INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY
iPSB
  wyszukiwanie zaawansowane
 
  wyszukiwanie proste
 
Biogram Postaci z tego okresu
 Stefan Batory (Báthory István)      

Stefan Batory (Báthory István)  

 
 
Biogram został opublikowany w latach 2004-2005 w XLIII tomie Polskiego Słownika Biograficznego.

 
 
 
Spis treści:
 
 
 
 
 

Stefan Batory (Báthory István) (1533–1586), wojewoda i książę siedmiogrodzki, król polski.

Wywodził się z rodziny pochodzenia germańskiego, o silnych tradycjach wojennych. Wg legendy jej protoplasta, rycerz Opos, w XI w. został obdarowany przez króla Węgier krainą Nyírség na północ od Debreczyna, do której dostępu bronił smok o trzech głowach; po pokonaniu smoka Opos otrzymał przydomek «bátor» (odważny) oraz herb w formie trzech smoczych kłów, w Polsce zwanych wilczymi. W rozbudowanej wersji legendy wywodzono ród Batorych od króla panońskiego Batho, którego potomkowie wywędrowali do Niemiec. Jeden z nich, Wencelin de Vazenburg, za rządów św. Stefana (XI w.) wrócił do Panonii; jego prawnuk Opos, zwyciężywszy w pojedynku trzech przeciwników, przyjął za herb trzy chorągwie. Kiedy wnuk Oposa, Wyd Bathor, zabił smoka, zamienił chorągwie na trzy «smocze zęby». W rzeczywistości ród Bato­rych wyodrębnił się z rodu Gutkeled; prawnuk pierwszego odnotowanego w źródłach, nieznanego z imienia przedstawiciela rodu, Bereck (Bereczko) w r. 1279 otrzymał od króla Węgier Władysława (László) IV włość Nyírbátor w komitacie Szatmár, przyjmując nazwisko Báthory. W 2. poł. XIV w. jego wnuk László (Lukacs) Báthory, otrzymawszy jako posag żony, Anny Meggyesi, posiadłość Somlyó (obecnie Şimleu-Silvaniei), zapoczątkował linię Batorych z Somlyó, z której pochodził S. Brat László, János, stał się założycielem linii z Ecsed, która początkowo odgrywała znaczniejszą rolę. Pozycja Batorych z Somlyó wzrosła dopiero za panowania węgierskiego «króla narodowego» Jana Zapolyi (1526–40), kiedy Stefan (István) z Ecsed poparł jego przeciwnika, arcyks. Ferdynanda Habsburga.

S., ur. 27 IX na zamku Somlyó, był prawnukiem woj. siedmiogrodzkiego Stefana II (ok. 1393 – ok. 1453), najmłodszym synem Stefana (Istvána) VI (1477–1534), od r. 1529 woj. siedmiogrodzkiego, i Anny Katarzyny (Katalin) Telegdi (1492–1547). Miał dwóch braci: Krzysztofa (Kristóf) (1530–1581), od r. 1576 namiestnika Siedmiogrodu, i Andrzeja (András) (zm. 1563), ochmistrza dworu książęcego, ojca bp. warmińskiego i woj. siedmiogrodzkiego Andrzeja Batorego (zob.), oraz trzy siostry: Annę (zm. 1570), żonę Gáspára Drágfi’ego de Béltek (zm. 1545), Antala Drugeth Hommonaia (zm. 1548) i György’a Batorego z Ecsed (zm. 1570); Zofię (Zsófia), żonę Demetra Csáky’ego de Kőrös­szegh (zm. 1552) i Kelemena Dóczy, oraz Elżbietę (Erzsébet) (zm. 1562), żonę Lajosa Pekry’ego de Pe­trovina (zm. ok. 1551) i László Kerecsényi’ego (zm. 1566). Być może rodzeństwem S-a byli również Mikołaj (Miklós) i Katarzyna (Katalin), wzmiankowani w źródłach w r. 1516.

Duży wpływ na wychowanie S-a miała matka, która m.in. wpoiła mu głębokie przywiązanie do katolicyzmu, a po jej śmierci brat Andrzej. Być może w dzieciństwie był S. paziem królowej Izabeli Jagiellonki, wdowy po Janie Zapolyi. Przebywał kolejno na dworach arcybp. Ostrzyhomia (Esztergom) Pála Várdaya w Nagyszombat (obecnie Trnava) oraz króla Czech i Węgier Ferdynanda I Habsburga w Wiedniu. W r. 1549 znalazł się w orszaku córki Ferdynanda, Katarzyny, zmierzającym do Mantui i zapewne był obecny tamże 27 X t.r. na jej ślubie z ks. Franciszkiem III Gonzagą. Prawdopodobnie wykorzystał podróż do pozostania w Italii na dłużej i przez kilka miesięcy studiował na uniw. w Pad­wie (wiadomo, że przebywał tam w listopadzie t.r. z Mikołajem Batorym z Ecsed). Studiów nie ukończył i zapewne już wiosną 1550 wrócił do Somlyó. W lipcu 1551 był świadkiem wyjazdu z Siedmiogrodu do Polski Izabeli Jagiellonki z synem Janem Zygmuntem Zapolyą. Następnie znalazł się w świcie zwolennika Habsburgów, woj. siedmiogrodzkiego Andrzeja Batorego z Ecsed i w szeregach pospolitego ruszenia wziął udział w walkach z Turkami, m.in. uczestniczył w oblężeniu zajętej przez nich Lippy (obecnie Lipova). Ponownie wrócił do Somlyó w r. 1553. Wg Reinholda Heiden­steina «w służbie Ferdynanda będąc, dostał się w jakiejś bitwie do niewoli. Mimo prośby i nalegania Ferdynand nie chciał go wykupić, obrażony takiem zaniedbaniem, Stefan przystał do Jana księcia siedmiogrodzkiego». Występując jako zwolennik Izabeli Jagiellonki przeciw cesarzowi Ferdynandowi I witał ją, wracającą z Polski, w imieniu stanów 22 X 1556 u wrót Koloszwaru (Kolozsvár, obecnie Cluj); w wygłoszonej wtedy łacińskiej mowie wyraził nadzieję, że królowa opanuje chaos w państwie. Niebawem otrzymał komendę nad zamkiem Szatmár (obecnie Satumare) i ze zmiennym szczęściem toczył walki z oddziałami prohabsburskimi o komitaty nadcisańskie. W r. 1559 został komendantem Waradynu (Nagyvárad, obecnie Oradea), przekazując Szatmár nowemu komendantowi Menyhértowi Balassie. Kiedy po śmierci Izabeli (15 IX 1559) i objęciu tronu przez Jana Zygmunta przeszedł Balassa na stronę Habsburgów, S. otrzymał w r. 1561 dowództwo nad wojskami siedmiogrodzkimi. Dn. 4 III 1562, wraz z komendantem Tokaju Ferencem Némethim, przegrał bitwę z wojskami Ferenca Zaya i Balassy pod zamkiem Hadad (obecnie Hodod). Wg Joachima Bielskiego został wtedy ranny. Poniesione straty skłoniły jednak cesarza do zawarcia rocznego rozejmu, który 24 III 1563 został prze­dłużony na kolejne dwa lata. S. otrzymał wówczas nowe posiadłości ziemskie skonfiskowane Balassie i magnatowi Ferencowi Bebekowi oraz został mianowany żupanem (starostą) Biharu.

W kwietniu 1563 Jan Zygmunt wysłał S-a do Wiednia dla prowadzenia rokowań pokojowych. Rozmowy rozpoczęły się dopiero w lipcu; toczyły się za pośrednictwem polskiego posła Marcina Kromera, który zastępował wyznaczonego na mediatora bp. chełmińskiego Stanisława Żelisławskiego. Zgodnie z otrzymanymi pełnomocnictwami S. przed­stawił 2 VII t.r. zgodę Jana Zygmunta na zrzeczenie się tytułu królewskiego, starając się zarazem o pozwolenie na używanie go, celem uniknięcia tureckich podejrzeń i interwencji, do śmierci sułtana Solimana. Jednak wobec wysuniętego 9 VII żądania natychmiastowego złożenia tytułu ustąpił, prosząc jedynie 11 VII, by Jan Zygmunt mógł go używać w korespondencji z Portą, ale i ta prośba spot­kała się z odmową. S. uchylił się od udziału w uroczystości koronacji 8 IX w Pozsony (Preszburg, obecnie Bratysława) króla rzymskiego Maksymiliana, syna cesarza Ferdynanda I, na króla Węgier i wyjechał do Nagyszombat, skąd już następnego dnia wrócił do Wiednia. Również dalsze rokowa­nia, mające na celu uzyskanie zgody cesarza na małżeństwo jednej z austriackich arcyksiężniczek z Janem Zygmuntem, zakończyły się niepowodzeniem. Na początku października S. został odwołany z Wiednia i ponownie włączył się do działań zbrojnych przeciw Balassie. Dn. 3 X 1564 podstępem zdobył Szatmár (żołnierze wdarli się do miasta ze stadami bydła wracającego z pastwisk), wkrótce jednak zamek ponownie utracono na rzecz zwolenników Habsburgów. S. prowadził następnie w Szatmárze (wspólnie ze Stanisławem Niżowskim) rokowania z dowódcą zaciężnych wojsk cesarskich i star. Górnych Węgier L. von Schwendim, zakończone 13 III 1565 układem, przewidującym zrzeczenie się przez Jana Zygmunta tytułu «króla wybranego», złożenie hołdu cesarzowi Maksymilianowi II i okrojenie węgierskiego «królestwa wschodniego» do granic Siedmiogrodu. Zapewne jeszcze pod koniec tego miesiąca na podstawie upoważnienia Jana Zygmunta z 24 III ponownie wyruszył S. w poselstwie do Wiednia; towarzyszył mu Niżowski, a celem misji była ratyfikacja układu szatmarskiego. Wobec zagrożenia ze strony Turcji uzyskał do 30 IV trzy audiencje u cesarza. Tymczasem Jan Zygmunt, licząc na poparcie sułtana, nieoczekiwanie zmienił instrukcję i zażądał unieważnienia układu oraz oddania mu prawem dziedzicznym terenów na lewym brzegu Cisy; jednocześnie wojska siedmiogrodzkie wspomagane przez Turków obległy Szatmár. Następstwem tej sytuacji stało się uwięzienie S-a w Wiedniu w zajmowanej przez niego gospodzie (5 VI); z czasem zezwolono mu na poruszanie się w obrębie miasta («libera custodia»). O jego uwolnienie starał się m.in. kanonik krakowski Franciszek Kra­siński, pośredniczący w konflikcie między Janem Zygmuntem a Maksymilianem II. W czerwcu 1566 proponował S. cesarzowi w zamian za odzyskanie wolności wydanie uwięzionej po zdobyciu Szatmáru rodziny Balassy, jednak propozycja ta została odrzucona. Przymusowy pobyt w Wiedniu, poświęcony głównie na lekturę dzieł starożytnych dotyczących wojskowości, zakończył się w pierwszych dniach lipca 1567.

Nieudane poselstwo pozbawiło S-a łaski królewskiej, sprawowanych urzędów i miejsca przy boku Jana Zygmunta, które zajął magnat Kasper (Gáspár) Békés. S. wrócił do Somlyó i odsunął się od życia publicznego; mimo to poseł hiszpański w Wiedniu P. de Chantone w relacji z 20 VIII 1567 twierdził, że jest on najbardziej prawdopodobnym następcą Jana Zygmunta. Przewidywania posła okazały się słuszne i po śmierci władcy (14 III 1571) stał się S. jednym z najważniejszych (obok swego brata Krzysztofa i Békésa) kandydatów do urzędu woj. siedmiogrodzkiego. Po rezygnacji Krzysztofa udał się Békés po pomoc do Wiednia, natomiast kandydaturę S-a poparł sułtan Selim II. Dn. 25 V t.r. został S. obrany przez sejm wojewodą (palatynem) Siedmiogrodu. Elekcji dokonano nie łamiąc pieczęci na dokumencie przysłanym przez sułtana, co było manifestacją niepodległości państwa; nie zmieniło to w niczym zależności lennej S-a, który musiał płacić sułtanowi roczny haracz z Siedmiogrodu w wysokości 10 tys. dukatów. Mógł się też oficjalnie tytułować tylko wojewodą, bowiem tytuł książęcy, zgodnie z układem zawartym między Janem Zygmuntem i Maksymilianem II w Spirze w r. 1570, przysługiwał jedynie osobiście Janowi Zygmuntowi; S. zaczął go używać dopiero po objęciu tronu polskiego.

W polityce wewnętrznej starał się S. o wzmocnienie państwa i centralizację władzy. Dążył do założenia dynastii i w tym celu już w r. 1571 wyznaczył na swego następcę brata Krzysztofa oraz skłonił szlachtę, by złożyła mu przysięgę wierności. Jesienią t.r. stłumił powstanie Szeklerów. Następnie złamał opozycję Békésa, którego w październiku 1573 obległ w zamku Fogaras (obecnie Făgăraş); po zdobyciu twierdzy 18 X t.r. zmusił go do ucieczki do Koszyc, a następnie do Wiednia. Békésa wspierał cesarz, natomiast sułtan, formalnie przychylny S-owi, zajął stanowisko neutralne, polecając baszom Budy i Belgradu śledzenie przebiegu walk i w sprzyjającej sytuacji zajęcie Siedmiogrodu. Umacniając państwo opowiadał się S. za pokojem religijnym. Starał się zapobiegać pogłębianiu podziałów wyznaniowych i już 17 IX 1571 zabronił drukowania bez zezwolenia pism religijnych, a w r.n. zakazał dalszego rozwoju ruchu reformacyjnego, doprowadził do wygnania z Siedmiogrodu radykalnego odłamu arian i uwięzienia ich przywódcy F. Davidisa; zabiegał także w Rzymie i Wiedniu o sprowadzenie do kraju jezuitów. W swej polityce oparł się na posłusznej mu szlachcie oraz wykształconych «padewczykach».

