Krzeczkowski Jan Gwalbert Józef, pseud. Nibybaka, Spirydion Wędżega (ur. 1809), wydawca, tłumacz, poeta. Ur. w Winnicy, w zubożałej rodzinie szlacheckiej. Był uczniem Gimnazjum Podolskiego. W l. 1829–30 studiował na oddziale literackim Uniw. Wil. pod kierunkiem L. Borowskiego, który młodego Podolanina darzył dużą sympatią. W r. 1830 był K., obok J. I. Kraszewskiego, swego kolegi i przyjaciela, współzałożycielem samokształceniowego stowarzyszenia Mnezerów (Myślicieli) o literackich głównie zainteresowaniach. Wraz z pozostałymi członkami został aresztowany w grudniu 1830 r. pod zarzutem współudziału w przygotowaniach do powstania na Litwie. Wypuszczono go w lipcu 1831 r. i oddano pod nadzór władz uniwersyteckich. Po upadku powstania zajmował się K. wydawaniem noworoczników wileńskich, gdzie drukował przeważnie utwory młodych romantycznych epigonów, liczne przekłady, a także, przemycane wbrew rozporządzeniu cenzury, poezje A. Mickiewicza z lat młodzieńczych. Ukazywały się tedy najpierw tomiki pt. „Znicz” (1834, 1835), a następnie „Biruta” (1837, 1838). W r. 1838 wydał K. ponadto wspólnie z F. Dobkiewiczem i ks. L. Trynkowskim „Pisma rozmaite”. Należał on już w tym czasie, podobnie jak obaj współwydawcy, do spisku Sz. Konarskiego. W odróżnieniu jednak od nich udało mu się uniknąć poważniejszych represji po wykryciu organizacji spiskowej.
K. podejmując w r. 1843 ponownie działalność wydawniczą, zapełnił w części kolejny noworocznik, zaopatrzony symbolicznym tytułem „Rimembranza” (Przypomnienie), lirykami Polaków przebywających na syberyjskim wygnaniu. W r. 1845 wydawał K. periodyk pt. „Świstek”, który nie tylko samym tytułem nawiązywał do warszawskiego pisemka S. Potockiego z pierwszych lat Królestwa. Trzy numery tego satyrycznego pisma, jakie ukazały się w ciągu 1845 r., wyrażały nowe, antyromantyczne tendencje w literaturze krajowej, nawiązujące z jednej strony do tradycji oświeceniowych, z drugiej zaś do realizmu typu balzakowskiego. Na łamach „Świstka” opublikował K. m. in. satyryczno-obyczajową, antyziemiańską powieść Pańskie narowy (wydaną następnie osobno), gdzie wystąpił w obronie godności chłopa. Postępowa treść pisemka wywołała krytykę konserwatywnego „Tygodnika Petersburskiego”, co spowodowało, że cenzura skonfiskowała czwarty, gotowy do druku numer pisemka, które przestało się ukazywać.
W l. 1830–43, na łamach wspomnianych «noworoczników» wileńskich, a także, sporadycznie w prasie krakowskiej, lwowskiej, warszawskiej i petersburskiej, ukazywały się, obok epigońskich poezji, tłumaczenia K-ego z literatury włoskiej (Alfieri, Dante, Metastasio, Petrarka), której był gorącym wielbicielem i popularyzatorem; przygotowywał m. in. przekład „Boskiej Komedii”. Ostatnim znanym nam śladem działalności K-ego jest dokonany przez niego przekład korespondencji nuncjusza papieskiego w Polsce F. C. Commendone, wydany w dwóch tomach w r. 1851 pt. „Pamiętniki o dawnej Polsce z czasów Zygmunta Augusta”.
Enc. Org.; W. Enc. Ilustr.; Janowski, Słownik bio-bibliogr. Uniw. Wil., s. 230; – Inglot M., Polskie czasopisma literackie ziem litewsko-ruskich w latach 1832–1851, W. 1966; tenże, „Świstek” wileński J. Krzeczkowskiego, Prace Liter., Wr. 1962 III; Kajtoch J., Spadkobiercy filomatów, „Ruch Liter.” 1960 nr 3; Łowicki M., Duch Akademii Wileńskiej, Wil. 1925 s. 42; Milenkiewicz J., Współpraca Wilna i ziem wschodnich Rzpltej z emigracją polityczną polską po upadku powstania listopadowego, Wil. 1935 s. 12; Uziębło L., Noworoczniki i K. ze swą szkolną przygodą żałosną, „Wędrowiec” 1904 nr 28; – B. Jag.: rkp. 6469 IV k. 67–72; B. PAN w Kr.: rkp. 2159 t. 9 k. 264.
Mieczysław Inglot