INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY
iPSB
  wyszukiwanie zaawansowane
 
  wyszukiwanie proste
 
Biogram Postaci z tego okresu

Ignacy Krzucki h. Topór  

 
 
ok. 1750 - XVIII/XIX w.
Biogram został opublikowany w 1970 r. w XV tomie Polskiego Słownika Biograficznego.
.
 
 
 
Spis treści:
 
 
 
 
 

Krzucki Ignacy h. Topór (ur. ok. 1750), poseł na sejmy, działacz powstania 1794 r. Był synem Antoniego i Rozalii z Broniewskich. Pochodził z ziemi lwowskiej. Mając lat 17 został przyjęty 29 VI 1766 r. do Szkoły Rycerskiej, gdzie kształcił się do r. 1769. Znający łacinę i francuski, dobry w historii, słaby w matematyce, w r. 1768 należał do École de Génie. W r. 1778 tytułował się «generałem adjutantem» i, wg Bonieckiego, był nim do r. 1788. W każdym razie rangi generalnego adiutanta pozbył się przed r. 1790, odtąd bowiem tytułował się jedynie towarzyszem kawalerii narodowej. Wg Uruskiego posiadał dobra w woj. bracławskim (Budki, Bałakleja, Starosiełeczko), ale w swej karierze politycznej reprezentował Wołyń.

Jako poseł wołyński z dużym animuszem debiutował na pierwszym za panowania Stanisława Augusta sejmie wolnym 1778 r. Zaraz przy zagajaniu obrad uporczywie protestował przeciw «podniesieniu laski» przez Andrzeja Mokronowskiego jako marszałka poprzedniego skonfederowanego sejmu. Wywołało to w Izbie takie tumulty, iż bawiący wówczas w Warszawie Johann Bernoulli uznał wystąpienie K-ego za godne obszernej wzmianki w swym pamiętniku z podróży. Wielokrotnie zabierając potem głos w czasie tego sejmu, K. ostro atakował Radę Nieustającą, konfederacje sejmowe i ustawy sejmu rozbiorowego oraz radził nie liczyć się zbytnio z gwarancją. Złożył Projekt do uchylenia praw emfiteutycznych i ekspektatyw, skierowany przeciw ludziom, którzy obłowili się na sejmie rozbiorowym. Postulat przywrócenia szafunku starostw królowi można by uznać za wystąpienie regalistyczne, równocześnie jednak K. zwalczał projekt mający przyznać królowi większą swobodę w zakresie nadawania indygenatów i nobilitacji. Choć przemawiając jako wdzięczny wychowanek Szkoły Rycerskiej nie szczędził komplementów pod adresem Stanisława Augusta i oświadczał, że «obstając przy dostojnościach i prerogatywach tronu krew lać gotowym», to jednak w r. 1778 zaprezentował się jako jeden z bardziej wymownych oratorów republikańskich.

Zanim znów pojawił się na arenie Sejmu Czteroletniego, znajdujemy informację mówiącą o randze K-ego jako «człowieka interesu»: L. W. Olizar określił go jako «najwyższego rządcę władzy ekonomicznej» słynnej ze swej gospodarności wojewodziny bracławskiej Anny Jabłonowskiej i wymienił K-ego wśród najwybitniejszych działaczy gospodarczych tych czasów. O jego możliwościach finansowych świadczy niezwykle wysoka ofiara, którą w listopadzie 1788 r. zadeklarował na aukcję wojska: 15 000 zł «na fundusz broni», 5 000 w zastępstwie ubogiej szlachty wołyńskiej i 10 000, «jeżeli popisowe milicyje wojewódzkie będą uchwalone». W tej ostatniej sprawie zabrał głos jeszcze przed sejmem (ale już w r. 1788) w głośnej anonimowej broszurze: Sposób powiększenia sił krajowych w Polszczę przez popisowe milicyje (b. m. i r., są dwa różne wydania, z czego jedno nie notowane przez Estreichera; po raz trzeci Sposób ukazał się w „Zbiorze pism, do których były powodem Uwagi nad życiem Jana Zamoyskiego”). W. Kalinka domyślał się autora w osobie Waleriana Stroynowskiego, ale Cyprian Walewski znalazł egzemplarz Głosu, na którym współczesna ręka dopisała: «od j. p. Krzuckiego 1788 podany». Za Walewskim poszli: Estreicher i W. Smoleński, przyjmując autorstwo K-ego jako ustalone. Aczkolwiek informacje podane we współczesnych zapisach bywają zawodne, skłaniamy się do tej atrybucji widząc jeszcze dodatkowe argumenty w ustępach Sposobu, poświęconych Szkole Rycerskiej i prywatnym ofiarom na cele wojskowe. Autor broszury rozwinął myśl wielostronnie wysuwaną w ówczesnej publicystyce i projektodawstwie, powołując się na dawne prawa o «popisach» oraz na przykłady obce, zwłaszcza szwajcarskie. Wojewódzka milicja wołyńska mogłaby liczyć 2 000 kawalerii i 2 500 piechoty. Podlegałaby Radzie Wojewódzkiej, a jedynie w razie wojny naczelnemu dowództwu. Województwa powinny, nie czekając na uchwałę sejmową, tworzyć milicje na mocy laudów sejmikowych. Broszura stała się ważnym ogniwem w polemikach toczonych wokół sprawy aukcji wojska i sposobu dokonywania poboru.