W polityce zagranicznej utrzymywał S. niezmiennie dobre stosunki z Turcją i zachowywał wszelkie pozory lojalnego lennika, m.in. 10 V 1574 wysłał do Selima II list polecający Mehmet beja na stanowisko baszy Temesváru. W rzeczywistości nieustannie lawirował między Turcją a Cesarstwem, starając się o zwiększenie samodzielności Siedmiogrodu. Natychmiast po elekcji złożył w tajemnicy przysięgę na wierność Maksymilianowi II, obiecując m.in., że na jego żądanie zrzeknie się stano­wiska wojewody. Chociaż wkrótce potem zwrócił się do niego z prośbą o unieważnienie tego punktu, cesarz nie przestał uważać go za swego namiestnika w Sied­miogrodzie. Dążąc do wzmocnienia swej pozycji, rozpoczął S. starania o rękę jednej z austriackich arcyksiężniczek, spotkał się jednak z odmową. Równocześnie kontaktował się z Francją; w lutym 1574 wysłał do Polski na koronację Henryka Walezego kanclerza Ferenca Forgácha z tajnymi planami stworzenia ligi antytureckiej, obejmującej obok Siedmiogrodu i Rzpltej także Francję i Moskwę. Do Siedmiogrodu przybył poseł króla Francji Karola IX T. Normand z propozycją pośredniczenia w zawarciu małżeństwa S-a z królewską kuzynką, panną de Châteauneuf (zapewne Renée des Rieux, dawną metresą Henryka Walezego).

Zdając sobie sprawę z nietrwałości swych politycznych aliansów i dążąc do wzmocnienia włas­nej pozycji, zwrócił S. uwagę na Rzpltą, w której w r. 1572 wygasła dynastia Jagiellonów. Nie wiadomo, czy rozważał możliwość wysunięcia swej kandydatury podczas pierwszej wolnej elekcji, ale poseł króla Hiszpanii Filipa II w Wiedniu, F. de Mendoza, już 16 VIII 1572 wymieniał go wśród dziewięciu potencjalnych kandydatów do tronu polskiego. S. w liście do brata Krzysztofa z 16 III 1574 twierdził, że świadomy słabości swej pozycji nie zdecydował się na przystąpienie do walki o koronę; gdyby nie to – pisał – «miałbym wtedy już dziś wszystko, na co muszę jeszcze tyle lat czekać». Interesował się jednak sytuacją w Rzpltej i chętnie nawiązywał kontakty z Polakami; na swoim dworze w Gyulaféhervár (obecnie Alba Iulia) gościł wygnanego z Polski Samuela Zborowskiego, który zapewniał go o poparciu swych braci dla jego ewentualnej kandydatury. Po opuszczeniu tronu Rzpltej przez Henryka Walezego w czerwcu 1574 zdecydował się S. na podjęcie starań o koronę. W tym celu wysłał do Stambułu posła Pétru Ráca, który przestrzegał urzędników sułtańskich przed możliwością wyboru na króla Polski nieprzychylnych Turcji cara Moskwy Iwana IV Groźnego lub któregoś z arcyksiążąt habsburskich, a jednocześnie wysunął kandydaturę S-a. W rezultacie tych zabiegów będący już w drodze do Polski czausz Ahmet został obarczony misją przedstawienia S-a jako miłego sułtanowi kandydata do tronu; Ahmet, przyjęty przez senat na początku września t.r., zalecił go jednak na ostatnim miejscu, po woj. sandomierskim Janie Kostce i królu Szwecji Janie III Wazie. Mając zapewnioną względną przychylność sułtana wysłał S. do Polski w lutym 1575 Zborowskiego z pieniędzmi na akcję wyborczą i werbunek zaciężnych, a następnie Hieronima Filipowskiego (młodszego) z listami do możnych. Na zjeździe w Stężycy (12 V – 4 VI t.r.) nie wymieniano jeszcze S-a wśród oficjal­nych kandydatów do tronu; jego nazwisko pojawiło się natomiast (obok syna Maksymiliana II, syna Iwana IV i Wilhelma z Rožemberka) w pochodzącej z tego okresu niderlandzkiej gazecie pisanej „Nüwe z ˙tung vss poland”. Głównym problemem S-a pozostawała jednak w tym czasie walka z Bé­késem, który z pomocą star. koszyckiego J. Ruebera latem t.r. najechał Siedmiogród i podburzył Szek­lerów. Dn. 10 VII 1575 wojska siedmiogrodzkie, dowodzone osobiście przez S-a, rozbiły siły Békésa w bitwie nad rzeką Maros (Marusza) pod Kerellőszentpál (obecnie Sânpaul); on sam zdołał zbiec, natomiast schwytanych dowódców przeciwnika kazał S. powiesić, a część jeńców okaleczyć przez obcięcie nosa i uszu. Zwycięstwo wzmocniło pozycję S-a w oczach szlachty polskiej, a skonfis­kowane pokonanym majątki pozwoliły na wzmożenie akcji propagandowej w Rzpltej. W poł. sierpnia t.r. wysłał S. do Polski lekarza Jerzego Blandratę (Biandratę), a następnie swego oficjalnego posła, podkanclerzego Mártona Berzeviczy’ego; na rzecz S-a działali nadal bracia Zborowscy (star. odolanowski Jan, woj. krakowski Piotr i marsz. nadw. kor. Andrzej). Oficjalne poparcie dla S-a wyraził nowy sułtan Murad III; w skierowanym do magnatów piś­mie z 30 IX t.r. groził on zniszczeniem całej Polski w przypadku wyboru innego władcy. Dn. 15 XI kandydatura S-a została przedstawiona szlachcie; wobec choroby Berzeviczy’ego uczynił to Blandrata. Szanse woj. siedmiogrodzkiego były jednak niewielkie: w senacie wspomnieli o nim jedynie A. Zborowski (na drugim miejscu, po Alfonsie d’Este ks. Ferrary) oraz bp. krakowski Franciszek Krasiński, który wprawdzie wygłosił przychylne S-owi wotum, lecz ze względu na jego lenne stanowisko wobec Turcji opowiedział się za kandydaturą cesarza. Dn. 12 XII prymas Jakub Uchański, przy poparciu prohabsburskiej większości senatu, nielicznych Litwinów i niewielkiej części szlachty koronnej, ogłosił na Nowym Mieście w Warszawie (poza polem elekcyjnym) wybór na króla Polski Maksymiliana II. W odpowiedzi, z inicjatywy star. bełskiego Jana Zamoyskiego, prawdopodobnie Stanisław Przyjemski lub kaszt. biecki Stanisław Szafraniec zaproponował 14 XII kandydaturę S-a, a marszałek sejmu, podkomorzy chełmski Mikołaj Sienicki zgłosił formalny wniosek, by królem obrać królewnę Annę Jagiellonkę, przydając jej S-a jako małżonka z tytułem królewskim i pełnią władzy. Propozycja wywołała powszechny entuzjazm szlachty, która usiłowała dokonać wyboru przez aklamację, jednak Szafraniec (zapewne dla uniknięcia groźby podważania prawomocności wyboru) zarządził po­nowne głosowanie indywidualne w województwach; wykazało ono poparcie zgromadzonych dla Anny i S-a. Przeciwko wypowiedzieli się jedynie nieliczni zwolennicy innych kandydatur, m.in. kaszt. raciąski Stanisław Kryski i J. Zborowski, «ale, iż to byli ludzie cnotliwi i dobro ojczyzny spólnej miłujący, […] dali się nam uprosić» (A. Lubieniecki), dzięki czemu wybór został dokonany jednomyślnie. Wydany 15 XII akt elekcji zwoływał zjazd pospolitego ruszenia do Jędrzejowa w celu obrony wolności szlacheckich naruszonych przez nielegalną nominację Maksymiliana II; tego samego dnia A. Zborowski proklamował na rynku warszawskim obranie Anny i S-a. Dn. 19 XII szlachta wysłała do elekta list powiadamiający go o wyborze.

Dn. 28 XII 1575 wynik elekcji znany był w Stambule. W liście gratulacyjnym do S-a Murad III pisał, że z powodu radosnej wiadomości zarządził w Konstantynopolu uroczyste obchody sukcesu i obiecywał dołożyć starań, aby S. mógł bez przeszkód objąć tron. Dn. 10 I 1576 wysłał S. pismo do zjazdu jędrzejowskiego i oficjalne podziękowanie swym zwolennikom; osobny list z obietnicą przychylności otrzymał również Zamoyski. W odpowiedzi wyruszyło do Siedmiogrodu poselstwo pod kierunkiem woj. lubelskiego Jana Tarły, które 25 I t.r. wręczyło S-owi w Gyulaféhervár dyplom elekcyjny, artykuły henrykowskie i pacta conventa. Równocześnie niechętni S-owi senatorowie wysłali do niego poselstwo pod kierunkiem proboszcza łowickiego Jakuba Woronieckiego, siostrzeńca prymasa Uchańskiego, które zawiadamiając o wyborze na króla Maksymiliana II starało się przekonać S-a do zrzeczenia się tronu. Do rezygnacji z korony, którą obdarzyli go «pewni warchołowie i wichrzyciele» nakłaniał również S-a specjalny wysłannik cesarza star. szatmarski Ch. Teuffenbach. Dn. 26 I przeprowadził S. wybór swego brata Krzysztofa na stanowisko namiestnika Siedmiogrodu, a 1 II wysłał do Polski Wawrzyńca Kozłowskiego z zapowiedzią swego szybkiego przyjazdu oraz rozesłał kolejne listy, m.in. do bp. kujawskiego Stanisława Karnkowskiego i star. lwowskiego Mikołaja Herburta. Poparcie dla S-a nadal deklarował Murad III, zapewniając o przyjaźni i aprobacie wyboru Krzysztofa na stanowisko namiestnika Siedmiogrodu; nakazał również baszom Budy i Temesvaru udzielić S-owi zbroj­nego wsparcia «przeciw zewnętrznym i wewnętrz­nym wrogom». Dn. 8 II w kościele w Meggyes (obecnie Mediaş) został S. ogłoszony królem oraz zaprzysiągł szlacheckie prawa, wolności i pacta conventa, zawierające m.in. zobowiązanie poślubienia Anny Jagiellonki, utrzymania pokoju z Turcją i odzyskania ziem utraconych w Inflantach, po czym został zaręczony per procura z Anną. Następnie wysłał do Polski Jana Radziejowskiego, Wojciecha Starzechowskiego i Emeryka Sulyokiego z obietnicą zjawienia się 8 IV w Krakowie. Dn. 3 III wyjechał z Gyulaféhervár i 21 III opuścił Siedmiogród, przekraczając górskimi wąwozami granicę z Mołdawią, dzięki czemu uniknął zasadzki zastawionej przez Ruebera w Koszycach. Dn. 30 III przekroczył graniczny Prut i już na terytorium Rzpltej, w Śniatyniu, został powitany przez szlachtę i możnych. Tam też spotkał się 3 IV z ks. Janem Dymitrem Solikowskim, któremu Karnkowski powierzył zbadanie przekonań religijnych elekta. Mimo szybkiego tempa pochodu S. nie zdołał dotrzymać zapowiedzianego terminu: 7 IV przybył do Lwowa, 14 IV do Przemyśla i po odpoczynku w Mogile wjechał 23 IV do Krakowa. Nazajutrz uczestniczył w obradach sejmu koronacyjnego, wygłaszając wotum dotyczące uzdrowienia państwa i konieczności porozumienia z nieuznającymi jego władzy Litwinami. Podobnie jak część senatorów proponował odłożenie koronacji ze względu na nieobecność prymasa oraz reprezentacji Litwy i Prus, jednak większość zebranych opowiedziała się za wyznaczeniem uroczystości na 29 IV. Po krótkiej zwłoce, spowodowanej oporem Anny, odmawiającej zrzeczenia się zapisanych jej przez Zygmunta Augusta posiadłości w W. Ks. Lit., 1 V odbył się ślub S-a z Anną oraz koronacja, dokonana w katedrze wawelskiej w zastępstwie prymasa przez Karnkowskiego. Dn. 2 V przyjął S. przysięgę na wierność od senatorów, posłów, starostów zamków pogranicznych i starostów grodowych, a 3 V – od burgrabiów krakowskich i przedstawicieli miast; 4 V zatwierdził prawa Rzpltej. Dn. 5 V udzielił posłuchania legacji litewskiej pod przewodnictwem kaszt. mińskiego Jana Hlebowicza, która zgodnie z instrukcjami zjazdu grodzieńskiego (8–20 IV) złożyła protest przeciw koronacji, grożąc zerwaniem unii. S., chwaląc Litwinów i wykazując znajomość spraw wojskowych, wywarł na posłach korzystne wrażenie. Jednocześnie starał się pozyskać dostojników litewskich, wysyłając listy (m.in. do woj. wileńskiego Mikołaja Radziwiłła «Rudego») z zapewnieniem zachowania praw i wolności. W rezultacie Litwini na zjeździe w Mścibohowie na przełomie maja i czerwca postanowili uznać elekcję S-a i wysłać do Warszawy pojednawcze poselstwo.

Podczas sejmu koronacyjnego rozpoczął S. tworzenie własnej kadry urzędniczej, nadając 5 V 1576 kanclerstwo w. kor. (po ustąpieniu Walentego Dembińskiego) dotychczasowemu podkanclerzemu Piotrowi Wolskiemu; pieczęć mniejszą otrzymał po nim 16 V t.r. Zamoyski. Nominacje te spowodowały pierwsze nieporozumienia ze Zborowskimi, liczącymi, ze względu na swój znaczący udział w elekcji, na kanclerstwo dla Andrzeja oraz nadania dla pozostałych braci; jednak tylko Jan został mianowany 8 V kaszt. gnieźnieńskim, a następnie (28 VI) również hetmanem nadw. kor. W czasie pobytu w Krakowie wysłał S. kaszt. sanockiego Jana Herburta do Szwecji z propozycją przymierza i żądaniem odstąpienia Rzpltej Rewla, niezbędnego dla likwidacji moskiewskiej żeglugi narewskiej; przyjął również wysłanników Kozaków Zaporoskich.

