Czałyj Sawa, także Czałenkiem zwany († 1742), watażka z okresu hajdamaczyzny. Jego tragiczna śmierć stała się przedmiotem ludowej pieśni ukraińskiej. Rok ur. nieznany. O pochodzeniu W. Antonowicz i A. J. Rolle podają sprzeczne wiadomości: pierwszy wywodzi go z mieszczańskiego rodu z m. Komarhorodka, jampolskiego powiatu, i robi go członkiem nadwornej milicji miejscowego dziedzica, ks. Czetwertyńskiego, drugi powiada, że pochodził ze wsi Mołokiszu nad Dniestrem, należącej do dóbr ks. Jerzego Lubomirskiego, i służył w milicji Michała Roguskiego, gubernatora dóbr tegoż księcia, rezydującego w Raszkowie. Ta kontrowersja stąd pochodzi, że pojmany hajdamaka Andrzej Sulak wśród uczestników powstania Werłanowego wymienił dwóch Sawów: porucznika ze wsi Mołokiszu i setnika z m. Komarhorodka; Rolle utożsamia Cz-go z pierwszym, Antonowicz z drugim. Słuszność należy przyznać Antonowiczowi, gdyż z innych akt, dotyczących tej sprawy, wypływa, że właśnie setnika komarhorodzkiego nazywano Cz-ym. Gdy w r. 1734 w odpowiedzi na konfederacje polskie wybuchło na Podolu powstanie ludowe pod wodzą Werłana, pułkownika milicji ks. Lubomirskiego, Cz. przyłączył się do powstania i w Humaniu złożył przysięgę na wierność Rosji w ręce Polanowskiego, pułkownika wojsk rosyjskich, wysłanych na Podole w celu poparcia kandydatury na tron polski Augusta III. Nie pozostawał jednak w łączności z Werłanem, lecz na czele swej setni operował oddzielnie i złupił miasta Szarogród i Ścianę. Obrabował też w Mohylowie kupców greckich, wiozących towary do Kijowa, i wskutek ich skargi na rozkaz pułkownika rosyjskiego von Freidenta został aresztowany i zatrzymany w Białej Cerkwi w więzieniu. Stamtąd umknął na Zaporoże. Na Zaporożu zaskarbił sobie względy pułkownika Pchajki, sformował nowy oddział hajdamacki, z którym wedle skargi komisarza ks. Rożyńskiego, wniesionej do grodu, miał uczestniczyć w napadzie na Pawołocz i Śmiłę, przedsięwziętym w jesieni r. 1736. To nie przeszkodziło mu jednak wkrótce potem zgłosić się wraz ze swoim oddziałem na służbę do regimentarza Malińskiego, który miał osłaniać Podnieprze od inkursji hajdamackich. Cz. za zgodą hetmana w. kor. J. Potockiego nie tylko uzyskał amnestię, lecz także został pułkownikiem oddziału kozackiego w służbie Rzpltej. Już w grudniu r. 1736 uczestniczył w wyprawie Malińskiego przeciw watażce hajdamackiemu Medwidiowi i odznaczył się w potyczce pod Borowicą. Z początkiem r. 1737 otrzymał samoistną misję ochrony pogranicza nad Tiaśminem. Tutaj, nie ograniczając się do pasywnej obrony, podejmował wypady w głąb stepów, docierając do Kudaku, a nawet do Czarnego lasu i znosząc istniejące tam gniazda hajdamackie. Gdy z końcem r. 1738 milicja pograniczna została zlikwidowana z powodu braku funduszów na jej utrzymanie, Józef Potocki wziął Cz-go na swoją prywatną służbę, powierzając mu nadzór nad bezpieczeństwem swego niemirowskiego klucza i oddając mu