INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY
iPSB
  wyszukiwanie zaawansowane
 
  wyszukiwanie proste
 
Biogram Postaci z tego okresu
 Stanisław Orzechowski h. Oksza      Portret opublikowany w "Starożytnościach Galicyjskich" w 1840 roku we Lwowie. Źródło kopii cyfrowej: Wikimedia Commons.

Stanisław Orzechowski h. Oksza  

 
 
Biogram został opublikowany w 1979 r. w XXIV tomie Polskiego Słownika Biograficznego.
 
 
 
Spis treści:
 
 
 
 
 

Orzechowski Stanisław h. Oksza (1513–1566), ksiądz, pisarz polityczny i polemista religijny. Ur. 11 XI w Przemyślu lub w pobliskich a rodzinnych Orzechowcach. Pochodził ze średnio zamożnej rodziny szlacheckiej, osiadłej w woj. ruskim. Był jednym z dziewięciorga (wg niektórych badaczy 11 lub nawet 13) dzieci Stanisława, dworzanina Jana Olbrachta, później pisarza ziemi przemyskiej, i Jadwigi z Baranieckich, córki ruskiego popa, stryjecznym bratem Walentego (zob.). Już w dzieciństwie został przeznaczony przez ojca do stanu duchownego. W wieku 12 lat O. otrzymał niższe święcenia kapłańskie; ojciec wystarał mu się również o kanonię przemyską. Dn. 5 VII 1525 przyjęto O-ego do tamtejszej kapituły. Początkowo nauki pobierał w przemyskiej szkole katedralnej, następnie studiował na Akad. Krak. (do metryki uniwersyteckiej wpisał się 5 VIII 1526). Niezadowolony z oficjalnego programu wykładów, w którym dominowała jeszcze średniowieczna scholastyka, O. wiele czasu poświęcał prywatnym studiom humanistycznym (m. in. lekturze „Apoftegmatów” Erazma z Rotterdamu).

Po dwuletnim pobycie w Krakowie O. przeniósł się, wraz z bratem Janem, do Wiednia, gdzie w półr. letn. 1528 obaj Orzechowscy zapisali się na tamtejszy uniwersytet. O. studiował tu wyłącznie literaturę grecką i łacińską (pod kierunkiem wybitnego humanisty, profesora wymowy Aleksandra Brassicana). Podejście wojsk tureckich pod Wiedeń skłoniło O-ego do opuszczenia we wrześniu 1529 oblężonego miasta. Jeśli wierzyć jego późniejszym relacjom, O. miał się wówczas udać wprost do Wittenbergi; H. Barycz nie wyklucza jednak i takiej możliwości, że z Wiednia wyjechał do Padwy. Stamtąd zaś w lutym 1530 zrobił krótką wycieczkę do Bolonii (na uroczystości koronacyjne Karola V). W każdym razie na wiosnę r. n. spotykamy O-ego w Polsce. Dn. 17 V 1530 stawił się mianowicie na sądzie rektorskim w Krakowie, przed którym Stanisław Orzechowski oskarżył opiekuna syna, magistra Antoniego z Napachania, o wyłudzenie od niego cennej książki. Po krótkim pobycie w kraju O. wyruszył przez Wrocław do Wittenbergi. W półr. letn. 1531 słuchał tu zapewne wykładów F. Melanchtona, nie jest też wykluczone, że mógł rozmawiać i z M. Lutrem, żywo interesującym się nowinkami z krajów zagrożonych przez agresję turecką.

Ojciec O-ego, zdając sobie dobrze sprawę z ujemnych skutków, jakie dla podstawy religijnej syna (oraz jego przyszłej kariery duchownej) może mieć dłuższy pobyt w ówczesnej stolicy luteranizmu, dość rychło nakazał mu opuścić Wittenbergę. O. wyjechał stąd (przez Magdeburg) do Lipska, gdzie w półr. letn. 1531 zapisał się na katolicki jeszcze uniwersytet (jako „Orzechoffski Russus”). Niebawem jednak wyjechał do Norymbergi, gdzie miał zapewne okazję zapoznania się z malarstwem L. Cranacha i A. Dürera. Interesował się tu również organizacją oraz działaniem władz miejskich, czego ślady odnajdujemy później w jego dialogach politycznych. Z Niemiec O. wyjechał do Szwajcarii; później pisał, iż zawarł tam znajomość z U. Zwinglim oraz A. Karlstadtem. Wydaje się to mocno wątpliwe: pewne jest mianowicie, że oglądana tu (i w Niemczech) wojna religijna z udziałem anabaptystów umocniła O-ego w niechęci do reformacji (zwłaszcza do radykalnego skrzydła tego ruchu).

