Ferber Eberhard, herbu własnego (3 głowy dzików), urodził się w Gdańsku w r. 1463 jako syn bogatego kupca oraz burmistrza gdańskiego Jana i Barbary z Tannenbergów. W młodości bawił przez jakiś czas na dworze książąt meklemburskich w Szwerynie, wysłany tam przez ojca w r. 1481, i brał udział w wojnie Hanzy z Flandrią. W r. 1494 uzyskał urząd ławnika w Gdańsku. W latach 1496–1498 odbył pielgrzymkę do Jerozolimy w orszaku księcia pomorskiego Bogusława i zwiedził Rzym oraz inne miasta znaczniejsze Italii. Około 1504 administrował starostwem puckim, zastawionym Gdańskowi przez króla pol. Aleksandra. W dniu 13 II 1506 powołano go na członka rady Gdańska. Odtąd brał czynny udział w życiu politycznym tego miasta i odgrywał w nim wybitną, a nawet przewodnią rolę w ciągu kilkunastu lat jako częsty delegat na sejmik pruski, do króla polskiego Zygmunta I, do książąt pomorskich i na sesje Hanzy w Lubece. Godność burmistrza Gdańska otrzymał w r. 1510, a gdy w najbliższych 3 latach zmarli jego koledzy na tym urzędzie, przypadło mu dzięki wiekowi, doświadczeniu i poparciu przez dwór polski czołowe miejsce w mieście. Zygmunt I mianował go 18 VII 1512 burgrabią Gdańska z grona 8 kandydatów, przedstawionych przez radę.
Należy zaznaczyć, że F., broniąc samodzielnie jako poseł na sesjach Hanzy interesów Gdańska, uzależniał ich ujmowanie od faktu wejścia miasta w skład państwa polskiego, co w rezultacie stawiało go w opozycji do dążeń Lubeki i innych hanzeatów. Oparł się więc proponowanemu ograniczeniu handlu tylko do członków Hanzy między sobą i niedopuszczaniu obcych do obywatelstwa miejskiego, uzasadniając swe stanowisko wskazaniem na żywy handel Gdańska z Polską i Śląskiem. Nie uznał uzyskanego przez Lubekę zakazu handlu u cesarza Maksymiliana w czasie wojny z Danią, oświadczając, że nie odnosi się to do Gdańska, który nie należy do Rzeszy i podlega królowi polskiemu. Wysuwał króla Zygmunta I na protektora Hanzy w miejsce mistrza krzyżackiego. Stanowczo odmówił ustąpienia pierwszeństwa miejsca przedstawicielom Królewca na zjazdach Hanzy, by nie ubliżyć swemu miastu i nie obrazić króla polskiego. Z rozlicznych misji politycznych F-ra zasługuje na wyszczególnienie odprawiona w ciągu 1515 roku u króla Zygmunta i następnie u jego boku w Preszburgu i Wiedniu. Zygmunt I wezwał stany Prus na sejm do Krakowa, na którym miano radzić o programie przyszłego zjazdu z królem węgierskim Władysławem i cesarzem Maksymilianem I. Według intencji króla delegacja pruska miała udać się z nim do Preszburga. Gdańsk wyznaczył swoim przedstawicielem F-a, powierzając mu załatwienie na dworze polskim pewnych spraw pruskich i własnych (potwierdzenie przywilejów, zniesienie apelacji od wyroków rady, starania o zniesienie banicji cesarskiej za odpadnięcie od Krzyżaków). F. przybył do Krakowa 21 II 1515, złożył królowi podatek Gdańska (6549 grzywien) i wywiązał się pomyślnie z powierzonej misji. Na audiencji u króla 28 II wypowiedział się obszernie na temat aktualnego zatargu z mistrzem krzyżackim, dowodząc, że Prusy słusznie od niego odpadły, wojna zaś, prowadzona o nie przez Polskę, była sprawiedliwa. Nie doradzał wojny i był za szukaniem pokojowych środków, ale zapewnił króla, że jakiekolwiek zapadłoby rozstrzygnięcie, Gdańsk będzie zawsze po jego stronie i w potrzebie położy swe życie. W dniu 6 III ruszył w drogę w orszaku królewskim i własnym, od 24 III był w Preszburgu, uczestniczył w naradach Zygmunta I z senatorami i przypominał sprawy Gdańska i Prus. W lipcu i z pocz. sierpnia bawił przy królu w Wiedniu i 29 VIII wrócił do Gdańska. W