INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY
iPSB
  wyszukiwanie zaawansowane
 
  wyszukiwanie proste
 
Biogram Postaci z tego okresu
 Wincenty Jan Siodołkowicz      Bernard ZAYDLER; Storia delle operazioni militari delle legioni Polacche in Italia comandate sotto gli ordini superiori del generale Buonaparte e di altri Capi e dal generale Dombrowski; Vercelli 1848 - w zbiorach Biblioteki Narodowej w Warszawie - źródło

Wincenty Jan Siodołkowicz  

 
 
Biogram został opublikowany w latach 1996-1997 w XXXVII tomie Polskiego Słownika Biograficznego.
 
 
 
Spis treści:
 
 
 
 
 

Siodołkowicz (Siodołkiewicz) Wincenty Jan Nepomucen, pseud. Un Polonais (1783 lub 1789–1858), oficer armii Ks. Warsz. i wojsk francuskich, emigrant, dowódca Legionu Polskiego we Włoszech w r. 1848. Ur. 15 VII 1789 (wg namiastkowego stanu służby) lub w r. 1783 (wg własnoręcznie napisanej relacji w r. 1854 oraz inskrypcji nagrobkowej) w Glinnikach, miał pochodzić z Krakowskiego (wg Krosnowskiego); o rodzicach brak informacji.

Do powstającego Wojska Polskiego S. wstąpił z końcem r. 1806, odbył kampanię 1806/7 r., był w bitwie pod Pułtuskiem (26 XII 1806), przy oblężeniu Gdańska (do 24 V 1807), w bitwie pod Frydlandem (14 VI). Służył w 2. p. ułanów 1. Legii. Uczestniczył w wojnie polsko-austriackiej 1809 r., a w niej był w bitwie pod Raszynem (19 IV). Dn. 10 VI 1809 mianowany został podporucznikiem-adiutantem placu Lublina, 8 VIII t. r. awansował na porucznika, 30 VI 1810 na kapitana, a 17 X t. r. otrzymał uwolnienie ze służby wojskowej. W związku z wojną z Rosją, w r. 1812 powrócił do wojska w stopniu szefa szwadronu (podpułkownika), wziął udział w wyprawie na Moskwę, był w bitwach pod Smoleńskiem (17 VIII), Możajskiem (7 IX), Krasnem (14 XI) i nad Berezyną (28 XI), w czasie których został dwukrotnie ranny, a z ostatniej wyniósł liczne odmrożenia. Przedostał się do Księstwa, skąd udał się niebawem na niemiecki teatr wojny. W bitwie pod Dreznem (27 VIII 1813) dostał się do niewoli rosyjskiej, z której po rocznym pobycie powrócił do kraju.

Nie wiadomo, gdzie S. obracał się w następnych kilkunastu latach. Wybuch powstania listopadowego zastał go w Paryżu. Zgłosił się do gen. Karola Kniaziewicza, który zlecił mu konwojowanie transportu broni, wyprawianego morzem na Litwę. Żaglowiec «Courrier du Fort Royal» wyruszył z Hawru dopiero 15 IX 1831, wioząc 6 tys. karabinów i 5 dział. Dn. 28 IX mijał Kłajpedę. Francuski dowódca wyprawy uznał desant w Połądze za niewykonalny (partyzantka żmudzka dogorywała, było to już po upadku Warszawy). Statek zawrócił do Danii, mimo protestów polskich oficerów.

S. znalazł się na emigracji we Francji, zrazu w zakładzie w Le Puy w dep. Haute Loire. Min. Wojny skierowało go do Awinionu jako łącznika między francuską władzą, a polskim «dépôt». Został źle przyjęty przez awiniońskich oficerów, jako że nie uczestniczył w ostatniej kampanii. Czyniono go też odpowiedzialnym za nieudanie się wyprawy z dostawą broni. Na wiosnę 1833 S. osiadł w Montpellier. W październiku t. r. skreślił pisemko: Réfutation de la bulle du pape aux évêques polonais, par un Polonais (Bordeaux 1834). Był to «najjaskrawszy, najostrzejszy wyraz» protestu polskiej emigracji przeciw Encyklice «Cum primum» (M. Żywczyński). S. wyrzucał papieżowi Grzegorzowi XVI, że «staje po stronie tyranów i schizmatyków», prześladowców polskiego Kościoła. Zaprzeczał carowi prawa do panowania nad Polską, postanowienia kongresu wiedeńskiego określał jako «rabunek polityczny», zaręczał, że polscy biskupi «nigdy się nie odłączą od sprawy narodowej».