Mimo rosnącego poparcia dla S-a utrzymywało się zagrożenie Krakowa od strony Lanckorony, pozostającej od sierpnia 1574 w rękach zwolennika Maksymiliana II, woj. sieradzkiego Olbrachta Łas­kiego. Dopiero zdobycie zamku przez Stanisława Górkę (22 V) zmniejszyło niebezpieczeństwo ataku, nadal jednak niepokoiła S-a obecność wojsk ce­sarskich, stacjonujących w rejonie Koszyc i na Śląs­ku; zwolennicy Maksymiliana II rozsiewali przy tym uwłaczające S-owi plotki, m.in. do Anglii dotarła pogłoska, że Polacy wybrali na króla baszę tureckiego, porwanego z Polski jako dziecko, który zamienia kościoły w Rzpltej na meczety. Dn. 30 V 1576 opuścił S. Kraków, a 14 VI t.r. w Warszawie spotkał się z Uchańskim, który uznał jego władzę. Dn. 22 VI rozpoczął rozmowy z przedstawicielami Litwy i po trwających tydzień rokowaniach powtórnie potwierdził litewskie prawa oraz odebrał od posłów przysięgę wierności. Dążąc do przedłużenia kończącego się 15 VIII rozejmu z Moskwą, wysłał do Iwana IV Jerzego Grudzińskiego i Lwa Buchowieckiego, którzy towarzyszyli Iwanowi Gogolowi (Hoholowi), posłanemu przez senatorów do cara z zawiadomieniem o koronacji. Dn. 10 VII wyruszył S. z Warszawy do Tykocina. Następnie na zjeździe z Litwinami w Knyszynie (24–27 VII) omawiał zabezpieczenie Litwy oraz Inflant przed atakiem Iwana IV. Dn. 28 VII przybył do należącej do kaszt. wileńskiego Jana Chodkiewicza Choroszczy, stanowiącej litewską enklawę na terenie Korony; dokonał tu symbolicznej inauguracji swego panowania w W. Ks. Lit.: po raz pierwszy «litewscy panowie urzęda swoje dworskie przy nim pełnili» (Heidenstein). Równocześnie prowadził szeroką akcję dyplomatyczną, informował o koronacji obce dwory i starał się pozyskać uznanie swej władzy przez papieża Grzegorza XIII; wyznaczył także kaszt. halickiego Jana Sienieńskiego na posła do sułtana Murada III (w związku z brakiem dostatecznych funduszy wyruszył on dopiero w maju 1577). Pod koniec lipca 1576 ponownie był S. w Warszawie, ale już w poł. sierpnia wyruszył stąd na północ, gdzie jego panowaniu nadal opierały się miasta i stany pruskie. Dn. 26 VIII w Brześciu Kujawskim przyjął tymczasowy hołd ks. pruskiego Albrechta Fryderyka Hohenzollerna, następnie w Toruniu odebrał hołd stanów i miast pruskich; wierny Maksymilianowi II Gdańsk domagał się w zamian za uznanie S-a zniesienia Statutów Karnkowskiego. W tym czasie nawiązał S. kontakt z przebywającym w Polsce Békésem; wkrótce, dzięki pośrednictwu P. Zborowskiego, pogodził się z dawnym przeciwnikiem i 26 VIII powierzył mu dowództwo oddziału jazdy węgierskiej. W pierwszych dniach września przebywał w Grudziądzu, a następnie w Malborku, skąd wysłał do Gdańska komisarzy z żądaniem złożenia hołdu; tam 15 IX wydał uniwersał, zakazujący spławu zboża do Gdańska i pozywający gdańszczan na dzień 20 IX przed sąd królewski pod zarzutem obrazy majestatu. Ponieważ przedstawiciele miasta nie stawili się, 24 IX ogłosił wyjęcie Gdańska spod prawa i nakazał zajęcie należącego do niego zameczku Grabiny. Ze wzgórza koło wsi Schönfeld (obecnie Łostowice, dzielnica Gdańska) obejrzał fortyfikacje miasta i rozesłał wici na pospolite ruszenie ziem pruskich. Dn. 16 X dotarł z opóźnieniem na sejm w Toruniu.

Na sejmie 1576 r. wydawało się początkowo, iż ugoda z Gdańskiem jest możliwa, zwłaszcza że 12 X t.r. zmarł Maksymilian II. S. zyskał wówczas poparcie bp. warmińskiego Stanisława Hozjusza i uznanie ze strony papieża Grzegorza XIII. W lis­topadzie przyjechali do Torunia burmistrz Gdańska Konstanty Ferber, syndyk Henryk Lembke i rajca Jerzy Rosenberg z oświadczeniem, że miasto gotowe jest uznać władzę S-a i zapłacić zaległe od kilku lat 200 tys. złp. Król żądał jednak również wydania ciężkich armat, zburzenia nowych fortyfikacji, oddania królewskim rotom Wisłoujścia oraz udziału gdańskich wojsk zaciężnych w przewidywanej wojnie z Moskwą. W przeciwieństwie do władcy szlacheccy posłowie nie chcieli konfliktu z potężnym miastem i nie zgodzili się na uchwalenie podatków na wojsko, natomiast wezwali króla, by zdał sprawozdanie ze swych działań oraz rozliczył się z wydatków i «skarbów tykocińskich» Zygmunta Augusta. Zirytowany oporem S. wypowiedział (prawdopodobnie 14 XI) słowa: «Sum rex vester, non fictus neque pictus», nie zdołał jednak przekonać izby do uchwalenia podatków. Po zakończeniu sejmu, 3 I 1577, przeniósł się z dworem do Bydgoszczy, gdzie 8 II t.r. przyjął delegację Gdańska; wkrótce na jego rozkaz wysłannicy zostali uwięzieni w Łęczycy i Brześciu Kujawskim. Dn. 12 II wydał dekret, nakładający na Gdańsk infamię, a 7 III wprowadził blokadę miasta, rolę głównego portu powierzając Elblągowi. Dla zdobycia niezbędnych środków finansowych zwołał 23 III konwokację senatu we Włocławku; podczas obrad przekonał Uchańskiego do idei synodu prowincjonalnego w Piotrkowie oraz uzyskał zgodę senatorów na zastaw klejnotów koronnych i na zwołanie sejmików powiatowych i generalnych, które w kwietniu i maju wyraziły zgodę na podatki.

W poł. kwietnia 1577 udał się S. do Warszawy. Następnie przez Brodnicę i Tczew dotarł przed 22 V t.r. do Malborka, skąd 11 VI wyruszył do Pruszcza. Tam 12 VI zwołał naradę wojenną, na której przychylił się do kontynuowania blokady Gdańska i oblężenia chroniącej go od strony morza twierdzy Latarnia. Oblężenie rozpoczęto 14 VI; S. obserwował je ze wzgórza koło Stoltzenbergu (obecnie Pohulanka, dzielnica Gdańska). Po krótkiej przerwie na rokowania wznowiono działania wojenne 29 VI. Gdy jednak nocą z 2 na 3 VII gdańszczanie pod wodzą płk. Klausa Ungerna przeprowadzili udany wypad z Latarni, niszcząc działa na szańcach star. puckiego Ernesta Wejhera, S. wycofał się 14 VII do Pruszcza, gdzie m.in. za pośrednictwem star. małogoskiego Piotra Kłoczowskiego organizował straż morską, dowodzoną przez Bartłomieja Becka. Ponaglany wieściami o zamiarze poddania się Gdańska królowi duńskiemu Fryderykowi II, stanął 7 VIII na brzegu Leniwki i ponownie (23 i 28 VIII) próbował zdobyć Latarnię szturmem; wobec niepowo­dzenia wycofał się i 16 IX przybył do Malborka. Dla zdobycia środków finansowych zgodził się 22 IX za 200 tys. złp. oddać Jerzemu Fryderykowi, ks. Anspach, opiekę nad niepoczytalnym Albrechtem Fryderykiem. Dn. 25 IX wypuścił z aresztu gdańskich posłów, a trzy dni później przerwał blokadę Gdańska i rozpoczął z miastem rokowania, kontynuując jednak działania zbrojne w postaci wojny podjazdowej. W Malborku 6 XI przyjął tureckiego czausza Ahmeta oraz potwierdził odnowiony i rozszerzony traktat sojuszniczy z Portą, już 17 VII zatwierdzony w Stambule przez Murada III. Dn. 12 XII zawarł z Gdańskiem układ, którym zniósł z miasta infamię, uzyskując w zamian przysięgę wierności, 200 tys. złp. kontrybucji i 20 tys. odszkodowania na odbudowę zniszczonego przez gdańszczan klasztoru w Oliwie; sprawę Statutów Karnkowskiego i podatku palowego odłożono do sejmu.

W 2. poł. grudnia 1577 wyruszył S. z Malborka do Warszawy, gdzie zwołano na 14 I 1578 sejm. Dn. 12 I t.r. wraz z Anną obejrzał w Jazdowie (obecnie Ujazdów) pod Warszawą „Odprawę posłów greckich” Jana Kochanowskiego, wystawioną z okazji uroczystości weselnych Zamoyskiego i Krystyny Radziwiłłówny, zakończoną aluzyjną pobudką poety do wojny z Moskwą. Podczas obrad sejmowych po raz kolejny pominął w awansach Zborowskich, promował natomiast swych niedawnych przeciwników, m.in. woj. podolskiego Mikołaja Mieleckiego i Radziwiłłów. Mimo oporu stanów pruskich i izby poselskiej, pod koniec lutego przyjął od ks. Jerzego Fryderyka hołd z Prus Książęcych. Dn. 1 III mianował kanclerzem w. kor. Zamoyskiego. Pod naciskiem posłów, którzy godzili się na uchwalenie podatków pod warunkiem reformy sądownictwa, zgodził się na ustanowienie 3 III Tryb. Kor., niezależnego od władcy sądu najwyższego. Uzyskał dzięki temu zgodę na czopowe, pobór na l. 1578–9 oraz utworzenie chłopskiej piechoty wybranieckiej, powołanej dekretem z 10 VII 1578.

Środki, pozyskane kosztem uszczuplenia władzy sądowniczej króla, były niezbędne w związku z niekorzystnym rozwojem wydarzeń na wschodniej granicy państwa. Już w lipcu 1577 Iwan IV, wspierany przez swego lennika, królewicza duńskiego Magnusa, wkroczył do Inflant i w wyniku kapitulacji kolejnych zamków doszedł do Dźwiny. Dla obrony kraju S. zwołał litewskie pospolite ruszenie (zbierające się jednak bardzo opornie) i uzyskał od litewskich sejmików podatki na opłacenie żołnierzy zaciężnych. W listopadzie Chodkiewicz odbił Dyneburg, w styczniu 1578 odzyskał Kieś (Wenden) i kilka okolicznych zamków, na stronę polską przeszedł również Magnus, dzięki czemu przejęto pozostające w jego posiadaniu twierdze (z wyjątkiem zajętego przez Szwedów Iberpola). Równolegle z polepszającą się sytuacją militarną wysłał S. do Moskwy poselstwo woj. mazowieckiego Stanisława Kryskiego, woj. mińskiego Mikołaja Sapiehy i podskarbiego nadw. Teodora Skumina Tyszkiewicza, które w styczniu 1578 dotarło do Iwana IV z propozycją pokoju wieczystego lub rozejmu i doprowadziło do zawarcia trzyletniego zawieszenia broni. Po powrocie do kraju posłowie złożyli na sejmie sprawozdanie, jednak ze względu na różnice w polskim i moskiewskim tekście układu izby nie zgodziły się na jego ratyfikację, poprzestając na wysłaniu do Moskwy sekretarza królewskiego Piotra Haraburdy z żądaniem wycofania z Inflant carskich wojsk.

Przygotowując się do wojny z Moskwą podjął S. działania, zmierzające do uspokojenia sytuacji na granicy południowo-wschodniej, gdzie nieustanne prowokacje kozackie nie tylko wywoływały odwetowe najazdy Tatarów, ale groziły wystąpieniem Turcji. W wydanym 4 IV 1578 „Uniwersale koło Niżowców” nakazywał S. «łotry Niżowce» karać śmiercią, a dla osiągnięcia ostatecznej pacyfikacji wyruszył w poł. kwietnia do Lwowa. W poselstwie na Krym wysłał swego sekretarza Marcina Broniewskiego, polecając mu podjęcie starań o skierowanie ekspansji Tatarów na państwo moskiewskie. W drodze do Lwowa, ze względu na opór województw sandomierskiego i krakowskiego przeciw podatkom, udał się na przełomie kwietnia i maja do Sandomierza; przekonał tu do swych planów miejscowych senatorów, a dla uzyskania zgody szlachty zwołał na 22 V t.r. sejmik do Nowego Miasta Korczyna. Dn. 12 V dotarł do Lwowa, gdzie dla usatysfakcjonowania Murada III nakazał ściąć 16 VI samozwańczego hospodara mołdawskiego, Kozaka Iwana Podkowę. Jednocześnie, doceniając wojskowe umie­jętności Zaporożców, wysłał na Niż swego dworzanina Janczy Begiera i wezwał ich w lipcu na wojnę moskiewską. Dn. 16 IX powołał 500-osobowy rejestr kozacki, wyznaczając mu stały żołd, nadając chorągiew i mianując dowódcą star. czerkaskiego Michała Wiśniowieckiego; prawdopodobnie w tym czasie przeznaczył także monastyr w Trechtymirowie na szpital dla rannych i weteranów. Decyzje te, mimo że stanowiły jedynie kontynuację polityki króla Zygmunta Augusta, stały się podstawą późniejszej, żywej wśród Kozaków «legendy batoriańskiej». Dzięki pośrednictwu tureckiego czausza Sulejmana ustalono we wrześniu warunki układu przyjaźni z chanem krymskim Mehmed Gerejem; w celu ich zatwierdzenia Broniewski ponownie pojechał na Krym, razem z posłem tatarskim Ibrahimem Bieleckim.

