INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY
iPSB
  wyszukiwanie zaawansowane
 
  wyszukiwanie proste
 
Biogram Postaci z tego okresu
 Jerzy Sosnowski     

Jerzy Sosnowski  

 
 
03/04.12.1896 - 1942-05-26
Biogram został opublikowany w latach 2000-2001 w XL tomie Polskiego Słownika Biograficznego.
 
 
 
Spis treści:
 
 
 
 
 

Sosnowski (Nałęcz Sosnowski) Jerzy (1896–1942), oficer WP, agent wywiadu. Ur. 3 lub 4 XII we Lwowie, był wnukiem Arystarcha (zob.), synem Józefa, inżyniera, oraz Ady z Czarnowskich.

S. ukończył gimnazjum we Lwowie i uzyskał maturę w r. 1914; w l. 1912–14 działał w ruchu sokolim jako członek lwowskiego III Oddziału Konnego. Od 4 VIII do 28 XI 1914 dowodził plutonem w 1. pp Legionów Polskich. Dn. 3 XII 1914 został powołany do służby w armii austro-węgierskiej, najpierw był słuchaczem oficerskiej szkoły kawalerii w Holitsch (obecnie Holič, Słowacja) jako tzw. jednoroczny ochotnik, a następnie dowodził plutonem w 1. pułku ułanów (p. uł.) na froncie rosyjskim, dn. 1 IX 1915 awansując do stopnia podporucznika. Od 1 III do 1 IV 1917 odbył kurs dowódców broni maszynowej w Bruck an der Leitha, gdzie następnie (1 VII – 30 XI 1917) pełnił funkcję instruktora. Dn. 1 XI 1917 został mianowany porucznikiem. Od 31 I 1918 uczył się w Oficerskiej Szkole Lotniczej w Wiener Neustadt, a od 30 X 1918 był obserwatorem i pilotem w 13. kompanii lotniczej w Albanii.

Od 25 XI 1918 służył S. w WP w 8. p. uł., biorąc udział w walkach z Ukraińcami na Wołyniu (do 3 VI 1919). Podczas wojny polsko-sowieckiej 1920 r. dowodził (do 16 VIII) 3. szwadronem w czasie ofensywy kwietniowej na froncie południowo-wschodnim (wołyńskim) i w trakcie późniejszych walk z I Armią Konną S. Budionnego. T.r. awansował do stopnia rotmistrza (ze starszeństwem od 1 VI 1919). Potem dowodził kolejno oddziałem sztabowym w szwadronie zapasowym 8. p. uł. i dywizjonem zapasowym jazdy Wojsk Litwy Środkowej (do 24 I 1921), był p.o. szefem sztabu dywizji jazdy tych wojsk (do 2 IV 1921), Wileńskiej Brygady Kawalerii (do 18 VI 1921), Grupy Jazdy Bieniakonie (do 27 VII 1921) i 3. Brygady Jazdy. We wrześniu 1921 objął w sztabie I Dowództwa Okręgu Generalnego (potem Dowództwa Okręgu Korpusu ) Warszawa funkcję referenta kawalerii i instruktora jazdy konnej. Został też członkiem tzw. Grupy Olimpijskiej w Grudziądzu, przygotowywanej na Olimpiadę w Paryżu (1924). Był wówczas na stanie 13. p. uł. Odznaczony czterokrotnie Krzyżem Walecznych, cieszył się S. opinią świetnego oficera o wysokich kwalifikacjach dowódczych i wykwintnych manierach. Z dn. 31 XII 1924 przeniesiony został w stan nieczynny.

