INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY
iPSB
  wyszukiwanie zaawansowane
 
  wyszukiwanie proste
 
Biogram Postaci z tego okresu
 Jan Zygmunt Skrzynecki h. Bończa     

Jan Zygmunt Skrzynecki h. Bończa  

 
 
1787-02-08 - 1860-01-12
Biogram został opublikowany w latach 1997-1998 w XXXVIII tomie Polskiego Słownika Biograficznego.
 
 
 
Spis treści:
 
 
 
 
 

Skrzynecki Jan Zygmunt h. Bończa (1787–1860), oficer napoleoński, generał armii polskiej i belgijskiej, wódz naczelny powstania listopadowego, emigrant. Ur. 8 II w Żebraku (pow. łukowski), w niezamożnej rodzinie, był synem Jana, rotmistrza w konfederacji barskiej, i Zuzanny z Mroczków.

S. uczył się w Dukli i w Sanoku, potem w Jaśle, do gimnazjum uczęszczał w Przemyślu razem ze starszym o rok bratem Józefem. Następnie bracia studiowali w l. 1802–5 na Uniw. Lwow. Potem S. był nauczycielem domowym. Obaj bracia pragnęli wstąpić do legionów polskich we Włoszech. Przeciwny temu ojciec starał się o umieszczenie synów w szkole wojskowej w Dreźnie lub na Akademii Wojskowej w Wiedniu.

W r. 1806 S. z bratem opuścił Galicję i udał się do Warszawy, a następnie do Łowicza, gdzie 5 XII obaj zaciągnęli się do 1. pp formujących się oddziałów wojsk polskich. Dn. 1 I 1807 S. awansował na sierżanta, 12 II na starszego sierżanta, 10 III został podporucznikiem, zaś 28 IX 1807 porucznikiem. W kampanii przeciw Prusom walczył pod Gołyminem, Nasielskiem, Pułtuskiem i Iławą. W r. 1809 w kampanii przeciw Austrii służył z bratem w korpusie ks. Józefa Poniatowskiego i walczył w bitwie pod Raszynem. Po kapitulacji Warszawy brał udział w szturmie szańców pod Górą oraz w obronie Sandomierza. Za waleczność w bitwie pod Górą otrzymał Krzyż Złoty Virtuti Militari. Po wojnie przez kilka miesięcy był adiutantem w sztabie dywizji gen. Jana Henryka Dąbrowskiego. Dn. 3 VI 1809 (wg stanu służby u M. Sokolnickiego – 15 VII 1809) awansował na kapitana z przeniesieniem do 16. pp wystawionego przez ks. Konstantego A. Czartoryskiego. W sierpniu 1811 zabiegał u ks. Adama J. Czartoryskiego o skierowanie do służby dyplomatycznej. W wojnie 1812 r. jako dowódca kompanii walczył pod Smoleńskiem, Możajskiem, Małojarosławcem, Wiazmą, Czyrikowem, Krasnem i nad Berezyną. Za waleczność w bitwie pod Możajskiem, gdzie na czele kompanii grenadierów odpierał ataki dwakroć liczniejszej jazdy rosyjskiej, odznaczony został Krzyżem Kawalerskim Virtuti Militari. Po powrocie z wyprawy moskiewskiej otrzymał 18 I 1813 nominację na szefa batalionu w 14 pp. Uczestniczył w kampanii saskiej, po bitwie pod Dreznem awansował na majora. Brał też udział w oblężeniu Wittenbergi oraz w bitwach pod Lipskiem (gdzie był ranny) i Hanau. Dn. 26 II 1813 odznaczony został za «piękne czyny przynoszące chlubę pułkowi 16. w kampanii moskiewskiej» wstążką Krzyża Złotego Polskiego, dekretem z 14 VII (wystawionym 17 VII) 1813 Krzyżem Kawalerskim francuskiej Legii Honorowej, zaś 13 III 1814 Krzyżem Oficerskim tejże Legii w Soissons. Podczas kampanii 1814 r., w bitwie pod Arcis-sur-Aube Napoleon, zagrożony przez kawalerię nieprzyjaciela schronił się w czworobok Pułku Nadwiślańskiego, w którym szefami dwóch batalionów byli Paweł Muchowski i S. Zasługa uratowania cesarza należała się głównie Muchowskiemu, jako starszemu szefowi batalionu i dowodzącemu w tej potyczce. Opinia publiczna przypisała ją jednak wyłącznie S-emu, który nigdy tego nie dementował. Ugruntowało to popularność S-ego i wpłynęło na dalszą karierę wojskową.

W wojsku Król. Pol. służył S. przez 15 lat pokoju. Dn. 25 III 1815 skierowany został do wzorowego batalionu grenadierów, gdzie 8/20 VI t. r. otrzymał awans na podpułkownika. Dn. 28 X 1818 mianowany został S. dowódcą 8. pp liniowej i 6/18 X 1820 awansowany do stopnia pułkownika. W wojsku Król. Pol. uważany był przez w. ks. Konstantego za miernego dowódcę pułku. Zaniedbywał sprawy wojskowe, wiele czasu poświęcał polityce, czytał gazety francuskie i angielskie, lubił prowadzić dysputy religijne i filozoficzne. W. ks. Konstanty uważał, że S. nie dba o swój pułk i nie wie, co się w nim dzieje. S. ożeniony z Amelią Skrzyńską, córką Antoniego Zaremby Skrzyńskiego i Amelii z Gołuchowskich, chciał uchodzić za arystokratę. Przywiązywał dużą wagę do luksusowego i wystawnego trybu życia. W r. 1824 uczestniczył w sądzie wojskowym nad Walerianem Łukasińskim i członkami Narodowego Tow. Patriotycznego. Początkowo jako jedyny z sędziów głosował za ich uniewinnieniem, jednak pod naciskiem w. ks. Konstantego zmienił swoją decyzję i 16 I 1824 podpisał wyrok skazujący. Wymuszenie podpisania wyroku miało złamać S-ego i rzeczywiście zaciążyło na jego dalszych poczynaniach. W okresie Król. Pol. otrzymał S. odznaczenia: 5 V 1821 Medal św. Heleny, zaś 17 VI 1829 Znak Orderu św. Anny II klasy, ozdobiony Cesarską Koroną.

