INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY
iPSB
  wyszukiwanie zaawansowane
 
  wyszukiwanie proste
 
Biogram Postaci z tego okresu

Andrzej Noskowski h. Łada  

 
 
1492 - 1567-10-23
Biogram został opublikowany w 1978 r. w XXIII tomie Polskiego Słownika Biograficznego.
.
 
 
 
Spis treści:
 
 
 
 
 

Noskowski Andrzej h. Łada (1492–1567), biskup płocki. Pochodził z średnio zamożnej rodziny mazowieckiej, wiodącej się z Noskowa i Trąbek w ziemi zakroczymskiej, był synem Mikołaja, sędziego ziemskiego zakroczymskiego, i znanej tylko z imienia Barbary (a nie, jak przyjmowano dotychczas, Floriana i Anny Leszczyńskiej). Początkowe nauki pobierał zapewne w szkole katedralnej płockiej, od r. 1511 studiował na Uniw. Krak. Następnie zaopiekował się nim stryj Paweł Trąbski, podkanclerzy książąt mazowieckich Stanisława i Janusza, i zatrudnił w kancelarii książęcej jako pisarza. Być może to on ułatwił N-emu start w karierze kościelnej. W r. 1521 był N. plebanem w Wąsoszy, wkrótce (przed r. 1531) został kanonikiem katedralnym płockim. W r. 1531 otrzymał od króla dziesięcinę dla fundowanych przy kościele w Wąsoszy mansjonarzy. W kapitule płockiej zyskał sobie względy bpa Andrzeja Krzyckiego, który w r. 1534 nadał mu nadliczbową kanonię pułtuską, zaprotegował go też u swojego wuja – bpa krakowskiego i podkanclerzego kor. – Piotra Tomickiego. W otoczeniu Tomickiego przebywał N. przez dłuższy czas w l. 1533–5. Z jego polecenia wyjechał w lutym 1534 do Rzymu i Padwy, skąd wrócił w sierpniu t. r. Bliskie kontakty z podkanclerzym wywarły niewątpliwie duży wpływ na rozbudzenie zainteresowań N-ego jako mecenasa szkolnictwa i sztuki, czemu dał wyraz w swojej późniejszej działalności, oraz przygotowały drogę do dalszej kariery. Tomicki cenił go wysoko i wystawiał bardzo pozytywną opinię. W r. 1539 jako kanonik płocki, warszawski, pułtuski i proboszcz kościoła Najśw. Panny Maryi w Nowej Warszawie otrzymał od króla dla swojego probostwa łąki i ogród we wsi Mokotów. Dn. 23 XII 1545 instalował się na kanonię gnieźnieńską. Informacji, iż był kanonikiem katedralnym krakowskim, nie potwierdzają akta kapituły.

Względnie korzystna sytuacja finansowa pozwoliła wówczas N-emu na udzielenie poważnej pożyczki bpowi nominatowi płockiemu Janowi Bielińskiemu, gromadzącemu pilnie pieniądze, zapewne na opłacenie się królowej Bonie, dzięki której dostał biskupstwo. Gdy Bieliński zmarł nagle w r. 1546, przed objęciem biskupstwa, N. – wyznaczony na egzekutora jego testamentu – stanął wobec trudnego zadania spłacenia wierzycieli. Udał się wówczas na dwór królewski do Krakowa i udało mu się tak dalece zjednać króla i królową, że przez kanclerza kor. Tomasza Sobockiego ofiarowali mu opróżnione biskupstwo płockie. Nominacja ta wywołała powszechne zdumienie i nawet protesty. Bp kujawski Andrzej Zebrzydowski pisał wręcz do bpa krakowskiego Samuela Maciejowskiego, aby skłonił króla do jej cofnięcia i wyboru odpowiedniejszego prałata. Silniejsze jednak było poparcie Bony oraz – jak można wnosić z listu królowej do protektora Polski kardynała A. Farnese i listu bpa warmińskiego Stanisława Hozjusza do Zygmunta I – właśnie «interes pieniężny». W liście króla do papieża Pawła III (z 24 VIII 1546) nie ma informacji – jak zwykle przy podobnych okazjach – o zasługach nominata, lecz zawarte jest domaganie się prekonizowania go na biskupa. Zabiegał król nadto w Rzymie o zwolnienie N-ego z obowiązku uiszczenia annaty za biskupstwo płockie z powodu zapłacenia jej przez Bielińskiego. Kanoniczny wybór N-ego w kapitule płockiej nastąpił 16 VIII 1546, ale w Rzymie długo namyślano się nad zatwierdzeniem elekta. Potrzeba było usilnego wstawiennictwa Bony u kardynała Farnese (22 XII 1546), aby zakończyć starania pożądanym wynikiem, co nastąpiło wiosną 1547. Prekonizowany i konsekrowany, prawdopodobnie przez prymasa Mikołaja Dzierzgowskiego, 6 V 1547 odbył N. uroczysty ingres na stolicę biskupią w Płocku, 15 IX t. r. uczestniczył w synodzie prowincjonalnym w Łęczycy.

