INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY
iPSB
  wyszukiwanie zaawansowane
 
  wyszukiwanie proste
 
Biogram Postaci z tego okresu

Franciszek Ksawery Pułaski h. Ślepowron  

 
 
Biogram został opublikowany w 1986 r. w XXIX tomie Polskiego Słownika Biograficznego.
 
 
 
Spis treści:
 
 
 
 
 

Pułaski Franciszek Ksawery h. Ślepowron (1743–1769), starosta augustowski, konfederat barski. Ur. 26 XI 1743 (a nie w r. 1745) w Grabowie, w ziemi czerskiej. Był synem Józefa (zob.) i Marianny z Zielińskich, podkomorzanki łomżyńskiej, starszym bratem Kazimierza (zob.) i Antoniego (zob.). Na chrzcie, który odbył się w Warszawie w r. 1744, rodzicami chrzestnymi byli woj. ruski August Czartoryski z Antoniną z Nowosielskich Rudzieńską, kasztelanową czerską, prababką niemowlęcia, w drugiej parze Michał Czartoryski, podkanclerzy lit. z Konstancją z Czartoryskich Poniatowską, wojewodziną mazowiecką, a w trzeciej – Adam Czartoryski, dziesięcioletni wówczas wojewodzic ruski z Eleonorą z Potockich Nakwaską, wojewodziną rawską.

W l. 1754–9 uczył się P. w jezuickim Collegium Nobilium w Warszawie. Nauczycielem jego był m. in. Franciszek Bohomolec, który jego i innych swych uczniów „Zabawki oratorskie… w krasomowskiej sztuce ćwiczących się” wydał drukiem (Wil. 1755, W. 1759). Później P. miał być, wg Juliana Bartoszewicza, paziem na dworze Augusta III. Natomiast Józef Wybicki, który znal osobiście P-ego, utrzymuje, że pozostawał przy boku królewicza Karola. W r. 1760 otrzymał od ojca za konsensem królewskim «starostwo» radenickie w ziemi przemyskiej, które z kolei przekazał w r. 1765 Michałowi Zielonce, ożenionemu z wdową po Baltazarze Pułaskim. W r. 1761 ojciec wydzielił P-emu z dzierżawy stromieckiej, leżącej w ziemi czerskiej, pewien obszar z ośrodkiem we wsi Augustów, liczący 12 wsi i opłacający prawie 423 zł kwarty. Odtąd P. zaczął używać tytułu star. augustowskiego (mylonego często z bogatym starostwem tej samej nazwy na Podlasiu). Już jako miejscowy posesjonat został 6 II 1764 na sejmiku czerskim sędzią kapturowym z pow. wareckiego (urząd ten pełnił do r. 1766). Z ojcem i obu braćmi podpisał t. r. elekcję Stanisława Poniatowskiego. Dn. 28 V 1766 wysłany był przez ojca z Warszawy w misji politycznej do Białegostoku na dwór Jana Klemensa Branickiego. W sierpniu 1767 wyjeżdżał z polecenia ojca do Franciszka Salezego Potockiego, Jerzego Mniszcha i jakiegoś rezydenta celem poinformowania ich o wrogiej robocie N. Repnina oraz szukania u nich rady i pomocy. Wtajemniczony w działalność konspiracyjną ojca i jego przygotowania powstańcze, P. w drugiej połowie grudnia 1767 złożył przed nim w Winiarach uroczystą przysięgę, po czym wyjechał z nim, obu braćmi i dwoma kuzynami stryjecznymi do Lwowa, przewidzianego na ośrodek ruchu powstańczego. W styczniu 1768 planowano wysłanie P-ego w misji dyplomatycznej na Zachód, ale okazał się potrzebniejszy w kraju (wyprawiono Ignacego Potockiego). Udał się z bratem Kazimierzem na Podole przygotowywać powstanie i już 22 II 1768 przyprowadził do Baru 400 kozaków i 100 huzarów. Jeszcze przed oficjalnym ogłoszeniem konfederacji (29 II) wysłany był na Krym, by poinformować chana o organizowanym związku i dlatego nie ma jego podpisu na głównych aktach barskich z 29 II i 4 III. Otrzymał jednak wówczas szarżę pułkownika oraz komendę nad chorągwią w specjalnym pułku pod znakiem Krzyża Świętego. Po powrocie z Krymu, już w końcu marca prowadził w środkowej części Pobereża akcję rekrutacyjną i w krótkim czasie zebrał około 1 200 ludzi. Był współorganizatorem konfederacji podolskiej, zawiązanej 4 VI w Balinie koło Kamieńca. Został wówczas konsyliarzem wojewódzkim oraz jednym z trzech pułkowników konfederacji podolskiej.