Noc 29 XI 1830 spędził S. przypadkowo w Warszawie i tam przez pierwsze dni powstania czekał na wyjaśnienie sytuacji, po czym wyjechał do Pułtuska, gdzie stał jego 8. pp. Dn. 3 XII na wezwanie gen. Józefa Chłopickiego wprowadził swój pułk do Warszawy, opowiadając się tym samym po stronie powstania. Dn. 14 XII otrzymał rozkaz wymarszu do Zegrza, gdzie miał rozłożyć swój pułk i zabezpieczać szlaki komunikacyjne. W grudniu został mianowany dowódcą II brygady 2. dyw. piechoty. Dn. 26 I 1831 stanął na czele nowo sformowanej 3. dyw. piechoty jako tymczasowy dowódca (6 II został zatwierdzony na tym stanowisku), a 3 II awansowany na generała brygady (wg stanu służby u M. Sokolnickiego generałem brygady został w grudniu 1830). Dywizja jego zajmowała od 8 II pozycje między Dobrem a Liwem. W bitwie pod Dobrem 17 II stał S. na czele 11 batalionów, 4 szwadronów, 12 dział i zadał duże straty nacierającemu gen. G. Rosenowi, rozporządzającemu 19 batalionami, 28 szwadronami i 56 działami. W raporcie dla prezesa Rządu Narodowego ks. Adama J. Czartoryskiego, dotyczącym bitwy pod Dobrem, wyolbrzymił znaczenie tej utarczki, utrzymując, iż miał do czynienia z głównymi siłami rosyjskimi pod dowództwem I. Dybicza. Następnie S. uczestniczył w walkach na równinach Pragi (19–20 II) oraz w bitwie walnej pod Grochowem (19–25 II). Początkowo dywizja S-ego znajdowała się w rezerwie, poza Olszynką, po pierwszym zdobyciu jej przez Rosjan, S. atakiem na bagnety odrzucił nieprzyjaciela i zajął ją swoimi 11 batalionami. Wyparty przez 23 bataliony hr. P. Pahlena, wziął udział w ataku poprowadzonym przez gen. J. Chłopickiego, tworząc na czele I brygady swojej dywizji drugą linię. Gdy Chłopicki został ranny, S. objął dowództwo. Najbardziej odznaczył się w końcowej fazie bitwy. Jego dywizja osłaniała odwrót wojsk polskich na Pragę.

Politycznie związany był S. z obozem konserwatywnym, zwłaszcza z ks. A. J. Czartoryskim. Po bitwie grochowskiej Rząd Narodowy zwołał 26 II radę wojenną, która przy wyraźnym nacisku ks. A. J. Czartoryskiego wybrała S-ego na wodza naczelnego, a nominację tę w tym samym dniu jednomyślnie zatwierdził Sejm. Jako wódz naczelny rozpoczął S. działania od zmian kadrowych. Szefem sztabu mianował Wojciecha Chrzanowskiego, a kwatermistrzem generalnym Ignacego Prądzyńskiego, którzy otrzymali nominacje na pułkowników. Na czele wszystkich czterech dywizji piechoty postawił nowych, oddanych sobie generałów: Macieja Rybińskiego, Antoniego Giełguda, Kazimierza Małachowskiego i Henryka Milberga. Wbrew Rządowi Narodowemu podjął nieudolnie za pośrednictwem płk. Michała Mycielskiego rokowania z gen. I. Dybiczem, przez co przekroczył swoje kompetencje jako wodza. Podjęte przez S-ego rokowania przerwane zostały przez stronę rosyjską. W początkach marca wydał rozkaz wymarszu korpusowi gen. Józefa Dwernickiego na Wołyń. Tymczasem Dybicz postanowił uderzyć na Warszawę od południa i skierował się z wojskiem ku ujściu Wieprza, pozostawiając na szosie brzeskiej między Wawrem a Siedlcami tylko VI korpus gen. Rosena, który miał osłaniać magazyny rosyjskie. Prądzyński przedstawił S-emu plan ofensywy na szosie brzeskiej: uderzenia na korpus Rosena, a następnie zaatakowania odciętego od zaplecza Dybicza i wyparcia go za Bug. Realizacja tego planu natrafiła na opór S-ego, choć ostatecznie doszło do walk, w których pobito 31 III VI korpus gen. T. Geismara pod Wawrem, a następnie przednią straż Rosena pod Dębem Wielkim, uniemożliwiając w ten sposób przeprawę armii rosyjskiej na lewy brzeg Wisły. Zwycięskie te bitwy przyniosły S-emu Krzyż Komandorski Virtuti Militari i rozsławiły jego waleczność. Na cześć S-ego tworzono wiersze i poematy, m. in. Bruno Kiciński („Dwa dni zwycięstw odniesionych pod naczelnym dowództwem Jana Skrzyneckiego”, W. 1831), Rajnold Suchodolski („Śpiew wojenny ofiarowany naczelnemu wodzowi Janowi Skrzyneckiemu”, W. 1831), popularność zdobył „Mazurek Skrzyneckiego”, anonimowego autora, grany na melodię „Jeszcze Polska”, z refrenem «Marsz, marsz, cna młodzi, Skrzynecki dowodzi…». O sukcesie S-ego i armii polskiej w ofensywie wiosennej 31 III–1 IV pisała cała liberalna prasa europejska. Szczególnie pisma belgijskie komentowały entuzjastycznie zwycięstwa Polaków, widząc w nich triumf wolności europejskiej oraz zapowiedź prędkiego i pomyślnego rozwiązania sprawy rewolucji belgijskiej. Jeden z dzienników brukselskich („L’Émancipation” z 13 IV 1831) przyrównywał ofensywę pod kierunkiem S-ego do najbardziej błyskotliwych zwycięstw Napoleona pod Montenetto i Adigo.

Jednak 2 IV wstrzymał S. pościg za osłabionym nieprzyjacielem. Tracił czas, oczekując bezczynnie na wiadomości o ruchach głównych wojsk rosyjskich. Prądzyński przedstawił wówczas plan następnej operacji: całkowitego rozbicia Rosena, zdobycia Siedlec, wydania walnej bitwy Dybiczowi, a następnie odwrócenia frontu na południe. S. nie zaakceptował tego projektu w całości. Połowiczne jego wykonanie doprowadziło jednak do zwycięskiej bitwy pod Iganiami 10 IV, którą dowodził Prądzyński. Dybicz zaniechał wówczas przeprawy przez Wisłę i wycofał się na pierwotną linię wyjścia kampanii zimowej. S., widząc u Prądzyńskiego zdolności dowódcze i obawiając się w nim potencjalnego konkurenta, nie powierzył mu już nigdy samodzielnego kierowania akcją. Po bitwie pod Iganiami S. przerwał ofensywne akcje wzdłuż szosy brzeskiej i cofnął swoje siły w rejon Kałuszyna. Dn. 25 IV w Teatrze Narodowym w Warszawie odegrano marsz triumfalny Ignacego Feliksa Dobrzyńskiego dedykowany S-emu. Teofil Klonowski ofiarował mu utwór „Polonaise militaire pour le piano forte”, a Józef Nowakowski „Taniec polski na piano forte”.

