INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY
iPSB
  wyszukiwanie zaawansowane
 
  wyszukiwanie proste
 
Biogram Postaci z tego okresu
 Michał Kazimierz Pac h. Gozdawa     

Michał Kazimierz Pac h. Gozdawa  

 
 
ok. 1624 - 1682-04-04  
Biogram został opublikowany w 1979 r. w XXIV tomie Polskiego Słownika Biograficznego.
 
 
 
Spis treści:
 
 
 
 
 

Pac Michał Kazimierz h. Gozdawa (ok. 1624–1682), hetman w. lit., wojewoda wileński. Był siódmym synem Piotra (zob.) i drugiej jego żony Elżbiety z Szemiotów, bratem Feliksa Jana (zob.), Bonifacego Teofila (zob.) i Kazimierza, bpa żmudzkiego (zob.). Wcześnie poświęcił się służbie żołnierskiej i już w r. 1649 wyróżnił się w walce z Kozakami. W r. 1652 pojedynkował się z Janem Sobieskim, wówczas starostą jaworowskim, o pannę Orchowską, córkę Pawła, guwernera Sobieskich, ciężko raniąc przeciwnika. W r. 1655 stanął P. przy królu Janie Kazimierzu. Wyróżnił się pod komendą swego krewniaka hetmana polnego lit. Wincentego Gosiewskiego w walkach w Inflantach, na Żmudzi i w Kurlandii, szczególnie w styczniu 1658 przy oblężeniu i zdobyciu twierdzy Parnawa, następnie w l. 1658 i 1659 w obronie Żmudzi i w działaniach o odzyskanie Kurlandii. Toteż już 22 II 1659 otrzymał od króla starostwo chwejdańskie na Żmudzi. W r. 1659 objął dowództwo pułku w dywizji żmudzkiej, dawniej dowodzonej przez hetmana W. Gosiewskiego, a teraz przez regimentarza Samuela Aleksandra Komorowskiego. W kwietniu t. r. został cześnikiem lit. Wcześnie wdał się P. w rozgrywki polityczne w łonie armii lit. między hetmanem w. lit. Pawłem Sapiehą a lewym skrzydłem wojska litewskiego, czyli dywizją żmudzką. Dywizja ta pozostająca od dłuższego czasu bez żołdu, zaniedbywana przez Sapiehę, skarżyła się na niego do króla i już od maja 1658 burzyła się i manifestowała w organizowanych kołach. P. popierał te skargi, a kiedy w obozie koło Żydyk (na pograniczu Żmudzi i Kurlandii) wojsko zawiązało 17 V 1659 konfederację, właśnie P-a obrało swym dyrektorem. Konfederaci opowiadali się przy królu; domagali się wynagrodzenia zasług oraz zaopatrzenia przynajmniej podobnego jak podległe Sapieże prawe skrzydło armii. Dopiero w lecie 1659 król skierował swych komisarzy do wojska lit. i Sapiehy, nawołując do zgody. Ale komisarze przyjechali bez pieniędzy. Komorowski przy pomocy P-a zdołał wymóc jednak na swych żołnierzach, że zgodzili się trwać w służbie do końca października, a z czasem uzyskał od nich przedłużenie ich gotowości do 15 XII 1659.

P. brał udział w działaniach przeciw armii R. Douglasa w Kurlandii, oblegając od sierpnia t. r. Goldyngę. Dn. 10 IX t. r. rozbił tam spieszącą odsiecz szwedzką złożoną z 2 000 jazdy, a 30 IX zniósł koło Szkrundy oddział 500 Szwedów. Po kapitulacji Goldyngi (18 X), kiedy Szwedzi mimo to próbowali opanować Kurlandię, 21 X t. r. P. zastąpił im drogę pod Bowskiem nad rzeką Aą Kurlandzką i ścigał wojska Douglasa w kierunku Rygi. Ponieważ hetman polny W. Gosiewski nadal przebywał w rosyjskiej niewoli, a oboźny Komorowski zmarł 20 X 1659, P. już 29 X t. r. otrzymał nominację na oboźnego lit. W kilka dni później, 5 XI, skonfederowane wojsko obwołało go swym generalnym regimentarzem, a król zatwierdził ten wybór. P. zrazu próbował współdziałać z Sapiehą, zaproponował wspólną z Aleksandrem Hilarym Połubińskim, pisarzem polnym lit., akcję w Kurlandii. W jej wyniku w listopadzie t. r. Połubiński zaatakował Mitawę, a P. – Bowsk. Z głodnym, a wskutek tego niekarnym żołnierzem, wśród ciągłych wypadów Szwedów z Rygi oblężenie Bowska przeciągało się. W grudniu 1659 hetman Sapieha wzywał P-a na odsiecz przeciw Moskwie, natomiast król nakazywał kontynuować oblężenie Bowska. Jeszcze z końcem t. r. wspomógł P. Połubińskiego pod Mitawą 2 000 piechoty, artylerią i resztkami prochu. W styczniu 1660 dywizja P-a wciąż tkwiła pod Bowskiem. Dn. 8 II 1660 dywizja żmudzka za zgodą P-a wysłała spod Bowska swych posłów do Bogusława Radziwiłła, wodza sojuszniczych wojsk brandenburskich współdziałających w Kurlandii przeciw Szwedom, z prośbą o przyjęcie nad nią protektoratu. P. gotów był wówczas oddać regimentarstwo Radziwiłłowi, tak mu dokuczyły trudności w kurlandzkiej kampanii, lecz Radziwiłł nie przyjął regimentarstwa. Dn. 20 II 1660 generalny szturm na Bowsk nie udał się, 8 III zarządził więc P. zwinięcie oblężenia i pomaszerował na pogranicze żmudzko-kurlandzkie do Mek-Muizy (Menhoff), by rozlokować dywizję na południu Semigalii. Przejął Bowsk z rąk Szwedów dopiero po traktacie oliwskim z końcem czerwca 1660, a nawet zajął wbrew zakazom Mitawę i utrzymał tam polską załogę do sierpnia t. r., podobno dla wybrania stamtąd pieniędzy obiecanych Pacom za obronę interesów kurlandzkich w Oliwie.