Wejście N-ego do grona biskupów, a więc zarazem i do senatu, nastąpiło w okresie konfliktów, towarzyszących obejmowaniu rządów przez Zygmunta Augusta. N., mimo iż swoje wyniesienie zawdzięczał królowej Bonie, opowiedział się rychło po stronie skłóconego z matką króla. We wrześniu 1548, wraz z wojewodami: ruskim – Piotrem Firlejem, inowrocławskim – Janem Kościeleckim i lubelskim – Andrzejem Tęczyńskim, witał w Łukowie wjeżdżającą do Korony Barbarę Radziwiłłównę, wygłaszając mowę powitalną. Uczestniczył następnie w sejmie piotrkowskim, na którym król stoczył walkę z opozycją o utrzymanie małżeństwa z Barbarą. Votum N-ego zostało przekazane w diariuszu w sposób ułamkowy, podobnie jak jego następne wystąpienia, stąd też wiadomo tylko, iż zgłaszał gotowość udzielenia pomocy finansowej «przeciw każdemu nieprzyjacielowi». W lutym 1549, wraz z woj. płockim Feliksem Srzeńskim i woj. mazowieckim Janem Dzierzgowskim, został wyznaczony na komisarza królewskiego w celu ustalenia granicy między Mazowszem a Prusami Książęcymi. Był N. na sejmie piotrkowskim 1550 r., w r. 1552 przebywał u boku Zygmunta Augusta w czasie jego pobytu w Gdańsku, 28 VIII, wraz z bpem krakowskim Andrzejem Zebrzydowskim i bpem kujawskim Janem Drohojowskim, wstawiał się listownie u papieża Juliusza III i kardynała Farnese o nadanie biskupstwa poznańskiego Andrzejowi Czarnkowskiemu. Uczestniczył w sejmie krakowskim 1553 r. i 24 III powierzył mu król misję witania w Ołomuńcu przybywającej do Polski arcyksiężniczki Katarzyny. N. wyjechał po nią wraz z Srzeńskim i towarzyszyli jej w podróży do Krakowa. Podczas rady senatu odbytej w Warszawie w lutym 1556 sprzeciwił się N. bardzo ostro opuszczeniu przez Bonę Polski, doradzał zatrzymanie jej siłą, gdyby chciała swój zamiar zrealizować. Na sejmie warszawskim 1556/7 r. wypowiadał się w sprawie niedostatku bitej przez króla monety. Nie rozwinął N. jednak aktywniejszej działalności w służbie królewskiej i aczkolwiek dość systematycznie bywał na sejmach, także i na nich nie odgrywał większej roli, solidaryzując się przeważnie z bardziej zachowawczą częścią senatorów. Potrafił jednak zdobyć się i na wypowiedź ostrą, jak np., gdy oburzony wystąpieniem różnowierczej szlachty, domagającej się wykluczenia biskupów od udziału w elekcji króla, rzucił demagogiczne słowa: «to zły przykład, że się na nas teraz oburzają, a z naszych miejsc nas zruszać chcą, bo potym się i o kogo drugiego kusić będą».

