Dzierżoń Jan (1811–1906), kapłan górnośląski, pszczelarz. Ur. 16 I w Łowkowicach (pow. kluczborski) jako syn zamiłowanego w pszczelarstwie gospodarza rolnego Szymona i jego żony Marii z Jantosiów, uczęszczał naprzód do polskiej wówczas szkoły powszechnej swej wioski rodzinnej, potem do szkoły miejskiej w Byczynie i Wrocławiu, a w końcu do Gimnazjum św. Macieja tamże. W ll. 1830–33 studiował na Wszechnicy Wrocławskiej teologię, kiedy tamtejszy Wydział Teologiczny był mocno zarażony racjonalizmem; ubocznie słuchał wykładów matematyki, astronomii i historii Śląska. Wyświęcony 1834, pracował jako wikary w Siołkowicach pod Opolem; potem był 1835–8 administratorem, a 1838–69 kuratusem w Katowicach (Karlsmarkt) pod Brzegiem. Zajmując się więcej pszczołami aniżeli duszpasterstwem, a zdradzając czasem poglądy zbyt liberalne, zyskał przydomek »księcia pszczół na Katowicach«, ale popadł w konflikt z władzą duchowną. W r. 1869 zrezygnował z probostwa i wyskarżył roczną pensję 600 talarów. Prywatnie pozostał w Katowicach do 1884 r. W czasie soboru watykańskiego stanął (1870) po stronie t. zw. starokatolików. Od r. 1884 do śmierci mieszkał jak pustelnik w rodzinnych Łowkowicach, wyjeżdżając tylko na zjazdy pszczelarskie.
D-a nazwano Kopernikiem ula. Jest odkrywcą dzieworodztwa (parthenogenesis) u pszczół (1835). Jego sensacyjna teza, naprzód przyjmowana bardzo sceptycznie, została przez naukę jeszcze za jego życia ostatecznie uznana na kongresie przyrodników w Marburgu (1906). Praktyczną doniosłość miały jego reformy ula samego. Wynalazł ruchomą budowę wnętrza ula, która pozwala na wyjmowanie plastrów z miodem lub czerwiem bez uszkodzenia woszczyn i na dowolne przenoszenie i dzielenie rojów, a tym samym na racjonalną gospodarkę w pasiece. W miarę jak teoria i wynalazki D-a zyskiwały powszechne w świecie uznanie, obdarzano skromnego bartnika odznaczeniami. Akademia Przyrodnicza w Jenie powołała go w r. 1860 na członka, Uniwersytet Monachijski nadał mu 1872 r. honorowy doktorat filozofii i magisterium sztuk wyzwolonych; mnóstwo towarzystw naukoworolniczych i pszczelarskich mianowało go członkiem honorowym lub korespondentem, m. in. krakowskie Tow. Rolnicze i lwowskie Tow. Gospodarskie. Pierś jego zapełniła się orderami. Pierwszym był heski Ludwika (1868), oprócz tego miał austriacki Franciszka Józefa, rosyjski św. Anny, szwedzki Wazy, włoski korony, pruski, ku oburzeniu swemu, tylko korony 4. klasy. W r. 1927 odrzucono w Berlinie wniosek Instytutu Pszczelniczego, by uliczkę, która prowadzi do tego instytutu, oznaczono nazwiskiem D-a, z uzasadnieniem, iż nazwisko to brzmi »so undeutsch, östlich, und unpopulär«.
Ogłosiwszy od r. 1845 począwszy mnóstwo artykułów w »Frauendorfer Blätter« i »Eichstädter Bienenzeitung«, wydał na wezwanie rządu pruskiego Theorie und Praxis des neuen Bienenfreundes (Brzeg 1847, 1849, 1849, 1855, 1861) i Nachtrag zur Theorie u. Praxis (Nördlingen 1852). Polskie tłumaczenia: Lompa, Nowe udoskonalone pszczelnictwo ks. plebana Dzierżona, Leszno 1851, 1859; Witowski, Najnowsze pszczelnictwo, Lwów 1853; Żmudziński, Dodatek do teorii i praktyki nowego pszczelarza, Leszno 1853. – Głównym dziełem D-a jest Rationelle Bienenzucht (Brzeg 1861, 1878), a ostatnim Der Zwillingsstock (Kluczbork 1890) i Nachtrag zu den Schriften Der Zwillingsstock (Kluczbork 1904). W ll. 1854–56 wydawał miesięcznik »Der Bienenfreund aus Schlesien«. Krótką autobiografię ogłosił w »Deutsche Illustrierte Bienenzeitung« (Brunszwik 1885), powtórzoną w »Imkeralbum« (Brunszwik 1889); polski przekład w »Bartniku Postępowym« (Lwów 1938).
Na rok przed śmiercią pojednał się D. z kościołem i po 36-letniej przerwie przyjmował sakramenta św. z dziecięcą pobożnością. Umarł 26 X 1906. Na pogrzebie dziwnym trafem ani słówkiem nie wspomniano o jego zasługach około apidologii. Za to w r. 1931 odznaczono jego domek w Łowkowicach żeliwną tablicą pamiątkową, która go po niemiecku wysławia jako największego pszczelarza i badacza pszczół wszystkich czasów i narodów.
Już Lompa żałował, iż D. nie złożył swej wiedzy w skarbnicy polskiej kultury. Wszak mówił w domu tylko po polsku, pisywał też okazyjnie do polskich czasopism, starał się nawet wyraźnie, by się jego krewni nie zniemczyli, ale pełnej świadomości narodowej nie posiadał. Nie wiadomo, czy lub co odpisał twórcy muzeum narodowego w Rapperswilu Wład. hr. Platerowi, który go w r. 1878 prosił o portret i wydawnictwa dla tego muzeum. Do większej solidarności z polskością poczuwał się bratanek D-a Franciszek w Łowkowicach, który w r. 1927 wydał jego dokumenty orderowe, dyplomy honorowe wielu towarzystw pszczelarskich, nagrody wystawowe, fotografie, ca 1000 listów do D-a, w tym 33 w języku polskim, ca 800 tomów różnych czasopism pszczelarskich i inne pamiątki jako dar narodowy na ręce inż. Leopolda Pawłowskiego z Rudnika n. Sanem, celem złożenia ich w jednym z muzeów polskich. Krewni D-a i polskie sfery pszczelarskie, ostatnio jeszcze ogólnopolski zjazd pszczelarzy w Katowicach 14 VIII 1938 domagały się, dotąd bezskutecznie, wykonania woli ofiarodawcy, wskazując na muzeum śląskie w Katowicach jako miejsce najbardziej odpowiednie.
W r. 1946 dla uczczenia pamięci D-a przezwano miasto Rychbach na Śląsku »Dzierżoniów«.
Armbruster, Hundert Jahre Parthenogenesis, Dzierzon, der sparsame Bienenkönig, Archiv f. Bienenkunde, Berlin-Zehlendorf 1935, zeszyt 8; Kudera, Obrazy Ślązaków wspomnienia godnych I, Mikołów 1920; Schlesische Lebensbilder IV, Wrocław 1931; informacje dra Edwarda Podworskiego w Krakowie oraz dra Mieczysława Tobiasza w Katowicach; Zaranie Śląskie 1945 r. XVI, Tobiasz M., Polskość ks. Jana Dzierżonia. Litografowany portret D-a wydał 1903 austriacki Imkerbund w Wiedniu; rzeźbione popiersie gipsowe D-a u ks. Alfonsa Szołtysika z Nakła Śl. i w Związku Pszczelarskim w Krakowie.
Ks. Emil Szramek