INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY
iPSB
  wyszukiwanie zaawansowane
 
  wyszukiwanie proste
 
Biogram Postaci z tego okresu
 Hieronim Augustyn Lubomirski h. Szreniawa     

Hieronim Augustyn Lubomirski h. Szreniawa  

 
 
ok. 1647 - 1706-04-20  
Biogram został opublikowany w 1973 r. w XVIII tomie Polskiego Słownika Biograficznego.
 
 
 
Spis treści:
 
 
 
 
 

Lubomirski Hieronim Augustyn h. Szreniawa (ok. 1647–1706), kasztelan krakowski, hetman wielki kor. Trzeci syn Jerzego Sebastiana (zob.) i Konstancji z domu Ligęza, córki Mikołaja Spytka (zob.); dziedzic po ojcu dóbr Wiśnicz i Jarosław, po matce Rzeszowa. Ur. w Rzeszowie. Kształcił się początkowo w domu, od r. 1658 u pijarów w Rzeszowie. Prawdopodobnie ojciec planował dlań karierę duchowną, gdyż już w r. 1660 postarał się mu o zyskowną godność opata komendatoryjnego benedyktynów w Tyńcu. W r. 1663 został wysłany do Włoch, gdzie zapisał się na uniwersytet w Padwie; uczył się przede wszystkim języków obcych. Chęć do wojaczki skłoniła go do rezygnacji ze zwyczajnej kariery duchownej; wstąpił do zakonu joannitów i jako kawaler maltański ślubował poświęcić życie walce z Turkami. Wiosną 1665 r. powrócił z Wenecji do kraju na wezwanie ojca, który zamierzał podjąć otwartą walkę z królem. W rokoszu L. nie brał jednak udziału, przebywając w tym czasie głównie w Tyńcu. Po wyjeździe ojca na Śląsk i jego rychłej śmierci zajął się początkowo sprawami majątkowymi. W początkach 1668 podjął podróż do Rzymu, gdzie uzyskał od papieża akt konfirmacyjny (20 IV 1668) na fundację pijarskiego kolegium w Rzeszowie.

Wkrótce potem poświęcił się służbie wojskowej. W r. 1668 wystawił własnym kosztem chorągiew pancerną i drugą dragońską i na ich czele wziął udział w walkach z Doroszenką i Tatarami na Ukrainie. W kampanii 1671 r. bił się 26 VIII pod Bracławiem, gdzie wraz z bratem Aleksandrem Michałem, star. sądeckim, dowodził pułkiem hetmana w. kor. J. Sobieskiego, później na czele tegoż pułku i własnych dragonów został wysłany pod Winnicę, którą 14 IX zdobył szturmem, wycinając powstańców. Dn. 21 X wraz z M. Sieniawskim i S. Bidzińskim dowodził dużą grupą jazdy w bitwie pod Kalnikiem. Zdobył sobie szybko dużą popularność w wojsku. Koło wojskowe po kampanii wybrało go przewodniczącym delegacji wojskowej na sejm styczniowy 1672 r., na którym przemawiał w imieniu wojska, podobnie jak i na sejmie majowym t. r. W chwili najazdu tureckiego w r. 1672 przebywał w głębi kraju; ściągnięty przez Sobieskiego, wziął udział, wraz ze swą chorągwią, w wyprawie na czambuły tatarskie. W r. 1673 ruszył na wyprawę chocimską na czele swych oddziałów komputowych (chorągwi pancernej i regimentu pieszego) oraz prywatnych (200 dragonów). Po bitwie pod Chocimiem, gdy większość dowódców rozjechała się do domów, był jednym z niewielu, którzy pozostali w obozie i uczestniczyli w wyprawie w głąb Mołdawii.

