Dydacki Franciszek (1815–1894). Urodził się w Strzyżowie nad Wisłokiem z ojca Tomasza i matki z Wyżykowskich. Chodził do gimnazjum w Rzeszowie i pod wpływem rozbudzonej atmosfery patriotycznej wstąpił do uczniowskiego Związku Wolnych Strzelców. Gdy wybuchło powstanie listopadowe, rosły chłopiec piętnastoletni uciekł ze szkół i stanął jako ochotnik w szeregach powstańczych. Po dwukrotnej przerwie w naukach (od lutego 1831 do września 1832 i przez lata 1833/34 i 1834/35) jako »urlopowany żołnierz« przybył ponownie z gimnazjum w Bochni do klasy drugiej humanistycznej gimnazjum rzeszowskiego i ukończył ją pomyślnie w r. 1836. Za śpiewanie pieśni narodowych wzięty znowu do wojska austriackiego, służył w Lincu, gdzie udzielał w szkole kadeckiej nauki rysunków i gimnastyki. Odbywszy naznaczoną służbę uzyskał amnestię i został urzędnikiem Namiestnictwa we Lwowie. Tutaj wszedł w tajne grono spiskujących patriotów. W r. 1848 ogłosił w drukarni Piotra Pillera wiersz okolicznościowy: Lew–Orzeł–Anioł pod hasłem zgody »Lachów i Rusinów«, z którego trzecią część przeznaczył na »wsparcie sierót«. Tegoż roku bez podania miejsca i drukarni wyszedł drugi jeszcze wiersz: Noc i ranek, przepojony entuzjazmem wolnościowym. Stracił za to posadę w Namiestnictwie. Za oszczędności, pomnożone wygraną na loterii, nabył większą realność przy ul. Zielonej we Lwowie i założył tam fabrykę zapałek. Wyroby były dobre i otrzymały nagrodę na wystawie wiedeńskiej. W chwilach wolnych od zajęć obowiązkowych gorący filantrop i patriota przełożył na polskie »Chatę wuja Tomasza« autorki amerykańskiej Beecher Stowe. Przekład miał kilka wydań. Już od r. 1848 D. był w częstym kontakcie z ratuszem lwowskim. Po nadaniu miastu nowego statutu ogólnie ceniony obywatel wszedł do Rady Miasta jako jej członek na podstawie wyborów ze stycznia 1871, a następnie po raz drugi w styczniu 1874. Należał tutaj do sekcji finansowej i technicznej. Zabiegał o wprowadzenie obowiązkowej nauki rysunków we wszystkich trzech głównych szkołach miejskich. Darował miastu wielki kawał ogrodu na połączenie ulic. Radcował do r. 1880. Zmarł 12 IV 1894 i został pochowany na cmentarzu Łyczakowskim.
Rodzony brat jego Wacław walczył w powstaniu węgierskim. Wnuk Franciszek (po synu Tomaszu prof. gimn. i autorze tomika wierszy) jako uczeń gimn. V we Lwowie wziął ochotniczo udział w obronie rodzinnego miasta i zginął w walce z Ukraińcami.
Nekrolog w »Gazecie Lwowskiej« z 14 IV 1894. Informacje o latach szkolnych otrzymałem od p. Miecz. Adamowskiego, dyr. gimn. im. Stan. Konarskiego w Rzeszowie. Pewną ilość szczegółów o działalności D-go w radzie m. Lwowa podał mi kol. ks. prof. Szczepan Szydelski, inne zaczerpnąłem od córek F. D-go i z wspomnień osobistych jako wnuk Konstancji z Dydackich Mściszowej.
Michał Janik