INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY
iPSB
  wyszukiwanie zaawansowane
 
  wyszukiwanie proste
 
Biogram Postaci z tego okresu
 Wacław Leszczyński      Wacław Leszczyński, Prymas Polski. Portret znajdujący się w zbiorach Wyższego Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Warszawie. Źródło kopii cyfrowej: Kuria Metropolitalna w Gnieźnie.

Wacław Leszczyński  

 
 
Biogram został opublikowany w 1972 r. w XVII tomie Polskiego Słownika Biograficznego
 
 
 
Spis treści:
 
 
 
 
 

Leszczyński Wacław (1605–1666), biskup warmiński, potem prymas. Ur. 15 VIII w Baranowie, był synem Andrzeja, woj. brzesko-kujawskiego (zob.), i Zofii Opalińskiej, córki kaszt. rogozińskiego; był bratem Jana, kanclerza w. kor. (zob.), i bliźnim bratem Przecława, woj. dorpackiego, (zob.). Straciwszy wcześnie ojca, zagorzałego kalwina, był przez matkę, mimo sprzeciwów przyrodniego brata Rafała, późniejszego woj. bełskiego (zob.), wychowany w religii katolickiej. Młodość wczesną spędził w Lesznie. W Poznaniu uczęszczał do kolegium jezuickiego, pozostając równocześnie pod opieką bernardynów. Następnie wyjechał na studia za granicę z preceptorem kanonikiem Janem Bajkowskim. Głównym miejscem jego studiów były Włochy, a zwłaszcza Perugia, gdzie studiował ponad 2 lata prawo kanoniczne. W r. 1622 wpisał się do ksiąg uniwersytetu w Padwie. Jeszcze przed wyjazdem za granicę przyjął święcenia niższe. Po powrocie z zagranicy objął stanowisko sekretarza na dworze Zygmunta III. Władysław IV nadał mu następnie kanonię krakowską, prepozyturę łęczycką i płocką. W r. 1635 znalazł się L., jako towarzysz Łukasza Opalińskiego, ponownie we Włoszech i wpisał się wówczas po raz drugi do księgi nacji polskiej w Padwie. Z Włoch udał się do Paryża, gdzie zapoznawał się z językiem francuskim i studiował prawo. Dopiero po powrocie, gdzieś koło r. 1637, przyjął święcenia kapłańskie w kościele Bernardynów w Poznaniu. Przez jakiś czas potem rezydował jako kanonik w Krakowie, był delegatem kapituły w Trybunale Kor., wreszcie w r. 1643 został referendarzem kor. Po śmierci poprzedniego biskupa warmińskiego wysunął go król jako kandydata na stolicę warmińską. By przełamać opór kapituły warmińskiej, zrobiono L-ego najpierw kanonikiem warmińskim, po czym na życzenie króla został wybrany biskupem 6 IV 1644. W grudniu t. r. zatwierdził go na tym stanowisku papież, po czym wyświęcony przez nuncjusza Torresa na biskupa odbył w sierpniu 1645 r. uroczysty wjazd do Fromborka.