Z kolei ruszył P. przeciw wojskom carskim i już 11 VII 1660, bezskutecznie zresztą, szturmował Wilno. Po czym pomaszerował nad górny Dniepr i 27 VIII stanął z dywizją koło Orszy. Doszło wówczas we wrześniu t. r. do porozumienia P-a z Sapiehą i czasowego połączenia obu skrzydeł armii. Dlatego w dn. 7–12 X wziął P. udział w walkach z armią J. Dołgorukiego nad rzeką Basią wraz z Sapiehą i Stefanem Czarnieckim, przyprowadziwszy ok. 4 000 jazdy; dowodził wówczas lewym skrzydłem armii; bitwa pozostała jednak nierozstrzygnięta. Dn. 28 X przyczynił się P. do zwycięstwa Sapiehy pod Szkłowem. Niedługo jednak przetrwała zgoda między ambitnymi wodzami. P. ignorował rozkazy Sapiehy i zajmował mu leża, a ten słał skargi do króla. Działał jednak w Warszawie wpływowy krewniak P-a – Krzysztof Pac. Toteż 14 I 1661 w nagrodę «za rycerskie zasługi ze wszystkimi nieprzyjaciółmi ojczyzny» uzyskał P. od króla dyplom umarzający mu pewną sumę na jego dobrach Widze, należną Sebastianowi Mirskiemu, sędziemu brasławskiemu. Ponieważ zaś na różne potrzeby wojenne wydał znaczne sumy, sejm w r. 1661 (maj–lipiec) uchwalił zwrócić mu kwotę ponad 7 000 zł z bieżących podatków.

W maju 1660 został P. zjednany przez Krzysztofa Paca dla dworskich planów elekcji «vivente rege». Wiosną 1661 obaj Pacowie zabiegali o życzliwe dla tej sprawy instrukcje sejmików lit. P. z zapałem bronił francuskich interesów i był ostoją tych planów w armii lit. Na sejmie 1661 jednak nie pojawił się, ponieważ pilnował armii przed zakusami opozycji, która starała się pozyskać na Litwie hetmana Sapiehę i przeciwstawić go Pacom. Kiedy projekt elekcji upadł na sejmie 1661 r., Pacowie zorganizowali zbiorowy protest, grożąc zerwaniem unii, nadal też wysuwali księcia Henryka d’Enghien. Dn. 11 VII t. r. wziął P. udział w tajnej naradzie najbardziej zaufanych stronników królowej zmierzającej do stworzenia nowej prorządowej konfederacji dla rozbicia zawiązanego już związku wojskowego. We wrześniu 1661 wojsko lit. odsunąwszy swych wodzów, Sapiehę i P-a, oraz oficerów od władzy, zawarło 11 IX w Połudowiczach konfederację skierowaną m. in. przeciw planom elekcyjnym i obrało swym marszałkiem Kazimierza Żeromskiego, stolnika wileńskiego, a substytutem Konstantego Kotowskiego, marszałka mozyrskiego. Kilku oficerów z obu skrzydeł dywizji na czele z Krzysztofem Odachowskim, przy pomocy których P. pragnął kontrolować władze nowej konfederacji, zamordowano. Dn. 27 X t. r. udało się P-owi częściowo opanować sytuację, kiedy to koło uchwaliło gotowość służby do św. Marcina (11 XI). Na sejmie 1662 r. (luty–maj) P. został wyznaczony do komisji mającej ułożyć instrukcję dla posłów udających się w maju t. r. do Moskwy. Po zabójstwie hetmana Gosiewskiego i K. Żeromskiego P. starał się znaleźć powiązanie między mordercami i antykrólewską akcją Jerzego Lubomirskiego w Koronie. Usilnie zabiegał, aby rozbić nieprzychylny dworowi związek. Wiosną 1663 r., kiedy wojsko znalazło się wraz z dywizją koło Szadowa w ekonomii królewskiej w woj. trockim, P., pozyskawszy nagrodami (wydał 60 000 zł) i obietnicami dworu zaufanych oficerów, dokonał zamachu na związek. W 300 koni przyjechał z Wilna do obozu, przejął broń, działa i amunicję, opornych rozbił i prawie wszystkich sprawców zabójstwa hetmana aresztował. Dn. 23 IV starszyzna żmudzkiej dywizji przysięgła wierność królowi. Nazajutrz z Grynkiszek przesłał P. raport królowi z oświadczeniem wierności 11 000 ludzi. P. został obwołany ponownie generalnym regimentarzem lit. wojska i dn. 5 V złożył jurament jako «starszy» wojska powracającego do usług króla i Rzpltej. Król skierował teraz P-a na Podlasie, by tam rozbić związek koronny Jana Samuela Świderskiego, ale nim wojsko lit. się ruszyło, w lipcu 1663 związek kor. przestał istnieć.

Kiedy rozgorzała walka o buławę polną lit. po Gosiewskim, hetman w. Sapieha oraz niechętni Pacom Radziwiłłowie zabiegali o nią dla Bogusława Radziwiłła. Ponieważ jednak królowa obiecała ją latem 1663 P-owi, dn. 8 XII 1663 w obozie pod Smoleńskiem otrzymał on równocześnie nominację na hetmana polnego lit. i na wojewodę smoleńskiego. Podczas kampanii na Ukrainie P. w pierwszej połowie stycznia 1664 bezskutecznie atakował rosyjski Rosławl (na wschód od Mścisławia). Dn. 17 I t. r. starł się zwycięsko z kniaziem Boriatyńskim pod Brańskiem nad Desną, skąd pomaszerował pod Siewsk (na wschód od Nowogrodu Siewierskiego), dokąd wzywał go król. Dn. 25 II ruszył P. na rozkaz króla w 20 chorągwi i starł się zwycięsko z Kozakami hetmana zaporoskiego Iwana Brzuchowieckiego pod Nowogrodem Siewierskim, osłaniając cofającą się armię króla. P. pozostał nadał wierny koncepcjom politycznym królowej, opłacany francuskimi pieniędzmi i podobno trzymany w pętach pani Duret de Mailly de Lucé. Wysunął jednak żądania zapłaty żołdu wojsku (2 miliony) oraz domagał się sądu na morderców Gosiewskiego. Król zalecał P-a jako kandydata na komisarza do rokowań polsko-moskiewskich. Wysuwano też projekty małżeństwa P-a z Anną Marią Radziwiłłówną lub z hetmanówną Sapieżanką (nie bez wiedzy jej ojca), byle doprowadzić do zgody między wciąż poróżnionymi hetmanami lit. Zgodę tę klecono w obecności króla w maju t. r. w Wilnie, a 14 VII w Żyrowicach w pow. słonimskim pod sapieżyńską Rożaną. Królowa chciała w ten sposób związać Sapiehę z dworem i odciągnąć od Jerzego Lubomirskiego. W lecie 1664 wciągnął P. I. Chowańskiego z 9 000 wojska w zasadzkę, rozbił go pod Bychowem, budząc nadzieję na zmiękczenie Rosjan w czasie toczących się pertraktacji. Zwycięstwo to pozostało jednak bez większych następstw. W lipcu i sierpniu t. r. zjawił się P. pod Mohylowem i próbował go oblegać, ale bezskutecznie, gdyż nieliczne wskutek dezercji wojsko, zresztą niepłatne (kończył się termin służby), nie chciało walczyć.