«Biegły w dwuznacznych mowach» (instrukcja kapituły krakowskiej z r. 1551), nie zawsze jasno przedstawiał swoje zdanie w sejmowych wystąpieniach. Jego votum z sejmu 1558/9 r. w sprawie egzekucji dóbr jest zreferowane w dwóch różnych wersjach. Wg diariusza odradzał odbieranie nadań, a zalecał «na potym aby nie dawano, zabierzeć temu». Wg relacji zamieszczonej w „Uchańscianach” miał się wyrazić, iż największą szkodę ponosi skarb królewski od tych, «qui ab avis, atavis, proavis tenent bona regia sine aliqua defalcatione sive extenuatione aut diminutione summae». W sejmie piotrkowskim 1562/3 r. prawie nie brał udziału, opuścił go już w styczniu: mówiono, iż z obawy, aby nie być zmuszonym do zgody na duże podatki. Niewątpliwie chodziło także o rozpoczynającą się na tym sejmie egzekucję królewszczyzn. N. był jej przeciwny i jeśli jego votum na sejmie 1558/9 r. było niezbyt jasne, to na warszawskim sejmie 1563/4 r. dokładnie przedstawił swoje stanowisko: domagał się moderacji w postępowaniu rewizyjnym, «boby to nie przystało, napożyczawszy, nabrawszy u kogo, dawszy na się listy i podpisy, nie usprawiedliwić się z tego byłoby to indecorum». Wiadomo, iż N. doceniał znaczenie pieniądza we wszystkich poczynaniach, przypisywano mu powiedzenie: «impedit omne forum defectus denariorum», obdarzano mianem «mercator». W sprawie egzekucji dóbr był zainteresowany osobiście, «dał bowiem wielkich sum nowo na Królestwo pieniężny biskup», zanotował autor diariusza, relacjonując jego votum na sejmie warszawskim. N. był w istocie jednym z największych kredytodawców Zygmunta Augusta.

Z ok. 70 tenut, na które dzieliły się wówczas królewszczyzny mazowieckie, największą ich liczbę zgromadził biskup płocki. W l. 1553–5 otrzymał jako darowiznę wieczystą wsie Brzoza, Cyganka i Lubomirz oraz 24 włóki lasu Lipiny, gdzie założył nową wieś Ładzyń; prawdopodobnie dał za to królowi 20 000 złp. – formalnie jako pożyczkę. Od r. 1553 posiadał w zastawie za 10 000 zł wydzieloną mu ze starostwa sochaczewskiego tenutę Bolimów w woj. rawskim. Zastawy królewszczyzn woj. mazowieckiego sprowadzały się głównie do kredytu biskupa płockiego: od r. 1553 trzymał w zastawie za 20 000 zł Chrzęsne (później ośrodkiem tenuty Tłuszcz), Książennice i Gromadzyn. Od r. 1557 za następne 20 000 zł, pożyczone Zygmuntowi Augustowi na wojnę inflancką, dzierżył Stanisławów, Nowe Miasto (obie te dzierżawy, podobnie jak Bolimów, trzymał N. wspólnie z bratankami). Od r. 1565 za dalsze 20 000 zł zastawił mu król starostwa różańskie i makowskie (oddane przez N-ego bratankowi Andrzejowi). Łącznie w l. 1553–65 pożyczył biskup płocki królowi 95 000 zł. N. pełnił zresztą rolę nie tylko królewskiego bankiera, wśród jego dłużników znajdujemy m. in. kasztelana gnieźnieńskiego Mikołaja Trzebuchowskiego, bpa kujawskiego Mikołaja Wolskiego i Stanisława Barzego, przyszłego woj. krakowskiego.