Po miesięcznej bezczynności S. podjął działania ofensywne, które wcześniej planował Chrzanowski, a teraz forsował Prądzyński; 44 tys. żołnierzy polskiej armii głównej miało uderzyć na 28-tysięczny wyborowy korpus gwardii cesarskiej, dowodzony przez w. ks. Michała Pawłowicza, stojący w odosobnieniu między Łomżą, Śniadowem i Ostrołęką. Naciskany z różnych stron, zwłaszcza przez A. J. Czartoryskiego, S. stanął 17 V z armią w rejonie Śniadowa naprzeciw gwardii, ale nie wydał bitwy nieprzyjacielowi. Dwudniowa przerwa w działaniach sprawiła, że gwardia szybkim marszem wycofała się w kierunku Białegostoku. Dopiero po 42 godz. S. rozpoczął fatalnie prowadzony pościg w stronę Tykocina. Wojska polskie musiały jednak cofnąć się stamtąd, ponieważ od południa zagrażała 40-tysięczna armia główna Dybicza, która przekroczyła Bug i szła pospiesznym marszem na pomoc gwardii. S. poprowadził wojsko na prawy brzeg Narwi w rejon Ostrołęki, wyłączając z armii tylko mały oddział gen. Dezyderego Chłapowskiego, który skierował się na Litwę. Dn. 26 V S. pod Ostrołęką przyjął bitwę walną, nie licząc się z terenem i przewagą artylerii rosyjskiej. Rozegrał ją niefortunnie, przez frontowe natarcie Polacy stracili 194 oficerów i 6 224 żołnierzy i podoficerów zabitych, rannych lub wziętych do niewoli, Rosjanie – 172 oficerów i 5 696 żołnierzy i podoficerów. Sam S. wykazał jednak wiele odwagi, a nawet brawury. Odpowiedzialność za Ostrołękę obciąża nie tylko S-ego, ale także gen. Prądzyńskiego, który zbyt późno wysłał rozkaz do gen. Giełguda, aby połączył się z armią główną. Po klęsce wojsko w rozsypce cofnęło się w kierunku Warszawy, tylko odcięty pod Łomżą gen. Giełgud otrzymał rozkaz maszerowania na Litwę, dla wsparcia tamtejszego powstania.

Klęska pod Ostrołęką zakończyła okres inicjatywy polskiej. Rozpoczął się kryzys, w wojsku szerzyło się zwątpienie w możliwość zwycięstwa. Aby podnieść nastrój wojska i społeczeństwa, rząd witał S-ego w Warszawie niemal jak zwycięzcę. Dwa dni po klęsce ostrołęckiej, 28 V, gen. Jan Krukowiecki złożył rządowi memoriał, w którym czynił S-ego odpowiedzialnym za demoralizację armii, nieudaną wyprawę Dwernickiego, zwlekanie z bitwą pod Śniadowem i tym samym wypuszczenie gwardii oraz spowodowanie odcięcia oddziałów Giełguda. Tego samego dnia podobne pismo złożył gen. Jan Nepomucen Umiński. S. nie pozostał obojętny na ataki opozycji generalskiej. Dn. 29 V zażądał usunięcia Krukowieckiego z urzędu gubernatora Warszawy. Ten jednak nie czekając na decyzję Rządu Narodowego, sam poprosił o dymisję, którą otrzymał. Czartoryski nadal ochraniał S-ego, który równocześnie starał się o poparcie ze strony liberałów. Dn. 4 VI nawiązał współpracę z posłami Janem Ledóchowskim i Romanem Sołtykiem. Na wniosek Ledóchowskiego 31 V Sejm wyraził uznanie dla wodza naczelnego, a nawet wysłał do S-ego do obozu na Pradze delegację z adresem hołdowniczym. W czasie rozmów z nią S. zarzucił Rządowi Narodowemu brak jedności i energii, marnotrawstwo funduszów narodowych, niedostateczne zaopatrywanie armii w żywność, tolerowanie całkowitej swobody druku i pobłażanie członkom Tow. Patriotycznego. W ten sposób chciał odwrócić uwagę od siebie i obarczyć rząd odpowiedzialnością za niepowodzenie powstania, czyniąc z niego «baranka ofiarnego» (S. Barzykowski). Dążył wyraźnie do obalenia Rządu Narodowego i objęcia funkcji namiestnika. Rozpętało to burzę, zwłaszcza w Tow. Patriotycznym, którego członkowie na zebraniach i w prasie krytykowali S-ego, że dąży do dyktatury i chce przeprowadzić zamach na wolność rządu. Ostatecznie 11 VI Sejm większością głosów odrzucił proponowaną przez Ledóchowskiego, powołującego się na rady i autorytet S-ego, reformę rządu. Równocześnie z tymi rozgrywkami politycznymi wódz naczelny przeprowadził zmiany w armii; łamiąc zasady starszeństwa, powoływał na dowódców w armii polowej młodych generałów, zaś starej generalicji zostawiał stanowiska w instytucjach wojskowych i rezerwach. Stwarzało to pozory dawania szansy młodym, ambitnym oficerom, w rzeczywistości polegało jednak na popieraniu swoich zwolenników i usuwaniu doświadczonych i starszych stopniem wojskowych. S. uważał, że wobec przewagi Rosjan zadaniem Polaków jest nie pobicie wroga, lecz ochrona armii polskiej. Stanowisko to podzielała część generalicji oraz posłów, którzy sugerowali, aby S. nie wystawiał młodzieży polskiej na «jatki». Choć S. wielokrotnie odznaczył się osobistą odwagą i walecznością, unikał rozstrzygających bitew z głównymi siłami wroga. Próżny i zazdrosny o władzę, nie wykorzystał ofensywnych planów Prądzyńskiego. Jego brak zdolności strategicznych, przy ostrożności, niezdecydowaniu i chwiejności, ujawnione zwłaszcza w bitwie pod Ostrołęką, zaciążyły na dalszych losach powstania i wywarły niekorzystny wpływ na rozwój wydarzeń na Litwie.

Nalegania ze strony rządu i Sejmu zmusiły w końcu S-ego do podjęcia ofensywy przeciwko korpusom C. Kreutza w Siedleckiem i T. Rüdigera w Lubelskiem. Obie wyprawy skończyły się niepowodzeniem. Kreutz wycofał się przed oddziałami gen. Rybińskiego, zaś Rüdiger, mimo krytycznego swojego położenia i przewagi wojsk polskich, na skutek nieudolności gen. Antoniego Jankowskiego zdołał przejść Wieprz pod Łysobykami i 19 VI pod Budziskami pokonał oddział gen. Karola Turny. Niefortunna «wyprawa łysobycka» spowodowała ogromne rozgoryczenie w Warszawie, gdzie winą za niepowodzenia obciążano nie tylko generałów A. Jankowskiego i Ludwika Bukowskiego, ale i wodza naczelnego. Krytykowany coraz częściej przez demokratyczną prasę warszawską obwiniał S. dziennikarzy o utrudnianie mu zadań przez rzekome ujawnianie planów operacyjnych i zdradzanie tajemnic wojskowych. Początkowo stonowana i spokojna krytyka gazet po klęskach czerwcowych przerodziła się w gwałtowne ataki na naczelnego wodza. Nasiliły się one zwłaszcza, gdy redaktor radykalnego dziennika „Merkury” – Stanisław Psarski za opublikowanie (z licznymi błędami) listu aresztowanych spiskowców-generałów został poturbowany przez wojskowych i złożył skargę do S-ego, który zacytował wówczas słowa B. Franklina: «Tam, gdzie jest wolność druku, a nie ma praw powściągających – jest wolność kija» oraz polecił opieczętować redakcję. Wypowiedź ta, opublikowana przez warszawskie pisma z nieprzychylnymi komentarzami dla S-ego, spowodowała interpelacje w Sejmie (9 i 16 VII), Rząd Narodowy zaś nie uległ wielokrotnym naciskom S-ego i nie wprowadził ograniczenia wolności prasy.

