Dunin Piotr Stanisław (1635–1704), jezuita, kaznodzieja. Pochodził z Wielkopolski, z rodziny bardzo rozrośniętej i skoligaconej h. Łabędź. Jego stryj, także jezuita i Piotr, został rozszarpany końmi przez Kozaków 30 VI 1649 za nawracanie schizmatyków. Do zakonu wstąpił w Nowogródku 1 VIII 1652. Po zwykłych studiach uczył przez 6 lat w szkołach niższych, przeważnie retoryki, resztę kapłańskiego życia spędził na głoszeniu kazań w Kaliszu, Sandomierzu, Lwowie, Poznaniu, Toruniu, Lublinie i Piotrkowie. 1686–9 był rektorem w Przemyślu, gdzie zaczął budowę nowego kolegium, a potem aż do śmierci prawie misjonarzem, czyli kaznodzieją nadwornym prymasa Andrzeja Olszowskiego i kanclerza Jerzego Denhoffa. Przejeżdżał Polskę wzdłuż i wszerz, głosił kazania na pogrzebach szlachty i magnatów, kazania okolicznościowe i panegiryczne, na zjazdach szlachty, trybunałach i wreszcie zwykłe niedzielne i świąteczne. Z całej jego spuścizny kaznodziejskiej oprócz kilkunastu luźnych kazań pozostał tom kazań pogrzebowych (Kazania pogrzebne, Warszawa 1700), tom panegiryków (Virtutis honoratae panegyres, Lublin 1687) i tom kazań o Chrystusie (Wschód i zachód Słońca Sprawiedliwości, Kraków 1704). Kazania pogrzebowe i panegiryczne mają wartość historyczną, ponieważ D. nie ograniczał się do komunałów, pochlebstw, naciąganych konceptów, ale w kazania wkładał szczegóły z życia zmarłych. Tom zaś kazań o Chrystusie przynosi nowy dowód, że w okresie największego upadku wymowy, żyli i mówili w Polsce kaznodzieje, których wymowy i stylu zgubna maniera nie zepsuła. Niektóre z kazań D-a są wprost wspaniałe: wznosi się w nich na wyżyny szlachetnego patosu, przejętego żarem uczucia religijnego. Był kaznodzieją barokowym, ale w dobrym tego słowa znaczeniu.
Arch. Tow. Jez.; Pol. 69, Nekrologi s. 26, Pol. 22. Catalogus primus Collegii Jaroslaviensis, p. 39 i tomy Historii kolegiów; Załęski, Jezuici w Polsce, III i IV.
Ks. Stanisław Bednarski