INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY
iPSB
  wyszukiwanie zaawansowane
 
  wyszukiwanie proste
 
Biogram Postaci z tego okresu
Biogram został opublikowany w latach 1939-1946 w V tomie Polskiego Słownika Biograficznego.
 
 
 
Spis treści:
 
 
 
 
 

Denhoff Henryk h. Dzik († około r. 1667), znakomity żołnierz, pułkownik wojsk koronnych cudzoziemskiego autoramentu, był synem starosty dynaburskiego Henryka. Po odbyciu studiów w kraju wyjechał na czas jakiś za granicę, gdzie zaznajamiał się z najnowszymi zdobyczami w dziedzinie wojskowości. Powróciwszy do Polski, zdobytą na Zachodzie wiedzę wojskową oddał całkowicie na usługi ojczyzny. A służył jej wytrwale i wiernie z górą przez lat 40.

Już w pierwszej wojnie, w jakiej brał udział, tj. w kampanii pruskiej z Gustawem Adolfem (1626–29), błysnął D. osobistą odwagą i dużym talentem wojskowym. W wyprawie smoleńskiej Władysława IV (1633–34) znajdujemy go w randze obersztera w regimencie rajtarskim królewicza Jana Kazimierza. Jemu to wówczas polecił król wykonanie bardzo ciężkiego zadania przedarcia się przez moskiewski pierścień, otaczający Smoleńsk, celem dostarczenia obrońcom posiłków w ludziach, żywności i materiale wojennym. Z powierzonego zadania wywiązał się D. znakomicie. W nagrodę otrzymał starostwo starogardzkie. W r. 1637 współdziałał w ekspedycjach karnych przeciw Pawlukowi, Ostrzaninowi i Huni. Gromił ich pod Kumejkami i Żołninem. Za zasługi położone w różnych wyprawach wojennych, a w szczególności w wojnie z Gustawem Adolfem, otrzymał w r. 1640 z dochodów portu gdańskiego roczną pensję w wysokości 6 tys. flor. pol.

Bił się z Tatarami pod Ochmatowem i Woronnem (1644). W kompucie przygotowanym na projektowaną przez Władysława IV wyprawę turecką w r. 1647 znalazł się D. na czele silnego regimentu 600 rajtarów i 200 dragonów. Kiedy jednak zamiast tej wyprawy przyszło w roku następnym do wybuchu buntu Chmielnickiego, widzimy go pod Korsuniem, gdzie dał się poznać jako doskonały artylerzysta i fortyfikator. Tamże dostał się do niewoli tatarskiej. Wydostawszy się z niej po kilku miesiącach, w r. 1649 należał do obrońców Zbaraża. Na początku r. 1651 brał udział w zimowej kampanii Kalinowskiego przeciw Kozakom. Lekko postrzelony podczas zdobywania zamku w Krasnem, leczył się przez kilka tygodni, po czym natychmiast po uzupełnieniu bardzo zrujnowanego zimową kampanią regimentu stawił się i bił pod Beresteczkiem i Białą Cerkwią. Z pogromu batoskiego wyszedł szczęśliwą ręką. Z polecenia króla towarzyszył Kondrackiemu w wyprawie pod Suczawę (1653). Po śmierci Kondrackiego i likwidacji oblężenia objął na jakiś czas komendę nad grupą polską. Działał następnie pod Żwańcem, a na wiosnę następnego roku w korpusie Stan. Lanckorońskiego w Bracławszczyźnie. Był pod Ochmatowem. W kilka miesięcy później (kwiecień 1655) należał do odsieczy, która uwolniła Dyneburg od moskiewskiego oblężenia.