U schyłku 1531 r. (lub w początkach r. n.) O. zjawił się ponownie (?) w Padwie. Studiował tu niemal wyłącznie języki i literaturę klasyczną (pod kierunkiem głośnego retora L. Bonamico) oraz filozofię u wybitnego przedstawiciela padewskiej szkoły arystotelesowskiej Marc’Antonio Passero. Interesowała go również struktura ustrojowa państewek włoskich, zwłaszcza Rzeczypospolitej Weneckiej, o której pisał później z ogromnym podziwem. Wzrósł on jeszcze bardziej po pobycie O-ego w Wenecji, gdzie wiele skorzystał dzięki kontaktom i studiom u wybitnego humanisty, historyka i politologa, G. B. Egnazia. Na przełomie l. 1533/4 O. być może odwiedził Polskę. Zdaniem Barycza był on identyczny z nieznanym Polakiem, który w listopadzie 1533, przejeżdżając przez Niemcy, złożył wizytę Melanchtonowi. Poświadczana źródłowo jest natomiast druga wizyta O-ego w Polsce, przypadająca na r. 1537. Wówczas to stawił się 21 X w biskupim sądzie przemyskim; toczyła się tam jego sprawa z Mikołajem Świętopełkiem Bolestraszyckim, który nie chciał płacić O-emu dziesięcin należnych mu z tytułu posiadanej prebendy. Wtedy też O. był świadkiem burzliwych wydarzeń towarzyszących «wojnie kokoszej» (m. in. przysłuchiwał się obradom rokoszan pod Rastolnikami). Być może już wówczas notował wygłaszane tam mowy; posłużyły one za podstawę diariusza rokoszu, który O. później opracował (drukiem ukazał się on dopiero w r. 1611, mylnie wydany przez J. S. Herburta jako rocznik VI Annales Poloniale).

Zapewne w pierwszych miesiącach 1538 r. O. powrócił do Padwy, gdzie zaprzyjaźnił się ze studiującym tu również Marcinem Kromerem. Zbliżeniu sprzyjała daleko posunięta zgodność poglądów (poza sprawą celibatu, do którego O. już wówczas był krytycznie ustosunkowany) oraz zainteresowań humanistycznych. Obaj przyjaciele wynajęli sobie wspólne mieszkanie, razem też wyruszyli, przypuszczalnie w początkach r. 1539, do Bolonii, gdzie studiowali retorykę pod kierunkiem głośnego wówczas mistrza tej sztuki, Romula Amazeusa. Drugim mistrzem O-ego był tu profesor filozofii L. Boccaduferro. Z Bolonii Kromer i O. w drugiej połowie stycznia r. n. udali się do Rzymu. Przyszły szermierz kontrreformacji zapatrywał się krytycznie na stosunki panujące w stolicy katolicyzmu; piętnując później w swych pismach nepotyzm i rozwiązłość zwłaszcza wyższego kleru, O. powoływał się często na doświadczenia rzymskie. Już 13 III 1540 Kromer pisał: «Przerażony miastem i jego rozwięzłym życiem zamierzam je porzucić wraz z Stanisławem Orzechowskim».

Mimo wyjazdu przyjaciela O. pozostał jednak w Rzymie, gdyż znalazł tu możnego protektora w osobie kardynała G. Ghinucciego. Jego sekretarzem był brat cioteczny O-ego Jan Drohojowski, który zapewne utorował mu drogę do łask kardynała. Już w połowie marca t. r. Ghinucci wystarał się dla swego faworyta o beneficja kościelne z Polski, przynoszące łączny dochód 100 dukatów. Na dworze kardynała O. spędził 10 miesięcy; pod jego wpływem osłabły też antykurialne nastroje O-ego. Swój rzymski pobyt przerwał dość gwałtownie, zapewne na wieść o ciężkiej chorobie ojca. Wyjechał bowiem w mało dla podróży odpowiedniej porze (połowa grudnia 1540) i już w pierwszych dniach stycznia stanął na granicy Austrii. Do kraju dotarł w drugiej połowie stycznia. Dziesięcioletni pobyt we Włoszech umożliwił O-emu gruntowne zapoznanie się z literaturą grecką i rzymską, jak również zdobycie dużej kultury filozoficznej, opartej m. in. na doskonałej znajomości dzieł Arystotelesa (O. odegrał niedocenianą dotąd rolę w kształtowaniu się polskiej terminologii filozoficznej). Lektura włoskiego dziejopisarstwa zaowocowała w jego dorobku historiograficznym (kronikach i biografistyce). Studia włoskie przygotowały jednak przede wszystkim O-ego do przyszłej działalności polemicznej; temu właśnie służyła znajomość retoryki. Podobnie i filozofia była dla niego głównie narzędziem polemiki religijnej oraz politycznej.