Bezpośrednio potem udał się L., jako poseł królewski, razem z Krzysztofem Opalińskim do Francji po królowę Ludwikę Marię. Podróż odbywał początkowo morzem do Lubeki i z Opalińskim połączył się dopiero w Utrechcie. Obaj posłowie udali się następnie przez Antwerpię i Brukselę do Francji. Uroczysty wjazd posłów polskich do Paryża odbył się 29 X. L, za zgodą władz duchownych francuskich, udzielił następnie w kaplicy Palais Royal ślubu Ludwice Marii z Władysławem, którego zastępował Opaliński. Pod koniec listopada rozpoczęła się podróż powrotna. Po uciążliwej skutkiem mrozów podróży 11 II wjechał L. z królową do Gdańska, a dopiero 8 III razem z Opalińskim złożył sprawozdanie królowi. W następnych miesiącach zajął się L. głównie sprawami diecezji i jak się zdaje, nie angażował się w plany wojny tureckiej. W lutym 1647 r. złożył przysięgę na sejmiku pruskim. W czasie bezkrólewia zwołał sejmik pruski w czerwcu i skłonił Stany do zajęcia się sprawą bezpieczeństwa prowincji i uchwalenia podatków na werbunek wojska. Gdy na następnym sejmiku, we wrześniu 1648 r., omawiano sprawy religijne, L. ostro wypowiedział się przeciw rozciągnięciu postanowień konfederacji warszawskiej na arian i wręcz domagał się, by wygnano ich z Prus Królewskich. «Panie bracie – powiedział wówczas do arianina Tobiasza Iwanickiego – kochamy WMść jako szlachcica, ale nienawidzimy waszą wiarę». Na elekcji bronił L. stanowczo praw pruskich, gdy zaś doszło do wyboru króla, oddał w imieniu Prusaków, w tym i miast pruskich, głos na Jana Kazimierza. Jak się zdaje, był od początku zwolennikiem tego elekta.

W pierwszych latach wojny kozackiej wystawił L. oddział jazdy i przesłał go królowi. Latem 1651 r. wyjechał do Baden na leczenie i przy okazji złożył w imieniu króla cesarzowi gratulacje z racji jego małżeństwa. Drugi raz udał się do Baden wiosną 1655 r. i wrócił w przededniu wojny polsko-szwedzkiej. Wobec nieoczekiwanych zwycięstw Szwedów, podobnie jak i jego koledzy, senatorowie pruscy, był zwolennikiem myśli szukania pomocy u elektora brandenburskiego. Toteż przybycie Fryderyka Wilhelma do Prus przywitał z zapałem i był głównym promotorem układu w Ryńsku, zawartego między Stanami Pruskimi a elektorem w celu wspólnej walki ze Szwedami. Mimo podpisania następnie przez elektora układu królewieckiego ze Szwedami, w wyniku którego Warmia miała być lennem elektora, stosunki L-ego z Fryderykiem Wilhelmem pozostały dobre, tak że gdy z czasem król Jan Kazimierz postanowił wejść w rokowania z elektorem, upatrzył L-ego na negocjatora. Istotnie też prowadzenie rokowań z Fryderykiem Wilhelmem zlecono L-emu, Gosiewskiemu i Lisoli. L. zjawił się w Królewcu 10 VII 1657 r. Poważniejszej roli w czasie tych rokowań nie odegrał, albowiem ze strony polskiej upoważniono Lisolę do poczynienia daleko idących ustępstw i ten w interesie cesarza dość szybko zawiadomił o tym elektora. Rokowania dotyczyły też głównie spraw podrzędnych i traktat był już gotowy 13 IX, po czym podpisano go 19 IX t. r. Po śmierci prymasa Andrzeja Leszczyńskiego wyznaczył król L-ego na następcę. Kapituła gnieźnieńska wybrała go 5 V 1658 r. jednomyślnie arcybiskupem. W lutym n. r. otrzymał L. od papieża paliusz, po czym w kwietniu objął rządy w Gnieźnie przez pełnomocnika. W nowym charakterze zjawił się na sejmie w r. 1659 i zaprzysiągł tam pakta hadziackie. Objąwszy godność prymasa przebywał L., z powodu zniszczenia Łowicza, głównie w Łyszkowicach. Wobec dobrych stosunków łączących go z królową został dość wcześnie, co najmniej w r. 1659, pozyskany dla stronnictwa francuskiego. W r. 1660 (5 V) podpisał razem z innymi magnatami akt w sprawie wyboru na następcę po Janie Kazimierzu księcia francuskiego d’Enghien. W początkach zaś 1661 r. podpisał dalszy «oblig», w którym zobowiązał się dołożyć starań, «ażeby materia successionis wyprowadzona na sejm najpierwszy i czas na nim i miejsce futurae electionis determinowany był». Nie wiemy jednak, jakie stanowisko zajął L. wobec sprawy naprawy ustroju Rzeczypospolitej.