Z końcem grudnia 1673 otrzymał rozkaz przejścia z całą husarią i kilku regimentami pieszymi pod Łabuń – jego silna grupa stanowić miała odwód i osłonę od strony Ukrainy. W lutym 1674 jednak oddziały te ściągnięto pod Trembowlę, a sam L. wrócił do swych dóbr w Krakowskiem, by energiczniej zająć się sprawą sporu z hetmanem pol. kor. D. Wiśniowieckim o ordynację ostrogską. L. liczył, że w myśl statutu ordynacja ta po śmierci ostatniego z Zasławskich przejdzie na własność zakonu maltańskiego, a on otrzyma jej zarząd. Wiśniowiecki wszakże, żonaty z siostrą zmarłego Zasławskiego, zajął zbrojnie dobra. L. już w r. 1673 rozesłał listy na sejmiki i zyskał poparcie szlachty województw małopolskich, sprawa jednak uległa przewleczeniu. L. wziął w maju 1674 udział w sejmie elekcyjnym i podpisał obiór Sobieskiego na króla polskiego, licząc na jego poparcie w sprawach osobistych. W lecie 1674 wyjechał znów do obozu i na czele silnych grup jazdy dokonywał podjazdów w stronę Łabunia i Baru. Po kampanii objął dowództwo dużej partii jazdy i piechoty rozłożonej od Monasteryszcz w kierunku Humania. W lecie 1675 oddziały te wobec nadciągającej armii tureckiej zostały ściągnięte w głąb kraju; L. na czele brygady jazdy stanął w Złoczowie, wkrótce jednak udał się do króla do Lwowa. Tu 24 VIII wziął udział w bitwie z zagonem tatarskim pod Lesienicami; wraz z Bidzińskim dowodził grupą lekkiej jazdy w obronie wąwozu, a następnie wykazał wielkie męstwo podczas decydującej szarży na wroga. Uczestniczył w dalszych działaniach i w październiku 1675 dowodził wypadem pod Kamieniec.

Sprawę sporu o ordynację ostrogską poruszono na sejmie koronacyjnym 1676 r., L. nie otrzymał jednak spodziewanego poparcia od króla i znów ją odwleczono. L-emu w nagrodę za zasługi nadano urząd chorążego kor. Wziął on udział w kolejnej kampanii 1676 r.; w czasie marszu armii polskiej dowodził 18 chorągwiami straży przedniej; wskutek jednak zapalczywości dał się wciągnąć w pogoń za Tatarami i pod Wojniłowem poniósł znaczne straty od głównych sił przeciwnika. Później walczył w obronie obozu pod Żórawnem. W listopadzie 1676 przybył do woj. krakowskiego, uczestniczył w sejmiku proszowskim i został wybrany jego marszałkiem i posłem na sejm 1677 r. W lecie i jesieni t. r. zajmował się lokowaniem wojska na pograniczu, działalność ta pokrywała jednak inną – formowanie i ekspedycję polskich oddziałów posiłkowych, mających wesprzeć powstańców węgierskich w walce przeciw cesarzowi. L. podjął się tego zadania na zlecenie posła francuskiego w Polsce, de Béthune’a, liczył bowiem na poparcie przez stronnictwo francuskie jego sprawy w sporze o ordynację ostrogską. Dywersja na Węgrzech wywołała burzę protestów cesarskich i papieskich, L-emu zagrożono utratą opactwa tynieckiego, wyzyskał też okazję Wiśniowiecki. W r. 1678 L. wycofał się z udziału w tej imprezie. Spór z Wiśniowieckim zażegnała ostatecznie mediacja Sobieskiego (cicho patronującego dywersji węgierskiej) na sejmie grodzieńskim 1678/9, na którym był i L. jako poseł. Uczestnikom dywersji udzielono amnestii, dobra ostrogskie pozostawiono jednak dożywotnio Teofili Wiśniowieckiej.

W lecie 1679 L. udał się do Francji w nadziei uzyskania nagrody; rachuby na opactwo we Francji nie spełniły się wszakże, L. otrzymywał jedynie nadal pensję od Ludwika XIV w wysokości 15 tys. liwrów rocznie. Pozostał jednak jednym z najaktywniejszych stronników francuskich w Polsce. Na sejmie 1681, na którym partia francuska przeforsowała jego obiór jako marszałka, przewlekał umyślnie obrady, by nie dopuścić do utworzenia ligi antytureckiej z Austrią, przyczynił się też pośrednio do jego zerwania. Starania L-ego o przyjęcie do służby francuskiej nie przyniosły rezultatu, co spowodowało ochłodzenie jego sympatii do Ludwika XIV i zwrot w kierunku poprawy stosunków z dworem polskim, a zwłaszcza z królową Marią Kazimierą. Liczył na wakującą buławę polną – otrzymał ją M. Sieniawski, ale L-emu dano w r. 1682 starostwo, a na sejmie 1683 urząd marszałka nadwornego kor.