W r. 1925 krótko przebywał S. we Francji, a potem w Niemczech, gdzie posiadał stajnie koni wyścigowych. Miał wówczas popaść w kłopoty finansowe i zaoferować swe usługi wywiadowi polskiemu (wg aktu oskarżenia przed sądem polskim z r. 1937). Dn. 1 I 1926 powrócił na krótko do służby czynnej, po czym 31 I t.r. został już na stale przeniesiony w stan nieczynny. Faktycznie jednak od 1 I t.r. pracował w Oddziale II (wywiad i kontrwywiad) Sztabu Generalnego (później Głównego) WP, zwerbowany przez kpt. dyplomowanego (dypl.) Mariana Chodackiego. W ramach akcji wywiadowczej o krypt. In-3 został w marcu t.r. starannie zakonspirowanym rezydentem wywiadu głębokiego w Niemczech. Podczas pobytu w Berlinie S. rozpowszechniał pogłoski o swoim arystokratycznym pochodzeniu oraz dobrach ziemskich w Polsce, które stanowić miały źródło jego dochodów. Podawał się też za zwolennika zbliżenia polsko-niemieckiego, członka międzynarodowej organizacji antybolszewickiej oraz demonstrował opozycyjne stanowisko wobec rządów sanacyjnych. Afiszowanie się bogactwem, wystawne przyjęcia oraz stajnia wyścigowa uczyniły zeń bywalca ekskluzywnych salonów w Berlinie; mieszkał przy Lützow Ufer, naprzeciwko min. Reichswehry. Podstawą towarzyskiego, potem i szpiegowskiego sukcesu S-ego stała się znajomość, wreszcie romans z B. von Falkenhayn, która poprzez koligacje rodzinne i krąg przyjaciół umożliwiła mu penetrację elity wojskowo-przemysłowej i politycznej. Już po kilku miesiącach działalności uzależnił od siebie finansowo i w następstwie tego pozyskał do współpracy z polskim wywiadem (13 VII 1927) młodego oficera Abwehry, G. Rudloffa (późniejszego podpułkownika). Kolejnymi informatorami S-ego stały się przyjaciółki B. von Falkenhayn: I. von Jena, R. von Natzmer, a być może także L. von Lemmel i I. von Tauscher – wszystkie pracujące w dowództwie Reichswehry. Dostarczyły one S-emu wielu ważnych dokumentów dotyczących planowania strategicznego i operacyjnego armii niemieckiej oraz jej finansów. Kurierką, przekazującą informacje S-ego do Warszawy, była jego kuzynka Maria z Dąbrowskich Runge. Charakter działalności S-ego nie był tajemnicą dla pracowników polskiego poselstwa w Berlinie, a na przyjęciach przez niego organizowanych regularnie bywał jeden z nich, Michał Perłowski.

Rezultaty pracy siatki S-ego były bardzo obfite. Na jego misję szła poł. wydatków referatu «Z» (Niemcy) Oddziału II Sztabu Głównego (ok. 2 mln zł.); przez długi czas była ona jedyną placówką polskiego wywiadu głębokiego w Niemczech. Rozmiary sukcesu zaniepokoiły jednak kierownictwo Oddziału. Obawiano się, że S. został rozszyfrowany przez niemiecki kontrwywiad, który podsyła mu spreparowane informacje. Podróż inspekcyjna do Berlina, podjęta we wrześniu 1927 przez szefa Wydz. Wywiadowczego ppłk. Adama Studenckiego, nie potwierdziła podejrzeń. W r. 1929 poinformował S. o możliwości zakupienia niemieckiego dokumentu sztabowego „Organisation Kriegspiel” (OK), roboczego wariantu planu mobilizacji i koncentracji przeciwko Polsce, od r. 1930 noszącego krypt. A-Plan. Analizy części materiału wskazywały na jego autentyczność, ale cenę (40 tys. marek), jakiej zażądały niemieckie agentki, uznano za zbyt wygórowaną. Tymczasem zmieniło się kierownictwo polskiego wywiadu, nowy jego szef, ppłk dypl. Stefan Mayer, odniósł się do działalności S-ego z nieufnością. W międzyczasie S. awansował do stopnia majora ze starszeństwem od 1 XI 1931. Ostatecznie Oddział II odmówił zapłacenia żądanej kwoty. S. obniżył wtedy niespodziewanie cenę dokumentu do 10 tys. marek, a gdy spotkał się z definitywną odmową, przesłał je za darmo w grudniu 1932. Podczas konferencji w Oddziale II na przełomie l. 1932 i 1933 (lub wg relacji kpt. Mieczysława Jaworskiego: wiosną – latem 1932) opinie na temat wartości planu były podzielone – część jej uczestników uznała go za spreparowany przez Abwehrę. Wprawdzie wywiad francuski, któremu przekazano w r.n. kopię tych materiałów, ocenił je jako autentyczne, pojawiły się jednak nowe przesłanki kwestionujące zaufanie do S-ego. Pod koniec 1932 lub na początku 1933 kontrwywiad DOK VIII w Toruniu rozbił miejscową niemiecką siatkę wywiadowczą, wśród aresztowanych był por. Józef Gryf-Czajkowski, bezpośredni poprzednik S-ego na placówce berlińskiej, usunięty stamtąd za nieudolność. Zrodziło to podejrzenie, że Niemcy zostali poinformowani o prawdziwym celu pobytu S-ego w Berlinie i nim manipulują. Tymczasem sytuacja S-ego w Berlinie stawała się coraz trudniejsza. Już w r. 1932 berliński dziennik „Berliner Tribüne” opublikował (10 V) artykuł, w którym opisano faktyczny stan majątkowy S-ego. Jesienią 1933 kontrwywiad niemiecki aresztował w Szczecinie polskiego agenta Waltera Kudzierskiego (występującego pod nazwiskiem Helmut Zühlke), który miał otrzymywać pieniądze od będącego w kontakcie z S-m portiera ambasady polskiej Kazimierza Zielińskiego. Wśród przyczyn dekonspiracji S-ego wymienia się też niedyskrecję jednego z polskich dyplomatów w czasie przyjęcia wydanego z okazji podpisania polsko-niemieckiego paktu o nieagresji w styczniu 1934, która zwróciła uwagę Niemców na współpracowniczki S-ego, a przede wszystkim przewerbowanie jednej z nich, aktorki M. Kruse (lub Krause, vel Lei Niako). Posłużyły one do rozpoznania kontaktów S-ego. Wg jeszcze innej wersji niemiecki kontrwywiad zwrócił uwagę na R. von Natzmer, która zaczęła prowadzić luksusowy tryb życia, niewspółmierny do zarobków. Sam S., w zeznaniach złożonych w Moskwie w r. 1940, swą dekonspirację uznał za celowe działanie Oddziału II. Dn. 27 II 1934, w trakcie przyjęcia towarzyskiego, Gestapo aresztowało S-ego wraz z częścią zebranych u niego gości. W Moabicie uwięziono także B. von Falkenhayn, I. von Jenę i R. von Natzmer, aresztowania uniknął G. Rudloff, który tłumaczył swoje związki z S-m chęcią zdobycia wiadomości wywiadowczych. Ta ostatnia okoliczność wzmocniła podejrzenia Oddziału II, że S. był podwójnym agentem. S., który podczas rocznego śledztwa i procesu zachowywał się niezwykle godnie, starał się ratować swoich współpracowników; m.in., aby ocalić od śmierci B.von Falkenhayn, za pośrednictwem ambasadora polskiego w Berlinie Józefa Lipskiego podjął starania o zgodę władz niemieckich na jej poślubienie. Mimo że w sprawie tej do samego A. Hitlera udał się minister spraw zagranicznych K. von Neurath, pozwolenia nie udzielono. Dn. 16 II 1935 został S. skazany na karę dożywotniego więzienia (tę samą karę wymierzono I. von Jenie), zaś B. von Falkenhayn i R. von Natzmer – na karę śmierci i po odrzuceniu przez Hitlera podania o ułaskawienie stracono je 18 II 1935. Więziony był w Berlinie do 23 IV 1936, gdy w wyniku tajnych pertraktacji wymieniono go na siedmiu aresztowanych w Polsce agentów niemieckich.

