INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY
iPSB
  wyszukiwanie zaawansowane
 
  wyszukiwanie proste
 
Biogram Postaci z tego okresu
 Łukasz Opaliński z Bnina h. Łodzia     

Łukasz Opaliński z Bnina h. Łodzia  

 
 
1581-05-14 - 1654-09-11
Biogram został opublikowany w 1979 r. w XXIV tomie Polskiego Słownika Biograficznego.
 
 
 
Spis treści:
 
 
 
 
 

Opaliński Łukasz z Bnina h. Łodzia (1581–1654), marszałek w. koronny, wojewoda rawski. Ur. 14 V, był synem Andrzeja, marszałka w. kor. (zob.), i Katarzyny z Kościeleckich, bratem Piotra, krajczego kor. (zob.), i Andrzeja, bpa poznańskiego (zob.). Po ojcu otrzymał w r. 1590 starostwo leżajskie. W r. 1597 widzimy go już za granicą. T. r. bawił w Kolonii (immatrykulowany 22 III), w r. n. w Moguncji (immatrykulowany 2 I 1598), a pod koniec 1599 r. wpisał się na uniwersytet w Padwie. Pobyt jego we Włoszech nie trwał długo, albowiem już w styczniu 1600 brał udział w sejmiku średzkim i został wybrany na posła na sejm. W r. 1602 zjawił się na sejmiku w Środzie już w charakterze dworzanina królewskiego. W czasie rokoszu Zebrzydowskiego O. stał wiernie przy królu i w r. 1606 protestował przeciw uchwale szlachty wielkopolskiej wzywającej Wielkopolan na zjazd rokoszowy, sam też przybył do boku króla do Wiślicy. Lata porokoszowe wypełnił mu zatarg ze star. zygwulskim Stanisławem Stadnickim, zwanym «Diablem». Spór ten, obracający się początkowo w ramach zatargów sąsiedzkich, przerodził się z czasem w wojnę domową. U jej genezy leżała nieposkromiona pycha i kłótliwy charakter obu magnatów; nie bez znaczenia były tu również konflikty religijne (Stadnicki słynął jako zagorzały kalwin). Starosta zygwulski był jednak bez wątpienia, zwłaszcza w początkowym okresie konfliktu, stroną agresywną. Wojna toczyła się ze zmiennym szczęściem; wszelkie próby mediacji, podejmowane przez króla i senatorów, nie dawały żadnych rezultatów. W r. 1607 O., napadnięty przez Stadnickiego pod Łukowem, z trudem uszedł z życiem. Wiosną n. r. udało się jednak O-emu pokonać przeciwnika, a następnie zdobyć i złupić jego siedzibę – Łańcut (ofiarą rabunku padło również samo miasteczko oraz okoliczne wsie). T. r. jednak Stadnicki w odwet spustoszył niemiłosiernie starostwo leżajskie O-ego. W związku z tym znalazł się on w ciężkiej sytuacji finansowej i z trudem gromadził potrzebne na tę wojnę pieniądze, zapożyczając się u krewnych oraz znajomych w Wielkopolsce, gdzie przebywała jego energiczna i przedsiębiorcza żona Anna. Kolejna próba mediacji, podjęta w r. 1609 przez króla, zakończyła się niepowodzeniem. Nie pomogło też wytoczenie sprawy przed Trybunał Lubelski, który poprzestał na wydaleniu Stadnickiego z miasta. Dopiero w r. 1610 O-emu udało się wreszcie, po zgromadzeniu znaczniejszych sił (w postaci najemnych żołnierzy oraz posiłkowych pocztów od zaprzyjaźnionych magnatów), najpierw zdobyć ufortyfikowany punkt oporu przeciwnika w Wojutyczach. Tam dostał w swe ręce żonę Stadnickiego, po czym zdołał go dopaść (zanim Stadnicki potrafił ściągnąć oddziały zaciągniętych sabatów) pod Tarnawą i pokonał bez trudu 26 VIII 1610. Stadnicki zginął wówczas w czasie ucieczki; O. przedstawił jego zwłoki w grodzie przemyskim, stwierdzając, że go jako banitowanego «propriis viribus et auxilio zniósł i skończył».

