W 1995 roku znakomita pieśniarka, Wanda Warska, z okazji swego jubileuszu poprosiła sześciu znanych kompozytorów o napisanie pieśni do słów wiersza Jakżeż ja się uspokoję Stanisława Wyspiańskiego. Jednym z zaproszonych do współpracy twórców był Henryk Mikołaj Górecki (pozostali to: Krzysztof Penderecki, Wojciech Kilar, Zygmunt Konieczny, Andrzej Kurylewicz i Zbigniew Preisner). Podczas koncertu, który odbył się 2 grudnia 1995 roku w Teatrze Groteska w Krakowie, zostały wykonane wszystkie powstałe w ten sposób pieśni, a sam Górecki towarzyszył Warskiej przy fortepianie.

I być może cała historia zakończyłaby się na tym jednym jubileuszowym koncercie, gdyby nie uczestnicząca w wydarzeniu menedżerka i producentka, Ewa Michalska, która – poruszona zwłaszcza grą Góreckiego – postanowiła zorganizować serię koncertów z tym repertuarem w całej Polsce. Przy okazji, by dopełnić planowany recital, Wanda Warska zwróciła się do Góreckiego z prośbą o dopisanie jeszcze dwóch pieśni do tekstów Wyspiańskiego. Kompozytor nie tylko zgodził się spełnić tę prośbę, ale wziął również udział we wszystkich zaplanowanych koncertach, akompaniując solistce na fortepianie podczas wykonywania jego pieśni.

W ten sposób powstały Trzy fragmenty do słów Wyspiańskiego na głos i fortepian. Poza wierszem Jakżeż ja się uspokoję kompozytor opracował jeszcze dwa fragmenty z Wesela: Może z mętów się dobędzie skała (akt II, scena VIII) oraz Poezjo! – tyś to jest spokojną sjestą (akt II, scena VIII). Całość jest melancholijna i dość posępna w nastroju (zwłaszcza – charakterystyczny dla pieśni Góreckiego – pełen ekspresji, akordowy akompaniament), co doskonale współgra zarówno z atmosferą tekstów Wyspiańskiego, jak i z charakterystycznym głosem Wandy Warskiej.

Konteksty

W rozmowie z Marią Anną Harley Górecki zwięźle opowiedział historię powstania całego cyklu.

producent: Polskie Radio S.A.

rok produkcji: 2003

źródło: ninateka.pl