Gabryszewski Tadeusz (1868–1939), dr med., syn Romana, starosty jasielskiego, i Eugenii z Ujejskich, brat Antoniego, ur. w Krośnie (19 VI). Do szkół chodził w Jaśle, Wydział Lekarski kończył w Krakowie, gdzie się promował jako dr wszech nauk lek. 23 III 1893. Przez jakiś czas odbywał praktykę szpitalną (w Krakowie), potem zaangażował się do pogotowia przeciwcholerycznego w okolicach Lwowa, wreszcie osiadł w mieście powiatowym Bóbrce. Tu był lekarzem gminnym, następnie burmistrzem i przewodniczącym zrzeszenia burmistrzów wschodnio-galicyjskich. Z jego inicjatywy i przy jego współpracy Wydział Krajowy wybudował w Bóbrce Szpital Krajowy, którego dyrektorem go mianował. Jako prezes miejscowego oddziału Tow. Gimn. »Sokół« doprowadził do skutku budowę gmachu tego Tow. W Bóbrce pozostawał do r. 1913. Gdy w tym okresie brat jego Antoni, poważnie chory, nakłonił go do objęcia swego zakładu ortopedycznego we Lwowie, postanowił zapoznać się bliżej z tym działem medycyny i wyjechał w tym celu do głośnego ortopedy, Alfreda Schanza (Drezno). Wybuch pierwszej wojny światowej pokierował jednak inaczej jego planami. Pierwszy rok wojny przebył w Bernie Morawskim, gdzie w jednym ze szpitali (Anna-Spital) udzielał pomocy (chirurgicznej zwłaszcza) rannym żołnierzom. W r. 1916 został powołany na stanowisko lekarza Stacji Klimatycznej w Zakopanem. Tu pracował przez lat 13, tj. do czasu, kiedy z powodu różnic w poglądach został przez władze rządowe przeniesiony w stan spoczynku bez emerytury. Zasługą jego było założenie w Zakopanem pracowni chemiczno-lekarskiej, przeznaczonej zarazem do badania środków spożywczych. Po wybuchu drugiej wojny światowej Niemcy zająwszy Zakopane zmuszali go, w braku innych lekarzy, do asystowania przy egzekucjach. Po jednej takiej egzekucji (na miejscowym cmentarzu) zachorował na dusznicę bolesną i zmarł 11 XI 1939. Osierocił żonę, Leontynę z Weiglów, dwóch synów (zmarłych po jego śmierci w obozie w Oświęcimiu) i córkę.
Rozwijając tak ożywioną i wielostronną działalność organizacyjną, administracyjną i społeczną (zwłaszcza w okresie bobreckim), G. nie zaniedbywał przy tym spraw zawodowo-lekarskich; wyjeżdżał często za granicę dla zapoznania się z postępami wiedzy lub powtarzał praktykę szpitalną w kraju (np. w r. 1907 w lwowskim Szpitalu Powszechnym). Próbował też swych sił jako autor kilku prac lekarskich, jak: Tętniak wiciowaty ramienia i przedramienia, »Przegl. Lek.« 1913; Leczenie światłem, »Lw. Tyg. Lek.« 1914; Zakopane na przełomie, Zakop. 1918 (potrzeby i przyszłość Zakopanego); Abc walki z gruźlicą, Zakop. 1919 (wskazówki dla właścicieli pensjonatów, hoteli, służby hotelowej i pensjonatowej).
Przez całe życie okazywał nadto niecodzienne zainteresowania przyrodnicze. Dzięki temu pierwszy i jedyny w Polsce obserwował i opisał metodycznie wściekliznę u zwierząt dzikich, mianowicie u lisa i borsuka (w powiecie bobreckim). Spostrzeżenia te: Epidemia wścieklizny u lisa i borsuka występująca w Galicji w latach 1900 i 1901, publikował »Łowiec« (Lwów) w r. 1901, s. 2, 38, 65; 1902, s. 173, 187, 199 i ponownie 1939 (zeszyt noworoczny, poświęcony lisowi). Te właśnie prace zyskały mu trwałe imię w piśmiennictwie. W Zakopanem, jako zapalony rybak, pisał liczne artykuły i wzmianki kronikarskie w miejscowych i nowotarskich organach prasowych, mające na celu propagandę i ochronę hodowli łososia i pstrąga, jako też zwalczanie kłusownictwa rybackiego.
Tadeusz G. cieszył się ogólną sympatią jako człowiek dobrego serca, towarzyski i uczynny. Znany był z bystrego dowcipu o zupełnie swoistym charakterze i z poczucia humoru. Małego wzrostu, oryginalnie odziany, już swoim pojawieniem się wzbudzał w otoczeniu nastrój pogodny i przyjazny. W ll. 1916–39 był jedną z typowych postaci Zakopanego. Utrzymując żywe stosunki towarzyskie, obracał się chętnie w środowisku artystyczno-literackim (Solscy, Korolewicz-Waydowa, Żeromski, Makuszyński). Jako lekarz miał liczną klientelę wśród górali, nie tylko w Zakopanem, ale i w okolicznych wsiach. Poznawszy psychikę tego ludu, umiał jak nikt zdobyć jego zaufanie i narzucić mu ślepe posłuszeństwo w wykonywaniu przepisów leczniczych, równie oryginalnych, jak wszystko u niego. W szkicu literackim pod tyt. Łosoś srebrzysty (z cyklu Dziwacy zakopiańscy) scharakteryzował go Kornel Makuszyński (»Przekrój« 1946, nr 62, z portretem na koniu); w artystycznej karykaturze przedstawili go Z. Czermański i Szpakowski.
Przegląd piśmiennictwa lek. 1913–4; Arch. U. J.; Arch. Szpit. Powsz. we Lw. II, 159; Księgi zgonów Urz. Paraf. w Zakop.; informacje listowne, uzyskane od nast. osób: Stanisław G., brat zmarłego (Jasło); Zofia Bartosiewiczowa, córka zmarłego (Kraków); Juliusz Zborowski, dyr. Muzeum Tatrzańskiego w Zakop.; dr med. Józef Żychoń (Zakopane); własne notatki i wspomnienia autora artykułu.
Witołd Ziembicki