tym czasie powstał w jego najbliższym otoczeniu dokładny dziennik, w którym zapisano ważniejsze wydarzenia, przede wszystkim polityczne. Diariusz ten jest pierwszorzędnym źródłem do dziejów kongresów w Preszburgu i Wiedniu. Wyszedł zapewne spod pióra towarzyszącego F-wi sekretarza miejskiego mgra Ambrożego Sturma. Sam F. informował radę gdańską o biegu rzeczy w listach z Krakowa, Preszburga i Wiednia. W okresie tych wędrówek z królem Zygmuntem I zebrał bogaty plon dla siebie i rodziny. Jeszcze za bytności w Preszburgu nobilitował go Zygmunt I (18 V) i zatwierdził dotychczasowy herb. W Wiedniu obdarzył go 5 VIII dożywociem na dotąd dzierżawionych 4 wsiach w powiecie gdańskim. W drodze powrotnej do Polski w Ołomuńcu nadał mu w dożywocie starostwo tczewskie – wyraźnie za jego służbę na zjazdach w Preszburgu i Wiedniu. W roku najbliższym (9 V 1516) i znowu kolejno w następnych mianował go burgrabią gdańskim. F. zajął się po powrocie z Wiednia tępieniem rozpanoszonego w okolicach Gdańska i Prusach rozbójnictwa i uśmierzył je energicznym postępowaniem, nie wahając się karać śmiercią przywódców pochodzenia szlacheckiego.
Na dalszych jego losach w ostatnim dziesiątku życia zaważyły ciężko stara waśń z Feldstetami, z czołową obok Ferberów rodziną w Gdańsku, i sytuacja polityczna Prus po kongresie wiedeńskim, stwarzająca warunki do udziału szerszych warstw mieszczaństwa gdańskiego w rządach, dotąd niepodzielnie sprawowanych przez Radę. Stosunek wymienionych rodzin, rywalizujących z sobą zaciekle o wpływy, urzędy i bogactwa, znalazł wyraz we współcz. dwuwierszu, zanotowanym przez kronikarza Stan. Bornbacha: »Póki świat światem, Feldstete nie chce Ferberowi być bratem«. Dawniejszą nieprzyjaźń obu rodzin ożywił i podsycił sam burmistrz F., gdyż w r. 1512 pozbawił Reinholda Feldsteta dochodowej, dzierżawionej od bpa warm. Szarpawy, w r. 1515 starostwa tczewskiego, które również trzymali dotąd Feldstetowie w zastawie od króla Aleksandra. Walka burmistrza F-ra i R. Feldsteta, z których każdy miał w mieście i radzie zwolenników i wrogów, splotła się z przewrotem socjalno-politycznym i religijnym w Gdańsku w r. 1525. F-wi jednały też niechętnych wielkie bogactwo, surowość w rządach i opozycja przeciw dopuszczeniu do władzy przedstawicieli mieszczaństwa z kupiectwa, żeglarzy i cechów. Po powrocie z Wiednia sterował F. w dalszym ciągu polityką miasta i jako jego przedstawiciel brał udział w królewskich uroczystościach weselnych w Krakowie w r. 1518. Przygotowywał miasto od r. 1517 do rozprawy zbrojnej z mistrzem Albrechtem. Chociaż kampanię, rozpoczętą pod koniec r. 1519, przerwało 5 IV 1521 zawieszenie broni na 4 lata, ale jej następstwem była – wojna domowa w Gdańsku. Wielkie wydatki na rozbudowę obwarowań, na broń i utrzymanie żołnierza od r. 1517 w obliczu zagrażającej wojny z mistrzem zmusiły radę kilkakrotnie do nakładania coraz nowych podatków na ogół, gdyż normalne dochody miasta nie wystarczały na zwiększone potrzeby. Budziło to niezadowolenie ogółu i wywołało posądzenia pod adresem rady o lekkomyślną gospodarkę, a nawet o przywłaszczanie sobie pieniędzy publicznych przez niektórych jej członków. Przedstawiciele obywatelstwa zapragnęli kontrolować wydatki. Rada była zmuszona dopuścić ich w liczbie 48 (»trzeci porządek«) do udziału w rządach w r. 1520. To nowe – obok rady i ławników – kolegium rządzące zażądało od rady rachunków także z okresu przed wojną. Oparł się temu stanowczo F. Rozpoczęła się walka między nim a trzecim »porządkiem«, w którego gronie było wielu członków rodzin z dawna nieprzyjaznych