INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY
iPSB
  wyszukiwanie zaawansowane
 
  wyszukiwanie proste
 
Biogram Postaci z tego okresu

Jan Piwo h. Prawdzic  

 
 
brak danych - początek września 1673
Biogram został opublikowany w 1981 r. w XXVI tomie Polskiego Słownika Biograficznego
 
 
 
Spis treści:
 
 
 
 
 

Piwo Jan h. Prawdzic (zm. 1673), pułkownik królewski, zagończyk. Pochodził z rodziny mazowieckiej, z jej odgałęzienia osiadłego w ziemi bełskiej; pisał się «z Opolska», tj. zapewne z Opulska, wsi w pobliżu Sokala. Prawdopodobnie miał za sobą dłuższy okres służby jako oficer lub towarzysz, gdy w maju (?) 1665 został rotmistrzem chorągwi tatarskiej, zapewne wchodzącej w skład własnych zaciągów króla (po zakończeniu rokoszu Jerzego Lubomirskiego została ona wcielona w skład wojsk komputowych, wg rachunków skarbowych zaliczana była do nich już od maja 1665). W czerwcu t. r. donoszono, że P. się «włóczy z swą chorągwią ode wsi do wsi» w okolicach Żółkwi. W szeregach głównej armii królewskiej odbył kampanię 1665 r.; widać, że ceniono w nim doświadczonego zagończyka, skoro często wysyłano go w straży przedniej i zapewne na podjazdy. W r. 1666 zbliżył się P. do Jana Sobieskiego; wiosną starał się o Barbarę Głębocką, dworkę jego żony Marii Kazimiery, został nawet jej narzeczonym, lecz do ślubu nie doszło (na przełomie lat 1667/8 wyszła ona za Zaleskiego). W maju 1666 Sobieski liczył, że P. zdobędzie zaufanie wysłanników konfederacji wojskowej do króla i uzyska od nich jakieś informacje. Wziął zapewne P. udział w kampanii 1666 r.; jego chorągiew pod dowództwem por. Strzałkowskiego po skończonych działaniach szła z obozu na Ukrainę «wężykiem», m. in. przez Jędrzejów i koło Częstochowy, wybierając stację z kilkudziesięciu wsi w woj. krakowskim. Stanęła również i we wsi Łużna (pow. biecki), należącej w części do poety Wacława Potockiego. Gdy 20 IX właściciel z kilku innymi szlachcicami zaprotestował, żołnierze uderzyli na nich, poranili kilku szlachciców i ich sług oraz parudziesięciu chłopów, a dziesięciu zabili, zrabowali dwór i wieś, którą także spalili. Nad samym W. Potockim pastwili się, bili go nahajkami. Brak podstaw, by w tym wyczynie, nie tak znowu niezwykłym w owych czasach, dopatrywać się, jak to czyni Jan Dürr-Durski, wykonywania zarządzenia władz wyższych, odwetu za napisanie przez poetę antykrólewskiego wiersza „Na szczęśliwy… powrót… Lubomirskiego”. Tym bardziej zaś brak podstaw, by sądzić, że chorągwi P-y powierzono pacyfikację sympatyzującego z rokoszem Podkarpacia (do tego celu była przede wszystkim za słaba) i by uważać nieobecność rotmistrza za celową. Dała się chorągiew P-y dobrze we znaki krakowianom, skoro domagali się w instrukcjach poselskich z 28 IX 1666 jej ukarania, a z 4 XII 1667 – zwinięcia, a i jednego, i drugiego domagała się instrukcja sejmiku wiszeńskiego z 28 IX 1666.

