INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY
iPSB
  wyszukiwanie zaawansowane
 
  wyszukiwanie proste
 
Biogram Postaci z tego okresu
 Atanazy Raczyński     

Atanazy Raczyński  

 
 
1788-05-02 - 1874-08-21
Biogram został opublikowany w 1986 r. w XXIX tomie Polskiego Słownika Biograficznego.
.
 
 
 
Spis treści:
 
 
 
 
 

Raczyński Atanazy (1788–1874), ordynat obrzycki, dyplomata pruski, historyk sztuki i kolekcjoner. Ur. 2 V w Poznaniu, był synem gen. Filipa (zob.) i Michaliny z Raczyńskich, bratem Edwarda (zob.).

R. wychowywany był surowo, kształcony erudycyjnie, od dziecka miał wpojoną nienawiść do rewolucji francuskiej. W l. 1805–6 studiował wraz z bratem na uniwersytecie we Frankfurcie nad Odrą i w Berlinie. Odwiedziny galerii drezdeńskiej (1806) wzbudziły w nim zamiłowanie do sztuki. Na wieść o bitwie pod Jeną dziadek i opiekun Kazimierz Raczyński (zob.) kazał mu wyjechać z Drezna do Krakowa. Stamtąd jednak jesienią t. r. R. wyrwał się do polskich szeregów, był przy obleganiu Gdańska w sztabie gen. Michała Sokolnickiego i odznaczył się pod Wisłoujściem. Po Tylży wystąpił z wojska, ale zaciągnął się ponownie w r. 1809, odbył kampanię galicyjską jako podporucznik i adiutant gen. Aleksandra Rożnieckiego, otrzymał złoty krzyż wojskowy; wziął dymisję już w listopadzie. Bez powodzenia zabiegał o miejsce w służbie dyplomatycznej saskiej, w r. 1811 wystarał się o klucz szambelański u Fryderyka Augusta, natomiast w t. r. nie udało mu się uplasować w sztabie idącego na Rosję Napoleona. W tym czasie żył «po libertyńsku», pojedynkował się, miał «intrygę z p. Turnową», chwalił się w swym dzienniku wielu innymi kochankami. W Paryżu (1811) złożył wizytę Tadeuszowi Kościuszce. Dopiero w r. 1813 został radcą legacyjnym saskim, przydzielonym do poselstwa w Kopenhadze, dokąd jednakże nie dotarł, trafił natomiast w tymże charakterze do poselstwa saskiego w Paryżu. Wystąpił z tej służby po upadku Francji w r. 1814, odwiedził wówczas Londyn. W r. 1815 w wyniku podziału majątku ojca objął Obrzycko z przyległymi folwarkami. W r. 1816 ożenił się z córką Dominika Radziwiłła, Anną. Wyprocesował od jej rodziny galicyjskie dobra Dębicę, gdzie odrestaurował rezydencję w Zawadzie. W r. 1825, po dziale majątku z bratem, ufundował w Poznańskiem ordynację w Obrzycku, powiększoną stopniowo do 13 314 ha. Z tytułu ordynacji zasiadał na sejmach prowincjonalnych poznańskich, gdzie jednak nie był czynny. W r. 1836 ozdobił za zgodą króla swoją tarczę herbową z Nałęczem dwoma pruskimi orłami. W l. 1819, 1821, 1827 R. przedstawiał w memoriałach różnym dygnitarzom pruskim potrzebę zaniechania polityki germanizacyjnej w Poznańskiem oraz nadania tej prowincji urządzeń konstytucyjnych. Motywował to względem na pozyskanie Polaków jako bariery przeciwko ekspansji rosyjskiej.

Poczynając od lat dwudziestych podróżował R. wielokrotnie po Włoszech i Niemczech, interesując się starą i nową sztuką, m. in. niemieckimi «nazareńczykami». Wszedł do służby dyplomatycznej pruskiej, od stycznia 1830 do marca 1834 był pruskim chargé d’affaires w Kopenhadze. Zaprzyjaźnił się tu z B. Thorvaldsenem (nabył jego rzeźbę „Ganimedes”) i szukał też poloników w miejscowym archiwum. W czasie powstania listopadowego reprezentował w Danii interesy pruskie, nie zaś polskie; atakowany w związku z tym w prasie kopenhaskiej, podawał zażalenie do duńskiego Min. Spraw Zagranicznych. Powstanie samo potępiał, jako powiązane z siłami międzynarodowej rewolucji.

