Daniecki Jan, poeta z początku XVII w. Pochodził z rodziny szlacheckiej z woj. krakowskiego, której 4 przedstawicieli, w tym 3 synów Stanisława z Lanckorony, spotykamy w Album studiosorum Un. Jag. między r. 1601 a 1605. Może Jan jako brat łożył na ich studia. Wydał on swoje utwory w l. 1602 do 1611, będąc w tym czasie dworzaninem różnych panów, najdłużej Lubomirskich do 1610. Z jednym z swoich patronów miał zatarg, przekazany w anegdocie szlacheckiej (Co nowego, opow. 78). Dorobił się wszakże czegoś na dworskim chlebie, gdyż w r. 1615 kupił wieś Podmokłe. Z przekonań politycznych był regalistą, w uczuciach do Dymitra Samozwańca zmienny: w r. 1606 w Przyjacielu szczerym wysławia przyjaźń jego i Mniszcha na równi z klasycznymi jej wzorami, w następnym roku w Żałosnym narzekaniu Korony uważa go za oszusta. Nieznane są i wątpliwe wymienione przez Niesieckiego Epicedia na śmierć Tarły w r. 1594. Utwory D-go to: 1) panegiryki weselne: Hymenaeus z r. 1602, Panny z Helikonu r. 1605, Thalassio r. 1609, 2) pogrzebowe Elegie na śmierć Joachima Lubomirskiego r. 1610, 3) utwory polityczne: Żałosne narzekanie Korony Polskiej r. 1607, Radosna Korona r. 1608 i poniekąd Przyjaciel szczery r. 1606 (Przyjaciela i Żałosne narzekanie przedrukował T. Wierzbowski, Materiały k’ istorii Moskowskago Gosudarstwa III, W. 1900, Żałosne narzekanie J. Czubek, Pisma polityczne z czasów rokoszu Zebrzydowskiego, Kr. 1916 I 131–47), 4) przekłady z Lukiana wierszem, nie z oryginału greckiego, lecz z łacińskiego tłumaczenia: »Tymon« r. 1608 i »Toxaris« pt. Historie albo przykłady szczerej i statecznej miłości sprzysiężonego towarzystwa r. 1610, 5) okolicznościowe: Wiersz do Ocieskiego w przekładzie Cezara przez Andrzeja Wargockiego i Kwiaty uszczknione z ogrodu Wincentego Bruna r. 1611, jedyny utwór prozaiczny, który przeznaczył dla pątników na Kalwarię Zebrzydowską. Osobne miejsce zajmują swawolne Zabawy r. 1606, za które D. z całą twórczością dostał się na indeks bpa Szyszkowskiego w r. 1617. Jako tłumacz Lukiana (bardzo wczesny) jest dość nieudolny, w Elegiach zdobywa się na udatne naśladownictwo Kochanowskiego, na ogół jako poeta nie należy do ostatnich.
Juszyński H., Dykcjonarz, I 59–60; Wiszniewski M., Hist. lit., VI 539–40, 542, VII 132, 139–40; Maciejowski A. W., Piśmiennictwo, III 513–7; (Faleński) Felicjan, Treny Jana Kochanowskiego W. 1867, 23; Brückner Al., Studia nad literaturą w. XVII, cz. I (1919), 77–81; Bodniak St., Zaginione Fraszki Jana Danieckiego, »Pamiętnik Literacki« 1928, 562–9; Leśnodorski Z., Lucjan w Polsce, Kr. 1933, 18–22; Boniecki. Dalsze wskazówki bibliograficzne u Estr. i Korbuta.
Wincenty Ogrodziński