Na sejmikach lit. przed sejmem 1664/5 Pacowie wystąpili z agitacją przeciw Lubomirskiemu. Na sejmie zaś P. skarżył się na ucisk Litwy ze strony partii malkontentów, groził obsadzeniem przez wojsko lit. dóbr zrywaczy sejmów, nie cofnął się przed groźbą zerwania unii. Analogiczne stanowisko zajął 30 IV 1665 na nieudanej konwokacji lit. w Brześciu. Kiedy w maju 1665 Lubomirski zaczynał wojnę domową, Pacowie stanęli przy królu, ale P. do walki zbrojnej nie kwapił się. Ponieważ wojska hetmana Sapiehy były niepewne, P. zaaranżował w czasie komisji skarbowej w początkach czerwca 1665 spotkanie z Sapiehą w Wilnie, gdzie starał się go pozyskać dla dworu. Uzyskał tylko zgodę na zwołanie litewskiej konwokacji w Grodnie 3 VIII t. r., ale bez króla, by nie budzić obaw, że Litwini myślą o separatystycznej elekcji lub naruszeniu unii. W jesieni 1665 bp krakowski Andrzej Trzebicki podjął bezskuteczne próby pogodzenia Paców z Lubomirskim, proponując małżeństwo P-a z córką eks-marszałka. Po śmierci (30 XII 1665) hetmana Sapiehy P. pełnił obowiązki wodza na Litwie. Na sejmikach lutowych 1666 obaj Pacowie (Michał i Krzysztof) agitowali przeciw Lubomirskiemu, a po zerwanym sejmie (marzec–maj) gromadzili nową armię za uzyskane przez P-a od królowej kilkaset tysięcy liwrów. Rada senatu 6 V 1666 poleciła P-owi ruszyć w 8 000 ludzi ku Warszawie. Dn. 19 VI wojsko lit. przeszło Wisłę na Pradze; P. wiódł 5 000 husarii, pancernych, rajtarii i dragonii oraz piechoty. W bitwie pod Mątwami 13 VII 1666 stanowił, wraz z doborowym oddziałem 200 Litwinów, przyboczny hufiec króla. Lecz kiedy król skierował ich do walki, «wymówili się tym, że wracają z nocnego podjazdu głodni i na zmęczonych koniach». W Łęgonicach 31 VII t. r. w czasie zawierania ugody z rokoszaninem P. podpisał akt łaski jako komisarz ze strony króla. Na sejmie jesiennym 1666 wygrał P. walkę z Radziwiłłami (kasztelanem wileńskim Michałem Kazimierzem i koniuszym lit. Bogusławem) i A. H. Połubińskim o buławę w. lit. i w styczniu 1667 wydano mu przywilej na urząd hetmana w. oraz na kasztelanię wileńską po Michale Kazimierzu Radziwille, który otrzymał województwo wileńskie. P. ujął twardą ręką wojsko, przeprowadził jego reorganizację, scalił oba skrzydła armii, lewe pacowskie i prawe sapieżyńskie, rozwiązał część chorągwi nastrojonych opozycyjnie wobec dworu. Projektował też założenie szkoły rycerskiej w Wilnie. Dopiero na sejmie 1667 r. (marzec–kwiecień) uzyskał pełną publiczną satysfakcję i aprobatę swoich czynów, kiedy to król nie tylko zatwierdził wybranie go przez skonfederowane wojsko lit. na regimentarza, ale podziękował mu też za «odprowadzenie» wojska od związku. Również na tym sejmie uchwalono zwrócić P-owi wszelkie koszty, poniesione przez niego »dla dobra ojczyzny» w l. 1661–7. Po rozejmie andruszowskim P. zajął się obsadą przejętych z rąk rosyjskich fortec.

Po śmierci Ludwiki Marii (10 V 1667) rozeszła się pogłoska (nawet powtórzona przez J. Sobieskiego w liście do żony 13 VI), jakoby P. «umorzył» królową, rozmawiając z nią zbyt gwałtownie o planach elekcyjnych. Pacowie przeciwstawiali się bowiem zmianie orientacji politycznej dworu i byli przeciwni planom abdykacji króla na rzecz Wilhelma, księcia neuburskiego. Nie wiadomo, czy z pełnym przekonaniem, ale już od początku 1668 r. P. przychylał się do projektu elekcji carskiego kandydata. Dn. 26 I 1668 gościł w Mereczu rosyjskich posłów B. Ordina-Naszczokina i G. Bogdanowa, wiodąc z nimi tajne rozmowy o elekcji. W kwietniu zaś t. r. bawił na Litwie poseł rosyjski S. Połkow, który 7 lub 8 IV petraktował z P-em w Oranach. Na sejmie abdykacyjnym (sierpień–wrzesień 1668) podpisał 16 IX akt rezygnacji króla z tronu, jego rewers oraz generalną konfederację. W okresie bezkrólewia P. wraz z Krzysztofem Pacem prowadzili sprytną grę dyplomatyczną, porzucali francusko-brandenburską orientację, łudzili opinię carską kandydaturą, a myśleli o Karolu lotaryńskim z ramienia Habsburgów, udawali też czasem neutralnych, to znów grozili, że siłą wojska lit. wprowadzą swego kandydata. Na konwokacji w Warszawie podpisał P. generalną konfederację oraz dyplom zwrotny (diploma reversale) króla, należał do rady przy prymasie. Po konwokacji wszedł 8 XII t. r. do komisji dla ułożenia instrukcji komisarzom do traktatów z Rosją.