Zaraz po powrocie do kraju O. został przez ojca zmuszony do przyjęcia święceń kapłańskich. Ponieważ nie chciał się zobowiązać do przestrzegania celibatu, otrzymał je z rąk arcbpa lwowskiego Piotra Starzechowskiego, który nie żądał złożenia ślubów czystości. O. uzyskał prebendy proboszczowskie w Żórawicy koło Przemyśla oraz w Pobiedniku koło Krakowa. Sam zaś osiadł w Żurawicach pod Przeworskiem, majątku odziedziczonym po zmarłym (przed lipcem 1542) ojcu. Bp przemyski Stanisław Tarło udzielonych na takich warunkach i z pominięciem właściwej instancji święceń nie uznał za ważne. Wytoczył on O-emu proces, zarzucając mu również nieprawne posiadanie kilku prebend. W pierwszej instancji zapadł wyrok skazujący. O-emu zabroniono wykonywania obowiązków duchownych i nakazano zrzeczenie się beneficjów; egzekucję wyroku zlecono władzom świeckim. O. zyskał jednak poparcie kolegów z kapituły przemyskiej, pozostających wówczas w ostrym konflikcie z Tarłą. Od wyroku zaś złożył apelację do sądu arcybiskupiego we Lwowie. Stamtąd udał się z kolei do Krakowa, gdzie odbywał się właśnie sejm i miały miejsce zaślubiny Elżbiety Habsburżanki z Zygmuntem Augustem (maj 1543). Tu w imieniu własnym oraz innych kanoników przemyskich przedstawił prymasowi Piotrowi Gamratowi skargę na Tarłę. Uzyskał też pełną satysfakcję: Gamrat wziął stronę kapituły przeciwko biskupowi, a wyrok skazujący O-ego został całkowicie anulowany. Sukces ten należy w znacznej mierze przypisać oratorskim i pisarskim talentom O-ego. Dał on się poznać posłom szlacheckim jako autor traktatu Fidelis subditus, zawierającego ostrą krytykę stosunków wewnętrznych panujących u schyłku rządów Zygmunta I. Objęła ona wszystkie stany, najostrzej jednak została zaatakowana Bona, której O. zarzucał wręcz zdradę stanu. Choć utwór był anonimowy i krążył po Krakowie w rękopisie (drukiem ukazał się dopiero w r. 1584, Kr.), dobrze na ogół wiedziano, kto jest jego autorem. Popularność O-ego powiększyły dwa traktaty antytureckie, jakie wówczas ogłosił (De bello adversus Turcas suscipiendo ad equites Polonos oratio, Kr. 1543, i Ad Sigismundum Poloniae Turcica secunda, Kr. 1544), w których przypominał o losie podbitych przez Wysoką Portę narodów i wzywał do solidarnej akcji całej chrześcijańskiej Europy. Również i te utwory pozostawały w sprzeczności z polityką Bony, zdecydowanie przeciwnej mieszaniu się Polski do konfliktu Habsburgów z Turcją. Podobne stanowisko zajmowała także większość szlachty, która w Turcykach ceniła raczej szczytowe osiągnięcie stylistyczne niż trafność politycznych konstatacji. Utwory te zyskały O-emu miano łacińskiego Demostenesa i polskiego Cycerona. Turcyki cieszyły się pewną popularnością i w innych krajach Europy, o czym świadczy przekład II mowy na język niemiecki (1544) oraz jej rzymska edycja (1590). Sam O. zdobył dzięki tym utworom przyjaciół w stronnictwie prohabsburskim w Polsce; szczególnie cenna okazała się tu protekcja hetmana Jana Tarnowskiego, który stanowczo parł do wojny z Turcją. Tarnowski przychodził mu także i z pomocą finansową (w r. 1558 O. uczcił jego ślub łacińskim panegirykiem).

Po Turcykach przyszły następne pisma publicystyczne O-ego, dotyczące aktualnych konfliktów wyznaniowych. Tak więc w r. 1544 opublikował łaciński list do Gamrata (Baptismus Ruthenorum, Kr. 1544), w którym wzywał prymasa, aby pamiętał, że prawosławni są również chrześcijanami, z którymi należy żyć w braterskiej miłości i zgodzie. Wychowany na pograniczu wyznań oraz kultur, O. («gente Ruthenus, natione Polonus», jak się chętnie podpisywał) postulował tu zbliżenie obu konfesji. Winą za istniejące między nimi konflikty obciążał przede wszystkim katolików. Problem prawosławia często powracał w jego publicystyce. W wyznaniu tym cenił szczególnie brak celibatu duchownych. Obowiązek bezżeństwa księży katolickich uważał zaś za przepis niezgodny z rozsądkiem i naturą oraz za główną przyczynę nagannych obyczajów kleru, które piętnował w pisemku Pro ecclesia Christi (Kr. 1546). Przeciwko celibatowi wystąpił O. z pasją w broszurze De lege coelibatus, napisanej przypuszczalnie w r. 1547 w formie mowy do uczestników soboru trydenckiego. Miała ona ich skłonić, aby w projektowanych reformach Kościoła uwzględnili również zniesienie instytucji celibatu. Dziełko O-ego krążyło początkowo w odpisach (pierwsza znana nam edycja pochodzi z r. 1551), wywołując zrozumiałą sensację, nie wolną od posmaku skandalu. Biskup przemyski musiał interweniować, zwłaszcza że O. został świeżo powołany na probostwo sanockie (2 III 1547). Następca Tarły, Jan Dziaduski, często goszczący O-ego na swoim dworze, postarał się jednak o załagodzenie całej sprawy. Zadowolił się bowiem oświadczeniem O-ego (18 VIII t. r.), iż odwołuje swe ataki na celibat, sam się nie ożeni i spokoju w diecezji zakłócać nie będzie (m. in. przez obronę «sekty Rusinów» oraz jej błędów). W zamian za to Dziaduski utrzymał O-ego na stanowisku oficjała i wikariusza generalnego (urzędy te O. złożył w kwietniu 1548).