Cenił P-ę jako wybitnego oficera Sobieski, skoro w kampanii letniej 1667 r. powierzył mu dowództwo nad samodzielnymi grupami. Wkrótce P. zdobył sobie głośne imię: latem 1670 Sobieski i podkanclerzy kor. Andrzej Olszowski określali go jako «odważnego i dobrze zasłużonego żołnierza». Dn. 8 VIII 1667 P. na czele 8 chorągwi w okolicy Kamieńca stoczył walkę (zwycięską lub nierozstrzygniętą) z czambułem Elle murzy (jakoby 2 000 koni). Ok. 20 VIII t. r. Sobieski wysłał go w 8 chorągwi pod Białą Cerkiew, zapewne dla rozpoznania i wprowadzenia posiłków do twierdzy. W czasie marszu P. rozbił 2 czambuły (1 w okolicach Korca), ale natrafił na trzeci, silniejszy, i cofnął się pod Równe, ponosząc w odwrocie straty. Prawdopodobnie chorągiew P-y nie weszła w skład zredukowanego od 1 VIII 1667 komputu, lecz P. jej nie rozpuścił (w r. 1672 jako kozacka wchodziła znów w skład komputu). Jesienią 1668 P., określany jako pułkownik, miał zapewne pod swym dowództwem pułk wolontarski (być może właśnie ów «pułk ochoczy», którym dowodził w marcu 1671). Wysłał go wówczas Sobieski na czele ok. 500 żołnierzy (w czym co najmniej 150 piechoty; fama powiększała jego siły do 2 000) na Naddnieprze z zadaniem opanowania (we współdziałaniu z siłami moskiewskimi?) Polesia Kijowskiego. Jednocześnie zapewne chodziło tu o stworzenie podstaw wyjściowych dla oddziałów polskich, które w myśl traktatu andruszowskiego przejęłyby w r. 1669 od Moskwy Kijów. W każdym razie P., który przybył gdzieś w listopadzie do Kijowa, nawiązał współpracę z Rosjanami; wojewoda kijowski P. Szeremietiew umieścił go z pułkiem w dolnym mieście. P. wziął udział w wyprawie wojewody P. Izmajłowa pod Ostrz i w stoczonych tu walkach. Następnie wsparty pułkiem rajtarów i pułkiem strzelców moskiewskich wyruszył pod Stajki. Gdy ich mieszkańcy odmówili wpuszczenia go, zdobył miasto szturmem, doszło do rzezi i spalenia miasta. Stopniowo wypierał P. Kozaków Piotra Doroszenki z Polesia Kijowskiego. Zapewne to wówczas zajął Czarnobyl, a po wycofaniu piechoty Doroszenki z Dymiru zajął tę miejscowość i utworzył w niej swój ośrodek działań. Są sprzeczne dane, kiedy opanował Dymir. Wg jednej informacji stał tu już w grudniu 1668, wg drugiej jeszcze w połowie marca 1669 nie chciano go tu wpuścić. Być może zresztą tę ostatnią wiadomość rozpowszechniał P., aby wejść do Kijowa. Jednocześnie bowiem prosił Szeremietiewa, aby wobec trudności w zajęciu Dymiru zezwolił mu stanąć w pobliżu Kijowa, na co Szeremietiew się nie zgodził.

Od połowy (?) kwietnia 1669 P. wespół z Sebastianem Machowskim (od połowy maja obaj pułkownicy stali w Czarnobylu na czele 1 000 ludzi) bezskutecznie domagał się od Rosjan wydania Kijowa. Na krótko przed 26 XI 1669 doszło jakoby do sporej porażki P-y zadanej przez Tatarów w pobliżu Kijowa. Informacja zawarta w „Encyklopedii Wojskowej”, że P. «zakładał obozy, szkolił i organizował wojsko koronne. Zdając sobie sprawę z grożącego ze strony Turków niebezpieczeństwa niejednokrotnie przestrzegał przed niem króla i senatorów, w polit. ukr. przeciwny był zaostrzaniu stosunków i doprowadzaniu ówczesnego atamana [!] Doroszenki do ostateczności» – wskutek błędnego zrozumienia tekstu Tadeusza Korzona „Dziejów wojen” (II 404–5) przenosi na osobę P-y to, co ów historyk pisał o działalności Sobieskiego. W marcu 1670 P. zajął monaster w Meżyhorze, stał tu tydzień i zostawił tu załogę, którą wycofał przed jesienią t. r. Wyniszczył dobra tego monasteru i zapewne nadto jakieś dobra metropolity kijowskiego. Z monasteru meżyhorskiego zabrał armaty i inne rzeczy. P. tak dotkliwie dał się we znaki Doroszence, że ten domagał się od króla Michała jego usunięcia z Polesia Kijowskiego, co król zaakceptował wiosną 1670. Po kilkakrotnie ponawianych zarządzeniach monarchy Sobieski, acz niechętnie, wydał wreszcie 27 V 1670 P-ie rozkaz wycofania się z tego terenu; pod koniec czerwca grupa P-y stanęła nad Horyniem. Zapewne jednak jakąś załogę pozostawiono w Dymirze za aprobatą podkanclerzego Olszowskiego, który listem z 21 VIII zdezawuował poprzednie zarządzenie królewskie. Doroszenko bowiem listem z 29 XI uskarżał się, że załogi polskiej nie wycofano z Dymiru.