Działalność ta, której podstawą było bogate (5 miast i ok. 170 wsi) uposażenie biskupstwa płockiego, pozwalała N-emu na systematyczne zwiększanie dochodów, ale wymagała zarazem swobodnego dysponowania gotówką. W celu jej zdobycia wycinał N. w dobrach biskupich całe partie lasów, spławiając drewno Wisłą do Gdańska. Protestowała przeciw tej rabunkowej gospodarce kapituła, wytaczając mu sprawę przed króla. W zasadzie jednak był N. dobrym i dbałym zarządcą diecezji. Bezpośrednio po objęciu stolicy płockiej zawarł 18 VI 1547 porozumienie z bpem poznańskim Benedyktem Izdbieńskim w ciągnącej się od dawna sprawie rozgraniczenia obu diecezji w spornej strefie między Warszawą a Liwem. Po ratyfikacji układu przez kapituły wystawili obaj biskupi dokument, który określał granicę diecezji starą drogą biegnącą z Warszawy przez miasto Liw na Litwę. W r. 1550 uzyskał N. od Zygmunta Augusta potwierdzenie przywilejów dla Kościoła płockiego, nadanych w poprzednich wiekach przez książąt mazowieckich. Wiele zawdzięczał N-emu Pułtusk. N. popierał tu rzemiosło, utworzył 20 IX 1554 fundusz pomocy dla ubogich rzemieślników. W r. 1557 wystarał się u Zygmunta Augusta o potwierdzenie nadanych Pułtuskowi przez Zygmunta I w r. 1533 przywilejów.

Pierwszy synod diecezjalny zwołał N. w r. 1551; nie znamy jego uchwał. Poprzedzał on odbyty w czerwcu t. r. synod prowincjonalny, na którym N., podobnie jak pozostali biskupi, stał się obiektem krytyki ze strony kapituły krakowskiej, zarzucającej mu pogrążenie się w handlu i gromadzeniu pieniędzy oraz całkowity brak troski o sprawy Kościoła. W r. 1554 uczestniczył w nielicznie przez biskupów obesłanym prowincjonalnym synodzie piotrkowskim, t. r. wydał własnym nakładem w Krakowie przepisy liturgiczne, wraz z podstawowymi wiadomościami z zakresu dogmatyki i prawa teologicznego, pt. „Agenda Ecclesiae Cathedralis Plocensis...”, mające służyć pomocą duchowieństwu parafialnemu. Synodów diecezjalnych nie zwoływał natomiast aż do r. 1557. W pewnym sensie jednak charakter synodu miało uroczyste posiedzenie kapituły podczas wizyty w Płocku nuncjusza A. Lippomano, który zjechał tam w maju 1556 wraz z arcbpem Mikołajem Dzierzgowskim, aby porozumieć się z N-m w sprawach podjęcia kroków w celu uaktywnienia duchowieństwa w walce z reformacją. Na zwołany t. r. przez nuncjusza synod prowincjonalny do Łowicza N. nie pojechał z powodu złego stanu zdrowia. Ostatni synod diecezjalny odbył N. w r. 1565. Jak i poprzednio, był on raczej wynikiem inicjatywy ze strony kapituły niż przejawem ustawodawczo-reformatorskiej działalności N-ego. Pod koniec życia, 5 V 1567, spotkało go też upomnienie ze strony kapituły, domagającej się odeń większej gorliwości, corocznego zwoływania synodów i osobistego nimi kierowania. Źle widziany przez arcbpa Jakuba Uchańskiego, nie włączył się N. jednak do prowadzonej przeciw Uchańskiemu kampanii podjętej przez nuncjusza J. F. Commendonego, mimo iż ten złożył mu wizytę w Płocku w lecie 1565. Wybrawszy sobie w r. 1564 za koadiutora podkanclerzego Piotra Myszkowskiego, starał się też odsunąć nuncjusza od pośrednictwa w załatwianiu sprawy koadiutorii w Rzymie. Być może, iż właśnie odcięcie się N-ego od rozgrywek w łonie episkopatu sprawiło, iż nie wzbudzał on większego zainteresowania nuncjuszy. B. Bongiovanni widział głównie jego pieniądze, a i Commendone powstrzymywał się od pochwał i uznania dla jego działalności kulturalnej, z którą miał wszak okazję się zapoznać.

