INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY
iPSB
  wyszukiwanie zaawansowane
 
  wyszukiwanie proste
 
Biogram Postaci z tego okresu
 Stanisław Ryszard Stande     

Stanisław Ryszard Stande  

 
 
1897-11-16 - 1937-11-01
Biogram został opublikowany w 2002 r. w XLI tomie Polskiego Słownika Biograficznego.
 
 
 
Spis treści:
 
 
 
 
 

Stande (do r. 1927 używał pisowni Standé) Stanisław Ryszard, pseud. Kubina, krypt.: s.r.s., srs., srs, St.R.S. (1897–1937), poeta, tłumacz, działacz komunistyczny. Ur. 16 XI w Warszawie; był synem Emanuela i Henryki z domu Elchman.

O rodzicach i dzieciństwie S-go brak bliższych wiadomości, wg wspomnień Aleksandra Wata wywodził się z całkowicie zasymilowanego środowiska żydowskiego, a jego ojciec «był, […] pepesowcem czy SDKPiL-owcem, pracował w jakimś biurze». Podczas manifestacji rewolucyjnej 1 XI 1905 na warszawskim pl. Teatralnym, w wyniku szarży kozackiej na tłum, zginęła matka S-go (po latach wspominał to wydarzenie w poemacie Jeździec miedziany), a S. został raniony kopytem końskim (blizna po ranie trwale zdeformowała mu twarz); w tym samym dniu ojciec S-go, na wieść o śmierci matki, zmarł na zawał serca. Osieroconym S-m zajmował się Ignacy Kaufman, krakowski ajent handlowy, którego S. wymieniał później jako opiekuna w latach studenckich. Maturę uzyskał w Krakowie w r. 1916 w filii Gimnazjum św. Jacka i w r. akad. 1916/17 podjął na Wydz. Filozoficznym UJ studia filozoficzne i polonistyczne. W kwestionariuszach uczelnianych określał się najpierw jako Polak wyznania mojżeszowego, następnie Żyd z polskim językiem ojczystym, wreszcie – bezwyznaniowy Polak. Studiował do r. akad. 1920/1, nie uzyskując absolutorium. Od r. 1916 (ankieta uczestnika IV Zjazdu Komunistycznej Partii Polski ) był związany z ruchem robotniczym; w r. 1919 wstąpił do Komunistycznej Partii Robotniczej Polski (KPRP, od r. 1925 – KPP). Z początkiem r. 1920, wraz z Brunonem Jasieńskim, S. bywał w kawiarni «Esplanada» w Krakowie, gdzie toczono ożywione dyskusje polityczne.

Jako poeta S. debiutował w listopadzie 1920 w poznańskim „Zdroju” wierszem Symfonia (T. 13 z. 3–4), nawiązał wówczas krótką współpracę z grupą ekspresjonistów z kręgu tego pisma, uczestnicząc, głównie jako recytator, w ich imprezach artystycznych organizowanych we Lwowie (I Wieczór Literacki „Zdroju” 6 XI 1920 i VIII Wieczór „Zdroju” poświęcony poezji francuskiej 20 XI t.r.) oraz towarzysząc grupie jako recenzent (Z najnowszej poezji polskiej, lwow. „Gaz. Wieczorna” 1920 nr 5524). Jego pierwszy tom poezji pt. Młoty (Lw. 1921) zawierał po części nastrojowe wiersze młodopolskie, po części wprowadzał krajobraz wielkomiejski i motywy rewolucyjnego buntu, udatnie realizując ekspresjonistyczną «poetykę krzyku». Debiut ten zyskał dość życzliwą ocenę głównego teoretyka „Zdroju” Jana Stura oraz Juliusza Kleinera. Krótkie związki ze środowiskiem «zdrojowców» S. zakończył publikacją przekładu niemieckiego dramatu W. Hasenclevera „Ludzie” („Zdrój” T. 14: 1922). W styczniu 1921 objął kierownictwo literackie Studia Teatru Robotniczego Uniw. Ludowego w Warszawie i wraz z Edwardem Wodzickim zorganizował 16 i 18 XII t.r. dwa wieczory artystyczne dla robotników Dąbrowy Górniczej. Spowodowało to aresztowanie organizatorów w styczniu r.n. pod zarzutem «podburzania do obalenia ustroju społecznego» i skazanie S-go na rok więzienia.