Ambicja i chęć uzyskania sławy skłoniły L-ego do przejścia na stronę przeciwnika Francji – Habsburgów. Jesienią 1682 podjął pertraktacje w sprawie utworzenia polskiego korpusu posiłkowego na żołdzie cesarza. Jednocześnie zaczął popierać politykę sojuszu polsko-austriackiego przeciw Turcji; przewodniczył sejmikowi woj. krakowskiego z początkiem 1683 r. i wpłynął na podjęcie przezeń uchwał antyfrancuskich. W marcu 1683 rozpoczął formowanie oddziałów na służbie cesarskiej; na czele korpusu (w sile ponad 3 tys. jazdy pancernej i dragonii) jako cesarski «Feldmarschall-Leutnant» wkroczył w czerwcu na Śląsk. W lipcu korpus L-ego połączył się na Morawach z wojskami gen. Schulza, a następnie z armią ks. Karola lotaryńskiego i ruszył jako jej straż przednia pod obleganą przez Turków i powstańców węgierskich Bratysławę. Dn. 28 VII armia cesarska odniosła pod tym miastem zwycięstwo będące w głównej mierze zasługą odziałów L-ego. Później walczył on, wypierając zagony tatarskie ze Słowacji, zaś 24 VIII uczestniczył w zwycięskiej bitwie pod Bisamberg. W walnej bitwie pod Wiedniem 12 IX korpus L-ego walczył na lewym skrzydle sprzymierzonych w ramach armii austriackiej; oddziały jego pierwsze wdarły się do obozu tureckiego i dotarły do murów Wiednia. W toku dalszych działań L. walczył na ich czele w Słowacji. W bitwie pod Parkanami 9 X dowodził jazdą prawego skrzydła, które dokonało manewru, odcinając Turkom drogę odwrotu, potem zwalczał oddziały powstańców węgierskich. Uczestniczył w kampaniach 1684 i 1685 r. na Węgrzech, brał udział w walkach pod Budą w r. 1685, ale zniechęcony do służby cesarskiej (m. in. wskutek niepowodzenia rokowań o współpracę wojskową, jakie prowadził z polecenia Jana III) złożył rezygnację ze stopnia generała artylerii i w grudniu t. r. wrócił na stałe do kraju. W r. 1686 wziął udział w wyprawie mołdawskiej Sobieskiego, dowodząc pułkiem jazdy, nie odznaczył się w niej jednak, toczył przy tym spór z S. Rzewuskim o komendę nad wojskiem cudzoziemskiego autoramentu.

W czasie pobytu w Polsce w lecie 1685 ożenił się potajemnie z Konstancją Bokumówną, córką Jana Henryka (zob.). Ponieważ nie uzyskał uprzednio zwolnienia ze ślubów zakonnych spowodowało to głośny spór z nuncjuszem Pallavicinim, który żądał unieważnienia małżeństwa. Dopiero w r. 1690 dzięki silnemu poparciu Jana III udało się L-ego zwolnić ze ślubów i zalegalizować małżeństwo. Po powrocie do kraju L. ponownie związał się, tym razem ostatecznie, ze stronnictwem francuskim. Obok niechęci do cesarza kierowało nim zapewne pragnienie bliższego zacieśnienia stosunków z dworem polskim, również szukającym w tym czasie zbliżenia z Francją. Z czasem stał się jednym z przywódców partii antyhabsburskiej w Polsce. Niespokojny charakter i chęć wybicia się, której nie mógł zaspokoić w kraju, skłaniały go do szukania stanowisk dowódczych w służbie obcej. Zgłaszał chęć objęcia dowództwa korpusu na Węgrzech – tym razem znów przeciw cesarzowi – później zorganizowania dywersji przeciw Brandenburgii, oferty jego nie zostały wszakże przyjęte przez króla francuskiego, a ponowny zwrot w stosunkach polsko-austriackich pozbawił go poparcia Sobieskiego w tych zamiarach. Skandal wywołany sprawą małżeństwa utrudniał mu awanse. Pierwszą funkcją publiczną był wyjazd do Królewca w r. 1690 w charakterze reprezentanta Rzeczypospolitej na hołd składany elektorowi przez stany pruskie. W wojnie z Turcją niechętny mu hetman Stanisław Jabłonowski starał się o usunięcie go w cień i nie powierzał odpowiedzialnych funkcji. Dopiero podczas ostatniej wyprawy mołdawskiej Jana III w r. 1691 król oddał L-emu dowództwo nad strażą przednią. W r. 1692 otrzymał wreszcie urząd podskarbiego wielkiego kor., w r. 1695 starostwo ryczywolskie, a potem bohusławskie i kozienickie. Nowa funkcja nie odpowiadała burzliwej naturze L-ego, choć starał się ją pełnić sumiennie i uczciwie. Stopniowo wyrósł do roli przywódcy potężnego rodu Lubomirskich, mającego ogromne wpływy i znaczenie, zwłaszcza w Małopolsce. Wskutek nienawistnej w stosunku do niego postawy królowej odsunął się od polityki dworu i związał się z opozycją sapieżyńską. Na terenie wojska prowadził walkę ze związanym z Marią Kazimierą hetmanem Jabłonowskim, podsycając bunty przeciw niemu.

