Dankwart Bartłomiej (1629–1699), jezuita, wybitny kaznodzieja i działacz. Pochodził z Mazowsza; syn sławnego flecisty. Wstąpił do zakonu 21 VII 1644 w Wilnie, uczył humaniorów i wymowy przez lat kilka, a potem zasłynął jako znakomity kaznodzieja, hołdujący dawnym tradycjom skargowskiej wymowy kościelnej. Za jedyne zadanie kaznodziei uważał uwielbienie Chrystusa, prowadzenie wiernych do życia prawdziwie chrześcijańskiego oraz głoszenie tylko prawdy bez schlebiania, potępiał zaś bardzo surowo modne już za jego czasów popisywanie się uczonością i dowcipem. Poglądy swoje na cele i zadania wymowy świętej przedstawił w wydanej przez siebie drobnej instrukcji Breve directorium contionatoris apostolici (wyd. 1 w Warszawie, rok nieznany, drugie w Wilnie 1699). Powołany przez króla Jana na kaznodzieję królewskiego, przez lat 15 głosił kazania na dworze i w katedrze, nawoływał do reform i wzmocnienia władzy królewskiej, odszedł zaś z dworu na skutek jakichś, bliżej nam dziś nieznanych intryg królowej Marysieńki. Wyjechał do Wilna, gdzie w domu profesów przy św. Kazimierzu miewał kazania, po czym od r. 1680–3 był rektorem domu nowicjatu przy św. Ignacym, a od r. 1694–7 rektorem Akademii.
Jako przełożony rozwijał bardzo żywą działalność apostolską, dbał o kościoły, powierzone jego opiece. Za jego rządów kościoły św. Ignacego i św. Jana w Wilnie przybrały nową szatę; zaopatrzył zakrystie w nowe, wspaniałe, z wielkim artyzmem wykonane paramenta, wybudował nowe skrzydło dla kolegium akademickiego. Dzięki swemu osobistemu wpływowi i powadze działał pojednawczo w różnych zatargach, zwłaszcza w sławnym zatargu bisk. Brzostowskiego z K. Sapiehą, hetm. wielk. lit., zatargu, który na kilka lat wzburzył całe życie w diecezji wileńskiej. D. zwalczał również bardzo energicznie swawolę młodzieży akademickiej, bronił przed nią Żydów i różnowierców (sprawa bluźnierczego druku »Encomium Deiparae«, rozrzucanego, a prawdopodobnie także napisanego przez pastora wileń., J. Baasela). Po złożeniu urzędu rektora osiadł przy św. Kazimierzu, a nie chcąc pędzić, mimo podeszłego wieku i choroby, życia bezczynnie, zabrał się do tłumaczenia znanego dzieła ascetycznego Alfonsa Rodrigueza: »Ejercitio de perfección y virtudes cristianas«. Przełożył i wydał tom 3, przełożył także część tomu pierwszego, wydaną razem z t. 2 przez W. Szypito w r. 1715. Śmierć 8 VII 1699 nie pozwoliła mu dzieła dokonać. W rękopisach zostawił kilka tomów opracowanych kazań; przyjaciele D-a chcieli je wydać, ale młodzi cenzorzy, zwolennicy nowej, zepsutej mowy, wypowiedzieli się przeciw wydaniu tych kazań, aby rzekomo nie przyniosły ujmy sławie wybitnego jezuity. Poszakowski, biograf D-a, z żalem i goryczą podnosi stratę, jaką poniosła polska wymowa kościelna przez niewydanie kazań D-a.
Arch. T. J. Lit. 43, fol. 81–2, 171–2, 191–4, 340–2; Lit. 44, 91, fol. 196–8 (historia kolegiów, których D. był rektorem); Lit. 62, f. 339 (nekrolog); Arch. Prow. Małopolskiej T. J., rkp. 266; Poszakowski, De viris illustribus prov. lit., fol. 151–2, 155–6; Enc. Jezuitów; Załęski, Jezuici w Polsce, Lw., III, IV; Kraszewski, Wilno, II 459, IV 214; Podr. Enc. Kośc. VIII.
Stanisław Bednarski T. J.
Powyższy tekst różni się w pewnych szczegółach od biogramu opublikowanego pierwotnie w Polskim Słowniku Biograficznym. Jest to wersja zaktualizowana, uwzględniająca publikowane w kolejnych tomach PSB poprawki i uzupełnienia.