Prawdopodobnie w związku z kłopotami finansowymi spowodowanymi długotrwałą wojną nie brał O. w l. n. żywszego udziału w życiu politycznym. Niemniej król, zapewne wynagradzając jego stanowisko w czasie rokoszu, mianował go w r. 1613 kasztelanem poznańskim. W r. 1617 spotykamy O-ego nieoczekiwanie w Padwie, gdzie pędził dość wesołe życie, już jednak pod koniec 1618 r. był z powrotem w kraju. W r. 1619, zapytywany przez króla o radę w sprawie Śląska, radził nakłonić Głogowian, by sami oddali się pod protekcję króla polskiego, równocześnie jednak zalecał dużą ostrożność w tych sprawach. We wrześniu t. r. wstąpił O. do milicji chrześcijańskiej organizowanej przez A. Althanna. Być może dzięki temu awansował w r. n., albowiem 7 XI 1620 Zygmunt III powierzył mu na sejmie «nadworną laskę». Rychło też znalazł O. okazję do wystąpienia w charakterze obrońcy osoby królewskiej. Będąc bowiem przy królu 15 XI, ujął rzucającego się na Zygmunta z czekanem Michała Piekarskiego i oddał go w ręce straży. Na tymże sejmie wziął udział w wotach senatorskich, wzywając do walki z «niewiernymi». W l. n. przebywał jako marszałek nadworny w otoczeniu króla, towarzyszył mu w r. 1623 w podróży na Pomorze i do Gdańska, równocześnie jako minister brał udział w odbywających się wówczas sejmach. Na sejmie 1625 r. w wotum swym wzywał do poparcia starań Zygmunta o odzyskanie korony szwedzkiej. W podobnym duchu przemawiał też na sejmie toruńskim 1626 r., proponując nawet przeniesienie walki do Szwecji. Na sejmie 1628 r. zajął się w swym wotum sprawami podatkowymi, proponując powiększenie stawek czopowego. Po zawarciu rozejmu ze Szwedami wypowiedział się O. na sejmie 1631 r. za zawarciem trwałego pokoju z tym państwem, przy czym jako mediatora proponował Anglię. Na ostatnim sejmie za Zygmunta III, w r. 1632, wobec groźby wojny z Moskwą radził uprzedzić przeciwnika i wzywał do uchwalenia podatków na tę wojnę. Brał również O. w tym czasie (1627) udział w komisji wyłonionej przez sejm w celu zaproponowania nowych źródeł dochodów. Wówczas to proponował opodatkowanie szlachty odpowiednio do dochodów uzyskiwanych z uprawy zboża. Zygmunt III doceniał usługi O-ego i w marcu 1630, po śmierci Mikołaja Wolskiego, mianował go marszałkiem w. koronnym. Po śmierci pierwszej żony Anny z Pileckich ok. r. 1631 O. wybrał się ponownie z bratankiem Piotrem do Włoch.

W czasie bezkrólewia po śmierci Zygmunta III O. jako marszałek kor. starał-się zapewnić spokój i bezpieczeństwo państwa. Po śmierci króla zaprzysiągł zaraz piechotę węgierską w stolicy, na konwokacji zaproponował punkta w sprawie bezpieczeństwa państwa, a na elekcji przedłożył postanowienia mające zapewnić spokój w stolicy. Gdy szlachta zażądała, by jako marszałek złożył przysięgę, O., chociaż przeciwny temu, ustąpił i żądaną przysięgę złożył. Brał też wówczas udział w obradach senatu i w powoływanych komisjach, jak np. komisji dla ułożenia stosunków z dysydentami. Oprócz tego wypełniał swe funkcje marszałkowskie, wprowadzając na pole obrad obcych posłów, w końcu proklamował obranego na króla Władysława Wazę najpierw na polu elekcyjnym, potem w kolegiacie Św. Jana. Po zakończeniu bezkrólewia towarzyszył O. zwłokom Zygmunta III i jego żony w ich ostatniej podróży na Wawel, wziął udział w ich pogrzebie, potem w uroczystościach koronacyjnych Władysława IV, a wreszcie w uroczystościach składania hołdu przez wysłanników elektora brandenburskiego. Ta ostatnia czynność przyniosła mu niebagatelny zysk w postaci 3000 złp. ofiarowanych O-emu przez posła elektorskiego.