W listopadzie 1790 r. został K., wybrany posłem z Wołynia (z pow. krzemieńskiego). Tak jak wszyscy posłowie wołyńscy K. znalazł się w szeregach antykrólewskiej opozycji. Szczycąc się «doniosłym głosem i mocnymi piersiami» (ważne w rozgwarze sejmowym atrybuty), niemal na każdej sesji dał się w Izbie słyszeć. W imieniu województwa przedstawił 28 XII uchwały sejmików wołyńskich, m. in. znany atak na Kołłątaja. Wielokrotnie zabierał głos w debacie nad prawem o sejmikach, z których «wszystko wynika». W duchu szlacheckiego demokratyzmu, ostro atakując magnaterię, bronił praw szlachty ubogiej i w wojsku służącej do udziału w sejmikach. W mowie z 25 I 1791 r. przeciwstawił zasadzie cenzusu majątkowego «projekt o popisach do sejmików stosowny», wg którego prawo głosu przysługiwałoby każdemu szlachcicowi, który wykazałby się osobistą lub «sowitą» służbą w milicjach wojewódzkich. Ostrzegał przed «uchłopianiem» ubogiej szlachty, której niezadowolenie może wyzyskać król, «aby stał się pogromcą wolności». Wieczorem 2 V był w pałacu Radziwiłłowskim i po odczytaniu projektu Konstytucji wzywał do «deliberacji», ale został «uśmiechem stłumiony» (Niemcewicz). Nazajutrz należał w Izbie do mówców opozycyjnych. Dn. 4 V, wraz z innymi Wołyniakami, wniósł protest do warszawskiego grodu. W dn. 31 V, gdy debatowano o Straży Praw, wygłosił wielką filipikę przeciw wszelkim nadużyciom władzy i łamaniu praw od początku panowania Stanisława Augusta aż po «rewolucję trzeciego maja». Obok Stroynowskiego stał się jednak K. drugim posłem wołyńskim, który dał się «nawrócić». Jeszcze w styczniu 1791 r. Stanisław August znajdował, że K. jest to człowiek «tractabilis i posłucha przecie dobrej rady, przynajmniej czasem, jak nie zawsze». Pogodził się K. z Ustawą Rządową, choć zastrzegał, że jest ona niezgodna z instrukcjami jego województwa. W październiku opowiedział się za połączeniem skarbów koronnego i litewskiego oraz poparł wniosek, żeby kandydaci do komisji rządowych i asesorii byli wybierani na sejmikach. W mowie z 9 XII t. r. domagał się puszczenia na licytację nie tylko starostw, lecz również obrócenia w «dziedzictwa» królewskich dóbr stołowych i opactw, tak aby zapanowała jedna forma własności ziemskiej. Król, podobnie jak biskupi i opaci, powinien zadowolić się pensją. Kilka wielkich starostw kresowych proponował obrócić na donatywy dla wysłużonych towarzyszy kawalerii narodowej. Złożył dwa projekty «zasad» do urządzenia królewszczyzn (z zabezpieczeniem statusu prawnego eks-starościńskich chłopów). Wiele uwagi poświęcał sprawom ekonomicznym. W Izbie często domagał się deliberacji i stawał sztorcem, wedle słów króla, «nie ze złej woli, ale jedynie z widzimisię» (kwiecień 1792). Nie wiążąc się ani z «klubistami», ani z malkontentami, był K. posłem niezależnym i zadzierżystym, o podobnej postawie jak jego bliski osobisty i polityczny przyjaciel M. F. Karp. Ten ostatni, dedykując mu 8 VI 1792 r. swoje tłumaczenie „Arysta albo powabów poczciwości”, wzywał przyjaciela do «filozoficznego» zakopania się na wsi. K. w czasie wojny pozostał w Warszawie.