W lipcu 1670 Sobieski wyprawił na odsiecz Białej Cerkwi, oblężonej przez Kozaków, Jędrzeja Chełmskiego w 2 500 ludzi; w grupie tej znalazł się i P. na czele jakoby 500 żołnierzy. Kozacy wycofali się bez walki. Aby wzmocnić osłabioną załogę polską, Chełmski odchodząc (w początkach sierpnia?) pozostawił w Białej Cerkwi m. in. i P-ę z jego oddziałem. P. nie przebywał tam długo, bo już 7 XII Jan Zygmunt Loebel, komendant Białej Cerkwi, uskarżał się na brak «kommunika». Zapewne wycofano P-ę z tego miasta w następstwie umowy zawartej jesienią (przed listopadem?) przez wysłannika Sobieskiego Krzysztofa Łaskę z Doroszenką. Jest jednak wątpliwe stwierdzenie Korzona, jakoby P. wrócił jesienią 1670 do Dymiru, ponieważ hetmanowi w. koronnemu zależało wyraźnie na niezadrażnianiu stosunków z Doroszenką. Wiadomo ponadto, że w marcu 1671 P. znajdował się na Podolu i, gdy pod Kamieńcem pojawiły się czambuły tatarskie, na rozkaz Sobieskiego wyprawił się przeciw nim ze swoim pułkiem; z powodu odwilży i roztopów nie udało mu się jednak dopaść ordyńców (przed 25 III). Wkrótce (przed 12 IV) został skierowany znów na Polesie Kijowskie i Sobieski wysłał mu w posiłku 1 kompanię dragonów. Z wypowiedzi Sobieskiego w liście do Doroszenki z 10 VII o niezbyt pewnej wiarygodności wynikałoby, że P. (w maju ?) podjął wyprawę terrorystyczną na północne obszary państwa Doroszenki w odwet za najazdy Tatarów na Polesie Kijowskie. P. spustoszył obszary w dorzeczu Teterewa, Zdwiża, Irpenia, zdobył, jakoby wyciął i spalił tu jakieś miasteczka (m. in. Makarów) i wsie (m. in. należące do dóbr monasterów kijowskich, jak Nowosiółki, o co w r. 1672 Rosjanie wnosili pretensje do Rzpltej), odbił jasyr, stoczył zwycięskie walki pod Korostyszowem, Chwastowem i Iwanówką (może Iwankowem nad Teterewem). Jakieś oddziały P-y zapuściły się nawet na Zadnieprze (na przełomie maja-czerwca?). Doroszenko nazwał P-ę «biczem Bożym na Ruś», twierdząc (zresztą niezgodnie z prawdą), że zagon ów skłonił go do zawarcia przymierza z Tatarami.

