Gasztołd Marcin, syn Jana (Iwana), w przeciwieństwie do swego ojca, przywódcy opozycji litewskiej i buntownika, był wiernie królowi Kazimierzowi oddany. Po raz pierwszy występuje on w r. 1464 jako starosta (namiestnik) nowogrodzki, który to urząd sprawował aż do początków r. 1471. Kiedy Kazimierz Jagiellończyk dokonał mediatyzacji księstwa kijowskiego po śmierci kniazia Semena Olelkowicza i przemienił Kijów na województwo, urząd wojewody oddał szwagrowi zmarłego, Marcinowi Gasztołdowi, wykluczając od następstwa brata Semena, kniazia Michała Olelkowicza, którego wysłał do Nowogrodu. Wywołał tym król niezadowolenie ruskiego ziemiaństwa kijowskiego, które nie chciało podlegać zwierzchnictwu Litwina i do tego katolika. Ale i usunięty od sukcesji Michał Olelkowicz głęboko odczuł krzywdę, czekając tylko na sposobność, by wznowić swe roszczenia do Kijowa. Tymczasem G. nie zdołał zapobiec strasznemu najazdowi Tatarów krymskich i odeprzeć ich łupieżczych zagonów na Ruś południową, litewską i polską w lecie r. 1474, jakkolwiek przestrzegł króla przed grożącym niebezpieczeństwem. Wzbudził tym podejrzenie w Koronie, czemu dał wyraz Długosz, że to Litwini ściągnęli tę plagę na Ruś i Podole. Na domiar złego Kaffa na Krymie oblężona przez Turków stała w przededniu upadku; chan krymski Mengli Girej zabiegał u G-a o pomoc, przesyłając mu na ten cel pieniądze; przybył też do Kijowa w takiejże misji biskup Kaffy. Zajęcie Kaffy przez Turków w r. 1475 zagroziło bezpośrednio południowym kresom państwa, co skłoniło króla do szukania sojuszu z Wenecją i porozumienia z Kurią. W tym celu wysłał król w poselstwie do Wenecji z końcem r. 1476 Kallimacha, u którego boku widzimy przed signorią wenecką brata Marcina G-a, Jerzego, proboszcza wileńskiego. W owym czasie bawił w Kijowie, w drodze do Złotej Ordy, poseł wenecki Trevisano, któremu Marcin G. pożyczył na tę podróż 270 dukatów. Być może jednak, że wojewoda kijowski nie okazał w tych sprawach kresowych odpowiedniej energii czy troski, dość na tym, że król przesunął go w lecie r. 1480 na województwo trockie i powierzył mu równocześnie marszałkostwo ziemskie, osadzając w Kijowie na stolcu wojewódzkim wiernego i zaufanego sługę swego, Jana Chodkowicza, pana ruskiego i schizmatyka, ku zadowoleniu oczywiście ziemian kijowskich.
Oburzeni natomiast na to ponowne pominięcie Michała Olelkowicza byli inni kniaziowie Olelkowicze oraz spokrewnieni z nimi Holszańscy i Bielscy, którzy też rozpoczęli teraz knowania z Moskwą, skierowane bezpośrednio przeciwko królowi i godzące wprost na jego życie w r. 1481. Spisek został jednak odkryty, a główni sprawcy, Michał Olelkowicz i Iwan Jurjewicz Holszański uwięzieni i oddani pod sąd w Wilnie. W sądzie tym brał udział z tytułu swego urzędu Marcin G. Pomimo, że był blisko spowinowacony z Michałem Olelkowiczem i z Iwanem Jurjewiczem Holszańskim (zob. niżej), oddał ich bez skrupułu pod miecz katowski, okazując wobec króla bezinteresowną lojalność.
Na stanowisku wojewody trockiego pozostawał G. aż do śmierci, która zaszła zapewne rychło po spisaniu testamentu w d. 3 VII 1483. W każdym razie w r. 1484 już nie żył, w tym bowiem czasie jako wojewoda trocki a zarazem marszałek ziemski występuje Bohdan Andruszkowicz Sakowicz.
Pierwszą żoną Marcina G-a była nieznana z imienia córka Semena Semenowicza Holszańskiego i kniahini Maryny Trabskiej. Nie żyła już w r. 1480, w którym występuje druga małżonka G-a, Anna Jurjewna Holszańska, jej siostra stryjeczna, sporządzająca testament w r. 1499. Synem Marcina był Olbracht (Wojciech) G., którego wspaniały renesansowy nagrobek znajduje się w kaplicy Gasztołdowej w katedrze wileńskiej, ufundowanej przez Marcina G-a, gdzie niewątpliwie i on także znalazł miejsce wiecznego spoczynku. Siostra jego, Aleksandra, była wielką dobrodziejką klasztorów bernardyńskich przez brata założonych na Litwie a także w Polsce; sama wstąpiła później (1487) do trzeciego zakonu w Wilnie.
Marcin G. pomnożył majątki ziemskie swego rodu szeregiem dóbr zakupionych (Nakowy, Zadźwieje, Kotłowo, Trysledy i in.) oraz darowanych przez w. księcia (Połonne na Wołyniu). We wsi swej Dziewieniszkach ufundował ołtarz w kościele św. Michała arch. i nadał altaryście dochody z dworu swego w Lubowie, z miasta Tykocina na Podlasiu i in.
Acta Tomiciana VII, 265; Kodeks dypl. katedry i diec. wileńskiej wyd. ks. J. Fijałek i W. Semkowicz, nr 272 i 284; Opisanije dok. i bumag chran. w Mosk. Arch. Min. Just. XXV, 342, 403, 408, 410, 414, 457, 464, 468, Russk. istor. bibl. XX, 564, 566/7, XXVII, 34; Długosz, Hist. Pol. V, 515, 547, 609; Mon. Pol. Hist., V, 225; Wolff J., Senatorowie i dygnitarze WXL. 19, 34, 57, 168; tenże, Kniaziowie lit. rus. 97, 99; Boniecki A., Poczet rodów WXL. s. 57; tenże, Herbarz Polski, V, 383; Papée Fr., Polska i Litwa na przełomie w. śr., I, 66, 79; Halecki O., Dzieje unii jagiell. I, 404, 410, 411, 418, 426, 429, 480; Kolankowski L., Dzieje WXL. 313, 322, 324, 349, 361; Semkowicz W., O litewskich rodach bojarskich, zbratanych z szlachtą polską w Horodle 1413 r. (Roczn. Tow. Herald. VI, 122, 127).
Władysław Semkowicz