INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY
iPSB
  wyszukiwanie zaawansowane
 
  wyszukiwanie proste
 
Biogram Postaci z tego okresu

Samuel Łaszcz h. Prawdzic  

 
 
ok. 1588 - 1649-02-15
Biogram został opublikowany w 1973 r. w XVIII tomie Polskiego Słownika Biograficznego.
.
 
 
 
Spis treści:
 
 
 
 
 

Łaszcz Samuel h. Prawdzic (ok. 1588–1649), strażnik kor., głośny awanturnik i zagończyk. Wywodził się z uboższej linii Łaszczów zwanych Tuczapskimi, osiadłych w woj. bełskim. Ur. ok. r. 1588, był synem Aleksandra, chorążego bełskiego, i Zofii z Korabczewskich, wnukiem Aleksandra (zob.). Wychowywał się u krewniaka Macieja, który z ramienia Jakuba Strusia administrował starostwem chmielnickim, a następnie u ciotecznej siostry Zofii z Korabczewskich Różyńskiej, żony księcia Romana, a po jego śmierci, od r. 1613 u Hieronima Chodkiewicza, kaszt. wileńskiego. Młody Ł. sprawował dowództwo nad pocztem zbrojnym księżnej, dochodząc orężem praw rzeczywistych i urojonych swojej chlebodawczyni. Równocześnie wprawiał się w walkach z Tatarami, chodząc daleko w Dzikie Pola na podsłuchy. Mistrzem jego był znany obrońca kresów, a jednocześnie nieprzeciętny awanturnik i burzyciel porządku publicznego Jerzy Niemirycz. W zaciągach kor. wystąpił Ł. po raz pierwszy w l. 1617–8 już jako rotmistrz chorągwi kozackiej wojska kwarcianego. W czasie utarczek z Tatarami w r. 1617 udało mu się odbić jasyr uprowadzony z dóbr Mhlijno (Miłyjewo) i Iwankow w woj. kijowskim, który zwrócił właścicielowi Stanisławowi Koniecpolskiemu, wówczas hetmanowi polnemu kor., swojemu późniejszemu protektorowi. Jednakże pod koniec n. r. zapadł na Ł-a pierwszy wyrok banicji za udział w spaleniu miasteczek Jarosławka i Michałówka, w związku z czym schronił się na dwa lata na Niżu. Pojawił się ponownie w początkach 1621 r. w czasie intensywnych przygotowań do wojny z Turcją. Uczestniczył w wyprawie chocimskiej jako rotmistrz 100-konnej roty kozackiej. Za oddane tam usługi został chorążym podolskim.

Nowy etap w życiu Ł-a zaczął się w r. 1623, gdy wrócił z niewoli S. Koniecpolski i wziął go pod swoją opiekę, wykorzystując jego znajomość kresowej topografii oraz umiejętności w podchodzeniu Tatarów. Jako rotmistrz kwarciany (100 jazdy kozackiej) walczył od listopada 1626 do sierpnia 1629 na pruskim teatrze wojennym ze Szwedami; najpierw stacjonował w głównym obozie wojennym w rejonie Tczewa (zima 1626/7), a wiosną 1627 uczestniczył w składzie grupy ubezpieczeniowej w walkach ze szwedzką wyprawą z Meklemburgii na linii Lębork–Bytów. Następnie wysyłano go na różne wypady, najczęściej w grupie Stefana Czarnieckiego. We wrześniu 1629 znalazł się (wraz z rotą jezdną) na Rusi i wyruszył pod komendą regimentarza Stefana Chmieleckiego do walki z dużym najazdem Tatarów krymskich i budziackich. Wojska te, współdziałając z pocztami prywatnymi i pospolitym ruszeniem pod Stanisławem Lubomirskim, woj. ruskim, ruszyły 23 IX nad Dniestr w rejon Żwańca i ścigały główne siły Tatarów wzdłuż jego północnego brzegu, a potem w górę Seretu do Czortkowa i dalej na północny-zachód do Podhajec, gdzie straż przednia, w której znajdował się nieustannie Ł., rozbiła 1 X oddział syna Kantymira, murzy Tachtymira. Stąd tatarskie siły główne zawróciły na południe i zdołały ujść z jasyrem, natomiast Polacy obsadzili przeprawy na Dniestrze i zlikwidowali drobniejsze czambuły, m. in. 4 X doszczętnie rozbito na przeprawach koło Uścia oddział budziacki Mambeta, drugiego syna Kantymira. W akcji tej Ł. wziął wybitny udział.