W okresie bankructwa stołecznych banków w kwietniu 1793 r. wszedł w skład administracji masy Teppera i Szulca (wiemy o jego transakcjach jeszcze z grudnia t. r.). Do lewicy przedinsurekcyjnego sprzysiężenia zaliczył go W. Tokarz, ale bez odesłania do źródeł. W dn. 19 IV 1794 r. K. podpisał w ratuszu warszawskim akt akcesu do powstania. Rada Zastępcza Tymczasowa powołała go 22 IV w skład Sądu Kryminalnego Księstwa Mazowieckiego, a 28 IV do Deputacji Indagacyjnej, w której w ciągu maja wykazywał się aktywnością (m. in. przesłuchiwał J. Auberta). W dn. 2 VI Rada Najwyższa Narodowa (RNN) mianowała K-ego swym pełnomocnikiem na ziemię chełmską i woj. wołyńskie. Wg instrukcji z 8 VI K., wraz z dodanym mu do pomocy prezydentem m. Łucka Krzysztofem Medeckim, miał się starać o wywołanie powstania na Wołyniu. K. 3 VI wyjechał z Warszawy, 5 VI był w Lublinie i stamtąd wraz z Piotrem Potockim przybył 6 VI do Chełma. Choć «w tej ziemi nie osiadły, niebywały, nieznający obywateli», rozwinął energiczną działalność. Zreorganizował chełmską Komisję Porządkową, troszczył się o realizację postanowień Uniwersału Połanieckiego oraz zarządzeń mobilizacyjnych i donosił o niezadowoleniu wojska z powodu ociągania się stołecznych sądów z wyrokami na targowiczan. Nawiązał bliski kontakt ze stojącym pod Chełmem Zajączkiem i jego raporty tchnęły «jakobińskim» radykalizmem. Urzędowanie pełnomocnika trwało jednak jedynie parę dni, bowiem 8 VI, w czasie nieszczęśliwej bitwy pod Chełmem, uszedł wraz z prezydującym Komisji unickim biskupem chełmskim P. Ważyńskim z zebranymi z ofiar kosztownościami i srebrami (wartości kilkudziesięciu tysięcy zł) za austriacki kordon, do Zamościa, gdzie zdeponowali skarb «na komorze». W obszernym raporcie z 9 VI dał wyrazisty opis paniki w Chełmie oraz rejterady cywilnych i wojskowych. Ostro piętnował postawę szlachty, aczkolwiek wyznawał, jak sam umykał, «choć nie przestarzały i zdatny do bitki». Radził, aby szlachty nie powoływać do wojska («bo tylko na dobrych koniach będą uciekać»), ale żeby panowie ekwipowali «popisowych» chłopów. W liście do Zajączka zalecał, aby Kościuszko wydał kosynierom rozkaz «zabijać tych tchórzów». Wydalony mandatem policyjnym z Galicji, K. 12 VI opuścił Zamość, ale z początkiem lipca był już we Lwowie. Z przewiezionej do Galicji kasy poborowej chełmskiej wziął 40 000 złp na cele powstania na Wołyniu, gdzie się wybierał na wieść o wyprawie mjra Liberadzkiego. Ale po wkroczeniu Austriaków w Lubelskie i aresztowaniu Liberadzkiego K. w raporcie wysłanym 20 VII ze Lwowa prosił RNN «o uwolnienie siebie od dalszych obowiązków». Dn. 31 VII miał zdać kasę chełmską Ważyńskiemu.