Od r. 1923 poświęcił się S. przede wszystkim komunistycznej działalności organizacyjnej oraz agitacyjnej, zwłaszcza na terenie Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego. Działał półlegalnie, okresowo także nielegalnie, jako tzw. zawodowy rewolucjonista, używając pseud. Kubina. Wysyłano go z partyjnymi misjami do Gdańska i Berlina. W tym okresie nawiązał sporadyczną współpracę z inspirowanymi przez KPRP legalnymi czasopismami kulturalnymi lewicy. W „Kulturze Robotniczej” ukazał się m.in. jego List otwarty do inteligencji polskiej (1923 nr 3), oskarżający ją o obojętność wobec «wyzwoleńczego ruchu proletariatu polskiego» i akceptację Polski w roli «drugiego caratu Europy» (tekst ten spowodował konfiskatę całego numeru, mszp. w B. Jag., sygn. 639706 III Rara), fragmenty listu wykorzystała Zofia Nałkowska do wypowiedzi porucznika Lina w „Romansie Teresy Hennert” (1924). W „Nowej Kulturze” zamieścił S. m.in. wiersz Inwalidzi (1924 nr 12), który zdobył znaczną popularność i wszedł do stałego repertuaru amatorskich teatrów robotniczych (wyst. m.in. na Łódzkiej Scenie Robotniczej Witolda Wandurskiego, 21 XI 1926).

W poł. r. 1925 poznał S. Władysława Broniewskiego, zaprzyjaźnił się z nim i zorganizował wspólnie półlegalny Warszawski Teatr Robotniczy (później: Robotnicze Studio Teatralne), istniejący do r. 1931. Wg wspomnień Broniewskiego był S. aresztowany podczas jednego z przedstawień. Powrót do intensywnej twórczości literackiej zaowocował wówczas – z inicjatywy Broniewskiego – współautorstwem tomu Trzy salwy (W. 1925, wspólnie z Broniewskim i Wandurskim; tu sześć wierszy S-go) oraz nowymi, osobnymi tomikami: Rzeczy i ludzie (Kr. 1925) i Na pewno – my! (Berlin 1928, druk. nakładem „Dźwigni” za granicą dla uniknięcia kłopotów cenzuralnych). Wiersze te, podporządkowane aktualnym zadaniom agitacyjnym, wprowadzały postacie i sytuacje obrazujące rewolucyjną działalność komunistów, kreowały ponadto wizję światowej rewolucji. S., często korzystając tu ze środków artystycznych odchodzącego już w przeszłość futuryzmu, nie potrafił wszakże zapanować nad wielosłowiem i patetycznym deklamatorstwem. Krytyka lewicowa doceniała wykrystalizowaną postawę ideologiczno-polityczną poety, jako współtwórcy rodzącej się proletariackiej liryki rewolucyjno-społecznej, stwierdzała zarazem niższy, w porównaniu z Broniewskim, poziom artystyczny jego twórczości. W związku z kolportażem nielegalnej literatury S. był kilkakrotnie aresztowany przez policję (m.in. w Katowicach 25 VII 1926 i w Warszawie 17 XII 1930); w polskich więzieniach spędził ogółem 10 miesięcy.

W r. 1926 opublikował S. w „Robociarzu” (nr 6), organie PPS-Lewicy, List otwarty do P. Juliusza Kaden-Bandrowskiego. Polemizował w nim z listem otwartym Kadena do ministra sprawiedliwości Wacława Makowskiego w sprawie więźniów nieletnich i oskarżał autora o przemilczanie całości tragicznej sytuacji więźniów politycznych w Polsce. Ponadto był współautorem jednodniówki pt. „Żądamy amnestii dla więźniów politycznych!” (Kr.–W. sierpień 1926, tu m.in. wiersz S-go Wolna godzina). W l. 1927–8 współpracował z „Dźwignią”, kontynuował także nielegalną działalność partyjną, wg Celiny Budzyńskiej był okresowo członkiem Centralnej Redakcji KPP (wg J. Kowalskiego jedynie współpracownikiem w l. 1930–1). Przerzucony do ZSRR w grupie delegowanej na obchody 10-lecia rewolucji październikowej, m.in. został przyjęty przez A. Łunaczarskiego, uczestniczył jako gość w obradach IV Zjazdu KPP (Sadowo-Suchariewskoje pod Moskwą 22 V – 9 VIII 1927) oraz w I Międzynarodowej Konferencji Pisarzy Proletariackich i Rewolucyjnych (Moskwa 15 XI t.r., wygłosił na niej referat o polskiej literaturze proletariacko-rewolucyjnej). W r.n. został powołany w skład kolegium redakcyjnego wychodzącego w Moskwie organu Międzynarodowego Biura Literatury Rewolucyjnej „Vestnik inostrannoj literatury”; po reorganizacji w l. 1929–30 znalazł się wśród członków międzynarodowej rady redakcyjnej periodyku. W ZSRR ukazał się wybór przekładów wierszy Broniewskiego, Wandurskiego i S-go na język rosyjski pt. „Revoljucionnaja poezija Pol’ši” (Moskva 1929). T.r. jednak Tomasz Dąbal na łamach „Kultury Mas” (nr 1/2) gwałtownie zaatakował jego tom Na pewno – my!, zarzucając S-mu m.in. wtórność artystyczną, zniekształcanie wizerunku partii komunistycznej oraz uleganie «prawicowemu odchyleniu nacjonalistyczno-drobnomieszczańskiemu».

