Dąbrowski Franciszek Ksawery Powała h. Ogończyk (1761–1839), gen. wojsk ros. O pochodzeniu D-go istnieją różne wersje: jedna głosi, że był synem naturalnym osławionego podskarbiego Adama Ponińskiego, inna, że jego ojcem był Aleksander, dworzanin Franc. Salezego Potockiego, morderca Gertrudy Komorowskiej; według akt rodzinnych D. urodził się w r. 1761 w Ponętowie pod Kołem jako syn Józefa, rotmistrza konfederacji barskiej, i matki 1° v. Kanigowskiej, 2° v. Wróblewskiej, o której mówiono, że w skandalicznych okolicznościach zabiła poprzedniego męża. Wychowany w domu zamożnym, D. otrzymał zapewne staranne wykształcenie, skoro już za młodu władał doskonale językiem francuskim, znał niemiecki i łacinę, z czasem nauczył się po turecku, mołdawsku i rosyjsku, wyróżniał się ogładą i dobrymi manierami. W dobie wielkiego sejmu D. jako chorąży wystawionego przez obywateli łęczyckich szwadronu był podobno delegowany do St. Augusta z oświadczeniem gotowości popierania zamierzeń reformatorskich. W r. 1792 został komisarzem cywilno-wojskowym oraz pułkownikiem. W r. 1794 organizował powstanie w pow. konińskim, i 27 VIII t. r. obrano go generałem powstańczym tegoż powiatu; do początku grudnia działał na Kujawach z Dionizym Mniewskim. Uwięziony przez Prusaków, ocalił się romantyczną ucieczką przy pomocy dzielnego Eliasza Tremo, pozostawiając w kraju żonę i dzieci oraz dobra, skonfiskowane niebawem przez rząd pruski.
W maju r. 1795 znalazł się D. w Bazylei; otrzymawszy tam listy polecające od posła francuskiego Barthelémy, udał się do Paryża, gdzie z cechującą go stale namiętnością rzucił się w wir działań politycznych emigracji. Jako pełnomocnik Deputacji Polskiej wyjechał do Galicji dla ustalenia związków między »Zgromadzeniami« krajowymi a Deputacją i przygotowania nowej insurekcji. W lipcu r. 1796 D. opuścił Galicję i na terenie Turcji i Wołoszczyzny rozwinął szeroką akcję, mającą według jego planów spowodować wojnę z Austrią i Rosją; zgromadziwszy parę tysięcy wychodźców, generał Powała (»général-Povala«), gdyż takie przybrał miano, tytułował się marszałkiem zawiązanej przez siebie w Bukareszcie konfederacji wojskowej, w rozgorączkowanej wyobraźni widział siebie w roli przyszłego naczelnika narodu. Działania swoje rozwijał poza plecami kolegów i towarzyszy, wprowadzał w błąd zacnego Rymkiewicza i łatwowiernego Ogińskiego, intrygował, bałamucił opinię francuską i turecką, przeciwników zwalczał oszczerstwami, a nawet zbrodnią, nie zapominając przyt ym o własnych, z mętnych źródeł czerpanych korzyściach materialnych.
Skłócony z rodakami, pozostawił ich w rozpaczliwej sytuacji, a sam na wieść o amnestii dla emigrantów postanowił się oddać pod protekcję Pawła I i w tym celu nawiązał stosunki z placówkami dyplomat. rosyjskimi w Stambule, Bukareszcie i Jassach, którym obiecywał przeciągnąć emigrantów polskich na służbę rosyjską oraz »bez żadnych trudności wyznać wszystko, co tylko… może interesować dwór rosyjski«. Uzyskawszy zezwolenie na przyjazd do Rosji i łaskawie przyjęty przez Pawła I, sądzącego początkowo, że Powała to twórca Legionów, Henryk Dąbrowski, otrzymał od cara 27 VI 1797 jednorazowo tysiąc rubli, rangę generał-majora z pensją 700 rb. rocznie oraz misję utworzenia w armii rosyjskiej, dla przeciwwagi Legiom włoskim, konnego pułku polskiego. D. udał się do Wilna i rozpoczął werbunek wśród byłych wojskowych polskich i wychodźców, którzy za jego przykładem i zachętą udali się do łaski carskiej; przed D-im otworzyła się nowa sposobność dokonywania malwersacji finansowych, które zręcznie pokrywał denucjowaniem łatwowiernych patriotów oraz popieraniem hulanek grasujących podówczas na Litwie oficerów rosyjskich. O głośnych w Nowogródzkiem nadużyciach D-go wiedział podobno m. i. Mickiewicz. Dn. 28 I 1799 D. otrzymał nominację na generał-lejtnanta, wkrótce jednak za ujawnione w kasie pułkowej niedobory i nazbyt już głośne skandale natury erotycznej został aresztowany i osadzony w kazamatach twierdzy Dünamünde pod Rygą, gdzie przebywał do amnestii, ogłoszonej 27 III 1801 przez nowego cara Aleksandra I, do którego łask potrafił się wkręcić i uzyskać nawet doraźną zapomogę 47 tysięcy rb., pomimo jednak usilnych starań dowództwa pułku z powrotem nie otrzymał. W r. 1804 wyjechał do Moskwy, gdzie napisał prorosyjską broszurę pt. Recherches politiques et militaires sur la décadence de la Pologne (druk. w Moskwie 1809, ponownie wydana tamże w r. 1810 i 1819). Praca publicystyczna nie przeszkadzała wszakże generałowi oddawać się wesołym zabawom w salonach bogatych kupców i arystokratów moskiewskich. Powinęła mu się jednak noga: »za uwiezienie za miasto z teatru dużej familii panny Sobakin i przymus, aby była jego żoną«, został aresztowany, pozbawiony rangi i zesłany do gub. penzeńskiej. Po paru latach z trudem otrzymał prawo wyjazdu do Księstwa Warszawskiego i Saksonii, gdzie wszczął zabiegi o zwrot skonfiskowanych mu niegdyś majątków. Po utworzeniu Królestwa Polskiego odkupił majątek posagowy żony, Wrzące na Kujawach, kołatał do Ad. Czartoryskiego, powołując się na »pracę i cierpienia swoje… charakter niezmazany zdradą«(!); jako »deputat z powiatów kujawskich« wygłosił mowę wiernopoddańczą »przy złożeniu homagium Królowi Polskiemu Aleksandrowi I« (druk. 1815), ale spodziewanego w r. 1818 mandatu poselskiego nie uzyskał, podobno wskutek kategorycznego sprzeciwu w. ks. Konstantego, i musiał się zadowolić skromnym stanowiskiem radcy województwa mazowieckiego.