Po śmierci Zygmunta I O. ogłosił panegiryk łaciński ku jego czci, ułożony w formie mowy pogrzebowej (Funebris oratio habitaad equites Polonos in funere Sigismundi Jagellonis, Kr. 1548). Dziełko to jeszcze w t. r. zostało w wyniku starań Bony przedrukowane w Wenecji, następnie zaś dostało się do zbioru „Orationes clarorum virorum” (1559 i liczne późniejsze wersje). List O-ego do weneckiego humanisty P. Ramusia trafił zaś do popularnej (i wielokrotnie wznawianej w dobie renesansu) antologii „Epistolae clarorum virorum” (1. wyd. 1556). O. wziął udział w atakach na Barbarę Radziwiłłównę, dorzucając do grupy zniesławiających ją utworów dwa własne pamflety, które krążyły w licznych odpisach. Przedstawiał ją tam jako kobietę o «nienasyconej żądzy», rozpustnicę niegodną małżeństwa z Zygmuntem Augustem. Ponieważ ich ślub odbył się już w lecie 1547, O. wzywał szlachtę, aby nie uznała tego związku i nie godziła się na koronację Barbary. Już po śmierci królowej zmienił jednak gruntownie zdanie; pisząc w r. 1554 Annales przedstawił ją bowiem jako «wstydliwą białogłowę», która nie chciała Zygmunta darzyć inną miłością niż małżeńską. W ten sposób stał się jednym z twórców «białej legendy» o Barbarze.

Atakowany zewsząd za małoduszność i oportunizm, jaki wykazał podczas zatargu z Dziaduskim, O. dość rychło złamał dane biskupowi obietnice. Już bowiem 1 VI 1548 skierował do druku pisemko odpierające stawiane mu zarzuty (Diatribe St. Orichovii Ruth. contra calumniam…, Kr.). Atakował w nim również – i to nader ostro – celibat. W r. n. ogłosił kolejny traktat wymierzony przeciwko bezżeństwu księży (Epistola de coelibatu…, Kr.). Zawarte tu argumenty powtórzył w pismach łacińskich i polskich, występujących w obronie Walentego z Krzczonowa, pierwszego księdza, który pojął żonę. Co więcej, O. przeszedł od słów do czynów: zaręczył się bowiem z Zofią Straszówną, dworką Piotra Kmity w Wiśniczu, o czym poinformował szlachtę zebraną 10 IV 1550 na sejmiku w Sądowej Wiszni. Ponieważ bp Dziaduski zagroził mu klątwą, O. na sejmie piotrkowskim t. r. odwołał się do posłów, atakując równocześnie ostro tyranię biskupów. Ostatecznie doszło do ugody: O. przyrzekł bowiem, iż będzie czekał na pozwolenie z Rzymu. Kiedy jednak, namówiony przez biskupów, Kmita wydał Straszównę za mąż, a bp Samuel Maciejowski osadził Walentego z Krzczonowa w więzieniu, O. uznał porozumienie za zerwane. Złożył funkcje proboszcza i w połowie grudnia 1550 doprowadził do ślubu swego przyjaciela, również księdza, Marcina Krowickiego, z Magdaleną Pobiedzińską. Sam zaś O. w kalwińskim zborze w Lścinie poślubił w lutym (9 lub 19) 1551 Magdalenę Chełmską. Obu ich też Dziaduski pozwał niebawem przed sąd biskupi; dn. 8 IV t. r. O. został zaocznie wyklęty jako «heretyk», skazany na wygnanie i konfiskatę mienia, a jego małżeństwo uznano za nieważne. W czasie odczytywania wyroku w katedrze przemyskiej niedoszły banita wkroczył (wraz z tłumem zbrojnej szlachty) do kościoła, gdzie z ambony wygłosił obronę swego małżeństwa. Uroczysty protest złożył również do akt grodzkich; do papieża Juliusza III wystosował zaś słynną suplikację (Supplicatio… de approbando matrimonio a se inito, Bazylea 1551), którą należałoby raczej nazwać groźbą. O. tłumaczył bowiem, że od swych poglądów na celibat nie odstąpi, a jurysdykcji duchownej się nie boi, ponieważ nie jest Włochem, lecz Polakiem.