Po powrocie do Polski został S. aresztowany i po długim śledztwie postawiony 29 III 1939 przed Wojskowym Sądem Okręgowym w Warszawie. Oskarżono go o działalność na rzecz wywiadu niemieckiego, wprowadzenie wywiadu polskiego w błąd oraz o czerpanie korzyści finansowych z pracy wywiadowczej (m.in. poprzez zawyżanie liczby współpracujących z nim agentów). Zdobyty przez S-ego dokument OK uznano za zadanie aplikacyjne (szkoleniowe dla oficerów sztabowych Reichswehry), a nie faktyczny plan mobilizacyjny. Zarzucono mu też, że próbował sprzedać ten materiał wywiadom francuskiemu i angielskiemu. Jako ekspert w procesie występował kierownik referatu «Wschód» w Oddziale II, kpt. Jerzy Niezbrzycki; w literaturze nie wyklucza się, że dążył on przy tej okazji do skompromitowania pracy referatu «Zachód» wobec istniejącej już od długiego czasu rywalizacji obu referatów. Ostatecznie po długim procesie 7 (lub 17) VI 1939 skazany został S. na 15 lat więzienia i 200 tys. zł. grzywny (z zamianą, w razie nieściągalności, na więzienie). S. zapowiedział apelację, do której nie doszło z powodu wybuchu drugiej wojny światowej. Wiele przemawia za tym, że postawione mu zarzuty były niesłuszne, zarówno bowiem szef Sicherheitsdienst (SD) W. Schellenberg, jak i wysoki oficer Abwehry P. Leverkühn, nie potwierdzili ich w swoich wspomnieniach. Hipotezę tę uwiarygadnia fakt, że ppłk G. Rudloff został aresztowany jesienią 1939, po odkryciu jego rewersów finansowych w zdobytych przez Niemców aktach Oddziału II, a następnie popełnił samobójstwo 7 VII 1941 w berlińskim więzieniu. Natomiast o zdradzie S-ego byli przekonani: szef Wydz. II Wywiadowczego w Oddziale II Sztabu Głównego, ppłk S. Mayer oraz kpt. M. Jaworski z referatu «Zachód» Oddziału II, który twierdził nawet, że aresztowanie S-ego w Niemczech było fikcyjne. W każdym razie zasadne wydaje się przypuszczenie, że ówczesny szef Abwehry, admirał W. Canaris, pragnąc zdezawuować osiągnięcia wywiadowcze S-ego, podsuwał stronie polskiej materiały, które spowodowały pojawienie się podejrzeń pod jego adresem i co do autentyczności zdobytych dokumentów niemieckich.