Dalsze czyny wojenne Ł-a są związane z wojną domową, tj. z poskramianiem buntujących się Kozaków; mianowicie hetman Kozaków zaporoskich Taras Fedorowicz zaatakował w połowie kwietnia część rot kwarcianych stojących w rejonie Korsunia, które rozpoczęły odwrót na północ w kierunku Kijowa. Zaniepokojony tym Koniecpolski wysłał im na tymczasowego wodza Ł-a. Obdarowany w marcu t. r. starostwem owruckim, wystawił Ł. na swój koszt kilka chorągwi jezdnych i dopędził powierzone sobie wojsko w Rzyszczewie. Nie mając jednak ani artylerii, ani piechoty, był bezsilny wobec następującego tuż za nim taboru kozackiego i dlatego kontynuował odwrót do Wasilkowa, szarpiąc po drodze Kozaków oraz wycinając oporne osiedla. W Wasilkowie przejął komendę Stanisław Potocki, a za Kijowem sam Koniecpolski. Zacięte walki pod Perejasławiem (17 V – 8 VI 1630), w których Ł. brał udział, zakończyły się narzuconą Kozakom ugodą. Ukoronowaniem kariery wojskowej Ł-a stało się nadane mu 25 XI 1630 strażnikostwo kor. Nowo mianowany strażnik zorganizował znakomitą służbę na Czarnym Szlaku, bo tędy z reguły wyprawiali się w owym czasie Tatarzy. Trzymał stale pod bronią prywatne roty dobrze uzbrojonych i jednolicie ubranych awanturników. Liczebność ich dochodziła do 1 000 ludzi. O dobrych efektach służby strażnikowskiej świadczą np. dane dotyczące r. 1632, kiedy to wczesną wiosną rozbił własnymi siłami mniejszy oddział tatarski, który wpadł na Ukrainę, a w lipcu t. r. ostrzegał hetmana i ludność o grożącym napadzie większych sił. W lecie i jesieni 1633, gdy turecki awanturnik Abaza pasza (ruskiego pochodzenia) najeżdżał na czele znacznych sił tatarsko-tureckich Podole, Ł. przywiódł Koniecpolskiemu pod Kamieniec prywatny poczet, złożony z 460 jazdy kozackiej i 160 dragonów, wraz z 2 śmigownicami. W nagrodę za zasługi w obronie granic Rzpltej dostał w r. 1634 starostwo kaniowskie.

