emigrantów i ich związkach z krajem. Śledztwo zakończono w kwietniu 1799 r. Akt oskarżenia zarzucał K-emu udział «w machinacjach i związkach grożących zarówno państwu jak i religii». Wyrokiem z 18 XII 1799 r. K. został skazany na «jednoroczne rekolekcje w domu korekty duchownej w krajach niemieckich», a potem na stałe osiedlenie w którymś z niemieckich klasztorów pijarskich. Przebywał K. w Krakowie pod dozorem policyjnym do końca maja 1800 r., kiedy to przewieziono go do klasztoru w Nikolsburgu na Morawach. W marcu 1802 r. był już pod ścisłym dozorem w klasztorze w Freudenthal na Śląsku Austriackim, gdyż obawiano się, że w Nikolsburgu K. stykać się może z przejeżdżającymi Polakami, a również rektor tamtejszy był z K-ego niezadowolony, twierdząc, że nie wyrzekł się on «zgubnych zasad i mrzonek». Starając się o zwolnienie, wystosował K. w r. 1802 prośbę do cesarza Franciszka Józefa w formie ody łacińskiej. Nazwisko K-ego znalazło się na liście więźniów, którą Tow. Republikanów Polskich w r. 1800 przesłało do Paryża Kościuszce, prosząc o wyjednanie interwencji francuskiej na rzecz ich uwolnienia w czasie rokowań pokojowych francusko-austriackich. Dopiero jednak 6 VII 1802 r. K. został uwolniony wskutek spowodowanej przez A. J. Czartoryskiego interwencji cesarza Aleksandra I.

K. powrócił do Warszawy. Dn. 4 XI 1802 r. wybrany został członkiem Tow. Przyjaciół Nauk (TPN). W r. 1803 Jan Śniadecki bezskutecznie doradzał rektorowi H. Stroynowskiemu powołanie K-ego na katedrę w Uniw. Wil. W r. 1804 K. odrzucił propozycję objęcia stanowiska nauczyciela nauki chrześcijańskiej i moralności w tworzącym się Liceum Warszawskim, został natomiast jednym z sześciu eforów ustanowionych nad Liceum. Doradzając władzom pruskim jego wybór, S. B. Linde podkreślał, że K. «cieszy się nadzwyczajnym szacunkiem całego narodu, a to nie tylko z powodu naukowych zasług, ale również z powodu swego nieskazitelnego charakteru». W t. r. K. obrany został na trzy lata prowincjałem pijarskim. W tym charakterze prowadził starania u władz pruskich o zachowanie jedności szkół pijarskich w obu prowincjach zaboru (w tzw. Prusach Południowych i Nowowschodnich) i o nielikwidowanie Kolegium Pijarskiego w Szczuczynie. W tym celu K. udał się do Berlina, podając 10 VI 1806 r. prośbę Fryderykowi Wilhelmowi III, co zresztą nie dało rezultatu.

Dn. 14 II 1807 r. Komisja Rządząca, ustanawiając Izbę Eukacyjną, powołała K-ego na jednego z 9 jej członków. K. brał czynny udział w pracach Izby, w l. 1808–9 niekiedy zastępując prezydującego. Opiniował dla niej projekty nowych podręczników do nauki pisania i czytania, opartych o wskazania J. H. Pestalozziego i L. H. F. Oliviera, broniąc zasad, wg których sam opracował był odpowiednie części w „Elementarzu” KEN i podał Izbie bezimiennie własny projekt takiego podręcznika. Był również z ramienia Izby wizytatorem szkół. Jako wizytator w Poznaniu nie poparł tamtejszego seminarium nauczycielskiego w sporze z reformatami i wypowiedział się za powierzaniem szkół ludowych nie nauczycielom świeckim, lecz zakonnikom. Po utworzeniu Dyrekcji Edukacyjnej K. 27 XII 1811 r. został powołany na jej członka honorowego. Na pierwszej sesji Dyrekcji Edukacyjnej 9 I 1812 r. K. przeznaczony został do jej sekcji III (szkół wydziałowych i elementarnych, seminariów nauczycielskich i duchownych), mianowany też został wizytatorem szkół. Stan zdrowia nie pozwolił jednak K-emu wypełniać obowiązków wizytatora i jesienią 1812 r. zastąpił go J. U. Niemcewicz.