W l. 1929–31 współredagował S. „Miesięcznik Literacki” i ze swadą uprawiał publicystykę na jego łamach. Kampanie polemiczne prowadził z pozycji ortodoksyjnego marksisty i realizatora aktualnej linii politycznej KPP. Ostro atakował ruch pacyfistyczny (Pacyfiga, 1930 nr 3, Wzniosły obrońca generała von Schönaicha, 1930 nr 7, Pacyfista o pacyfistach, 1930 nr 11), środowisko miesięcznika „Europa” („Europa” w Polsce, 1930 nr 6, „Pachniet ochranoj”, 1930 nr 9), L. Trockiego (Narcyz rewolucji, 1930 nr 9), K. Kautsky’ego, socjaldemokratów i mienszewików (Zdziecinniały cynik, 1931 nr 15). Wziął udział w toczonej na łamach „Miesięcznika Literackiego” dyskusji o literaturze i krytyce, publikując m.in. artykuły O krytykę marksistowską (1930 nr 5; przedruk, w antologii H. Markiewicza „Teoria badań literackich w Polsce. Wypisy”, Kr. 1960 II) i Eklektyzm czy dialektyka (1931 nr 15), w których w polemice z kolegą redakcyjnym Andrzejem Stawarem uznawał za reprezentatywne dla marksistowskiego myślenia o sztuce poglądy G. Plechanowa i jego koncepcję obrazowości jako swoistej cechy literatury pięknej. Tym samym pośrednio dystansował się wobec lansowanego przez „Miesięcznik Literacki” programu «literatury faktu». U schyłku r. 1930 wdał się w spór z Broniewskim, spowodowany manifestacją niezależności poety wyrażoną w jego „Wierszach o wczesnej wiośnie pisanych późną jesienią” (inc. «Żyję sobie, jestem poetą…»). Replikował nań własnym wierszem Do poety. Władkowi Broniewskiemu („Mies. Liter.” 1930 nr 14), głoszącym konieczność podporządkowania twórczości interesom walki klasowej. Dalszym ciągiem poetyckiej polemiki, skierowanej przeciwko dogmatycznym poglądom nie tylko S-go, ale i Stawara oraz Wandurskiego, były wiersze Broniewskiego „Krytykom” i «Przyjacielu, los nas poróżnił…». W styczniu 1931 był S. jednym z sygnatariuszy skonfiskowanego i znanego jedynie z notatki w „Miesięczniku Literackim” (1931 nr 15) „Listu otwartego w sprawie torturowania więźniów politycznych w Łucku”. W początku l. trzydziestych zajął się, po części z przyczyn zarobkowych, pracą przekładową, tłumacząc z angielskiego sztukę E. Rice’a „Ulica” (wyst. w Warszawie, 1930), zaś z niemieckiego T. Brucknera „Przestępcy” (wyst. Teatr Miejski w Łodzi, reż. Leon Schiller, 1930), V. Baum „Ludzie w hotelu” (wyst. w Warszawie, 1931) oraz z angielskiego – wydane już po opuszczeniu Polski przez S-go – powieści U. Sinclaira „Stolica” (W. 1932) i „Spekulanci” (W. 1932).