W r. 1842 został R. posłem pruskim w Lizbonie. Podał się do dymisji po wybuchu rewolucji 1848 r. w Berlinie. Nowy szef dyplomacji pruskiej H. Arnim zatrzymał go jednak w służbie i w kwietniu t. r. przeniósł na placówkę do Madrytu. R. sympatyzował tutaj z konserwatystami, krytykował reżim R. Narvaeza, potępiał demagogów. W korespondencji swojej przeciwstawiał się paktowaniu z rewolucją, niechętnie oceniał zarówno H. Palmerstona, jak i L. Thiersa; Ludwika Napoleona oceniał zrazu przychylnie, «faute de mieux». W r. 1851 ułatwiał w Madrycie delikatną misję innego rodaka o antecedensach «targowickich» gen. Adama Rzewuskiego, chodziło o uznanie przez carat królowej Izabeli II. W t. r. R. odwiedził w Brukseli wygnanego K. Metternicha oraz asystował przy odsłonięciu pomnika Fryderyka Wielkiego w Berlinie. W r. 1852 wystąpił ze służby dyplomatycznej. Otrzymał wówczas godność rzeczywistego tajnego radcy, a w r. 1861 Order Orła Czerwonego I kl.

Już w r. 1806 zaczął R. skupywać obrazy i wzbogacał kolekcję stopniowo w ciągu z górą półwiecza, podtrzymując bliskie stosunki z licznymi, zwłaszcza niemieckimi artystami. Zdobył kilka bezcennych dawnych płócien, m. in. „Madonnę wśród aniołów” S. Boticellego, „Madonnę różańcową” F. Zurbarana, a także dzieła V. Cateny, B. Strozziego, Q. Massysa i in. Specjalizował się jednak w malarstwie wieku XIX, kupując obrazy J. Overbecka (słynne „Sposalizio”), W. Kaulbacha (kolosalna „Bitwa Hunnów”), H. Makarta, W. von Schadowa, A. Böcklina. Wśród nielicznych poloników posiadał „Elekcję Stanisława Augusta” B. B. Canaletta. Zbiory swe chciał pomieścić w Poznaniu; budynek galerii, usytuowany w dzisiejszej al. Marcinkowskiego, obok Biblioteki braterskiej fundacji, zaprojektował K. Schinkel. Myślał też R. założyć obok niej szkołę «dla malarzy, rzeźbiarzy, rytowników i architektów». Zniechęcony jednakże do Polski w następstwie powstania listopadowego, zrażony obojętnością rodaków dla cudzoziemskiego malarstwa, sprzedał w r. 1837 gmach na pół wykończony i przeniósł zbiory do Berlina. Początkowo trzymał je w domu swym przy Unter den Linden, następnie w «świątyni sztuki», wystawionej w Tiergartenie w l. 1842–4, rozbudowanej w r. 1866 (architekt J. H. Streck). W r. 1855 połączył zbiory te z ordynacją obrzycką. W Gaju Małym kolo Szamotuł rozbudował w l. 1845–61 rezydencję, mającą świadczyć o rzekomej dawności siedziby poprzez średniowiecze i renesans do chwili obecnej. Tam też urządził «tradycyjną salę antenatów».