Po śmierci zmarłego na cholerę Dybicza, nowy wódz naczelny armii rosyjskiej feldmarszałek I. Paskiewicz podjął 4 VII wielki manewr mający doprowadzić do zdobycia Warszawy, kierując główne swoje oddziały w dół Wisły, w celu przekroczenia jej w pobliżu granicy pruskiej. S. pozostał bierny. Dn. 21 VII wojska rosyjskie przeprawiły się przez Wisłę w pobliżu Torunia i rozpoczęły marsz w kierunku Warszawy. W dn. 23–25 VII Rząd Narodowy trzykrotnie wzywał S-ego na swoje posiedzenia, by skłonić go do podjęcia intensywniejszych działań. Dn. 27 VII rada wojenna z udziałem przedstawicieli rządu i sejmu, która odbyła się w Pałacu Namiestnikowskim w Warszawie, nakazała S-emu wydać walną bitwę Paskiewiczowi. Postanowienie to S. zignorował, czego następstwem stał się wzrost napięcia w stolicy, podsycanego jeszcze przez Tow. Patriotyczne, które stanęło w obronie Tadeusza Krępowieckiego, aresztowanego za to, iż ubliżył «dostojeństwu wodza». Być może na decyzję S-ego, aby uniknąć walnej bitwy z armią Paskiewicza, wpłynęły sugestie płynące z Paryża za pośrednictwem gen. J. Flahauta, wysłanego do Berlina, jak też panująca wśród części sztabu opinia, że żołnierze są słabo wyszkoleni, a zresztą nawet wygranie jednej bitwy nie zapobiegnie ostatecznej klęsce.

W początkach sierpnia armie rosyjska i polska stały naprzeciw siebie z odwróconym frontem nad Bzurą i Rawką. S. założył kwaterę główną w Bolimowie i nadal nie podejmował żadnych działań wojennych. Pod presją wzburzonej ludności Warszawy poseł Józef Świrski na posiedzeniu izb połączonych w dn. 9 VIII postawił wniosek o wysłanie do Bolimowa delegacji z nieograniczonymi pełnomocnictwami, która po zbadaniu sprawy będzie miała prawo odebrać dowództwo S-emu. S. nie posiadał w sejmie zaufania liberałów, tzw. kaliszan. Wprawdzie Wincenty Niemojowski w Rządzie Narodowym wykazywał powściągliwość, ale jego brat Bonawentura montował w Sejmie i poza nim opozycję przeciw S-emu i dążył do usunięcia go z wodzostwa. Delegacja złożona z członków rządu i sejmu przybyła do Bolimowa wczesnym ranem 10 VIII i rozpoczęła sondaż wśród wyższych dowódców. Spośród oficerów 20 opowiedziało się za S-m, 21 przeciw, zaś 18 nie sprecyzowało swego stanowiska. Dn. 11 VIII deputacja podjęła decyzję o zmianie naczelnego wodza i powierzyła to stanowisko tymczasowo gen. Henrykowi Dembińskiemu. Członek delegacji W. Niemojowski złożył wniosek, aby S-ego awansować do stopnia generała piechoty, co jednak nie nastąpiło. Gen. Dembiński chciał, aby S. objął dowództwo korpusu rezerwowego, do czego jednak nie doszło z powodu krwawych zamieszek w Warszawie 15 VIII. Gen. Krukowiecki przesłał S-emu ostrzeżenie z wiadomością, podobno sfingowaną, że w Warszawie zaprzysiężono mu śmierć i kilka osób udało się już do obozu wojskowego, aby spełnić tę groźbę. Gdy Krukowiecki został prezesem rządu, polecił Dembińskiemu usunąć S-ego z armii. Wówczas S. potajemnie opuścił wojsko i ukrył się w Warszawie.

Dn. 8 IX dzięki pomocy Andrzeja Horodyskiego, w przebraniu lokaja, opuścił S. stolicę i przez Kielce dotarł do Krakowa, gdzie ukrywał się u kasztelana Franciszka Wężyka. Na wieść o zbliżaniu się wojsk rosyjskich schronił się początkowo u bpa Karola Skórkowskiego, a później ukrył się na Wawelu wśród starców i kalek Tow. Dobroczynności. Podczas ucieczki używał pseud. Staniszewski. Dn. 22 IX na moście Podgórskim przekroczył granicę Galicji i oddał się pod opiekę konsula austriackiego. Władze austriackie internowały S-ego w Linzu. W kwietniu 1832 dostał pozwolenie na dwumiesięczny pobyt w uzdrowiskach Karlsbad i Teplice. Przedłużył tam pobyt do 27 IX, po czym wyjechał do Pragi. Otrzymał zgodę władz austriackich na tymczasowe osiedlenie się w tym mieście, żona bowiem była w zaawansowanej ciąży. Po urodzeniu córki rodzinie S-ego pozwolono na pozostanie w Pradze. S. poddany został nadzorowi policyjnemu. Nie przeszkodziło mu to w kontaktach z przejeżdżającymi przez Pragę rodakami oraz Anglikami i Francuzami, co odnotowano w raportach śledzących go policjantów. Otrzymał pozwolenie na abonowanie zagranicznych czasopism: „Le Constitutionnel”, „Journal Français” i „Revue Européenne”. Swoją prośbę uzasadnił bowiem tym, że czasopisma zagraniczne przedstawiają w niewłaściwym świetle powstanie listopadowe i niesprawiedliwie oceniają S-ego jako wodza naczelnego. Otrzymaną w r. 1832 propozycję wstąpienia do armii belgijskiej odrzucił. Borykając się z kłopotami finansowymi, S. prowadził w Pradze życie skromne, od czasu do czasu bywał tylko w teatrze.