dwie wioski, Rubań i Stepaszki, w dożywocie. Cz. zagospodarował się, zbudował w Stepaszkach dworek i założył tam stadninę koni. Ożenił się, lecz nie z wdową po jakimś szewczyku, który podczas powstania Werłana służył w jego oddziale, jak twierdzi Rolle, gdyż w księgach induktów grodu Winnickiego pod datą 14 VII 1753 znajduje się oświadczenie Apolonii Wiczfińskiej, że jej pierwszym mężem był Sawa Cz. Prowadząc gospodarstwo, Cz. nie zaniedbywał służby wojennej. W r. 1740 wyprawił się na terytorium Zaporożców, zburzył ich strażnicę nad Bohem, rozpędził stojącą tam zaporoską wartę, rozgrabił sąsiednie futory i spalił cerkiew. Wówczas hajdamacy zaprzysięgli mu zemstę. Jeden z przebywających na Zaporożu ich watażków, Hnat (Ignacy) Hołyj, wyprawiając się na Bracławszczyznę, postanowił przede wszystkim rozprawić się z Cz-ym. W noc Bożego Narodzenia (wedle obrządku wschodniego) 5 I 1742 wpadł na dworek w Stepaszkach, zamordował Sawę, spalił dwór i rozgrabił mienie, czyniąc na 80 tys. złp. szkody. Żona z synkiem przy piersiach ratowała się ucieczką przy pomocy służby. Ten wypadek wywarł na współczesnych silne wrażenie i stał się przedmiotem pieśni ludowej. W nowoczesnej literaturze ukraińskiej posłużył on dwukrotnie jako temat do utworu scenicznego: po raz pierwszy M. Kostomarowowi, który Cz-go przeniósł do XVII st., a następnie Iw. Tobilewiczowi.
Wdowa po Cz-ym wyszła później po raz drugi za mąż za Wiczfińskiego, łowczego przemyskiego, i opuszczając w r. 1753 swe rodzinne strony, zdała w sądzie grodzkim w Winnicy rachunek z majątku, pozostałego po pierwszym mężu. Syn Cz-go, Józef Sawa-Caliński, odznaczył się jako dowódca jednego z oddziałów konfederatów barskich.
Skalkowskij, Istorija Nowoj Sieczi, wyd. 1, 1841, t. II, wyd. 3, 1886, 131–5; tenże, Najezdy Gajdamak, 1845, 46–9 (obok kilku szczegółów, zaczerpniętych z archiwum siczowego, wiele danych legendarnych); Mordowcew D., Gajdamaczczina, 1870, 67–83 (kreśli postać fantastyczną); Antonowicz W., we wstępie do wydanych przez się aktów o hajdamakach, »Arch. J. Z. Ros.« 1876, cz. III, t. 3, s. 116–21 i w artykule: K biografii Sawwy Czałogo »Kiew. Star.« 1892, t. 38, s. 259–262; Rolle A. J., Sawa Czalenko (Szkice i opowiadania, ser. V), 1887, 227–49; w W. Enc. Il. zrobiono z Cz. dwie osoby s. v. Czałyj i Czalenko; Rychłyk E., S. Czałyj i S. Całynśkyj u polśkij literaturi (»Zbirnyk Zachodoznawstwa« I), 1929, 66–98. – Ludowa pieśń o Cz. wydana: Czubinskij P., Trudy etnograf.-statist. ekspedicii 1874, t. V 962–3; Ja(strebow) W., Narodnoe predanie o Sawwie Czałom (»Kiew. Star.« t. 19, s. 194); materiały do życiorysu: Archiw J. Zap. Rossii cz. III, t. III, nr 38, 63, 94, 96, 110, 114, 119, 122, 144, 158, 171, 278; Szczerbina W., Sawwa Czałenko i Ign. Gołyj (»Kiew. Star.« t. 35), 1891, s. 119–22; A. J. Rolle powołuje się na fascykuł aktów, ofiarowany mu przez p. Trzeciecką, właścicielkę wsi Berezówka.
Miron Korduba