Na burzliwym sejmie piotrkowskim 1552 r. O. znalazł wielu zwolenników i możnych protektorów (z J. Tarnowskim na czele); w tych warunkach musiało dojść do kompromisu. Biskupi przystali na zdjęcie klątwy i przyjęli O-ego, mimo posiadania małżonki, z powrotem do stanu duchownego, udzielając mu absolucji na jeden rok (do momentu rozstrzygnięcia tej sprawy przez Rzym). Z tą chwilą Kościół zyskał w O-m jednego z najgorliwszych, choć nie najwygodniejszych obrońców. Za każdym bowiem razem, gdy cofano mu dyspensę, występował z ostrą krytyką papiestwa oraz celibatu. Sam sobie zresztą w tych zabiegach szkodził: kiedy bowiem kapituły prosiły na jesieni 1556 A. Lippomana o załatwienie sprawy O-ego w Rzymie, nuncjusz odrzucił zdecydowanie ich prośbę, motywując to złą wolą petenta (O. skierował bowiem do niego obraźliwy i pełen pogróżek list). W tych warunkach na synodzie łowickim we wrześniu t. r. arcbp Maciej Dzierzgowski cofnął udzielone przed czterema laty warunkowe rozgrzeszenie. W odpowiedzi O. napisał broszurę Repudium Romae, zawierającą ostre ataki z jednej strony na zwolenników Lutra, z drugiej zaś na nadużycia władzy papieskiej (panującego wówczas Pawła IV O. nazywał wręcz tyranem, świętokradcą i potworem). W wyniku nalegań biskupów dziełka swego nie ogłosił; znamy je jedynie z relacji Andrzeja Frycza Modrzewskiego. O. też, zdaniem Frycza, miał być autorem broszury „De primatu papae” (1558), kwestionującej zwierzchnictwo papieży nad Kościołem; w świetle ostatnich badań wydaje się to jednak wątpliwe. O. napisał natomiast zjadliwy komentarz do przysięgi składanej przez polskich biskupów papieżowi, wydany łącznie z wyżej wymienioną broszurą. W niedochowanym żywocie Drohojowskiego chwalił zaś jego pojednawcze stanowisko wobec protestantów.

Równocześnie jednak O. nie zaprzestał starań o uzyskanie z Rzymu absolucji. W tym celu w początkach marca 1561 wygłosił na synodzie warszawskim pochwałę wyższości kapłaństwa nad małżeństwem i stanem świeckim. Nuncjusz B. Bongiovanni, któremu O. nie szczędził w swym wystąpieniu wyszukanych pochlebstw, nazwał je (w liście do Rzymu) «przepiękną mową» i poprosił papieża o dyspensę dla O-ego. Pius IV pozwolił (5 VII 1561) nuncjuszowi na uwolnienie O-ego od zarzutu herezji, zawieszenie ekskomuniki i udzielenie dyspensy od celibatu (pod warunkiem, że nie będzie sprawował funkcji kapłańskich). Wszystko to miało obowiązywać do podjęcia przez Rzym ostatecznej decyzji. Bongiovanni poczynił O-emu, jak się wydaje, w tym względzie pewne obietnice. Już po ustąpieniu z nuncjatury będąc w Trydencie (we wrześniu 1563) zwrócił się bowiem w jego sprawie do kardynała Stanisława Hozjusza. Ten jednak odniósł się nieprzychylnie do prośby Bongiovanniego, na co wpłynął zapewne list O-ego do Hozjusza z maja t. r., kwestionujący powszechność soboru trydenckiego. Rozgoryczony doznanym niepowodzeniem O. wdał się niebawem w polemikę z Kromerem, który bronił zasady celibatu.

Mimo wszystko sfery kierownicze Kościoła widziały w O-m cennego sprzymierzeńca, a to ze względu na wielki talent polemiczny, który oddał na usługi kontrreformacyjnej propagandy. Działalność na tym polu zapoczątkował broszurą Fidei catholicae confessio (Kr. 1561, polski przekład pt. Wyznanie wiary, Kr. 1562). Popularność zyskiwała O-emu przede wszystkim jednak polemika z przywódcami obozu różnowierczego; tak więc w dziełku Chimaera (Kr. 1562) zaatakował Franciszka Stankara, nazywając go nawet kłamcą, zdrajcą i osłem. Nie oszczędzał przy tym najbliższych przyjaciół; piętnował Krowickiego jako apostatę, już w marcu 1561 starł się zaś ostro w dysputacji religijnej z Fryczem, z którym przedtem łączyła go bliska znajomość. Określając Modrzewskiego publicznie jak «heretyka», denuncjował go tym samym u władz kościelnych i świeckich. Frycz próbował się bronić publikując rzeczową relację o przebiegu konfliktu („Narratio simplex”, Pińczów 1562). O. wystosował na to bardzo gwałtowną odpowiedź (Fricius sive de maiestate Sedis Apostolicae, 1562), pełną, obok zarzutów doktrynalnych, również i niesmacznych osobistych wycieczek. Na pamflet ten Modrzewski odpowiedział utrzymaną w pełnym godności tonie repliką („Orichovius”, 1562).