Po upadku Baru (20 VI) P. wraz z ojcem i resztkami ocalałych konfederatów przeszedł (23 VI) pod Mohylowem przez Dniestr na terytorium tureckie. Szefowie barscy 28 VI 1768 zamierzali wysłać P-ego wraz z Placydem Kurdwanowskim do Wiednia z pomocą I. Potockiemu. W połowie sierpnia przebywał P. w Nielipowcach (na południowy wschód od Chocimia). Dn. 18 VIII podpisał „Manifest o krzywdy i gwałty przez Moskwę poczynione”, a w obozie pod Moszenicami 30 VIII z bratem Kazimierzem i 41 towarzyszami złożył na ręce Józefa Pułaskiego «Żądania», by marszałek obmyślił stałą płacę dla żołnierzy, wystarał się o pomoc turecką, wprowadził wojsko do kraju i inne. Na terenach tureckich Pułascy przebywali na pograniczu naddniestrzańskim koło Chocimia. Stąd w częstych wycieczkach na tereny polskie P. brał udział w potyczkach z oddziałami królewskimi i rosyjskimi: w nocy z 8 na 9 IX pod Studzienicą i być może 13 X pod Kaczorówką oraz 16 X pod Bielowcami. Głównym celem tych wypraw było zaopatrywanie się w żywność. W związku z podjęciem przez Turcję wojny z Rosją (6 X), skłóceni szefowie barscy po raz ostatni wydali zgodnie 12 X w obozie w Dankowcach manifest, który podpisał również P. W nocy z 9 na 10 XI P. z około 600 ludźmi przeprawił się z ojcem przez Dniestr i rozłożył obozem w Babszynie i Hryńczuku. Dn. 23 XI został powołany na konsyliarza generalnego Rady Wojennej przy boku J. Pułaskiego. Po powrocie z Pobereża podpisał 17 XII manifest przeciwko Michałowi Krasińskiemu i Joachimowi Potockiemu o bezprawne zatrzymanie ojca na terenach tureckich, a 7 I 1769 prośbę do paszy chocimskiego o interwencję w tej sprawie. W przewidywaniu rychłego starcia rosyjsko-tureckiego Pułascy już w połowie listopada opanowali dwa warowne punkty pod samym Chocimiem, ale po stronie polskiej: Okopy Św. Trójcy i Żwaniec. Dn. 10 I 1769 zaprzysiągł Maurycego Hadika [Beniowskiego] jako «adjutanta wojsk konfederacji kor.». Z nim też i z obu braćmi stoczył P. w tym czasie 6 pomyślnych na ogół potyczek: z podjazdami rosyjskimi pod Zaleszczykami – 7 II, Tłustem – 9 II, Jagielnicą, Krzywczem – 10 II, Czortkowem. Po bohaterskiej całodziennej (8 III) obronie Żwańca wycofał się do pobliskiej Brahy. Tu pod osłoną ognia artyleryjskiego twierdzy chocimskiej bronił się przez cały prawie tydzień. Dn. 13 III przeprawił się przez wezbrany Dniestr do Chocimia, wciąż atakowany przez wroga.