Na sejmie 1661 r. zachował się L. dość ostrożnie. Nie zjawił się na jego początku chyba dlatego, by nie wotować. Gdy król wystąpił w lipcu z projektem elekcji vivente rege, L. poparł króla, jednak w sposób ostrożny. Podobno gotów był potem zaproponować zwołanie osobnego sejmu dla sprawy elekcji, ale wobec niechętnego do elekcji stanowiska części posłów i senatorów projekt ten nie został zrealizowany. Po skończeniu sejmu brał L. udział w naradach stronnictwa francuskiego. Gdy w drugiej połowie t. r. konfederaci wojskowi stali się coraz bardziej uciążliwymi dla ludności, L. zwołał konwokację senatorską do Łowicza, a przybyłych tam posłów wojska skonfederowanego starał się nakłonić do ustępstw. W wyniku obrad konwokacji wezwał króla do zwołania sejmu dla uchwalenia podatków na wojsko. Równocześnie też wysłał poselstwo do żołnierzy, by powstrzymać ich od wykroczeń przeciw ludności i naruszania dóbr duchownych.

Na zwołanym zgodnie z jego propozycją sejmie r. 1662 zapewniał L. królowę o swej wierności, nie był jednak w stanie powstrzymać swych krewniaków, a zwłaszcza woj. poznańskiego Jana Leszczyńskiego, od opozycyjnych poczynań. Jesienią (20 X) odbył uroczysty ingres do Gniezna. Równocześnie nie zaniedbywał przez posłów i listy skłaniać żołnierzy skonfederowanych do ustępstw. Jego posłowie brali też w grudniu 1662 r. udział w rokowaniach z wojskiem w Wolborzu. Gdy układy wolborskie zostały zerwane, zwołał L. biskupów do Warszawy. Z zebrania tego wysłano poselstwo do wojska, grożąc klątwą w wypadku dalszego rabowania dóbr kościelnych. Ulegając prośbie wojska, udał się następnie L. najpierw do Zawichostu, potem do Lwowa, wziął tam bezpośredni udział w rokowaniach z wojskiem i przyczynił się w dużym stopniu do zawarcia traktatu z wojskiem, pod którym położył swój podpis. Należąc dalej do stronnictwa francuskiego, podpisał 28 VII 1663 kontrakt małżeński między siostrzenicą królowej księżną Anną Henryką bawarską a księciem d’Enghien. Po wyjeździe króla jesienią 1663 r. na wojnę moskiewską zamierzał L. udać się do Warszawy, by przebywać przy boku królowej, jednak wobec złego zdrowia spędzał czas głównie w Łyszkowicach, utrzymując jedynie listowny kontakt z magnaterią i królową.

Gdy w r. 1664 postanowiono na dworze oskarżyć Jerzego Lubomirskiego, L. na jego życzenie starał się wygładzić stosunki między Lubomirskim a dworem, jednak bez powodzenia. Na sejmie t. r. głosował L. za skazaniem Lubomirskiego. W r. 1665 zjawił się L. na sejmie, skoro zaś ten został zerwany, nie żywił złudzeń co do tego, by można uniknąć wojny domowej. Dowiedziawszy się potem o wkroczeniu Lubomirskiego do Polski i obesłany przez skonfederowanych żołnierzy posłami, usiłował L., zresztą również na życzenie marszałka, doprowadzić do zawieszenia broni. W tym celu utrzymywał kontakt z rokoszaninem i zjawił się w obozie królewskim. Ta jego działalność sprawiła jednak tyle tylko, że dwór począł go podejrzewać o sympatię dla Lubomirskiego. Gdy pod jesień ruszyły się województwa wielkopolskie, L. ponowił swą działalność mediacyjną i tym razem jednak bez większego skutku. Przeżycia tych miesięcy wojny domowej przyczyniły się do pogorszenia jego stanu zdrowia i przyspieszyły zapewne śmierć L-ego. Zmarł 1 IV 1666 w Łyszkowicach.