W TPN K. należał do aktywnych członków, na posiedzeniach bywał dość regularnie do końca 1814 r. (po raz ostatni 4 XII, ale nieobecny był przez cały 1813). Dn. 20 I 1805 r. podany na kandydata na prezesa nie przeszedł. Mimo, że TPN na początku swej działalności za główny cel uznało «utrzymać język w swej czystości», K., choć uważany przez wielu za największy autorytet w tej dziedzinie, większej roli w niej nie odegrał. W grudniu 1802 r. K. zaproponował TPN poprawianie dawnych autorów pod względem języka i dał próbkę takiego poprawiania na siedemnastowiecznym przekładzie Krzysztofa Falissowskiego „Dziejów Rzymskich” Florusa. Towarzystwo odniosło się negatywnie do projektu i K. zniechęcony porzucił go. W r. 1802 w gronie TPN powstał projekt, by K. współpracował z S. B. Lindem nad słownikiem języka polskiego, który Towarzystwo pragnęło wówczas wydać pod swoimi auspicjami. Zaraz jednak okazało się, że Linde i K. posiadają różne koncepcje słownika i do współpracy nie doszło. W wydanym na początku 1804 r. prospekcie swego „Słownika” Linde zapowiedział, że K. i F. Ks. Dmochowski podjęli się «krytycznie przejrzeć» słownik i przeprowadzić korektę jego druku. Zapowiedź ta nie została zrealizowana, a między Lindem a K-m zapanowała «oziębłość». K. przystąpił sam do opracowania słownika. Z projektem takim nosił się już przed rozbiorami, w r. 1792 miał opracowany prospekt słownika. Z podjętej w r. 1804 na nowo pracy opublikowano w r. 1823 w „Pamiętniku Warszawskim” kilka pierwszych haseł, w których zbieżności z odpowiednimi hasłami u Lindego pozwalają przypuszczać, że K. wykorzystał znajomość rękopisu jego słownika. Zapewne w pracy nad słownikiem K. daleko nie postąpił, gdyż w pozostałych po jego śmierci rękopisach zachowały się jedynie trzy seksterny Zbioru materiałów do słownika polskiego. Na posiedzeniu publicznym TPN 16 XI 1804 r. czytał K. rozprawę O duchu języka polskiego (W. 1804). Nie została zbyt dobrze przyjęta, widziano w niej «wiele próżnych deklamacji». W grudniu 1806 r. S. Staszic sprzeciwił się prośbie K-ego, by na publicznym zebraniu odczytać i wydrukować w „Rocznikach” TPN „Odezwę do rodaków w zamiarze przedsięwziętej od siebie gramatyki narodowej”. Również w projektowanym opracowaniu pod auspicjami TPN gramatyki polskiej brano pod uwagę innych autorów, a nie K-ego. Podobnie pomijano K-ego w podejmowanych próbach ustalenia ortografii polskiej. Dn. 3 IX 1809 r. TPN powzięło nawet uchwałę przeciw postulowanemu przez K-ego kreskowaniu samogłosek ścieśnionych.

W r. 1807 K. opublikował w Warszawie dedykowany Napoleonowi Essai de grammaire polonaise przeznaczony dla wojskowych francuskich w Polsce, w r. 1808 Poprawę błędów w ustnej i pisanej mowie polskiej (W.). W r. 1810 napisał jako jeden z opiniodawców TPN ocenę przesłanych przez Alojzego Osińskiego próbek jego słownika języka polskiego. Pracował też nad nową wersją gramatyki przeznaczonej nie dla szkół, ale na użytek całego społeczeństwa. W pracach tych dominowała coraz bardziej idée fixe K-ego – postulat kreskowania ścieśnionego «a» i «e», co budziło sprzeciwy (m. in. polemiczne wystąpienie F. Ks. M. Bohusza), a nawet wywoływało opinię, że K. jest już «zdziecinniałym starcem». W obawie przed niechętnymi K. nie publikował gramatyki (wyszła ona w Warszawie w r. 1817 po śmierci autora pod tytułem Gramatyka języka polskiego). Dn. 30 XI 1816 r. w 81 rocznicę urodzin odbyło się uroczyste wręczenie K-emu przez ministra S. Potockiego złotego medalu «za gramatykę polskiego języka». Szkolne gramatyki K-ego używane były w szkolnictwie polskim jeszcze w pierwszym 30-leciu XIX wieku (stąd b. liczne reedycje); przerabiano je na użytek cudzoziemców. Wartość gramatyki K-ego nie budziła zastrzeżeń w środowisku naukowym do czasu zasadniczej krytyki ze strony Józefa Mrozińskiego (1822–4).