Dn. 17 IX 1578 wyjechał S. ze Lwowa i w poł. następnego miesiąca dotarł do Krakowa. Na 1 XII t.r. zwołał konwokację senatu, podczas której 5 XII udzielił audiencji wielkiemu poselstwu moskiewskiemu; następnie odesłał je na Litwę bez ratyfikacji traktatu rozejmowego. Na początku stycznia 1579 wyprawił w poselstwie do cesarza Rudolfa II prepozyta gnieźnieńskiego Łukasza Podoskiego, zlecając mu zabiegi o potwierdzenie dawnych układów Rzpltej z Cesarstwem, doprowadzenie do zerwania kontaktów cesarza z Moskwą, zawarcie tajnego układu antytureckiego oraz uzyskanie zwrotu dóbr Szatmár i Németi, oderwanych w r. 1567 od Siedmiogrodu. Do Turcji wysłał podczaszego halickiego Andrzeja Taranowskiego, oficjalnie z zadaniem uzyskania pomocy w rokowaniach z Tatarami; w rzeczywistości głównym jego celem było odkrycie zamiarów przygotowującego się do wojny sułtana. Wyjechał następnie S. do Warszawy, skąd 3 II t.r. wyruszył na Litwę. Dn. 12 II został powitany przez panów litewskich pod Grodnem; zwołana w Grodnie na 16 i 17 II konwokacja szlachecko-senatorska zapewne wstępnie zaaprobowała decyzję o podjęciu latem wyprawy na Połock. Dn. 2 III wjechał uroczyście do Wilna, gdzie podjął przygotowania do wojny, m.in. tworząc od podstaw wojskową służbę medyczną i kartograficzną. Dążąc do uzyskania pomocy zagranicznej wysłał do Sztokholmu ks. Wawrzyńca Goślickiego z prośbą o dostarczenie 12 tys. wojska przeciw Iwanowi IV. W kwietniu, dzięki interwencji Murada III, uzyskał zatwierdzenie przez chana pokoju z Tatarami; w maju otrzymał od Taranowskiego informację o pokojowych zamiarach Porty wobec Rzpltej. Poseł twierdził nawet, że sułtan radził królowi zawrzeć na dwa lata pokój z Moskwą, co pozwoliłoby Turcji (po przewidywanym zwycięstwie nad Persją) wysłać przeciw carowi ordę krymską.

Dn. 26 VI 1579 w Wilnie S. uroczyście wypowiedział Iwanowi IV wojnę i odesłał przez wysłannika, Bazylego Łopacińskiego, nieratyfikowany tekst rozejmu. Dn. 12 VII t.r. dokonał w Świrze przeglądu litewskiej części armii; tego samego dnia w założonej przez niego «latającej drukarni» Walentego Łapki wydano łaciński manifest o celach wojny sprawiedliwej, tłumaczony następnie na języki: polski, węgierski i niemiecki. W Świrze zwołał również naradę wojenną, na której podjęto ostateczną decyzję marszu na Połock, co nie tylko zabezpieczało Wilno przed atakiem wojsk carskich, ale także wzmacniało pozycję Witebska oraz stwarzało punkt wypadowy do ataku na północ i odizolowania Inflant od moskiewskiego zaplecza. Dn. 16 i 17 VII obejrzał S. popis całości zgromadzonych sił, a następnie podjął marsz na wschód. Dn. 4 VIII w obozie koło Dzisny przyjął hołd lenny ks. Kurlandii i Semigalii Gotarda Kettlera, po czym wkroczył na terytoria okupowane przez Moskwę i dotarł 11 VIII pod Połock. Po kilku szturmach twierdza skapitulowała 30 VIII. Dn. 17 IX odpłynął S. Dźwiną do Drui, skąd lądem dotarł 4 X do Wilna, a 15 X do Grodna. Zwołał tam na ten dzień nieoficjalną konwokację senatorów litewskich, między którymi zasiadł Békés, wówczas star. lanckoroński, mianowany następnego dnia star. grodzieńskim (zm. 7 XI; na koszta jego pogrzebu w Wilnie król wypłacił 489 złp. i 17 gr). Z Grodna wyruszył S. do Warszawy na zwołany na 23 XI sejm. Mimo obaw szlachty przed coraz potężniejszym monarchą, sejm 1579/80 r. uchwalił kolejne podatki: pobór, podwójną kwartę oraz «subsidium charitativum» od duchowieństwa, co pozwoliło na kontynuowanie wojny moskiewskiej. W trakcie obrad (6, 8 i 18 XII) wydał S. uniwersały przeciw S. Zborowskiemu, nakazując m.in., aby został on «pojmany i jako ten, który pokój pospolity i przymierza z pogranicznemi gwałci i psuje, […] karany był».

Z Warszawy udał się S. pod koniec lutego 1580 ponownie na Litwę; 17 IV t.r. uczestniczył w konwokacji stanów litewskich w Wilnie, uzyskując (w zamian za obietnicę powołania Tryb. Lit.) zgodę szlachty na jej udział w kolejnej wyprawie przeciw Moskwie. Wysłuchał sprawozdania powracającego z Pragi Podoskiego, jednak niezadowolony z wyników poselstwa (cesarz Rudolf II zgodził się jedynie na odnowienie przymierza z Rzpltą) nakazał posłowi powtórny wyjazd; również ta misja zakończyła się niepowodzeniem. Dn. 29 V przed wielkim ołtarzem katedry wileńskiej otrzymał od bp. żmudzkiego Melchiora Giedroycia poświęcony miecz i kołpak, przysłane wraz z błogosławieństwem przez papieża Grzegorza XIII. Lakoniczne przekazy źródłowe sugerują, że uroczystość ta nawiązywała do dawnego ceremoniału «podniesienia» na tron litewski, toteż niekiedy interpretowano ją jako wynik celowego działania Litwinów, zmierzających do przywrócenia odrębnej koronacji wielkiego księcia. Razem z senatorami litewskimi 15 VI osądził S. w Wilnie oskarżonego o zdradę na rzecz Moskwy Hrehorego Ościka, którego w trzy dni później, już po wyjeździe króla, ścięto. Następnie udał się przez Mińsk i Borysów do Czaśnik, w których w poł. lipca obejrzał gromadzącą się armię. Dn. 18 VII, podczas rady wojennej w Szczydutach, podjął decyzję marszu na Wielkie Łuki. Dn. 28 VII dotarł do Witebska, gdzie podzielił swe siły: część armii pod dowództwem Zamoyskiego wysłał na Wieliż, a sam na czele części głównej wyruszył 3 VIII na Uświat, który zajął 16 VIII. Dn. 25 VIII, po połączeniu z siłami Zamoyskiego, stanął pod Wielkimi Łukami. Miasto opanował w wyniku szturmu 5 IX; nie zdołał zapobiec rabunkowi zamku, co doprowadziło do wybuchu prochu i zniszczenia twierdzy. S. nakazał jej odbudowę i 3 X wyruszył do Newla, zdobytego przez woj. połockiego Mikołaja Dorohostajskiego. Następnie przez Połock (gdzie zachorował obłożnie, prawdopodobnie na tyfus plamisty) wrócił do Wilna, a potem do Grodna. Stąd na początku r. 1581 wyruszył na zwołany na 22 I t.r. sejm i 18 I dotarł do Warszawy. Na sejmie (rozpoczętym z jednodniowym opóźnieniem), wbrew coraz silniejszym nastrojom antywojennym, skłonił posłów do uchwalenia na kolejne dwa lata poboru i czopowego; zgodę obwarowano jednak zastrzeżeniem, że jest to ostatni podatek na wojnę z Moskwą. Dn. 1 III, realizując złożoną Litwinom obietnicę, powołał Tryb. Lit. Rokowania z podążającym za nim poselstwem moskiewskim zerwał, żądając zwrotu całych Inflant.

W poł. kwietnia 1581 przeniósł się S. do Grodna; 29 IV t.r. przybył do Wilna, przygotowując trzecią wyprawę przeciw Moskwie. Dn. 9 VI otrzymał tam wiadomość o śmierci brata Krzysztofa (zm. 27 V), co skłoniło go do zajęcia się sprawami siedmiogrodzkimi. Na nowego namiestnika Siedmiogrodu przeforsował swego bratanka Zygmunta, syna Krzysztofa, a dla przekonania sułtana, popierającego Pála Márkházy’ego, zamierzał wysłać do Turcji star. przemyskiego Jana Tomasza Drohojowskiego; wobec zatwierdzenia (24 VIII) Zygmunta przez Murada III wyjazd został odwołany. Zmarłemu bratu ufundował S. w Gyulaféhervár pomnik nagrobny, wykonany w l. 1582–4 przez W. van den Blocka, a na pogrzeb (24 III 1583) wysłał bp. kamienieckiego Marcina Białobrzeskiego. Dn. 17 VI 1581 spotkał się S. w Wilnie z wysłannikiem Grzegorza XIII, jezuitą A. Possevino, mającym pośredniczyć między królem a carem w zawarciu pokoju; mimo początkowej niechęci zgodził się na to pośrednictwo. Po nieoczekiwanym zerwaniu przez Iwana IV rozmów pokojowych i ataku moskiewskim w okolicy Mohylewa, S. wyruszył 20 VI z Wilna. Do 15 VII czekał w Dziśnie na pieniądze z poborów i na wojsko, następnie przeniósł się do Połocka, gdzie otrzymał od Iwana obelżywe pismo, podważające jego prawa do korony, jako króla jedynie «z woli wielce buntowniczych ludzi»; wyzwał wówczas cara na pojedynek, ale nie doczekawszy się odpowiedzi 21 VII opuścił Połock. Dn. 23 VII dotarł do Zawołocza i na radzie wojennej 29 VII zaproponował uderzenie na Nowogród Wielki, ostatecznie jednak decydując się na oblężenie bliższego Pskowa. Dn. 6 VIII przybył do Worońca, gdzie 11 VIII mianował Zamoyskiego hetmanem w. kor.; następnego dnia przyjął «okazowanie» zgromadzonego wojska. Dn. 20 VIII zdobył Ostrów, a 26 VIII dotarł z siłami głównymi pod Psków. Pod oblężoną twierdzą przyjął 1 IX tureckiego czausza. Po przedwczesnym, nieudanym szturmie 8 IX (poległ wtedy m.in. Gabriel Békés, młodszy brat Kaspra) działania wojenne z powodu braku prochu ograniczono do blokady twierdzy i potyczek w polu. Na początku października, obawiając się aneksji Siedmiogrodu przez Turcję, wysłał do Stambułu poselstwo Drohojowskiego, któremu polecono m.in. staranie o uznanie dziedziczności tronu Siedmiogrodu w rodzie Batorych, utrzymanie dotychczasowej wysokości haraczu, usunięcie z Mołdawii nieprzychylnego Rzpltej hospodara Janku Sasa (Jankuły) i wniesienie skargi na Tatarów. Dn. 20 X do obozu królewskiego przybył kolejny czausz, przywożąc zaproszenie na uroczystość obrzezania syna Murada III; w odpowiedzi 24 X za radą M. Radziwiłła postanowiono «rzezaczek mu [...] posłać, ale podobno kosztowny być musi» (J. Piotrowski). Dn. 2 XI rada wojenna zadecydowała o odstąpieniu wojska na leża zimowe w mniej zniszczone okolice; 1 XII opuścił S. obóz, pozostawiając w nim Zamoyskiego z częścią armii. W poszukiwaniu pieniędzy i posiłków dotarł pod koniec grudnia do Wilna. Tymczasem między Pskowem a Jamem Zapolskim, w Kiwerowej Horce, rozpoczęto 13 XII rokowania pokojowe, zakończone podpisaniem 15 I 1582 w Jamie Zapolskim dziesięcioletniego rozejmu. Na jego mocy Rzplta odzyskała Inflanty, większość woj. połockiego z Połockiem i północną część woj. witebskiego z Wieliżem, natomiast zwracała Moskwie Newel, Wielkie Łuki i Woroniec.

Zapewne na początku r. 1582 dowiedział się S. o pomyślnym zakończeniu poselstwa Drohojowskiego, który wykonał niemal wszystkie zalecenia królewskiej instrukcji (nie zdołał doprowadzić jedynie do usunięcia Janku Sasa). Pod koniec lutego wyruszył S. z Wilna do Rygi; przybył tam 12 III t.r. i do 2 V pracował nad «urządzeniem Inflant». Namiestnikostwo prowincji zamierzał nadać kolejno Zamoyskiemu i woj. bracławskiemu Januszowi Zbaraskiemu, lecz po ich odmowie 1 V mianował administratorem bp. wileńskiego Jerzego Radziwiłła, dodając mu do pomocy w sprawach wojskowych rotmistrza Stanisława Pękosławskiego. Nie zdołał natomiast rozwiązać sprawy zajętej przez Szwedów Estonii; poselstwo kuchmistrza kor. Dominika Alamaniego, wysłanego w marcu do Sztokholmu, zakończyło się niepowodzeniem. Dn. 18 III wyprawił S. do Stambułu na uroczystość obrzezania syna Murada III swego posła Filipowskiego, przekazując sułtanowi za jego pośrednictwem dwóch zbiegłych braci chana Mehmed Gereja, schwytanych w r. 1581 przez Kozaków Zaporoskich. Poseł spotkał się z przyjaznym przyjęciem, a sułtan (po odwołaniu Janku Sasa, ściętego następnie na polecenie S-a we Lwowie jesienią 1582) mianował na hospodarstwo mołdawskie przyjaznego Rzpltej Piotra V Kulawego. Od maja 1582 ponownie przebywał S. na Litwie. Na początku lipca zwołał do Grodna konwokację, na której ustalono termin sejmu oraz dyskutowano problem zabezpieczenia granic inflanckich; postanowiono również wysłać bp. włocławskiego Hieronima Rozdrażewskiego do cesarza Rudolfa II i stanów Rzeszy z zadaniem omówienia spornych spraw: odnowienia przymierza, pretensji cesarza do Inflant, spadku po siostrze Zygmunta Augusta, ks. brunszwickiej Zofii Jagiellonce (zm. 1575) oraz zwrotu zamków Szatmár i Németi. Dn. 8 VIII wjechał S. do Warszawy. Nasilał się w tym czasie jego konflikt ze szlachtą, niezadowoloną z królewskiej polityki rozdawniczej (zwłaszcza hojności wobec Węgrów) i brutalnego postępowania z przeciwnikami; obawiano się wzrastającego znaczenia «triumwirów», tj. marsz. w. kor. Andrzeja Opalińskiego, hetmana w. lit. M. Radziwiłła, a zwłaszcza Zamoyskiego, do którego S. miał nieograniczone zaufanie. Podejrzewano również S-a o dążenie do zapewnienia następstwa tronu bratankom – Andrzejowi lub Baltazarowi (synom Andrzeja), co uważano za zagrożenie wolnej elekcji. Król zaczął wtedy zwracać większą uwagę na problemy wewnętrzne państwa. W legacji na sejmiki przed sejmem warszawskim 1582 r. żądał, aby posłowie zajęli się określeniem zasad elekcji, «kompozycją między stanem duchownym i świeckim» oraz realizacją postanowień konfederacji warszawskiej; jednocześnie, podkreślając nieustępliwość Jana III Wazy, oddawał sejmowi pod rozwagę sprawę wojny ze Szwecją i Danią. Szlachta na sejmikach zgodziła się na pobory, jednak rosnąca podejrzliwość wobec króla spowodowała 25 XI t.r. rozejście się sejmu bez uchwał. W dniu rozpoczęcia obrad, 4 X S., jako jeden z pierwszych władców europejskich, wprowadził przygotowaną pod kierunkiem papieża Grzegorza XIII reformę kalendarza. Dn. 4 XII zatwierdził uzgodnione w Rydze Konstytucje Liwońskie (Inflanckie), po czym opuścił Warszawę.