W ciężkich chwilach szwedzkiego potopu D. pozostał wierny Rzpltej. Regiment jego przydzielony został do gwardii przybocznej króla. W bitwie pod Żarnowem poniósł on od Szwedów ciężkie straty, natychmiast jednak uzupełnił regiment własnym kosztem nowymi zaciągami i z powrotem rzucił się w wir walki. Osłaniając odwrót króla, walczył czas jakiś skutecznie w okolicach Tarnowa i Bochni. W wyniku przegranej przez wojska polskie bitwy pod Wojniczem (8 X 1655) dostał się do niewoli szwedzkiej. Będąc jeńcem w okresie oblężenia Krakowa przez Szwedów, użyty był przez nich do pertraktacji ze St. Czarnieckim o dobrowolne oddanie miasta. Jako naoczny świadek klęski pod Wojniczem miał oblężeńcom przedstawić beznadziejność dalszego oporu. Jak długo pozostawał w niewoli szwedzkiej, nie wiadomo, dość że już w sierpniu 1656 r. znajdował się w otoczeniu Jana Kazimierza i brał udział w 3-dniowej bitwie o Warszawę. Teraz na przeciąg roku tracimy go zupełnie z oczu, aż dopiero w lipcu 1657 r. odnajdujemy go pod Krakowem w składzie polsko-austriackiego korpusu, który pod dowództwem Hatzfelda oblegał Kraków. Był jednym z posłów polskich, którzy wspólnie z austriackimi układali z przedstawicielami Wirtza warunki poddania miasta. Przerzucił się następnie na teren Pomorza i Prus, gdzie wybitnie współdziałał w odzyskaniu miast. Między innymi odbił Szwedom Brodnicę. Podeszły wiek nie pozwolił mu na dalsze pełnienie ulubionej służby. Służył jednak ojczyźnie dalej swym doświadczeniem. W l. 1660–61 należał do komisji wojskowej, która na terenie Prus likwidowała skutki szwedzkiego najazdu. Przez pewien czas sprawował władzę nad garnizonami miast pruskich.

Był D. żołnierzem z krwi i kości. Całkowicie oddany wojaczce, nie miał czasu na założenie własnego ogniska domowego. W r. 1646 prawa swoje do starostwa starogardzkiego przelał na Jana D-a. Także i otrzymane w r. 1660 po Wilh. Butlerze starostwo radzyńskie odstąpił w kilka miesięcy później Janowi Mniszkowi. Na wojnie dorobił się znać znacznego majątku, skoro mógł w r. 1663 darować bratu swemu Teodorowi kwotę 50 tys. flor. pol. Odznaczał się nieskazitelnym charakterem, czym zjednywał sobie zaufanie nawet i u wrogów. Żył jeszcze w r. 1667. Przed śmiercią, jak notuje Niesiecki, pojednał się z kościołem katolickim.

 

Boniecki; Niesiecki; Uruski; Żychliński XV 43; AGZ X i XX, indeks; Baliński, Pam. Hist., Wil. 1859, 46; Erbenius Lubertus, Disputatio de lue Castrensi 1650; Grondzki, Hist. Bell. Cos. 146; Hist. Pan. J. Kazimierza, wyd. Raczyński, P. 1858; Kochowski, Clim. II 96; Michałowski, Pam.; Mens Poloniae, W. 1690, k. 12; Oświęcim, Diariusz; Pastorius, Hist. Pol. plen. I 77, II 192; Pam. do pan. Zyg. III, Wł. IV i J. Kaz., wyd. Wójcicki 1846, II 61–3; Przyłęcki, Pam. o Koniecpol.; Szandor Szilagyi, Trans. et bellum Bor.-Orient. I 277; Temberski, Annales; Thulden, Hist. univ. Coloniae 1671, V 113, 137 i 139; Frąś, Obrona J. Góry, 39–40; tenże, Obrona Zbaraża, 24; Sikora, Szwedzi… w Krakowie 1655–7, 27, 113; Gawroński, B. Chmiel. I 199, 202, II 239 i 263; Górski, Hist. piech., 61; Wegner, Szwedzi w Warszawie. – Arch. Gł. Donacje gr. warsz. nr 50, s. 1298/9, nr 53, k. 168; Sigil. nr 1, s. 127, nr 2, s. 100, nr 3, k. 160, 170–1, nr 5, k. 235, nr 6, k. 5; Lustracje, nr 84 d. k. 1; Skarb. Wojsk. 77, nr 1, 3, 4, 7 i 21; Metr. Kor. 186, k. 256, nr 189, k. 502, nr 195, s. 62–3; Convenc. gr. warsz. nr 31, s. 151. B. Czart. rkp. 142, s. 171; nr 144, s. 791–7, nr 146, s. 235, nr 147, s. 146, 148 i 160, nr 148, s. 611–624.

Eugeniusz Latacz

 
 
 
Za treści publikowane na forum Wydawca serwisu nie ponosi odpowiedzialności i są one wyłącznie opiniami osób, które je zamieszczają. Wydawca udostępnia przystępny mechanizm zgłaszania nadużyć i w przypadku takiego zgłoszenia Wydawca będzie reagował niezwłocznie. Aby zgłosić post naruszający prawo lub standardy współżycia społecznego wystarczy kliknąć ikonę flagi, która znajduje się po prawej stronie każdego wpisu.
 
     
Mecenas
 
Uzywamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.
Informację o realizacji Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych (RODO) przez FINA znajdziesz tutaj.