O. wywarł znaczny wpływ na myśl polityczną polskiej kontrreformacji. Zarówno w Chimerze, jak w Rozmowie albo dialogu około egzekucyjej Polskiej Korony (Kr. 1563) oraz w Quincunxie (Kr. 1564) bronił teokratycznej formy państwa. Najpełniejszy wyraz znalazło to w Policyi Królestwa Polskiego (druk tego dziełka został rozpoczęty w r. 1565, ale w całości ukazało się dopiero w r. 1854, P.). Zdaniem O-ego władza królewska jest podporządkowana kapłańskiej, a monarcha, poprzez prymasa, który go koronuje (i kontroluje), podlega Kościołowi oraz papieżowi. Hierarchia ziemska stanowi odbicie niebiańskiej, przy czym władza duchowna zapewnia ciągłość, a zarazem sakralny charakter pozostałym szczeblom hierarchii. W tym idealnym porządku szlachta zajmuje miejsce narodu wybranego; cieszy się ona pełnią władzy dzięki wyznawaniu katolicyzmu. Tylko on może ograniczyć władzę królewską w sposób trwały, bo poparty wielowiekową doktryną. Reformacja wprowadza kryzys zarówno religijny, jak i społeczny; O. w wielu miejscach powraca do twierdzenia, iż radykalne społecznie poglądy niemieckich anabaptystów oraz polskich arian stanowią zarzewie rewolucji socjalnych i buntów chłopskich. Logiczną konsekwencją poglądów O-ego był postulat bezwzględnego tępienia wszelkich «herezji». Ich tolerowanie grozi wg niego upadkiem państwa. Pod tym względem O. był całkowicie zgodny z poglądami czołowych szermierzy kontrreformacji; nie mogli oni jednak przystać na zawarty w jego dziełach anarchiczny kult swobód szlacheckich.

Pozostając pod silnym wpływem antycznej doktryny państwa, O. twierdził, iż polski ustrój parlamentarny oparty na współwładzy króla, senatu i izby poselskiej (a przez to łączący monarchiczny, arystokratyczny i demokratyczny system rządów) jest najdoskonalszy również dlatego, ponieważ takie połączenie zalecali Platon, Arystoteles i Cyceron. Aprobując arystotelesowską koncepcję społeczeństwa jako organizmu, O. (w przeciwieństwie do Frycza) zakładał, iż niektóre jego członki (kupcy, rzemieślnicy, chłopi) służą nie całości, lecz innym członkom (szlachcie). Plebejusze nie wchodzą przeto w skład narodu i nie posiadają samodzielnej racji bytu (pozostaje to w pewnej sprzeczności z obroną chłopa, jaką O. podejmował w swych wczesnych utworach). Ład jest – wg O-ego – równoznaczny z bezruchem. Hierarchiczna struktura społeczeństwa wyklucza jakąkolwiek mobilność. Wszystkie zmiany prowadzą do zguby. Ta konserwatywna ideologia oparta na pochwale «złotej wolności» zyskała utworom politycznym O-ego trwałą popularność wśród szlachty.

Już współcześnie czytywano gorliwie jego broszury polityczne, stanowiące jedno z ogniw propagandy uprawianej w dobie sejmów egzekucyjnych, których liczne echa znajdujemy zarówno w Rozmowie, jak Qunicunxie lub Policyi. O. konstruując swe utwory w formie dialogów, niektórym wypowiedziom nadawał świadomie formę zbliżoną do wotów senatorskich czy sejmikowych przemówień szlachty. W stosunku do konkretnych postulatów ruchu egzekucyjnego zajmował raczej niechętną postawę, wiążąc – niebezpodstawnie – wysuwane w nim postulaty z wpływami reformacji (atak na przywileje Kościoła oraz magnaterię duchowną). Występując przeciwko rewizji nadań królewszczyzn O. był tu (podobnie jak w wielu innych sprawach politycznych) zgodny z poglądami swych ziomków, posłów ruskich, reprezentujących w izbie poselskiej nurt opozycji szlacheckiej wobec programu egzekucji. Do grona jej przywódców należał m. in. stryjeczny brat O-ego Walenty.

W dialogach O-ego sporo miejsca zajmuje także sprawa unii z Litwą, którą widział raczej w kategoriach inkorporacji. Przeciwstawiając wolny ustrój Korony (z królem obieralnym) «tyrańskiemu», jaki panuje w W. Ks. Lit., O. ściągnął na siebie ostre ataki ze strony zwolenników równouprawnienia obu państwowości (z Augustynem Rotundusem i Janem Dymitrem Solikowskim na czele). Domagał się także reformy sądownictwa oraz zorganizowania stałej obrony kresów. Na krótko przed śmiercią w mowie wygłoszonej na sejmiku w Sądowej Wiszni (13 III 1566) raz jeszcze potwierdził poglądy wyrażone w dialogach oraz w Policyi.

