INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY
iPSB
  wyszukiwanie zaawansowane
 
  wyszukiwanie proste
 
Biogram Postaci z tego okresu

Adam Dąbrowski (z Dambrowy)  

 
 
Biogram został opublikowany w 1938 r. w IV tomie Polskiego Słownika Biograficznego.
 
 
 
Spis treści:
 
 
 
 
 

Dąbrowski Adam (Adam z Dambrowy) († 1494) kanonik gnieźnieński i krakowski, dziekan poznański, kantor włocławski, pochodził – wedle Długosza – z wielkopolskiego rodu pieczętującego się herbem Drogosław. Późniejsza działalność D-go wskazuje, że studiować musiał na jakiejś wszechnicy, co upoważnia do zidentyfikowania go z Adamem, synem Dziersława z Dąbrowy, który w r. 1442 intytułował się w Akademii Krakowskiej. W r. 1452 wystąpił po raz pierwszy między kanonikami kapituły poznańskiej, by odtąd przez lat przeszło czterdzieści odgrywać nader czynną rolę w życiu polskiego Kościoła i państwa. Odznaczał się D. specjalnymi zdolnościami krasomówczymi i dyplomatycznymi, był więc używany przez kapituły i króla Kazimierza do wystąpień na zjazdach i dworach panujących. Już jako młody kanonik poznański reprezentował D. swą kapitułę na generalnym zjeździe w Piotrkowie w r. 1453. Obrotny Drogosławita szybko osiągał coraz wyższe dostojeństwa kościelne; 24 XI 1454 został scholastykiem poznańskim, w r. następnym dziekanem poznańskim. W tym też okresie powołała go do swego grona kapituła krakowska i wyposażyła w prebendę zwaną »Topolska«; w r. 1468 wszedł do kapituły gnieźnieńskiej, a od r. 1470 występował m. in. również w godności kanonika włocławskiego.

Zdolny i rzutki kanonik, posłował w kwietniu 1469 w imieniu kapituły poznańskiej a następnie gnieźnieńskiej do króla Kazimierza; w dwa lata później w r. 1471 z ramienia kapituły krakowskiej ruszył w gronie krakowskich doktorów do Rzymu na dwór Sykstusa IV, gdzie poselstwu udało się uzyskać zatwierdzenie wyboru biskupa krakowskiego Jana Rzeszowskiego. Z Rzymu powrócił dziekan poznański już w pierwszej połowie r. 1472, by brać żywy udział w pracach polskich kapituł.

Poselstwo D-go do króla, a przede wszystkim do papieża, zwróciło nań uwagę Kazimierza Jagiellończyka, który w poszukiwaniu oddanych sobie a zdolnych ludzi, nie związanych z nienawistną mu magnaterią, wciągnął również poznańskiego dziekana w swą służbę dyplomatyczną. W r. 1473 wysłał go z poselstwem do cesarza Fryderyka w celu ostatecznego zawarcia sojuszu między obu władcami. Poselstwo to nie spełniło jednakowoż pokładanych w nim nadziei, co stało się zapewne przyczyną szybkiego zakończenia dyplomatycznej kariery D-go. Odtąd pozostawał jedynie na służbie kapituł. W r. 1475 wysłany przez kapitułę poznańską do króla, bawiącego w tym czasie (początek listopada) na zjeździe sieradzkim, występował z całą usilnością w obronie przywilejów Kościoła, czym też niezawodnie zrazić sobie musiał króla. Znano dobrze i w innych kapitułach jego nieprzejednane stanowisko, jego też więc wysyłano do władcy i na zjazdy, by tam bronił przywilejów kościelnych. W styczniu 1479 wnosił w Piotrkowie przed Kazimierzem Jagiellończykiem prośbę o wolny wybór kapitulny, w lutym tegoż roku reprezentował interesy gnieźnieńskiej kapituły na zjazdach w Środzie i Kole; ostatni raz wreszcie w roku 1488 bronił interesów kapituły poznańskiej na zjeździe piotrkowskim.

Bogate prebendy, jakimi darzyły kapituły swego kanonika, ściągnęły na D-go nieszczęście. W r. 1483 dostał się w moc wielkopolskiego awanturnika, Wawrzyńca Kośmidra Gruszczyńskiego, któremu za uwolnienie wypłacić musiał 800 florenów. Nauczony przykrym doświadczeniem, złożył w r. 1490 kapitule poznańskiej 200 dukatów na wypadek, gdyby wpadł w ręce nieprzyjaciół w czasie zamierzonej podróży. Podróż ta (w niewiadomym celu) wyczerpać musiała siły kanonika, gdyż odtąd czynność jego osłabła; ostatni raz z wiosną r. 1494 spotykamy się z D-im w Włocławku.

Pochodził D. z szarej gromady szlacheckiej; zamożność swą zdobył dzięki hojnym beneficjom. W zużyciu zebranego majątku nie szedł śladami polskich wielmożów, którzy wyciśnięte z dóbr kościelnych zasoby przekazywali swym krewniakom. Już za swego życia czynił hojne darowizny na rzecz kościoła poznańskiego (m. in. ofiarował w r. 1491 biblię, pisaną na pergaminie), jemu też i katedrze gnieźnieńskiej zapisał w testamencie bogate legaty. Z czasów działalności D-go na kapitułach dochowały się fragmenty dwóch jego mów z 1 I i 22 III 1479.

 

Korytkowski, Prałaci i kan. gnieźn., I; Długosz, Lib. Ben., I; Album stud. Un. Crac., I; Acta capit., I–II; Długosz, Hist. Pol., V.

Karol Piotrowicz

 
 
 
Za treści publikowane na forum Wydawca serwisu nie ponosi odpowiedzialności i są one wyłącznie opiniami osób, które je zamieszczają. Wydawca udostępnia przystępny mechanizm zgłaszania nadużyć i w przypadku takiego zgłoszenia Wydawca będzie reagował niezwłocznie. Aby zgłosić post naruszający prawo lub standardy współżycia społecznego wystarczy kliknąć ikonę flagi, która znajduje się po prawej stronie każdego wpisu.

Media

 
 
 

Postaci z tego okresu

 

w biogramy.pl

 
 
 
więcej  

Postaci z tego okresu

 

w ipsb

 

Jan Bajer

XV w. - po 1531
drukarz
 
więcej  
  Wyślij materiały Wyślij ankietę
 
     
Mecenas
 
Uzywamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.
Informację o realizacji Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych (RODO) przez FINA znajdziesz tutaj.