Atmosfera wokół S-go zaczęła się zagęszczać (Broniewski wspominał, iż «defensywa deptała mu po piętach […] miał parę nieodsiedzianych wyroków»), w porozumieniu z kierownictwem KPP wyjechał więc (wraz z drugą żoną) przez Berlin do Moskwy, gdzie osiadł na stałe. Prawdopodobnie pracował w redakcji ukazującej się po polsku „Kultury Mas”, a także – wg niektórych źródeł – wydawanego od r. 1933 miesięcznika „Internacional’naja literatura”. Mimo trapiącej go od r. 1932 poważnej choroby oczu poświęcił się głównie pracy twórczej, pisząc nadal jedynie w języku polskim i współpracując przede wszystkim z sowieckimi periodykami polskojęzycznymi, zwłaszcza moskiewską „Kulturą Mas”. Był członkiem Wszechzwiązkowej Komunistycznej Partii (bolszewików). Miał opinię znakomitego recytatora i chętnie popisywał się umiejętnościami w tym zakresie. Jak świadczy korespondencja z Broniewskim, usiłował nie tracić kontaktu z literaturą w kraju i (na ogół bezskutecznie) zabiegał o krajowe recenzje swoich nowych książek.

Sytuacja S-go w ZSRR była dość skomplikowana. Z jednej strony, dzięki manifestowanej postawie ortodoksyjnego komunisty, jako jeden z nielicznych przybyłych z Polski pisarzy-emigrantów, uniknął konfliktów ze środowiskiem tzw. młodych przedstawicieli literackiej Polonii w ZSRR i zyskał uznanie oficjalnych czynników (edycje rosyjskie przekładów jego poezji, jak np. Stichi, Moskva 1935 i tłumaczone przez A. Dudara Izbrannye stichi, Minsk 1935, wiersze w podręcznikach szkolnych dla Polaków). Z drugiej strony S. nie zdołał zżyć się ze środowiskiem polonijnym, zarówno emigracyjnym, jak autochtonicznym, nie był lubiany, zarzucano mu obłudę i dwulicowość (wg wspomnień współczesnych w gronie najbliższych był, inaczej niż na zewnątrz, «orędownikiem racjonalistycznego krytycyzmu, intelektualizmu i tolerancyjności»). Ze względu na zamiłowanie do dobrej kuchni i wytwornego ubioru, określano go – podobnie jak wcześniej w Polsce – mianem «salonowego komunisty» i «dandysa komunizmu». Żartowano z jego megalomanii i bezkrytycyzmu wobec własnej twórczości. Niemal natychmiast po przyjeździe do ZSRR wystąpił S. na I Zjeździe Polskich Pisarzy Proletariackich (Mińsk, 17 VIII 1931) z programowym referatem Polska literatura proletariacka („Kult. Mas” 1931 nr 2), eksponując w nim znaczenie Trzech salw oraz grupy „Miesięcznika Literackiego”. Wg Jasieńskiego w kwietniu 1932, wraz z działaczami moskiewskiego aktywu organizacji Meżdunarodnoje objedinienije rewolucjonnych pisatielej (MORP), współredagował rezolucję zarzucającą nieudolność kierownictwu organizacji, a Jasieńskiemu błędy w redagowaniu „Literatury mirovoj revoljucii”, zarzuty te ponowił 29 V 1932 na kolejnym posiedzeniu w sprawie przebudowy MORP. W sierpniu 1934 uczestniczył S. jako delegat z głosem doradczym w I Wszechzwiązkowym Zjeździe Pisarzy Sowieckich, ale w dyskusji się nie wypowiadał. Podążając za kierunkiem wyznaczonym przez J. Stalina w pracy „O nekotorych voprosach istorii bol’ševizma”, w studium Poglądy literackie Róży Luksemburg („Kult. Mas” 1932 nr 1–2) poddał je druzgocącej krytyce, wytykając autorce «pozostawanie w niewoli niemieckiego mieszczaństwa i formalistyczno-kantowskiej estetyki Mehringa» i uznając jej koncepcje za niemarksistowskie. Jako ideolog literatury socjalistycznej wystąpił S. w wygłoszonym na Plenum Zarządu Związku Pisarzy Sowieckich (Mińsk, luty 1936) przemówieniu O socjalistyczną poezję („Kult. Mas” 1936 nr 2–3); domagał się tu nowatorstwa artystycznego, wskazując jako wzór twórczość W. Majakowskiego, opowiadał się m.in. za zacieraniem granic rodzajów literackich. W języku rosyjskim ogłosił miażdżącą recenzję „Czarnych skrzydeł” Juliusza Kaden-Bandrowskiego (Fašistskaja propaganda, „Literatura mirovoj revoljucii” 1932 nr 1) i przedmowę do dokonanego przez E. Gonzago rosyjskiego przekładu „Soli ziemi” Józefa Wittlina (Moskwa 1937), gdzie krytykując pacyfizm autora, uwydatniał jednak «wielką wartość tej książki, napisanej z epicką jasnością».