Tymczasem tak na emigracji, jak i w kraju pojawiły się broszury i rozprawy analizujące przyczyny upadku powstania. Józef Zaliwski wskazywał na błędy popełnione przez S-ego, a nawet oskarżał go o zdradę przez wstrzymywanie decydujących działań („Rewolucja polska 29 listopada 1830”, Paryż 1832). Juliusz Słowacki w „Przygotowaniu” w „Kordianie” (Paryż 1834) obarczał m. in. Chłopickiego i S-ego winą za poniesioną klęskę. Surowo ocenił S-ego Joachim Lelewel („Polska odradzająca się”, Bruxelles 1836) za brak wiary w zwycięstwo, lekceważenie opinii publicznej i próby rokowań z wrogiem. Ludwik Mierosławski zjadliwie charakteryzował S-ego: «Bogobojność i gastronomia, retoryka i hultajstwo, uprzejmość w pożyciu a arbitralność w polityce, sknerstwo w domu a okazałość dla publiczności, jezuicka pokora i chełpliwość dworaka […] gadanie o buławach z tornistra, a rekonstruowanie sobie sztabu z samych książąt i hrabiów…» („Powstanie narodu polskiego w roku 1830 i 1831”, Paryż 1845 I 137). Postępowanie S-ego usprawiedliwiał Stanisław Barzykowski, ale poddawał krytycznej analizie jego decyzje, a zwłaszcza układy z wrogiem (Barzykowski, Hist. powstania, I 48).

Interesując się współczesnymi prądami filozoficznymi i religijnymi, S. rozczytywał się w pracach L. Bonalda, F. R. Lamennais’go, J. M. de Maistre’a i F. A. Chateaubrianda. Pod koniec r. 1833 S. poznał przebywającego wówczas w Pradze Ch. F. Montalemberta, do którego zbliżyły go podobne poglądy polityczne i filozoficzne, aprobata dla ruchu religijnego zapoczątkowanego przez Lamennais’go oraz głęboka religijność. Przyjaźń między nimi i bliskie kontakty osobiste zaowocowały obszerną korespondencją prowadzoną przez całe życie S-ego, a po jego śmierci kontynuowaną przez żonę generała. Montalembert nazwał S-ego swym ojcem duchowym i szukał u niego porady i wsparcia. W okresie 30 IX – 25 X 1835, gdy do Pragi przyjechał car Mikołaj I, S. zmuszony został do wyjazdu do Linzu.

S. chciał opuścić Pragę i udać się do Francji lub Belgii, aby tam wstąpić do wojska. Montalembert, przy pomocy swojego teścia F. de Mérode, podjął w r. 1838 starania o umieszczenie S-ego w armii belgijskiej. Okoliczności były sprzyjające, bowiem w tym roku nastąpiło nasilenie konfliktu między Holandią i Belgią z powodu spornych prowincji Luksemburga i Limburgii. Król Leopold I wahał się jednak z obawy przed protestami republikanów belgijskich i demokratycznych odłamów emigracji polskiej oraz reakcją państw zaborczych. Ostatecznie jednak zabiegi F. de Mérode zakończyły się sukcesem i 22 XI 1838 Leopold I wydał odpowiednie rozporządzenie w tej sprawie. Ucieczkę S-ego z Pragi zorganizował obóz Czartoryskiego, a bezpośrednio uczestniczył w jej realizacji płk Ludwik Bystrzonowski, posługujący się paszportem saskim na nazwisko Hermana Bacha. Dn. 13 I 1839 S. wyszedł przez bramę miejską, wsiadł do pocztylionu jako służący Bacha i przez Drezno, Lipsk, Hamburg dotarł do Londynu, gdzie spotkał się z ks. A. J. Czartoryskim; stamtąd 30 I sprowadzono go do Brukseli. Policja praska o ucieczce S-ego dowiedziała się późno, co wywołało irytację władz wiedeńskich.

Służbę w wojsku belgijskim S. rozpoczął 1 II 1839, a nominację na generała dywizji otrzymał 4 II. Przyjęcie S-ego do wojska belgijskiego spowodowało protest kanclerza austriackiego K. Metternicha, który twierdził, że generał złożył przyrzeczenie, iż nie opuści terytorium państwa austriackiego. S. tłumaczył, że przyrzekał tylko, iż nie będzie prowadził działalności politycznej w miejscu swego pobytu. Władze austriackie nadały sprawie rozgłos europejski i zażądały wydalenia S-ego z Belgii. Premier i min. spraw zagranicznych hr. B. de Theux w imieniu rządu belgijskiego odrzucił to żądanie. Spowodowało to protesty Rosji, Prus i Austrii, odwołanie przedstawicieli dyplomatycznych Austrii i Prus z ich placówek w Brukseli (6 II 1839) oraz zwinięcie odpowiednich przedstawicielstw belgijskich w stolicach tych państw. Konflikt został jednak załagodzony dzięki naciskom uczestników konferencji londyńskiej i zręczności dyplomaty belgijskiego w Wiedniu O’Sullivana de Grassa. S. pozostał w służbie belgijskiej jako gen. dywizji, bez przydziału służbowego, tylko «w stanie rozporządzalności». Władze austriackie, aby odrzucić podejrzenie, że chcą się zemścić na S-m, wydały paszporty dla jego rodziny, zezwoliły na wysłanie do Brukseli jego koni. We wrześniu 1839 żona z córkami przyjechały do Brukseli. Mimo sprzeciwu Austrii, Prus i Rosji, S. przez wiele lat pozostawał w Belgii. Nie prowadził tam żadnej działalności politycznej, utrzymywał jednak ścisłe stosunki towarzyskie z przedstawicielami polskiej prawicy emigracyjnej, z gen. Ignacym M. Kruszewskim, pełniącym służbę w wojsku belgijskim, oraz z grupą konserwatywnych katolików belgijskich (z rodzinami de Mérode i de Beauffort). Równocześnie jednak S. miał także kontakty, głównie korespondencyjne, z prezesem senatu belgijskiego baronem Goswinem de Strassartem, liberałem i masonem.

S. pozostawał krótko pod wpływem idei Andrzeja Towiańskiego, którego poznał w Karlsbadzie i Teplicach, a spotykał także w Pradze. Na przełomie l. 1840 i 1841 Towiański przebywał z S-m w Brukseli i w fermie Gros-Cailloux koło Waterloo i tam przekazywał mu w czasie 17-dniowych «rekolekcji» swoje poglądy, po czym spisał je w „Biesiadzie z Janem Skrzyneckim dnia 17 stycznia 1841 w Brukseli”. S. zaniepokojony wiarą Towiańskiego w metempsychozę, doradzał mu oddanie swych nauk pod sąd Kościoła, co doprowadziło do zerwania między nimi już w marcu t. r., przed wyjazdem Towiańskiego do Anglii. W r. 1842 S., ulegając ks. Aleksandrowi Jełowieckiemu, udostępnił tekst „Biesiady” zmartwychwstańcom, którzy opublikowali jego faksymile (Wersal 1832), celem ujawnienia heretyckiego charakteru poglądów Towiańskiego. Latem 1846 odwiedził rodzinę S-ego w Brukseli i Ostendzie Cyprian Norwid.