Dalsze losy K-ego nie są znane. Tokarz wymienił go wśród tych członków przedinsurekcyjnego sprzysiężenia, którzy działali potem w Tow. Republikanów Polskich. Ta nie zaopatrzona przypisem informacja, wobec negatywnego wyniku naszych poszukiwań w literaturze i źródłach, wydaje się wątpliwa.

 

Estreicher, (brak tu mowy sejmowej z 7 I 1791); PSB, (Karp M. F.); Boniecki; Uruski; – Dihm J., Trzeci Maj, Kr. 1932 s. 17, 33, 48; Kalinka W., Sejm Czteroletni, Kr. 1895 I 533 in., II 643–4; Kornatowski W., Kryzys bankowy w Polsce 1793 r., W. 1937; Korzon, Wewnętrzne dzieje, III (poza indeksem s. 427), IV; Kowecki J., Pospolite ruszenie w Insurekcji 1794 r., W. 1963; Krakowski B., Oratorstwo polityczne na forum Sejmu Czteroletniego, Gd. 1968; Mrozowska K., Szkoła Rycerska, Wr. 1961 (poza indeksem s. 245. Tu błędnie nazwany Janem Ignacymi określony jako «prawnik-adwokat»); Nadzieja J., Generał Józef Zajączek, W. 1964; Nanke Cz., Szlachta wołyńska wobec Konstytucji 3 Maja, Lw. 1907 s. 23, 33, 45; Rostworowski E., Sprawa aukcji wojska, W. 1957; Skałkowski A., Z dziejów Insurekcji 1794 r., W. 1926; Smoleński W., Ostatni rok Sejmu Wielkiego, Kr. 1897; tenże, Publicyści anonimowi, „Przegl. Hist.” T. 14: 1912 s. 197; Tokarz W., Insurekcja warszawska, W. 1950; tenże, Rozprawy i szkice, W. 1959 I; Wilkoszewski A., Komisje porządkowe koronne za powstania kościuszkowskiego, „Przegl. Hist.” T. 28: 1929 s. 265, 266, 273, 274; – Akty powstania Kościuszki, I, III; Diariusz sejmu 1778, W. 1779 s. 3, 5, 6–8, 118, 135, 255, 256, 258, 263, 264, 266; Mater. do dziej. Sejmu Czteroletniego, III; Niemcewicz J. U., Pamiętniki czasów moich, W. 1957; Petrusewicz A. S., Wiadomość o diariuszu czyli dzienniku Porfirego Ważyńskiego, „Przegl. Archeolog.” 1883 z. 2 s. 45, 47, 49, 52–4, 57, 60, 61; Polska stanisławowska w oczach cudzoziemców, W. 1957 I; Rok nadziei i rok klęski, Oprac. J. Łojek, W. 1964; – AGAD: Arch. Król. Pol. 253, Zbiór Popielów 366; B. PAN w Kr.: rkp. 3924 t. 8.

Emanuel Rostworowski

 
 
 
Za treści publikowane na forum Wydawca serwisu nie ponosi odpowiedzialności i są one wyłącznie opiniami osób, które je zamieszczają. Wydawca udostępnia przystępny mechanizm zgłaszania nadużyć i w przypadku takiego zgłoszenia Wydawca będzie reagował niezwłocznie. Aby zgłosić post naruszający prawo lub standardy współżycia społecznego wystarczy kliknąć ikonę flagi, która znajduje się po prawej stronie każdego wpisu.

Media

 
 
 

Postaci z tego okresu

 

w biogramy.pl

 

Józef Zajączek h. Świnka

1752-11-01 - 1826-07-30
generał
 

Antoni Brodowski

przed 26 grudnia 1784 - 1832-03-31
malarz
 
więcej  

Postaci z tego okresu

 

w ipsb

 

Benedykt Denis Kołyszko h. Kotwica

między 1749 a 1754 - 1834-04-16
generał
 

Marek Jandołowicz

ok. 1713 - 1799-09-11
konfederat barski
 
więcej  
  Wyślij materiały Wyślij ankietę
 
     
Mecenas
 
Uzywamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.
Informację o realizacji Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych (RODO) przez FINA znajdziesz tutaj.