INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY
iPSB
  wyszukiwanie zaawansowane
 
  wyszukiwanie proste
 
Biogram Postaci z tego okresu
 Szymon Starowolski     

Szymon Starowolski  

 
 
ok. 1588 - 04.1656  
Biogram został opublikowany w latach 2003-2004 w XLII tomie Polskiego Słownika Biograficznego.
 
 
 
Spis treści:
 
 
 
 
 

Starowolski (Starovolscius) Szymon (ok. 1588–1656), pisarz, polihistor, kanonik krakowski.

Ur. w Starej Woli pod Prużaną (woj. brzeskie lit.), był piątym synem bojara bezherbowego Bazylego Adamowicza (zm. 1615) i Zofii z Zaranków (zm. 1601), pochodzącej z rodziny szlacheckiej osiadłej na Litwie. Sam S. podawał się za szlachcica h. Leliwa (Kasper Niesiecki błędnie przypisał go do h. Łodzia), co budziło jednak poważne wątpliwości u współczesnych; mimo to udało mu się skłonić heraldyka Szymona Okolskiego, aby już w r. 1643 zamieścił Starowolskich w swoim herbarzu. S. miał czterech starszych braci; wszyscy podjęli służbę wojskową i podobno polegli w bitwach: najstarszy Samuel uczestniczył za panowania Zygmunta III w wojnie inflanckiej i moskiewskiej, Jan brał udział w szeregach lisowczyków w wojnie trzydziestoletniej, Aleksander walczył w wojnie z Gustawem Adolfem, a Hieronim pełnił służbę na pograniczu południowo-wschodnim Rzpltej. Jedna z dwóch sióstr S-ego poślubiła Buchowieckiego, druga Wereszczakę. W kościele w Starej Woli, wybudowanym i wyposażonym przez Starowolskich, S. ufundował po latach rodzicom i braciom tablicę nagrobną.

Nie wiadomo, gdzie S. zdobywał początkowe wykształcenie. Najpóźniej w r. 1605 znalazł się w Zamościu na dworze kanclerza Jana Zamoyskiego, gdzie m.in. poznał Szymona Szymonowica. Opuścił Zamość po rychłej śmierci kanclerza (3 VI t.r.); w późniejszym okresie, podtrzymując nawiązane tam stosunki, dedykował jego synowi, Tomaszowi i wnukowi, Janowi kilka ze swych dzieł (m.in. Adorea Mariae Virgini Haeresum..., Zamosciae 1637, Institutorum rei militaris libri VIII, Cracoviae 1639, Laudatio Almae Academiae Cracoviensis, Cracoviae 1639, Arka Testamentu, Kr. 1649 II, Dwór cesarza tureckiego, Kr. 1649); korzystał też z pomocy finansowej Zamoyskich. Przebywał następnie na dworze Ostrogskich w Jarosławiu, którym zarządzała wówczas Anna z Kostków, wdowa po woj. wołyńskim Aleksandrze, zajmująca się kształceniem pięciu synów. Dwóch spośród nich, Adama Konstantego i Janusza, wysłała prawdopodobnie między r. 1608 a 1611 w dłuższą podróż zagraniczną w towarzystwie S-ego, będącego zapewne «chłopcem do różnych posług». Dokładna data peregrynacji budzi wątpliwości, S. w Reformacji obyczajów polskich [ok. 1650] sugerował, iż w czasie jego pobytu w Lovanium (Leuven, fr. Louvain) arcyksiężna Izabella nałożyła na mieszkańców prowincji podatek, co wskazywałoby na okres przed r. 1609; wiadomo jednak, iż obaj Ostrogscy w l. 1610–11 uczyli się w kolegium jezuickim w Jarosławiu i można przypuszczać, że w podróż wyruszyli dopiero po zakończeniu nauki. Wraz z młodymi magnatami odwiedził S. Niemcy i południowe Niderlandy (tam na dłużej zatrzymał się w Lovanium), być może także Francję i Hiszpanię. Prawdopodobnie w tym czasie powstała pierwsza praca przypisywana S-emu – życiorys Jana Kochanowskiego, zamieszczony anonimowo we wstępie do łacińskiego przekładu „Aratusa” autorstwa Cycerona, uzupełnionego przez Kochanowskiego („M. T. Ciceronis Aratus ad Graecum exemplar expensus”, Cracoviae 1612; tekst z pewnymi zmianami został następnie włączony do Scriptorum Polonicorum hekatontas); autorstwo S-ego nie jest jednak pewne, wśród autorów wymieniani są również Jan Januszowski i Jan Brożek.

