INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY
iPSB
  wyszukiwanie zaawansowane
 
  wyszukiwanie proste
 
Biogram Postaci z tego okresu

Maria Anna de Talmont (Talmond, z domu Jabłonowska)  

 
 
Biogram został opublikowany w LII tomie Polskiego Słownika Biograficznego w latach 2018-2019.
 
 
 
Spis treści:
 
 
 
 
 

Talmont (Talmond) de Maria Anna z Jabłonowskich (1701–1773), księżna, dama z otoczenia króla Stanisława Leszczyńskiego i królowej Francji Marii Leszczyńskiej.

Była wnuczką Stanisława Jana Jabłonowskiego (zob.), córką Jana Stanisława Jabłonowskiego (1669–1731, zob.) i Joanny de Béthune (zob. Jabłonowska Joanna), siostrzenicą królowej Marii Kazimiery (zob.). Miała braci: Stanisława Wincentego (zob.), Jana Kajetana (zob.) i Dymitra Aleksandra Jabłonowskich, oraz siostry: Katarzynę Dorotę, żonę Franciszka Maksymiliana Ossolińskiego (zob.), i Ludwikę (1711–1779), w zakonie Marię od św. Scholastyki, benedyktynkę sakramentkę we Lwowie, przeoryszę w l. 1765–79; jej ciotecznym bratem był król Stanisław Leszczyński (zob.).

Część dzieciństwa spędziła z matką w Toruniu. Gdy w r. 1722 podskarbi wielki kor. Jan Jerzy Przebendowski starał się pozyskać jej rękę dla swego brata stryjecznego, krajczego kor. Jana Przebendowskiego, schroniła się przed nim w Warszawie w klasztorze wizytek. W lipcu 1724 wyjechała z matką do Francji. W alzackim Wissemburgu dołączyła do orszaku Marii Leszczyńskiej i pozostała tam także po powrocie matki do Rzpltej. Uczestniczyła w ceremoniach ślubnych Marii i króla Francji Ludwika XV 15 VIII 1725 w Strasburgu i 5 IX t.r. w Fontainebleau, gdzie przebywała co najmniej do listopada. Od r. 1727 mieszkała z rodziną Leszczyńskich na zamku Chambord; kuzyn Stanisław przyznał jej 6 tys. liwrów rocznej pensji i zapewne w tym czasie nawiązał z nią krótkotrwały romans. Wkrótce potem związała się z lotaryńskim szlachcicem C. F. de Custine de Wiltzem; romans był na tyle jawny, że pierwszy minister Ludwika XV, Ludwik Henryk Burbon, który rozważał mariaż z nią, wycofał się. Leszczyński, podczas pobytu w Wersalu jesienią 1730, uzgodnił z zięciem wydanie Marii Anny za dziewiętnastoletniego Charlesa Fredericka de La Trémoille (Tremouille), hr. de Taillebourg; zagwarantował kuzynce jako posag 18 tys. liwrów renty rocznie, a Ludwik XV nadał narzeczonemu w październiku 1730 tytuł diuka de Châtellerault. Ślub odbył się 29 X t.r. w kaplicy zamku Chambord; koszty wesela poniósł w znacznej mierze Leszczyński. Wg obecnego na ceremonii star. buskiego Józefa Aleksandera Jabłonowskiego krewni byli «radzi, że jej się pozbyli». W r. 1734 w Paryżu przyszedł na świat jej jedyny syn, Louis Stanislas (ur. 12 IV lub 2 IX).