O. był jednym z najwybitniejszych publicystów polskich XVI w. W pracy pisarskiej cechował go temperament polemisty, któremu konieczność szybkiego reagowania na bieżące wydarzenia uniemożliwiała gruntowniejsze opracowanie tematu. Miał znakomite wyczucie aktualnych zainteresowań oraz umiejętność nawiązania kontaktu ze szlacheckim czytelnikiem. Zdawał sobie doskonale sprawę, iż sympatie tego stanu dla reformacji płyną raczej z jego antyklerykalizmu niż z rzeczywistych zainteresowań dla doktryny teologicznej protestantów. Głośny dzięki swym utworom publicystycznym, nie był natomiast O. znany współcześnie jako historyk. Annales, cenna źródłowo łacińska kronika pierwszych czterech lat panowania Zygmunta Augusta (1548–52), ukazały się dopiero po śmierci autora (Dobromil 1611). Stanowi ona zarazem rodzaj autobiografii, w której O. wiele miejsca poświęca swojej walce z celibatem. Z nieukrywanym samochwalstwem zalicza ją do najważniejszych wydarzeń czasów panowania Zygmunta Augusta. Nieznany współczesnym pozostał również Żywot Jana Tarnowskiego (1. wyd. W. 1773). Ta staropolska biografia pochwalna (określenie H. Dziechcińskiej), oparta konstrukcyjnie na zasadach antycznej retoryki, ukazywała jednocześnie postać bohatera osadzoną głęboko w realiach czasów Zygmuntowskich. Za sprawą O-ego styl cyceroński zaczął oddziaływać na prozę polskiego renesansu. Żywe zawsze u niego zainteresowania dla retoryki sprawiły, iż został poproszony na rozjemcę w sporze, który jego przyjaciel (i wydawca) Jakub Górski toczył z Benedyktem Herbestem na temat okresów gramatycznych i retorycznych. O. nie zachował tu jednak neutralności, ogłaszając (pod pseud. Wawrzyńca z Sieradza) pisemko w obronie Górskiego. O. posiadał dziedziczne dobra: Wielkie i Małe Barańczyce oraz Żurawicę Długą, które oddał w dzierżawę stryjecznemu bratu Walentemu.

O. zmarł w r. 1566 (dzienna data śmierci nie jest znana); jego żona zmarła w kwietniu t. r. W testamencie sporządzonym jeszcze przed zgonem żony O. wymienia pięcioro dzieci: Andrzeja (był starostą lajskim w Inflantach, bił się pod Pskowem jako rotmistrz w r. 1581), Stanisława, Remigiusza, Zofię i Annę. O. występuje w powieści A. Kowalskiej „Wójt wolborski”.

 

Rzekomy portret O-ego znajdował się w zbiorach Pawlikowskich w Lw. (jego reprodukcję zamieszcza Kubala); – Estreicher; Nowy Korbut; Filoz. w Pol. Słown.; Historia nauki polskiej, Kr. 1974 VI; – Kosmanowa B., Wróg celibatu Stanisław Orzechowski, W. 1971; Kubala L., Stanisław Orzechowski i wpływ jego na rozwój i upadek reformacji w Polsce, Lw. 1906; – W dalszej bibliografii podajemy tylko pozycje nie uwzględnione w Nowym Korbucie; Backvis C., Szkice o kulturze staropolskiej, W. 1975; Barycz H., Dwa epizody różnowiercze z listopada 1533 r., „Odr. i Reform. w Pol.” T. 14: 1969; tenże, Spojrzenie w przeszłość polsko-włoską, Wr. 1965; tenże, Z epistolografii szesnastowiecznej, „Odr. i Reform. w Pol.” T. 20: 1975; Bieńkowski T., Antyk w literaturze i kulturze staropolskiej (1450–1750), Wr. 1976; Dziechcińska H., Biografistyka staropolska w latach 1476–1627, Wr. 1971; taż, Żywot Jana Tarnowskiego pióra Stanisława Orzechowskiego – staropolska biografia pochwalna, „Odr. i Reform. w Pol.” T. 14: 1966; Filozofia i myśl społeczna XVI wieku, Oprac. L. Szczucki, W. 1978 (700 lat myśli polskiej); Górska B., S. Orzechowskiego „Policyja Królestwa Polskiego” – fragment nieznanego druku z XVI w., „Ze Skarbca Kultury” Z. 27: 1976; Kopański B., Kwestia turecka w sejmach polskich i pismach ulotnych XVI wieku, „Przegl. Oriental.” Nr 1 (101): 1977; Korolko M., Andrzej Frycz Modrzewski, W. 1978; Kosmanowa B., Popularność S. Orzechowskiego w Rzeczypospolitej szlacheckiej, „Odr. i Reform. w Pol.” T. 22: 1977; taż, Recepcja twórczości S. Orzechowskiego od połowy XVIII do połowy XIX wieku, „Pam. B. Kórn.” Z. 13: 1977; taż, S. Orzechowski (1513–1566) jako polemista religijny, „Euhemer” Nr 4 (98): 1975; Kuchowicz Z., Barbara Radziwiłłówna, Ł. 1976; Kurdybacha Ł., Zagadnienie autorstwa traktatu De primatu papae, „Odr. i Reform. w Pol.” T. 4: 1959; Mesnard P., L’essor de la philosophie politique au XVIe siècle, Tours 1969; Nadolski B., Wstęp do: Wybór mów staropolskich, Wr. 1961, Bibl. Narod. S. I nr 175; Nowak-Dłużewski J., Okolicznościowa poezja polityczna w Polsce, Czasy Zygmuntowskie, W. 1966; tenże, Z historii polskiej literatury i kultury, W. 1967; Otwinowska B., Język, naród, kultura, Wr. 1974; Piszczkowski M., Wieś w literaturze polskiego renesansu, Kr. 1959; Starnawski J., De St. Orichovii elocutione Latina, w: Acta omnium gentium ac nationum conventus Latinis litteris linguaeque fovendis…, Melitae 1976; tenże, S. Orzechowski w sądach współczesnych i potomnych, w: Z dziejów kultury i literatury ziemi przemyskiej, Przemyśl 1973 II; tenże, Światowa sława Orzechowskiego, tamże 1969 I; tenże, Wstęp do: Orzechowski S., Wybór pism, Wr. 1972, Bibl. Narod. S. I nr 210 (oraz rec. Z. Spieralskiego, „Odr. i Reform. w Pol.” T. 19: 1974); Ślaski J., O chronologii polskich dialogów politycznych S. Orzechowskiego, „Przegl. Human.” R. 10: 1966 nr 4; tenże, Polskie dialogi polityczne S. Orzechowskiego na tle sejmów egzekucyjnych, „Odr. i Reform. w Pol.” T. 12: 1967; Śliwa T., Rozwój protestanckiej reformacji w diecezji przemyskiej w II poł. XVI w., Przemyśl 1977; Świderska H., Stanisław Orzechowski, The uneasy years, 1550–1669, „The Polish Review” Vol. 8: 1963 nr 3; Wojtyska H. D., Cardinal Hosius Legate to the Council of Trent, Rome 1967; tenże, Papiestwo – Polska, 1548–1563, L. 1977; Ziomek J., Renesans, W. 1973; Żywczyński M., Sprawa wysłania nuncjusza papieskiego do Polski w 1563 r., w: Wieki Średnie, W. 1962 s. 285; – Hosii epistolae, V, Olsztyn 1976, Studia Warmińskie, XIII.