Z Chocimia pociągnął P. przez Bukowinę do Polski. Dn. 29 III 1769 z Mszańca (na pograniczu ziemi przemyskiej z sanocką) informował wielkiego wezyra o swych operacjach. Powiększył swój oddział do 600 ludzi i uzyskawszy tyleż pomocy turecko-tatarskiej, by skuteczniej prowadzić partyzantkę, umocnił się w nadgranicznym Śniatyniu. Stąd w ciągu kwietnia czynił wypady na Pokucie i dalej na północny-zachód na podgórze Gorgan. Współdziałał wówczas z Ambrożym Witeską Tworowskim (Twarowskim), rotmistrzem barskim, prowadzącym tam samodzielną partyzantkę, lecz 18 IV poniósł porażkę pod Kutami. W drugiej połowie kwietnia wyprawił ojcu pogrzeb i 1 V 1769 był w Samborze, a około 13 V spotkał się tu z bratem Kazimierzem. Tam doszedł P-ego oblatowany 21 IV w grodzie sanockim manifest, w którym Wojciech Bohdanowicz, wojski owrucki, w imieniu szefów barskich oskarżał obu Pułaskich o zdradę. Po manifeście Bohdanowicza potoczyła się lawina dalszych oskarżeń. Marszałek M. Krasiński najpierw uniwersałem z 10 V, rozesłanym po wszystkich grodach kor., ogłaszał, by nikt nie ważył się prowadzić rekrutacji ani wybierać jakichkolwiek podatków na podstawie uniwersałów «przeszłego» marszałka J. Pułaskiego; następnie w obozie pod Kopanką wydał 14 V uniwersał przeciwko braciom Pułaskim, stwierdzający, iż odłączyli się oni samowolnie od Generalnej Konfederacji. Nie zważając na to obaj bracia z pomocą kaszt. Józefa Drohojowskiego 22 V skonfederowali ziemię przemyską, której marszałkiem został P. W dniu następnym P. wydał uniwersał, w którym wzywał pozostałych ziemian do zaprzysiężenia związku w terminie dwutygodniowym, to samo miały uczynić przez delegatów miasta, a wszyscy przygotować do wypłaty należne podatki. Projektując opanowanie Lwowa, P. jeszcze 19 V zwrócił się do nowego paszy chocimskiego o pomoc, ale jej nie uzyskał. Przyłączyli się do wspólnej wyprawy Józef Bierzyński, I. Potocki i Wawrzyniec Potocki. Atak obu Pułaskich na Bramę Krakowską nie powiódł się wskutek zdecydowanej obrony komendanta twierdzy – Felicjana Korytowskiego. Po odstąpieniu P. okazał pomoc w obwołaniu 30 V w Sądowej Wiszni I. Potockiego marszałkiem ruskim. Dn. 1 VI o godz. 7 z rana P. z pozostałymi marszałkami podstąpił ponownie pod Lwów, lecz i tym razem szturm generalny w nocy z 2 na 3 VI zakończył się niepowodzeniem.