Jeszcze w r. 1734 odnowiła T. związek z kawalerem de Wiltzem, któremu zapewne pomogła uzyskać urząd wielkiego koniuszego na dworze w Lunéville, przy panującym (faktycznie od kwietnia 1737) w Lotaryngii Leszczyńskim. Tylko dzięki interwencji króla Stanisława nie doszło w r. 1737 do zbrojnego starcia między jej mężem i kochankiem. Gdy de Wiltz zmarł w kwietniu 1738, Leszczyński i królowa Maria doprowadzili do pojednania małżonków, którzy w styczniu r.n., po śmierci ojca Charlesa Fredericka uzyskali tytuł książąt de Talmont. Mąż T., pułkownik (mestre de camp) w regimencie kawalerii Royal Pologne, został po ojcu mianowany gubernatorem Sarre Louis (Saarlouis), a w r. 1743 brygadierem kawalerii. Pod koniec l. trzydziestych oraz w l. czterdziestych i pięćdziesiątych T. dzieliła czas między Lunéville, gdzie rezydowała też stale jej siostra Katarzyna Dorota z mężem, Franciszkiem Ossolińskim, a Wersalem. Na dworze Leszczyńskiego, jako jego bliskie krewne, obie były traktowane jako księżniczki krwi i podczas uroczystości dworskich z ich udziałem tylko im przysługiwało krzesło z oparciem («chaise à dos»). Król Stanisław darzył kuzynkę sentymentem, czasem wkraczał do jej pokojów z kapelą, urządzając niespodziewany koncert; podobno też namalował jej portret. T. umieściła na dworze Leszczyńskiego karła zwanego «Bébé» i była jego protektorką. Niekiedy towarzyszyła Leszczyńskiemu w podróżach po Lotaryngii (m.in. w r. 1745). W Wersalu już od r. 1736 miała własne apartamenty w attyce nad Grand Cabinet; bez rezultatu starała się na dworze francuskim o godności i zaszczyty dla męża. Była częstym gościem królowej, ceniącej możliwości rozmowy w ojczystym języku; brała też udział w uroczystościach związanych z rodziną panującą. Niekiedy pośredniczyła w kontaktach królowej z polskimi magnatami, m.in. doglądała starań o uzyskanie przywileju «taburetu» (zasiadania na taborecie w obecności króla) w Wersalu dla odwiedzających Francję Polaków. W styczniu 1741 uczestniczyła w prezentacji na dworze francuskim swego brata, Stanisława Wincentego, który dostał wtedy Order Złotego Runa, nadany mu przez dwór hiszpański za francuskim pośrednictwem. Podczas oficjalnej audiencji posła tureckiego w Wersalu 12 I 1742 zajęła zaszczytne miejsce przy królowej. W trakcie pobytów króla Stanisława u córki w Wersalu i Paryżu (m.in. w l. 1740, 1743, 1758 i 1759) znajdowała się często w ich najbliższym otoczeniu. Pensję, przyznaną jej jeszcze w Chambord, podwyższył król Stanisław do 24 tys. liwrów. W marcu 1744 dostała od Leszczyńskiego 100 tys. liwrów na zakup rezydencji hôtel Mazarin przy rue de Varenne w Paryżu; kupiła ją z mężem 17 III t.r. za 300 tys. liwrów. W r. 1747 w Lotaryngii zawarła znajomość z Ch. L. Montesquieu i odtąd utrzymywała z nim kurtuazyjny kontakt; z l. 1748 i 1749 datuje się też jej znajomość z Voltaire’m.

Na dworze wersalskim poznała T. młodszego o dziewiętnaście lat pretendenta do tronu Anglii, Karola Edwarda Stuarta, który po upadku szkockiego powstania jakobickiego uzyskał azyl we Francji, i zapewne wiosną 1748 nawiązała z nim romans; uważano, że zawładnęła Stuartem swoją pasją i namiętnością. Jednym z warunków stawianych w prowadzonych wówczas angielsko-francuskich rokowaniach pokojowych w Akwizgranie, kończących wojnę o sukcesję austriacką, było wydalenie Stuarta z Francji. T., która miała wielki wpływ na kochanka, namawiała go, by sprzeciwił się francuskim próbom odesłania go do Lunéville. Stawiało to Ludwika XV w niezręcznej sytuacji ze względu na pokrewieństwo T. z królową. Gdy w sierpniu t.r. pretendenta aresztowano w Fontainebleau, T. interweniowała u zaprzyjaźnionego ministra marynarki J. F. Maurepasa; po uwolnieniu kochanka afiszowała się z nim w Paryżu. Mąż zabronił go wpuszczać do paryskiej rezydencji Talmontów, ten jednak próbował dostać się tam siłą. W tej sytuacji, zagrożona niełaską, T. starała się pośredniczyć między dworem wersalskim a kochankiem w sprawie opuszczenia Paryża. Gdy podpisano traktat akwizgrański (październik 1748), Stuart został pod koniec r. 1748 ponownie aresztowany i odesłany do Awinionu, skąd w porozumieniu z kochanką udał się do Lunéville na nieoficjalne zaproszenie Leszczyńskiego. T. odwiedzała go tam, gdy tylko udało się jej uzyskać od Ludwika XV urlop z dworu wersalskiego. Oboje jednak byli śledzeni przez francuską policję. W r. 1749 spędzili kilka dni w Paryżu. W lipcu 1751 plotkowano, że pretendent przebywa w Rzpltej, a T. przez swoje wpływy aranżuje jego małżeństwo z jedną z Radziwiłłówien. Komentując noszony przez T. medalion z portretem pretendenta po jednej, a wizerunkiem Jezusa po drugiej stronie, hrabina M. T. de Rochefort złośliwie użyła cytatu z Nowego Testamentu: «królestwo moje nie jest z tego świata». Jesienią t.r. Stuart zerwał z T. i wyjechał z Lunéville.