Boże Narodzenie 1582 r. spędził S. w Niepołomicach, a wkrótce potem przybył do Krakowa. W tym czasie, głównie z powodu samowolnych wypraw kozackich, uległy pogorszeniu stosunki Rzpltej z Turcją i chanatem krymskim. Dn. 25 II 1583 na Wawelu S. chłodno odprawił poselstwo turecko-tatarskie, żądające wynagrodzenia szkód poczynionych przez Kozaków (szczególnie zwrotu darów Iwana IV zagrabionych zabitemu posłowi chańskiemu Izaakowi murzie); nie zamierzał jednak zmieniać polityki poprawnych stosunków z Turcją. Dn. 24 III w Niepołomicach wysłuchał sprawozdania wracającego z Rzeszy Rozdrażewskiego; nie przekonał on wprawdzie cesarza do zwrotu Batorym Szatmáru i Németi, uzyskał jednak zgodę na rekompensatę na terenie Węgier. Dn. 12 VI gościł S. w Krakowie na ślubie Zamoyskiego z córką Krzysztofa Batorego, Gryzeldą; wybudowany przez Zamoyskiego na Wawelu (przed domem Tęczyńskich zwanym Rabsztynem) specjalny pawilon, przeznaczony dla zaproszonych gości, ozdobiono malowanymi scenami triumfu S-a w wojnie z Moskwą. Małżeństwo to uznała szlachta za kolejny krok, torujący kanclerzowi drogę do władzy. Następnie przebywając w Niepołomicach lub Krakowie, zwoływał S. kilkakrotnie rady senatu, na których zajmowano się m.in. układem z Gdańskiem, sprawami inflanckimi oraz sporem z cesarzem o Szatmár, Németi i posag Zofii Jagiellonki. Powrócił też do sprawy uregulowania stosunków z Turcją; mimo zasług S. Zborowskiego w wojnie moskiewskiej nie zgodził się (m.in. ze względu na jego udział w antytureckich wyprawach kozackich) na zdjęcie z niego banicji i w lipcu zapowiedział egzekucję wyroków; jednocześnie do obradujących dotarły pogłoski o rzekomym spisku, zorganizowanym przez S. Zborowskiego i dwóch senatorów przeciw S-owi i Zamoyskiemu. Po opuszczeniu Krakowa w poł. września 1583 przez Zborów w pow. wiślickim, gdzie Zborowscy mieli szykować nań zasadzkę, i Sandomierz, S. przybył 10 X t.r. do Lublina i na zwołanej tam radzie uzyskał prawdopodobnie zgodę senatu na rozprawę z S. Zborowskim. Udał się następnie na Litwę; na 22 X zwołał do Wilna konwokację stanów litewskich, poświęconą korekcie Statutu Litewskiego i «kompozycji między stanami», która jednak zapewne nie odbyła się w przewidywanym terminie. Od końca października przebywał w Brześciu Lit., gdzie, ze względu na kolejne zaostrzenie stosunków z Turcją, wywołane spustoszeniem przez Kozaków Tehini, postanowił wysłać do Stambułu stolnika nadw. Piotra Słostowskiego z obietnicą ukarania winnych. Już po jego wyjeździe dotarła do króla wiadomość o zamordowaniu 4 XI koło Adrianopola podkoniuszego Jakuba Podlodowskiego, wracającego do Rzpltej z zakupionymi końmi; wysłany przez S-a posłaniec polecił Słostowskiemu, aby zażądał ukarania winnych jedynie we własnym imieniu. Kierunek polityki zagranicznej S-a w tym czasie nie jest do końca jasny. Być może przejściowo sprzyjał król wysuwanej przez papiestwo idei ligi antytureckiej; 17 XI mówił nuncjuszowi papieskiemu A. Bolognettiemu, że gdyby «miał kiedyś to państwo [Moskwę] pod swoją władzą, mógłby zniszczyć Turków», ale na kierowane do niego w następnych miesiącach wezwania kanonika krak. Goślickiego stwierdził, że liga nie rokuje nadziei na sukces. Prawdopodobnie snuł plany walki z Portą i wyzwolenia Siedmiogrodu, a może i Węgier, uważał jednak, że w ówczesnych warunkach projekty te są nierealne i że jego «głównym celem dyplomacji i polityki [...] w stosunku do Turcji» musi być utrzymanie pokoju (K. Dopierała).

W r. 1583 święta Bożego Narodzenia i początek nowego roku spędził S. w Grodnie, skąd w lutym wyprawił w poselstwie do Moskwy pisarza lit. Lwa Sapiehę; naraziło go to na oskarżenia ze strony szlachty koronnej o pomijanie jej w prowadzeniu polityki wschodniej. W kwietniu dowiedział się w Wilnie o śmierci Iwana IV, co – ze względu na powszechnie znane upośledzenie umysłowe jego następcy Fiodora I (sam S. pisał o nim «mente captus») – otwierało nowe możliwości polityczne. W tym też miesiącu wrócił do Rzpltej Słostowski z informacją o pomyślnym zakończeniu poselstwa i kilkoma «zbójcami», oskarżonymi o udział w zabójstwie Podlodowskiego. W maju S. naradzał się w Grodnie z senatorami litewskimi na temat wojny z Moskwą; mimo spodziewanego poparcia szlachty postanowiono przełożyć działania na r. 1584.

Dn. 11 V 1584 S. Zborowski, podobno «wieszający się» za Zamoyskim na gościńcach, został ujęty w Piekarach przez działających na rozkaz kanclerza wojewodzica bełskiego Stanisława Żółkiewskiego i podstarościego krak. Mikołaja Urowieckiego. Dn. 26 V, mimo próśb szlachty krakowskiej, żądającej przekazania sprawy banity sejmowi, ścięto go na Wawelu z wyroku sądu starościńskiego Zamoyskiego. Stało się to najprawdopodobniej za zgodą S-a, który miał wtedy wypowiedzieć słowa «Canis mortuus non mordet»; pośpiech uzasadniano koniecznością załagodzenia zadrażnień z Turcją. Zapewne w tym samym celu w pierwszych dniach lipca w Kamieńcu Podolskim ścięto w obecności tureckiego czausza Mustafy 33 Kozaków, oskarżonych o udział w napaściach na terytorium osmańskie. Natomiast wobec Moskwy prowadził król politykę z pozycji siły; w czerwcu przesłał Sapieże instrukcję polecającą zaostrzenie żądań, licząc, że uzyska w ten sposób korzystny dla Rzpltej pokój lub doprowadzi do zerwania rokowań i rozpoczęcia działań wojennych. Zdecydowana postawa posłów skłoniła Fiodora I do uwolnienia jeńców, obietnicy rozwiązania sporów granicznych, zawarcia dziesięciomiesięcznego rozejmu oraz wysłania poselstwa w celu dalszych rozmów.

Tymczasem w kraju oburzeni egzekucją Zborowscy oskarżyli S-a nie tylko o łamanie prawa, ale i o tyranię; również część szlachty uznała ścięcie banity za zamach na swe przywileje. S. nie zamierzał jednak ugiąć się pod naciskiem; zwołana na 20 VIII 1584 do Lublina konwokacja senatu niechętnie zaaprobowała pozwanie Zborowskich przed sąd sejmowy. W ostatnich dniach sierpnia S. wyjechał na Litwę; jesień i zimę spędził w okolicach Grodna oraz na Podlasiu. Na początku r. 1585 wyruszył na sejm, przybywając 12 I t.r. do Warszawy. Sąd nad Zborowskimi zakończył się sukcesem króla; 22 II skazano nieobecnego Krzysztofa na infamię i konfiskatę dóbr. Dn. 26 II, po burzliwej dyskusji w senacie, podpisał S. «tractatus portorii» (układ o palowym) z Gdańskiem, znosząc Statuty Karnkowskiego, rezygnując z tworzenia floty kaperskiej oraz zobowiązując się (również w imieniu swych następców) do wysłuchiwania głosu gdańszczan w sprawach morskich. Sprzeciwy szlachty doprowadziły jednak 28 II do rozejścia się sejmu, co uniemożliwiło podjęcie kwestii opanowania tronu moskiewskiego. Poselstwo Fiodora I uzyskało w marcu przedłużenie rozejmu na dwa lata (do czerwca 1587).

Od marca 1585 przebywał S. w Niepołomicach i Krakowie. Pogarszający się stan zdrowia wywoływał u niego stany apatii; od wielu lat cierpiał na stale sączący się wrzód na prawej nodze (jak sądzono – odziedziczony po ojcu lub będący wynikiem pokąsania przez psa), już w czasach siedmiogrodzkich miewał ataki przypominające epilepsję, dokuczała mu niekiedy bezsenność i brak apetytu. Dn. 12 V t.r. spisał w Niepołomicach testament. W kwietniu, maju i czerwcu, namówiony przez Łaskiego, kilkakrotnie przyjął angielskiego matematyka i maga J. Dee oraz jego medium E. Kelleya, przepowiadających mu przyszłość i obiecujących sporządzenie kamienia filozoficznego. Być może nadal snuł projekty wojny z Turcją: w maju wysłał do króla Hiszpanii Filipa II rotmistrza Stanisława Sobockiego, m.in. proponując Hiszpanii sprzedaż zboża, dostarczanego do tej pory zbuntowanym Niderlandom. Na prośbę dowódcy wojsk hiszpańskich w Niderlandach A. Farnese wyprawił S. do niderlandzkich Stanów Generalnych sekretarza Krzysztofa Głoskowskiego, który 17 V wręczył im pismo nakłaniające do powrotu pod władzę prawowitego monarchy. Informacje o złym stanie zdrowia S-a dotarły wtedy do Rudolfa II, który w sierpniu pytał urzędników kamery śląskiej «czy to prawda, że król polski umarł», dowiadując się w odpowiedzi, że «król chory, ale podobno ma się lepiej». Prawdopodobnie w poł. września wyruszył S. przez Korczyn, Sandomierz i Warszawę do Grodna. Pod koniec listopada zwołał tam radę senatorów, na której po raz kolejny zastanawiano się nad przyszłością tronu carskiego, postanawiając wysłać do Moskwy kaszt. mińskiego Michała Haraburdę dla propagowania idei połączenia obu państw osobą wspólnego władcy. Zaniepokojenie S-a wywołała w tym czasie wiadomość, że Fiodor I wysłał do Rudolfa II posła Ł. Nowosilcowa z oznajmieniem o objęciu rządów; król podejrzewał, iż rzeczywistym celem misji było podjęcie rokowań o następstwo na tronie moskiewskim dla brata cesarza, arcyks. Maksymiliana. W Grodnie i okolicach pozostał S. także w r. 1586, zajmując się przede wszystkim polowaniem i sprawami moskiewskimi; o tym okresie jego życia wiadomo bardzo niewiele. Dn. 21 II t.r., w trakcie przeprawy przez zamarznięte jezioro w okolicach Grodna, pod saniami S-a załamał się lód; król, nie chcąc narażać otoczenia zakazał komukolwiek zbliżać się i wydostał się na brzeg o własnych siłach. Mimo kłopotów zdrowotnych, jak donosił Kromerowi proboszcz parnawski Fabian Quadrantin, S. uczestniczył w balu maskowym: «nunc in bacchanalibus laetissimus fuit, personatus choreas duxit». W maju wysłuchał w Grodnie sprawozdania wracającego z Moskwy Haraburdy. W sierpniu przyjął posła moskiewskiego kniazia F. Trojekurowa Jarosławskiego, żądającego w zamian za pokój oddania Kijowa, Witebska, Połocka, Wieliża oraz Inflant. Rokowania zakończyły się we wrześniu przedłużeniem rozejmu o dwa miesiące (do sierpnia 1587). W rzeczywistości S. prowadził już wtedy przygotowania do nowej wojny ofensywnej z Moskwą (być może traktowanej jako pierwszy krok do starcia z Turcją), zamierzając przeforsować ją na najbliższym sejmie, zwołanym na 2 II 1587; szlachta zaczęła w tym czasie zmieniać niechętne nastawienie do zamierzeń władcy i na sejmikach «wszyscy do zamysłów króla się przychylali» (Heidenstein).

