INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY
iPSB
  wyszukiwanie zaawansowane
 
  wyszukiwanie proste
 
Biogram Postaci z tego okresu
 Kazimierz Badeni h. Bończa      Portret Kazimierza Badeniego - fot. datowana c. 1890 - w zbiorach Biblioteki Narodowej w Warszawie - źródło kopii cyfrowej: POLONApl - retusz PPB
Biogram został opublikowany w 1935 r. w I tomie Polskiego Słownika Biograficznego.
 
 
 
Spis treści:
 
 
 
 
 

Badeni Kazimierz hr. (1846–1909), herbu Bończa, syn Władysława i Cecylji z hr. Mierów, ur. w Surochowie 14X 1846 r., ukończył szkoły (gimnazjum Św. Anny) i studja uniwersyteckie (1862–1867) w Krakowie, gdzie się promował (26 X) na doktora praw na podstawie rozprawy pt. Kilka krytycznych uwag o gatunkach złego zamiaru według prawa austrjackiego, poczem wstąpił do służby politycznej tamże w delegaturze Namiestnictwa, skąd przydzielony został później do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych w Wiedniu. W r. 1871 mianowany został kierownikiem starostwa powiatowego w Żółkwi, gdzie dał się odrazu poznać jako dobry administrator; po dwóch latach przeniesiony został jako starosta do Rzeszowa, skąd przeszedł znów w randze radcy Namiestnictwa do Krakowa, gdzie pełnił równocześnie funkcje delegata Namiestnictwa, tj. zastępcy namiestnika w pewnym zakresie działania. W tym czasie ożenił się z Marją Skrzyńską i wziął za nią znaczny majątek, a gdy przedostatni z Mierów, pan wielkich dóbr, zmarł i żonie swej dobra te zapisał, ona, wymawiając sobie rentę dożywotnią, dobra te oddała braciom Badenim: Kazimierzowi Busk (koło Złoczowa), a Stanisławowi również znaczną część tego spadku. Zajęli więc obaj wśród ziemian wybitne stanowisko.

Kazimierz zżył się najbliżej z gronem konserwatywnych polityków krakowskich, w ich liczbie z Juljanem Dunajewskim. Po ośmioletniem urzędowaniu w Krakowie wystąpił ze służby państwowej i zamieszkał w Busku (1886), ale już w r. 1888 przy poparciu Dunajewskiego zamianowany został namiestnikiem Galicji. Na tem stanowisku rządził sprężyście, energicznie i zapobiegliwie, bez szablonu i formalizmu biurokratycznego, wglądał osobiście we wszystko, umiał rozkazywać i wymagać posłuszeństwa. Nie uronił przytem nic z narodowego patrjotyzmu; gdy Franciszek Józef wskutek intryg rządu wiedeńskiego nie chciał zezwolić na sprowadzenie zwłok Mickiewicza na Wawel, B. wraz z marszałkiem kraju Janem Tarnowskim złożyli cesarzowi na audjencji swą dymisję, i cesarz ustąpił (1890).

Jako namiestnik B. popierał wszystkie projekty skarbowe i ekonomiczne, dotyczące Galicji. Kiedy minister przeprowadził w Radzie państwa odszkodowanie galicyjskich właścicieli za zniesienie prawa propinacji sumą miljona guld. rocznie, płatnych przez lat 20 z podwyższonego podatku od spirytusu, B. skłonił sejm galicyjski do uchwalenia ustawy (1889) o wykupieniu propinacyj prywatnych za sumę 62 miljonów guldenów w obligacjach, które miały być oprocentowane i amortyzowane z dochodów propinacyj, przelanych na kraj aż do r. 1910. Zręcznie i energicznie przeprowadził tę reformę z korzyścią dla kraju. Interesy ziemiańskie znajdowały w B-im zdecydowanego obrońcę. Z demokracją mieszczańską walczył łagodnie, z agitacją socjalistów i ludowców twardziej, a już gwałtownie tępił ten odłam ruchu ludowego, któremu przewodził ks. Stanisław Stojałowski, przez represje policyjne i wytaczanie procesów; nie stłumiły one jednak tego ruchu.