W r. 1833 S. przeniósł się z Montpellier do dep. Sarthe. W l. czterdziestych mieszkał w Paryżu, bodajże i w Valenciennes. Trzymał się z daleka od politycznego życia emigracji. W r. 1846 przebywał czas jakiś w Algierze. W r. 1841 ogłosił w Paryżu Nouvelle école d’équitation à l’usage des militaires et des particuliers. W książeczce tej, prócz zasad jazdy konnej podsuwał też wskazówki dotyczące utrzymania konia oraz leczenia go «en l’absence de l’artiste vétérinaire».

Gdy latem 1847 wojsko austriackie okupowało Ferrarę w Państwie Kościelnym i zanosiło się na interwencję zbrojną przeciw liberalnym reformom Piusa IX, S. na własną rękę wybrał się do Rzymu w zamiarze ofiarowania swych służb papieżowi przeciw Austriakom. W Rzymie po raz pierwszy zetknął się z Adamem Mickiewiczem, dał się przezeń pociągnąć i jako pierwszy podpisał 29 III 1848 skład zasad oraz akt zawiązania Legionu. Okazał się niezbędny, jako jedyny oficer zawodowy w tej pierwszej garstce ochotników. W wytartym ułańskim mundurze, z Mickiewiczem i jego legionistami, przewędrował z Rzymu do Lombardii, we Florencji prezentował się w. ks. Leopoldowi. Dn. 10 VI mianowany został pułkownikiem «en second» Legionu polskiego w służbie lombardzkiej. Pozostał w Mediolanie, kompletując zawiązek 2. kompanii Legionu, gdy 1. kompania wyszła na linię bojową pod wodzą płk. Mikołaja Kamieńskiego. Odrzucił ofertę Władysława Zamoyskiego podporządkowania Legionu Hotelowi Lambert. Odtąd Zamoyski starał się zdyskredytować S-a, przypominając Włochom o jego przeszłej, wątpliwej reputacji. Plotki o rzekomym nierozliczeniu się S-a z funduszów w r. 1831, czy wręcz o złodziejstwie, krążyły wśród rodaków, dawali im wiarę Joachim Lelewel i Zygmunt Krasiński.

Po klęsce pod Custozą S. starał się powstrzymywać podkomendnych od udziału w rozruchach ulicznych w Mediolanie. Opuścił miasto 6 VIII 1848 sam jeden, na piechotę, pozostawiwszy sztandar Legionu na czasowe przechowanie u francuskiego konsula. Dn. 20 VIII w Vercelli, w granicach Piemontu, objął komendę nad całością Legionu; w związku z ciężką raną Kamieńskiego Mickiewicz przyznał S-owi stanowisko «tymczasowego» dowódcy, mimo iż S. za paru nawrotami upominał się o zatwierdzenie go na pełnoprawnej funkcji. Do króla Karola Alberta S. zwrócił się z podaniem o przyjęcie Legionu na służbę sardyńską. Mimo początkowej odmowy króla minister wojny G. Dabormida 16 IX podpisał z S-em umowę o utworzeniu polskiego Legionu posiłkowego, w sile batalionu piechoty i szwadronu jazdy, na warunkach zbliżonych do wcześniejszej konwencji mediolańskiej. S. podjął więc zabiegi o ściągnięcie do Piemontu ochotników zwerbowanych przez Mickiewicza we Francji. Tymczasem Zamoyski, wpływowy na dworze turyńskim, postarał się o odsunięcie S-a od dowództwa i zastąpienie go czartoryszczykiem. S. oparł się tej decyzji, mimo iż rząd turyński proponował mu w zamian korzyści materialne. Poparty przez grupę legionistów najbliższych Mickiewiczowi duchowo, po serii gorszących zatargów, wyprowadził z Piemontu do Toskanii na przełomie listopada i grudnia ok. 50 żołnierzy. Zabrał też mickiewiczowski sztandar.

W Toskanii zastał S. kolejną grupę ochotników, doprowadzoną w początku września do Livorno przez Michała Chodźkę, obecnie dowodził nią kpt. Maurycy Hauke. Łącznie obie kompanie przetrwały zimę w trudnych warunkach, na uciążliwej służbie, nie bez wewnętrznych swarów, przy małej życzliwości władz toskańskich. Dopiero 18 III 1849, w perspektywie wznowienia działań wojennych z Austriakami, S. podpisał z ministrem wojny A. Mordinim nową konwencję o polskim Legionie. Jej stylizacja była nieopatrzna, nie tylko bowiem przemilczała osobę twórcy i duchowego przewodnika Legionu – Mickiewicza, ale i zobowiązywała do zwerbowania 2 tys. ludzi w ciągu 5 tygodni, co było nierealne. S., skompromitowany wobec podkomendnych, zrezygnował z dowództwa Legionu; zapowiadał, że uda się do Francji dla zwerbowania dalszych ochotników. Klęska króla Sardynii Karola Alberta pod Novarą (23 III 1849) położyła jednakże kres wojnie w północnych Włoszech. Legion polski już bez udziału S-a powędrował do Rzymu, bronić Wiecznego Miasta przed siłami kontrrewolucji.