Sobieski zabiegał w lipcu 1671 (chyba bezskutecznie) o wsparcie P-y oddziałami litewskimi. Być może posłał mu jakieś posiłki od siebie. Wg decyzji hetmana w. koronnego z 23 VII P. miał dowodzić jedną z sześciu grup, które osłaniały kraj przed czambułami tatarskimi. Być może z tym okresem wiąże się pobicie w r. 1671 przez P-ę Tatarów «krzemieniecką ziemię pustoszących» i odebranie im jasyru, o czym wspomina Kasper Niesiecki. W sierpniu P. podjął wyprawę pod Korostyszów, wziął tu jeńców, którzy m. in. przynieśli wiadomości o połączeniu się Doroszenki z chanem, po czym się wycofał do Dymiru, ponieważ wyruszyło przeciw niemu kilka tysięcy ludzi, lecz zaraz gotował się (29 VIII) do ponownej wyprawy rozpoznawczej. Przed 18 IX Sobieski wyprawił P-ę, wraz z grupą Krzysztofa Łaski, z Wołynia pod Białą Cerkiew, «aby znowu jako tę fortecę ugruntowali». W październiku ściągnięty na popis generalny do głównej armii pod Ilińce, w początkach listopada wraz z Łaską został znów P. skierowany pod Białą Cerkiew, mając zlecone rozłożyć się na leża zimowe w sąsiednich miastach. Wkrótce na czele jakoby 400 żołnierzy zajął i zrabował Olszankę i Trościaniec, po czym 13 XI wycofał się do Białej Cerkwi. Na przełomie listopada i grudnia P. podszedł pod Kijów, jakoby w celu zajęcia monasteru peczerskiego, ale wobec obsadzenia go przez Rosjan, którzy otrzymali wiadomość o tym zamiarze, na ich żądanie wycofał się i odszedł pod Dymir. W początkach grudnia stanął w monasterze w Meżyhorze. Miał wówczas rozporządzać 2 000 jazdy i piechoty. W połowie (?) grudnia jego oddział (rzekomo 150 koni) zajął Brusiłów, ale mieszkańcy miasta powstali i wycięli tę załogę. Dn. 9 I 1672 P. na czele 9 chorągwi, bądź 18 chorągwi, zdobył szturmem Wasilków; część ludności wycięto, część miasta spalono, nie udało mu się jednak opanować zameczku, gdzie bronił się pułkownik wasilkowski. Po zdobyciu Wasilkowa opuściła P-ę część chorągwi komputowych. W połowie (?) lutego 1672, wespół z Łaską, bił czambuły tatarskie na Wołyniu. Mylna jest informacja Korzona, jakoby w połowie lutego odszedł do Słucka na leża; jeszcze bowiem w początkach marca znajdował się w pobliżu Białej Cerkwi. Przed 30 III P. poszedł do Sobieskiego, zapewne w czerwcu pojechał z nim na sejm do Warszawy, 26 VII znajdował się w Brodach, zamierzając wrócić do Dymiru, lecz wobec ofensywy tureckiej Sobieski postanowił użyć go na Podolu. W połowie sierpnia P. stał wraz z Mołdawianami pod Złoczowem, strzegąc tamtego kierunku, wyszedł z jazdą ze Złoczowa, gdy zbliżyli się doń Turcy lub Tatarzy (w połowie września?). Nie wziął udziału w wyprawie na czambuły. Być może, że po zakończeniu działań w r. 1672 wrócił na Polesie Kijowskie, względnie na Wołyń, w każdym razie 18 VIII 1673 znajdował się w Dymirze. Po powrocie na Polesie Kijowskie P. wykradł Michałowi Chanence brankę Czerkieskę, «pannę cudownej piękności» (w maju–czerwcu? 1673), z którą się ożenił. Chanenko, który w tym czasie zdecydował się przejść na stronę Rosji, postanowił przy okazji zemścić się na P-ie. Przyjechawszy pod Dymir, zaprosił P-ę na ucztę do swego obozu; tam P. został zabity (wg jednej relacji zasieczony szablami przez Chanenkę i jego syna, wg innej przez syna Chanenki; jeszcze inna przypisuje ten czyn Pawłowskiemu z otoczenia Chanenki), po czym Kozacy zawładnęli twierdzą. Stało się to zapewne w początkach września 1673, w każdym razie przed 15 IX. Krewni P-y wytoczyli proces o jego zabójstwo.

