Audycja Polskiego Radia z 1997 roku. W tym odcinku Joanna Siedlecka w rozmowie z Kają Kamińską opowiada o założonej przez Witkacego celem zarabiania na życie „Firmie Portretowej S.I. Witkiewicz” oraz jej słynnym regulaminie. Działalność ta była nastawiona głównie na zapewnienie środków finansowych i  dobitnie uświadamiają to słowa samego Witkacego, który miał zwyczaj mawiać: „Znowu pustki w kieszeni, trzeba mordy malować”. Fragment listu Witkiewicza do Dziuni Reynelowej czyta Krzysztof Chamiec, fragmenty książki Joanny Siedleckiej Mahatma Witkac czyta Ewa Kania. Materiał opublikowany na stronie Ninateka.pl.