Dunin Anastazy (1802–1840), członek Klubu Patriotycznego, uczestnik powstania listopadowego, emigrant w Paryżu i w Londynie. Obywatel wołyński, pobierał nauki, jak się zdaje, w Krzemieńcu. W lecie 1830 r. przebywał w Warszawie, należał wraz z M. Mochnackim, L. Nabielakiem, Ks. Bronikowskim do najściślejszej grupy sprzysiężonych cywilnych. W noc 29 listopada był D. w grupie Bronikowskiego, która miała wywołać poruszenie wśród mieszkańców stolicy i która po próżnym oczekiwaniu na sygnał ruszyła z dwoma kompaniami wojska na zdobycie arsenału. W dn. 1 XII brał udział w pierwszym posiedzeniu Klubu Patriotycznego na Ratuszu. Był czynnym członkiem Klubu, wygłaszał przemówienia, na wiecu 2 XII został wybrany do delegacji, mającej przedstawić Radzie Administracyjnej 8 żądań (obostrzenie i zrewolucjonizowanie powstania). Jako przedstawiciel Wołynia podpisał adres do sejmu o rozszerzenie powstania na Ruś i Litwę.
Po wstąpieniu do wojska został adiutantem polowym gen. Dwernickiego. Odznaczył się w bitwie pod Stoczkiem. W czasie trwania kampanii otrzymał stopień kapitana. W związku z zabiegami władz powstańczych o interwencję dyplomatyczną i akcję dywersyjną Turcji gen. Dwernicki wysłał D-a wraz z Dzierzkowskim do Konstantynopola dla porozumienia się z gen. Guilleminot, ambasadorem francuskim w Konstantynopolu. Delegaci mieli pełnomocnictwa dla pertraktowania z rządem tureckim. Nie otrzymawszy jednak w Galicji funduszów, potrzebnych na dalszą drogę, wysłańcy wrócili i po przejściu Bugu połączyli się z korpusem Dwernickiego.
Po wkroczeniu korpusu do Galicji Dwernicki wysłał D-a do ambasadora francuskiego w Wiedniu celem wyjednania wolnego przejścia przez Galicję do Królestwa Polskiego. List złożony w tej sprawie nie odniósł skutku, zaś D. został aresztowany i internowany w Linzu. Wysłany po raz drugi do ambasadora francuskiego późną jesienią lub na początku zimy, udał się stamtąd do Francji.
Na emigracji początkowo przebywał w zakładzie w Bourges, wkrótce jednak przyjechał do Paryża, gdzie stał się nieodstępnym towarzyszem i pomocnikiem gen. Dwernickiego. W czerwcu 1832 należał do komisji, redagującej protest do rządu francuskiego przeciwko wysyłce Polaków do Legii cudzoziemskiej w Afryce. W okresie powstania i bezpośrednio po nim, entuzjastyczny wielbiciel Lelewela, którego zwie w swych listach »ojcem ojczyzny«, odsunął się od niego na emigracji. Postępowanie »Taranu« i jego kierownika wydawało mu się z jednej strony niezgodne z zasadami demokratycznymi, z drugiej – nadwerężające wśród emigracji poczucie dyscypliny wojskowej, którą uważał za konieczną w ciągłym oczekiwaniu na wystąpienie zbrojne. Brał więc na jesieni r. 1832 żywy udział w akcji przetworzenia Ogółu Paryskiego w Zakład Paryski (podpisał akt założenia Zakładu i odezwę) i wszedł w skład rady nowego Zakładu (Vauban). Gdy Zakład ten wraz z Zakładami prowincjonalnymi utworzył ostatecznie Komitet Narodowy Emigracji z Dwernickim na czele, D. w ciągu r. 1833 i 1834 był bliskim współpracownikiem generała. Z polecenia Komitetu Emigracji Polskiej wyjechał do Szwajcarii dla zbadania warunków, w jakich znaleźli się osiedli tam po nieudałej wyprawie na pomoc rewolucji we Frankfurcie Polacy z Besançon i innych zakładów. Następnie, na polecenie tegoż Komitetu i Rady Gospodarczej Polaków w Szwajcarii, udał się do Londynu dla zorganizowania dla nich pomocy. Aby uzyskać paszport na wyjazd do Anglii, zrzekł się żołdu, mimo że znajdował się w ciężkim położeniu materialnym. W Londynie, przy życzliwym udziale lorda Dudley Stuarta, T. Atwooda i innych, uzyskał deklarację zebranych na mityngu Anglików, apelującą do Europy na rzecz Polski, oraz organizował zbiórki składek dla emigrantów w Szwajcarii. Również w Havre utworzył komitet bankierów, celem utrzymania 160 emigrantów, nie otrzymujących żołdu. Sam biedował, gdyż mu po powrocie żołdu nie przywrócono.
