Dzierżkowicz Mikołaj (1453–1467), szósty z rzędu biskup wileński. Imię ojca jego Dziersława (Dzierżysława, Dzierżka) oraz miejsce urodzenia (Soleczniki na Litwie) podaje metryka Uniwersytetu Jagiellońskiego. Polskość oraz ród Mikołaja stwierdza Długosz słowy: »patre Polono natus – nobilis de domo Wyenyawa«. Wiadomość ta zasługuje bezwarunkowo na wiarę z tego względu, że sam Długosz pochodził z rodu Wieniawitów, potwierdza ją zresztą pieczęć biskupa z herbem Wieniawa, przywieszona do listu panów litewskich z r. 1455. Soleczniki, z których pisał się Mikołaj Dzierżkowicz, leżą na Litwie, sześć mil na płd. od Wilna, przy drodze do Lidy. Była to stara osada litewska, wzmiankowana już w rejzach krzyżackich z początku XIV w., później siedziba włości i starostwa, które Zygmunt Kiejstutowicz oddał w dzierżawę Aleksandrowi Montowtowi z rodu litewskich Toporów (w l. 1422–1435). Kiedy Dziersław Wieniawita, ojciec Mikołaja, znalazł się w Solecznikach, skąd tam przybył i co robił, tego nie wiemy, źródła bowiem nie dają na to odpowiedzi. Uderzającym jednak jest fakt, że gniazdo Wieniawitów leży w Wielkopolsce w okolicy Kościana, gdzie w ll. 1422–46, a więc współcześnie z ojcem Mikołaja D-a, występuje Dziersław z Woliszewa i Leszna, rodzony brat Rafała I Leszczyńskiego, protoplasty Leszczyńskich h. Wieniawa. Jeśli ten Dersław nie jest identyczny z Dzersławem ze Solecznik, to niewątpliwie jest jego bliskim krewnym.
Mikołaj z Solecznik zjawia się po raz pierwszy w Krakowie, zapisując się w półroczu zimowym 1442/3 na Uniwersytet Jagielloński. Na popielec 1444 r. został bakałarzem, a w początkach r. 1447 uzyskał stopień mistrza sztuk wyzwolonych. Chciałoby się tu widzieć opiekuńczą rękę starszego odeń, a bardzo już wpływowego rodowca, Jana Długosza, a może także drugiego jeszcze Wieniawity, Jana Elgota, scholastyka krakowskiego. Oni to zapewne polecili go lasce i protekcji królewskiej, dzięki której D. otrzymał niebawem pierwsze godności kościelne, i to w dwu katedrach św. Stanisława: krakowskiej i wileńskiej. W początkach lutego 1451 r. na kapitule generalnej krakowskiej toczył Mikołaj, już wówczas proboszcz wileński i kustosz krakowski, spór z prepozytem krakowskim Jakubem Sienieńskim o dom po zmarłym dziekanie Mikołaju Lasockim, powołując się na dane mu przyrzeczenie królewskie i upierając się przy tym długo, aż wreszcie kapituła przyznała mu dom Sienieńskiego, w zamian za dom Lasockiego, który otrzymał Sienieński, jako starszy w służbie kościelnej. W tym samym czasie, w r. 1451 przed 20 marca, posłuje Mikołaj D. z ramienia królewskiego do senatorów małopolskich w aktualnych sprawach, w szczególności w sprawie Wołynia. Nadszedł wreszcie krytyczny dla króla Kazimierza rok 1453. W chwili, kiedy stosunki polsko-litewskie uległy niesłychanemu napięciu, kiedy część Litwinów z Gasztołdem na czele zagroziła wprost zerwaniem unii i uknuła spisek przeciw królowi, chcąc go usunąć ze stolca wielkoksiążęcego, w tym momencie, gdy zbierał się nowy sejm w Parczowie i groził zupełny rozłam między Polakami a Litwinami, zmarł 9 V 1453 biskup wileński Maciej, głowa panów i bojarów litewskich, gorący obrońca niezawisłości Litwy. W tej sytuacji papież Mikołaj V skorzystał z prawa prowizji, które sobie zastrzegł jeszcze za życia biskupa Macieja, i mianował biskupem D-a, proboszcza wileńskiego, który był wprawdzie z pochodzenia Polakiem, ale urodzonym na Litwie, więc był indygeną litewskim, a przy tym persona grata króla Kazimierza, a także i Litwinów, gdy tymczasem ostrze sporu z Polską stępiło się w obliczu grożącej wojny z Krzyżakami. Prowizja papieska ma datę 17 X 1453, a już 29. tegoż miesiąca prebendarz wileński Mikołaj wpłacił imieniem elekta kamerze apostolskiej należną taksę.
