Danowski Florian (ok. 1825–1903), patriota, działacz narodowy, dwukrotny zesłaniec na Syberię. Urodzony w Poniewieżu jako syn Józefa, pochodził z ubogiej rodziny szlacheckiej. Kształcił się zrazu w Poniewieżu, później w Wilnie, gdzie zarabiał na życie korepetycjami wśród uczniów Instytutu Szlacheckiego. W Wilnie zaprzyjaźniwszy się z patriotyczną rodziną Dalewskich, wszedł do organizacji patriotycznej, utworzonej z młodzieży w r. 1846 przez dwu braci Dalewskich, Aleksandra i Konstantego, pod nazwą Związku Bratniego. »Spisek braci Dalewskich« został wykryty i D. wraz z innymi w początkach kwietnia 1849 został aresztowany i po półtorarocznym śledztwie i więzieniu (u dominikanów) na mocy wyroku sądu wojennego, zatwierdzonego 19 XI 1850, skazany na karę 1000 kijów (której poddany został na podwórzu arsenalskim na Antokolu) i 15 lat katorgi. Pędzony na Syberię w kajdanach, katorgę odbywał (wraz z Michałem Bokijem, Ludwikiem Uklejewskim i in.) w kopalniach nerczyńskich, przykuty do taczki. Zwolniony przedterminowo z katorgi, otrzymał pozwolenie na zamieszkanie w Tobolsku, po czym całkowicie ułaskawiony, w r. 1858 wrócił do kraju i znalazł gościnę, przyjaźń i pracę w rodzinie Römerów (u Edwarda Römera w Antonoszu i Alfreda R. w Krewnie), lecz w dobie reform włościańskich, pragnąc brać czynny udział w życiu publicznym i przygotowaniach do powstania porzucił spokojną pracę na wsi i został pisarzem gminnym w miasteczku Szatach w pow. wiłkomierskim (w r. 1862).
Na skutek podejrzeń i donosów, przedstawiających D-go jako czynnego uczestnika organizacji powstańczej, został w kwietniu r. 1863 aresztowany i uprowadzony do Wiłkomierza przez oddział rosyjski kap. Kawera, który celem wymuszenia zeznań trzykrotnie go kazał wieszać i obchodził się z nim w sposób okrutny. Zwolniony z powodu braku dowodów winy, wrócił do Szat. W maju 1863, w związku z powieszeniem przez oddział powstańczy w Szatach podejrzanych o zdradę Feliksa Lutyńskiego i Kazimierza Rajły, zagrożony aresztem ponownym, zdołał ujść do Wilna, gdzie ukrywał się przez cały rok i prowadził nader czynną akcję propagandową na rzecz powstania. Aresztowany tutaj powtórnie w maju 1864, po dwuletnim więzieniu znowu u dominikanów, wyrokiem sądu zatwierdzonym 26 IX 1866 skazany na osiedlenie na Syberii, po raz wtóry przemierzył etapem szlak, znany już sobie, zrazu do Tobolska, później do Irkucka, gdzie, dzieląc los współ-wygnańców, trudnił się udzielaniem lekcyj, handlem i polowaniem. Wrócił ponownie do ojczyzny na mocy amnestii w r. 1874 i znalazł się znów w domu Römerów (Wandy z Sulistrowskich i Alfreda, znanego artysty malarza) w Karolinowie, pow. święciańskim. Tam pozostał do końca życia, zajmując się interesami Römerów i niestrudzenie szerząc oświatę wśród ludu miejscowego, otoczony powszechną czcią i miłością. Zmarł w Karolinowie i tamże pochowany na cmentarzu miejscowym.
Portrety: olejny pędzla Alfreda Römera, rysunkowy Edwarda Römera i popiersie gliniane rob. Alfr. Römera w posiad. Heleny Romer-Ochenkowskiej w Wilnie; plakieta gipsowa Alfr. Römera w zbiorach Tow. Przyj. Nauk w Wilnie.
»Tyg. Il.« 1912, nr 29, s. 602; Bujwidowa A., Oddźwięki wiosny ludów… Spisek braci Dalewskich, Wil. 1934; Gieysztor J., Pamiętniki, I 23, 24; Pawłowicz E., Wspomnienia. Z bliska i z daleka, Lw. 1887, 201; tenże, Znad Wilii i Niemna, Lw. 1901, 53 nn.; Romer-Ochenkowska H., Betlejki wileńskie, Wil. 1936. – Arch. Państw. w Wil.: rok 1849, nr 50 (Wil. Kom. Śledcza); Audytoriat pol. nr 53, cz. I i II.
Helena Romer-Ochenkowska