Z nowym królem stosunki O-ego ułożyły się dobrze. Władysław IV obdarzał go zaufaniem. Tak więc w r. 1644 O. był jednym z czterech senatorów, którym król przekazał treść listu Jana Kazimierza o wystąpieniu z zakonu jezuitów. O. zajmował się z całą energią obowiązkami wynikającymi z racji jego stanowiska, równocześnie – jako minister – w większości wypadków popierał króla w izbie poselskiej i senacie. W swych funkcjach urzędowych, poza codziennymi zajęciami, zajmował się uroczystościami z racji małżeństwa króla z Cecylią Renatą, później z Ludwiką Marią, ceremoniami związanymi z ostatnim hołdem pruskim i drobniejszymi sprawami. Jak się zdaje, dbał też specjalnie o zachowanie spokoju w miejscu pobytu króla, nie cofając się przed surowymi wyrokami na przestępców. Świadczą o tym skazanie młodego Stanisława Daniłowicza na infamię, Jana Kossobudzkiego na śmierć za to, że naruszyli spokój w stolicy. Największe trudności miewał zapewne z organizowaniem uroczystości dworskich, można o tym wnioskować chociażby z jego wypowiedzi wobec wysłańców Gdańska, że na uczcie weselnej królowej w r. 1637 panowała jednak «wielka konfuzja».

Gdy chodzi o jego działalność na sejmach, to wydaje się, że O. zabierał na nich głos mniej chętnie niż poprzednio. Często też, jak na sejmach 1634 i 1638 r., przemawiał krótko i ogólnikowo, czy też, jak w r. 1643, przybywał po skończeniu wotów. Dłużej przemawiał na pierwszym sejmie 1637 r., kiedy popierał wnioski podatkowe Władysława IV, proponował, by szlachta pomyślała o nagrodzie dla króla za zrzeczenie się przez niego koron szwedzkiej i moskiewskiej oraz upominał się o flotę. Częściej jeszcze, jak się zdaje, absentował się O. na posiedzeniach senatu. Niejednokrotnie jednak brał udział w rokowaniach politycznych, jak np. z miastem Gdańskiem w r. 1636, potem z posłami elektora brandenburskiego w r. 1641. Król szanował też za to swego marszałka i nadał mu w r. 1638 bogate starostwo hrubieszowskie. Pod koniec panowania Władysława IV stosunki między O-m a królem uległy pogorszeniu. O. bowiem przeciwstawił się zdecydowanie planom królewskim podjęcia wojny z Turkami, zapowiadał też wówczas, że wygłosi opozycyjne przemówienie na sejmie. W czasie bezkrólewia po Władysławie IV wypełniał swe obowiązki marszałka i czuwał zazdrośnie, by ktoś nie naruszył jego kompetencji. Popierał wówczas kandydaturę królewicza Karola, ale poważniejszej roli w tych ciężkich chwilach nie odegrał. Po objęciu rządów przez Jana Kazimierza wnet poczęto mówić o rychłej rezygnacji O-ego z marszałkostwa, zarówno ze względu na jego podeszły wiek, jak i niezbyt dobre zdrowie. O. nie kwapił się do złożenia laski, powołując się na to, że rzekomo król życzy sobie, aby dalej piastował swą godność. Ostatecznie jednak gdzieś na przełomie 1649/50 r. złożył laskę, po czym król, by mu osłodzić ten fakt, mianował go wojewodą rawskim. Jak się zdaje, O. wycofał się wówczas z czynnego życia politycznego i przebywał w swych dobrach oraz w klasztorze Bernardynów w Leżajsku. O. nie był na pewno wybitnym politykiem czy mężem stanu, jednak jako marszałek odgrywał dość poważną rolę w państwie.