Źródła współczesne podkreślają na ogół zgodnie, że L. był człowiekiem łagodnego usposobienia, życzliwy ludziom, ale równocześnie ulegający wpływom drugich, niezdolnym do jakiejś bardziej energicznej akcji. Życzliwość ludziom objawiała się m. in. w dużej hojności wobec swych bliskich, zwłaszcza duchownych. Może w związku z burzliwymi czasy, w których dane mu było żyć, nie pozostawił po sobie L. nowych budowli. W czasie pobytu na Warmii odrestaurował jedynie zamek w Lidzbarku i Reszlu, nie licząc innych mniejszych fundacji. Wspierał też finansowo historyka Joachima Pastoriusza.

 

Portret na nagrobku w kolegiacie w Łowiczu (Katalog Zabytków Sztuki w Polsce, T. 2: Woj. łódzkie, W. 1954, reprod.); – Hierarchia catholica medii aevi…, Monasterii 1935 IV 195, 359; Korytkowski, Arcbpi gnieźn., IV; Szostkiewicz Z., Katalog biskupów obrządku łacińskiego przedrozbiorowej Polski w: Sacrum Poloniae Millenium, Rzym 1954; – Czapliński W., Dwa sejmy w roku 1652, Wr. 1955; tenże, Opozycja wielkopolska po krwawym potopie (1660–1668), Kr. 1930; Czermak W., Sprawa Lubomirskiego w roku 1664, „Ateneum” R. 10: 1885 – R. 11: 1886; Korzon T., Dola i niedola Jana Sobieskiego 1629–1674, Kr. 1898 I; Kubala L., Wojna brandenburska i najazd Rakoczego w roku 1656 i 1657, Lw.–W. 1917; tenże, Wojna szwecka w roku 1655 i 1656, Lw.–W.–P. 1914; tenże, Wojny duńskie i pokój oliwski 1657–1660, Lw. 1922; Polska w okresie drugiej wojny północnej 1655–1660, W. 1957 I–III; Sajkowski A., Krzysztof Opaliński wojewoda poznański, P. 1960; Tazbir J., Arianie i katolicy, W. 1971; Walewski A., Historia wyzwolenia Polski za panowania Jana Kazimierza 1655–1660, Kr. 1866–8 I–II; tenże, Historia wyzwolonej Rzeczypospolitej, Kr. 1870–2 I–II; Wegner J., Łowicz w latach „potopu”, Łowicz 1947; – Die Berichte d. kaiserlichen Gesandten Franz v. Lisola, Wien 1887; Elementa ad fontium editiones, Romae 1961–2 III, IV; Jakuba Michałowskiego… Księga pamiętnicza…, Kr. 1864; Kochowski W., Annalium Poloniae…, Climacter I–III, Kr. 1683–98; Księgi nacji polskiej w Padwie, Arch. d. Dziej. Liter., Kr. 1890 VI; Lengnich, Gesch. d. preuss. Lande, VI, VII; Listy Krzysztofa Opalińskiego do brata Łukasza, Wr. 1957; Rudawski W., Historiarum Poloniae ab excessu Vladislai IV…, W. 1755; Urkunden u. Aktenstücke, VIII, IX, XII; – Arch. della congregazione del concilio: Teczka diec. warmińskiej; Arch. segreto Vaticano: Processus consistoriales, vol. 45 k. 836–862, vol. 56 k. 65–74; – Dane Wiesława Müllera.

Władysław Czapliński

 

 
 
 
Za treści publikowane na forum Wydawca serwisu nie ponosi odpowiedzialności i są one wyłącznie opiniami osób, które je zamieszczają. Wydawca udostępnia przystępny mechanizm zgłaszania nadużyć i w przypadku takiego zgłoszenia Wydawca będzie reagował niezwłocznie. Aby zgłosić post naruszający prawo lub standardy współżycia społecznego wystarczy kliknąć ikonę flagi, która znajduje się po prawej stronie każdego wpisu.
 
     
Mecenas
 
Uzywamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.
Informację o realizacji Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych (RODO) przez FINA znajdziesz tutaj.