F-wi (Angemunde, Mehlmann). Jeden z przywódców tego kolegium był spokrewniony z śmiertelnym wrogiem F-a – z Reinholdem Feldstetem. Nieufność do rady i cała nienawiść spadła na F-a, któremu zarzucano, że wzbrania się wyliczyć z pieniędzy i krewnymi swymi obsadza najlepsze stanowiska duchowne i świeckie. Przeciwnicy przeprowadzili w radzie w r. 1521 odebranie mu administracji Żuław miejskich. F. zażądał odszkodowania za inwestycje, ponieważ zerwano z nim przedterminowo kontrakt, zawarty na 10 lat, ale kolegium 48 odrzuciło przedstawiony przez niego rachunek na 6117 grzywien. F., widząc upadek autorytetu rady, w tymże r. 1521 wyjechał z Gdańska do Tczewa, by uniknąć poddania się władzy tych, którymi rządził dotąd. W roku następnym doszło do pojednania F-ra z radą, ławą, kolegium 48 i Feldstetem. Stało się to za sprawą rady wobec wybuchu wojny Hanzy z królem duńskim Chrystianem II. F., mianowany dowódcą floty gdańskiej, mającej współdziałać z lubecką, ruszył pod koniec sierpnia 1522 w morze i wrócił 3 X, nie zetknąwszy się nigdzie z nieprzyjacielem z winy Lubeczan, którzy wycofali się i nie dali się skłonić do kontynuowania działań. Niezawinione niepowodzenie wzmogło tylko nieprzyjazne nastroje i wystąpienia trzeciego »porządku« przeciw burmistrzowi. Rozgoryczony opuścił F. ponownie Gdańsk, ale tuż przed odjazdem do swojego starostwa zapowiedział pismami, przybitymi na kościele Panny Marii i Dworcu Artusa 20 XI 1522, skargę u króla na przeciwników. Miasto zareagowało na tę pogróżkę skazaniem go z rodziną na wieczną banicję i obłożyło aresztem jego mienie. Tak to rada złożyła F-ra w ofierze kolegium 48, ale nie uratowała siebie od obalenia w r. 1525 przez rewolucję demokratyczną w mieście. Długo kołatał F. o sprawiedliwość u króla Zygmunta I, o zwrot mienia i ukaranie winowajców za oszczerstwa i krzywdy. Król zwlekał aż do r. 1525 z wydaniem wyroku, by nie zrażać sobie miasta, dopóki zatarg z mistrzem krzyżackim nie był uregulowany i wojna mogła wybuchnąć ponownie. Dopiero po zawarciu pokoju krak. z mistrzem Albrechtem wydał wyrok korzystny dla F-ra. W dniu 17 IV 1526 wkroczył do Gdańska, ukarał sprawców buntu, F-ra przywrócił na urząd burmistrza i skazał miasto na uiszczenie mu 12 tys. zł. węg. za szkody. Lecz F. złamany wiekiem i przejściami ostatnich lat prosił króla o zwolnienie z urzędu i złożył go na pierwszym posiedzeniu rady 23 VII 1526. Król zgodził się na tę rezygnację i mianował go jednocześnie członkiem rady pruskiej. W tym charakterze występuje F. w r. 1528 na sejmiku pruskim. Zmarł 5 III 1529. Po ojcu odziedziczył majątek i pomnożył go dzięki handlowi drzewnemu i gospodarce rolnej, w którą też lokował kapitał, a nie oszczędzał chłopów swoich wsi. Z jego nazwiskiem łączy się obok wymienionego diariusza kongresów z r. 1515 jeszcze inne źródło, cenne dla dziejów Prus i Gdańska w w. XV i XVI, tzw. »Kronika Ferbera«. U potomnych w Polsce w. XVI zachował dobre imię za to, że strzegł godności króla i Korony. Żenił się trzykrotnie (1494, 1506, 1512) i z tych związków miał 10 synów, z których 6 dożyło dojrzałego wieku.
Acta historica, I; Acta Tomiciana VII–XII; Archiwum Komisji Histor. I (Dwa diariusze kongresu wied.; wyd. Ks. Liske); Boniecki, V; Czaplewski P., Senatorowie Prus, Tor. 1921; Matricularum summaria IV; Script. rer. prussic. IV, V; Fischer R., Constantinus Ferber der Ältere (Zeitschrift des Westpreuss. Geschichtsvereins, 26, 1889); Kestner E., Eberhard Ferber, (Zeitschrift d. Westpreuss. Gesch., 2, 1880 i 3, 1881); Lorkiewicz A., Bunt gdański w r. 1825, Lw. 1881.
Stanisław Bodniak