O. był najbogatszy z rodziny; dzięki dwóm kolejnym ożenkom, a także nadaniom królewskim zgromadził w swoich rękach około stu wsi. Za pierwszą żoną (Anną z Pileckich) wziął miasto Tyczyn w pow. przeworskim, druga (Zofia Daniłowiczówna) wniosła mu dobra na Mazowszu: Wiązownię z przyległościami w ziemi warszawskiej i Mlądz również z przyległościami w ziemi czerskiej. Części dóbr w Wielkopolsce pozbył się jednak. Klucz włoszakowicki sprzedał więc w r. 1626 Zofii z Kostków Opalińskiej, wojewodzinie poznańskiej, matce przyszłego woj. poznańskiego Krzysztofa. Kupił wprawdzie mniejszy klucz czerniewski (Czerniew w pow. gnieźnieńskim, obecnie: Czerniejowo), ale i ten sprzedał przed r. 1642 Łukaszowi Opalińskiemu iuniorowi. Obok wymienionych już starostw (leżajskiego i hrubieszowskiego) dzierżył O. nadto: śremskie (od r. 1607, w r. 1609 sprzedał je Piotrowi Opalińskiemu, późniejszemu woj. poznańskiemu), kolskie (dostał je 13 III 1622, a scedował Stefanowi Grudzińskiemu w r. 1628), łosickie (sprzedał je w r. 1645 Janowi Piotrowi Opalińskiemu), kamienieckie, odolanowskie, pilskie, ujskie i wałeckie. Sądząc po sytuacji w starostwie leżajskim, O. jako właściciel dóbr przejawiał chciwość i bezwzględność. Tamtejsi chłopi często skarżyli się na O-ego oraz jego dzierżawców i podstarościch, iż stosują bezprawny ucisk, a wracających z glejtami od króla biją i osadzają w więzieniu. Na tym tle w starostwie leżajskim dochodziło stale do zaburzeń, a nawet aktów otwartego oporu z bronią w ręku. Nic więc dziwnego, iż jego krewniak Krzysztof Opaliński pisał, że O. był to «człowiek możny, zaradny i w rzeczach swoich czuły» (nuncjusz O. Visconti wyrażał co prawda wręcz przeciwną opinię, a mianowicie, iż O. stracił znaczną część majątku «przez rozrzutność i niedbalstwo»).

O. należał bez wątpienia do gorliwych katolików i nie szczędził ofiar na zakony. Przyłożył się też wydatnie do fundacji klasztoru Bernardynów w Leżajsku (1608), który hojnie uposażył nadaniami w ziemi. Finansował również budowę (w l. 1618–28) ich kościoła w Leżajsku, gdzie też został pochowany. O. zmarł 11 IX 1654 w Wisznicach na Podlasiu, należących do Sapiehów.

Był O. żonaty trzykrotnie: po raz pierwszy z Anną z Pileckich (zm. 1631), wdową po Kostkach: Janie, staroście kościerzyńskim, i Krzysztofie, kasztelanie bieckim (wg niektórych źródeł tylko po Krzysztofie). Drugą żonę, Zofię (zm. 1642), córkę podskarbiego kor. Mikołaja Daniłowicza (zob.), poślubił w r. 1636, a trzecią – Elżbietę, córkę woj. sandomierskiego Mikołaja Firleja (zob.), wdowę po podczaszym lit. Krzysztofie Sapieże, po Andrzeju Rysińskim i po Krzysztofie Opalińskim, pojął nie wcześniej niż w r. 1646. Pozostawił O. z pierwszego małżeństwa syna Adama, zmarłego w wieku dwóch lat, oraz dwie córki: starsza, Halszka Elżbieta (1613–1633), poślubiła Jana Mikołaja Daniłowicza, podskarbiego kor. (zob.). Młodsza, Konstancja, zmarła w niespełna rok po ślubie ze Stefanem Grudzińskim, star. ujskim i pilskim. O. miał jeszcze inne dzieci, zmarłe w niemowlęctwie; dłużej żyła tylko Katarzyna (ur. 1637 z drugiego małżeństwa), zamężna 1. v. za Zbigniewem Firlejem, star. lubelskim (zob.), 2. v. (od r. 1649) za Jakubem Rozdrażewskim, woj. inowrocławskim. O. występuje w powieści A. Krechowieckiego, „Starosta zygwulski” (1. wyd. 1887).