Po powrocie do kraju S. zapisał się 10 XII 1612 na Wydz. Sztuk Wyzwolonych Uniw. Krak. W trakcie studiów, podczas których wspierał go finansowo skarbnik sieradzki Jan Żernicki, wydał swą pierwszą samodzielną pracę De rebus Sigismundi Primi (Cracoviae 1616), zadedykowaną królewiczowi Janowi Kazimierzowi Wazie. Przysporzyła ona autorowi wielu nieprzyjemności, bowiem król Zygmunt III poczuł się dotknięty zawartą w niej informacją o jego dziadku Gustawie Wazie, który ze zwykłego gubernatora stał się, na życzenie ludu, królem Szwecji. Dn. 8 X 1616 przed sądem rektorskim zarzucono wydawcy, Maciejowi Jędrzejowczykowi, iż ośmielił się drukować bez wiedzy i zezwolenia rektora «pismo pewnego Starowolskiego». Oskarżony tłumaczył się, że inkryminowane dzieło wyszło w nakładzie zaledwie 50 egzemplarzy, z których 28 zabrał autor, a pozostałe uległy konfiskacie. S., który później określił pracę jako «niefortunną», wolał przezornie na pewien czas opuścić Kraków; incydent ten zamknął mu drogę do pracy w kancelarii królewskiej. Studia ukończył w lutym 1618, uzyskując tytuł bakałarza sztuk wyzwolonych (z trzynastą lokatą na 21 promowanych); dysputację bakalarską odbył na temat pism Salustiusza. W semestrze letnim t.r. rozpoczął zajęcia na Uniw. Krak. jako docent extraneus; wykładał „Politykę” Lipsjusza, a wiosną 1619 komentował prace Salustiusza. Zapowiedzianego na semestr letni wykładu o składni łacińskiej nie przeprowadził. W 2. poł. t.r. na zaproszenie opata Jana Gostomskiego wykładał klerykom opactwa cysterskiego w Wąchocku teologię moralną i filozofię. Pokłosiem zakończonej w ten sposób działalności dydaktycznej stał się pierwszy w literaturze polskiej zarys metodologii i dydaktyki historii pt. Penu historicum (Venetiis 1620). Z Uniw. Krak. czuł się jednak S. związany również w późniejszym okresie, licznych swoich profesorów uwzględnił w pracach biograficznych, wydał również Laudatio Almae Academiae Cracoviensis (Cracoviae 1639).

Prawdopodobnie w r. 1619 lub 1620 znalazł się S. na dworze hetmana w. lit. Jana Karola Chodkiewicza, który w r. 1620 poślubił Annę Alojzę Ostrogską, siostrę (zapewne już wtedy nieżyjących) Adama Konstantego i Janusza; być może wstawiennictwu rodziny Ostrogskich zawdzięczał S. stanowisko sekretarza i historiografa hetmana, które pełnił aż do jego śmierci w Chocimiu we wrześniu 1621. Źródła nie odnotowują jednak obecności S-ego pod Chocimiem. Chodkiewiczowi poświęcił mowę pogrzebową (Oratio in obitum [...] Caroli Chodkievicii, Cracoviae 1622), a w utrzymanej w tonie panegiryku biografii w Sarmatiae bellatores (1631) wyrażał żal z powodu śmierci człowieka, który zgodnie z pragnieniami ogółu «powinien być nieśmiertelny».

Przypuszczalnie dzięki protekcji hetmanówny Anny Scholastyki z Chodkiewiczów, marszałkowej nadw. lit. Janowej Sapieżyny, został S. mentorem jej szwagra, przyrodniego brata marszałka, Krzysztofa Mikołaja Sapiehy. Z nim prawdopodobnie wyjechał do Włoch w r. 1624 i w końcu listopada t.r. zapisał się na uniw. w Padwie. Nie wiadomo, jak długo przebywał w Italii i jakie inne miasta poznał (z pewnością był w Wenecji i w Rzymie, gdzie został przyjęty na prywatnej audiencji przez papieża Urbana VIII). Niewykluczone, że wyjeżdżał w tym czasie do Frankfurtu nad Menem, gdzie w r. 1625 ukazało się najlepsze jego dzieło biograficzne – Scriptorum Polonicorum hekatontas (wyd. 2. rozszerzone, Venetiis 1627, przekład polski pt. Setnik pisarzów polskich, Kr. 1970). Wzorowany zapewne na „Elogiach” P. Giovio i A. Le Mire’a, Setnik... miał być dokumentacją dorobku narodu polskiego w dziedzinie kultury literackiej i naukowej, a także dowodem polskiego uczestnictwa w europejskiej wspólnocie kulturowej, bowiem «wśród najbardziej kulturalnych narodów Polak, dzięki Bogu, nie jest kimś niższym». Zamieścił w nim S. galerię 172 (w 2. wyd. już 232) bohaterów zasłużonych dla Kościoła i kultury; obok informacji bio- i bibliograficznych, nie zawsze jednak odpowiadających ówczesnemu stanowi wiedzy, wiele było w tym dziele pustej, późnohumanistycznej frazeologii; także dobór postaci był w dużej mierze przypadkowy, wyraźnie przy tym ukazywał niechęć autora do innowierców. Mimo tych niedoskonałości, Setnik... jest dziś uznawany za prekursora PSB, a S. bywa określany mianem pierwszego polskiego bio- i bibliografa.