Własna, obfita twórczość poetycka S-go uległa w ZSRR kolejnym przeobrażeniom; przy maksymalnym uproszczeniu środków wyrazu artystycznego zmierzała teraz w stronę retorycznego patosu a zarazem języka publicystyki. Sowiecki okres twórczości S-go rozpoczął się od powstałego w wyniku specjalnie przedsięwziętej podróży na Ural obszernego Poematu o Magnitostroju (Moskwa 1932, wyd. zamiast nr 5–6 „Kult. Mas” t.r., przekł. rosyjski A. Romm, Moskva 1933), mającego ukazać panoramiczny obraz wielkiej budowy socjalizmu i heroizm jej ludzi. Stał się on dotkliwą klęską artystyczną poety i przedmiotem środowiskowych kpin, częściowo jedynie łagodzonych oficjalnymi, bardziej życzliwymi ocenami (Jan Hempel). Zbiorki Granatowe i czerwone (Moskwa 1933, przekł. rosyjski, Moskva 1933) oraz Młodzież idzie (Moskwa 1933, przekł. rosyjski L. Pieńkowskiego, Moskva 1933) miały po części charakter retrospektywny. W utworach z tomików Człowiek kroczy po ziemi… (Moskwa 1934) i Nasz krok (Mińsk 1937), obok entuzjastycznej akceptacji rzeczywistości radzieckiej, motywów rewolucyjnych i antyfaszystowskich, pojawiły się także wcześniej nieobecne w poezji S-go wiersze o sprawach prywatnych, miłości i sztuce. Wraz z utrzymanym w konwencji romantycznej poematem Jeździec miedziany (Mińsk 1937), nawiązującym do poematu Puszkina o tym samym tytule i wiersza Adama Mickiewicza „Pomnik Piotra Wielkiego”, a także wykorzystującym wątki autobiograficzne, utwory te zapowiadały nowy tradycjonalistyczno-klasycyzujący zwrot w poetyce S-go. W ZSRR kontynuował S. także pracę przekładową, poza tłumaczeniem powieści A. Nowikowa-Priboja „Słona kąpiel” (Moskwa 1931) zajmując się teraz głównie dawną i współczesną poezją rosyjską (m.in. Puszkina, Majakowskiego, I. Selwińskiego, E. Bagrickiego, N. Tichonowa, S. Kirsanowa, M. Swietłowa, B. Pasternaka). Dorobek ten zebrał w tomach Przekłady (Mińsk 19351–II) oraz A. Puszkina „Gość kamienny. Domek w Kołomnie. Wiersze” (Kijów 1937); dwa przekłady S-go ze współczesnej poezji rosyjskiej opublikowano także w Polsce, w „Skamandrze” (E. Bagricki „Duma o Opanasie”, 1935 z. 59, S. Kirsanow „Robot”, 1936 z. 77).

Dn. 9 IX 1937 został S. aresztowany w Moskwie w ramach tzw. polskiej operacji NKWD i od tego momentu ślad po nim zaginął, stąd w powojennych opracowaniach i słownikach literackich jako hipotetyczną datę śmierci podawano zwykle ok. r. 1938 lub ok. r. 1939. Dopiero u schyłku l. osiemdziesiątych, po otwarciu archiwów NKWD, ujawniono, że 1 XI 1937 otrzymał wyrok śmierci w wyniku oskarżenia go przez tzw. trójkę NKWD o współpracę z polskim wywiadem. Został rozstrzelany tego samego dnia. Dn. 5 XI 1955 Wojskowe Kolegium Sądu Najwyższego ZSRR pośmiertnie zrehabilitowało S-go jako ofiarę represji stalinowskich. W tym samym czasie w Polsce, po latach całkowitego milczenia, zaczęto znów drukować jego wiersze w prasie. W opracowaniu Grzegorza Lasoty i Stanisława Ludkiewicza wydano wybór jego liryków oraz tłumaczeń poetyckich pt. Wiersze (W. 1958).