S. był głęboko przywiązany do katolicyzmu, ale podobnie jak w Siedmiogrodzie dążył w Rzpltej do zachowania pokoju religijnego. Już w r. 1576 zakazał oskarżania Żydów o mordy rytualne i kradzież hostii, a w l. 1577, 1578 i 1582 wydał edykty zapobiegające tumultom na tle religijnym. Jednocześnie, pragnąc rekatolicyzacji Inflant, 3 XII 1582 ufundował biskupstwo wendeńskie, zatwierdzone bullą Sykstusa V z 1 V 1585; narzucał innowiercom kalendarz gregoriański, co doprowadziło do buntu mieszczaństwa protestanckiego w Rydze w grudniu 1584 (tzw. rozruchy kalendarzowe). Popierał działalność jezuitów: dekretem z 7 VII 1578 przekształcił istniejące od r. 1570 kolegium jezuickie w Wilnie w Akad. Wileńską (dekret, powtórzony 1 IV 1579 w Wilnie, zatwierdził papież Grzegorz XIII bullą z 30 X t.r.), ufundował kolegia jezuickie w Połocku (20 I 1582), Rydze (26 VI t.r.) i Dorpacie (14 I 1586). Wysoko ceniąc naukę, dążył do założenia w Krakowie Kolegium Królewskiego wzorowanego na Collège de France, a wobec niepowodzenia tych planów starał się pozyskać dla Akad. Krak. sławnych profesorów uczelni włoskich. Mimo niemal dziesięcioletniego pobytu w Rzpltej czuł się do końca życia przede wszystkim Węgrem i stale interesował się sprawami swej ojczyzny. Wykorzystywał zdobyte w czasie walk z Turkami i Habsburgami doświadczenie wojskowe, m.in. tworząc w oparciu o wzory węgierskie piechotę wybraniecką i przekształcając kozaków rejestrowych w oddziały regularne; reformował husarię i piechotę (zwaną następnie polską lub polsko-węgierską), werbując za pośrednictwem brata Krzysztofa liczne oddziały piechoty węgierskiej i siedmiogrodzkiej (w kampaniach moskiewskich stanowiły one 25 do 46 % piechoty wystawionej z Korony) oraz jazdy węgierskiej (od 7 do 13,5 % jazdy koronnej); w wojskach koronnych służyło wielu węgierskich oficerów (m.in. Baltazar Batory, Kasper i Gabriel Békésowie, János Bornemissa, Bertalan Fejerédi, István Karoli, Ferenc Kovács, Pétro Rác, György Zubryk). Węgrzy wchodzili też w skład gwardii przybocznej S-a, byli również stosunkowo liczni na jego dworze, chociaż w większości pozostał on polski; w opinii szlachty: «król po części ludzie sobie obrażał Węgrami, których było na dworze i w komorze u niego pełno» (J. Bielski). Dbając o bezpieczeństwo swej ojczyzny, w styczniu 1581 wysłał S. do Siedmiogrodu płk. D. Ridolfiniego «a to w celu oglądnięcia fortyfikacyi jednego z jego miast [Waradynu], położonego wpodle granic tureckich»; ponownie Ridolfino przebywał w twierdzy od r. 1582, prowadząc prace zmierzające do zwiększenia jej obronności. Pod koniec życia S. coraz chętniej otaczał się Węgrami; jak donoszono Rudolfowi II z kamery śląskiej w lipcu 1585, «nikogo u siebie mieć nie chce, który by nie umiał po węgiersku».

S. rzadko brał udział w zabawach dworskich, natomiast dużo czytał, ceniąc szczególnie dzieła Cezara. «W pełnieniu obowiązków swoich publicznych, królewskich, był niemniej prędki jak wymowny i rozważny, bardzo mało śpiący, cierpliwy na głód i znoje, umiarkowany, czujny, uprzejmy i pociągający w rozmowie, nie tracący nigdy odwagi, wprawny w sztuce wojennej, a biegłością w kunsztach wyzwolonych przewyższający wszystkich na świecie monarchów. Władał tak dobrze łacińskim językiem, że chyba go przyrównać do krasomówców starożytnych» (Ś. Orzelski). Oprócz łaciny posługiwał się językiem włoskim i niemieckim, nigdy jednak nie nauczył się polskiego. Natomiast wg H. Wolfa był «człowiekiem przeciętnie wykształconym, rzadkiej skromności, pełen umiaru w jedzeniu i ubiorze, łatwo przystępny dla ludzi wszystkich stanów i bezwzględny w egzekwowaniu sprawiedliwości». Kolekcjonował monety i grał w warcaby, ale jego ulubioną rozrywkę stanowiły polowania (mimo niechęci do psów). Prowadził skromny tryb życia: «sypia w łóżku mającym trzy piędzi szerokości, bez kotary lub czegoś podobnego. Rękawiczek nie używa żadnych. Żyje jak najoszczędniej» (Ridolfino). Był «wysokiej urody i krasny dosyć, twarzy pociągłej, płci rumianoczarnej, włosów czarnych, a zębów dziwnie białych, nosa kęs zakrzywionego, z jakim pospolicie Attylę malują» (Bielski). «Budowy ciała osadnej, kształtnej i mocnej, rysy twarzy miał piękne i wyraziste, ręce żylaste» (Orzelski); «wzrostu słusznego, budowy silnej, chudy; nosi wąsy jak stary żołnierz» (Ridolfino).

S. dbał o propagandę swoich działań; edyktem „Litterae universales de typographis” (7 II 1580) wprowadził królewską cenzurę druków i rycin o treści historycznej. Z jego inspiracji powstały liczne pisma ulotne wychwalające sukcesy w wojnach z Gdańskiem i Moskwą, a na zlecenie jego i Zamoyskiego Heidenstein napisał „De bello Moscovitico commentariorum libri sex” (Cracoviae 1584). W powstawaniu legendy S-a uczestniczył m.in. Kochanowski, sławiący go w utworach: „In conventu Varsaviensi” (1575/6), „In Caesarem” (1576), „Dryas Zamchana” (1578), „Pan Zamchanus” (1578), „Orpheus Sarmaticus” (1578), „De expugnatione Polottei” (Ode XII, 1579), „Panu dzięki oddawajmy” („Pieśni” II 13, 1579), „Ad Stephanum Bathorreum Regem Poloniae...” (1583), „In nuptias Illustrium Joannis de Zamoscio...” (1583). Utwory chwalące władcę pisali również Andrzej Trzecieski („Silvarum Liber” III, Sylva I, ok. 1575), Joachim Bielski („Istulae Convivium”, 1576), Jan Michał Brutus („Ad Principem [...] Stephanum Bathori’’ [b.m.w.] 1579; „Ad Stephanum Polonorum Regem maximum...”, Cracoviae 1581), Piotr Himmelreich („Aristeus sive carmen bucolicum de Stephani Regis Poloniae [...] adventu 1577”, Strasburg 1581), Bartosz Paprocki („Wesele bogiń z szczęśliwego zwycięstwa króla polskiego Stephana”, Kr. 1581, „Tryumf satyrów leśnych...”, Kr. 1582), Stanisław Sarnicki („Triumphus victoriarum”, Cracoviae 1581), Daniel Hermann („Stephaneis moscovitica”, Gedanus 1582), F. Nobilis („De rebus gestis Stephani I Regis Poloniae...”, Romae 1582), Andrzej Patrycy Nidecki („Gratulationum triumphalium ex Moscovitis orationes III ad Stephanum Batoreium”, Kr. 1583), Samuel Wolf („Stephani Primi [...] expeditio”, Gedanus 1583), Andrzej Rymsza (epigramat poprzedzający poemat „Deketeros akroama”, Wil. 1585), Mikołaj Sęp Szarzyński (Pieśń VII „Stefanowi Batoremu królowi polskiemu”, „Na obraz Stephana Batorego, króla polskiego” i „Na tegoż drugi obraz” , w: „Rytmy abo wiersze polskie”, [b.m.w.] 1601). W r. 1583 w Wenecji ukazał się „Viridarium poetarum. Giardino de’poeti” – poświęcony S-owi zbiór łacińskich, greckich i włoskich wierszy 26 poetów pod redakcją H. Zucconello, budujący sławę monarchy poza granicami Rzpltej.

Pod koniec r. 1586 S. czuł się coraz gorzej. Od 3 XII t.r. skarżył się na ucisk w piersiach; 7 XII po południu spisał ostatni, niedokończony testament, a w nocy jego stan pogorszył się gwałtownie. Włoscy medycy króla, Mikołaj Buccella i Simone Simoni, doprowadzili do chwilowej poprawy, ale «ledwie zgodzić się mogli na lekarstwo, jakie dać należało. Zgodzili się jednak na dekokt z hyzopu, jako niemogący szkodzić w żadnej chorobie; przydano kilka kropel ekstraktu siarczanego, postawiono cztery pijawki na plecach, dwie na krzyżu, te do ośmiu uncyj krwi wyciągnęły, przydano nieco kamienia bezoar i kopyta łosiowego, które król zawsze chętnie zażywał» (G. Chiakor). S. zmarł w Grodnie 12 XII 1586 «po zachodzie słońca, a na półzegarzu przed piątą godziną z południa», nie zdążywszy przyjąć ostatniego namaszczenia.

Zgon władcy był dla szlachty dużym zaskoczeniem. Podejrzewano truciznę, a do wzmożenia napięcia przyczyniły się publiczne, wzajemne oskarżenia Buccelli i Simoniego. Wśród wysuwanych wówczas i w następnych stuleciach przyczyn śmierci wymieniano udar mózgu, astmę, niewydolność mięśnia sercowego, epilepsję, owrzodzenie prawego podudzia przypominające gruźlicę skóry, uremię, miażdżycę tętnic nerkowych, mózgowych i wieńcowych, chorobę weneryczną oraz cukrzycę. Zwołana w r. 1934 w Krakowie komisja lekarska na podstawie opisu sekcji zwłok, sporządzonego przez lekarza dworskiego Jakuba Gosławskiego, uznała ostatecznie, że S. zmarł wskutek uremii, wywołanej ostrym zapaleniem nerek na tle ich obustronnego torbielkowatego zwyrodnienia. Ciało zakonserwowane w chmielu złożono tymczasowo w Grodnie; wiosną 1588 przewieziono je do Krakowa i 23 V t.r. pochowano w katedrze na Wawelu. Nagrobek w Kaplicy Mariackiej, ufundowany przez Annę Jagiellonkę, wykonał w l. 1594–5 Santi Gucci. Dn. 29 VIII 1877 szczątki S-a zostały wydobyte spod pomnika i pochowane w tejże kaplicy, w tzw. krypcie Batorego.

Małżeństwo S-a z Anną Jagiellonką pozostało bezdzietne; S-owi (lub jednemu z senatorów) przypisano odnoszące się rzekomo do małżonki, wypowiedziane po ślubie słowa «Zródź, babo, dziecko, a babie sto lat». S. unikał kontaktów ze starszą o dziesięć lat żoną; w związku z brakiem nadziei na potomstwo pojawiały się pogłoski o podejmowanych z inicjatywy Zamoyskiego, a popieranych przez Karnkowskiego i bp. krakowskiego Piotra Myszkowskiego, staraniach o rozwód z Anną; zamierzeniom tym król był jednak przeciwny. Ze względu na częste przyjazdy do Niepołomic podejrzewano S-a o romans z miejscową «piękną leśniczanką», szpieg Rudolfa II K. Wagner twierdził natomiast, że przyczyną tutejszych wizyt króla była córka właściciela zamku (prawdopodobnie burgrabiego, gdyż właścicielem zamku w Niepołomicach był król), z którą miał dwoje dzieci. Z kolei polowania w lasach litewskich przyczyniły się do powstania plotki o związku monarchy z córką gajowego z okolic Grodna (ze związku tego miał pochodzić syn, identyfikowany później m.in. z Dymitrem Samozwańcem). Walerian Nekanda Trepka przypisywał S-owi ojcostwo niejakiego Knebowskiego, którego «w Grodnie z miejską dziewką miał». Żadne z tych podejrzeń nie znalazło jednak potwierdzenia w źródłach.

Śmierć S-a uczcili utworami poetyckimi, panegirykami i kazaniami pogrzebowymi m.in. Hermann (Vilnae 1586), Jan Miączyński (Płock 1586), Łukasz Chwałkowski (P. 1587), Jerzy Pipanus (Kr. 1587), Mateusz Piskorzewski (Leopoli 1587), Marcin Schwartzbach (Dantisci 1587), Krzysztof Sturtz (1587), Krzysztof Warszewicki (Cracoviae 1587, Rostochii 1587, Basilae 1588, Coloniae Agrippinae 1589), Bielski (Kr. 1588), Joannes Gysaeus (Cracoviae 1588), Franciszek Hunyadi (Cracoviae 1588), Marcin Laterna (Cracoviae 1588), Hieronim Powodowski (Kr. 1588), Andrzej Schoneus (Cracoviae 1588), Stanisław Sokołowski (Kr. 1588), Andrzej Zbylitowski (Cracoviae 1588) i Hannibal Roselli (Cracoviae 1590).