W r. 1836 był jednym z 14 członków założycieli Konfederacji Narodu Polskiego. Wydalony z tego powodu z Francji, udał się wraz z gen. Dwernickim i innymi konfederatami do Londynu, gdzie odtąd stale przebywał; brał udział w posiedzeniach Ogółu Londyńskiego. W tym czasie znany na emigracji intrygant J. B. Ostrowski, red. »Nowej Polski«, celem spotwarzania działalności gen. Dwernickiego, rozpoczął oszczerczą kampanię przeciw D-wi, jakoby w r. 1834 paraliżował wyprawę Zaliwskiego, a nawet był pośrednio winien informowania o tej wyprawie policji niemieckiej i rosyjskiej. Ogół Londyński, zamieniony na sąd, wydał w tej sprawie wyrok, całkowicie uwalniający D-a od wszelkich zarzutów, co zostało ogłoszone w »Pamiętniku Polskim«. W r. 1840 D. wybrany po raz trzeci na członka Komitetu Ogółu zrzekł się mandatu.
W r. 1840 D. ujęty romantyzmem wystąpień Ludwika Bonapartego, z którym nawiązał bliski kontakt podczas pobytu w Szwajcarii, przyłączył się do jego wyprawy w Boulogne i, nie chcąc odstąpić wodza do końca, utonął w morzu dnia 6 sierpnia.
D. drukował następujące prace: Działania korpusu j-ła Dwernickiego w »Pamiętniku Emigracji«; O Polakach w Szwajcarii w »Pamiętniku Emigracji«, Odpowiedź na rozbiór siedmiu artykułów »Pamięt. Emigr.« ogłoszonych przez Karola Różyckiego pt. Uwagi nad wyprawą J. Dwernickiego na Ruś, Londyn–Paryż–Bruksela 1838; Na pismo pana Tarszyńskiego pt. »Kilka słów do rodaków« jestem obowiązany uczynić następującą odpowiedź, 1837; Notatki polemiczne w »Tygodniku Emigracji Polskiej«.
Barzykowski, Historia powstania, P. 1883; Dwernicki, Pamiętniki, Lw. 1870; Gadon, Emigracja polska, Kr. 1901; Goszczyński, Noc listopadowa, Paryż b. m. w.; Kucharzewski, M. Mochnacki, Kr. 1910; Lacroix, Histoire politique, anecdotique et populaire de Napoléon III, Paris 1853; Lewak, Dzieje emigracji polskiej w Turcji. W. 1935; tenże, Od związków węglarskich do Młodej Polski, W. b. r. w.; Mochnacki, Dzieła, P. 1863; »Kurier Polski« W. 1831; »Nowa Polska«, Paryż 1839; »Tygodnik Emigracji Polskiej«, Paryż 1836/7; »Pielgrzym Polski«, Paryż półr. 23/26; »Młoda Polska«, Paryż, t. III. – Rapp. 428, 1009, 1126, 1143, 1265, 1315, 2663, 2689; Arch. Akt. Dawn. Spis uczestników powstania 1830–31, t. IV.
Janina Zawistowska