INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY
iPSB
  wyszukiwanie zaawansowane
 
  wyszukiwanie proste
 
Biogram Postaci z tego okresu
 Stanisław Marcin Badeni h. Bończa      proszę o uzupełnienie

Stanisław Marcin Badeni h. Bończa  

 
 
Biogram został opublikowany w 1935 r. w I tomie Polskiego Słownika Biograficznego.
 
 
 
Spis treści:
 
 
 
 
 

Badeni Stanisław Marcin hr. (1850–1912), h. Bończa, syn Władysława i Cecylji z hr. Mierów, ur. się 7 IX 1850 w Surochowie wpow. jarosławskim. Do szkół średnich uczęszczał w Krakowie, gdzie także następnie ukończył wydział prawniczy i wydział filozoficzny na Uniwersytecie Jagiellońskim i otrzymał stopień doktora praw na podstawie rozprawy O różnych zadaniach prawniczych oraz stopień doktora filozofji na podstawie rozprawy O satyrze w Polsce. Wnet potem poświęcił się służbie publicznej, w której przeszedł różne stopnie i rodzaje. Pomocą mu były wielkie zdolności, dar bystrej i szybkiej orjentacji, niezwykła znajomość ludzi, zapał do pracy oraz wytrwałość i szlachetna ambicja. Rozpoczął od służby sądowej, w której jednak tylko rok przebywał, poczem, ożeniwszy się ze swą cioteczną siostrą Cecylją hr. Mierówną, osiadł na roli w Radziechowie we wschodniej Małopolsce, blisko ówczesnej granicy wołyńskiej. Wkrótce został wybrany delegatem do galic. Tow. Kredytowego Ziemskiego, wiceprezesem a później prezesem Rady Powiatowej w Kamionce Strumiłowej, oraz członkiem Rady Szkolnej Krajowej. Wybrany w r. 1883 posłem na Sejm Krajowy, przemawiał często; zajmowały go zwłaszcza sprawy, tyczące się poziomu oświaty ludowej oraz stanu gospodarczego upośledzonego kraju. Wkrótce został wybrany generalnym referentem budżetu krajowego; przy uchwalaniu go czuwał z żelazną energją nad utrzymaniem równowagi i przestrzeganiem koniecznej oszczędności. W r. 1891 powołany został dożywotnio do austrjackiej Izby Panów, wkrótce też wszedł do tzw. delegacji dla spraw wspólnych Austrji i Węgier, gdzie złożył bardzo ceniony referat o budżecie wojskowym.

W r. 1894 już znanego z wszechstronnej obywatelskiej działalności B-go powołano na wiceprezesa wielkiej wystawy krajowej, która w stulecie insurekcji kościuszkowskiej miała dać dokładny obraz rozwoju gospodarczego i kulturalnego Galicji. W tymże roku otrzymał godność tajnego radcy, wkrótce potem powołany został do Trybunału Państwa. Wreszcie w rok później zamianował go cesarz (po Eustachym Sanguszce) marszałkiem krajowym Galicji, tj. przewodniczącym sejmu i szefem Wydziału Krajowego (31 X 1895). Na stanowisku pierwszego gospodarza Galicji rozwinął swój niezwykły talent administracyjny; agendy Wydziału Krajowego rozrosły się wielokrotnie, powstały nowe departamenty i biura (ale bez zbytecznej biurokracji), nowe instytucje i urządzenia publicznej użyteczności; wyszli ze szkoły B-go tacy pracownicy, jak kooperatysta Fr. Stefczyk i meljorator And. Kędzior. Nic się odtąd nie działo bez marszałka i poza nim, nietylko w zakresie samorządu, ale i we wszystkich większych sprawach krajowych, zwłaszcza że przez pierwsze dwa lata jego urzędowania brat jego Kazimierz był prezydentem ministrów austrjackich. Współpracowali zgodnie, choć charakterem różni: jeżeli Kazimierz zrażał czasem swą bezwzględnością i dumą, to Stanisław łagodził konflikty humorem, uprzejmością i zręcznością.