Zrezygnowawczy z opanowania Lwowa, Pułascy udali się przez Krystynopol do Sokala. Już ich ścigał nowy atak ze strony szefów barskich. W tym czasie, gdy bracia kusili się o Lwów, J. Potocki, w ślad za M. Krasińskim ze swej kwatery głównej w Kopance wydał 28 V uniwersał pełen kalumni na Pułaskich: że dla prywaty oderwali się od konfederacji, grabią miasta i wsie, niszczą poczciwych obywateli, przywłaszczają sobie wyprawy wojewódzkie i chorągwie komputowe. Wolno więc każdemu znosić ich jak swawolne kupy. Nie reagując na te kalumnie, Pułascy z Sokala ruszyli (3 VI) na Kryłów, Hrubieszów, Chełm i przez Łomazy na Litwę. W Koszołach, niedaleko Brześcia, P. 12 VI zwrócił się do Karola Radziwiłła, przebywającego wówczas w Białej, o oddanie mu milicji nadwornej. Radziwiłł odpowiedział, że będzie się bronił zarówno przed Moskalami, jak i konfederatami. Wrogie, niechętne czy w najlepszym razie obojętne stanowisko wobec Pułaskich na Litwie wypływało stąd, że Adam Krasiński pospołu z Anną Jabłonowską, wojewodziną bracławską, ostrzegli przed nimi, jako ludźmi podejrzanymi i niebezpiecznymi, wybitniejszych obywateli litewskich. Z Terespola 15 VI P. po raz drugi prosił księcia o łączenie się i żądał zamknięcia dla Rosjan fortec Słucka i Nieświeża. Z obozu pod Brześciem 15 VI wydał P. uniwersał wzywający do walki wszystkich obywateli W. Ks. Lit. P. zajął się głównie propagandą, organizacją polityczną Litwy i ubezpieczeniem działań zbrojnych brata Kazimierza. Wreszcie wybrał się osobiście do Białej (stracił tu 3 dni, 15–18 VI), lecz do zamku wpuszczony został sam tylko z bratem, bez ludzi. Zastał mosty zwodzone, armaty na wałach i pikiety rozstawione wokół na pół mili. Radziwiłł odmówił stanowczo oddania chorągwi nadwornych. O tej wizycie P-ego informował (27 VI) J. Mniszcha, że «obiecał się do ostatniego bronić i nie poddawać, bo nie dufa Pułaskiemu». P. 17 VI zwracał się do Michała Jana Paca, przewidzianego na marszałka generalnego Litwy, o szybkie wystąpienie do walki. Udało się wreszcie uzyskać P-emu od Radziwiłła obietnice pewnej pomocy przez wysłanie podjazdów rozpoznawczych w Lasy Poleskie i na południe w kierunku Chełma. P. dziękował za doznaną «łaskę» i prosił (21 VI) o patrole na Ratno, za Sławatycze i «na boki». Tymczasem zaś bez żadnego nacisku przekazał Radziwiłł swe chorągwie i posiadane zapasy amunicji – Bierzyńskiemu. W dn. 21–22 VI przebywał P. w Węgrowie, w dobrach Krasińskich, następnie dopomógł do odnowienia 29 VI konfederacji brzeskiej pod Antonim Buchowieckim, skarbnikiem brzeskim, po czym pociągnął przez Szereszów do Wołkowysk, gdzie 10 VII podniósł konfederację tegoż powiatu pod laską Józefa Sapiehy, krajczego lit. W nocy z 11 na 12 VII na plebanii w Zamościu (przedmieście Słonima) dopomógł w sporządzeniu aktu i w zorganizowaniu konfederacji pow. słonimskiego.

Brał P. następnie, wespół z bratem, udział w zwycięskich bitwach pod Słonimem 12 VII, pod Myszą 15 VII i pod Dworcem 16 VII. Później pociągnęli przez Więzowiec, Dereczyn, Piaski, Wołpę i Łunnę i dalej w dół Niemna. Pod Grodnem spotkali się z Bierzyńskim, już po zawiązaniu przez tegoż konfederacji grodzieńskiej, a więc zapewne 21 VII. Tu Pułascy przekazali wojska lit. Sapieże, który równocześnie został ogłoszony (26 VII) marszałkiem związkowym lit. W ostatnich dniach lipca P. uczestniczył w Dowspudzie u Paca w posiedzeniu marszałków lit., gdzie omawiano sprawę zorganizowania Generalności Lit. Następnie P. wzdłuż granicy pruskiej wycofał się na Szczuczyn i Dzierzbię (30 VII) do Ostrołęki. Przybył tu 2 VIII, by w paradnym ubiorze tureckim i w towarzystwie 30 zbrojnych Turków, asystować 3 VIII przy organizowaniu konfederacji ziemi łomżyńskiej i wyborze na marszałka brata Kazimierza. Z obozu pod Ostrożanami P. 3 VIII zwracał się po raz ostatni z wymówkami i żalem do Radziwiłła: «że przez opaczne doniesienia najrzetelniejsze oświadczenie podobno nie znalazło wiary u JWXMD. Ubolewam nad tym z tej najwięcej przyczyny, iż przez tę nieufność w interesie publicznym nie mogłem bydź tak użytecznym jakbym był, gdybym był znalazł kredyt u JO Pana…». Po czym wycofał się przez Drohiczyn, Międzyrzec, Łęcznę do Szczebrzeszyna.

