Elżbieta Aleksiejewna, imiona chrzestne: Ludwika Maria Augusta (1779–1826), żona Aleksandra I, cesarza rosyjskiego i króla polskiego. Ur. 13 I, córka margrabiego badeńskiego Karola Ludwika i Amelii, ks. Hessen-Darmstadt. Wybrana przez Katarzyną II na małżonkę dla w. ks. Aleksandra, poślubiła go 28 IX 1793. Małżeństwo, mimo urody i zalet umysłu E-ty, nie było szczęśliwe. Aleksander uczynił wkrótce żonie propozycję pozostawienia sobie nawzajem swobody, co zostało nawet stwierdzone szczególniejszą umową pisemną. Aleksander za kochankę wziął Marię z Czetwertyńskich Naryszkinową, córkę Antoniego, powieszonego w Warszawie w 1794 r., a osamotniona E-ta za wiedzą i zgodą męża została kochanką Adama Czartoryskiego i miała z nim córkę Marię (ur. 29 V 1799, zm. w 1800, jakoby śmiercią nienaturalną). Car Paweł I, powiadomiony podobno przez jezuitę o. Grubera o stosunku nielubianej synowej do Czartoryskiego, kazał ostentacyjnie pokazać sobie noworodka i wyraził się ironicznie o ojcostwie Aleksandra. Czartoryski wprawdzie uniknął zamierzonego przez Pawła zesłania na Syberię, jednak zmuszony był z rozkazu cara wyjechać w sierpniu 1799 na placówkę dyplomatyczną do Sardynii. Mimo prowadzonej z E-tą korespondencji i powrotu Czartoryskiego w 1801 r. do Petersburga dawne ich stosunki nie wróciły, tym bardziej, że E. w końcu 1805 związała się z pięknym oficerem kawalergardów Aleksym Ochotnikowem i w 1806 miała z nim też córkę, Elżbietę, zmarłą w 1808 w tajemniczych okolicznościach. Ochotników na rozkaz brata Aleksandra, w. ks. Konstantego, został skrytobójczo zasztyletowany w październiku 1806. W 1814 podczas kongresu wiedeńskiego E. i Czartoryski ponownie się spotkali. Ks. Adam, ulegając urokowi nieszczęśliwej carowej i serdecznie jej współczując, wpadł w głęboką rozterkę duchową, kochał bowiem E-tę szczerze i głęboko, jak o tym świadczą jego listy do matki i poufne zwierzenia pamiętnikarskie. Zrezygnowawszy z własnego szczęścia, usiłował pogodzić zwaśnionych małżonków, było to jednak niemożliwe; wzajemne ich stosunki były nadal zimne. Aleksander, pogrążony w przygodnych miłostkach, twierdził, że E-ty »nie lubi i nigdy nie będzie lubił«; publicznie wyrażał się o niej pogardliwie, myślał o formalnym rozwodzie. Drażliwość sytuacji Czartoryskiego, jako niefortunnego mediatora między dawną kochanką a jej mężem, wpłynęła niewątpliwie na decyzję Aleksandra pominięcia ks. Adama przy obsadzeniu stanowiska namiestnika w Królestwie Polskim. W marcu 1815 r. E. powróciła do Petersburga i resztę życia poświęciła działalności dobroczynnej. W 1825 r. towarzyszyła mężowi w podróży do Taganrogu i była przy jego zgonie. Zmarła 4 V 1826. Daleka na ogół od spraw i intryg politycznych, Polsce okazywała stałą życzliwość.
Grand Duc Nicolas Mikhailowitch, L’impératrice Elisabeth Aleksiejevna, St. Petersbourg 1915; »Istoriczeskij wiestnik« 1916 nr 6; »Gołos minuwszago« 1916, XI 210 sq.; Askenazy, Uwagi, W. 1924. s. 357 sq.; »Wiadomości Literackie« 1937 nr 52; Dziennik Czartoryskiego »Bibl. Warsz.« 1909; Weil Maurice, Les dessous du Congrès de Vienne, Paris 1917, II 147. Listy E-y do Czartoryskiego dochowały się, natomiast listy jego do niej, znalezione po śmierci E-y i przesłane przez Mikołaja I w. ks. Konstantemu do Warszawy, zapewne dla skompromitowania Czartoryskiego, zaginęły, prawdopodobnie zniszczone w 1831.
Henryk Mościcki
Powyższy tekst różni się w pewnych szczegółach od biogramu opublikowanego pierwotnie w Polskim Słowniku Biograficznym. Jest to wersja zaktualizowana, uwzględniająca publikowane w kolejnych tomach PSB poprawki i uzupełnienia.