W sejmie B. nieustannie walczył z projektami zwiększania popularnych wydatków na cele oświatowe i gospodarcze, dla których nie można było znaleźć pokrycia; stanowisko swoje uzasadniał tem, że kraj, popadłszy w deficyty budżetowe, musiałby szukać pomocy u rządu centralnego, któryby wziął zato w kuratelę jego autonomję. B. doczekał się wreszcie, że po uchyleniu długu indemnizacyjnego, ciążącego na Galicji (93½ miljonów guldenów austr.) i po zastąpieniu prawa propinacji monopolem krajowym, a później systemem koncesyj szynkarskich (po r. 1910), kraj uzyskał miljonowe źródła dochodów i obrócił je na cele oświatowe i gospodarcze. Przyświecała B-mu myśl, aby złagodzić walkę, jaką warstwy ludowe w gminach toczyły z właścicielami obszarów dworskich. Dlatego w ustawie szkolnej z r. 1894 z okazji rocznicy kościuszkowskiej przeprowadził zrównanie ciężarów gmin i obszarów dworskich na rzecz szkoły ludowej. Dlatego w tym samym duchu przeprowadził reformę ustawy drogowej. Jego zasługą było przyspieszenie odzyskania Wawelu dla kraju. Rzecz była obiecana już w r. 1880, ale wojskowość austrjacka odwlekała jej wykonanie pomimo nalegania posłów polskich do Rady Państwa. Dopiero w r. 1898 jako w pięćdziesiątą rocznicę panowania Franciszka Józefa postawił marszałek Badeni w sejmie wniosek zwrócenia się do cesarza z petycją o zrealizowanie obietnicy. Gdy petycja została przyjęta, zaczęły się wojska z Zamku wynosić, a kraj, objąwszy go w r. 1899 przez namiestnika L. Pinińskiego na własność, oddał go w zarząd specjalnej komisji, która poczęła restaurować ten bezcenny zabytek. 7 X 1901 złożył B. laskę marszałkowską; następcą jego został Andrzej Potocki. Ale już po dwóch latach, gdy Potocki objął po Leonie Pinińskim namiestnikostwo galicyjskie, B. wrócił na poprzednie stanowisko (26 VI 1903).

Tu go czekały trudności spotęgowane ze strony Rusinów, których opozycję ośmielał rząd centralny ze względu na rosnący antagonizm do Rosji. Z udziałem i poparciem B. przychodziły do skutku uchwały sejmu, dotyczące zakładania gimnazjów z ruskim językiem wykładowym, ustawa o języku urzędowym polskim i ruskim w samorządzie krajowym, uchwały o subwencjonowaniu różnych instytucyj ruskich. Czyniąc zadość wezwaniu cesarza, B. razem z namiestnikiem Potockim przyczynił się (w r. 1906–7) do nakłonienia większości polskich członków Izby Panów w Wiedniu, ażeby głosowali za reformą głosowania do Izby posłów na zasadzie powszechności, przyczem Rusinom zapewniono 28 mandatów. W ostatnich latach życia ujrzał się bezsilnym wobec rozgorzałej walki posłów ruskich o reformę wyborczą do sejmu, której załatwienia się jednak nie doczekał. W sejmie nacjonaliści i radykali »ukraińscy« (jak się oni zaczęli nazywać od r. 1900), naśladując wszechniemców wiedeńskich, przez parę lat zagłuszali krzykiem, hałasem i muzyką wszelkie obrady. Udawało się przecież marszałkowi przeprowadzać legalnie uchwały w sprawach tzw. konieczności krajowych, oraz nie dopuszczać do zrywania posiedzeń, ale jedyny na ziemiach polskich organ autonomji obumierał. Na przełamanie obstrukcji siłą nie pozwalała Badeniemu ani wola Wiednia, reprezentowana przez namiestnika, ani jego własna natura, nieskłonna do gwałtownych metod. Jałowy wysiłek podziałał na stan zdrowia marszałka, który począł chorzeć na cukrzycę; w czerwcu 1912 zrezygnował z marszałkostwa, a 12 X tegoż roku życie zakończył w Radziechowie.

 

Ob. źródła i literatura przy art. o Kazimierzu B.

Stanisław Starzyński

 
 

Chmura tagów

 
Za treści publikowane na forum Wydawca serwisu nie ponosi odpowiedzialności i są one wyłącznie opiniami osób, które je zamieszczają. Wydawca udostępnia przystępny mechanizm zgłaszania nadużyć i w przypadku takiego zgłoszenia Wydawca będzie reagował niezwłocznie. Aby zgłosić post naruszający prawo lub standardy współżycia społecznego wystarczy kliknąć ikonę flagi, która znajduje się po prawej stronie każdego wpisu.

Media

 

Postaci powiązane

   
 

Postaci z tego okresu

 

w ipsb

 

Ignacy Puławski

1886-10-01 - brak danych
poseł na sejm II RP
 

Aleksander Przystański

1817-12-26 - 1895-02-09
lekarz
 

Franciszek Jan Pułaski

1875-03-08 - 1956-05-10
dyplomata
 
więcej  
  Wyślij materiały Wyślij ankietę
 
     
Mecenas
 
Uzywamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.
Informację o realizacji Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych (RODO) przez FINA znajdziesz tutaj.