Na elekcję obaj Pacowie, Krzysztof i Michał, przyprowadzili wielką liczbę swych adherentów oraz ok. 8 000 wojska i stanęli na Pradze. Na polu elekcyjnym P. długo lawirował nie angażując się oficjalnie po niczyjej stronie. W każdym razie obaj z kuzynem nie popierali już cara. Na tajnych zebraniach oświadczali się za Karolem lotaryńskim, ale nadal brali francuskie pieniądze. Na radzie senatu w początkach czerwca 1669 P. żądał, by włączyć do paktów konwentów klauzulę, że nowy król nie będzie nadawał żadnych godności na Litwie dysydentom. Domagał się też od Bogusława Radziwiłła zwrotu wszystkich dokumentów i przywilejów lit. do archiwum Rzeczypospolitej. Wybór Michała Korybuta zaskoczył obu Paców, bo instrukcje lit. przez nich inspirowane, wykluczały »Piasta». Zrazu oponowali przeciw tej elekcji, jednak pod presją wydarzeń musieli pójść na kompromis. Dn. 2 VII t. r. za interwencją prymasa Mikołaja Prażmowskiego pogodzili się z Radziwiłłami, «obłapili się przy królu nic nie wymiawiając sobie». Tegoż dnia przyznano ostatecznie buławę polną lit. M. K. Radziwiłłowi, przeciwko czemu walczył P. począwszy od 30 XI 1668, kiedy to wniósł do grodu warszawskiego protest kwestionujący legalność aktu nominacyjnego (Radziwiłł miał od króla przywilej z okienkiem na datę, uzyskany jeszcze za życia hetmana Władysława Wołłowicza). Nastąpiła pozorna zgoda. Dn. 22 IX 1669 po śmierci Jerzego Karola Hlebowicza został P. mianowany woj. wileńskim. Wkrótce po zgonie Bogusława Radziwiłła (31 XII 1669) Pacowie zaczęli niepodzielnie rządzić Litwą, obsadziwszy najpierw szereg krzeseł w senacie. Naglili króla do ożenku, popierali małżeństwo w Wiedniu, planowali sojusz z Austrią, pragnęli pokoju z Rosją, by móc przeciwstawić się Turcji. P. żywo interesował się przebiegiem rokowań polskich komisarzy w r. 1669/70 w Kadzyniu, dawał im instrukcję; zabiegał o wykonanie postanowień traktatu andruszowskiego. W początkach 1670 niepokoiło P-a stanowisko Szwecji, dlatego radził wysłać poselstwo do Sztokholmu, a sam obsadzał i zaopatrywał Dyneburg. Ponieważ pierwszy sejm (koronacyjny) za Michała z jesieni 1669 zerwano, P. agitował przeciw malkontentom i 22 I 1670 na sejmiku wileńskim domagał się na nich sejmu inkwizycyjnego. Toteż na sejmie marcowym t. r. wpływy Paców tak wzrosły, że obok podkanclerzego kor. Andrzeja Olszowskiego stali się podporą tronu.

Kiedy wojsko kor. 6 IX 1670 w obozie pod Trembowlą stawało w obronie malkontentów, wojsko lit., idąc ze swym w. hetmanem, oświadczyło wierność królowi. Na sejmie jesiennym 1670 r. znowu należał P. do komisji dla opracowań instrukcji dla posłów do Moskwy oraz był członkiem deputacji dla uspokojenia sporów szlachty pow. piltyńskiego z księciem kurlandzkim Jakubem. Wtedy też ponownie obiecano zwrócić P-owi koszty poniesione na wojsko, przypominając nie wykonaną konstytucję z r. 1667 w tej sprawie. Na tym sejmie P. ofiarował na potrzeby artylerii lit., cekauzu król. w Wilnie i w ogóle ufortyfikowanie tego miasta dochody ze swych starostw gieranońskiego i lipińskiego oraz folwarku Wirszupy koło Wilna wraz z wystawioną tam prochownią. Majątki te miały przejść na własność artylerii lit. i pozostawać w dyspozycji generała artylerii, pod nadzorem hetmana. Próbował też P. interweniować na rzecz porwanego 28 XI 1670 przez elektora brandenburskiego Krystiana Kalksteina; mówiono, że aby go uwolnić, P. zamierza wpaść z wojskiem do Prus.

P. nie potrafił skłonić wojska lit. do udziału w wyprawie Sobieskiego na Tatarów w 2. poł. 1671 r. Dn. 16 X w Dubience nad Bugiem wojsko lit. odmówiło dalszej służby i posłuszeństwa P-owi, który znalazł tylko takie znamienne oświadczenie: «gdy iść nie chcecie, zwijam wojsko». W r. 1672, w obliczu wojny tureckiej, P. liczył na pospolite ruszenie, rozsyłał uniwersały do województw i powiatów, chciał zbroić się i nie radził Sobieskiemu pertraktować z Piotrem Doroszenką. W lecie z pomocą kuzyna Krzysztofa próbował P. odbudować armię; liczył na pieniądze z Wiednia (20 000 talarów). W czerwcu t. r., w czasie akcji malkontentów zmierzających do wymuszenia na królu abdykacji, P. oświadczył się «przy wolności i królu stać do gardła», wezwał szlachtę uniwersałami do obrony króla, lecz na sejm wiosenny t. r. nie przybył. Natomiast 7 VI spowodował konfederację wojska lit. przy królu. Dn. 5 VII t. r. zaś wydał w Mereczu uniwersał do szlachty woj. wileńskiego (jako odpowiedź na manifest malkontentów z 1 VII), w którym wzywał ją do «obrony wolności» przeciw malkontentom.