Obok wyżej wymienionych zasług, jednających Ł-owi sławę niezrównanego zagończyka i ryzykującego życiem straceńca, wyrobił sobie w stopniu równie ugruntowanym także i złą sławę, zaspokajając potrzeby swojej kompanii «z piekła rodem» na drodze gwałtów, rabunków, wymuszanych kontrybucji. Innymi typowymi postępkami «pana strażnika» było oddawanie wiosek pod zastaw, a zaraz potem usuwanie siłą opornego wierzyciela. Chętnie ponadto wymuszał od dalszych i bliższych krewnych bezpłatne dzierżawy. Z tego też powodu urząd grodzki w Łucku i sąd trybunalski w Lublinie były dosłownie zalewane skargami na Ł-a, a wyroki banicji i infamii sypały się obficie. W ciągu przeszło 20-letniej samodzielnej aktywności Ł-a na kresach nazbierało się podobno aż 236 banicji i 37 infamii (Jerlicz). Brzydzący się pieniactwem Ł. nie podejmował żadnej sądowej kontrakcji, a poprzestawał na ciągle ponawianym zawieszeniu egzekucji, wyrabianym przez Koniecpolskiego u króla. Zresztą i sama szlachta, zwłaszcza w okresach wzmożonej aktywności Ł-a w walce z Tatarami i Kozakami, wstawiała się za nim, jak to miało miejsce np. na sejmiku wiszeńskim z 26 VI i 14 XII 1634, wołyńskim z 27 I 1638, a nawet w okresie szczególnej niepopularności Ł-a, tj. na sejmie w grudniu 1646. Znalazło się jednak kilka spraw, w których Ł. nie lekceważył drogi sądowej. Były to zatargi z możnymi sąsiadami, a zwłaszcza długoletni proces z krewną Zofią Chodkiewiczową o część starostwa białocerkiewskiego dzierżawionego przez Ł-a, którą, wraz z jej innymi dobrami ruskimi, zakupił Tomasz Zamoyski, podkanclerzy kor. Spór zakończył się ostatecznie w r. 1635 ustąpieniem Ł-a w zamian za pewne odszkodowanie pieniężne. W ostry zatarg wdał się od r. 1635 z Jeremim Wiśniowieckim o dobra dowmuntowskie, które Ł. usiłował włączyć do starostwa owruckiego. Sprawa z punktu widzenia prawa była niejasna i ciągnęła się aż do r. 1647.

Wybuch nowego powstania kozackiego pod wodzą Pawluka w grudniu 1637 wciągnął Ł-a na powrót do służby publicznej. Zebrawszy poczet prywatny złożony z 800 ludzi (500 jazdy i 300 piechoty) objął dowództwo nad strażą przednią wojska Mikołaja Potockiego, hetmana polnego kor., który ciągnął z Białejcerkwi w kierunku Czerkasów, gdzie stały główne siły kozackie. Dn. 12 XII otrzymał Ł. w Korsuniu specjalne zadanie zabezpieczenia skrzydeł kolumny marszowej, opanowania i zabezpieczenia przeprawy na rzece Roś koło Sachnówki i zdobycia wiadomości o przeciwniku. Do dn. 14 XII całe zadanie zostało wykonane wzorowo. Jednakże samowolna próba opanowania dobrze umocnionych Moszen, dokąd ściągał swe siły Pawluk, nie powiodła się (15/16 XII). Natomiast dn. 16 XII Ł. wykonał mistrzowsko manewr odcinający kozackie siły główne od posiłków idących zza Dniepru od strony Domontowa, a następnie umiejętnie podprowadził tabor kozacki pod Kumejki, gdzie tegoż dnia po południu rozegrała się walna bitwa. Ł. wiązał tabor kozacki od czoła. Po przegranej bitwie Pawluk wycofał się do Borowicy (20 XII), w której 24 XII poddał się. Próba zniszczenia samej Siczy Zaporoskiej, podjęta w marcu 1638 i powierzona do realizacji Ł-owi, nie udała się. Zdołał on wprawdzie wykryć położenie 7 000-tysięcznego oddziału kozackiego, jednakże wkrótce potem został zaskoczony przez siły kozacko-tatarskie i rozbity. W kwietniu 1638 powstanie zostało wznowione pod wodzą Ostrzanina. Ł. wziął wybitniejszy udział w obleganiu latem t. r. głównego taboru kozackiego w delcie rzeki Suły. Dn. 6 VIII powierzono mu samodzielne zadanie odparcia oddziału posiłkowego Filonenki płynącego Dnieprem. W wyniku uporczywych walk w dzień i w nocy 6/7 VIII został on doszczętnie rozbity, co przesądziło o kapitulacji głównego obozu (7 VIII). Z kolei wziął Ł. udział w komisji do spraw kozackich, obradującej do połowy grudnia t. r. na Masłowym Stawie. I znów na nagrodę nie czekał długo, gdyż w początkach 1639 r. otrzymał skonfiskowany na Kozakach Trechtymirów z trzema wsiami.