S. korzystał w tym czasie z pomocy finansowej marsz. w. kor. Mikołaja Wolskiego, któremu w r. 1625 zadedykował wierszowany traktat polityczny Votum o naprawie Rzeczypospolitej. Pracę Eques Polonus (Venetiis 1628) przypisał natomiast Urbanowi VIII, dzięki czemu został przez niego obdarowany złotym medalem z popiersiem papieskim. T.r. ukazała się we Florencji kolejna praca S-ego o charakterze biograficznym – De claris oratoribus Sarmatiae, zawierająca 86 życiorysów mówców, dyplomatów, dostojników państwowych i parlamentarzystów. W r. 1629 wrócił S. do kraju i zapewne nadal korzystał z pomocy finansowej Wolskiego, a gdy po jego śmierci w r.n. pozostał bez stałego źródła utrzymania, przyjął posadę preceptora («ochmistrza») Piotra Potockiego, syna woj. bracławskiego Stefana, i w r. 1630 wyjechał wraz z nim za granicę. Prawdopodobnie przebywał m.in. w Kolonii, gdzie w r.n. wydał trzecią ze swych grupowych biografii – Sarmatiae bellatores, zbiór 133 życiorysów «mężów słynących męstwem wojennym», mający przyczynić się do odrodzenia ducha rycerskiego wśród szlachty. Obficie czerpiąc z prac poprzedników, m.in. Stanisława Orzechowskiego i Krzysztofa Warszewickiego, zbliżył się w tej pracy «do granicy plagiatu» (Jerzy Starnawski); ponadto naginając fakty, ukazał nie tyle rzeczywiste postaci historyczne, co wzory do naśladowania.

Na początku r. 1632 przebywał S. z Potockim w Lovanium; spotkany tam Jan Reinhold Heidenstein nazwał go w swym diariuszu «mężem znanym ze swoich pism». W Niderlandach hiszpańskich dotarła do podróżników wiadomość o śmierci Zygmunta III; jego zasługi uczcił S. mową pogrzebową In obitum [...] Sigismundi III (Antverpiae 1632). Odwiedził w tym czasie Niemcy, gdzie t.r. opublikował w Kolonii informator geopolityczny o Rzpltej: dedykowaną Urbanowi VIII pracę Polonia, będącą zaktualizowaną przeróbką „De origine et rebus gestis Polonorum” Marcina Kromera z r. 1555; łączyła ona cechy przewodnika z prototypem katalogu zabytków sztuki. W r. 1633 wydał w Antwerpii na cześć króla Władysława IV Panegirycus [...] Vladislao Sigismundo consecratus. Jesienią t.r. przebywał w Rzymie, gdzie m.in. opiekował się polskimi studentami. Do kraju wrócił w r. 1634, przyłączywszy się w Austrii, wraz ze swym podopiecznym, do orszaku królewicza Aleksandra Wazy; jak zanotował Heidenstein, S. «przedziwnie nas wspierał swym doświadczeniem i znajomością wielu rzeczy». Na ostatnim postoju przed Krakowem, w Liszkach, przeżył S. nieprzyjemną przygodę, w trakcie przygotowań do odjazdu «pozostał pan Starowolski sądząc, że wozy jeszcze nie ruszyły z miejsca. Straciwszy 1½ mili, pieszo musiał nas ścigać». Orszak dotarł do Krakowa 5 VI t.r. Także i tym razem przebywał S. w kraju niewiele ponad rok. Związawszy się z hetmanem w. kor. Stanisławem Koniecpolskim, już ok. poł. października 1635 (12 X wysłuchał jeszcze w Krakowie dedykowanej mu mowy Jana Cynarskiego „Prussia [...] recuperata”) wyjechał jako preceptor syna hetmana, Aleksandra, w kolejną podróż zagraniczną: do Włoch, Francji i Niderlandów.