Dn. 28 VII t. r. podpisał P. konfederację litewską w Wilnie. W lecie t. r., gdy armia turecka stanęła nad Dniestrem, król na próżno wzywał P-a, aby spieszył na ratunek. P. umacniał wówczas własnym sumptem zamek wileński, obawiał się bowiem niespodzianek ze strony Szwecji lub Moskwy. Jesienią 1672 za uniwersałami P-a Litwini ruszyli w stronę obozu królewskiego. Dopiero jednak 12 X zjawił się P. w obozie pod Gołębiem, obiecywał wkrótce przyprowadzić wojsko lit., rzekomo w sile 7 000 ludzi, w rzeczywistości było ich znacznie mniej pod Kobryniem. W obozie konfederatów reprezentował P. Litwę obok kuzyna Krzysztofa i hetmana M. K. Radziwiłła. Dn. 17 X złożył P. manifestacyjnie przysięgę, również za nieobecne w obozie województwa lit. Okazał się jednym z najgorliwszych obrońców króla i zdecydowanym wrogiem malkontentów, a szczególnie Sobieskiego. W 1. poł. listopada odjechał P. na Litwę i 22 XI w Kobryniu skłonił wojsko lit. starego i nowego zaciągu do zawarcia konfederacji przy królu. Dn. 22 XI 1672 udzielił królowi z Kobrynia szereg rad politycznych (Considerationes jmci hetmana lit. M. P-a), m. in. by najbliższy sejm «odprawować na koniach» pospolitym ruszeniem, postarać się o fundusze od cesarza Leopolda I, wezwać cara do przysłania posiłków przeciw Turcji i szukać aliansów z obcymi państwami. Najmniej liczył na Litwę, a za głównego wroga uważał raczej malkontentów niż Turcję. Na grudniowych sejmikach na Litwie przypilnował wyboru życzliwych królowi posłów na generalny zjazd w Warszawie, zwołany na 4 I 1673. Król, zapraszając nań P-a, wzywał go do przyprowadzenia 700 ludzi na obronę zamku; nie szczędził przy tym obietnic nagrody. I rzeczywiście P. przywiódł ze sobą ok. 2 000 ludzi i 26 I rozlokował ich na Pradze. Na zjeździe Litwini nie oponowali zbytnio przeciw zgodzie z malkontentami, choć jeszcze z końcem stycznia t. r. pisano o P-u, że «za przyjazdem swoim jm. pan hetman lit. K. J. Mci vindices inflat spiritus: ścinać wszytko chce». Zjazd, przekształcony w marcu w sejm, postanowił zwrócić P-owi sumę 50 000 złp. wydaną na żołd, barwy, jurgielty hetmańskie, od r. 1663 poczynając, oraz uwolnić jego plac cechowy, zwany Złotnickim, i kamienicę przy ul. Szklanej w Wilnie od wszelkich ciężarów. W czerwcu t. r. oddał P. nowe, na podstawie konstytucji zaciągnięte, chorągwie lit. pod komendę M. K. Radziwiłła, sam zaś zajął się przygotowaniem teoretycznej pracy pt. Artykuły wojskowe za … królów polskich i hetmanów W. Ks. Lit. wojsku ustanowione (Wil.). Traktowały one o władzy króla, hetmanów, ich uniwersałach, o organizacji wojska, mustrze, broni, służbie wojskowej, karach na żołnierzy itp.

Latem 1673 P. zbierał wojska lit. pod Beresteczkiem; w sierpniu było podobno 40 chorągwi; przez Trembowlę miały dotrzeć do Buczacza i nad Dniestr. Dn. 24 IX t. r. P. uczestniczył w naradzie hetmanów z Sobieskim. Odżyły tam stare uprzedzenia, które spowodowały targi i nieporozumienia. P., ulegając ambicji i niechęci do Sobieskiego, spierał się z nim o pierwszeństwo w dowodzeniu połączonych sił. Sobieski poszedł na wszelkie ustępstwa i gotów był oddać P-owi dowództwo, co go nieco zmitygowało; nastąpiło więc pozorne pojednanie i zgoda na wspólny marsz. Dn. 8 X dokonano przeglądu wojsk pod Skwarzową. Dn. 9 XI oba wojska stanęły przed chocimskim obozem, P. na lewym skrzydle armii, na zachód od obozu, M. K. Radziwiłł na pn.-zach. W bitwie 11 XI P. dzielnie stawał, lecz bezpośrednio po zwycięstwie, pod pretekstem nieotrzymania przez jego wojsko żołdu, opuścił wraz z wojskiem obóz Sobieskiego i wrócił na Litwę. Uczynił to chyba głównie wskutek zawiści, nie chcąc przyczynić się do rosnącej sławy hetmana kor. Czynem tym unicestwił owoce zwycięstwa, toteż ostro zganił go nawet krewniak Krzysztof.

W czasie bezkrólewia 1673/4 P. planował wyniesienie na tron carewicza Fiodora. W tym celu prowadził rozmowy z rosyjskim rezydentem w Polsce W. Tjapkinem, słał swego posła do Moskwy do kniazia J. Dołgorukiego i do A. Matwiejewa. Z. Wójcik nazwał politykę prorosyjską P-a wprost zdradą, ponieważ P. wobec gońca carskiego Burcowa oświadczył w Wilnie: «Ja jestem gotów do wojny z Turcją, ale wojska litewskie z koronnymi nie będą się łączyć. A jeśli będzie przedłużać się nieposłuszeństwo i niezaradność koronnych, to ja poddam się z całą Litwą carowi». P. uczestniczył w konwokacji i dn. 15 I 1674 podpisał generalną konfederację; wszedł do rady przy nominacie na arcybiskupstwo gnieźnieńskie i interrexie Kazimierzu Florianie Czartoryskim. Wraz z kanclerzem Krzysztofem P. gwałtownie domagał się wypłacenia zaległego żołdu wojsku lit., odwlekał termin elekcji, wykazując wyraźną niechęć do kandydatury Sobieskiego i całego francuskiego obozu, a coraz gorliwszą sympatię do Habsburgów. Dn. 13 II t. r. był zmuszony usprawiedliwić odmarsz wojska lit. spod Chocimia. Na elekcję przyjechał z innymi Pacami, wiodąc, wbrew uchwałom konwokacji, znaczną siłę zbrojną i stanął z nią na Pradze. Dn. 24 IV t. r. Litwini zaproponowali wykluczenie «Piasta». Wprawdzie 30 IV wycofali ten wniosek, ale sami gotowi byli głosować przeciw »Piastowi». Jeszcze 18 V na sesji u P-a prawie wszyscy Litwini opowiedzieli się za Karolem lotaryńskim. Kiedy 19 V województwa kor. okrzyknęły królem Sobieskiego, P. wraz z innymi członkami rodu zaprotestował i zaniósł manifestację przeciw jego elekcji do grodu, ale już nazajutrz przysłali Pacowie pojednawcze oświadczenie, a 21 V zasiedli w kole senatorskim i zadeklarowali zgodę na elekcję Sobieskiego. P. domagał się jednakże «opisania domu królewskiego», tj. nieuznawania Marii Sobieskiej za królową, a syna Jakuba za królewicza. Dn. 9 VI w czasie rady wojennej robił trudności przy realizacji królewskiego planu zgromadzenia armii, twierdząc, że wojsko lit. jest «znużone i nieposilone» po wojnie chocimskiej. Podpisał jednak (nie bez trudności) pakta konwenta i elekcję wraz z woj. wileńskim. Zaraz po elekcji już w czerwcu t. r. wyjechał na Śląsk do Cieplic na kurację, gdzie w dalszym ciągu knuł przeciw królowi. W sierpniu wrócił do kraju i zjawił się zaraz w obozie królewskim. Nie zaprzestał spisków. Porozumiewał się z elektorem brandenburskim, gotów opuścić obóz, jeśli król z francuską pomocą będzie dążył do pokoju z Turcją, by potem wraz ze Szwecją uderzyć na Prusy Książęce. Nadal też tajnie porozumiewał się z rosyjskim rezydentem w Warszawie W. Tjapkinem.