Sprawie podniesienia oświaty na terenie swojej diecezji poświęcił N. wyjątkowo dużo uwagi. Na ten cel przeznaczył pokaźną część uzyskiwanych dochodów. W r. 1555 powiększył uposażenie rektora szkoły pułtuskiej, wyznaczając mu stały procent od kapitału 390 kop groszy, w r. n. nadał dla szkoły procent od 100 kop groszy zabezpieczonych na Lipinach, Zatorach i Kargoszynie, w r. 1560 procent od 2 000 złp. zapisanych na Baczkach, Łojewie i Łochowie. W szkole uczyli magistrowie promowani w Akad. Krak. Pragnąc zapewnić kadrę wykładowców dla Pułtuska i innych szkół mazowieckich, postanowił N. ułatwić młodzieży mazowieckiej odbywanie studiów w Krakowie. Temu celowi służyć miała fundacja przeznaczonej dla nich bursy, na której pomieszczenie wybrał N. zrujnowany i niewykorzystywany budynek dawnej Bursy Filozofów. Po przeprowadzeniu koniecznych adaptacji, odrestaurowaniu zniszczonego gmachu i po uzyskaniu zgody kapituły płockiej N. aktem datowanym 15 IX 1558 z Pułtuska uroczyście ustanowił swą fundację, przepisując jej szczegółowo obmyślaną ordynację. Uposażenie, na którym bursa zwana odtąd «Noscoviana», miała opierać swój byt, składało się z kapitału 10 000 złp. zabezpieczonych na żupach wielickich oraz z 2 000 złp. umieszczonych na wsi Osieczany w pow. myślenickim, należącej do Spytka Jordana z Zakliczyna, woj. sandomierskiego. Roczny procent od tych sum miał wynosić 500 złp. Bursa obliczona była na 40 osób; z tej liczby 20 studentów miało być przyjmowanych z wyżywieniem i mieszkaniem z diecezji płockiej na polecenie kapituły płockiej lub pułtuskiej i nauczycieli tamtejszych szkół. Studenci ci po ukończeniu nauki mieli obowiązek uczyć w szkołach Płocka i Pułtuska co najmniej przez 3 lata. Dwudziestu studentów z innych stron kraju miało otrzymywać w bursie tylko mieszkanie. Fundacja N-ego, wprowadzona w życie jeszcze t. r., doznała jednakże na wstępie poważnych niepowodzeń. Zawiodły rachuby na wysokość rocznego czynszu, wynikły trudności z jego wypłatą zarówno ze strony zarządu żup, jak również Spytka z Zakliczyna. Powstał też wieloletni spór Uniwersytetu z kapitułą płocką, zakończony dopiero w r. 1584 powiększeniem funduszu przez kapitułę.

Drugą ważną inicjatywą N-ego było sprowadzenie do Pułtuska jezuitów. W tej sprawie zabiegał począwszy od r. 1559 (najpierw u P. Canisiusa, w r. 1561 u generała zakonu Laineza), nie znajdując jednak zrozumienia u władz zakonnych, dążących do zakładania kolegiów w miastach większych i nie widzących możliwości dla rozwoju szkoły w Pułtusku. Dopiero gdy w r. 1562 na sejmie piotrkowskim stronnictwo egzekucyjne przez swego przedstawiciela, ewangelika Hieronima Ossolińskiego, wysunęło projekt stworzenia w Pułtusku szkoły wyższej typu akademickiego, N. – krzyżując aspiracje szlachty – utrzymał w swoich rękach inicjatywę i doprowadził do ufundowania w Pułtusku kolegium jezuitów. Jezuici wprawdzie chcieli mieć kolegium w stolicy diecezji, Płocku, lecz N., realizujący własny program, oparł się tym życzeniom. «W Płocku nie mam gotowego gmachu szkolnego – perswadował – tu już szkolne sale i zakonne cele czekają na was, chodzi o pośpiech, każdy rok, miesiąc nawet opóźnienia, to szkoda niepowetowana…». W marcu 1565 wystosował list do Commendonego, prosząc o przyspieszenie przybycia jezuitów. Dn. 23 III 1565 na sejmie walnym w Piotrkowie król Zygmunt August wydał przywilej wprowadzający jezuitów do Pułtuska. Pierwsza ekipa nauczycielska zjechała z końcem 1565 r., a w niej Stanisław Rozdrażewski, syn kasztelana rogozińskiego, w Rzymie kończący studia teologiczne, oraz wiceprowincjał O. Sunnier. Dn. 1 I 1566 pod kierownictwem Rozdrażewskiego otwarto kolegium i szkoły gramatykalne, a w rok potem humaniora z retoryką. Biskup rozpisał listy do przedniejszych rodzin z powiadomieniem o otwarciu szkół i zaproszeniem, aby synów swych do nich przysyłali. Niedługo zjechała młodzież z Mazowsza, Wielkopolski, Małopolski, Wołynia i Litwy, a nawet z Kurlandii, do 400 uczniów. Prymas Uchański utrzymywał w szkole swym kosztem kilkunastu ubogich szlacheckich studentów. Po rozpoczęciu nauk w kolegium wystawiono 20 VI 1566 ku czci fundatora szkoły sztukę łacińską z polskim dialogiem.