Powróciwszy do Polski po prawie trzech latach, w 2. poł. r. 1638, został S. zatrudniony w charakterze asesora na dworze bp. krakowskiego Jakuba Zadzika. Za jego namową przyjął na początku r.n. święcenia kapłańskie. Został altarzystą w katedrze krakowskiej, następnie dzięki protekcji wdowy po kanclerzu Tomaszu Zamoyskim, Katarzyny z Ostrogskich (siostry Anny Alojzy Chodkiewiczowej), objął kantorię w Tarnowie. Przyniosło mu to stabilizację życiową, niezależność materialną i swobodę działania, ponieważ kantoria nie zobowiązywała go do stałego pobytu tamże. Jego sytuacja materialna poprawiła się do tego stopnia, że już w r. 1640 zrezygnował z dochodów z altarii krakowskiej. Cieszył się nadal protekcją Zadzika, jego zasługi opiewał później zarówno w kazaniu pogrzebowym Wielkiego Korabiu wielki sternik [...] Iakub Zadzik (Kr. 1642), jak i w panegirycznej biografii, w której nazywał go z dużą przesadą ostatnim wielkim bp. krakowskim (Magni Antistitis Iacobi Zadicii Elogium et Vita, Cracoviae 1644); poglądy te zaciążyły na opinii wielu późniejszych badaczy. Również następca Zadzika, Piotr Gembicki, otaczał S-ego opieką, za co ten odwdzięczał się mu panegirycznymi dedykacjami w swych dziełach. Najprawdopodobniej w r. 1648 napisał S. Prawego rycerza, w którym, ukazując godność stanu rycerskiego, zachęcał szlachtę polską do walki w obronie ojczyzny i przyzywał ją «ad famum ac decus». Zapewne w związku ze stanowiskiem kantora wydał dzieło poświęcone muzyce, Musices practica erotemata (Cracoviae 1650). W tym czasie rozpoczął S. starania o kanonię kapit. katedralnej krakowskiej. Nie były one łatwe, ponieważ w kapitule nie traktowano poważnie świadectwa Okolskiego i uważano S-ego za plebejusza. Droga do kanonii miała prowadzić przez stanowisko kaznodziei katedralnego, o które S. starał się bezskutecznie w październiku 1647. Dn. 26 III r.n. otrzymał godność penitencjarza z fundacji Jana Foxa; zgodnie ze statutem, przedłużano mu ją kolejno 14 V 1649, 13 V r.n. i 13 V 1651; zrezygnował z niej na początku lutego 1652. Prawdopodobnie w celu uzyskania kanonii odbył t.r. podróż zagraniczną do Rzymu. Opublikował tam trzy kompilacyjne dzieła: przewodnik dydaktyczny dla studentów prawa Monita legalia (1652), zarys dziejów soborowych i papieskich Epitome conciliorum (1653, dedykowane Innocentemu X) oraz zbiór wiadomości o władzach i prawie kościelnym Breviarium iuris pontificii (1654). Do Polski wrócił z końcem 1653; gdy w r.n. zmarł jeden z kanoników krakowskich, S. wprawdzie zajął pod koniec lutego 1655 jego miejsce, jednak z narzuconym mu koadiutorem, ks. Sebastianem Komeckim. W protokole posiedzeń kapituły brak aktu instalacji kanonicznej – prawdopodobnie nie została ona wpisana ze względu na niemożliwy do spełnienia wymóg przedstawienia potwierdzonego świadkami wywodu szlachectwa po ojcu i matce; także prezentacja ze strony Uniw. Krak. nie była możliwa, gdyż S. nie był jego profesorem – decydujące okazało się poparcie bp. Gembickiego. Obok dochodów z kanonii i zachowanej kantorii tarnowskiej przyznano S-emu podkrakowski folwark Bieżanów.

S. aktywnie uczestniczył w życiu kapit. katedralnej. Po raz pierwszy pojawił się na jej posiedzeniu 5 III 1655; 15 V t.r. został obrany delegatem na sądy ks. siewierskiego, nakazano mu również przeprowadzić (wraz z innymi kanonikami) rewizję skarbca katedralnego. Dn. 21 V, mimo nieobecności na posiedzeniu, został wyznaczony do spisania inwentarza dobytku katedry, 1 VII był wysłany (razem z Jakubem Skarszewskim) na sejmik proszowicki «pro tuendis iuribus ecclesiae», a 14 IX został wybrany do rewizji rachunków kapituły. Obecny był też S. 18 IX na ostatnim posiedzeniu kapituły przed zajęciem Krakowa przez Szwedów; powierzono mu wówczas zarząd katedry (przydając do pomocy jej wicekustosza, ks. Jana Bodzakowicza), na co otrzymał zasiłek w wysokości 500 dukatów. Uchodzący z Krakowa bp Gembicki mianował podobno S-ego administratorem diecezji, jednak informacja ta nie znajduje potwierdzenia w źródłach. S. brał udział w posiedzeniach powołanej przez Stefana Czarnieckiego rady wojennej, był świadkiem obrony, a następnie kapitulacji Krakowa przed wojskami szwedzkimi. Dn. 19 X oprowadzał króla Szwecji Karola X Gustawa po katedrze wawelskiej; przy grobowcu Władysława Łokietka, władcy, który «trzykroć z królestwa wygnany, trzykroć je na powrót odzyskał», Karol Gustaw miał wyrazić przekonanie, że Jan Kazimierz nigdy «już więcej utraconego królestwa odzyskać nie zdoła», na co S. odpowiedział: «Któż to wie? Albowiem i Bóg jest potężny, i fortuna zmienna». Słowa te (tu w przekazie Wespazjana Kochowskiego) – cytowane zwykle w wersji łacińskiej «Deus mirabilis, fortuna variabilis» – przeszły do narodowej legendy. Karol Gustaw podobno obiecał wówczas bezpieczeństwo krakowskich kościołów i klasztorów, ale w kilka dni później otrzymały one polecenie złożenia okupu w wysokości 100 tys. talarów, z czego katedra wawelska miała zapłacić aż 29 tys. Kiedy S. odmówił najeźdźcom zapłaty, przystąpili oni do rabunku świątyń i domów prywatnych, który przyniósł im ponad 300 tys. złp. (ok. 100 tys. talarów). «Ornatów nie ruszano, ale krzyżów, kielichów, monstrancji rzecz srogą zrabowano», pisał S. w liście z 28 X do zarządcy dóbr kapitulnych w Tarnowie Rogowskiego. Mimo niesprzyjających warunków zdołał w r. 1655 ogłosić w Krakowie Monumenta Sarmatarum, do dziś niezastąpiony zbiór ok. 1900 napisów nagrobnych, autentycznych i imaginowanych, z ponad stu miejscowości z terenu całej Rzpltej i kilku miast zagranicznych oraz Vitae Antistitum Cracoviensium (Kr. 1656), czwarte i ostatnie dzieło o charakterze biograficznym.