S. bawił jakiś czas w Rzymie, podtrzymywał z Mickiewiczem kontakt listowny. W połowie 1850 r. przeniósł się do Turynu, poznał się tu z grupą włoskich towiańczyków (G. Scovazzi, T. Canonico) i pod ich wpływem uwierzył w Bożą misję Andrzeja Towiańskiego. W r. 1851 rząd sardyński wstrzymał wypłacany mu dotąd skromny zasiłek. S. myślał wrócić do Francji; po drodze widział się w Zurychu z Towiańskim, w Miluzie z Karolem Różyckim. Ze Strasburga pisał 25 VII 1852 do Mickiewicza, że jest obłożnie chory; prosił o zasiłek 100 fr. Dotarł do Paryża, czas jakiś mieszkał w przytułku św. Kazimierza dla weteranów polskich. Nadal utrzymywał kontakty z towiańczykami. «Z czasem zaczął chwiać się, opuścił Paryż, pojechał do Włoch» (Seweryn Goszczyński). Zaprosił go wtedy do Florencji artysta malarz Edmund Boratyński, pod jego dachem S. spędził resztę życia. Zmarł 16 VIII 1858 we Florencji, pochowany został w ogrodzie klasztoru San Salvo. Był odznaczony Krzyżem Oficerskim Virtuti Militari i Legią Honorową.

S. był żonaty z Teresą z Woronieckich i z małżeństwa tego miał córkę Władysławę (1824–1876), zamężną za Emilianem Sokolnickim (zob.).

 

Domniemana podob. w kompozycji J. Ziółkowskiego: ,,Fraternisation polono-italienne”, Mémorial, t. II, przed tekstem; – Bibliogr. historii Pol. XIX w., II cz. 3 vol. 1, 3; Lewak–Więckowska, Zbiory B. Rap. Katalog; – Batowski H., Legion Mickiewicza w kampanii włosko-austriackiej 1848 r., W. 1956; Bielecki R., Zarys rozproszenia się Wielkiej Emigracji we Francji, W.–Ł. 1986; Handelsman M., Rok 1848 we Włoszech, Kr. 1936 s. 31, 40; Kieniewicz S., L’indépendance et la question agraire, Wr. 1982 s. 284; tenże, Legion Mickiewicza, W. 1957; Szpotański S., Mickiewicz i jego epoka, W. 1921 III 43, 45, 51, 54–62, 65–6, 195–7; Żywczyński M., Geneza i następstwa Encykliki Cum primum, W. 1935; – Goszczyński S., Dziennik Sprawy Bożej, W. 1984 I; Kostenicz K., Legion włoski i „Trybuna Ludów”, styczeń 1848 – grudzień 1849, Kronika życia i twórczości Mickiewicza, Oprac. S. Pigoń, W. 1969 IV; Krasiński Z., Listy do Augusta Cieszkowskiego, Edwarda Jaroszyńskiego i Bronisława Trentowskiego, W. 1988; Krosnowski, Almanach hist.; Legion Mickiewicza. Wybór źródeł, Wr. 1958; Lelewel J., Listy emigracyjne, Kr. 1948 I; Listy legionistów Adama Mickiewicza, Wr. 1963; Mickiewicz A., Dzieła, W. 1955 XVI; Mickiewicz W., Legion Mickiewicza, Kr. 1921 s. 29, 76, 183, 190, 196–8, 232–3, 236–42, 246, 249, 257–64, 313, 331–7, 399, 400; tenże, Mémorial de la légion polonaise de 1848, Paris 1909–10 II 250, 258–65, 282, 405–7, 410–28, 435–44, 452–3, 469, 481–92, III 149–53, 156–7, 186–7, 224–31, 244–50, 268–79, 282–9; Papiestwo wobec sprawy polskiej w latach 1772–1864, Wr. 1960; [Zamoyski W.], Generał Zamoyski 1803–1868, P. 1922 V; – B. Pol. w Paryżu: rkp. 529; – Informacje Zbigniewa Zacharewicza z Kr. oraz Juliusza Sokolnickiego z Wielkiej Brytanii.

Stefan Kieniewicz

 
 

Chmura tagów

 
Za treści publikowane na forum Wydawca serwisu nie ponosi odpowiedzialności i są one wyłącznie opiniami osób, które je zamieszczają. Wydawca udostępnia przystępny mechanizm zgłaszania nadużyć i w przypadku takiego zgłoszenia Wydawca będzie reagował niezwłocznie. Aby zgłosić post naruszający prawo lub standardy współżycia społecznego wystarczy kliknąć ikonę flagi, która znajduje się po prawej stronie każdego wpisu.
 
     
Mecenas
 
Uzywamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.
Informację o realizacji Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych (RODO) przez FINA znajdziesz tutaj.