B. starał się jako namiestnik przeprowadzić jakiś znośny dla polskiego charakteru kraju i dla polskiego interesu narodowego modus vivendi z Rusinami. W tej mierze doszło w r. 1890 do pewnego porozumienia, którego wyrazem była deklaracja, złożona w r. 1890 na sejmie przez przewódcę narodowców ruskich Juljana Romańczuka, głosząca, że Rusini galicyjscy stoją na stanowisku swej odrębności narodowej, ale zachowają wierność dla dynastji habsburskiej i dla wiary grecko-katolickiej, w czem widzieli Polacy zapowiedź, że Rusini będą razem z nimi walczyć przeciw rusofilstwu i schyzmie. B. w układzie z posłami ruskimi przyrzekł im popierać ich kierunek przeciw starorusinom moskalofilom. Przyrzeczenia tego dotrzymał tak w dziedzinie szkolnictwa jak przy obsadzaniu stanowisk w kościele grecko-katolickim. On też sprowadził na Uniwersytet Lwowski Michała Hruszewskiego, jako profesora historji i organizatora ruchu w Towarzystwie Nauk. im. Szewczenki. Przy pomocy metropolity Sembratowicza udało się złamać twierdzę rusofilizmu, którą był konsystorz grecko-katolickiej katedry św. Jura we Lwowie. B. uspokajał ziemian wschodniogalicyjskich, że nie obiecał wspieranym przez się Rusinom żadnych ustępstw kosztem Polaków. Jednak już w r. 1894 sfery ruskie radykalno-narodowe wróciły do zasadniczej opozycji.

W zakresie szkolnictwa przypada na czas rządów B-go utworzenie stanowiska wiceprezydenta Rady szkolnej krajowej (prezydentem był namiestnik), którym został w r. 1890 prof. Uniw. Jag. Michał Bobrzyński, głośny już podówczas uczony i polityk. Doniosły udział wziął oczywiście B. w urządzaniu wystawy krajowej w r. 1894; spowodował objęcie protektoratu nad nią przez cesarza i jego przybycie na wystawę do Lwowa na 8 dni wraz z całem ministerstwem. Franciszek Józef nabrał wówczas takiego zaufania do swego namiestnika, że 29 IX 1895 r. powołał go na stanowisko prezydenta ministrów.

W skład swego gabinetu powołał B. dwóch Polaków: Leona Bilińskiego jako ministra finansów i Edwarda Rittnera jako ministra dla Galicji. Zaufanego doradcę miał przez długie lata w znanym publicyście Stanisławie Koźmianie. Nowego premjera czekały ciężkie zadania: odnowienie ugody finansowej między obiema połowami dualistycznej monarchji, tj. Austrją i Węgrami, opanowanie sytuacji, wytworzonej w stolicy państwa przez nagły rozrost stronnictwa chrześcijańsko-społecznego, reforma ordynacji wyborczej do parlamentu (Rady państwa), wreszcie zaspokojenie słusznych żądań narodowościowych nieniemieckiej ludności, zwłaszcza w Czechach. Sprawy, dotyczące Galicji, znajdowały u niego zawsze chętne poparcie.

Układy z premjerem węgierskim Banffym szły oporem, a i sytuacja w stolicy państwa była niezmiernie trudna. Niemiecko-liberalna partja (centralistyczna), pokonana przy wyborach municypalnych, liczyła na to, że B. nie zatwierdzi wyboru na burmistrza Wiednia dra Karola Luegera, utalentowanego trybuna ludowego i posła z m. Wiednia, twórcy stronnictwa chrześcijańsko-społecznego, który wiele zrobił dla pracujących klas stolicy. I rzeczywiście Lueger nie otrzymał zatwierdzenia, Rada miejska została rozwiązana; Niemcy liberalni nie mieli wtedy dość słów podziwu i wdzięczności dla B-go. Atoli nowe wybory znów dały chrześcijańsko-społecznym większość, Lueger został ponownie wybrany i znowu nie otrzymał zatwierdzenia. To doprowadziło chrześcijańsko-społeczną drobną burżuazję i klasy robotnicze do takiego wrzenia, że gdy Lueger został wybrany po raz trzeci, B. musiał go ostatecznie przedstawić do zatwierdzenia. Ale z tą chwilą liberalna partja stała się najzaciętszym wrogiem B-go; natomiast chrześcijańsko-społeczni stanęli przy nim, i B. oparł się odtąd w parlamencie na nowej większości, złożonej z dotychczasowej przeważnie słowiańskiej prawicy o dążeniach autonomicznych i z chrześcijańsko-społecznych. Ta to większość podjęła i załatwiła w r. 1896 wielką reformę ordynacji wyborczej do parlamentu przez rozciągnięcie praw wyborczych na szerokie masy, a to przez dodanie do istniejących czterech kuryj (wielka własność ziemska, miasta, izby handlowe i gminy wiejskie), piątej kurji z powszechnego głosowania. Był to ważny krok na drodze do zaprowadzenia w r. 1907 zasady powszechnego głosowania, przyczem jednak zapomniano o koniecznem równoczesnem zaostrzeniu regulaminu obrad Izby.