Równocześnie odżyły na nowo zatargi Ł-a z sąsiadami, z czego m. in. dotarły do króla: sprawa z A. Gieronojskim o Borodiankę (1640) i z K. Charlęskim o Makarów (1641). Ponieważ sytuacja stawała się coraz groźniejsza, Ł. spędził okres 1640–2 niemal bez przerwy przy dworze i zdołał ponownie uzyskać zawieszenie egzekucji surowych wyroków. Gdy jednak skargi na Ł-a nie ustawały, także król zaczął tracić cierpliwość i wezwał w lutym 1643 Koniecpolskiego do poskromienia wybryków strażnika. Wkrótce potem pod sam koniec t. r. doszło do dużego napadu Tatarów, których pobito pod Ochmatowem 31 I 1644. Ponieważ Ł. przysłał 300 zbrojnych, więc zapamiętano tę jego «usługę Rzeczypospolitej» i na radzie senatu odbytej 29 XI 1644 przedłużono mu nadal glejt bezpieczeństwa, chociaż na sejmie z lutego–marca 1645 posłowie ruscy przyjęli to niechętnie.

Zbliżał się jednak kres Łaszczowej swawoli. Jeszcze w styczniu 1646 ruszył pod M. Potockim, hetmanem polnym kor., przeciw Tatarom na Murawski Szlak, prowadząc z sobą 1 000 ludzi, ale już 11 III t. r. zmarł możny protektor Koniecpolski, zaś sejmik wołyński z 13 IX domagał się energicznie anulowania królewskich glejtów dla Ł-a. Wreszcie 17 X Janusz Tyszkiewicz, woj. kijowski, z pomocą pospolitego ruszenia i, zdaje się, także wojsk prywatnych Jeremiego Wiśniowieckiego, pozbawił Ł-a królewszczyzn i bezprawnie trzymanych włości; przy czym starostwo winnickie zagarnął natychmiast samowolnie Wiśniowiecki, zaś urząd strażnika kor. wyjednał dla swego adherenta A. Zamoyskiego. Ł., który nie tylko zdołał przezornie umknąć, ale i scedować na syna Michała, jako nie podlegającego infamii, dobra rodowe oraz starostwo winnickie (jeszcze w r. 1641), zaczął dochodzić za jego pośrednictwem swoich praw w początkach 1647 r., jednakże w ostatecznym rachunku bezskutecznie. Sam tymczasem znalazł bezpieczne schronienie u ks. Dominika Zasławskiego, woj. sandomierskiego, antagonisty Wiśniowieckiego.

Gdy jednak w r. 1648 wybuchło powstanie Chmielnickiego, Ł. znów stanął do walki, i to pod komendą Wiśniowieckiego, biorąc udział w starciu pod Machnówką i w trzydniowej nie rozstrzygniętej bitwie pod Konstantynowem (26–28 VII). Wkrótce potem usiłował go Chmielnicki przeciągnąć na swoją stronę, oferując olbrzymie dobra Wiśniowieckiego na Zadnieprzu i dowództwo nad pułkiem Kozaków. Oferta nie została przyjęta, jednakże Ł., jak twierdzą współcześni, «żartownik wielki» („Pamiętniki do panowania Zygmunta III”), nie omieszkał wkrótce potem brzydko «przymówić» księciu, co omal nie doprowadziło do rozpadu połączonych wojsk regimentarzy kor. i Wiśniowieckiego. Gdy jednak spór zażegnano, ruszyły wojska spod Zbaraża poprzez Konstantynów ku Piławcom. Dn. 16 IX Ł. uczestniczył w podjeździe na Konstantynów, zaś 20 IX w pierwszym dniu niesławnej bitwy piławieckiej przyczynił się walnie do zdobycia przeprawy na rzece Ikwie, za co sejm koronacyjny ze stycznia–lutego 1649 r. przywrócił go do czci. Ł. używał również nadal tytułu i faktycznie sprawował funkcje strażnika. Kończył życie w Krakowie, opuszczony przez wszystkich, z wyjątkiem Cygana grajka i nieustępliwych wierzycieli, którym na osłodę w miejsce pieniędzy oferował jakąś melodię na skrzypcach. Przy jej dźwiękach zmarł 15 II 1649. Pochowany w kościele Św. Szczepana.