R. napisał po francusku trzytomowe dzieło na temat współczesnej sztuki niemieckiej: L’Histoire de l’art moderne en Allemagne (Wyd. w Paryżu 1836–41, tłumaczone na niemiecki przez F. H. von der Hagena i wyd. w Berlinie 1842). Omawiał w nim kolejno szkołę düsseldorfską, monachijską i berlińską. Znalazły się tu również wzmianki (po części pióra innych autorów) o współczesnym malarstwie francuskim, angielskim, skandynawskim, rosyjskim, a nawet Stanów Zjednoczonych. Parę stron poświęconych Polsce wymienia kilkunastu artystów, wśród nich pochlebnie Aleksandra Orłowskiego. Dołączony do tej pracy Dictionnaire d’artistes pour servir à l’histoire de l’art moderne en Allemagne liczył ponad 900 nazwisk. W ślad za tym poszły analogiczne wydawnictwa: Les arts en Portugal (Paryż 1846), Les arts en Espagne (1847). R. pisał i mówił o sztuce «z entuzjazmem, a bez pedanterii» (R. Rzewuska). Jego prace pisarskie wysoko oceniają dzisiejsi historycy sztuki: «Wykształcony w kręgu oddziaływań chrześcijańsko-idealistycznej filozofii i estetyki Schellinga, dzieł Goethego i Châteaubrianda… pojmował R. sztukę jako czynnik moralnego odrodzenia i estetycznego wychowania społeczeństwa» (A. Dobrzycka). W l. 1841–69 wydał w Berlinie dziesięć edycji katalogu swojej galerii pt. Katalog der Raczyńskischen Bilder-Sammlung verfasset von… (Wyd. 11 ukazało się pośmiertnie w r. 1876). Sam też malował i rysował.

Aktem notarialnym z r. 1853 R. wykluczył z ewentualnych praw sukcesyjnych do ordynacji obrzyckiej swego synowca Rogera (zob.) Zarzucił mu, że bezprawnie wprowadził do rodziny własnego syna Edwarda (zob.), urodzonego ze związku z kobietą zamężną. W l. 1860–3 wydał w Berlinie w 2 tomach, nie przeznaczonych do księgarskiego obiegu, „Geschichtliche Forschungen” – zbiór dokumentów do dziejów własnej rodziny (rzadki egzemplarz: Arch. Państw. w P.). Własną fortunę, stale pomnażaną i nie obciążoną żadnymi długami, wycenił tu na 1 428 546 talarów, na pewno znacznie poniżej ówczesnej wartości. Tamże przedrukował znamienną deklarację z 9 VIII 1861 na temat polskiej Ojczyzny. Oświadczał R., że ją kocha, odwiedza, studiuje jej tradycję. Natomiast znieść nie może polskiej partii narodowej i jej «politique furibonde», podniecającej rozruchy w całej Europie. Żałował potem, że ostatni ruch narodowy warszawski nie został utopiony we krwi. W r. 1868 wypowiedział się, że pokłada ufność w królu, Bismarcku, armii pruskiej i porozumieniu z Rosją, «solange die polnische Geschichte nicht losgeht». Swoją drogą w r. 1864 na prośbę księdza Jana Koźmiana interweniował w Berlinie, na razie skutecznie, w obronie polskiego konwiktu, zagrożonego zamknięciem przez policję w Poznaniu. Zmarł 21 VIII 1874 w Berlinie, pochowany tamże na Katolickim cmentarzu parafii Św. Jadwigi.

Z małżeństwa (zawartego w r. 1816 – niezbyt zgodnego) z Anną Radziwiłłówną zostawił R. córki: Annę, za hr. Festetics, i Teresę, za hr. Erdödy, oraz syna Karola (1817–1899), po którego bezpotomnej śmierci ordynacja obrzycka przeszła na tzw. inflancką, zniemczoną linię Raczyńskich.

Berlińskie muzeum R-ego uległo rozbiórce w r. 1884, gdy na tym miejscu stanął gmach Reichstagu. Zbiory (przeszło 200 obrazów, rzeźb, akwarel i rysunków) włączone zrazu jako depozyt do berlińskiej Nationalgallerie po r. 1900 zostały przekazane (poza paru najcenniejszymi obiektami) do Poznania, gdzie mieszczą się do dziś w Muzeum Narodowym.

 