Podczas bezkrólewia po Janie III odegrał czołową rolę. Początkowo nosił się z zamiarem wprowadzenia na tron skłóconego z matką królewicza Jakuba, wkrótce jednak podjął politykę zmierzającą do wykluczenia kandydatury Sobieskich i Jabłonowskiego. Popierany przez skoligacone rody Sieniawskich i Potockich i w porozumieniu z Sapiehami, doprowadził do odpowiednich uchwał na skonfederowanych sejmikach, dla sparaliżowania hetmana zorganizował w wojsku kor. związek pod laską B. Baranowskiego i na konwokacji przeforsował ekskluzję Piasta. Po zerwaniu sejmu konwokacyjnego przez przeciwników całe swe wpływy rzucił na szalę kandydatury francuskiej ks. Conti, spodziewając się dojść przy nim do najwyższych godności i stanowisk. Po ostatecznym zwycięstwie Augusta II pozostał w opozycji, popierając zwalczanych przez króla Sapiehów, jednak zajęty sprawami osobistymi mało angażował się w publiczne. Obawiał się represji ze strony Augusta, choć w r. 1699 otrzymał nowe starostwa: smotryckie i łukowskie. W r. 1700 ciężko chorował, wyjeżdżał też do Rzymu.

Z wiosną 1702 r. król w obliczu trudnej sytuacji, w jakiej się znalazł po klęskach w wojnie ze Szwecją, pragnął osłabić opozycję wewnętrzną i pozyskać potężny ród Lubomirskich, zdecydował się więc oddać mu naprzód wakującą buławę polną (1 V), a wkrótce kasztelanię krakowską (19 V) i buławę wielką kor. (22 V). L. brał wówczas czynny udział w obradach sejmu warszawskiego 1701/2. Po wkroczeniu Karola XII L. kontynuował rozpoczęte przez poprzednika przygotowania wojskowe, ruszył też na czele części sił dla połączenia z wojskami Augusta, nie zamierzał jednak brać w wojnie poważniejszego udziału z obawy, by zwycięstwo nad Szwedami nie umocniło pozycji króla. Pod Kliszowem 19 VII L. poprowadził na czele swego pułku szarżę na Szwedów, ale po jej załamaniu się opuścił pole bitwy, odsłaniając skrzydło saskie i przyczyniając się do rozbicia armii Augusta II. Później, przebywając we Lwowie i Tarnopolu, zajmował przez dłuższy czas stanowisko dwuznaczne: formalnie pozostawał wierny Augustowi, paktował jednak ze Szwedami, którzy, pustosząc jego dobra, usiłowali skłonić go do odstąpienia od Sasa. Mimo wezwań Augusta ograniczał działania wojenne przeciw Szwedom do podjazdów. Jednocześnie musiał zająć stanowisko wobec powstania na Ukrainie prawobrzeżnej, które wybuchło w r. 1702 pod wodzą Palija, Samusia i in. Początkowo usiłował pertraktować z Palijem, ale gdy to nie dawało rezultatu, zainicjował zbrojną akcję pacyfikacyjną. W lipcu 1703 przybył na sejm do Lublina, gdzie wystąpił z obszerną mową pt. Informacja i przestroga de statu wojska i interesów jego, w której trafnie analizował słabość sił zbrojnych i usprawiedliwiał się z dotychczasowej działalności. Jednocześnie już wtedy wypowiadał się przeciw sojuszowi z Rosją, która podsycała Kozaków do rebelii. Po sejmie L. ruszył do obozu pod Warszawą, nieufny August nie oddał mu jednak dowództwa nad oddziałami litewskimi i saskimi, które działały odrębnie. Obie próby ofensywy wojsk kor. – sierpniowa prawym brzegiem Wisły i wrześniowa w stronę Wielkopolski – zakończyły się fiaskiem i odwrotem; hetman, obrażony na króla, nie wykazywał zapału do walki. Jednocześnie krytykował politykę Augusta i wyrastał znów, obok prymasa Michała Radziejowskiego, na przywódcę opozycji.