S. był trzykrotnie żonaty. Pierwsze małżeństwo (1920–6) zawarł z Zofią Lilien (1896–1944), biologiem i ogrodniczką. Z tego związku miał córkę Olgę (ur. 1922), zamężną Stande-Armatys, matematyczkę, autorkę podręczników i zbiorów zadań do algebry oraz opracowań metodycznych. Drugą żoną S-go w l. 1927–35 była Zofia Warska (1895–1937), 1.v. Stein-Krajewska, córka działacza komunistycznego Adolfa Warskiego-Warszawskiego (również stracona przez NKWD). S. w r. 1931 emigrował z nią i jej synem Władysławem z pierwszego małżeństwa do ZSRR, gdzie używała utworzonego od partyjnego pseud. męża nazwiska Kubalska. Małżeństwo to pozostało bezdzietne. Z kolei w r. 1935 poślubił Marię Grinberg (1908–1978), pianistkę, wywodzącą się z rosyjskich Żydów. Miał z nią córkę Nikę (ur. 1937), także pianistkę. Córka, mimo nieznajomości języka deklarująca narodowość polską, używała nazwiska matki, gdyż w ZSRR władze nie zezwoliły jej na posługiwanie się nazwiskiem ojca.

S. miał brata Wiktora (zm. 1937), który używał nazwiska Standé, urzędnika bankowego, autora broszury „Książeczka procentowa do obliczania odsetek od kapitału…” (Kr. ok. 1926), oraz siostrę Stefanię (1894–1955), używającą nazwiska Turońska, aktorkę i właścicielkę gabinetu kosmetycznego.

 