Bezpośrednio po zgonie nie cieszył się S. popularnością. Wprawdzie Piotr Lilie w dedykowanym Zygmuntowi III Wazie panegirycznym wizerunku władcy pt. „Salomon sive pro religione catholica et dignitate sacerdotali” (Cracoviae 1588) uznał go za idealnego monarchę, a Michel de Montaigne wymienił go w „Próbach” wśród największych władców XVI w., jednak w Rzpltej pamiętano królowi przede wszystkim jego dążenia do wzmocnienia władzy i «absolutum dominium», «tyraństwo» nad Zborowskimi i «zajuszenie się» krwią szlachecką. Różnowiercy podejrzewali go ponadto o dążenie do zniszczenia wyznań reformowanych; plany te miała udaremnić jedynie przedwczesna śmierć monarchy, po której (Lubieniecki) kaszt. wojnicki Jan Tęczyński oświadczył opłakującym zmarłego «kilkom różnej religijej» ludziom: «Nie macie czego żałować, bo na was Pan Bóg łaskaw, że go zniósł, bo on już tak był rzeczy spraktykował, żeby was był z Polski i z Litwy wygładził». Dobrego imienia króla bronił jeden Zamoyski, m.in. zlecając w r. 1592 wykonanie w sali weselnej pałacu w Zamościu dekoracji, stanowiącej apoteozę polityki S-a (znana z poetyckiego opisu Szymona Szymonowica pt. „Imagines diaetae Zamoscianae”, Zamosci 1604). Wśród współczesnych nazwisko S-a upamiętniło się głównie w nazwie batorówki – obszytej barankiem i ozdobionej piórem lub kitą czapki bez daszka, a następnie również szabli o głowni z wyrytymi napisami, herbami lub portretami odnoszącymi się do osoby króla. Stopniowa rehabilitacja władcy rozpoczęła się w XVII w. (m.in. Szymon Starowolski umieścił jego życiorys w pracy „Sarmatiae bellatores”, Coloniae 1631), ale dopiero zmierzch świetności Rzpltej, a zwłaszcza utrata niepodległości i czas zaborów spowodowały, że zaczęto dostrzegać wartości «epoki batoriańskiej»: porządku w państwie, silnej władzy centralnej, zwycięstw nad Moskwą. Historycy dziewiętnastowieczni (J. Ch. Albertrandi, J. S. Bandtkie, M. Bobrzyński, A. Sokołowski) niemal jednogłośnie podkreślali zasługi S-a, m.in. postrzegając jego niespodziewaną śmierć jako zapowiedź późniejszej katastrofy: «I tak praca dziejowa Stefana Batorego pozostała w historii jak złamana kolumna, jak berło olbrzyma, którego nikt po śmierci właściciela dźwignąć nie umiał» (J. Szujski). Jednak już wówczas Jędrzej Moraczewski dostrzegał, że król «o prawa się nie pytał, często był niesprawiedliwym», a Joachim Lelewel wskazał, że S. w wyniku walki ze szlachtą «przygotował opłakane zgiełki i zawichrzenia»; mimo to Wincenty Zakrzewski w r. 1887 nazwał S-a «ulubieńcem i historyków polskich, i polskiej publiczności». Odosobniony pozostawał pogląd Tadeusza Korzona, kwestionującego wojskowe decyzje króla. W okresie Drugiej Rzpltej kult S-a (zwłaszcza jako zwycięzcy w wojnie z Moskwą, porównywanego przy różnych okazjach do Józefa Piłsudskiego) cieszył się poparciem władz; jego przejawem były uroczyste obchody czterechsetnej rocznicy urodzin króla w r. 1933. W 2. poł. XX w. zaczęto częściej krytykować politykę S-a, w tym jego postępowanie wobec Gdańska i Prus Książęcych, wprowadzenie dożywotniego hetmaństwa, osłabienie królewskiej władzy sądowniczej, obniżenie autorytetu sejmu w wyniku odwoływania się bezpośrednio do sejmików, lekceważenie problemów wewnętrznych państwa (M. Markiewicz). Zarzucano też S-owi, że «mało był związany z krajem, w którym panował [...], widział w Rzeczypospolitej odskocznię do dalszych, obcych jej planów» (A. Wyczański). W opinii społecznej utrwalił się jednak sąd Pawła Jasienicy o «właściwym człowieku»; zwykle przy tym, charakteryzując króla, zauważano jego energię, «żelazny upór i konsekwencję w dążeniu do celu» (S. Grzybowski).

S. często występuje w polskiej literaturze pięknej. Pojawił się m.in. w wierszu „Do Stefana Batorego” Jakuba Jasińskiego (ok. l. 1784–6), „Śpiewach historycznych” Juliana Ursyna Niemcewicza (W. 1816), dramacie „Stefan Batory czyli spisek Zborowskich” Augustyna Zdzarskiego (prapremiera Kr. 1818), poemacie „Świątynia Sybilli” Jana Pawła Woronicza (Lw. 1818, jako „Sybilla”), powieściach „Zborowscy” Józefa Mikołaja Wiślickiego (W. 1843) i „Zamek krakowski” Henryka Rzewuskiego (W. 1847–8), dramatach „Zborowscy” Józefa Szujskiego (Lw. 1869) i „Samuel Zborowski” Jana Szczepana Chamca (Lw. 1869), powieści „Banita” Józefa Ignacego Kraszewskiego (Kr. 1885), fragmencie dramatycznym „Batory pod Pskowem” Stanisława Wyspiańskiego (1886, druk. Kr. 1910), dramacie „Samuel Zborowski” Gustawa Lettnera (Lw. 1900), powieści „Za króla Stefana” Artura Gruszeckiego (Bytom [1909]), dramatach „Król Stefan Batory” Stanisława Szpotańskiego (prapremiera W. 1929, w roli S-a wystąpił L. Solski), „Samuel Zborowski” Ferdynanda Goetla (prapremiera W. 1929, w roli S-a wystąpił K. Junosza-Stępowski) i „Król Stefan” Kazimierza Brończyka (Lw. 1929), powieściach „Stefan Batory” Edmunda Jezierskiego (W. 1934), „Trzy czarne włócznie” Bogusława Sujkowskiego (W. 1957) i „Wojenny pan” Janusza Teodora Dybowskiego (W. 1972), wierszach: „Stefan Batory. Portret” i „Batory pod Pskowem” Jerzego Harasymowicza (w zbiorach „Barokowe czasy”, Kr. 1975 i „Wiersze sarmackie”, Kr. 1983), powieści „Karmazyny i sitarze” Ryszarda Zielińskiego (W. 1977), wierszach „Polonez z morałem” Stanisława Ryszarda Dobrowolskiego (w: „Kroniki królewskie”, W. 1981) i „Batory” Jana Bolesława Ożoga („Poezja” 1983 nr 7). Marginalnie postać S-a pojawia się w „Dumie o hetmanie” Stefana Żeromskiego (W. 1908).

Wizerunki S-a malowali Jan Hennenberger (1598), Hermann Han (1613, Katedra w Oliwie), Szymon Czechowicz (ok. 1770, zniszczony 1812), Bogumił Gąsiorowski (Muz. Narod. w W.), Stanisław Barcikowski (1862), Jan Nepomucen Gniewosz (1862), Zofia Lenartowiczowa (1862, Muz. Narod. w W.), Walery Eljasz Radzikowski (1865, Muz. w Tarnowie), Franciszek Faliński (1884), Edmund Komar, Wacław Boratyński, Tadeusz Gadomski (Lietuvos dailės muziējus w Wil.), Stanisław Wyspiański (1904) i Piotr Krasnodębski (ok. r. 1919). Sceny z życia króla ukazywali m.in. Michał Chylewski („Stefan Batory wiodący więźniów z Moskwy”), Cyprian Dylczyński („Stefan Batory i Heidenstein”), Antoni Gramatyka („Stefan Batory wśród żaków”, 1874, Muz. Narod. w Kr.), Wincenty Smokowski („Stefan Batory zakłada Akademię Wileńską”, Lietuvos dailės muziējus w Wil.). Szczególną rolę w legendzie batoriańskiej odegrał obraz „Batory pod Pskowem” Jana Matejki (1872, Zamek Królewski w W.). Wizerunek S-a znalazł się też w pocztach królów polskich: Kaspra Kurcza, Marcello Bacciarellego, Jana Bogumiła Plerscha, Józefa Brodowskiego, Franciszka Ksawerego Bełdowskiego, Michała Stachowicza, Aleksandra Lessera i Matejki. W r. 1789 z inicjatywy króla Stanisława Augusta Poniatowskiego wystawiono S-owi pomnik (dłuta G. Ferrari’ego) w Padwie w Prato della Valle, wśród rzeźb znakomitych padewczyków. W r. 1795 jego posąg, zaprojektowany przez Andrzeja Le Bruna i wykonany przez Franciszka Pincka i Giovachino Staggi’ego, znalazł się wśród figur czterech władców, umieszczonych na Rotundzie w Pałacu na Wodzie w warszawskich Łazienkach. W r. 1904 w Śniatyniu odsłonięty został pomnik S-a (zniszczony po r. 1939). Rzeźby lub medaliony przedstawiające S-a wykonywali również m.in. Wiktor Brodzki, Władysław Eljasz, Wojciech Święcki, Jan Kryński (1884), Antoni Franciszek Madeyski (1899, 1903), Jan Rudzki-Wężyk, Wincenty Smokowski, Bolesław Starzyński, Zygmunt Kowalewski (1933), Zofia Trzcińska-Kamińska (ok. 1935) i Jarosław Nowak (przed r. 1936).

Imię S-a nosił w l. 1919–39 uniw. w Wilnie, jego nazwiskiem ochrzczono w r. 1936 pierwszy polski transatlantyk („Batory”, eksploatowany do r. 1969) oraz jego następcę („Stefan Batory”, dawny holenderski statek pasażerski „Maasdam IV”, pozostający w polskiej flocie w l. 1970–87). W okresie międzywojennym imię S-a nosił 3. Pułk Artylerii Ciężkiej, 27. Pułk Ułanów i 81. Pułk Strzelców Grodzieńskich. Obecnie S. jest patronem chorzowskiej huty stali «Batory» (dawniej «Bismarck») i dzielnicy Chorzowa, jednej z fundacji G. Sorosa, działającej w Polsce od r. 1988 pod nazwą Fundacji im. Stefana Batorego, sformowanej w r. 1994 w Braniewie 9. Brygady Kawalerii Pancernej, wielu polskich szkół i ulic, a także szpitala w Wałbrzychu, hoteli w Krakowie, Poznaniu i Szczawnicy oraz centrum handlowego w Gdyni. Imię S-a przyjęła również działająca od r. 1989 w Grodnie na Białorusi 1. Grodzieńska Drużyna Harcerska «Victoria». Na Litwie w r. 1994 tablicę z łacińskim tekstem ku czci S-a wmurowano na dziedzińcu Piotra Skargi Uniw. Wil., a w r. 1999 rektorzy dziewięciu wyższych uczelni krajów Europy Środkowo-Wschodniej podpisali na Uniw. Wil. akt założycielski Konsorcjum Uniwersyteckiego pod nazwą Kolegium im. Stefana Batorego.

 