L. był zdecydowanym przeciwnikiem sojuszu z carem Piotrem I i wysunął własną koncepcję przymierza z Tatarami. Po długich namysłach odstąpił w kwietniu 1704 r. otwarcie od Augusta i przyjechał do Warszawy, gdzie przystąpił do konfederacji przeciw królowi. Po detronizacji Augusta ambitnemu hetmanowi poczęła przyświecać nadzieja uzyskania korony, znaczenie jego wszakże zmalało wobec odejścia odeń wojska, które w ogromnej większości opowiedziało się przy Auguście. L., rozczarowany obiorem przez konfederację warszawską Stanisława Leszczyńskiego, podjął tajne rokowania z Augustem i w listopadzie 1704 r. podpisał w Krakowie akces do konfederacji sandomierskiej. Ten krok usprawiedliwiał w wydanym współcześnie manifeście (podobnie w wydrukowanej w początku 1705 r. Relacji kampaniej… 1703 tłumaczył swój brak sukcesów wojennych). Wskutek swego zmiennego postępowania stracił już jednak całkowicie popularność zarówno wśród szlachty, jak i w wojsku. W lecie 1705 ściągnął oddziały kor. i podjął próbę ofensywy na Warszawę, zakończoną całkowitym niepowodzeniem. W listopadzie i grudniu wziął udział w walnej radzie grodzieńskiej, po czym, zabrawszy swą żonę przebywającą w Prusach, udał się do Rzeszowa.

Odziedziczoną fortunę powiększył L. o włość błażowską (z. sanocką). Jego dobra, wzorowo gospodarowane, były w końcu XVII w. w pełnym rozkwicie. Rzeszów, gdzie mieściła się w obronnym zamku, odnowionym w l. 80-tych XVII w., główna rezydencja L-ego, zaczął podupadać dopiero po pożarze w 1698 r., zaś niemal całe latyfundium zrujnowały wojska szwedzkie i saskie w okresie wojny północnej.

L. miał bez wątpienia duży talent dowódczy, u boku Sobieskiego zdobył też znaczne doświadczenie bojowe. Cechowała go wielka odwaga osobista i temperament, który, zwłaszcza w młodszym wieku, powodował niekiedy zbytnie ryzykanctwo. Był przede wszystkim zdolnym dowódcą jazdy, choć potrafił dowodzić zgrupowaniami złożonymi z różnych rodzajów wojsk. Jako hetman, w trudnych warunkach wojny północnej miał mało możliwości wykazania zdolności organizacyjnych, umiejętności wodza w tym czasie nie ujawnił, krępowany przez króla, którego zrażał do siebie dwuznacznym postępowaniem. W polityce przejawiał często dużą trzeźwość, wybujała ambicja popychała go jednak do posunięć sprzecznych z racją stanu i własnym interesem. Pod koniec życia doszedł do najwyższych godności w wojsku i senacie, jednak niegodne odejście z pola bitwy pod Kliszowem, a później otwarte przejście do obozu przeciwnika zakończyło jego karierę.

L. zmarł 20 IV 1706 w Rzeszowie, pozostawiając z Konstancji Bokumówny (zm. 1709) trzech synów: Jerzego Ignacego (zob.), Jana Kazimierza, starostę bolimowskiego, i Aleksandra Jakuba (zob.), oraz cztery córki: Annę, żonę Franciszka Wielopolskiego, Mariannę, żonę Krzysztofa Towiańskiego, Elżbietę, żonę Jakuba Rybińskiego, i Urszulę, wizytkę w Krakowie.

 