Fot. w: Wiersze, W. 1958; – Nowy Korbut (Słown. Pisarzy); Pol. Bibliogr. Liter. za l. 1954/5 i n.; – Enc. Muzycz., III (dot. Marii Grinberg); Kratkaja literaturnaja enciklopedija, Moskva 1972 VII; Literatura XX w., II (M. Stępień); Słown. Teatru Pol., I (dot. siostry S-go Stefanii Turońskiej, błędnie uznanej za jego żonę); Wininger, Jüdische Biographie, VII; Współcz. pol. pisarze, VII (B. Marzęcka); – Słown. pseudonimów, III–IV; Wykaz uczestników zjazdów KPP, Oprac. F. Świetlikowa przy współpracy N. Sztuczyńskiej, „Z pola walki” R. 3: 1960 nr 3 s. 95; – [B rtelski L.] L. M. Bart., Odzyskani pisarze, „Świat” 1959 nr 10; Bobińska H., Polscy poeci rewolucji, „Świt” (Moskwa) 1927 nr 1; Bujnicki T., Poszukiwanie pryncypiów, w: tenże, Bunt żywiołów i logika dziejów, Kat. 1984; tenże, Żywioł i historia, w: tenże, O poezji rewolucyjnej, Kat. 1978; Bujnicki T., Stępień M., Krytyka poetycka w czasopismach „Kultura Robotnicza”, „Nowa Kultura”, „Dźwignia”, „Miesięcznik Literacki”, „Ruch Liter.” 1961 z. 2–3; ciż, Kształtowanie się marksistowskiej krytyki literackiej w czasopismach: „Kultura Robotnicza”, „Nowa Kultura”, „Dźwignia”, „Miesięcznik Literacki”, tamże 1960 z. 1–2; ciż, Rozwój pojęcia „literatura proletariacka” w krytyce dwudziestolecia międzywojennego, „Roczn. Kom. Historycznoliter.” R. 2: 1964; Chorev V. A., Stanovlenie socialističeskoj literatury v Pol’še, Moskva 1979; Dąbal T., Orędzie i rzeczywistość, „Kult. Mas” (Moskwa) 1929 nr 1–2; Drawicz A., Pisali o sobie – „Jesteśmy robotnikami słowa”, „Żołnierz Wolności” 1956 nr 20 (21) dod. „Horyzont” (fot.); [Feingold H.] Stur J., Na przełomie. O nowej i starej poezji, Lw. 1921 s. 199–201; Jaworski K., Bruno Jasieński w sowieckim więzieniu, Kielce 1995; Greń Z., Wiersze – na tle, „Dzien. Pol.” 1958 nr 301; Hempel J., Wiślak J., „Magnitostroj” – Standego, „Nasze Słowo” (Moskwa) 1933 nr 16; Istorija pol’skoj literatury, Moskva 1969 II; Jarosiński Z., Stanisław Ryszard Stande 1897–1938, w: Obraz literatury polskiej XIX i XX wieku, S. VI, Literatura polska w okresie międzywojennym, Kr. 1993 III (bibliogr., fot.); Kleiner J., Z poezji najnowszej, „Kur. Lwow.” 1921 nr 268 (rec. Młotów); Klonowski S., „W Lecie, głębokiej rzece, słowo moje nie utonie…”, „Trybuna Liter.” 1958 nr 38 (fot., rec. Wierszy); Kowalski J., Trudne lata. Problemy rozwoju polskiego ruchu robotniczego 1929–1935, W. 1966; Lasota G., Odnaleziony poemat, „Przegl. Kult.” 1955 nr 48; tenże, Przypomnienie Stanisława Ryszarda Standego, „Polityka” 1958 nr 16 (fot.); tenże, [wstęp do:] Wiersze, W. 1958; Lau J., Poeta klasy robotniczej, „Głos Pracy” 1958 nr 201 (fot., rec. Wierszy); Leopold W., Wiersze Standego, „Argumenty” 1959 nr 3; Lichodziejewska F., [komentarz do:] W. Broniewski, Poezje zebrane, Wyd. krytyczne, Płock–Tor. 1997 II; taż, Twórczość Władysława Broniewskiego. Monografia bibliograficzna, W. 1973; Literatura polska 1918–1975, W. 1975–93 I–II; Löw Ch., Żydzi w poezji odrodzonej Polski…, „Mies. Żyd.” 1934 z. 1; Łaptos J., Z działalności francuskiego Komitetu na rzecz Amnestii w Polsce (1926–1928), „Z pola walki” R. 18: 1975 nr 4 s. 167; Matuszewski R., Wydarci milczeniu, „Nowa Kult.” 1959 nr 18; Najmłodsi w literaturze polskiej, „Goniec Krak.” 1920 nr 98; Napierski S., Poezje Standego, „Wiad. Liter.” 1930 nr 33; tenże, Reakcjoniści, „Wiad. Liter.” 1925 nr 50 (fot.); Ozimek S., Stanisław R. Stande – poeta nieznany, „Żołnierz Wolności” 1956 nr 9 (10) dod. „Horyzont”; Poeta polski Stande pisze „List otwarty”, „Myśl Narod.” 1923 nr 8; [Polewka A.] P.A., „Trzy salwy”, „Gaz. Liter.” 1926 nr 2; R., Człowiek kroczy, „Kult. Mas” (Moskwa) 1935 nr 3; Raport polskich pisarzy proletariackich. Nad czym pracują, co piszą, tamże 1930 nr 6–7; [Rec. z Rzeczy i ludzi]: Broniewski W., w „Wiad. Liter. 1925 nr 52; Sierocka K., Polonia radziecka 1917–1939, W. 1968; taż, Z dziejów czasopiśmiennictwa polskiego w ZSRR („Kultura Mas” 1929–1937), W. 1963 (fot.); Słucki A., „3 salwy”, „Twórczość” 1957 nr 3; Stawar A., Poezje St. R. Standego, „Mies. Liter.” 1930 nr 3 (fot.); Stern A., Poeci wracają, „Świat” 1956 nr 22 (fot.); Stępień M., Polska lewica literacka, W. 1985; tenże, Zagadnienia literackie w publicystyce Polonii radzieckiej 1918–1939; Wr. 1968; tenże, Ze stanowiska lewicy, Kr. 1974; Śpiewak J., Poeta-rewolucjonista, „Nowe Książki” 1958 nr 21 (fot.); Światło A., Oświata a polski ruch robotniczy 1876–1939, W. 1981; Wilkoń A., Poezja Standego, „Życie Liter.” 1958 nr 45; Wiśniewski G., Nika, która nie mogła nazywać się Stande, „Dziś” 1995 nr 2 (przedruk, w: tenże, Pięć polskich losów w Rosji, W. 1999); Wygodzki S., Spotkanie z poezją Standego, „Przegl. Kult.” 1958 nr 44; Zahradnik J., Satyra na komunizm, „Słowo Pol.” 1925 nr 299 (przedruk. „Iskra” 1925 nr 251); Zawodziński K. W., Wiersze przysłane z Rosji, „Wiad. Liter.” 1935 nr 37; – Peretiatkowicz–Sobeski, Współcz. kultura pol.; Sprawozdanie kierownika C.K. Filii Gimnazjum Św. Jacka w Krakowie za r. szk. 1913/14, 1915/16, Kr. 1914–16; – Broniewska J., Dziesięć serc czerwiennych, W. 1978 s. 99, 141–2, 156, 166, 289; taż, Maje i listopady, W. 1979 s. 58–9, 63, 93, 96; Budzynska C., Stanislav Ryšard Stande – poet, obščestvennyj dejatel’ – kommunist, w: Literaturnoe nasledstvo, T. 81: Iz istorii Meždunarodnogo ob’edinenja revoljucionnych pisatelej (MORP), Moskva 1969 (błędna data ur. 1 XI); taż, Strzępy rodzinnej sagi, W. 1997; Cyganeria i polityka. Wspomnienia krakowskie 1919–1939, W. 1964 (fot.); Krajewski W., Kancewicz J., Klonowicz S., Ludkiewicz S., Ludzie bliscy, W. 1960 s. 30–3, 176–85; Księga wspomnień 1919–1939, W. 1960 (wspomnienia S. Wygodzkiego); Ludkiewicz S., Wspomnienie o Stanisławie Ryszardzie Standem, w: Wiersze, W. 1958; Materiały źródłowe do historii KPP w Zagłębiu Dąbrowskim w latach 1920–1939, Oprac. M. Antonów, H. Rechowicz, Kat. 1961; Nałkowska Z., Dzienniki 1918–1929, Oprac. H. Kirchner, W. 1980 III; Od bliskich i dalekich. Korespondencja do Władysława Broniewskiego 1915–1939, Oprac. F. Lichodziejewska, W. 1981 I–II; Pervyj Vsesojuznyj s’ezd sovetskich pisatelej. Stenografičeskij otčet, Moskva 1934; Rasstrelnye spiski, Donskoe kladbišče, Moskva 1993 s. 119; Rozmowa z towarzyszem Broniewskim, Rozmowę przygotował G. Lasota, „Nowe Drogi” 1956 nr 5; Wat A., Mój wiek, W. 1990 I–II; Wodnarowie E. i M., Polskie sceny robotnicze 1918–1939. Wybór dokumentów i relacji, W. 1974; – AAN: sygn. 9889 (teczka osobowa S-go); Arch. UJ: sygn. S II 516 (księga immatrykulacyjna 1911/12–1921/2), sygn. WF II 380–4, 386 (katalogi studentów 1916/17–1918/19); – Informacje i materiały córki S-go, Olgi Stande-Armatys z Ł. (odpisy, fot., fotokopie dokumentów dot. S-go, m.in. ankieta aresztowanego NKWD z 16 IX 1937); Informacje Władysława Krajewskiego z W.