Ł. posiadał dobra dziedziczne w woj. łuckim, z głównym ośrodkiem w Uhrynowie, gdzie w r. 1640 lokował nową osadę na prawie niemieckim. Król zatwierdził lokację 30 IX 1641. Od krewnej Zofii Chodkiewiczowej dzierżawił bezpłatnie część starostwa białocerkiewskiego, leżącą przy Czarnym Szlaku tatarskim. Była to Kotelnia, Rozyn, Wczorajsze, Karabczow i Horodek z licznymi wsiami i przysiółkami. Musiał z nich jednak ustąpić ok. r. 1635. Nieco wcześniej, bo w r. 1632 wymógł siłą na żonie swego krewniaka Waleriana dzierżawę w Makarowie w pow. kijowskim, z której został siłą usunięty dopiero 17 X 1646. Ponadto dzierżył starostwa: owruckie, kaniowskie i podobno zwinogrodzkie (od r. 1646; Boniecki; J. Niedziałkowic, „Chorągiew żałobna”, Kr. 1649).

Ł. był żonaty od grudnia 1629 z Katarzyną Kaszowską, córką Piotra, sędziego lubelskiego. Miał z nią synów: Michała i Piotra, oraz 2 córki: Zofię i drugą nieznanego imienia, wcześnie zmarłą. Zofia, wyposażona przez Chodkiewiczową, wyszła za Jana S. Drużbicza, podkomorzego bełskiego. Synowie zmarli bezpotomnie.

Ł., doskonały wojownik i nieokiełznany warchoł, jako barwna postać przeszedł do tradycji kresowej. Miał dużo osobistego uroku, tryskał fantazją i humorem. Ubierał się jaskrawo i kultywował modę wysoko podgolonych czupryn, którą, zdaje się, nawet nieco zmodyfikował. Na swój sposób «pobożny», pościł i umartwiał się przykładnie, ufundował kościół w Uhrynowie, dominikanom w Owruczu darował jakieś pole. Dbał o swych podkomendnych żołnierzy, obdarzając ich nadaniami, o czym świadczą liczne zapisy w Metryce Koronnej. O Ł-u wspomniał H. Sienkiewicz w „Ogniem i mieczem”.

 