Wybuch powstania listopadowego otwierał przed D-im widoki na nową karierę. Przyjechał do Warszawy, przystał do najgorętszych stronników ruchu i począł odgrywać rolę patrioty oddanego sprawie powstania. Wszedł w stosunki z nieznającym się na ludziach Mochnackim i z brudną kreaturą, Adamem Gurowskim, dostarczył im funduszów na założenie radykalnej »Nowej Polski«, mającej zwalczać Chłopickiego, podnosić natomiast rzekome zasługi D-go dla ojczyzny i w ten sposób torować mu drogę do osiągnięcia upragnionej władzy; przekonawszy się, że jego działalność zaczyna budzić podejrzenia, zbiegł przezornie do Poznania pod opiekę konsula rosyjskiego Pejkera. Prowokatorsko-szpiegowska rola D-go w r. 1831 zdaje się nie ulegać wątpliwości; 13 VII 1831 D. mianowany został przez Paskiewicza »naczelnikiem Rządu Tymczasowego oswobodzonych prowincji Królestwa Polskiego« z siedzibą w Raciążku, a następnie w Łowiczu. Rządy D-go trwały do października r. 1831; oskarżony o szereg nadużyć, kradzież dochodów z ceł i dokonywanie na własny rachunek konfiskat, otrzymał dymisję, wyjednał wszakże mimo wszystko znaczne odszkodowanie za poniesione jakoby w czasie powstania straty oraz order św. Stanisława z pensją dożywotnią 10 tysięcy rb. Rozgoryczony do swoich i obcych, osiadł w majątku Głuszynie i oddał się dewocji. Zmarł we Wrzący Małej 18 IV 1839, zwłoki spoczęły w Kole w katakumbach klasztoru bernardynów, którzy w kurytarzu klasztornym umieścili portret swego dobroczyńcy.
Pierwsza żona D-go, Maria z Glinków, właścicielka Wrzący Małej pod Kołem, nie otrzymując wieści od męża zza granicy i sądząc, że nie żyje, wyszła powtórnie za mąż za stolnika Kacpra Kiełczewskiego; D. po powrocie do kraju wszczął proces z Kiełczewskim o zwrot żony i majątku, proces jednak przegrał; podobno też pojedynkował się z Kiełczewskim; z tego małżeństwa miał syna, Henryka, dziedzica Śladkowa, i córkę, Ksawerę Kolettę, która poślubiła Walentego Faustyna Rembielińskiego. Z drugą żoną, Julianną, dziedziczką Kościelnej Wsi w Kaliskiem, D. nie żył. D. pozostawił jeszcze syna naturalnego, Aleksandra Henryka Dąbrowskiego, urodzonego w r. 1815 z baronówny v. Holekie.
Witanowski-Rawita M., Wielkopolskie miasto Koło, Piotrków 1913, 104–22; Kukiel, Próby powstańcze po trzecim rozbiorze, W. 1912, pass.; Mościcki, Dzieje porozb. Litwy i Rusi, Wil. 1913, I 428 sq.; Askenazy, Napoleon a Polska, W. 1918–1919, pass.; w dziełach powyższych podana jest obszerna literatura. Smoleński Wł., Studia historyczne, W. 1925, 223 sq.; Kornatowicz J., Generał Rymkiewicz, P. 1930, pass.; Krzywkowski H. Żywot Ksawerego Dambrowskiego, awanturnika od r. 1794 do 1833, skreślił (w Paryżu 6 XI 1837) …major wojsk pol. w r. 1831. – rkp. B. Rapperswilskiej w W-wie; Oppman Edm., Warszawskie Towarzystwo Patriotyczne 1830–31, W. 1937, 73, 158; »Rocznik Łódzki«, Łódź 1928, I 225; »Kurier Łódzki« z r. 1931, nr 301. – Akta Namiestnika, Sekretariatu Stanu, Heroldii Król. Polsk. – w Arch. Akt. Dawn. w Warszawie.
Henryk Mościcki