Stanowisko gen. dywizji do dyspozycji S. zachował do 6 X 1848, kiedy to przeszedł na emeryturę, której wysokość ustalono na 7 560 fr. rocznie. Pobyt na emigracji S. traktował zawsze jako wygnanie i pragnął wrócić do kraju. Bezskutecznie próbował to uczynić już w r. 1848, po upadku Metternicha. Żona S-ego z córkami opuściły Brukselę w r. 1850 i osiadły w Krakowie. Gdy namiestnikiem Galicji został Agenor Gołuchowski, cioteczny brat żony, a Aleksander II ogłosił amnestię dla emigrantów, S. przybył w r. 1857 do Krakowa. Prowadził tutaj dom otwarty i utrzymywał szerokie stosunki towarzyskie; gościł m. in. Montalemberta, który był ojcem chrzestnym córki S-ego. Wg opinii współczesnych, choć miły i rozmowny, «nie lubił mówić o r. 1830» (S. S. Mieroszewscy). Wiele razy zaczynał i przerywał pisanie pamiętników (fragmenty wspomnień oraz notatki pozostały w rękopisie w B. PAN w Krakowie). S. opublikował tylko dwie broszury: Dwa dni zwycięstw pod dowództwem Skrzyneckiego (W. 1831) i Mes erreurs (Paris 1835).

S. zmarł 12 I 1860 w Krakowie. Pogrzeb jego zgromadził kilkanaście tysięcy ludzi. Trumnę wystawiono w kościele Najśw. Marii Panny, na cmentarz nieśli ją dawni towarzysze broni i studenci uniwersytetu. Pochowany został w grobowcu Leonarda Galli na cmentarzu Rakowickim. Pięć lat później szczątki S-ego przeniesiono do osobnej kaplicy w kościele Dominikanów, gdzie staraniem ks. Stanisława Jabłonowskiego, kpt. artylerii z r. 1831, wystawiono pomnik dłuta Władysława Oleszczyńskiego.

Z małżeństwa z Amelią ze Skrzyńskich (1799 – 10 XII 1876) pozostawił S. dwie córki: Jadwigę Anielę Karolinę (zm. 1898) i Zofię, niezamężne.

W Warszawie (na Pradze Południe) i w Krakowie (w dzielnicy Podgórze) nazwano ulice imieniem S-ego.

Postać S-ego wprowadził Stanisław Wyspiański w „Warszawiance” (1898); występuje on także w powieści Stanisława Szpotańskiego „Bez słońca” (1926).

 