S. był erudytą, obdarzonym łatwością pisania, pozostawił prawie 70 dzieł o łącznej objętości ok. 10 tys. stron; zapewniły mu one u potomnych miano polihistora. Tworzył po polsku i łacinie, publikował zarówno w typografiach polskich, jak i niemieckich, niderlandzkich, włoskich oraz austriackich. Na jego pisarstwo naukowe składają się przede wszystkim traktaty z dziedziny historii, ale także prawa, polityki, geografii, sztuki wojskowej, ekonomii i muzyki. Nie był umysłem twórczym, wykazywał również znaczne braki w wykształceniu, jak sam zauważył (Breviarium iuris pontificii) «nie miał żadnego wykształcenia naukowego ani wyrobionej kultury literackiej», mimo studiów krakowskich i padewskich pozostał w gruncie rzeczy samoukiem. Znaczną część jego dorobku stanowią mniej lub bardziej udane kompilacje literatury polskiej i obcojęzycznej, z którą był doskonale obeznany. Działalność publicystyczną poświęcał często obronie dobrego imienia Rzpltej. Czynił tak zarówno w pracach biograficznych, jak i w Polonii, a przede wszystkim w Declamatio contra obtrectatores Poloniae (Cracoviae 1631), stanowiącej odpowiedź na pamflet T. Lansiusa („Consultatio de principatu inter provincias Europae”, 1613), zarzucający Polakom anarchię, rozwiązłość, dzikość i tchórzostwo. Aczkolwiek w innych pracach chętnie występował przeciw «kacerzom», w tym przypadku chwalił polską tolerancję: «Heretykom pozwalamy na wolność sumienia, ponieważ nie można sumienia przymuszać, a światło wiary przychodzi z niebios». Anonimowo ogłosił jednak potępiające tolerancję Braterskie napomnienie ad dissidentes in religione (Neapol [1644]), które wywołało, również anonimową, replikę Samuela Przypkowskiego („Braterska deklaracja na niebraterskie napomnienie”) oraz duplikę S-ego Prawdziwe objaśnienie braterskiego napomnienia... [1646].

Często zajmował się S. sprawą reformy państwa. Jego prace stanowią najbogatszy chyba zestaw zarzutów pod adresem «narodu szlacheckiego»; obfitowała w nie nawet Polonia, co sprawiło, iż jej trzecie wydanie ukazało się w r. 1656 w Wolfenbüttel z inicjatywy H. Conringa, pozostającego na usługach Karola Gustawa, który chciał w ten sposób przekonać opinię europejską, że klęska Rzpltej była logicznym następstwem wad i występków jej mieszkańców. Do dzieł S-ego omawiających reformę państwa należy zaliczyć: Poprawę niektórych obyczajów polskich potocznych (Kr. 1625), Votum o naprawie Rzeczypospolitej (1625), Robaka sumnienia złego [ok. 1648], Prywat Polską kieruje (1649), Reformacyę obyczajów polskich [ok. 1650], Lament utrapionej Matki Korony Polskiej [ok. 1655]. Uznając jednak ustrój Rzpltej za najlepszą formę rządu, nie postulował S. zasadniczych zmian, a jedynie naprawę istniejących stosunków. Również w dziedzinie społecznej, opisując krzywdę chłopów i mieszczan, ograniczał się do żądań zmniejszenia pańszczyzny, przywrócenia praw miast i zniesienia główszczyzny.