Red.

 
 

Chmura tagów

TAGI

Za pomocą tagów oznaczamy powiązania tematyczne postaci. Pozwalają one eksplorować serwis wg wybranych przez redakcję najważniejszych tematów dla danej postaci.

oskarżenie o herezję, publikacje polityczne, walka z reformacją, uniwersytet w Lipsku, uniwersytet w Padwie, uniwersytet w Bolonii, uniwersytet w Wiedniu, święcenia kapłańskie wczesne, publikacje religijne, katedra w Przemyślu, studia retoryki, sejmy XVI w., studia w Wiedniu, studia w Lipsku, studia w Krakowie, kanonia przemyska, sprawa prawosławnych w Rzeczypospolitej, kara ekskomuniki, herb Oksza, sejmiki wiszeńskie, sejm 1552, piotrkowski, Akademia Krakowska XVI w., synody prowincjonalne XVI w., ślub Zygmunta II z Elżbietą 1543, spory o jurysdykcję duchowną, walka z jurysdykcją biskupią, twórczość kronikarska, twórczość panegiryczna, sprawa małżeństwa Zygmunta II Augusta z Radziwiłłówną, sejm 1550, piotrkowski , studia humanistyczne, studia w Bolonii, sprawa egzekucji dóbr, żona - Chełmska, rodzina Orzechowskich h. Oksza, twórczość autobiograficzna, Uniwersytet w Wittenberdze, sprawa Franciszka Stankara starszego, sprawa unii z Litwą, sprawa reformy sądownictwa, publikacje politologiczne, polemiki religijne, podróże edukacyjne po Europie XVI w., studia filozoficzne XVI w., studia w Wenecji, święcenia kapłańskie XVI w., ideologia szlachecka, testamenty XVI w., listy opublikowane, twórczość epitafijna, publikacje łacińskie, twórczość epitalamijna, kara konfiskaty dóbr, ojciec - dworzanin królewski, sprawa unii katolików z prawosławnymi, dzieła tłumaczone na niemiecki, publikacje antyreformacyjne, pochwała złotej wolności szlacheckiej, pisarstwo polityczne, matka - popówna, dzieła niezachowane, znajomość z M. Lutrem, sprawa jurysdykcji duchowieństwa nad szlachtą, uwolnienie od ekskomuniki, dzieła łacińskojęzyczne, sprawa wojny z Turcją, ojciec - urzędnik ziemski przemyski, krytyka celibatu duchownych, oskarżanie o herezję, sprawa Andrzeja Frycza Modrzewskiego, dzieła opublikowane pośmiertnie, dzieci - 5 (w tym 3 synów), syn - rotmistrz, twórczość literacka XVI w., dysputy religijne, osoby z dzieł Łukasza Górnickiego, osoby z dzieł Melchiora Pudłowskiego
 
Za treści publikowane na forum Wydawca serwisu nie ponosi odpowiedzialności i są one wyłącznie opiniami osób, które je zamieszczają. Wydawca udostępnia przystępny mechanizm zgłaszania nadużyć i w przypadku takiego zgłoszenia Wydawca będzie reagował niezwłocznie. Aby zgłosić post naruszający prawo lub standardy współżycia społecznego wystarczy kliknąć ikonę flagi, która znajduje się po prawej stronie każdego wpisu.

Media

 

Chmura tagów

 

Postaci z tego okresu

 

w biogramy.pl

 

Jan Kochanowski h. Korwin

1530 - 1584-08-22
poeta
 
więcej  
  Wyślij materiały Wyślij ankietę
 
     
Mecenas
 
Uzywamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.
Informację o realizacji Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych (RODO) przez FINA znajdziesz tutaj.