Audycja Polskiego Radia z 1996 roku. Poetka wspomina, że to, co było w tej poezji jej największą dumą – powściągliwość w obliczu cierpienia, największych dramatów – spotkało się z największą krytyką innych młodych poetów. Wytykano jej brak ciepła i kobiecości. Kamieńska  bardzo mocno to przeżyła, musiała podjąć na nowo trud zdefiniowania siebie i swojej twórczości. Poetka czyta też w audycji wspomnienie o swoim mężu, poecie Janie Śpiewaku, a Bogdan Urbankowski mówi o tomie Biały rękopis, poświęconym przez nią zmarłemu towarzyszowi życia i ich miłości. Wiersze Jana Śpiewaka – O umiłowana moja… i Moja matka, która mieszka na chmurze – czyta w audycji Zbigniew Zapasiewicz, Nowy wiersz Anny Kamieńskiej czyta Krystyna Maciejewska. Materiał opublikowany na stronie Ninateka.pl.