Jeszcze jesienią 1674 znosił P. tatarskie czambuły, ale wkrótce prosił już króla o urlop ze względu na stan zdrowia. Dn. 26 XI gdzieś pod Bracławiem znowu opuścił obóz koronny wraz z litewskim wojskiem, które rozlokował na Polesiu; tylko część pozostała z M. K. Radziwiłłem przy królu. Potem próbował usprawiedliwić swój krok, powołując się na uchwały koła wojskowego. Dn. 6 XII t. r. pod Ilińcami król wygotował wielki akt oskarżenia przeciw P-owi i jego wojsku o dezercję, bunt i swawolę; zażądał od P-a podania nazwisk zbuntowanych oficerów. Pacowie pospieszyli z obroną i usprawiedliwieniami krewniaka. Kiedy w czerwcu 1675 Turcy pod Ibrahimem Szyszmanem wraz z Tatarami Selimgireja zaatakowali Podole i Ukrainę, parli na Zbaraż i Lwów, Sobieski 25 VI wezwał P-a na pomoc z armią lit. Nie żądał nawet jego osobistego udziału, ale prosił o pomoc wojskową z M. K. Radziwiłłem. P. trwał jednak w uporze i przebywał w Wilnie, pisząc na Sobieskiego «paszkwile na całą Polskę, fałsze i impostury». «A Litwa przecie dotąd śpi, i Pacowska, i Radziwiłłowska», pisał Sobieski 28 VII ze Lwowa do żony. Dn. 4 VII P. spisywał w Wilnie testament i raczej myślał o śmierci niż o Turkach. Wreszcie wydał uniwersały do wojska, dbając w nich więcej o interesy Litwy i bezpieczeństwo woj. brzeskiego lit. i o jego fortece. Skłócony mocno z hetmanem Dymitrem Wiśniowieckim, dopiero z końcem sierpnia t. r. ruszył P. do Lwowa i w połowie tego miesiąca zjawił się w obozie. Ale i tu nadal wichrzył przeciw królowi, zwalczał M. K. Radziwiłła i nie uznawał sukcesów militarnych króla.

P. był zdecydowanie przeciwny układowi polsko-francuskiemu zawartemu w czerwcu 1675 w Jaworowie, występował przeciw polityce bałtyckiej Jana III. Porozumiewał się z rezydentami elektora brandenburskiego i cesarza, zresztą nie bez korzyści materialnych. Spiskował przeciw koronacji Jana III i królowej. Nawiązał kontakt z opozycjonistami Ogińskimi. Na litewskich sejmikach przedkoronacyjnych w grudniu 1675 i styczniu 1676 podburzał opinię szlachecką przeciw królowi i jego francuskiej polityce. Toteż na sejmie koronacyjnym (luty–marzec) 1676 król ostentacyjnie lekceważył P-a, a M. K. Radziwiłł wystąpił przeciw niemu z oskarżeniami o rozmyślne paraliżowanie działań na Ukrainie w r. 1674 i w kampanii lwowskiej 1675 r.; postawił nawet wniosek, by hetman pol. lit. nie był odtąd zależny od hetmana w. lit., ale wprost od króla. Obaj hetmani grozili zerwaniem sejmu. W swej wrogiej królowi polityce nieco rozszedł się P. nawet z koncepcją krewniaka Krzysztofa, który teraz raczej zabiegał o względy na dworze. Dn. 26 II wygłosił P. wotum w senacie, domagając się tajności obrad w sprawie tureckiej, zalecał traktaty i pokój. Sejm ten zwrócił P-owi dług 393 751 złp., kwotę, wydaną «na gwałtowne Rzpltej okazyje».

Wiosną 1676 porozumiewał się P. z posłem austriackim, wobec którego wyrażał gotowość zatrzymania armii litewskiej tak, aby mogła być użyta zgodnie z interesem Austrii. Za swą usługę oczekiwał 100 000 złp. W połowie września t. r. zameldował się królowi w obozie pod Lwowem w 4 000 wojska zamiast spodziewanych 10 000. Połączone wojska 23 IX zatrzymały się w obozie pod Żurawnem, na prawym brzegu Dniestru. W walkach z Tatarami i Kozakami, dowodząc lewym skrzydłem armii, P. okazał wiele inicjatywy i aktywności, toteż jego starcia kończyły się sukcesem. Po kilkutygodniowym oblężeniu wojsk polskich P. doradzał królowi wyrazić zgodę na twarde warunki, które też podpisano 15 X 1676. Brał P. następnie udział w odbytym 23 X «senatus consilium».

W uznaniu zasług położonych w kampanii żurawińskiej, ale i dla pozyskania twardego opozycjonisty, królowa proponowała P-owi małżeństwo ze swoją siostrą Marią Anną, margrabianką d’Arquien. Pomimo zachęty ze strony krewnego Krzysztofa P. nie kwapił się do tego związku. Na każdą próbę pozyskania go przez dwór i Francję żywo reagowała dyplomacja elektora i cesarza. Oto z końcem 1676 nawet pojawił się plan nadania obu Pacom godności książęcej. Na sejmie t. r. (styczeń–kwiecień) w wotum wygłoszonym 5 II starał się P. łagodzić konflikty z carem, zachęcał do ratyfikacji pokoju z Turcją. Należał do różnych komisji sejmowych, np. do uregulowania pretensji bazylianów wileńskich. Prowadził nadal politykę antykrólewską, zwłaszcza przeciwstawiał się bałtyckim planom Jana III. Była to właściwie zdrada polskich interesów. Za elektorskie pieniądze starał się utrzymać wojsko lit. dla osłony Żmudzi i Prus Książęcych przed atakiem Szwedów z Inflant; w czerwcu 1677 otrzymał od elektora 2 000 talarów tytułem zaliczki na 20 000. Jesienią ostrzegał P. Szwedów w Rydze, by nie próbowali przemarszu przez Żmudź. Kiedy Szwedzi usiłowali w początkach 1678 wtargnąć na Żmudź, P. ostro przeciwstawił się tym próbom, zyskując tym krokiem przede wszystkim życzliwość elektora (otrzymał 5 000 talarów). Zamyślał nawet wkroczyć z wojskiem lit. do Inflant. Akcja P-a w znacznym stopniu pokrzyżowała plany nie tylko Szwedów, ale i polskiego króla. Nie dał się pozyskać dyplomacji francuskiej dla koncepcji sojuszu polsko-francusko-szwedzkiego przeciw elektorowi i Austrii. W maju t. r. na zjeździe w Olecku, na pograniczu żmudzko-pruskim, P. jeszcze raz potwierdził swe proelektorskie sympatie, zyskując pieniężne subsydia na utrzymanie armii lit. oraz sprzęt wojenny. W lecie 1678 należał do spisku malkontentów (z J. Leszczyńskim, A. Trzebickim, D. Wiśniowieckim), zmierzających do detronizacji Jana III na rzecz Karola lotaryńskiego. Jesienią 1678 wzmógł czujność na Żmudzi i Litwie. Umacniał fortecę w Birżach, zbierał wojsko w rejonie Kłajpedy, ostrzegał sejmiki przed agresją Szwedów. W październiku t. r. kategorycznie odrzucił prośbę Szwedów o wolne przejście do Prus; lecz kiedy w listopadzie t. r. H. Horn maszerował z armią szwedzką wąskim pasem przez Żmudź w rejonie Połągi, P. nie zaatakował go.