Już w r. 1750 T. z mężem sprzedała hôtel Mazarin; odtąd rezydowała w Paryżu w apartamentach w Pałacu Luksemburskim. Troszczyła się o interesy rodziny Jabłonowskich w Rzpltej, m.in. starała się, by dyplomacja francuska poparła zabiegi o pozostawienie w rękach rodziny starostw po zmarłym w r. 1754 bracie Stanisławie Wincentym. T.r. chciała przez panią de Pompadour uzyskać pensję od Ludwika XV, ostatecznie dostała 10 tys. liwrów rocznie dzięki królowej Marii. W Lotaryngii toczyła długotrwały spór o spadek po zmarłej w styczniu 1756 siostrze Katarzynie Dorocie, najpierw z jej mężem Franciszkiem, a po jego śmierci w lipcu t.r., z jego spadkobiercą, Maksymilianem Ossolińskim. Starała się o zwrot posagu siostry i udział w dobrach, otrzymanych przez nią od Leszczyńskiego. Praw do spadku dowodziły wydane w r. 1757 w Nancy dwa obszerne „Memoire[s] pour madame la princesse de Talmond…”. Odwoławszy się t.r. od pierwszego wyroku sądu w Nancy, uzyskała 18 II 1758 korzystniejsze rozstrzygniecie, otrzymując 100 tys. liwrów na dobrach w Lotaryngii i Barze, 100 tys. złp. rekompensaty za posag siostry, prawo do połowy nieruchomości nabytych w czasie małżeństwa siostry i 50 tys. złp. za diamenty i biżuterię (dwa z tych diamentów należały do ich matki). Po śmierci męża 20 XI 1759 nadal T. bywała często w Lotaryngii, a we Francji była zapraszana do rezydencji królewskich, m.in. w r. 1761 przez pewien czas mieszkała w zamku Meudon. Ludwik XV przyznał jej t.r. przywilej «grande entrée» do pokojów królewskich. T.r. patronowała przyjęciu do paryskiej Académie Royale des Inscriptions et Belles-Lettres swego krewnego, woj. nowogródzkiego Józefa Aleksandra Jabłonowskiego. Interesowała się historią swego rodu; chcąc zaprezentować Francuzom sylwetkę dziadka, hetmana w. kor. Stanisława Jabłonowskiego, którego dokonania wojskowe uważała za dorównujące czynom marszałka H. Turenne, popierała projekt opracowania w kręgu lotaryńskiej Académie de Stanislas historii panowania Jana III (być może chodziło o wydane w r. 1761 „Histoire de Jean Sobieski” G. F. Croyera). Choć życzyła królowi Stanisławowi, by po śmierci króla Augusta III w r. 1763 zasiadł na tronie polskim, uważała to za mało prawdopodobne z powodu wieku króla i sprzeciwu państw ościennych. Ze względu na koneksje rodzinne sympatyzująca ze stronnictwem hetmańskim w Rzpltej, niepokoiła się losem rodziny, zwłaszcza bratanka, Antoniego Barnaby Jabłonowskiego (zob.). W sierpniu 1764 pisała, że na wieść o wydarzeniach w kraju podczas bezkrólewia t.r. poważnie się rozchorowała, a sytuację w Rzpltej porównywała do tragedii Lizbony po trzęsieniu ziemi w r. 1755.