Gospodarcza i oświatowa działalność N-ego przyczyniła się niewątpliwie do zapobieżenia na Mazowszu rozwoju reformacji bardziej niż inne podejmowane przezeń w tym celu kroki. Zabronił N. sprzedaży w swej diecezji książek innowierczych i ogłosił zakaz udawania się na studia do uniwersytetów protestanckich, podobnie jak i inni biskupi usiłował zwalczać zwolenników reformacji klątwami kościelnymi i procesami sądowymi. Na tę akcję, prowadzoną szczególnie energicznie od r. 1556, skarżyła się szlachta mazowiecka na sejmie 1558/9 r. Wiele uczynił N. dla rozwoju budownictwa kościelnego swojej diecezji, wprowadzając renesansową architekturę także na wschodnie puszczańskie Mazowsze. W r. 1556, wspomagany funduszami przez kapitułę, przystąpił do restauracji katedry płockiej. Zniszczoną katedrę odbudował od fundamentów w r. 1532 bp Andrzej Krzycki, ale już po dwudziestu latach ukazały się szczeliny i pęknięcia w sklepieniach i murach. N. musiał więc podjąć kolejną przebudowę i powierzył ją Janowi Baptyście z Wenecji. Główne prace budowlane przy restauracji katedry płockiej trwały do r. 1560. Rozebrano i postawiono na nowo znaczne partie murów, przedłużono prezbiterium i pokryto budowlę dachem. Uporządkowano wtedy podziemia i na nowo pochowano szczątki książąt mazowieckich, Władysława Hermana i Bolesława Krzywoustego oraz biskupów. Wyposażenie wnętrza katedry również uległo zmianie.

Jednocześnie z restauracją katedry płockiej prowadził N. na wielką skalę prace budowlane w Pułtusku. Zyskała tu formy renesansowe kolegiata, rozbudowano zamek biskupi, odrestaurowano kościół Najśw. Maryi Panny ze szpitalem, który dostał dodatkowe uposażenie, wybudowano wiele nowych domów, dla jezuitów wystawił N. kolegium i kościół. Do architektonicznych inicjatyw N-ego należą nadto przebudowa kościoła w Broku, budowa kościoła w Wąsoszy i w Brańszczyku. Dziełem, odzwierciedlającym osobiste upodobania artystyczne i aspiracje N-ego, stała się kaplica grobowa, którą kazał wybudować sobie za życia przy kolegiacie pułtuskiej. Wzorowana na kaplicy Zygmuntowskiej w katedrze wawelskiej, jest ona jedną z najstarszych, jeśli nie najstarszą repliką prowincjonalną wawelskiego pierwowzoru. Powstała w l. 1553–4, niewątpliwie wg koncepcji ideowej samego N-ego, miała spełniać podwójne zadanie: jako mauzoleum i jako miejsce przechowywania Eucharystii. Aby w pełni oddać owe ideowe treści, skromna i surowa dekoracja architektoniczno-rzeźbiarska wzbogacona została przez polichromię, którą pokryto wszystkie ściany i czaszę kopuły. W r. 1561 ustawiono w kaplicy pomnik nagrobny z wykutą w marmurze postacią N-ego w szatach liturgicznych w pozycji leżącej.