Najbardziej znane wizerunki S-a: anonimowy plakat propagandowy, drzeworyt kolorowany z l. 1575/6 w Arch. Państw. w Dreźnie, jako ks. Siedmiogrodu, akwaforta Josta Ammana z r. 1576 w Nemzeti Muz. w Budapeszcie, drzeworyt, prawdopodobnie przez Łukasza Meyera z ok. r. 1576, obraz Marcina Kobera z r. 1583, olej., płótno, w klasztorze Misjonarzy na Stradomiu w Kr., anonimowy portret, przypisywany Wojciechowi Stefanowskiemu, z ok. l. 1576–88, olej., płótno, w Lwow. Galerii Obrazów, oddz. w Olesku, portret trumienny wg obrazu Kobera, olej., blacha, w Skarbcu Katedralnym na Wawelu, anonimowy portret z 2. poł. XVI w., olej., płótno, w Zamku Królewskim w W., sztych Tomasza Tretera, w: tenże, „Reges Poloniae” [b.m.w] 1588, w: Kromer M., „Polonia sive de origine et rebus gestis Polonorum”, Kolonia 1589, oraz w: „Regum Poloniae Icones”, Romae 1591, pełnoplastyczny wizerunek rzeźbiarski, przez Gucciego z l. 1594–5, na nagrobku w katedrze wawelskiej w Kr.; Dobrowolski T., Analogie (metoda analizy porównawczej w historii sztuki), Zesz. Nauk. UJ 1971 nr 253, Prace z hist. sztuki, z. 9 s. 34–6 ryc. 22; Grajewski, Bibliogr. ilustracji; Gumowski M., Nieznane portrety Stefana Batorego, „Wiad. Numizm.-Archeol.” R. 15: 1904 nr 4 s. 198–202; Katalog portretów osobistości polskich i obcych w Polsce działających, W. 1994 IV; Komornicki S., Essai d’une iconographie du roi de Pologne prince de Transylvanie, w: Etienne Batory, roi de Pologne, prince de Transylvanie, Cracovie 1935 s. 425–512; Pirożyński J., Kilka nieznanych lub mało znanych batorianów ze zbiorów Centralnej Biblioteki w Zurychu, „Roczn. Bibliot.” R. 37: 1993 s. 83–103; tenże, Plakat propagandowy na cześć Stefana Batorego wydany po jego elekcji (ze zbiorów Arch. Państw. w Dreźnie), „Biul. B. Jag.” R. 42: 1992 s. 129–35; Portrety osobistości pol. Katalog; Żygulski Z. jun., Krakowskie batoriana, „Roczn. Krak.” T. 54: 1988 s. 91–104; – Baran W., Sprawozdanie z poszukiwań na Węgrzech dokonanych z ramienia Akademii Umiejętności, Kr. 1919; Biographisches Lexikon zur Geschichte Südosteuropas, München 1974 I; Dworzaczek; Estreicher; Katalog dokumentów Biblioteki Zakładu im. Ossolińskich, Oprac. A. Fastnacht, Wr. 1953 I; Liber chamorum; Oracki, Słown. Warmii, Prus Ks., I (Hennenberger Jan); Paprocki; PSB (Chwałkowski Łukasz, Haraburda Michał, Himmelreich Piotr, Karnkowski Stanisław, Nidecki Patrycy, Opaliński Andrzej, Podoski Łukasz, Rozdrażewski Hieronim, Rudzki-Wężyk Jan, Rymsza Andrzej, Sapieha Lew, Sarnicki Stanisław, Simoni Simone, Słostowski Piotr, Smokowski Wincenty, Sobocki Stanisław, Sokołowski Stanisław, Solikowski Jan Dymitr, Stachowicz Michał, Staggi Guiovachino, Starzyński Bolesław); Słown. Artystów Pol. (Barcikowski Stanisław, Bełdowski Franciszek Ksawery, Boratyński Wacław, Brodzki Wiktor, Chylewski Michał, Czechowicz Szymon, Dylczyński Cyprian, Eljasz Władysław, Eljasz-Radzikowski Walery, Faliński Franciszek, Gąsiorowski Bogumił, Gniewosz Jan Nepomucen, Gramatyka Antoni, Han Herman, Komar Edmund, Kowalewski Zygmunt, Krasnodębski Piotr, Kryński Jan, Lenartowiczowa Zofia, Madeyski Antoni Franciszek, Nowak Jarosław, Plersch Jan Bogumił); – Katalog wystawy zabytków z czasów króla Stefana i Jana III..., W. 1933; – Internet: http://genealogy.euweb.cz/hung/bathori;http://www.johndee.org/calder/html/TC.html; – Albertrandi J., Panowanie Henryka Walezjusza i Stefana Batorego, W. 1823; Bandtkie J. S., Dzieje Królestwa Polskiego, Wr. 1820 II 190–209; Barta G., O problemie tolerancji religijnej w szesnastowiecznym Siedmiogrodzie, w: Węgry – Polska w Europie środkowej. Historia – literatura. Księga pamiątkowa ku czci Profesora Wacława Felczaka, Kr. 1997 s. 61; Barycz H., Szlakami dziejopisarstwa staropolskiego, Wr. 1981; Báthory István emlékezete, Red. L. Nagy, Budapest 1994; Bazylow L., Starania Stefana Batorego o koronę polską, „Nauka i Sztuka” R. 4: 1948 t. 7 s. 72, 80–5, 87, 89–99, 103; Besala J., Stefan Batory, W. 1992; Biskup M., Źródła do początków kontrreformacji polskiej w Inflantach w bibliotekach szwedzkich, „Odr. i Reform. w Polsce” T. 15: 1970 s. 209; Bobrzyński M., Dzieje Polski w zarysie, W. 1879 s. 309–24; Boratyński L., Stefan Batory i plan ligi przeciw Turkom (1576–1584), Kr. 1903; Czwołek A., Ku wojnie czy unii? Polityka Rzeczypospolitej wobec Moskwy w latach 1584–1586, „Czasy Nowożytne” T. 10: 2001 s. 65–91; Dopierała K., Stosunki dyplomatyczne Polski z Turcją za Stefana Batorego, W. 1986; Dubas-Urwanowicz E., Koronne zjazdy szlacheckie w dwóch pierwszych bezkrólewiach po śmierci Zygmunta Augusta, Białystok 1998; taż, Król i szlachta na sejmach batoriańskich. Konflikty i kompromisy, w: Między monarchią a demokracją. Studia z dziejów Polski XV–XVIII wieku, Red. A. Sucheni-Grabowska, M. Żaryn, W. 1994 s. 143–69; Eckhardtówna J., Pomnik grobowy Stefana Batorego. Problem środowiska i fundatora, „Biul. Hist. Sztuki” R. 17: 1955 nr 1 s. 140–8; Etienne Batory, roi de Pologne prince de Transylvanie, Cracovie 1935 (bibliogr.); Fischinger A., Przebudowa kaplicy Mariackiej w katedrze wawelskiej na mauzoleum króla Stefana Batorego, „Studia do Dziej. Wawelu” T. 1: 1955 s. 349–65; Gębarowicz M., Początki malarstwa historycznego w Polsce, Wr. 1981; Giedroyć F., Przyczyna zgonu Stefana Batorego, „Przegl. Hist.” T. 2: 1906 s. 143–56; Gömöri G., Postać króla polskiego Stefana Batorego w świetle ówczesnej poezji, w: Węgry–Polska w Europie środkowej. Historia – literatura. Księga pamiątkowa ku czci Profesora Wacława Felczaka, Kr. 1997 s. 66–77; Grzybowski S., Dzieje Polski i Litwy (1506–1648), Kr. 2000; tenże, Jan Zamoyski, W. 1999; Hist. dyplomacji pol., II; Jan Kochanowski i epoka renesansu. W 450 rocznicę urodzin poety 1530–1980, Red. T. Michałowska, W. 1984; Jasienica P., Rzeczpospolita Obojga Narodów. Srebrny wiek, W. 1967; K.T h., Dominik Ridolfino pułkownik w służbie Rzplitej Polskiej w XVI wieku, „Przew. Nauk. i Liter.” R. 6: 1878 s. 648–58, 732–48; Kertész L., Báthory István az irodalomban Halálának 350-ik Évfordulójára, Budapest 1936 (bibliogr.); Kieniewicz L., Senat za Stefana Batorego, W. 2000; Korzon T., Dzieje wojen i wojskowości w Polsce, Kr. 1912; Kotarski H., Wojsko polsko-litewskie podczas wojny inflanckiej 1576–1582. Sprawy organizacyjne, „Studia i Mater. do Hist. Wojsk.” T. 16: 1970 cz. 2 s. 106–23, T. 17: 1971 cz. 1 s. 51–124, cz. 2 s. 81–151, T. 18: 1972 cz. 1 s. 3–92, cz. 2 s. 43–104; Kriegseisen W., Sejm Rzeczypospolitej szlacheckiej (do 1763 roku), W. 1995; Lappo J., Velikoje Knjažestvo Litovskoje za vremia ot zaklučenija Lublinskoj unii do smerti Stefana Batorija (1569–1586), Pet. 1901 I; Lelewel J., Polska, dzieje i rzeczy jej, P. 1855 III 267–9, P. 1863 XIII 676; Lepszy K., Prusy Książęce a Polska w latach 1576–1578, Cieszyn 1932; Lulewicz H., Gniewów o unię ciąg dalszy, W. 2002; Makkai L., Stefan Batory w Siedmiogrodzie, W. 1961; Markiewicz M., Historia Polski 1492–1795, Kr. 2004; Moraczewski J., Dzieje Rzeczypospolitej Polskiej z drugiej połowy XVI wieku, P. 1849 s. 224; Nadolski B., Łacińska poezja dworska Jana Kochanowskiego związana ze Stefanem Batorym, w: Studia porównawcze o literaturze staropolskiej, Red. T. Michałowska, J. Ślaski, Wr. 1980; Natanson-Leski J., Epoka Stefana Batorego w dziejach granicy wschodniej Rzeczypospolitej, W. 1930; Niemcewicz J. U., Podróże historyczne po ziemiach polskich od 1811 do 1828 roku, Pet. 1859 s. 303–7; Nowak-Dłużewski J., Okolicznościowa poezja polityczna w Polsce. Pierwsi królowie elekcyjni, W. 1969; Olejnik K., Stefan Batory 1533–1586, W. 1988 (bibliogr.); Pajewski J., Węgierska polityka Polski w połowie XVI wieku (1540–1571), Kr. 1932; Przybyliński R., Hetman wielki koronny Mikołaj Mielecki (ok. 1540–1585), Tor. 2003; Ptaszyński M., Kto tu rządzi? Spór między Gdańskiem a Stefanem Batorym o charakter władzy w szesnastowiecznej Rzeczypospolitej, „Odr. i Reform. w Polsce” T. 47: 2003 s. 89–103; [Rec. z: Besala J., Stefan Batory]: „Przegl. Hist” T. 84: 1993 z. 2 s. 254–6 (L. Kieniewicz); [Rec. z: Dopierała K., Stosunki dyplomatyczne Polski z Turcją za Stefana Batorego]: „Kwart. Hist.” R. 94: 1987 z. 2 s. 220–4 (Z. Abrahamowicz), „Odr. i Reform. w Polsce” T. 32: 1987 (L. Kieniewicz); Scheuring Z., Czy królobójstwo? Krytyczne studium o śmierci króla Stefana Wielkiego Batorego, Londyn 1964; Sokołowski A., Dzieje Polski ilustrowane, Wiedeń 1898 III 754; Szadeczky L., Báthory István lengyel királylyá valasztása 1574–1576, Budapest 1887; Szczucki L., U źródeł legendy o otruciu Stefana Batorego, w: Kultura staropolska – kultura europejska. Prace ofiarowane Januszowi Tazbirowi w siedemdziesiątą rocznicę urodzin, W. 1997; Szpilczyński A., Sprzeczności renesansowej medycyny w świetle polemiki Simoniusza z Buccellą po zgonie króla Stefana Batorego, „Arch. Hist. Med.” T. 40: 1977 s. 291–7; Szujski J., Dzieje Polski, Kr. 1894 III 63–105; Ślaski J., Wokół literatury włoskiej, węgierskiej i polskiej w epoce renesansu, W. 1991 s. 21, 23, 25, 70–6, 122; Tazbir J., Montaigne wśród Polaków, „Pam. Liter.” R. 87: 1996 z. 2 s. 9; Tyszkowski K., Polska polityka kościelna w Inflantach (1581–1621), Gdynia 1939 s. 7–21; Veress E., Báthory István király (terror hostium), Budapest 1937 (bibliogr.); Walter F., Choroby i zgon króla Stefana Batorego w świetle narady lekarskiej, Lw. 1934; Więcek A., Dzieje sztuki medalierskiej w Polsce, Kr. 1989; Wyczański A., Polska Rzeczą Pospolitą szlachecką, W. 1991; Zakrzewski W., Po ucieczce Henryka, Kr. 1878 s. 102, 226, 283, 371, 374, 396, 398–408, 417–8, 427–38; tenże, Stefan Batory. Przegląd historii jego panowania i program dalszych nad nią badań, Kr. 1887; Załęski S., Stefan Batory (w trzechwiekową rocznicę jego śmierci), „Przegl. Powsz.” R. 3: 1886 t. 12 s. IX–XXXII, R. 4: 1887 t. 13 s. I–XXIV; tenże, Wojenne plany Stefana Batorego w latach 1583–1586, tamże R. 1: 1884 z. 6 s. 344–69, z. 7 s. 30–50; – Acta nuntiaturae Polonae, Romae 1994–9 IX; Akta historyczne do panowania Stefana Batorego, króla polskiego od 3 marca 1578 do 18 kwietnia 1579 r., Wyd. I. Janicki, W. 1881; Annales ecclesiatici, I–III; Arch. Zamoyskiego, I–IV; Báthory István erdélyi fejedelem és lengyel király levelezése, Wyd. E. Veress, Kolozsvar 1944 I–II; Bielski, Kronika, III 1369–535; Corpus Inscriptionum Pol., VIII z. 1; Diariusze sejmowe r. 1585, Wyd. A. Czuczyński, Kr. 1901; Documenta privitoare la istoria Ardealului, Moldovei şi Ţării-Româneşti, Ed. A. Veress, Bucureşti 1930–1 II–III; Documente privitoare la istoria Românilor, Bucuresci 1880 III t. 1, Bucuresci 1900 XI; Elementa ad Fontium Editiones, IV, VIII, XI, XII, XV, XVII, XXII, XXIII, XXVI, XXIX, LVIII, LIX; Fontes rerum Hungaricarum, Ed. A. Veress, Budapest 1915–8 I, III; Heidensztein R., Dzieje Polski od śmierci Zygmunta Augusta do roku 1594, Wyd. W. Spasowicz, Pet. 1857 I–II; Korespondencja Hieronima Rozrażewskiego, Wyd. P. Czaplewski, Tor. 1939–47 II; Kronika z czasów króla Stefana Batorego 1575–1582, Wyd. H. Barycz, Kr. 1939; [Laureo V.], Vincent Laureo, évéque de Mondovi, nonce apostolique en Pologne 1574–1578, et ses dépéches inédites au cardinal de Côme, ministresecrétaire d’Etat du pape Grégoire XIII, Èd. T. Wierzbowski, Varsovie 1887; Lubieniecki A., Poloneutychia, W. 1982; Mon. Pol. Vat., IV–VII; Montaigne M., Essais I 37, w: tenże, Ouvres complétes, Paris 1967 s. 107; Orzelski, Bezkrólewia ksiąg ośmioro, III; Pamiętniki do życia i sprawy Samuela i Krzysztofa Zborowskich, Wyd. Ż. Pauli, Lw. 1846 s. 137–87; Piotrowski J., Dziennik wyprawy Stefana Batorego pod Psków r. 1581, Wyd. A. Czuczyński, Kr. 1894; Polonica w Archiwum Rzymskim Towarzystwa Jezusowego, Lituania, Kr. 2003 II; Possevino A., Moscovia, W. 1988; Przezdziecki, Jagiellonki, IV 173, 179, 205; Relacje nuncjuszów, I 277–456; Script. Rer. Pol., XVIII; Solikowski J. D., Krótki pamiętnik rzeczy polskich, Wyd. W. Syrokomla, Pet.–Mohylew 1855 s. 22–75; Sprawy wojenne króla Stefana Batorego, Wyd. I. Polkowski, Kr. 1887; Uchańsciana, I–IV; Wiadomości do dziejów polskich z Archiwum Prowincji Śląskiej, Wyd. A. Mosbach, Wr. 1860, s. 104–10, 112–4, 119–22, 143–4, 146–50, 157–8, 166–75, 206–10, 219; Wielewicki, Dziennik, I; Zbiór pamiętników historycznych o dawnej Polsce, Wyd. J. U. Niemcewicz, W. 1822 II 442–66; Źródła Dziej., III, IV, IX, XI; – Mater. Red. PSB: Molnar I., Postać Stefana Batorego w literaturze polskiej XIX i XX wieku (niedr. artykuł z sesji: Polska i Węgry w szesnastowiecznej Europie. Czasy Bálinta Balassiego i Stefana Batorego. Historia – literatura – kultura, Kraków 27–28 IV 2004); – Informacje Istvana Kovacsa z Budapesztu.

Jerzy Besala i Agnieszka Biedrzycka

 

 
 

Powiązane zdjęcia

   

Powiązane ciekawostki

   
 
Za treści publikowane na forum Wydawca serwisu nie ponosi odpowiedzialności i są one wyłącznie opiniami osób, które je zamieszczają. Wydawca udostępnia przystępny mechanizm zgłaszania nadużyć i w przypadku takiego zgłoszenia Wydawca będzie reagował niezwłocznie. Aby zgłosić post naruszający prawo lub standardy współżycia społecznego wystarczy kliknąć ikonę flagi, która znajduje się po prawej stronie każdego wpisu.
 
 

Postaci z tego okresu

 

Michał Piekarski h. Topór (?)

brak danych - 1620-11-27
 

Jan Kochanowski

1530 - 1584-08-22
poeta
 
więcej  
  Wyślij materiały Wyślij ankietę
 
     
Mecenas
 
Uzywamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.