Po wybuchu drugiej wojny światowej został S. w pierwszych dniach września 1939 wywieziony pod eskortą wojskową z Warszawy kolejno do Lublina, Lwowa, w okolice Włodawy, do Nadwórnej, wreszcie we wsi Jaremcze nad Prutem odzyskał wolność (19 IX). Okoliczności tego faktu nie są jasne; S. został wówczas postrzelony, być może podczas ucieczki. Wg zeznań moskiewskich decyzję jego zwolnienia podjęli tam trzej funkcjonariusze Oddziału II w zamian za obietnicę przystąpienia do działalności wywiadowczej przeciw ZSRR we Lwowie. Zamiast tego S. zamieszkał w Stanisławowie (21 IX) i podjął pracę w szpitalu miejskim. Tymczasem, wg P. Leverkühna, Canaris już we wrześniu 1939 nakazał go poszukiwać; ustalono podobno wówczas, że S-ego rozstrzelano podczas ewakuacji jednego z więzień polskich. Niemniej, jego nazwisko znalazło się na liście osób, które Niemcy chcieli aresztować po inwazji na Wielką Brytanię (tzw. lista Schellenberga), a więc przypuszczali, że uszedł z Polski. Dn. 2 XI t.r. został S. aresztowany przez NKWD i przewieziony do moskiewskiego więzienia na Łubiance, gdzie zetknął się z nim w jednej celi gen. Mieczysław Boruta-Spiechowicz. Przesłuchiwany, podał wiele nazwisk osób związanych z polskim wywiadem w Niemczech. Nie został zwolniony po układzie polsko-sowieckim z r. 1941. Przewieziony do więzienia NKWD nr 1 w obwodzie saratowskim, podjął głodówkę protestacyjną. Zmarł tamże 26 V 1942 na skutek wyczerpania i zatrucia żołądkowego wywołanego zapaleniem jelit; wg przekazów rodzinnych (Jerzy Sczaniecki, Anna Dąbrowska-Glińska) zmarł «jako człowiek obłąkany». Miejsce pochówku nie jest znane. Inne wersje, co do ostatnich lat życia S-ego (jakoby pojawił się w Polsce w r. 1945 w mundurze podpułkownika WP, związanego z nową władzą, czy też w r. 1979 – w grupie kanadyjskich pensjonariuszy Ośrodka Rehabilitacyjnego w Reptach), są mało prawdopodobne. S. odznaczony był m.in. Krzyżem Walecznych, Srebrnym Krzyżem Zasługi (1929), Krzyżem Oficerskim Korony Rumuńskiej oraz medalami.

Sprawa S-ego była jedną z najgłośniejszych afer wywiadowczych okresu międzywojennego i doczekała się sporej literatury zarówno polskiej, jak i niemieckiej. W wielu publikacjach uważa się go za najwybitniejszego agenta polskiego wywiadu okresu międzywojennego. Zarazem jednak znajdują się tu wyjątkowo sprzeczne, a słabo uzasadnione opinie. Niektóre publikacje powojenne kreowały go na przeciwnika sanacji, jako podwójnego agenta przedstawiał go B. Newman.

Informacje o stosunkach rodzinnych S-ego są skąpe. Wiadomo, że w r. 1921 władze wojskowe udzieliły mu zezwolenia na zawarcie związku małżeńskiego z Aleksandrą Knaap oraz że w l. dwudziestych żonaty był z Gabrielą (?) z domu Tomerjus (ur. 1908) i wychowywał pasierbicę Irenę.

Losy S-ego przedstawił w sposób zbeletryzowany Stanisław Strumpf-Wojtkiewicz w książce „Tiergarten” (W. 1966). W serialu filmowym „Pogranicze w ogniu” w reżyserii Andrzeja Konica jego postać została ukazana pod nazwiskiem Jerzego Osmowskiego.