Oprócz prac dotyczących języka K. wydał: w r. 1786 w Warszawie Zbiór nauki chrześcijańskiej i obyczajowej, używany jako podręcznik w szkołach jeszcze w pierwszych dziesiątkach XIX wieku, w 1806 Prawidła przystojności i obyczajności dla uczniów (W., przedruk 1817 w Krzemieńcu), w 1807 w Warszawie Naukę o dobrym piśmie (kaligrafii). Pisywał też K. wiele okolicznościowych wierszy łacińskich. M. in. na cześć Katarzyny II, Stanisława Augusta, doktora W. M. Gagatkiewicza, który wyleczył mu oczy, Konstytucji 3 maja, króla saskiego Fryderyka Augusta, cesarza Aleksandra I. Napisał krótkie Carmen heroicum, opisujące perypetie pijarów po zajęciu gmachu konwiktu warszawskiego przez wojsko francuskie i odę Ad congressum Vindobonensem (1814), tłumaczoną przez J. Baudouin de Courtenay na francuski. Pozostawił niedokończony poemat Unio slavorum. Zmarł w Warszawie 14 II 1817 r. Pochowany został w kościele pijarskim przy ul. Długiej, a po zajęciu tego kościoła na cerkiew szczątki K-ego, podobnie jak Konarskiego, zostały pogrzebane w r. 1834 na Powązkach pod drogą cmentarną. Na epitafium na Powązkach w r. 1964 zostało wypisane jego nazwisko. Pomnik K-ego wystawiony w jego rodzinnym Czerniejewie, zniszczony przez okupantów w czasie drugiej wojny światowej, został odbudowany po wojnie.

 