Rządy D-a przypadły na okres wojny trzynastoletniej, w czasie której Litwini zajęli stanowisko neutralne i wyczekujące. Biskup wileński poszedł na rękę panom litewskim, którzy paktują w r. 1455 z wielkim mistrzem o zwrot jeńców, z komturem Elbląga o zwolnienie z sekwestru zajętych wskutek omyłki rzeczy kupców kowieńskich, tudzież porozumiewają się z biskupami pruskimi i inflanckimi. Za rządów biskupich D-a powstał na Litwie cały szereg nowych kościołów, przez niego konsekrowanych i bogato przez bojarów i panów litewskich udotowanych, jako to: w Brzezinach (Zabrzeziu) Zabrzezińskich, Miadziole Sakowiczów, Łyntupach Dawgirdowiczów, Uszakowie (Wojstomiu) Wojdziłów, Wawiórce (Grodziszczu) Goliginowiczów i w słonimskiej Rohotnej. Zmarł biskup Mikołaj 29 IX 1467 r. po dłuższej chorobie, paraliżem tknięty, pochowany w katedrze wileńskiej. Na dokumencie Olechny Goliginowicza, wydanym w Dąbrowie w r. 1460, występują trzej jego bracia rodzeni: Stanisław, Marcin i Bogumił; ten ostatni świadczy także na dokumencie Wojdziły z Uszakowa w tymże roku. Czwarty brat biskupa Mikołaj jawi się na akcie Aleksandry Zabrzezińskiej w Zabrzeziu w r. 1456. Po Bogumile otrzymał nazwę zaścianek Bohumiliszki we włości Solecznickiej.
Heraldyk litewski Kojałowicz zrobił z D-a Litwina wbrew wyraźnej wzmiance współczesnego biskupowi Długosza, że był »nobilis Polonus«, natomiast historyk diecezji żmudzkiej, ks. Wołonczewski, pomieszał naszego Mikołaja z proboszczem nowotrockim tegoż imienia, od r. 1422 pierwszym biskupem żmudzkim, znacznie od D-a starszym. Mylnie tę wersję powtarzają w swych dziełach historycy kościoła wileńskiego Przyałgowski, i Kurczewski, plotąc poza tym wiele zmyślonych rzeczy.
Kalendarz krakowski (Mon. Pol. Hist. VI. 673); Długosz, Historia (V, 133); Album Studiosorum I, 103; Liber Promotionum 36, 38; Acta capitul. Crac. et Ploc. 6; Cod. epist. s. XV, 1 b. 114, 116; Kod. dypl. katedry i kość. diec. wileńskiej I nry 215–46; Fijałek Jan ks., Uchrześcijanienie Litwy przez Polskę (odb. z książki Polska i Litwa na przełomie dziejów, Kr. 1914) s. 116; Karwowski St., Leszczyńscy herbu Wieniawa (Mies. herald. 1914 s. 29); Kurczewski J. ks., Biskupstwo wileńskie, Wilno 1912, s. 29; tenże, Kościół Zamkowy, I s. 309; Przyałgowski W. ks., Żywoty biskupów wileńskich, Pet. 1860, I, 50-4; Wołonczewski M. ks., Biskupstwo żmujdzkie, Kojałowicz A. W., Miscellanea, Wil. 1650, 77; tenże, Nomenclator (wyd. Piekosiński Fr. Herbarz polski 1897) s. 325.
Władysław Semkowicz