Gross Adam (1818–1878), spiskowiec i więzień stanu. Syn Franciszka Ksawerego, mecenasa przy senacie Król. Pol., obrał również zawód prawniczy, mając do niego przygotowanie zrazu raczej praktyczne tylko, gdyż po nauce w szkole pijarów na Żoliborzu, a następnie w gimnazjum wstąpił w r. 1837 do służby sądowej w Warszawie, a od r. 1841 osiedlił się w Lublinie jako patron trybunału. Żywego usposobienia i wymowny rychło zaznaczył swój wybitny udział w «tajemnych robotach patriotycznych». Po upadku Stowarzyszenia Ludu Polskiego należał do najaktywniejszych członków nowego związku założonego przez W. Więckowskiego i G. Gzowskiego. Wraz z H. Kamińskim i A. Karpińskim był odpowiedzialny za przygotowanie okręgu lubelskiego do wybuchu powstania w r. 1844. Spisek miał powiązania z ruchem chłopskim ks. Ściegiennego. Po odkryciu spisku w sierpniu 1843 r. został G. uwięziony w cytadeli warszawskiej i po długim śledztwie, w którym złożył obfite zeznania o całej organizacji, skazany został do kopalń w Nerczyńsku. Rok trwała wędrówka na miejsce przeznaczenia. Na Syberii G. uzyskał znośne warunki tak w okresie pięcioletniej kary, jak potem na osiedleniu. Mógł się dokształcać w teorii prawa, a przede wszystkim «otworzył sobie nowy świat» przez zamiłowanie do muzyki, chociaż był w niej samoukiem. Przez lekcje gry na fortepianie zarabiał na utrzymanie, a nadto koncertował i zwłaszcza komponował melodie do utworów towarzysza wygnania, Gustawa Ehrenberga, oraz Mickiewicza, Zaleskiego, A. Wężyka i A. Krajewskiego, a także Goethego i Walter Scotta („Świtezianka”, „Pani Twardowska”, „Trzeci szturm do Stawiszcz”, „Pieśń lady Mortimer”, „Śpiewające jezioro”, „Pielgrzym”, „Ballada Małgosi” i in. fragmenty z „Fausta”). Jego właściwością był «styl balladowy». Organizował chóry tak na zebraniach w domu Rabcewiczów, jak zwłaszcza w kościele miejscowym, którego został organistą. Jego talent był niezmiernie ceniony wśród tułaczy, którzy zjeżdżali się z okolicy na wspólne obchody świąteczne. Od listopada 1850 r. przeszedł «na osiedlenie», ale z powodu nie znanych okoliczności rok tułał się wśród różnych tarapatów, ciężko chorował (zapalenie mózgu) i dopiero od połowy sierpnia 1852 r. osiadł ostatecznie w Irkucku. Amnestia ogłoszona w 1857 r. pozwoliła i G-owi wrócić do kraju.
Najpierw w Warszawie, następnie w Lublinie zastępował ordynację zamoyską w sprawach prawniczo-sądowych. Ożenił się wtedy z Teresą Tolkmitówną. Najlepiej czuł się w gronie sybiraków, u J. Surzyckich i J. Warchockich, chociaż jako «papista», przeciwnik reformacji i rewolucji francuskiej, musiał z przyjaciółmi staczać gorące spory. Zgadzali się przecież wszyscy ci romantycy polityczni w awersji do pozytywizmu. Z tej epoki pochodzą utwory G-a Polonez i Krakowiaki (Na kamieniu kamień) ułożone dla uczennic w Warszawie. Jego ilustrację muzyczną do pieśni z doby wygnańczej zebrał i wydał już po jego śmierci kolega z Sybiru, Aleksander Krajewski, pt. Pieśni Daurskie. G. zmarł w majętności młodszego brata w Bieniędzicach w guberni radomskiej, w niedostatku spowodowanym paraliżem. Jedna z dwu jego córek, Łucja Żulińska, wychowując się w tradycji powstańczej we Lwowie w domu Janowskich, zebrała nieliczne pamiątki i wspomnienia z pokolenia ojca.
Berghauzen J., Z badań nad składem społecznym i ideologią organizacji spiskowych w Król. Pol. w l. 1835–46, „Przegl. Hist.” z. specjalny Z epoki Mickiewicza, (Wr.) 1956 s. 135, 138, 143–4; Dzwonkowski W., Na marginesie monografii o ruchach rewolucyjnych w Król. Pol. w l. 1835–45, „Myśl Współcz.” 1948 nr 11–2 s. 106–7; Janik M., Dzieje Polaków na Syberii, Kr. 1928; Kamieński H., Pamiętniki i wizerunki, Wr. 1951; – „Ruch Liter.” 1878; – Wspomnienia rodzinne i listy A. Grossa z Nerczyńska i Irkucka (rkp.).
Adam M. Skałkowski