 

Podobizna O-ego zachowała się w postaci sztychu J. Falcka; – Dworzaczek; – Barącz S., Pamiętnik zakonu bernardynów, Lw. 1874; Bogdalski Cz., Pamiętnik kościoła i klasztoru Bernardynów w Leżajsku, Kr. 1929 s. 39–45; Czapliński W., Polska a Prusy i Brandenburgia za Władysława IV, Wr. 1947; tenże, Śląsk a Polska w pierwszych latach wojny trzydziestoletniej (1618–1620), „Sobótka” R. 2: 1947 s. 141; tenże, Władysław IV i jego czasy, W. 1976; Filipczak-Kocur A., Sejm r. 1629, (w druku); Kubala L., Jerzy Ossoliński, W. 1924; Łoziński W., Prawem i lewem, Kr. 1957 I–II; Macůrek J., České povstáni r. 1618–1620 a Polsko, Brno 1937; Portrety i sceny polskie w sztychach Falcka i Hondiusza, Gd. 1955; Sajkowski A., Krzysztof Opaliński wojewoda poznański, P. 1960 s. 12–13, 19; tenże, Włoskie przygody Polaków, W. 1973; Seredyka J., Opinia publiczna wobec Komisji Warszawskiej z 1627 r., w: O naprawę Rzeczypospolitej XVII–XVIII w., W. 1965; tenże, Rzeczpospolita w ostatnich latach panowania Zygmunta III, Opole 1987; tenże, Sejm w Toruniu z roku 1626, Wr. 1966; Szelągowski A., O ujście Wisły, W. 1905; tenże, Śląsk i Polska wobec powstania czeskiego, Lw. 1904; tenże, Walka o Bałtyk 1544–1621, Lw. 1904; – Akta do dziej. Pol. na morzu, VII cz. 1, 2; Akty sejmikowe woj. pozn., I cz. 1; Elementa ad Fontium Editiones, XXVIII; Listy Krzysztofa Opalińskiego do brata Łukasza, Wyd. R. Pollak, Wr. 1957; Radziwiłł, Memoriale, I–IV; Vol. leg., III, IV; Wielewicki, Dziennik, IV; – AGAD: Metryka Kor. t. 166 k. 238, 587v., t. 179 k. 5v.; Arch. Państw. w P.: Grodz. Poznań 43 k. 847 v., Grodz. Wschowa 9 k. 299, 376, 10 k. 43, 70v., 11 k. 170v., 37 k. 183, 62 k. 6v.; B. Czart.: rkp. 390 (Diariusz sejmu 1620 r.); B. Uniw. Warsz.: rkp. 47; WAP w Gd.: rkp. 300/29/113–128.

Władysław Czapliński

 

 
 
 
Za treści publikowane na forum Wydawca serwisu nie ponosi odpowiedzialności i są one wyłącznie opiniami osób, które je zamieszczają. Wydawca udostępnia przystępny mechanizm zgłaszania nadużyć i w przypadku takiego zgłoszenia Wydawca będzie reagował niezwłocznie. Aby zgłosić post naruszający prawo lub standardy współżycia społecznego wystarczy kliknąć ikonę flagi, która znajduje się po prawej stronie każdego wpisu.

Media

 

Postaci powiązane

   
 

Postaci z tego okresu

 

w biogramy.pl

 

Jan III Sobieski

1629-08-17 - 1696-06-17
król Polski
 

Jan Zamoyski

1542-03-20 - 1605-06-03
kanclerz wielki koronny
 
więcej  

Postaci z tego okresu

 

w ipsb

 

Jakub Sobieski h. Janina

1590-05-05 - 1646-06-13
poseł
 
więcej  
  Wyślij materiały Wyślij ankietę
 
     
Mecenas
 
Uzywamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.
Informację o realizacji Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych (RODO) przez FINA znajdziesz tutaj.