Portret L-ego (olej., z przełomu XVII/XVIII w. w zbiorach pijarów w Kr.); Feliks Hanusz, Kopia portretu L-ego (olej., 2, poł. XIX w., w Muz. Narod. we Wr.); Kopia portretu wg Tricjusza (olej. na płótnie) w Muz. w Rzeszowie; – Estreicher; Enc. Wojsk.; Boniecki; Dworzaczek, Genealogia; Niesiecki; Uruski; Żychliński; – Chowaniec Cz., Wyprawa Sobieskiego do Mołdawii w 1686 r., „Przegl. Hist.-Wojsk.” T. 4: 1932; Feldman J., Polska w dobie wielkiej wojny północnej, Kr. 1925; Jaworski M., Kampania ukrainna Sobieskiego w 1671 r., Studia i Mater. do Hist. Wojsk., W. 1965 XI cz. 1; Konarski K., Polska przed odsieczą wiedeńską, W. 1914; Korzon T., Dola i niedola Jana Sobieskiego 1629–1674, Kr. 1898 III; Kukiel M., Występny hetman spod Kliszowa, „Kurier Warsz.” 1930 nr z 5 I; Łakociński Z., Magnus Stenbock w Polsce, Wr. 1967; Nieć J., Rzeszowskie za Sasów, Rzeszów 1938; Perdenia J., Stanowisko Rzeczypospolitej szlacheckiej wobec sprawy Ukrainy na przełomie XVII/XVIII w., Wr. 1963; Piwarski K., H. L. hetman wielki koronny, Kr. 1929 (bibliogr., portret.); tenże, Między Francją a Austrią, Kr. 1933; Stok P., Bitwa pod Kliszowem w r. 1702, Studia i Mater. do Hist. Wojsk., W. 1960 VI cz. 2; Świeboda J., Początki kolegium Pijarów w Rzeszowie, „Mpol. Studia Hist”. (Kr.) 1964 z. 3/4 s. 127, 129; Wimmer J., Wojsko polskie w II poł. XVII w., W. 1965; tenże, Wojsko Rzeczypospolitej w dobie wojny północnej, W. 1956; Woliński J., Bitwa pod Lwowem 1675 r., „Przegl. Hist.-Wojsk.” T. 5: 1932; tenże, Parkany 7 i 9 października 1683, „Przegl. Hist.-Wojsk.” T. 6: 1933; tenże, Po Chocimie 1673/1674, „Przegl. Hist.” T. 37: 1938; tenże, Żórawno, „Przegl. Hist.-Wojsk.” T. 2: 1930; Zdzitowiecka-Jasieńska H., Konfederacja Baranowskiego…, Wil. 1930; – Akta roku 1683, Wyd. F. Kluczycki, Kr. 1883; Akta sejmikowe woj. krak., III, IV; d’Alerac F., Les anegdotes de Pologne, Paryż 1700; Archiwum nacji polskiej w uniwersytecie padewskim, I; Diariusz Sejmu Walnego Warszawskiego 1701–2, Wyd. P. Smolarek, W. 1962; Lubomirski H., Informacja i przestroga de statu wojska…, Wyd. K. Piwarski, „Przegl. Hist.-Wojsk.” T. 6: 1933; tenże, Relacja kampaniej od przybycia IMci Pana kasztelana krakowskiego, hetmana wielkiego koronnego z sejmu lubelskiego do obozu. Roku 1703, [1705]; Materiały do dziejów wojny polsko-tureckiej 1673–1676, Wyd. J. Woliński, Studia i Mater. do Hist. Wojsk., W. 1965–70 XI cz. 1, 2, XII cz. 2, XIII cz. 1, XV cz. 1, XVI cz. 2; Pisma do wieku i spraw Jana Sobieskiego, Wyd. F. Kluczycki, Kr. 1880–1 I; Relacja komisarzy polskich na hołd królewiecki 1690 r., „Zap. Hist.” 1961 z. 3, s. 73–97; Sarnecki S., Pamiętniki z czasów Jana Sobieskiego, Wr. 1958; Wimmer, Materiały, Studia i Mater. do Hist. Wojsk., W. 1961–3 VII cz. 2, VIII cz. 1, IX cz. 1; – Arch. Parafialne w Korytnicy: Liber bapt. (Konstancja z Bokumów Lubomirska); Arch. Pijarów w Kr.: Chojnacki D., Brevis collectio, s. 25, Liber defunctorum Podolinensis 1650–1769, s. 13 i 155 (zaciąg przez L-ego kapelanów na wyprawę wiedeńską 1683 r.); Zakł. Dok. IH PAN w Kr.: Kartoteka Komitetu Źródeł do Dziejów Życia Umysłowego Polski.

Jan Wimmer

 

 
 
 
Za treści publikowane na forum Wydawca serwisu nie ponosi odpowiedzialności i są one wyłącznie opiniami osób, które je zamieszczają. Wydawca udostępnia przystępny mechanizm zgłaszania nadużyć i w przypadku takiego zgłoszenia Wydawca będzie reagował niezwłocznie. Aby zgłosić post naruszający prawo lub standardy współżycia społecznego wystarczy kliknąć ikonę flagi, która znajduje się po prawej stronie każdego wpisu.

Postaci powiązane

  więcej  
 

Postaci z tego okresu

 

Jan Kazimierz Sapieha h. Lis

brak danych - 1730-02-22
starosta
 
 
więcej  
  Wyślij materiały Wyślij ankietę
 
     
Mecenas
 
Uzywamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.