Okoliczności zabójstwa P-y zbeletryzował Antoni Rolle w opowiadaniu „Zemsta kozacza” w tomie „Nowe opowiadania historyczne” (Lw. 1878).

 

Enc. Wojsk.; PSB (Chanenko Michał); Boniecki, VI 96; Niesiecki; Uruski; – Dürr-Durski J., Wacław Potocki w okresie działalności politycznej. Zesz. Nauk. Uniw. Łódz. S. I, Z. 10: 1958 s. 60–2, 96; Jaworski M., Kampania ukrainna Jana Sobieskiego w 1671 r., Studia i Mater. do Hist. Wojsk., W. 1965 XI cz. 1 s. 71, 81, 87–8, 109–10; Korzon T., Dola i niedola Jana Sobieskiego, Kr. 1898 II 317–19, 393, 397–8, III 5–6, 19–20, 27, 73, 125–6, 141–2, 210–11, 221, 237, 375–7; tenże, Dzieje wojen i wojskowości w Polsce, Kr. 1923 II; Majewski W., Podhajce. Kampania letnia i jesienna 1667 r., Studia i Mater. do Hist. Wojsk., W. 1960 VI cz. 1 s. 72–3; Solov’ev S., Istorija Rossii s drevnejšich vremen, Moskva 1961 kn. 6; Wimmer J., Materiały, Studia i Mater. do Hist. Wojsk., W. 1960 VI cz. 1 s. 238–9; tenże, Wojsko polskie w drugiej połowie XVII w., W. 1965; Wójcik Z., Między traktatem andruszowskim a wojną turecką. Stosunki polsko-rosyjskie 1667–1672, W. 1968; Zieliński H., Wyprawa Sobieskiego na czambuły tatarskie, „Przegl. Hist.-Wojsk.” R. 2: 1930; – Akta grodz. i ziem., X, XXI; Akta sejmikowe woj. krak., III; Akty Już. i Zap. Ross., VII–IX; Materiały do dziejów wojny polsko-tureckiej 1672–1676, Wyd. J. Woliński, Studia i Mater. do Hist. Wojsk., W. 1964 X cz. 1 s. 234–7; Ojczyste spominki, Wyd. A. Grabowski, Kr. 1845 II 140–1, 244–6, 251, 257, 263, 308, 311, 313, 316–17, 323, 329; Pisma do wieku Jana Sobieskiego, I cz. 1–2 (oprócz indeksu w cz. I także s. 444, 599, 603–4, 608, 629, 659, 677, w cz. II s. 864); Poezja Związku Święconego i rokoszu Lubomirskiego, Oprac. J. Nowak-Dłużewski, Wr. 1953; Sobieski J., Listy… do żony Marii Kazimiry, Wyd. A. Z. Helcel, Kr. 1860 (indeks oraz s. 148–9, 196–8).

Wiesław Majewski

 

 
 
 
Za treści publikowane na forum Wydawca serwisu nie ponosi odpowiedzialności i są one wyłącznie opiniami osób, które je zamieszczają. Wydawca udostępnia przystępny mechanizm zgłaszania nadużyć i w przypadku takiego zgłoszenia Wydawca będzie reagował niezwłocznie. Aby zgłosić post naruszający prawo lub standardy współżycia społecznego wystarczy kliknąć ikonę flagi, która znajduje się po prawej stronie każdego wpisu.

Media

 
 
 

Postaci z tego okresu

 

w biogramy.pl

 

Jan Wężyk

1575 - 1638-05-27
prymas Polski
 

Jan Lipski

1589 - 1641-05-13
prymas Polski
 

Stanisław Szembek

1650 - 1721-08-03
prymas Polski
 
więcej  

Postaci z tego okresu

 

w ipsb

 

Justus Słowikowski

1595-06-30 - 1654-03-25
doktor obojga praw
 
 
więcej  
  Wyślij materiały Wyślij ankietę
 
     
Mecenas
 
Uzywamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.
Informację o realizacji Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych (RODO) przez FINA znajdziesz tutaj.