Dużą poczytnością cieszyły się utwory S-ego mówiące o niebezpieczeństwie tureckim: przekład „Wielkiego Turka listów” (Kr. 1618, łacińskiej książki Z. Laudinusa z r. 1512), Pobudka abo rada na zniesienie Tatarów Perekopskich (Kr. 1618), Dyskurs o wojnie tureckiej [1633], Wyprawa i wyjazd [...] sułtana Amurata... (1634), Ad Principes Christianos de pace inter se componenda belloque. Turcis inferendo [1645?] oraz Dwór cesarza tureckiego... (Kr. 1646), wielokrotnie wznawiany i tłumaczony aż do r. 1883. Interesował się S. zagadnieniami prawnymi (Accessus ad iuris utriusque cognitionem, Romae 1633, Commentarius in IV. libros institutionum iuris civilis, Cracoviae 1638, wspomniane prace wydane w l. pięćdziesiątych w Rzymie) oraz wojskowymi (Institutorum rei militaris libri VIII, Cracoviae 1639, oparte głównie na autorach starożytnych i zachodnioeuropejskich, niepozbawione jednak odniesień do stosunków polskich i przykładów z dziejów Rzpltej). Zagadnienia gospodarcze poruszał w Dyskursie o monecie [Kr. 1645]; być może był również autorem anonimowego Dyskursu o pomnożeniu miast w Polscze (Kr. 1617). Na pograniczu problematyki wojskowej i ekonomicznej znajdują się prace, w których występował przeciw obciążaniu majątków kościelnych stacjami: O staciey żołnierz z theologiem (1623), Zguba Oyczyzny stacya (1632), Stacye żołnierskie abo w wyciąganiu ich z dóbr kościelnych potrzebne przestrogi (Kr. 1636).

Znaczną część twórczości S-ego stanowią panegiryki. Wśród wyróżnionych nimi osób i instytucji znajdują się m.in.: Andrzej Lipski (1617), Marcin Szyszkowski (1617), Bernard Ochino (1622), zakon kamedułów (1623), Achacy Grochowski (1625), T. Zamoyski (1628, 1638), M. Wolski (1630), Jan Albert Waza (1634), Aleksander Kazimierz Waza (1634), Uniw. Krak. (1639), św. Benedykt (1641), Wincenty Kadłubek (1642) i Karol Konopacki (1644). Równie obfita była twórczość kaznodziejska S-ego, zebrana w trzech zbiorach: Świątnica Pańska (Kr. 1645), Arka Testamentu (Kr. 1645–9) i Wieniec niewiędniejący (Kr. 1649). Chociaż S. chętnie stosował w kazaniach przykłady z żywotów świętych, argumenty historyczne i retoryczne figury, był jednak przeciwnikiem wybujałej ornamentyki barokowej; należał niewątpliwie do epigonów Piotra Skargi i Fabiana Birkowskiego. Niesłusznie przypisywano mu autorstwo rękopiśmiennego „Diariusza obsidiej zamku i miasta Krakowa...” (B. Ossol., rkp. 326), będącego być może dziełem ks. Adama Rosczewicza. S. zmarł w okupowanym przez Szwedów Krakowie w pierwszych dniach kwietnia 1656. Dn. 6 IV t.r. odbył się skromny pogrzeb w katedrze wawelskiej, a 27 IV prowizję na opróżnioną kanonię otrzymał Komecki. Panegirykiem („Panegyris lyrica...”, Cracoviae 1656) uczcił zmarłego doktor filozofii Uniw. Krak. Stanisław Józef Bieżanowski. Uroczystość żałobna miała miejsce dopiero dwa lata później; kazanie, wydane następnie drukiem („Supplement funeralnego apparatu...”, Kr. 1658), wygłosił reformata Franciszek Wolski, nazywając S-ego sarmackim Tacytem, polskim Lipsjuszem, drugim Gracjanem i domowym Kasjodorem.

S. pozostawił dużą bibliotekę, w późniejszym okresie rozproszoną; największy zbiór (13 książek w 10 woluminach, w tym jedna z własnoręczną dedykacją S-ego) posiada Biblioteka Seminarium Duchownego w Tarnowie (poprzednio w bibliotece kapit. tarnowskiej). Pojedyncze egzemplarze znajdują się również w bibliotekach: Czartoryskich i Seminarium Duchownego w Krakowie oraz Ossolińskich we Wrocławiu.

Prace S-ego cieszyły się w XVII i XVIII w. znaczną popularnością. Do najczęściej wydawanych należały: Scriptorum Polonicorum hekatontas (1625, 1627, 1641, 1644, 1734), Polonia (1632, 1652, 1656, 1733–4), Dwór cesarza tureckiego (1646–7, 1649, 1665, 1701, 1715) oraz Reformacya obyczajów polskich (ok. 1659, 1656, 1692, 1761). Od XIX w. wznawiane były jedynie sporadycznie (Dwór cesarza tureckiego, Wil. 1844, Kr. 1859, Prawy rycerz oraz pobudka..., Kr. 1858, Reformacya obyczajów polskich, Kr. 1859, Wielkiego Korabiu wielki sternik..., Kr. 1859, Lament utrapionej Matki..., Kr. 1859). Nieliczne prace ukazały się w przekładach: rosyjskim (Dwór cesarza tureckiego, Moskwa 1678, Pet. 1883) oraz polskim (Zebranie życia B. Wincentego Kadłubka, Kr. [b.r.w.] oraz Żywot błogosławionego Wincentego Kadłubka, [b.m.r.w.], Opisanie Królestwa Polskiego, Wil. 1765). Dopiero od 2. poł. XX w. zaczęły się pojawiać polskie tłumaczenia najważniejszych łacińskojęzycznych prac S-ego: Setnik pisarzów polskich (Kr. 1970), Polonia (Kr. 1976), Wojownicy sarmaccy (W. 1978), O znakomitych mówcach Sarmacji (W. 2002).