Mimo dużych wówczas widoków na opanowanie twierdzy zamojskiej, usiłowania Pułaskich skończyły się niepowodzeniem wskutek wycofania się ze składanych obietnic ordynata Jana Jakuba Zamoyskiego. Wówczas Pułascy zdecydowali się ponownie ruszyć na Litwę, by dokończyć pełne jej skonfederowanie. W Piaskach pod Lublinem skłonili na wspólną wyprawę marszałków: sandomierskiego – Adama Parysa, pińskiego – Antoniego Orzeszkę, połockiego – Kajetana Sapiehę, czernihowskiego – Tadeusza Przyłuskiego, bełskiego – Józefa Miączyńskiego, i regimentarzy: lubelskiego – Ignacego Suchodolskiego, wołyńskiego – Floriana Pągowskiego oraz bełskiego – Mikołaja Radziwiłła, podkomorzyca lit. Marszruta prowadziła przez Łęcznę, Sosnowicę (5–6 IX) na Brześć. K. Rönne podążający za nimi z Lublina, pod Sławatyczami rozbił partię pińską, a w Wisznicach konfederatów wołyńskich. Pułascy nie zdoławszy opanować pułku Józefa Bielaka, a odcięci od Brześcia, skierowali się na północ. Pod Pratulinem przeszli Bug i po przenocowaniu w Soczykach (8–9 IX) ruszyli przez Czernawczyce na Kobryń. W drodze, wciąż prześladowani przez Rönnego, utracili (9–10? IX) cały obóz (ok. 300 wozów), w tym wszystkie zapasy żywności. Na dwie mile przed Kobryniem, na wiadomość o nadciąganiu ze wschodu A. Suworowa, a od Grodna Wachmeistra, Pułascy zawrócili na Chabie, a stąd na południe, i po wschodniej stronie Bugu dotarli 12 IX 1769 do Orzechowa. Tu, zajmując dość dogodną pozycję w pobliżu wioski w lesie na niewielkiej polanie, otoczonej częściowo bagnami, w południe 13 IX przyjęli spotkanie z Suworowem. Opanowanie przez Rosjan przepraw zmusiło konfederatów do odwrotu. Dopiero po pół mili Pułascy na nowo stawili odpór; po siedmiogodzinnych krwawych zmaganiach, już po zapadnięciu nocy, powstrzymali ofensywę Rosjan, przy wielkich jednak własnych stratach. Dalszy odwrót odbywał się przez Chrypsk i Komarówkę i po przejściu Bugu przybyli, już o północy, do Włodawy. W nocy z 14 na 15 IX Rönne, ciągnący od Brześcia, otoczył miasto. O świcie 15 IX (a nie 13 ani też 14) zaatakowani znienacka konfederaci nie zdołali już zorganizować jednolitej obrony. Sytuacja stała się tragiczna po nadejściu od wschodu Castelliego. P. zdołał umknąć w błota czy lasy. Na wiadomość jednak o niebezpieczeństwie grożącym bratu zawrócił mu z pomocą, lecz sam zginął. Wg jednej wersji, w momencie, gdy zdobytą szablą zaatakował Castelliego padł od kuli z jego pistoletu. Natomiast Antoni Hulewicz, porucznik partii P-ego, uczestniczący w tej bitwie, pisze w swym pamiętniku, że P. zginął «skłóty». Kazimierz Pułaski w manifeście z 18 XII 1771 podał, że brat przelał krew na jego oczach, nie wymienił jednak bliższych szczegółów.

P. był najwybitniejszą postacią w rodzinie. Drewitz umieszczał go (w czerwcu 1769) w gronie czterech najwybitniejszych komendantów konfederackich (obok brata Kazimierza, J. Bierzyńskiego i Jakuba Ulejskiego). Popularność brata Kazimierza i legenda narosła wokół jego osoby przyćmiły z czasem działalność i faktyczną rolę Franciszka, jaką odegrał w początkach konfederacji.

