Garczyński Walenty Włodzimierz (1881–1944), publicysta i działacz łowiecki, z zawodu prawnik. Syn Włodzimierza i Zofii z Matłaszyńskich. Ur. 23 X w mająteczku ojca Brodne w pow. łowickim. Ukończył V gimn. filologiczne w Warszawie i złożył egzamin dojrzałości w r. 1900. Rozpoczął studia politechniczne, ałe porzuciwszy je przeniósł się na wydział prawny w Odessie, który ukończył w r. 1905. Potem pracował w sądownictwie w Warszawie, ale po wybuchu pierwszej wojny światowej wyjechał do Rosji, skąd powrócił do kraju w r. 1918. Wstąpił zrazu do Min. Ośw. Publ., następnie do Min. Robót Publ. jako radca prawny i tu referował sprawy wodne i melioracyjne, biorąc udział w opracowaniu polskiej ustawy wodnej. Po zniesieniu Min. Robót Publ. przeniósł się znowu do sądownictwa (1931) i tu jako sędzia Sądu Obw. w Warszawie (Wydział Cywilny) pozostał do wybuchu drugiej wojny światowej.
Oddając się z zamiłowania łowiectwu i odznaczając się talentem publicystyczno-organizacyjnym, został G. w r. 1928, tj. po śmierci Jana Sztolcmana (29 IV), powołany przez Polski Związek Stowarzyszeń Łowieckich na stanowisko redaktora »Łowca Polskiego« wspólnie z Julianem Ejsmondem. Po śmierci Ejsmonda (29 VI 1930) sam objął redakcję tego organu i prowadził ją do września 1939. Zmarł w Warszawie w czasie okupacji niemieckiej 9 II 1944.
G. był typowym przedstawicielem zrzeszonego łowiectwa. Gdy w r. 1927 ukazała się ustawa łowiecka, G. rozwinął propagandę w celu wprowadzenia jej w praktykę, planował racjonalną hodowlę zwierzyny łownej i jej ochronę przed nieograniczoną swobodą łowiecką i kłusownictwem. Był zdecydowanym zwolennikiem centralizacji łowiectwa polskiego. Dlatego współpracował usilnie nad przekształceniem Polskiego Związku Stowarzyszeń Łowieckich na Polski Związek Łowiecki z Radą Naczelną w Warszawie.
Na łamach »Łowca Polskiego« omawiał G. aktualne zagadnienia w sposób fachowy. Jako członek zarządu Związku brał czynny udział w wielu komisjach specjalnych. Był przewodniczącym kolegium sędziowskiego w Tow. Hodowli Psów Myśliwskich, jako też prezesem Pointer-klubu. Polował dużo; strzelcem był miernym. Tow. Miłośników Łowiectwa mianowało go swym członkiem honorowym. Posiadał najwyższe odznaczenie łowieckie: »Złom«. W czasie pożaru Warszawy spłonął dom, w którym mieszkał (Kredytowa 18), zgorzały też wszelkie jego notatki i materiały rękopiśmienne. Ocalał pozostawiony w ręku przyjaciół nie dokończony rękopis pt. Łowiectwo współczesne.
Dylewski J., Pamięci redaktora Walentego Garczyńskiego (przemówienie wygłoszone nad trumną G-go dn. 16 II 1944), »Łowiec Polski«, 1946, nr 1 (938), s. 3; Olszewicz B., Lista strat kultury polskiej 1939–45, »Tyg. Powsz.«, Kr. 1945–6; toż w wydaniu książkowym, Wrocł. 1947; Urząd Paraf. Kiernozia pow. Łowicz, wyciąg metrykalny z dn. 1 VI 1938; Informacje ustne i pisemne zebrane przez p. Stanisława Hoppego (Warszawa); informacje pisemne p. Jerzego Dylewskiego (Gliwice); własne zapiski i wspomnienia autora artykułu.
Witold Ziembicki