Litografie, akwarele, staloryty w zbiorach B. Jag., B. Czart., B. Pol. w Paryżu; Obraz pędzla Januarego Suchodolskiego: Generałowie Chłopicki i S. wśród wojska, reprod. w: Życiorysy historyczne, literackie i legendarne, W. 1989; Podob. – litografia de Vilaina, w: Straszewicz J., Les Polonais et les Polonaises de la Revolution du Novembre 1830, Paris 1832; Podob. w: Album biograficzne Polaków w. XIX; Grajewski, Bibliogr. ilustracji; Katalog portretów osobistości polskich i obcych w Polsce działających, W. 1994 IV; – Estreicher w. XIX; Nowy Korbut, VII, VIII, IX; Bibliogr. historii Pol. XIX w., I, II cz. 1, 3 vol. 1, 3; Bibliografia Warszawy, 1795–1863, Wr. 1992; Maliszewski, Bibliogr. pamiętników; Tomaszewski W., Bibliografia warszawskich druków muzycznych 1801–1850, W. 1992; Enc. Org.; Enc. Wojsk., VII; Pol. Enc. Szlach.; Łoza, Legia Honorowa; Żychliński, XX 106 (dot. żony, Amelii); Katalog zbiorów Ludwika Gocla. Powstanie listopadowe i Wielka Emigracja, W. 1987 II, W. 1979 III; – Askenazy S., Łukasiński, W. 1929; [Barański] F., Z teki jenerała Skrzyneckiego, „Przegl. Pol.” R. 20: 1885–6 t. 80 s. 100–129, 446–60, R. 21: 1886–7 t. 81 s. 199–252, 523–73; Bender R., Polacy w armii belgijskiej w latach 1830–1853, w: Polska w Europie, L. 1968 s. 223–39; Bloch C., Generał Ignacy Prądzyński 1792–1850, W. 1974; Bortnowski W., Opozycja przeciwko Skrzyneckiemu, Ł. 1948; Callier E., Bitwy i potyczki stoczone przez wojska polskie w roku 1831, P. 1887; Chojnacki W., Generał Skrzynecki przed Rządem Narodowym 24 lipca 1831 r., „Wojsk. Przegl. Hist.” 1957 nr 3; Ch[ołoniewski] A., Jan Skrzynecki we wspomnieniach córki, „Świat” R. 7: 1912 nr 11; Godlewski M., Jenerał Skrzynecki i biskup Skórkowski (1831–1851), W. 1935; Gołba Z., Rozwój władz Królestwa Polskiego w okresie powstania listopadowego, Wr. 1971; Kraushar A., Wolność druku i dziennikarstwo warszawskie w czasach listopadowych (1830–1831), W. 1909 s. 21, 31–3, 38, 45, 58–63; Kłak C., Romantyczne tematy i dylematy. Echa powstania listopadowego w literaturze, historiografii i publicystyce, Rzeszów 1992; Krejčí K., Poláci v Čechách v době povstani listopadového a „Velké Emigrace”, „Slovanský přehled” 1930 nr 7; Lannoy F. de, Une rupture diplomatique germano-belge au XIX-e siècle. L’affaire Skrzynecki, „La Revue Générale” R. 53: 1920 t. 103 s. 194–208, 330–42; Lauwers B., De zaak Skrzynecki. Een episode der diplomatieke betrekkingen tussen Oostenrijk en Belgie (1839), „Revue belge d’histoire militaire” R. XVIII/7: 1970 s. 535–60; Leconte J. R., La formation historique de l’armée belge. Les officiers étrangers au service de la Belgique 1830–1853, Paris 1949; Lisicki H., Skrzynecki i Prądzyński w 1831 roku, „Kwart. Hist.” R. 5: 1891; Majewski W., Dębe Wielkie – Iganie, W. 1969; Meeus T., Le général Jean Skrzynecki, conseiller politique et spirituel de Montalembert, „Carnet de la Fourragère” R. IX/1: 1950 s. 61–72; Merzbach C., Oficerowie polscy w armii belgijskiej po roku 1830, „Przegl. Współcz.” R. 11: 1932 t. 41 nr 120 s. 170–81; Parvi J., Montalembert w obronie niepodległości Polski i wiary katolickiej, W. 1994; Pigoń S., Z epoki Mickiewicza, L. 1922; Powstanie czy rewolucja? W 150 rocznicę powstania listopadowego, Kat. 1981; Powstanie Listopadowe 1830–1831, W. 1980; Powstanie Listopadowe 1830–1831, Geneza – uwarunkowania – bilans – porównania, Wr. 1983; Puzyrewski A. K., Wojna polsko-ruska 1831, W. 1899; Ridder A. de, Histoire diplomatique du traité de 1839, Bruxelles–Paris 1920; Rostocki W., Władza wodzów naczelnych w powstaniu listopadowym, Wr. 1955; tenże, Z badań nad kontaktami polsko-belgijskimi w drugiej ćwierci XIX wieku, „Roczn. Human.” T. 22: 1974 z. 2 s. 161–83; Schnaydrowa B., Ofiarodawcy Tow. Naukowego Krakowskiego. Z badań nad proweniencją zbiorów Biblioteki PAN w Krakowie, „Roczn. B. PAN w Kr.” R. 21: 1975; Smolikowski P., Historia Zgromadzenia Zmartwychwstania Pańskiego podług źródeł rękopiśmiennych, Kr. 1896 IV; Sokolnicki M., Skrzynecki, P. 1914; Sokołowski A., Skrzynecki w świetle własnej korespondencji, „Przew. Nauk. i Liter.” R. 33: 1905 s. 577–92, 673–89; Szpotański S., Andrzej Towiański, jego życie i nauka, W. [1938] s. 148–50; Tarczyński M., Generalicja powstania listopadowego, W. 1980; Tokarz W., Bitwa pod Ostrołęką, P. 1922; tenże, Rozprawy i szkice, W. 1959 II; tenże, Skrzynecki i Rząd Narodowy, „Szaniec” 1927 nr 3; tenże, Wojna polsko-rosyjska 1830–1831, W. 1930; „U szczytu rycerskich chwał”, Album wodzów i kierowników powstania listopadowego, Lw. 1930 s. 62–5; Zajewski W., Sprawa reformy rządu w czerwcu 1831 r., „Przegl. Hist.” T. 61: 1960 z. 4 s. 635–662; tenże, Walki wewnętrzne ugrupowań politycznych w powstaniu listopadowym, Gd. 1967; tenże, Wolność druku w powstaniu listopadowym 1830–1831, Ł. 1963 s. 67–9, 76–8, 82–3, 117; tenże, W kręgu Napoleona i rewolucji europejskich 1830–1831, W. 1984; – Barzykowski, Hist. powstania, I–V; Cyprian Norwid w świetle listów Jana i Amelii Skrzyneckich, Oprac. Z. Sudolski, „Mies. Liter.” R. 3: 1968 nr 10/12 s. 122–4; Chamski T., Janaida czyli boje o niepodległość. Poemat z czasów ostatniej wojny narodowej 1830 i 1831, Paryż 1860 I–III; Dembiński H., Pamiętnik o powstaniu w Polsce r. 1830–31, Kr. 1877; Diariusz Sejmu z r. 1830–1831, Kr. 1907–12 I–VI; Diariusz Senatu z r. 1830–1; Drewnicki L., Za moich czasów, W. 1971; Estreicherówna M., Życie towarzyskie i obyczajowe Krakowa w latach 1848–1863, Kr. 1968; Forster K., Powstanie narodu polskiego w r. 1830–1831, Berlin 1873; Frič J. V., Paměti, Praha 1885 I; Gawroński F. S., Pamiętnik r. 1830/31 i kronika pamiętnikowa (1787–1831), Kr. 1916; Hertz, Zbiór poetów pol. XIX w.; Jełowicki A., Mowa pogrzebowa na cześć Skrzyneckiego, Paryż 1860; Kapitan i dwie panny. Krakowskie pamiętniki z XIX wieku, Kr. 1980; Kicka N., Pamiętniki, W. 1972; Kołaczkowski K., Wspomnienia, Kr. 1898 IV; Konopnicka M., Pod Dobrem, w: Śpiewnik historyczny, Lw. 1905; Kruszewski I., Pamiętniki z r. 1830–31…, Kr. 1890; Lelewel J., Listy emigracyjne…, Kr.–Wr. 1949–54 II–IV; tenże, Pamiętnik z roku 1830–1831, W. 1924; Mierosławski L., Rozbiór krytyczny kampanii 1831 roku i wywnioskowane z niej prawidła do wojny narodowej, Paryż 1845 I–II; Montalembert et sa correspondance inédite avec le généralissime Skrzynecki, Paris 1903; Morawski T., Réclamation au sujet d’une notice sur le Général Skrzynecki par M. Gurowski (insérée dans le Cabinet de Lecture du 29 mai), Paris 1832; Niemcewicz J. U., Pamiętniki z 1830–1831 roku, Kr. 1909; Nouvelles de Pologne [tam korespondencja S-ego z Dybiczem], Paris 1833; Ostrowski J. B., Rewolucja 1830 i jej kierownicy, Paryż 1844; Pol W., Opis sztabu Skrzyneckiego, „Tyg. Emigracji Pol.” 1836 cz. 10 s. 33–6; Prądzyński I., Czterej ostatni wodzowie polscy przed sądem historii, W. 1907; tenże, Pamiętniki…, Kr. 1909 I–IV; Stan służby Jenerała Jana Skrzyneckiego [litografia wydana z powodu zbierania opłat na pomnik S-ego w kościele Dominikanów w Kr., w B. Jag.]; Usunięcie z armii Skrzyneckiego. Z allegatów diariusza sejmu 1831 r., „Bibl. Warsz.” 1912 t. 2 s. 566–70; Weyssenhof J., Pamiętniki, W. 1904; Wężyk F., Powstanie Królestwa Polskiego w roku 1830–1831, Kr. 1895; Wielogłowski W., Emigracja polska wobec Boga i narodu, Wstęp pt. Do J.W. Skrzyneckiego, generała, wodza naczelnego, Wr. 1848; [Zamoyski W.], Jenerał Zamoyski 1803–1868, P. 1910–30 I–VI; Zwierkowski W., Rys powstania, walki i działań Polaków 1830 i 1831 roku, W. 1973; Źródła do dziejów wojny polsko-rosyjskiej 1830–1831 r., W. 1931–5 I–IV; – „Annuaire Militaire Officiel” [Bruxelles] 1861 s. 290–1; „Augsburger allgemeine Zeitung” 1839 nr z 3 III; „Cabinet de Lecture” 1832 nr z 29 V, 9 VI; „Czas” 1860 nr 10–15, 17, 20, 23–4, 1876 nr 283 (dot. żony Amelii), 1898 nr 208 (dot. córki Jadwigi); „Demokrata Pol.” 1839 t. 2 s. 58–60, 145–9; „Dzien. Powsz. Krajowy” 1831 nr 57, 61, 86–7, 145, 222; „Gaz. Augsburska” 1839 nr z 14, 16, 18 II; „Gaz. Krak.” 1988 nr 278; „Gaz. Pol.” 1831 nr 57–218; „Kron. Emigracji Pol.” 1839 t. 8 s. 1–7, 33–47, 97–105, 175–6; „Kur. Pol.” 1831 nr 596; „Merkury” 1831 nr 73–236; „Messager des Chambres” 1832 nr z 31 V; „Młoda Pol.” 1839 nr 3, 6, 8; „Nowa Pol.” 1831 nr 55, 72, 83, 88–91, 104, 112, 115, 120, 138, 140, 148, 170, 178, 183, 1839, półark. 11 s. 521–4; „L’Observateur” 1839 nr z 8 II, 24 II; „Orzeł Biały” 1840 nr z 24 I, 1843 nr 24; „Pam. Emigracji Pol.” 1832 cz. 1 nr 9 (Władysław I) s. 6–7, 1833 cz. 3 nr 7 (Kazimierz II Jagiellończyk) s. 5–7; „Polak Sumienny” 1831 nr 93, 100, 151, 153–5; „Postęp” 1860 z. 6; „Przegl. Pozn.” 1859 t. 28 s. 521–2, 1860 t. 29 s. 151–2; „Pszonka” 1839 nr 2; „Roczn. Tow. Hist.-Liter. w Paryżu” R. 1870–2 [1872] s. 666–7, R. 1873–8 s. 247–55; „Staats-Courant” 1839 nr z 23 II; „Stolica” 1986 nr 51–2; „Tyg. Emigracji Pol.” 1836 cz. 10 s. 35–6, 1837 cz. 14 s. 17–18, 1839 t. 8 s. 308–10; „L’Univers” 1839 nr 747, 756; „Unser Planet” 1833 nr z 25 I; „Zjednoczenie” 1831 nr 43–5; – AGAD: Władze Centralne Powstania Listopadowego: rkp. 32 b, 229 a–b, 235, 236, 259 a–b, 282, 288; Arch. Générales du Royaume w Brukseli: rkp. 2601; Arch. Musée Royal de l’Armée w Brukseli: rkp. 2585, 4030 (teczka S-ego), fonds „Belgique dans la période 1830–1839”, (inventaire nr 3), pudło XLIII nr 137 Officiers polonais au service de la Belgique sous Léopold I; Arch. Du Palais Royal w Brukseli: Fonds Leopold I, rkp. 95 N 103/15; AP w Kr.: Teka A. Grabowskiego E-13, sprawa pomnika S-ego; Arch. PAN.: rkp. III–10, Materiały M. Handelsmana (rejestr not i depesz Metternicha dotyczących S-ego); B. Czart.: rkp. 3513 IV, 3934 III – 3940 IV, 3942 IV – 3944 IV, 5298 IV, 5312 IV, 5611 IV, Ew. 1562, Muz. Narod., rkp. 509/25, 599/88; B. Jag.: rkp. 5298 IV, 6025 III, 6791 II, 7339 IV, 7916 IV, 8928 IV, 9211 III, 9231 II, rkp. przyb. 211/69, 244/87; B. Kórn.: rkp. 1470–1472, 1545, 1553, 1564, 2432, 2458, 2484, 2619, 2625, 7440; B. KUL: Zbiory Prądzyńskiego rkp. 57, 59, 61; B. Narod.: rkp. 2926, 6600; B. Ossol.: rkp. 3517 I – 3519 I, 3714 III, 4188 III, 6773 II, 9623 II, 9871 II, 11568 III, 11760 II, 12192 II, 12311 III, 13282 II, 13296 II, 14263 I, 14335 III, 14721 II, 16242 I; B. PAN w Kr.: rkp. 164, 1354, 1831, 1840, 1883, 1928, 1929, 2028 t. 8, 2292, 2402 t. 2, 2407–2411; B. Pol. w Paryżu: rkp. 229, 345, 349, 351, 353–356, 378–379, 382, 393, 406, 410, 415, 424, 429, 532, 533; Katol. Uniw. w Leuven, Wydz. Hist.: Goddeeris I., De Wielka Emigracja naar Belgie, 1997 (mszp.); L’vivs’ka naukowa biblioteka im. V. I. Stefanyka we Lw.: Dbep. 1 n. 1; Státní Ústřední Archiv w Pradze: rkp. R/28–C, XII, cz. 1–2; – Żaliński H., Emigracyjne losy gen. Jana Skrzyneckiego (referat wygłoszony na II Sympozjum Biografistyki Polonijnej: Polacy w cywilizacjach świata. Biografie emigrantów – portret zbiorowy), Paryż 26–27 IX 1997 (mszp. w posiadaniu autora).