Nie doznał jednak B. poparcia od piątej kurji gdy przystąpił do wykonania programu zrównania w prawach ludności słowiańskiej przez wydanie dla Czech tzw. rozporządzeń językowych, przyznających językowi czeskiemu równouprawnienie z niemieckim nietylko w tzw. służbie zewnętrznej, ale i urzędowaniu wewnętrznem. Wzburzyło to stronnictwa niemieckie. Pewnego razu, gdy wspomniano w Izbie o jakiemś nowem zarządzeniu rządu, wykrzyknął wszechniemiec poseł Wolf: »to znów nowe łajdactwo (Schurkerei) Badeniego«; minister wyzwał go na pojedynek i został poważnie raniony kulą pistoletową w ramię. Opozycja w Izbie przeszła w tzw. obstrukcję parlamentarną coraz ostrzejszą. Do kulminacyjnego punktu doszło 25 XI 1897 r., kiedy wpłynął do Izby wniosek o postawienie gabinetu B. w stan oskarżenia. Wtedy poseł Falkenhayn postawił wniosek, zaostrzający regulamin w ten sposób, iż prezydjum izby będzie mogło awanturników wykluczać z posiedzeń, a gdyby nie chcieli dobrowolnie odejść, wydalać ich z pomocą policji i pozbawiać na czas wydalenia poboru diet poselskich. Uchwalenie tego wniosku – z pominięciem nawet narad komisyjnych – rozpętało burzę w Izbie, zwłaszcza gdy policja wkroczyła i zaczęła siłą wydalać posłów. Posiedzenie zamknięto. Ale tłumy wzburzone wyległy na ulicę, żądając usunięcia rządu. Cesarz ustąpił, dając dymisję B-mu.

B., powróciwszy z Wiednia do kraju, gdzie go owacyjnie witano, zamieszkał napowrót w Busku i oddał się z zamiłowaniem gospodarstwu; był jednak ciągle posłem na sejm krajowy i przewodniczył w nim w komisji budżetowej. Został honorowym obywatelem wielu miast w Galicji. Przejawami uznania kraju dla niego było też nadanie mu w r. 1896 przez wydział filozoficzny Uniwersytetu we Lwowie godności doktora honoris causa, oraz zjazd do Buska prezesów Rad powiatowych, polskich posłów na sejm itd. Praca całego życia wyczerpała B-go fizycznie; w r. 1909, wracając z kuracji w Karlsbadzie, zakończył nagle życie w wagonie kolejowym, na kilka zaledwie kilometrów przed Buskiem 9 VII. Na pogrzeb zjechała także deputacja posłów czeskich, w których imieniu dr Čelakovsky złożył hołd mężowi stanu, co w walce o prawa narodu czeskiego tak bardzo się zasłużył.

 

Monografji o B. brak. Nekrologi w prasie polskiej, zwł. w »Czasie« i »Rzeczypospolitej«; Biliński L., Wspomnienia i dokumenty, 2 t., W. 1925; istnieją też niedostępne dotąd pamiętniki St. Koźmiana; »Roczniki Przeglądu Polskiego«, »Czasu« i »Gazety Narodowej«; Bobrzyński M., Dzieje Polski III, W. 1931; Kramař K., Tobolka Zd. V., Dějiny české politiky nové doby (Č. poeitika d. 3), Praga 1909; Charmatz Richard, Österreich’s innere Geschichte 1848–1907; Kolmer Gustav, Parlament u. Verfassung in Österreich 1902–1911 (8 tomów), Wien 1902: Przíbram L., Erinnerungen eines alten Österreichers (2 tomy); Czedik A., Zur Geschichte d. österr. Ministerien 1864–1916; Mayr F. M., Geschichte Österreichs, II 712 n.; Patzelt, Österreichisches Jahrbuch, Wien 1898–1899; Redlich Josef, Kaiser Franz-Joseph I. Informacje osobiste od rodziny B.