Estreicher; Korbut; W. Enc. Ilustr.; Bielski, Vita et scripta; Wiek XIX. Sto lat myśli polskiej, W. 1907 II; – Bobkowska W., Nowe prądy w polskim szkolnictwie ludowym w początku XIX w., Kr. 1928; taż, Pruska polityka szkolna na ziemiach polskich w l. 1793–1806, W. 1948; Chamcówna M., Dyskusja nad katedrą literatury w Szkole Głównej Koronnej, „Pam. Liter.” R. 41: 1950; taż, Zakus nad zaciekami wszechnicy krakowskiej…, Studia i Mater. z Dziej. Nauki Pol., W. 1958 VI z. 2; Francev V. A., Pol’skoe slavjanovedenie…, Praha 1906; Gniadek S., Metodologiczne źródło doktryn K-ego, „Kwart. Neofilol.” 1956 z. 2; Gorzycki W., Oświata publiczna w Księstwie Warszawskim, Lw.–W. 1921; Hajdecki A., O. K. i G. Piramowicz austriackimi więźniami stanu, „Czas” 1904 nr 221; Kopko P., Krytyczny rozbiór gramatyki narodowej O. K-ego, Rozpr. AU Wydz. Filol., Kr. 1909 XLVI; Kossowska M., Generał Mroziński w opozycji do „gramatyki narodowej” ks. O. K-ego, „Spraw. Tow. Nauk. KUL” T. 7: 1958; taż, O. K. jako badacz i teoretyk mowy, tamże; taż, Stosunek ks. O. K-ego do staropolszczyzny, „Jęz. Pol.” T. 36: 1956 z. 5; Kraushar, Tow. Warsz. Przyj. Nauk; Kukiel M., Próby powstańcze po III rozbiorze, Kr. 1912; Leśnodorski B., Polscy jakobini, W. 1960; Lubieniecka J., Towarzystwo do Ksiąg Elementarnych, W. 1960; Łodyński M., Fragmenta Zalusciana, „Przegl. Bibliot.” R. 12: 1938; tenże, Z dziejów Biblioteki Rzeczypospolitej Załuskich zwanej w latach 1783–1794, W. 1935; Mayenowa M. R., (Wstęp do:) Ludzie oświecenia o języku i stylu, W. 1958; Michalski J., Spór o koncepcje słownika Lindego, Studia i Mater. z Dziej. Nauki Pol., W. 1954 II; tenże, Z dziejów Towarzystwa Przyjaciół Nauk, W. 1953; Morawski K. M., Ignacy Potocki, Kr. 1911; Nowakowski F., O elementarzu K. E. N., Lw. 1871; Platt J., Tadeusz Mostowski jako wydawca, „Ze Skarbca Kultury” Z. 12: 1960; Plezia M., Dookoła reformy szkolnej St. Konarskiego, L. 1953; Pohoska H., Wizytatorowie generalni K. E. N., L. 1957; Rudnicki M., Językoznawstwo polskie w dobie oświecenia, P. 1956; tenże, Z dziejów polskiej myśli językowej i wychowawczej, P. 1921; Sesja naukowa poświęcona X. O. K-emu (referaty: Gniadek S., Kawyn Kurz Z., Kossowska M., Rudnicki M., Skubalanka T.), „Spraw. Pozn. Tow. Przyj. Nauk” T. 21: 1959 nr 2 (50); Skubalanka T., Stanowisko O. K-ego wobec nowotworów językowych, Zesz. Nauk. Uniw. M. Kopernika, Tor. 1959 z. 1; Smoleński W., Kuźnica Kołłątajowska, Kr. 1885; tenże, Żywioły zachowawcze i Komisja Edukacyjna, w: Pisma historyczne, Kr. 1901 II; Szwarce B., Warszawa w 1794 r., Cz. 2., Kr. 1895; Szyszkowski W., Walka o język polski w szkołach K. E. N., „Roczn. Nauk.-Dyktat. WSP w Kr.” Z. 12: 1962; Tokarz W., Insurekcja warszawska, Lw. 1934; tenże, Klub jakobinów w Warszawie, w: Rozprawy i szkice, W. 1959 I; tenże, Warszawa przed wybuchem powstania 17 kwietnia 1794 r., Kr. 1911; Wieczorkiewicz B., Poglądy metodyczne K-ego, „Poradnik Językowy” 1955 z. 10; Wójcicki, Cmentarz Powązkowski, II; – Historia Domus Varsaviensis Schol. Piarum, Oprac. L. Chmaj, Wr. 1959; Korespondencja Jana Śniadeckiego. Listy z Krakowa, Wyd. L. Kamykowski, M. Chamcówna i S. Tync, Kr., – Wr. 1932–54 I–II; Linde S. B., Zdanie sprawy…, w: Słownik języka polskiego, W. 1814 VI; Ludzie oświecenia o języku i stylu, Oprac. Z. Florczak i L. Pszczołowska, W. 1958 I–III; Niemcewicz J. U., Pamiętniki czasów moich, Oprac. J. Dihm, W. 1957; Osiński A., Pochwała ks. O. K-ego, „Roczniki Tow. Król. Przyj. Nauk.” (W.) T. 12: 1818; Protokóły posiedzeń Tow. do Ksiąg Elementarnych, Wyd. T. Wierzbowski, W. 1908; Tajna korespondencja z Warszawy 1792–1794 do I. Potockiego, Oprac. M. Rymszyna i A. Zahorski, W. 1961; Uroczystość oddania medalu złotego ks. O. K-emu…, W. 1817; Źródła do dziejów wychowania i szkolnictwa w Polsce z doby Izby Edukacji Publicznej, Wyd. Z. Kukulski, L. 1931; – AGAD: Arch. Publ. Potockich, 279 a (listy K-ego do I. Potockiego); B. Czart.: Arch. dom. Czart. 590 (wzmianki o K-m w listach S. Kłokockiego do A. K. Czartoryskiego).

                                                                                                                                                                                                                                      Jerzy Michalski

 

 
 
 
Za treści publikowane na forum Wydawca serwisu nie ponosi odpowiedzialności i są one wyłącznie opiniami osób, które je zamieszczają. Wydawca udostępnia przystępny mechanizm zgłaszania nadużyć i w przypadku takiego zgłoszenia Wydawca będzie reagował niezwłocznie. Aby zgłosić post naruszający prawo lub standardy współżycia społecznego wystarczy kliknąć ikonę flagi, która znajduje się po prawej stronie każdego wpisu.

Media

 
 
 

Postaci z tego okresu

 

w biogramy.pl

 

Walenty Wańkowicz

1799 lub 1800 - 1842-05-12
malarz
 
 
więcej  

Postaci z tego okresu

 

w ipsb

 

Augustyn Brzeżański

1789 - marzec 1855
ziemianin
 

Kazimierz Rozwadowski

1757 - 1880-06-08
pułkownik
 
więcej  
  Wyślij materiały Wyślij ankietę
 
     
Mecenas
 
Uzywamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.
Informację o realizacji Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych (RODO) przez FINA znajdziesz tutaj.