Krzysztof Woźniakowski

 
 
 
Za treści publikowane na forum Wydawca serwisu nie ponosi odpowiedzialności i są one wyłącznie opiniami osób, które je zamieszczają. Wydawca udostępnia przystępny mechanizm zgłaszania nadużyć i w przypadku takiego zgłoszenia Wydawca będzie reagował niezwłocznie. Aby zgłosić post naruszający prawo lub standardy współżycia społecznego wystarczy kliknąć ikonę flagi, która znajduje się po prawej stronie każdego wpisu.

Media

 
 
 

Postaci z tego okresu

 

w biogramy.pl

 

Konstanty Ildefons Gałczyński

1905-01-23 - 1953-12-06
poeta
 

Edward Gierek

1913-01-06 - 2001-07-29
polityk
 

Jan Jacyna

1864-12-15 - 1930-12-10
generał dywizji WP
 
więcej  

Postaci z tego okresu

 

w ipsb

 

Andrzej Rotwand

1878-04-02 - 1951-04-01
inżynier
 

Józef Łęgowski

1852-01-08 - 1930-11-13
etnograf
 

Konstanty Rayski-Kietlicz

1868-03-14 - 1924-05-29
malarz
 
więcej  
  Wyślij materiały Wyślij ankietę
 
     
Mecenas
 
Uzywamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.
Informację o realizacji Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych (RODO) przez FINA znajdziesz tutaj.