Stanisław Starzyński

 
 

Chmura tagów

TAGI

Za pomocą tagów oznaczamy powiązania tematyczne postaci. Pozwalają one eksplorować serwis wg wybranych przez redakcję najważniejszych tematów dla danej postaci.

Gimnazjum Św. Anny w Krakowie, doktorat praw, honorowe obywatelstwo Krakowa, Order Orła Czerwonego (pruski), Order Franciszka Józefa (austriacki), Order Leopolda (austriacki), Order Żelaznej Korony (austriacki), honorowe obywatelstwo Jasła, honorowe obywatelstwo Lwowa, Order Św. Aleksandra (bułgarski), honorowe obywatelstwo Łańcuta, honorowe obywatelstwo Rzeszowa, honorowe obywatelstwo Drohobycza, honorowe obywatelstwo Jarosławia, honorowe obywatelstwo Sanoka, honorowe obywatelstwo Sokala, honorowe obywatelstwo Nowego Sącza, honorowe obywatelstwo Brodów, doktorat honorowy uniwersytetu we Lwowie, Namiestnictwo Galicji, brat - prawnik, studia w Krakowie, podróże dla ratowania zdrowia, honorowe obywatelstwo Trembowli, honorowe obywatelstwo Przemyśla, honorowe obywatelstwo Stryja, żona - Skrzyńska, herb rodu Bończów, praca w Namiestnictwie Galicji, przeniesienie szczątków Mickiewicza na Wawel 1890, pertraktacje z Węgrami, radcostwo tajne austro-węgierskie, ojciec - szambelan austriacki, Wystawa Krajowa we Lwowie 1894, zięć - Krasiński, honorowe obywatelstwo Wadowic, Order Świętego Grzegorza Wielkiego (watykański), honorowe obywatelstwo Krosna, Sejm Krajowy galicyjski, Order Orła Białego (carsko-królewski), zięć - poeta, zięć - pisarz, rodzeństwo - 2 (w tym 1 brat), wuj - szambelan austriacki, zięć - działacz oświatowy, dobra w Galicji, Order Gwiazdy (rumuński), dymisja z urzędu, brat - polityk, dzieci - 2 (w tym syn), rodzina Badenich h. Bończa, matka - Mierówna, ojciec - poseł na sejm galicyjski, ojciec - członek austriackiej Rady Państwa, ojciec - członek Stanów Galicyjskich, ojciec - członek Wydziału Krajowego Galicji, matka - podkomorzanka galicyjska, wuj - poseł na sejm galicyjski, brat - poseł na sejm galicyjski, sprawa prawa propinacji, szambelania austro-węgierska
 
Za treści publikowane na forum Wydawca serwisu nie ponosi odpowiedzialności i są one wyłącznie opiniami osób, które je zamieszczają. Wydawca udostępnia przystępny mechanizm zgłaszania nadużyć i w przypadku takiego zgłoszenia Wydawca będzie reagował niezwłocznie. Aby zgłosić post naruszający prawo lub standardy współżycia społecznego wystarczy kliknąć ikonę flagi, która znajduje się po prawej stronie każdego wpisu.

Media

 

Chmura tagów

 

Postaci z tego okresu

 

w biogramy.pl

 

Tadeusz Sygietyński

1896-09-24 - 1955-05-19
dyrygent
 

Witold Chodźko

1875-11-01 - 1954-01-17
lekarz psychiatra
 
więcej  

Postaci z tego okresu

 

w ipsb

 

Leon Potocki

1799-07-14 - 1864-12-12
pamiętnikarz
 

Henryk Merczyng

1860-02-05 - 1916-09-14
fizyk
 

Stefan Ossowiecki

1877-08-22 - 1944-08-05
inżynier technolog
 
więcej  
  Wyślij materiały Wyślij ankietę
 
     
Mecenas
 
Uzywamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.
Informację o realizacji Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych (RODO) przez FINA znajdziesz tutaj.