Zarówno podczas ceremonii pogrzebowych w Sens zmarłego w grudniu 1765 delfina Ludwika Ferdynanda, jak i zmarłej w marcu 1767 jego żony Marii Józefy, T. otrzymała miejsce w karetach należących do króla Ludwika XV. Po śmierci w lutym 1766 króla Stanisława przebywała na przemian w Paryżu i Wersalu, a pensję, przyznaną jej niegdyś przez kuzyna, wypłacano odtąd z sekretnych funduszy króla Francji. Mówiono, że w poł. l. sześćdziesiątych oddawała się praktykom religijnym, aby przypodobać się znanej z dewocji królowej Marii. Równocześnie jednak utrzymywała kontakty towarzyskie ze środowiskiem związanym z metresą Ludwika XV, panią J. du Barry, oraz marszałkiem Francji, księciem L. F. Richelieu. InTeresując się sytuacją w Rzpltej, sprzyjała konfederacji barskiej; w sprawie wojny przychylnej konfederatom Turcji z Rosją korespondowała w lutym 1771 z Voltaire’m, a zapewne w kwietniu t.r. wysłała mu wydany w Paryżu „Manifeste de la république confédéré de la Pologne”. Spowinowacona (ze strony Sobieskich) z Karolem Stanisławem Radziwiłłem «Panie Kochanku», starała się dla niego od r. 1772 o paszport i listy rekomendacyjne, m.in. w kręgach niegdyś bliskich zmarłej w r. 1768 królowej Marii. Przebywającą w Strasburgu Teofilę z Jabłonowskich Sapieżynę zachęcała do przyjazdu z rodziną do Paryża; być może spotkała się z nią w grudniu 1773. W przededniu pierwszego rozbioru ostrzegała rodzinę w kraju o słabym zainteresowaniu Ludwika XV sprawami Rzpltej.

T. miała zainteresowania literackie i posiadała sporą bibliotekę. Wg anegdoty tak zaczytała się w wydanej w r. 1761 „Nowej Heloizie” J. J. Rousseau, że zrezygnowała z balu, by nie przerywać lektury (Rousseau stwierdził jednak później, że chodziło o inną damę). F. L. Marin dedykował T. projekt zorganizowania bezpłatnej pomocy prawnej dla ubogich „Lettre […] sur un projet intéressant pour l’humanité” (Paris 1763). W r. 1765 zależało T. na poznaniu przebywającego w Paryżu H. Walpole’a; pisarz spotkał się z nią w jej rezydencji, a następnie dowcipnie zrelacjonował zdziwaczenie T. swej francuskiej korespondentce, markizie M. A. du Deffand. T. podkreślała więzi łączące ją z Polską, pisała «je suis polonaise», co znający ją Francuzi uznawali za ważny przyczynek do jej charakterystyki. Voltaire w wierszu „Pour le portrait de madame la princesse de Talmont”, odnosząc się do jej pochodzenia skonstatował, że styl (gust) ma iście francuski, a «l’esprit» obu krajów. Markiza du Deffand uważała, że próżność T. jest prawdziwie sarmacka, a zazdrość dorównuje próżności. Zarzucała jej, że nie potrafi zdobyć się na pochlebstwo, nawet wobec tych, przez których chciałaby być podziwiana, przyznawała jednak, że ma w sobie prawość i szczerość. Pod koniec życia T. narzekała na problemy ze wzrokiem. Gdy A. B. Jabłonowski starał się w r. 1771 o naturalizację we Francji, by móc po niej dziedziczyć, utrzymywała, że to bezcelowe, gdyż ma same długi. Oprócz książek kolekcjonowała biżuterię, zegary i porcelanę. Swoją spadkobierczynią ustanowiła królewnę (Madame) Adelajdę, córkę Ludwika XV i Marii (przyjaźniła się z nią od l. sześćdziesiątych). Biżuterię przekazała wszystkim córkom królewskim, a 5 tys. liwrów renty zapisała przytułkowi dla porzuconych dzieci. T. zmarła 20 XII 1773 w Paryżu, została pochowana 22 XII w kościele paraf. Saint-Sulpice.

Syna T., Louisa Stanislasa hr. de Taillebourg, Stanisław Leszczyński umieścił w kolegium jezuickim w Pont-à-Mousson w Lotaryngii; 20 VII 1745 przysłuchiwał się jego egzaminom. Dn. 3 V 1749 otrzymał on rangę pułkownika grenadierów królewskich, a 3 V t.r. Ludwik XV nadał mu tytuł diuka de Taillebourg. Zmarł 17 IX 1749 w Charenton na ospę wietrzną.

Historyk francuski P. Boyé, autor monografii o dworze Stanisława Leszczyńskiego, napisał o T. «elle parlait bien et pensait peu».