Estreicher; Enc. Wojsk.; Mała Enc. Wojsk.; Siarczyński, Obraz wieku panowania Zygmunta III; Słow. Geogr., V 923–4, XII 759; Boniecki; Niesiecki; Uruski; – Baranowski B., Organizacja wojska polskiego w latach trzydziestych i czterdziestych XVII w., W. 1957; tenże, Polska a Tatarszczyzna w l. 1624–1629, Ł. 1948; Horn M., Chronologia i zasięg najazdów tatarskich na ziemie Rzeczypospolitej w l. 1600–1647, Studia i Mater. do Hist. Wojsk., W. 1962 VIII cz. 1 s. 57; Kersten A., Stefan Czarniecki, W. 1963; Łoziński W., Życie polskie w dawnych wiekach, Kr. 1958; [Rolle] A., S. Ł., w: Szkice i opowiadania, S. V, Kr.–W. 1887 (bibliogr. w przypisach); Szajnocha K., Dwa lata dziejów naszych 1646, 1648, Lw. 1865 I 28–32; Teodorczyk J., Wyprawa szwedzka z Meklemburgii do Prus Królewskich 1627 r., Studia i Mater. do Hist. Wojsk., W. 1960 VI cz. 2 s. 106, 120, 122–3, 143, 188; Tomkiewicz W., Bitwa pod Kumejkami 16 XII 1637, „Przegl. Hist.-Wojsk.” (W.) 1937 nr 9; tenże, Jeremi Wiśniowiecki, W. 1933; tenże, Powstanie kozackie w r. 1630, „Przegl. Powsz.” (Kr.) T. 187: 1930; Wimmer J., Wojsko i skarb Rzeczypospolitej u schyłku XVI i w pierwszej poł. XVII w., Studia i Mater. do Hist. Wojsk., W. 1968 XIV cz. 1 s. 55–7, 62; – Akta do dziej. Polski na morzu, VII cz. II A; Akta grodz. i ziem., X, XX; Arch. Jugo-zap. Rossii, I cz. 2; Dokumenty ob osvoboditelnoj vojne ukrainskogo naroda 1648–1654, Kiev 1965; Jemiołowski M., Pamiętnik, Lw. 1850; Jerlicz J., Latopisiec albo kroniczka, W. 1853 s. 49–51, 101; Michałowski J., Księga pamiętnicza, Kr. 1864; Oświęcim, Diariusz 1643–1651; Pamiętniki do panowania Zygmunta III, Władysława IV i Jana Kazimierza, Wyd. K. W. Wójcicki, W. 1846 II 11, 17, 46; Pamiętniki o Koniecpolskich, Wyd. S. Przyłęcki, Lw. 1842 s. 15, 18, 29; Pamjatniki izdannye vremennoju kommissieju, Kiev 1848 I; Potocki P., Centuria Clarissimorum Virorum, Kr. 1702; Radziwiłł A. S., Memoriale rerum gestarum… 1632–1656, Wyd. A. Przyboś, R. Żelewski, Wr.–W.–Kr. 1968–70 I 174, II 52; [Radziwiłł K.], Księcia… sprawy wojenne i polityczne 1621–1632, Paryż 1859; Ukrainne sprawy, Wyd. S. Przyłęcki, Lw. 1842 s. 93–6; Vossoedinenie Ukrainy s Rossiej, Moskva 1954 I; Żurkowski S. Żywot Tomasza Zamoyskiego, Wyd. A. Batowski Lw. 1860 s. 116; – AGAD: Arch. Zamoyskich rkp. 435 nr R X-2, 731, 2666 nr 7, 8, 9, 11, Arch. Radziwiłłowskie Dz. V rkp. 8792, Metryka Kor. rkp. nr 177 k. 183v.–184, nr 178 k. 203–4, 282, 506–7, nr 180 k. 285, 402v.–403, 451v.–452, 542v.–543, nr 182 k. 18v.–19v., 156v.–157v., nr 183 k. 20v.–21v., nr 185 k. 427v.–428v.; Arch. Państw. w Kr.: Zbiory Rusieckich rkp. nr 31 s. 39, nr 41 s. 47–9; B. Czart.: rkp. nr 2356 (A. Radziwiłł, Memoriale) s. 768, 889, 995, 998, 1158, nr 2763 (J. Sobieski, Diariusz wyprawy królewicza Władysława 1617–8) s. 7; B. Jag.: rkp. 166 k. 382v.; B. Ossol.: rkp. 2280 I k. 195.

Henryk Kotarski

 
 

Powiązane artykuły

 

Druga połowa XVI wieku

Druga połowa XVI wieku, a przede wszystkim interesujący nas okres panowania ostatniego Jagiellona – Zygmunta Augusta – to okres dominacji wojsk zaciężnych, co przekładało się na konieczność......
 
 
Za treści publikowane na forum Wydawca serwisu nie ponosi odpowiedzialności i są one wyłącznie opiniami osób, które je zamieszczają. Wydawca udostępnia przystępny mechanizm zgłaszania nadużyć i w przypadku takiego zgłoszenia Wydawca będzie reagował niezwłocznie. Aby zgłosić post naruszający prawo lub standardy współżycia społecznego wystarczy kliknąć ikonę flagi, która znajduje się po prawej stronie każdego wpisu.
 
     
Mecenas
 
Uzywamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.
Informację o realizacji Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych (RODO) przez FINA znajdziesz tutaj.