Rozmach, jaki cechował oświatową i kulturalną działalność N-ego, stoi w sprzeczności z opinią współczesnych, którzy widzieli w nim skąpca zainteresowanego tylko gromadzeniem pieniędzy i żałującego wydatków na osobiste potrzeby. To prawda, iż N. nie był rozrzutny, że jego dwór nie słynął z wystawności; utrzymywał go jednak na należytym poziomie, marszałkiem był Stanisław Oborski z Lesznowoli. Zgromadził też N. bibliotekę, bogatą w rzadkie księgi i dokumenty historyczne do dziejów Księstwa Mazowieckiego.

Fortuny bratanków N-ego, synów brata Piotra, wyrosły z dochodów biskupstwa, a świetne mariaże miały ugruntować świeżą rangę senatorską szlacheckiej dotąd rodziny. Florian (zm. 1580), starosta ciechanowski, ożeniony był z Katarzyną Tarnowską, wojewodzianką sandomierską. Drugi z bratanków – Andrzej (zm. 1587), którego N. wysłał na studia do Rzymu, starosta różański i makowski, żonaty był z Anną Tarłówną. Dopomógł N. w studiach rzymskich także krewniakowi Franciszkowi Grodzkiemu.

N. zmarł 23 X 1567, pochowany został w swojej kaplicy przy kolegiacie pułtuskiej. Siostrzeniec N-ego, Andrzej Święcicki, pisarz ziemski nurski, napisał pierwszą jego biografię („Vita Andreae Noscovii…”, Varsaviae 1637), chcąc spłacić dług wobec swego protektora i hojnego opiekuna całej rodziny. On to przekazał sylwetkę biskupa, który postaci był słusznej, nieco pochylonej, głowę miał małą, czoło surowe, nos orli, głos silny i czysty, a zdrowia był zawsze dobrego.

 