 

Zatorska I., Les Polonais en France 1696–1795. Bio-bibliographie provisoire, Łask 2010; – Bongie L. L., The Love of a Prince. Bonnie Prince Charlie in France, 1744–1748, Vancouver 1986; Boyé P., La cour Polonaise de Lunéville, Nancy 1926; Duchesne H.-G., Le château de Bagatelle (1715–1908), Paris 1909; État et société en France aux XVIIe et XVIIIe siècles, Red. J.-P. Bardet i.in., Paris 2000 s. 57; Gaber S., Polacy na dworze Stanisława Leszczyńskiego w Lunéville 1737–1766, Częstochowa 1998; Mercier G., Femmes des Lumières à la cour de Stanislas, Strasbourg–Nancy 2004; Muratori-Philip A., Marie Leszczyńska. Épouse de Louis XV, Paris 2010; Newton W. R., L’espace du roi. La Cour de France au château de Versailles 1682–1789, Paris 2000; Ostrowski J., Stanislas Leszczynski peintre, „Le Pays Lorrain” R. 53: 1972 nr 1 s. 191, 193; Popiołek B., Kobiecy świat w czasach Augusta II, Kr. 2003; taż, „Za szczęście de mariée być liczą…” – małżeńskie dole i niedole w epoce saskiej, w: Podróże po historii, Red. F. Leśniak, Kr. 2000; Rousseau J. J., Oeuvres complètes. Confessions, Paris 1826 III 102; – Archives de la Bastille, Wyd. F. Ravaisson, Paris 1883 XV; Correspondance complète de la marquise du Deffand avec ses amis…, Paris 1865 II; Journal et mémoires du marquis d’Argenson, Wyd. E. J. B. Rathery, Paris 1865 V–VI; Lettres de la marquise du Deffand à Horace Walpole, Paris 1824 III 47–50; Mémoires du duc de Luynes sur la cour de Louis XV (1735–1758), Wyd. L. Doussieux, E. Soulié, Paris 1860–5 III–V, VII–IX, XI, XIII, XV–XVII; Mémoires du maréchal duc de Richelieu, Paris 1793 VIII 11–13; Morawska T. K., Diariusz podróży europejskiej w latach 1773–1774, Oprac. B. Rok, Wr. 2002; Nouvelle archives de l’art français. Recueil des documents inédites publiés par la Société d’Histoire de l’Art Français, Paris 1873 s. 166–7; Pamiętnik księcia Antoniego Jabłonowskiego, Wyd. A. Bielowski, Lw. 1875 s. 44, 121; Seconde régistre des dépenses secrètes de la cour, connu sous le nom le livre rouge, Paris 1793 s. 85, 115, 117, 126, 140, 155, 172; Z pamiętnika konfederatki księżnej Teofili z Jabłonowskich Sapieżyny (1771–1773), Wyd. W. Konopczyński, Kr. 1914; – AGAD: Arch. Radziwiłłów, Dz. V nr 16063; Arch. Narod. w Kr., Oddz. na Wawelu: Arch. Sanguszków, teka 403/28 s. 107–10, teka 406/11 s. 1–4, koresp. 19 s. 771–8; Archives Nationales w Paryżu: sygn. MC/RS//45/A, MC/RS//45/B, MC/ET/XCI/1118, T. 381; B. Czart.: rkp. 1137 II s. 41, 43, 63–4, rkp. 1153 III k. 209–11, 213–14; B. Narod.: rkp. 3269 III t. VI k. 15–16; Bibliothèque Nationale w Paryżu: sygn. AF 31 k. 162–3, sygn. NAF 10398 k. 100–3; L’vivs’ka naukova biblioteka im. V. Stefanyka we Lw.: F. 103 teka 422 II k. 26, 161–3v, teka 433 k. 182–231.

Katarzyna Kuras

 
 
 
Za treści publikowane na forum Wydawca serwisu nie ponosi odpowiedzialności i są one wyłącznie opiniami osób, które je zamieszczają. Wydawca udostępnia przystępny mechanizm zgłaszania nadużyć i w przypadku takiego zgłoszenia Wydawca będzie reagował niezwłocznie. Aby zgłosić post naruszający prawo lub standardy współżycia społecznego wystarczy kliknąć ikonę flagi, która znajduje się po prawej stronie każdego wpisu.

Media

 
 
     
Mecenas
 
Uzywamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.
Informację o realizacji Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych (RODO) przez FINA znajdziesz tutaj.