Na sejmie grodzieńskim (grudzień 1678 – kwiecień 1679) P. w wotum senatorskim ostro skrytykował politykę króla, zarówno bałtycką proszwedzką, jak i popieranie powstańców węgierskich F. Tökölego i prowokowanie Turcji oraz domagał się wycofania polskich zaciągów Hieronima Lubomirskiego z Węgier. Zaatakował też Francję, obwiniając ją o wszystkie nieszczęścia, jakie w ciągu 30 lat spadły na Polskę. Domagał się usunięcia z Polski rezydentów francuskich i szwedzkich. Wotum P-a znalazło żywy oddźwięk wśród opozycji; zyskał też nową pieniężną nagrodę od elektora. Gotów był w tym czasie nawet oddać elektorowi szwedzkie Inflanty. W marcu 1679 wniósł na sejmie projekt konstytucji przeciw «zaciągom tajemnym i kupom swawolnym». Groził złożeniem w. buławy lit., ogłaszał antykrólewskie pisma i zmuszał Jana III do publicznych replik. Z carem nadal utrzymywał bliskie stosunki, informując o wszystkim jego rezydentów w Polsce. Na tym sejmie został P. rezydentem przy królu. Zezwolono mu też wtedy wyjechać do Cieplic «extra Regnum… dla poratowania zdrowia na ustawicznych Rzpltej usługach utraconego». Wichrzył jeszcze P. na ostatnim za swego życia sejmie (styczeń–maj) 1681 r., tamował obrady obroną «złotej wolności» i ostatecznie przyczynił się do ich zerwania. W r. 1682, niemal na łożu śmierci, z namowy jezuitów pozwolił zdjąć krzyż ze zboru ewangelickiego na przedmieściu Wilna, dając tym asumpt do zburzenia zboru i napaści na domy różnowierców.

P. znacznie pomnożył swój początkowo skromny majątek. W r. 1664 kupił Antokol pod Wilnem, w końcu r. 1667 nabył w Wilnie kamienicę na Rybnym Końcu oraz wykupił z zastawu rodzinny majątek Widze. W jego rękach znalazły się też dawne dobra Jana Samuela Paca, m. in. Woroncewicze i Kiwatycze. Krótko przed śmiercią zawarł intercyzę dotyczącą kupna jeszcze jednej rodowej posiadłości – Różanki. Pokaźne dochody czerpał z trzymanych dóbr królewskich: oprócz wspomnianego starostwa chwejdańskiego dostał starostwa: Tryszki (przed r. 1666), Gieranojny, Lipniszki, Dyneburg (ok. 1666), Merecz, Bejsagoły i Wieloń (przed 1670) oraz Uświaty (ok. 1676). Był ponadto od r. 1663 administratorem ekonomii mohylewskiej.

Wraz z bratem Kazimierzem, bpem żmudzkim, ufundował P. kościół Św. Piotra i Pawła na Antokolu w Wilnie, piękną barokową budowlę wzniesioną wg planów krakowskiego architekta Jana Zaora. Wnętrza ozdobili sprowadzeni przez P-a sztukatorzy włoscy. Był on przeznaczony dla augustianów, dla których P. wzniósł także klasztor, a na uposażenie zapisał majątek Widze i jedną z wileńskich kamienic. Ponadto wybudował folusz dla bernardynów wileńskich oraz nadał jezuitom w Mereczu zakupione w tym celu Hołowczyce, a także wystawił kościół z klasztorkiem dla jezuitów w Rotnicy. Wszystkie te fundacje P-a potwierdził sejm w r. 1676. P. zmarł «prawie nagle» 4 IV 1682 w swym majątku Waka koło Wilna. Został pochowany w podziemiach u wejścia do kościoła Św. Piotra i Pawła na Antokolu w Wilnie. Mimo kilku propozycji małżeńskich rodziny nie założył. Zgodnie z zachowanym testamentem, szczegółowo spisanym 4 VII 1675, dobra i legaty przejęli krewni.

 