 

Estreicher; Enc. Org.; Uruski; Żychliński, VIII; Elektorów poczet; – Konopczyński W., Kazimierz Pułaski, Kr. 1931; tenże, Konfederacja barska, W. 1936–8 I–II; Korzon T., Dzieje wojen i wojskowości w Polsce, Lw. 1923 III; Petrov A., Wojna Rosii s Turciej i polskimi konfederatami, Pet. 1866 I; Petruszewski A., Generalisimus kniaź Suworow, Pet. 1884 I 81–3; Pułaski K., Kronika polskich rodów szlacheckich Podola, Wołynia i Ukrainy, Brody 1911; tenże, Szkice i poszukiwania historyczne, Kr. 1906 III 108, 239, 298, 377, 387, Lw. 1909 IV; [Rolle J. A.] Dr Antoni J., Zameczki podolskie, W. 1880 II 77, 83–4, 88, III 19, 20, 173, 192; Schmitt H., Dzieje panowania Stanisława Augusta Poniatowskiego, Lw. 1880 III 43, 49, 207, 239, 243, 246, 248, 277–9, 287, 290–7, 350, 358; Szczygielski W., Konfederacja barska w Wielkopolsce 1768–1770, W. 1970; – Akta grodz. i ziem., XXIII; Beniowski M., Pamiętniki. Fragment konfederacki, W. 1967; Konfederacja barska. Wybór tekstów, Kr. 1928 s. XVI, XXXI, 43–4; Korespondencja między Stanisławem Augustem a Ksawerym Branickim, Kr. 1872 s. 70, 100, 151, 160, 172; Kreczetnikow P., Dziennik wojennych działań, Pet. 1874 s. 61; Listy Wojciecha Jakubowskiego do Jana Klemensa Branickiego, W. 1882 s. 90, 116, 118, 138, 143–5; Lubomirski S., Pamiętniki, Lw. 1925; tenże, Pod władzą księcia Repnina, W. 1971; Materiały do dziejów wojny konfederackiej 1768–1774 r., Kr. 1931; Materiały do konfederacji barskiej r. 1767 i 1768, Lw. 1851 s. 255–8, 294, 313, 346–54; Niemcewicz J. U., Pamiętniki czasów moich, W. 1957; Rulhière C. C., Histoire de l’anarchie de Pologne, Paris 1819 s. XXIII, CIV, III 38, 150–3, 156–7, 162, 178–81, 190–4, 197–9, 245; Schmitt H., Dzieje panowania Stanisława Augusta Poniatowskiego. Źródła, Lw. 1884 s. 27, 29, 30; Sienkiewicz K., Skarbiec historii polskiej, Paryż 1840 s. 406–8, 410, 412, 414, 424–5; Vol. leg., VII 277; Wybicki J., Życie moje, Kr. 1927; – „Thornische Wöchentliche Nachrichten” 1769 nr z 29 IV, 6 V, 20 V, 10 VI, 29 VII, 7 X; – AGAD: Księgi grodz. Kowalska 4, Radziejowska 20 k. 378, Arch. Radziwiłłów Dz. V 821, 11250, 12657 (listy P-ego); Arch. Państw. w Kr.: Zbiory Sanguszków 649; Arch. Państw. w Ł.: Zbiory Bartoszewiczów 133, 134, 260, 275, 302; B. Czart.: rkp. 831, 835, 940/2, 941, 942, 944, 945, 3865; B. Jag.: rkp. 6648, 6666, 6670, 6671, 6672; B. Ossol.: rkp. 1409, 3035, 3038, 3382, 4585, 12770; B. PAN w Kr.: rkp. 316, 1145, 1149, Teki Pawińskiego – Lauda czerskie; B. Tow. Przyjaciół Nauk w Wil.: rkp. 95.

Wacław Szczygielski

 

 
 
 
Za treści publikowane na forum Wydawca serwisu nie ponosi odpowiedzialności i są one wyłącznie opiniami osób, które je zamieszczają. Wydawca udostępnia przystępny mechanizm zgłaszania nadużyć i w przypadku takiego zgłoszenia Wydawca będzie reagował niezwłocznie. Aby zgłosić post naruszający prawo lub standardy współżycia społecznego wystarczy kliknąć ikonę flagi, która znajduje się po prawej stronie każdego wpisu.

Media

 
 
     
Mecenas
 
Uzywamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.
Informację o realizacji Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych (RODO) przez FINA znajdziesz tutaj.