 

Fot. w: J. Sczaniecki, Wspomnienia, (B. Narod., sygn. akc. 11355); – Roczn. oficerski, W. 1923, 1924; Fras Z., Suleja W., Poczet agentów polskich, Wr. 1995 s. 140–7; – Baliński W., Człowiek w cieniu. Tadeusz Pełczyński. Zarys biografii, Kr. 1994; Ćwięk H., Przeciw Abwehrze, W. 2001 s. 158–63; Gilensen V., Delo rotmistra Sosnovskovo, „Voenno-istoričeskij Žurnal” 1965 nr 8 s. 26–30; Gondek L., Wywiad polski w Trzeciej Rzeszy 1933–1939, W. 1982; Kozaczuk W., Bitwa o tajemnice. Służby wywiadowcze Polski i Rzeszy Niemieckiej 1922–1939, W. 1975; Kurpis W., Berlińska misja, W. 1983; Misiuk A., Służby specjalne w II Rzeczypospolitej 1918–1939, W. 1994 s. 83–9; Newman B., Afera Sosnowskiego, „Dzien. Pol. i Dzien. Żołnierza” 1954 nr 84–88, 90–93, 95–99, 101–5, 107–11, 113–17, 119, 121–3, 125–7, 129, 131–5, 137–147, 152–3, 155, 157–9, 161–2; Pollack J., Wywiad, sabotaż i dywersja. Polski ruch oporu w Berlinie 1939–1945, W. 1991; Reile O., Geheime Ostfront. Die deutsche Abwehr im Osten 1921–1945, München 1963 s. 137; Soltikov M., Rittmeister Sosnowski, Hamburg 1956; Steblik W., Studium „Niemcy” z maja 1936 r., „Wojsk. Przegl. Hist.” 1960 z. 3 s. 334, 343–5; Woźny A., Niemieckie przygotowania do wojny z Polską w ocenach naczelnych władz wojskowych w l. 1933–1939, W. 2000 (fot.); Zgórniak M., „In-3” – Sprawa Jerzego Sosnowskiego, „Studia Hist.” 1970 z. 4 s. 537–47 (bibliogr.); – Drohojowski J., Wspomnienia dyplomatyczne, W. 1959; Invasion 1940. The Nazi Invasion Plan for Britain SS-General Walter Schellenberg, Introduction by J. Erickson, London 2000 s. 244; Krzeczunowicz K., Ostatnia kampania konna. Działania jazdy polskiej przeciw Armii Konnej Budionnego w 1920 r., Londyn 1971; Kuropieska J., Z powrotem w służbie, W. 1984 s. 79; Leverkühn P., Der geheime Nachrichtendienst der Deutschen Wehrmacht im Kriege, Frankfurt a. M. 1960; Polskie podziemie na terenach Zachodniej Ukrainy i Zachodniej Białorusi w latach 1939–1941, W.–Moskwa 2001 II (zeznania S-ego złożone w Moskwie 27–28 I 1940, fot. więzienna); Schimitzek S., Drogi i bezdroża minionej epoki, W. 1976; Sudoplatov P., Razvedka i Kreml. Zapiski neželatel’nogo svidetelja, Moskva 1996 s. 128–34 (mylne imię: Stanisław i st. wojsk.: płk) – „Dzien. Zachodni” 2001 nr 174 (D. Bienek); „Prawo i Życie” 1959 nr 18 (T. Nowiński); – AAN: Ambasada RP w Berlinie, sygn. 1545 (dok. procesu berlińskiego S-ego z l. 1935–6); B. Narod.: sygn. akc. 10106 (A. Dąbrowska-Glińska, „Było…, przeminęło… Pamiętnik”, II) s. 77, 81–3; CAW: sygn. 1769/89/4775 (akta personalne S-ego); Inst. Pol. i Muz. im. Gen. Sikorskiego w Londynie: sygn. A. XII. 27/2, sygn. B. I. 6g (relacje ppłk. dypl. S. Mayera), sygn. B. I. 6f (relacje kpt. M. Jaworskiego); – Informacje Bogdana Tuszyńskiego z W.

Grzegorz Mazur

 
 

Chmura tagów

 
Za treści publikowane na forum Wydawca serwisu nie ponosi odpowiedzialności i są one wyłącznie opiniami osób, które je zamieszczają. Wydawca udostępnia przystępny mechanizm zgłaszania nadużyć i w przypadku takiego zgłoszenia Wydawca będzie reagował niezwłocznie. Aby zgłosić post naruszający prawo lub standardy współżycia społecznego wystarczy kliknąć ikonę flagi, która znajduje się po prawej stronie każdego wpisu.
 
     
Mecenas
 
Uzywamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.
Informację o realizacji Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych (RODO) przez FINA znajdziesz tutaj.