Wawrzyniec Alfons Karyński napisał na cześć S-ego panegiryczny wiersz, zamieszczony w jego pracy Accessus ad iuris utriusque cognitionem, a Jan Aleksander Gorczyn dedykował mu „Tabulaturę muzyki albo zaprawy muzykalnej” (1647).

Scenę rozmowy S-ego z królem Karolem Gustawem przedstawił Jan Matejko na obrazie „Karol Gustaw i Starowolski przy grobie Władysława Łokietka” (1857, obecnie w Lwow. Galerii Obrazów). Postać S-ego pojawia się epizodycznie w powieściach „Homines novi” Jana Ziółkowskiego (W. 1955) oraz „Znak Jastrzębca” Stanisława Marii Jankowskiego (W. 1979).

 

Portret z XVII w., być może przez I. Trycjusza, znajdował się w pałacu w Dzikowie, kopia Stanisława Świerzyńskiego z 1859 r. w Muz. UJ, reprod. m.in. w: Starowolski S., Setnik pisarzów polskich, Kr. 1970; Portret przez Walerego Eliasza z 2. poł. XIX w., akwarela, w Lwow. Galerii Obrazów; – Estreicher; Jocher; Nowy Korbut, III; – Enc. Kośc.; Enc. Org.; Jedynak S., Etyka w Polsce. Słownik pisarzy, Wr. 1986; Literatura Pol. Enc., II; Łętowski, Katalog bpów krak.; Siarczyński, Obraz wieku panowania Zygmunta III; Słown. Artystów Pol. (Eliasz Radzikowski Walery); Słown. Muzyków Pol.; Słown. Pol. Teologów Katol.; Słown. Pracowników Książki Pol.; – Niesiecki; Okolski; Święcki, Historyczne pamiątki; Tuszyński A., Wizerunki polskie, W. 1875 s. 120–51; – Baranowski B., Znajomość Wschodu w dawnej Polsce do XVIII w., Ł. 1950; Barycz H., Dzieło literackie Jana Brożka, „Pam. Liter.” R. 45: 1954 z. 1 s. 83–6; tenże, Z epoki renesansu, reformacji i baroku, W. 1971; Bielak F., Działalność naukowa Szymona Starowolskiego, Studia i Mater. z Dziej. Nauki Pol., S. Hist. Nauk Społ., T. 5: 1957 z. 1 (bibliogr.); Bielak F., Starnawski J., Wstęp do: Starowolski S., Setnik pisarzów polskich, Kr. 1970; Brogi-Bercoff G., „Polonia culta”. Szymon Starowolski i nowy wizerunek narodu, „Pam. Liter.” R. 78: 1987 z. 2 s. 9–22; Buchwald-Pelcowa P., Cenzura w dawnej Polsce, W. 1997; Danka J., Kajzer L., Poprzednicy i następcy Szymona Starowolskiego (Uwagi na marginesie nowego wydania „Polonii”), „Biul. Hist. Sztuki” R. 40: 1978 nr 2 s. 133–41; Dorobisz J., Jakub Zadzik (1582–1642), Opole 2000; Drewnowski J., Die Bewertung der Gelehrsamkeit in Simonis Starowolscii Scriptorum Polonicorum Hekatontas, 1625 und 1627, w: Res Publica Litteraria. Die Institutionen der Gelehrsamkeit in der frühen Neuzeit, Wiesbaden 1987 I; Dzieje teologii katol., II cz. 1; Gajda Z., Zwolski S., Wydział lekarski w „Laudatio Almae Academiae Cracoviensis” Szymona Starowolskiego z r. 1639, „Prace Kom. Hist. Nauki” T. 1: 1999 s. 39–49; Golderg A. L., Jurij Križanic i Šimon Starovolskij, „Slavia” R. 34: 1965 s. 28–40; Hernas C., Barok, W. 1998; Hilfstein E., Starowolski’s biographies of Copernicus, Wr. 1980; Hist. Nauki Pol.; Kolbuszewski K., Poglądy polityczne Starowolskiego, w: Studia staropolskie. Księga ku czci Aleksandra Brücknera, Kr. 1928 s. 516–42; Korpała J., Dzieje bibliografii w Polsce, W. 1969; Kot S., Rzeczpospolita Polska w literaturze politycznej Zachodu, Kr. 1919; Krawczyk A., Historiografia krytyczna. Formowanie się nowożytnej postawy naukowej w polskim piśmiennictwie historycznym XVII w., L. 1994 s. 8, 12–14, 80–4, 86, 91–2, 124–7, 152–4, 184–9, 233–6, 252–5, 318, 372–83, 424–45, 455, 457–9; Kus