Portret z galerii portretów w Seminarium Duchownym w Płocku; Nagrobek w kolegiacie w Pułtusku; – Estreicher; Korytkowski, Prałaci gnieźn.; Łętowski, Katalog bpów krak.; Szostkiewicz, Katalog bpów obrządku łac.; Niesiecki; Paprocki; Uruski; Dziwik K., Katalog dokumentów Biblioteki PAN w Krakowie, Wr. 1966; – Baliński M., Pisma historyczne, W. 1843 I 150; Barycz, Historia UJ; tenże, Polacy na studiach w Rzymie, Kr. 1938; Dzieje Płocka, Płock 1973; Dzieje UJ, I; Gieysztorowa I., Zahorski A., Łukasiewicz J., Cztery wieki Mazowsza, W. 1968; Hartleb K., Jan z Ocieszyna Ocieski, Lw. 1917; Jasnowski J., Mikołaj Czarny Radziwiłł, W. 1939; Korewa J., Z dziejów diecezji warmińskiej w. XVI, P.–W.–L. 1965; Łempicki S., Biskupi polskiego renesansu, Lw. 1938; Łoziński J. Z., Program pułtuskiej kaplicy biskupa Noskowskiego, „Biul. Hist. Sztuki” R. 32: 1970 s. 271–89 (tu obszerna bibliogr.); Müller W., Diecezja płocka od drugiej połowy XVI wieku do rozbiorów, w: Studia Płockie, Płock 1975 III 162–3; Nowacki, Dzieje archidiec., II; Nowowiejski A. J., Płock, Wyd. 2., Płock (reprod. portretu); Pociecha W., Mikołaj Dzierzgowski arcybiskup gnieźnieński, Kr. 1947; Pułtusk. Studia i materiały z dziejów miasta i regionu, W. 1969 I; Rybus H., Kolegiata w Pułtusku i jej kapituła, Ł. 1933; Smoleński W., Mazowiecka szlachta w poddaństwie proboszczów płockich, W. 1951 s. 33–5; Sucheni-Grabowska A., Monarchia dwu ostatnich Jagiellonów a ruch egzekucyjny, Cz. 1., Wr. 1974; Wierzbowski T., Jakub Uchański, W. 1895; Wollek Ch., Das Domkapitel von Płock 1524–1564, Köln 1972; Załęski, Jezuici, I; Żebrowski T., Zarys dziejów diecezji płockiej, Płock 1976 s. 56, 73, 75–6, 78, 86; – Acta Tom., XV–XVI; Album stud. Univ. Crac., II 130; Arch. Kom. Hist. AU, Kr. 1916 X (Acta capituli Plocensis…; Materiały do dziejów kollegiaty Pułtuskiej); Beati Petri Canissii Societatis Iesu Epistulae et Acta, collegit et adnotationibus illustravit O. Braunsberger, Friburgii Brisgoviae 1896–1905 I–IV; Concilia Poloniae, Wyd. J. Sawicki, W. 1952 VI; Diariusz sejmu walnego warszawskiego z roku 1556/7, Kórnik 1939; Diariusze sejmów koronnych 1548, 1558 i 1570 r., Kr. 1872, Script. Rer. Pol., I 80, 167–8, 194, 213; Dzienniki sejmów koronnych 1555 i 1558, Kr. 1869 s. 44, 148–9, 208, 227–8, 238; Elementa ad Fontium Editiones, XXII, XXXI; (Górski S.?), Vita Petri Kmithae, w: Orzechowski S., Annales, Wyd. T. Działyński, P. 1854; Hosii epistolae, I–II; Lustracja woj. mazowieckiego 1564, W. 1967–71 I–II; Matricularum summ., IV, V; Pamiętniki o dawnej Polsce z czasów Zygmunta Augusta, I 74–6, 171, 195, 197, II 115, 116–17, 250; Uchańsciana, I–IV; Vet. Mon. Pol.; Zebrzydowskiego korespondencja; Źrzódłopisma do Dziej. Unii, I–II; – AGAD: Zbiór dok. pergaminowych nr 2046, 2049, 2052, 2055, 2056, 2200, 3867, 6803, 6845, 6877, 6898, 6909, 7122, Liber leg. 14 k. 153v., Zakroczymskie ziem. wiecz. rel. 25 k. 196–196v.; Arch. Diec. Płockiej: Acta Actorum, z poł. XVI w.; B. Czart.: rkp. nr 916, nr 1602 s. 977, nr 1605 s. 1345, nr 1607 s. 751, nr 1610 s. 297, nr 1611 s. 287, nr 1624 s. 373–374; B. Jag.: rkp. nr 175/I k. 337–339; B. Kórn.: rkp. nr 221 s. 423–426, nr 248; B. Narod.: rkp. nr 3082 III s. 69 v.–71, 169–178v., 180–196v., 201–203, 275–290, 328v.–340, 342–343v.

Maria Woźniakowa

 
 
 
Za treści publikowane na forum Wydawca serwisu nie ponosi odpowiedzialności i są one wyłącznie opiniami osób, które je zamieszczają. Wydawca udostępnia przystępny mechanizm zgłaszania nadużyć i w przypadku takiego zgłoszenia Wydawca będzie reagował niezwłocznie. Aby zgłosić post naruszający prawo lub standardy współżycia społecznego wystarczy kliknąć ikonę flagi, która znajduje się po prawej stronie każdego wpisu.

Media

 
 
 

Postaci z tego okresu

 

w biogramy.pl

 

Zygmunt I Stary

1467-01-01 - 1548-04-01
król Polski
 
więcej  

Postaci z tego okresu

 

w ipsb

 

Wit Stosz (Stoss, Stwosz)

około 1438 - 1533-09-22
rzeźbiarz
 
więcej  
  Wyślij materiały Wyślij ankietę
 
     
Mecenas
 
Uzywamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.
Informację o realizacji Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych (RODO) przez FINA znajdziesz tutaj.