Henryk Żaliński

 
 

Powiązane audio

   

Powiązane artykuły

 

Księstwo Warszawskie

Po pokonaniu – w grudniu 1805 roku – armii austriacko-rosyjskiej pod Austerlitz (Sławkowo na Morawach) cesarz Napoleon I zawarł pośpiesznie pokój z Austrią, rezygnując z kontynuowania......

Powstanie Kościuszkowskie

Insurekcja kościuszkowska rozpoczęta 24 marca 1794 roku, zakończona 16 listopada 1794 roku, to powstanie narodowe początkowo przeciwko Rosji, później także skierowane przeciwko Prusom. Jedno z najbardziej......

Bitwa Pod Racławicami, 4 kwietnia 1794 r.

24 marca 1794 roku na rynku krakowskim ogłoszony został „Akt powstania obywatelów mieszkańców województwa krakowskiego”, dający początek powstaniu kościuszkowskiemu, jednemu z przełomowych......
 

Powiązana pozycja biblioteki

Czterej ostatni wodzowie polscy przed sądem historyi, 1865,
Prądzyński Pantaleon Ignacy
Dostępne na: polona.pl
Prądzyński Pantaleon Ignacy. Czterej ostatni wodzowie polscy przed sądem historyi. 1865,
Dostępne na: polona.pl
 
Za treści publikowane na forum Wydawca serwisu nie ponosi odpowiedzialności i są one wyłącznie opiniami osób, które je zamieszczają. Wydawca udostępnia przystępny mechanizm zgłaszania nadużyć i w przypadku takiego zgłoszenia Wydawca będzie reagował niezwłocznie. Aby zgłosić post naruszający prawo lub standardy współżycia społecznego wystarczy kliknąć ikonę flagi, która znajduje się po prawej stronie każdego wpisu.

Media

 
 
 

Postaci z tego okresu

 

w biogramy.pl

 

Władysław Kossowski

1836 - brak danych
artylerzysta
 

Piotr Michałowski

1800-07-02 - 1855-06-09
malarz
 

Franciszek Kostrzewski

1826-04-19 - 1911-09-30
malarz
 
więcej  

Postaci z tego okresu

 

w ipsb

 

Hieronim Władysław Kieniewicz

1834-09-06 - 1864-06-06
inżynier
 

Maria Stanisława Konopnicka

1842-05-23 - 1910-10-08
poetka
 

Józef Jerzy Karol Szujski

1835-06-16 - 1883-02-07
historyk
 
więcej  
  Wyślij materiały Wyślij ankietę
 
     
Mecenas
 
Uzywamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.
Informację o realizacji Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych (RODO) przez FINA znajdziesz tutaj.