Współczesny miedzioryt w: Wolff J., Pacowie, Pet. 1885 frontispis; Fabiani B., Nieznane portrety Paców. Studium biograficzno-ikonograficzne z XVII w., „Roczn. Muz. Narod. w W.” T. 15: 1971; – Estreicher, XXIV; Dworzaczek; Wolff, Senatorowie W. Ks. Lit.; – Codello A., Hegemonia Paców na Litwie „Studia Hist.” T. 13: 1970 s. 25–54; tenże, Konfederacja wojskowa na Litwie w l. 1659–1663, Studia i Mater. do Hist. Wojsk., W. 1960 VI cz. 1, 20–46; tenże, Litwa wobec polityki bałtyckiej Sobieskiego…, „Kwart. Hist.” R. 74: 1967 z. 1 s. 21–45; tenże, Litwa wobec wojny z Turcją 1672–1676, Studia i Mater. do Hist. Wojsk., W. 1968 XIV cz. 1 s. 136–59; tenże, Pacowie wobec opozycji J. Lubomirskiego, „Przegl. Hist.” T. 49; 1958 z. 1 s. 21–44; tenże, Rywalizacja Paców i Radziwiłłów…, „Kwart. Hist.” R. 71: 1964 s. 913–29; tenże, Wydarzenia wojenne na Żmudzi i w Kurlandii 1656–1660, „Przegl. Hist.” T. 57: 1966 s. 49–67; Czermak W., Ostatnie lata Jana Kazimierza, W. 1972; Kersten A., Stefan Czarniecki 1599–1665, W. 1963; Konopczyński W., Polska a Szwecja, W. 1924; Korzon T., Dola i niedola Jana Sobieskiego, Kr. 1898 I 24, 102, 113, 134, 138, 142, 200, 203, 216, 217, 416, 418, 424, 529, II 93–6, 108, 184, 209, 218, 248, 249, 430–1, 434, III 68–72, 75, 76, 265, 271, 296, 320, 353, 391–2, 404, 481–4, 501–7; tenże, Dzieje wojen i wojskowości w Polsce, Lw.–W.–Kr. 1923 II; Kubala L., Wojny duńskie i pokój oliwski 1657–1660, Lw. 1922; Lorenz J., O architekcie Janie Zaorze i dekoratorach kościoła Św. Piotra i Pawła na Antokolu w Wilnie, „Dawna Sztuka” R. 1: 1938 s. 52, 54–5; Matwijowski K., Pierwsze sejmy z czasów Jana III Sobieskiego, Wr. 1976; Ochmann S., Sejmy lat 1661–1662, Wr. 1977; Piwarski K., Polityka bałtycka Jana III…, w: Księga pamiątkowa ku czci Wacława Sobieskiego, Kr. 1932 I 197–265; Podhorodecki L., Kampania polsko-szwedzka 1659 r. w Prusach i Kurlandii, Studia i Mater. do Hist. Wojsk., W. 1958 IV 203–46; Przyboś A., Konfederacja gołąbska, Tarnopol 1936; Szujski J., Dzieje Polski, Kr. 1894 IV cz. 2; Wasilewski T., Zarys dziejów Bogusława Radziwiłła, w: Autobiografia Bogusława Radziwiłła, W. 1978 s. 86–99; Wimmer J., Wojsko pol., W. 1965; Wolff J., Pacowie, Materiały hist.-genealog., Pet. 1885; Woliński J., Epilog elekcji 1674, Kr. 1952; tenże, Po Chocimie 1673/4, „Przegl. Hist.” T. 37: 1948; tenże, Przyczynki do wojny 1676 r. (Diariusz M. Paca 1676), „Przegl. Hist.-Wojsk.” R. 2: 1930 s. 152–6; tenże, Relacja Dymitra Wiśniowieckiego z kampanii 1676, „Przegl. Hist.-Wojsk.” R. 2: 1930 s. 293–303; tenże, Wojna polsko-turecka 1672–1676..., Studia i Mater. do Hist. Wojsk., W. 1961 VII cz. 2: tenże, Z dziejów wojny i polityki Jana Sobieskiego, W. 1960; tenże, Żórawno, „Przegl. Hist. Wojsk.” T. 2: 1930 s. 45–61; Wójcik Z., Między traktatem andruszowskim a wojną polsko-turecką, W. 1968; tenże, Pacowie wobec kandydatury rosyjskiej na tron polski w l. 1668–1669, „Przegl. Hist.” T. 60: 1960 z. 1 s. 144–50; tenże, Rzeczpospolita wobec Turcji i Rosji 1674–1679, Wr. 1976; tenże, Traktat andruszowski 1667 i jego geneza, W. 1959; Zając K., Wojsko R. P. w l. 1668–1673, Studia i Mater. do Hist. Wojsk., W. 1960 V 184–243; – Archiwum spraw zagranicznych francuskie do dziejów Jana III, Oprac. K. Waliszewski, Kr. 1879 I 30, 31, 35, 163, 198, 408; Chrapowicki J. A., Diariusz, W. 1845 s. 47, 90, 111, 114, 119, 136–9, 169, 213, 244, 263, 295–6, 315; Diariusz kołowania i konfederacji pod Gołębiem i Lublinem w 1672 r., Oprac. A. Przyboś i K. Przyboś, Wr. 1972; Elementa ad Fontium Editiones, III, XIV; Jemiołowski M., Pamiętnik, Wyd. A. Bielawski, Lw. 1850; Materiały do dziejów wojny polsko-tureckiej 1672–1676, Oprac. J. Woliński, Studia i Mater. do Hist. Wojsk., W. 1965 X – 1970 XVI; Medeksza S. F., Księga pamiętnicza wydarzeń na Litwie Kr. 1875, Script. Rer. Pol., III; Ojczyste spominki, Oprac. A. Grabowski, Kr. 1845 I 198, II 269–75; Pisma do wieku Jana Sobieskiego; Poczobut-Odlanicki J. W., Pamiętnik..., W. 1877; Relations de A. de Lumbres, Wyd. G. de Lhomel, Paris 1913 III; Sobieski J., Listy do Marysieńki, Oprac. L. Kukulski, W. 1962; [Sobieski J.], Listy J. Sobieskiego do żony, Wyd. A. Z. Helcel, Kr. 1860; Testament M. Paca, „Wizerunki i Roztrząsania Nauk.” Poczet nowy II (Wil.) T. 18: 1840 s. 57–92; Urkunden u. Actenstücke, XII 259, 334, 375, 376, 408, 419; Vol. leg., IV 804, 896, 981, 984–5, 992, 995, 1018, 1021, 1037, 1058, V 29, 46, 54, 151, 156, 212, 239, 276, 286, 334, 367, 424, 429, 432, 435, 530, 551, 632; Załuski A. Chr., Epistolarum hist.-familiarium, Brunsbergae 1709 I 475, 481, 494–7, 558; Zawadzki K., Historia arcana, Cosmopoli 1699; – AGAD: Arch. Radziwiłłów Dz. V teka 251; B. Czart.: Teki Pacowskie nr 152–179, 394, 400, 410–416, 421, 429, 1351, 1380, 2105; B. Jag.: rkp. nr 526, 527; B. Ossol.: rkp. nr 5412; B. PAN w Kr.: rkp. nr 974 (artykuły wojskowe).

Adam Przyboś

 

 
 
 
Za treści publikowane na forum Wydawca serwisu nie ponosi odpowiedzialności i są one wyłącznie opiniami osób, które je zamieszczają. Wydawca udostępnia przystępny mechanizm zgłaszania nadużyć i w przypadku takiego zgłoszenia Wydawca będzie reagował niezwłocznie. Aby zgłosić post naruszający prawo lub standardy współżycia społecznego wystarczy kliknąć ikonę flagi, która znajduje się po prawej stronie każdego wpisu.
 
     
Mecenas
 
Uzywamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.