J., „Wielkie, ale krótko trwałe oyczyzny nadzieie...” Adam Konstanty i Janusz Paweł książęta Ostrogscy, wojewodzice wołyńscy, „Zesz. Muzealne” [Jarosław] R. 2: 1997/8 s. 9; Lewandowski I., Wstęp do: Starowolski S., Wybór z pism, Wr. 1991 (bibliogr.); Mayer J., Szymona Starowolskiego „Rozmowa X. Plebana z Żołnierzem zwroconym z woyny kozackiey w roku 1648”, Prace Nauk. Uniw. Śląskiego w Kat. 1976 nr 99, Prace historycznoliter., z. 4 s. 9–39; Nowak A., Jeszcze o początkach bibliografii polskiej. Starowolski czy Łasicki?, w: Profile nauki o książce, L. 1988 s. 111–27; tenże, Książki z biblioteki Szymona Starowolskiego w Tarnowie, „Roczniki Bibliot.” R. 13: 1969 s. 105–16; Ogonowski Z., Filozofia polityczna w Polsce XVII wieku i tradycje demokracji europejskiej, W. 1999; Olejnik K., Rozwój polskiej myśli wojskowej do końca XVII w., P. 1976 s. 130–5; Panuś K., Kaznodziejstwo w katedrze krakowskiej, Kr. 1995 I 186–97; Pazera W., Kaznodziejstwo w Polsce od początku do końca epoki baroku, Częstochowa 1999; Pelc J., Kochanowski. Szczyt renesansu w literaturze polskiej, W. 2001; Piętka H., Poglądy filozoficzno-prawne Szymona Starowolskiego, W. 1925; Piskadło A., Wstęp do: Starowolski S., Polska albo opisanie Królestwa Polskiego, Kr. 1976; 700 lat myśli polskiej, III. Filozofia i myśl społeczna XVII wieku, Oprac. Z. Ogonowski, W. 1976 I–II; Sikorski J., Polskie piśmiennictwo wojskowe od XV do XX wieku, W. 1991 s. 169–81; Starnawski J., Wstęp do: Starowolski S., Wojownicy sarmaccy, W. 1978; tenże, W świecie barokowym, Ł. 1992; Szydłowski P., Między renesansem a kontrreformacją. Poglądy filozoficzne Szymona Starowolskiego, Kr. 1978 (omówienie liter.); Tazbir J., Świat panów Pasków, Ł. 1986 s. 303–10; Topolski J., „Prawda nie tylko jest piękną ozdobą historii, lecz samą jej duszą” (O miejscu Szymona Starowolskiego w historii historiografii), w: Ludzie. Kontakty. Kultura XVI–XVIII w. Prace ofiarowane prof. M. Boguckiej, Red. J. Kowecki, J. Tazbir, W. 1997 s. 201–7; – Kochowski W., Lata Potopu 1655–1657, Oprac. L. Kukulski, W. 1966; Przyborowski J., Kilka szczegółów do życiorysu Szymona Starowolskiego, „Bibl. Warsz.” 1889 t. 1 s. 168–72; Script. Rer. Pol., XVI; Starowolski, Monumenta Sarmatarum, s. 310–11 (nagrobek rodziców S-ego); Wolski F., Supplement funeralnego apparatu..., Kr. 1658; – B. Jag.: rkp. 232 k. 132, 133v, 135–5v; – Informacje Zdzisława Pietrzyka z Kr. na podstawie Central’nej naukovej biblioteki Nacional’noï Akademiï Nauk Ukraïny w Kijowie: rkp. 6031 k. 3v s. 123, 131.

 

Agnieszka Biedrzycka i Janusz Tazbir

 
 
 
Za treści publikowane na forum Wydawca serwisu nie ponosi odpowiedzialności i są one wyłącznie opiniami osób, które je zamieszczają. Wydawca udostępnia przystępny mechanizm zgłaszania nadużyć i w przypadku takiego zgłoszenia Wydawca będzie reagował niezwłocznie. Aby zgłosić post naruszający prawo lub standardy współżycia społecznego wystarczy kliknąć ikonę flagi, która znajduje się po prawej stronie każdego wpisu.

Media

 
 
 

Postaci z tego okresu

 

Michał Piotr Boym

ok. 1614 - 1659-08-22
jezuita
 

Iwan Sulima

2 poł. XVI w. - 1635-12-12
hetman Kozaków nierejestrowych
 
więcej  
  Wyślij materiały Wyślij ankietę
 
     
Mecenas
 
Uzywamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.