Portret A. Raczyńskiego 1809 r. przez M. Bacciarellego (wł. prywatna w Londynie, kopia w Muz. Narod. w P.), reprod. w: A. Chyczewska, Marceli Bacciarelli, P. 1971 II 124–5; Portrety A. Raczyńskiego malowane przez H. Brascha, A. Henninga, W. Kaulbacha, A. Roquemonta, A. Madrazo, w Muz. Narod. w P.; – Estreicher w. XIX i dopełnienia; Wojtkowski, Bibliogr. historii Wpol.; Allg. Dt. Biogr.; Hist. Nauki Pol., III (Morawski S.); Wpol. Słown. Biogr.; Uruski, XV 110; Żychliński, XV 183–5; Dobrzycka A., Galeria A. Raczyńskiego. Katalog wystawy, P. 1981 (reprod. portretów R-ego); – Boras Z., Trzeciakowski L., W dawnym Poznaniu, P. 1971; Börsch-Supan H., Geschichte der neueren deutschen Kunst von Athanasius Graf Raczyński, w: „Studien zur Kunst des 19 Jh.” Bd. 29: 1975; Dobrzycka A., A. Raczyński 1788–1874, w: Myśl o sztuce, W. 1970 s. 235–51; taż, Galeria A. Raczyńskiego w świetle Libri Veritatis, „Muzealnictwo” T. 9: 1959 s. 5–16; taż, Madrazo i Raczyński, tamże T. 21: 1973 s. 21–6; taż, Poznańscy Medyceusze. Rodzinny portret Raczyńskich, „Studia Muz.” T. 12: 1977 s. 115–20; Frejlich J., Odgłosy listopadowe w Danii, „Kwart. Hist.” T. 35: 1921 s. 90–8; Gumowski M., Galeria obrazów A. hr. Raczyńskiego w Muzeum Wielkopolskim, P. 1931; Ostrowska-Kębłowska Z., Architektura i budownictwo w Poznaniu 1790–1880, P. 1982; taż, Pałace wielkopolskie z okresu klasycyzmu, P. 1970; taż, Siedziby wielkopolskie doby romantyzmu, P. 1975; Pawlaczyk M., Portrety Raczyńskich, „Studia Muz.” T. 14: 1984 (podob.); Ryszkiewicz A., Zbieracze i obrazy, W. 1972; Simon K., Aus dem Briefwechsel zwischen dem Grafen A. Raczyński und Wilhelm von Kaulbach, „Historische Monatsblätter für die Provinz Posen” 1904; tenże, Zur politischen Stellung des Grafen A. Raczyński, tamże 1905; Skuratowicz J., Dwory i pałace w W. Księstwie Poznańskim, P. 1981; Warschauer A., Zur Geschichte der Gemälde-Sammlung des Grafen A. Raczyński, „Historische Monatsblätter für die Provinz Posen” 1904; Wojtkowski A., Edward Raczyński i jego dzieło, P. 1929; Żychliński L., Historia sejmów Wielkiego Księstwa Poznańskiego, P. 1867 I 41, 124, 197; – Antioche A., Deux diplomates. Le comte Raczyński et Donoso Cortès, Paris 1880 (litogr. R-ego wg portretu Madrazo z r. 1850); Cartas dirigides pelo Conde de R. a Ferdinand Denis, Lisboa 1932; Libelt K., Listy, W. 1977; Motty M., Przechadzki po mieście, W. 1957 I–II; Noch ist Polen nicht verloren. Aus den Tagebüchern des Atanazy Raczyński, Berlin 1984 (fragmentaryczne tłumaczenie); Raczyński E., Rogalin i jego mieszkańcy, Londyn 1964 (wykorzystano tu wielotomowy dziennik R-ego); Rzewuska R., Mémoires, Roma 1939 II 380–1; [Zamoyski W.], Jenerał Zamoyski, P. 1918 IV; – Arch. Państw. w P.: Majątek Rogalin, vol. 55, 62; B. Jag.: rkp. 7538; B. Narod.: rkp. 2758; B. Ossol.: rkp. 4187, 12320, 12911, 13811; B. PAN: rkp. 2213; B. Raczyńskich: rkp. 411, 1996, 2000; – Odpisy z dziennika R-ego w posiadaniu J. Woźniakowskiego.

Stefan Kieniewicz

 
 

Powiązane zdjęcia

   
 
Za treści publikowane na forum Wydawca serwisu nie ponosi odpowiedzialności i są one wyłącznie opiniami osób, które je zamieszczają. Wydawca udostępnia przystępny mechanizm zgłaszania nadużyć i w przypadku takiego zgłoszenia Wydawca będzie reagował niezwłocznie. Aby zgłosić post naruszający prawo lub standardy współżycia społecznego wystarczy kliknąć ikonę flagi, która znajduje się po prawej stronie każdego wpisu.
 
     
Mecenas
 
Uzywamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.
Informację o realizacji Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych (RODO) przez FINA znajdziesz tutaj.